
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
|
Facet strzelał bramki kiedy zespół grał kompletną padlinę ratując jakiekolwiek punkty dla zespoły. Idealny nie jest ale bramki potrafi strzelać, kilka jego bramek było zupełnie z niczego więc kto wie czy i teraz by czegoś nie upolował.
Ostatnio edytowane przez RAFi89 : 24.02.2012 o godz. 00:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
No tak, aby była jakaś sensowna kontynuacja w pucharach to miejsce minimum 3 w lidze lub PP (może być nawet finał z MP), ale ważniejsze aby nadal pracował dla nas Stan. Inaczej Levadia , Karabach i ... Christov i jemu podobni zawitają u nas.
|
|
|
|
Member
Od: 02.2012
Offline |
|
Proszę Cie, pisz o kontrowersyjnych sytuacjach jeśli już musisz. Karny i czerwona kartka jak najbardziej prawidłowo. Jeśli chodzi o Nuneza to niósł razy kilka, ponieśli i Nuneza pokonali go własną bronią...według mnie na minus w dwumeczu: Nunez - wiadomo za co, Czekaj - wiadomo za co, Moskal - za gre Czekajem i Genkowem i totalne asekuranctwo w drugim meczu! |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
|
![]() a do czego miałby się dzisiaj cofać? dzisiaj mógłby walić bomby ale zza połowy. zresztą szukanie dziury w całym po meczu jest trochę żałosne.
Ostatnio edytowane przez TommyTSW : 24.02.2012 o godz. 00:45.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
|
Też jestem takiego zdania ale chciałbym sobie to jeszcze zobaczyć.A kto mnie zna to wie że jak do czegoś nie mam przekonania to nie pisze, tym bardziej nie bronie 'swoich'
Zresztą to nie wina sędziego bo wszyscy tak robią.Utarło się że jak koleś rozpędzony wpadnie w stojącego to jest nie dość że faul a jeszcze kartka.A co ma niby stojący zrobić?Zapaść się pod ziemię czy wcisnąć przycisk niewidzialności? Jedno co widziałem u Nuneza to to że obrócił się na bok bo nie chciał by rozpędzony koleś połamał mu zęby ,żebra czy cokolwiek innego.Normalna reakcja obronna jak widzisz chłopa który za sekundę w ciebie .......nie ps chyba że Marszałkowi chodziło o pierwsze żółtko akurat to jak dla mnie prawidłowe bo koleś znów przyaktorzył.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 24.02.2012 o godz. 00:47.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
Nunez to już powinien wylecieć wcześniej jak uderzył tego piłkarza Standartu, z resztą tamten nie pozostał mu dłużny i powinno być po czerwonej. Patrząc na to, że Nunez tak czy siak wyleciał, szkoda, że sędzia nie był bardziej skrupulatny.
Po meczu pozostaje niedosyt. Nie będę krytykował naszych, wg mnie zagraliśmy zbyt asekurancko, nie wiem po co - i tak jakby przeciwnik zdobył bramkę, nic by sie nie stało, dalej musielibyśmy strzelić jedną bramkę, żeby być dalej w grze. No nic, Moskal miał taka wizję a nie inną i tyle. I tak ugraliśmy więcej niż się spodziewaliśmy to nie zamierzam krytykować drużyny. Szkoda też, że Meliksonowi ten mecz nie wyszedł, ale on nie jest robotem, więc nie będzie błyszczał w każdym meczu niestety ;P Gratuluję Wiślakom i dziękuję za wszystkie dostarczone emocje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
Wygraliśmy dwumecz z Litexem i dzięki dużemu zbiegu okoliczności wyszliśmy z grupy w sytuacji kiedy mieliśmy gorszy bilans od wszystkich drużyn w grupie. Podobno Wisła jest pierwszym takim przypadkiem w historii LM i LE czyli teoretycznie nie mieliśmy prawa wyjść z grupy. Cała prawda o Nunezie: Wisłę znowu pogrążył Nunez - wyjątkowo irytująca postać, bo symulant, płaczek i słaby piłkarz. Najgorsze możliwe połączenie. Już wiadomo, dlaczego w swoim poprzednim klubie bał się nawet wychodzić na miasto. Każdemu mogłyby puścić nerwy, widząc kogoś z taką mentalnością, takimi brakami w zakresie boiskowej inteligencji, takimi - wątpliwymi - umiejętnościami. Pytaliśmy po poprzednim meczu, zapytamy i teraz: po co on komu? On broni czy atakuje? Jeśli atakuje, to którą bramkę?
Ostatnio edytowane przez thechris : 24.02.2012 o godz. 01:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Zwycięstwo z Apoelem 1-0, z Fulham i z Twente i teraz dwa remisy ze Standardem są faktem i podważanie tego jest widać dla niektórych użytkowników tego forum jedynym celem ich obecności tutaj, żal mi was że nie potraficie sie cieszyć z realnych sukcesów Wisły.
A sama gra Wisły wiosną w LE to sukces, na który uczciwie zapracowaliśmy i zasłużyliśmy, nikt nam nic gratis nie dał. Co do kwestii losowych, to mieliśmy pecha w rewanżowym meczu z Apoelem i brakło 3 /4 minut do awansu do LM i szczęście przy wyjściu z grupy LE, czyli bilans szczęścia i pecha jest na zero. Sporo osiągnęliśmy na tle naszych porażek z Levadia i Karabachem i kierunek ten należy utrzymać i to jest dobra wiadomość ._________ José Riga: - Jeśli mielibyśmy brać pod uwagę indywidualności, to możliwe, że Standard tej przewagi by nie miał. A to oznacza że według trenera Standardu mamy więcej indywidualności od jego ekipy, a co najmniej nie mniej, czyli mamy niezła kadrę a nie tylko samo drewno jakby chcieli nasi wieczni frustraci tego forum.
Ostatnio edytowane przez milosz : 24.02.2012 o godz. 02:27.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
|
|
Ktoś tu mówi ,że Standard zagrał beznadziejnie...
Częściowo owszem(zwłaszcza w środkowych strefach i z przodu) ,ale Belgowie tak dobrze ustawiali i bronili ,że trudno było się przebić Wiśle Podwajanie , potrajanie ciągły pressing to niestety wystarczające środki na naszych grajków. I Niestety też dobrze odrobili lekcję po ostatnim meczu w Krakowie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
|
Moim zdaniem taktycznie nie było tragedii co niektórzy piszą, tyle że niestety przejechaliśmy się na tym.Zamiast cisnąć przez to ostatnie 30 minut to męczyliśmy się w 10 - To jednak też jest różnica między doświadczonym trenerem a 'świerzakiem'
Tamten koleś od razu w przerwie zmienił w pierwszym meczu murzinosa co miał żółtko, bo słusznie bał się ze zarobi na Meliksonie drugie.Moskal czekał a Nunez ma ciągoty do głupich kartek. Jeszcze co do indywidualnych ocen - znów świetnie Chavez i znów tragicznie Genkov.Niestety to taka safanduła z niego - więcej leży niż ma kontaktów z piłką a jak już miał okazje to zamiast podawał - walnął w kosmos. Kirm też standard - miał 'meczbola' to musiał skiksować Bez kitu , żal tego dwumeczu jak cholera bo ten Standard był do ogrania spokojnie , co nie znaczy że to leszcze ale podobnie jak Legia trafiła na słaby Sporting, tak i my na dosyć słaby Standard - jak na tą drużynę. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Skąd: prokocimsiedliskoqrw
Offline |
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Przygoda Wisły dobiegła w pucharach końca. Od czasów pierwszej kadencji Kasperczaka i rywalizacji z Parmą i Lazio nigdy tak daleko nie zaszliśmy. Dopiero drugi raz, za czasów Telefoniki, graliśmy na wiosnę.
Było sporo emocji, fajnych ekip i był wygrane. Sezon w Europie oceniam na bardzo mocną czwórkę. Szkoda, że Standardu nie przeskoczyliśmy, miałem wrażenie, że zabrakło nam armat i...Małeckiego. Ale Małeckiego normalnego. Gdyby nie ta awantura z nim związana mogło to wszystko potoczyć się inaczej. Czas skupić się na własnym podwórku i zadbać o to, by nie zabrakło nas w pucharach, w nastepnej edycji. ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
|
|
Nie było źle w tym roku. Można wręcz napisać, że to był najlepszy sezon w pucharach od sezonu 2002/2003. Dużo punktów do rankingu krajowego jak i klubowego nazbieraliśmy, co pozwala nam mniej bojaźliwie patrzeć w przyszłość.
Oba mecze przegrał nam Nunez, który w Krakowie sprokurował takie a nie inne zachowanie Czekaja, a w konsekwencji karny po którym padł gol i czerwień dla Michała. W drugim meczu w taki głupi sposób osłabił zespół i to w momencie kiedy Wisła lepiej się prezentowała niż w pierwszej połowie i na pewno śmielej by zaatakowała. Nie można wygrać dwumeczu jak się przez 90! minut gra w 10. P.S. Gdyby Kirm uderzył celniej ;/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Skąd: SZCZUCIN/KRAKÓW
Offline |
|
|
Dokładnie, nie ma co zbytnio narzekać, trzeba teraz trzymać mocno kciuki żeby obronić tytuł a jeśli nie to zakwalifikować się do pucharów nie powtózyć błędu Lecha z zeszłego sezonu, a powiedzcie mi czy zdobywca pucharu Polski w tym sezonie zaczyna gre w el LE od 3 rundy czy juz od drugiej ?
![]()
TUSK TY MATOLE TWÓJ RZĄD ROZJEBIĄ KIBOLE !!!
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
|
|
Chyba druga
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Skąd: SZCZUCIN/KRAKÓW
Offline |
|
|
Masz racje, na stronie Berta Kassiesa pisze jasno. Od 2 rundy, dziękuję
Ostatnio edytowane przez RYBA : 24.02.2012 o godz. 08:14.
![]()
TUSK TY MATOLE TWÓJ RZĄD ROZJEBIĄ KIBOLE !!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Ja mogę napisać tylko tyle, że nie da się meczu wygrać nie strzelając na bramkę. To samo zrobiła Legia we wczorajszym meczu.
Proszę tylko o nie popadanie w jakiś dziwmy pomroczny optymizm - wyniki były takie a nie inne. Limit szczęścia się wyczerpał. Gra jest taka jak w meczu z KGHM, który jest jednym z najsłabszych w Lidze. ![]()
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela." "de oppresso liber" |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
|
Panowie, ale jak można pisać, że zagraliśmy dobrze?
To znaczy to "dobrze" według Was to czym się objawiało? Że potrafiliśmy przytrzymać piłkę? A widzieliście, że Standard przez długi czas wcale nie miał ochoty nam jej odbierać? Że nie straciliśmy bramki? Gdyby Standard zagrał bardziej ofensywnie, a nie skupił się na destrukcji, nie jestem do końca pewien, czy by się nam udało zachować czyste konto... No to na czym to "dobrze" polega? Na wymianie 2-3 podań? Ludzie, to my aż tak nisko zjechaliśmy z naszymi oczekiwaniami, że takie rzeczy uważamy za coś niesamowitego? Przypomnę - odpadliśmy z pucharów, nie oddaliśmy ani jednego celnego strzału na bramkę. A w całym meczu może ze 3 nie wiem, nie pamiętam. oprócz klepania piłki, na co z resztą Belgowie łaskawie nam pozwalali, że pokazaliśmy nic. A na dodatek złapaliśmy czerwień. No to ja się pytam, na jakiej podstawie twierdzicie, że Wisła zagrała dobrze? Na prawdę chcecie się zadowalać przeciętnością? STANDARD BYŁ DO PRZEJŚCIA! ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Kraków Nowy Kleparz
Offline |
|
|
standard grał przeciętnie ale nie słabo, w obronie byli świetnie zorganizowani, przecież oni w szesciu meczach w grupie stracili .. 1 bramkę! też uważam że za późno wszedł Biton, swoje dołożył po raz drugi sędzia- z tego meczu zapamiętam rękę obrońcy po strzele bodajże Garguły i odepchniecie przez Goreux Moskala- coś za co powinien ewedentnie dostać czerwień
to samo Nunez- dostał kartkę - OK, ale gdyby sędzia mierzył taką samą miarą piłkarzy Standardu to i w pierwszym i w drugim meczu pownni grać w 10-ciu (ten gość z WKS dostał kartkę chyba w 85min dopiero po 6-7 faulach) niestety UEFA traktuje nas ciągle jak drużyny gorszej kategorii - i to nie ma znaczenia czy sędzia z Serbii, Węgier czy Hiszpanii ![]()
"to miasto zawsze było Semper Fidelis.."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
|
|
Nie chce mi się nawet pisać o tym meczu. Tak słaby Standard...ehh no ale jak się ma kalekę Kirma w składzie...
Pytanie do willowa i jeszcze paru osób. Dlaczego piszecie "na prawdę"? Przecież pisze się naprawdę...Nie kminie tego zupełnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Kraków Nowy Kleparz
Offline |
|
|
[QUOTE=thechris;1222861] Moim zdaniem Wilk gra na poziomie Korony a nie klubu z aspiracjami jakie ma Wisła więc ...jaka Bundesliga
człowieku, co Ty wygadujesz Wilk to jeen z najlepszych piłkarzy w tej Wiśle ![]()
"to miasto zawsze było Semper Fidelis.."
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
![]() ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Guest
|
|
|
Nasi grali jak potrafią... cóż, okazało się to za mało.
Udało się przyzwoicie zabezpieczyć swoją bramkę, niestety z przodu zabrakło atutów. Niestety jak mamy w 11 dwóch graczy (Melikson, Iliev), którzy potrafią pociągnąć akcję, zagrać 1 na 1 to świata nie podbijemy. Może Biton jeszcze coś takiego ma w jakimś stopniu, na pewno miał to Mały w dobrej formie i jak kłopoty z głową były mniejsze. Wczoraj spodziewałem się Bitona na boisku około 60min, Kirma może ciut później, ale Nunez wszystko popie.rzył swoją kartką. Klauzula wykupu 1,2m euro czy nawet usd - hehehehehe, wątpię czy jest tyle wart w pln. Ogólnie bez kolejnych inwestycji szaro to widzę w lecie i potem. Skąd miałyby się wziąć pieniądze na te inwestycje - oto jest pytanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: NH
Offline |
|||
|
@willow
Pierd..licie Hipolicie. Wszystko to jest gdybanie.
Weź pod uwagę że nasza Wisła gra w buraczanej lidze i bardzo od jej poziomu nie odstaje. Chyba wszyscy tak twierdzą. ![]()
Półśrodki owocują ćwierćrezultatami
To z racji Cracovii i Wisły, na poziom tych drużyn nie ma chyba rady, wieszcz nawet stojąc na rynku, mruczy: Dziady, Dziady. L.J. Kern |
|||
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
||
|
paradoksalnie obaja panowie macie racje
![]() Don Donson napisał(a):
Blaszczu16 napisał(a):
niby gramy pyte , niby fart , no nie ma sie z czego cieszyc z drugiej strony najlepszy wynik od 10 lat !!! a to nie moze byc przypadek , przypadek to jeden , dwa mecze , ale wyjscie z grupy , wczesniej do niej wejscie... sezon w europie na 4+ szkoda ze nie poszlismy dalej bo apetyt rosnie w miare jedzenia , byly szanse , hannover tez nie wydaje sie niepokonany... indywidualnie chcialbym pochwalic pilkarza na ktorego w tym roku leci chyba najwiecej jobów: Junior Diaz - gra praktycznie bezbledna , dodatkowo asekuracja najgorszego obroncy Chaveza , a i czeste i udane wyjscia w przod , bez dwoch zdan jego najlepszy wystep w Wisle po powrocie minus oczywiscie Nunez tu ameryki nie odkrywam , żółtko zasluzone a jego obroncom przypominam , ze nie dostal czerwonej (co faktycznie byloby dyskusyjne) tylko żółta , a to ze wczesniej 1 żółtko juz miał to jest sam sobie winien |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Czeladź
Offline |
|
|
Postawiłem wczoraj trochę kasy (Betsson) na Wisłe i Legie bo uważałem, że kiedyś trzeba przerwać to straszne fatum wyników, żenujących porażek, odpadania w sposób godny pożałowania. To nie było logiczne nawet, żeby co roku tak odpadać. Niestety, przeliczyłem się... odechciewa się już patrzeć na to, naprawde...
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
Piłka nożna jest grą wyników, za styl punktów się nie przyznaje. Odpadliśmy, nie oddając ani jednego celnego strzału na bramkę z drużyną, w której brakowało kilku podstawowych zawodników i która grała kichę. Bo Standard grał kichę. Nie interesuje mnie, czy wygrał grupę i ile bramek nastrzelał. Liczy się tu i teraz, a Standard tu i teraz był bez formy. Jeśli dla Ciebie to jest powód do zadowolenia - nie mam pytań. P.S. A propo`s tego awansu do 1/16... przypomnij sobie, w jakich okolicznościach nam się to udało. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Member
Od: 06.2004
Offline |
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
![]() Żeby Wisła mogła awansować dalej w LE, to niech zacznie od strzelania w światło bramki. Goli bez tego się nie zdobędzie. Poczytaj spokojnie zasady gry w piłkę nożną. Faul Czekaja był oczywisty, karny zasłużony i czerwień również. Jak długo można ciągnąć ten wątek? Założę się, że byłbyś pierwszym, który doskoczyłby z pretensjami do sędziego, gdyby nie podyktował karnego po identycznym faulu na naszym zawodniku. ![]()
Mialem za duzy podpis. Teraz nie bede mial w ogole.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|