
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Junior Member
Od: 02.2012
Skąd: Wadowice
Offline |
|
|
Bardzo dobra decyzja klubu.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
|
|
Stan Valckx: nie ma szans na powrót Małeckiego do pierwszej drużyny w tym sezonie
- To była trudna decyzja do podjęcia, ale musieliśmy myśleć o przyszłości klubu. Piłka nożna to nie gra indywidualna, a sport drużynowy. Przed nami bardzo ważne mecze i musimy się skoncentrować na nich, a nie na prywatnych sprawach piłkarzy. Najważniejsza jest dobra atmosfera w drużynie – skomentował dla oficjalnego serwisu mistrzów Polski decyzję klubu o odsunięciu Patryka Małeckiego od pierwszej drużyny dyrektor sportowy klubu, Stan Valckx. Stan ma 100% racji. Najwazniejsze jest dobro druzyny a to na ta chwile eliminuje Patryka ze składu. Sam sobie nawazył bigosu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
|
|
Małeckiego ukarano i ociekającą krwią głowę rzucono wściekłej tuszy. Tusza szaleje, ryczy i wrzeszczy. Widać, że jest szczęśliwa. U niektórych zaczęły wykształcać się nawet "pasy" (tfu!) i nazywają Małeckiego, ku jego hańbie ("na pohybel z nim!"), "patrycją".
Wisła to skansen pod względem zarządzania i niedługo odczujemy to pod kątem wyników sportowych. Odczuje to także ukochany pan Basałaj, gdy "biznesowe" trybuny, na których "prawdziwi kibice" robią "takie deale, że nam się nie śniło", zaczną świecić pustkami. Po boisku będą biegać coraz większe miernoty uważające ostatni gwizdek sędziego za zbawienie i zapowiedź tygodniowej przerwy okraszonej lekkimi treningami. Nawet głos spikera pozostanie niesłyszalny - bo na C ma się go głęboko, a na G i tak nie ma nagłośnienia. Małecki? Zachował się skandalicznie, owszem. Tylko rodzi się tutaj jedno olbrzymie ALE (tak, właśnie takie). Skoro wielu ludzi poznało jego charakter już dawno temu, to dlaczego nie pojawił się ktokolwiek, kto chciałby mu POMÓC? Trzeba olbrzymiej samodyscypliny, żeby nie zwariować od nadmiaru sławy, kasy i innych rzeczy, które zapewne splatają się z piłkarskim życiem. Dlaczego nie pojawił się ktoś, kto widząc, że mamy utalentowanego i utożsamiającego się z klubem piłkarza, podałby mu pomocną dłoń? Przecież odpowiednie wzorce ciężko znaleźć gdzieś w kulturze masowej, która opiera się na intensywnym eksploatowaniu i wyrzucaniu na śmietnik. Z kilku stron można posłyszeć (podczytać także), że Basałaj nie do końca fair pogrywał z Patrykiem. Ale ten gość chyba tak ma, że nie jest w porządku wobec nikogo, poza upragnionymi biznesowymi klientami. Nie chcę wymyślać teorii spiskowych, ale walka z Małeckim wydaje mi być trochę wymierzona w walkę z kibicami (tymi biedniejszymi, którzy wg pewnych osób kupują chleb na kromki). Cupiał finansowo nie straci - racja. Straci Wisła - i to duuuużo. Cupiał swoje zaangażowanie w sprawę pokazał w tym okienku. Ja jego działania nie odczytywałbym jako na korzyść Wisły. Sabotażysta? Bądź co bądź - należało ukarać Małeckiego. Szkoda tylko, że nigdy nie dowiemy się, jaką rolę odegrał w tym wszystkim król słońce, bo wydaje mi się, że nie taką małą. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
|
|
I co z tego ten facet w Wiśle niema nić do powiedzenia NIESTETY .Czy ktoś z was pamięta co stało się z Szymkowiakiem powiedział jedno słowo zadużo.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
|
a co sie stało z wszystkimi którzy np na Hutniku krzyczeli :WISŁA TO MY?
skoro Wisła to My, to juz zamknijmy temat. Klub sie wypowiedział, teraz pewnie Mały sie jeszcze wypowie dodatkowo ale mleko już zostało rozlane. Ciupanie Małemu nic tutaj nie da, bronienie też nie, bo decyzja zapadła. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
Ale innego wyjścia po prostu nie było. Bo ktoś w tej całej zabawie kolego Merkury NA SZCZĘŚCIE poza kasą widzi jeszcze inne elementy: szacunek kibiców, historię, dobro drużyny, PR, autorytet szkoleniowca, konsekwencję, wreszcie - tu trochę patetycznym tonem - honor. I wcale się k.rwa, tego górnolotnego słowa nie wstydzę, bo dla mnie między innymi takie trudne decyzje odróżniają Wisłę, choćby od koleżanki z drugiej strony Błoń. ![]()
vel HatefulRespect
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
Nie zdziwiłbym się gdyby cała sprawa miała drugie dno. Możliwe ,że wszystko było sprawnie wyreżyserowane przez menadżera. Czyli miał zagrać słabo ,aby w przypadku ewentualnej zmiany móc odegrać całą scenkę.
Do takich wniosków można dojść łącząc kilka faktów. Po pierwsze nieustępliwość w swojej decyzji. Z ostatniego wywiadu z Moskalem wynika ,że nawet wczoraj w rozmowie z trenerem Patryk nie potrafił się "określić". Ponad to był on radosny i wyciągał kciuk do dziennikarzy. Dzisiejsza jego krótka informacja "Nieważne, gdzie mnie los teraz rzuci. Zawsze będę miał Wisłę w sercu i nigdy nie wyprę się, że kocham ten klub", sugeruje ,że coś jest na rzeczy. Pojawiają się też plotki o ofertach z rosji. Pytanie tylko czy jeśli rzeczywiście taki był plan od początku to czy przypadkiem plan ten nie spali na panewce w przypadku veto Cupiała ,a to będzie oznaczać poświęcenie lekką ręką 0.8-1.5mln EUR dla klubu oraz dla samego zawodnika dość spory problem z ponownym kopnięciem piłki. Najwcześniej pewnie na początku 2013, zakładając ,że od października tego roku zacznie odchodzić na podstawie prawa webstera. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
|
|
No o to właśnie chodzi, że klub ma kasę żeby płacić podstarzałym grajkom za CV i siedzenie na ławie, a nie ma kasy żeby docenić swoich wychowanków. Co nam z Jaliensa? Rok temu Czekaja nie było? Tylko że sprzedali dwóch stoperów i wydali kasę na CV zamiast na zawodnika. Malecki teraz już nie ma, ale w lecie miał i nic to nie zmieniło.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
|
|
speedfashion
ten post to brutalna prawda . I aż trudno zrozumieć ze kibice Wisły widzą to co chcieli by zobaczyć . |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
http://wislakrakow.com/forum/showpos...ostcount=17032 który dobrze opisuje trochę paradoksalny stosunek Małeckiego do Wisły wynikający z jego ogromnej niedojrzałości. Oldpara pojechał trochę może zbyt mocnymi porównaniami, ale z samą ideą na której się one zasadzają ciężko dyskutować. Gdy idzie o Małeckiego, mnie nasuwa się skojarzenie z rozkapryszonym kilkuletnim dzieckiem, które drze się na swoją mamę i bije ją swoimi malutkimi pięściami w spazmach złości i rozczarowania, że nie dostało czerwonego wozu strażackiego pod choinkę; nikt nie powie, że takie dziecko nie kocha matki. Ono jest po prostu źle wychowane; takie dziecko w gruncie rzeczy nie myśli że robi źle, nie wie, że może ranić mamę, jest skupione na sobie i myśli, że jak trzaśnie drzwiami, to coś na tym ugra, a jak nie, no to przecież nic się nie stało, bo jest pępkiem świata i każdy mu przebaczy. ...psychika emocjonalna i społeczna Małeckiego niestety, sądząc po jego wiecznym obrażalstwie i takim właśnie infantylnym zachowaniu, jest właśnie na takim poziomie. Oczywiście w tle była gra o podwyżkę, o lepsze warunki finansowe, może nawet szantaż transferem, ale Małecki nie robił tego z myślą, że szkodzi Wiśle, on po prostu nie dorósł do takiego poziomu refleksji, no bo sorry, ale jak 24-letni facet może odstawiać takie fochy jak w meczu ze Standardem, i to po karach, jakie dostał za podobne zachowanie w przeszłości? Dlatego sądzę, że Małecki płaci za swoją emocjonalną i psychiczną niedojrzałość, płaci zresztą słusznie i popieram całkowicie decyzję zarządu |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
Jak to się mówi: najpierw piłkarz pracuje na nazwisko, potem nazwisko pracuje na piłkarza. ![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
Począwszy od tego, że Wisła to skansen zarządzania i niedługo odczujemy to na niwie sportowej: - od 10 lat o tym słyszę i czytam. jakoś tego nie odczuwam chyba, że chodzi o upragnioną LM. Są mankamenty bez dwóch zdań, ale "skansen" Skąd wiesz, czy Patrykowi nikt nie pomógł? Skąd wiesz, czy w kuluarach i zaciszu szatni ludzie z nim nie rozmawiali, nie próbowali mu przetłumaczyć, że pewne zachowania nie przystoją? Że czas dojrzeć? Myślisz, że nikt z nim nie rozmawiał po incydencie z Kasperczakiem, a potem z kibicami z E? A jak ktoś miał mu teraz pomóc, skoro olał nawet rozmowę z Kaziem Moskalem? A nawet gdyby, ileż można pomagać, jeśli Twoja dobra wola i chęć pomocy trafia na betonową ścianę? Jeśli Twoje prośby, a potem groźby nic nie zmieniają? Za rączkę się prowadzi przedszkolaka, a nie dorosłego człowieka... No i stwierdzenie, że walka z Małęckim to walka z kibicami - no sorry, ociera się o jakąś paranoję... Jaka walka z Małeckim? Basałaj go podpuścił, żeby słabo grał? Żeby się zachował, jak zachował? Żeby nie przyszedł na rozmowę, żeby nie uszanował szatni, trenera i kibiców? Zastanów się chłopie, co piszesz... Dorabiasz jakąś ideologię to skandalicznego zachowania niedojrzałego faceta, który ma problemy emocjonalne i próbujesz przenieść to na płaszczyznę walki zarząd - kibice. Powiem jedno - to jest chore. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
Mam wrażenie, że zażyłość pomiędzy Małeckim a (niektórymi) ludźmi z młyna odbiera zdrowy rozsądek tym drugim. Biedny Patryk, nikt mu nie pomógł. Tekst dnia po prostu. Mało szans dostawał Małecki? Mało?
Wiem, przed chwilą dowodziłem, że PM jest emocjonalnie i społecznie na poziomie dziecka. Ale z drugiej strony ma 24 lata i ma kontrakt jak dorosły odpowiedzialny człowiek, zarabia więcej w miesiąc niż niejeden z kibiców w rok. Należy go traktować zatem jak dorosłego człowieka, próby jego obrony że jest zagubiony i nikt mu nie pomógł w klubie są śmieszne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
to ja może z innej beczki , oczywiście zgadzam sie ze polityka finansowa jest prowadzona dosc dziwacznie , ale skad tyle (glownie u obroncow Patryka - "slusznie sie burzy bo nie powinien mniej zarabiac od holendrow") zapedow do zagladania ludziom w portfel i recenzowania ich zarobków ?
nawet jego krytycy odbijajacy te argumenty zamiast uderzyc w pryncypia - "ich zarobki ich sprawa" , wdaja sie w te lewicowe rozliczania , i wynajduja argumenty za tym ze Jaliens wiecej zarabia a co to ....a tesknicie za komuna i centralnym planowanie cen ? wartosci kontraktow dyktuje rynek , i nikomu do oceniania czy Patryk zarabia dużo czy mało , jeśli mało to niech sobie znajdzie klub który go wykupi i zapłaci wiecej ! nie ma chetnych ? to moze zarabia akuratnie ? Jaliens zarabia za dużo ? zarabia tyle ile trzeba mu było dac zeby przyszedl do Wisly , jakby nie my to ktoś inny by mu tyle zapłacil (a to ze nie warto bylo za niego tyle placic to inna rzecz , ale biznes jest ogolnie oparty na ryzyku) prowadzenie biznesu polega na minimalizowaniu kosztów (oczywiscie nie tylko finansowych - pisalem juz ze upadek morale to tez koszt) więc po co placic np Czekajowi milion miesiecznie , jeśli mozna 2 tysiace ? tylko uwaga , on wtedy nie podpisze kontraktu bo wie ze Legia zaplaci wiecej , wiec jednak trzeba wiecej dac niz te 2k - i tak to teoretycznie działa fochy pilkarza negujace ten system sa rownie na miejscu jak rozliczanie wolnych ludzi z ich wynegocjowanych zarobków |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Z jednej strony jestem zadowolony z decyzji klubu z drugiej odczuwam smutek i żal z powodu postawy Małeckiego. Od momentu kiedy zaczął utożsamiaać się z Wisłą bardzo w niego wierzyłem i liczyłem, że dzięki zaangażowaniu poczyni znaczące postępy piłkarskie... Liczyłem, że stanie się kimś pokroju Tottiego w AS Romie, chodź w sumie nie miałbym nic przeciwko jego wyjazdowi np. do West Ham i później powrocie do Wisły (wiemy jakie są realia dzisiejszego futbolu). Niestety Patryk zawiódł przynajmniej mnie na całej linii, od momentu jego pierwszego wybryku wiedziałem, że jest to piłkarz niepokorny i wymagający opieki takiej osoby jak np. Sobolewski 24/7. Niestety Małecki zatrzymał się w pewnym momencie w rozwoju zarówno piłkarskim jak i psychicznym, nie dorósł do wielkiego futbolu (jak na polskie warunki). Jest dużym dzieckiem wymagającym ciągłej opieki. Opnie o Małeckim najlepiej obrazuje wypowiedź o nim Marcina Baszczyńskiego w jednym z magazynów ligowych, wypowiedź zaczynała się od ironicznego śmiechu, który całkowicie zobrazował co Marcin sądzi o postawie Małeckiego - duże nieodpowiedzialne dziecko wymagające stałej opieki. Skoro to sądził dawny "kolega" to co dopiero obecna drużyna? Przypuszczam, że kamień spadł im z serca, bo jak czytam, że Patryk potrafił mieć pretensje do Meliksona z powodu nie odciągania przeciwników przy jego indywidualnej akcji lub dla niego niezrozumiałe jest schodzenie na jego skrzydło - to można ręce załamać. Patryk mógł być kimś więcej, teraz został jedynie kopaczem i żadne tatuaże, oświadczenia i wsparcie najbardziej fanatycznych tego nie zmieni. Pozostało lokować swoje nadzieje w Czekaju, wydaje się bardziej rozsądny i oby piłkarsko też sprostał.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 21.02.2012 o godz. 18:26.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
|
|
Odnośnie pomocy Małeckiemu:
jeśli udzielono mu takiego wsparcia, jak wielu ludziom, których znam - w sensie, że przeprowadzono z nim rozmowę, wskazano złe zachowania i zażądano poprawy, to nie dziwię się, że Patryk jest, gdzie jest. Ponoć każdy człowiek ma swoją konstrukcję psychiczną. Jedni są łatwiejsi w obejściu, inni trudniejsi. Jaki jest Patryk - wszyscy wiemy. Chodzi mi o to, że klub powinien zrobić WSZYSTKO, żeby właściwie go poprowadzić. Są gorsze przypadki niż Małecki, lecz dzięki systematycznej pracy jakoś udało się doprowadzić tych graczy do ładu. Pomoc piłkarzowi znajdującemu się w drużynie od lat powinna być skuteczna. Tutaj chyba nie do końca tak było. Odnośnie "wojny" z kibicami: Basałaj nie przepada za głośnym młynem - co do tego nie mam wątpliwości. Przykład Małeckiego jest więc dla mnie takim prztyczkiem w nos kibiców. Wszak to ulubieniec tych najgorszych. ![]() Odnośnie komunistycznych zapędów: już dawno miałem to napisać, że takie centralne planowanie nie bardzo mi się podoba. Ja tam Holendrom do kasy nie zaglądam, tylko nie podoba mi się to, że w klubie NIE MA pieniędzy dla swoich, ale dla obcych zawsze się znajdą. Mówicie, że płacimy za CV. Tylko te CV jakoś słabo nam mecze wygrywają... W te wakacje możemy nie mieć przyjemności oglądania meczów pucharowych. Kilku zawodników odejdzie, bo mają krótkie kontrakty lub są na wypożyczeniach. Cupiał zachowuje się co najmniej dziwnie. Stadionowi do zapełnienia daleko. Sprzedaż biletów jest absolutnym skandalem (nie tylko nie ma on-line, ale jeszcze biletu nie można zwrócić ani zamienić). Szkolenie leży i kwiczy. Baza treningowa spowita mgłą. Twierdzę więc, że Wisła jest skansenem, bo przez tyle lat nie potrafiliśmy się odbić i wyprzedzić resztę ligi. Teraz zanosi się na to, że będzie tylko gorzej. Przy tym okazuje się jeszcze, że tracimy Małeckiego, który odejdzie pewnie za psie pieniądze. Ale że pójdzie za granicę, to pewnie sporą sumkę zainkasuje dla siebie. Kara dla niego - raczej żadna. My z tym bigosem zostaniemy i będziemy go spożywać aż do wyrzygania. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
|
|
Patryk jest ambitnym zawodnikiem, i to jak zareagował w meczu ze Standarden to jest normalne jak na niego, chłopak widzi że nie jest w formie i pewnie sam jest tym sfrustrowany, i może dlatego powiedział przy drużynie żę chce potrenować z młodą, wszyscy wiedzą jaki jest Patryk, a Ci co myślą że nie jest prawdziwym Wiślakiem, niech się zastanowią lepiej nad tym, bo wydaje wam się że pozjadaliście wszystkie rozumy a tak naprawdę gówno wiecie, to że wysłał tych kibiców co gwizdali na drugą stronę to o niczym nie świadczy, bo co jak co ale gwizdać na swoich piłkarzy nie wypada, a co do tego że Małecki dzieli kibiców to uważam że kibice sami się dzielą, nikogo tu nie do tego potrzeba
Ostatnio edytowane przez Wit.Ek. : 21.02.2012 o godz. 20:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
|
|
@ speedfashion
A wszystko dzięki jedynemu prawdziwemu Wiślakowi przecież! Inna rzecz: zapełnienie stadionu. Nie ukaranie Maleckiego dopiero by mobilizująco podziałało na kibiców, widzę te tłumy które przychodzą, a Mały po każdym meczu wysyła na Cracovię... Ciekawe czy Meliksona też wysyłał, bo mu na skrzydło schodzi...
Ostatnio edytowane przez art : 21.02.2012 o godz. 18:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
|
|
Nie byliście dumni gdy Patryk prowadził doping na gnieździe
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
|
![]() Brakuje mi jeszcze okrzyku: PM. Santo Subito! ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
|
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
|
|
Bylismy, ale okazlo sie to rol zycia Ptryka warta oscra.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
Spojrzcie trzezwo, ile razy juz byly takie jaja z Maleckim? Okej, raz czy dwa ale nie ktorys juz raz, poza tym mial okazje spotkania z Moskalem i wyjasnic sprawe ale odmowil czym potwierdzil, ze ta jego "milosc" jest sztuczna i nieszczera. ![]()
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
|
|
Jakby to zaśpiewał Bob Marley- No Patryk, no cry.
Forma, zachowanie, debilizm na boisku - właściwy człowiek na właściwym miejscu. ![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Member
Od: 12.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Możesz w takim razie rozwinąć temat i ujawnić jeszcze jakieś brutalne prawdy.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 21.02.2012 o godz. 22:10.
![]()
cyrus
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
Po cholerę dorabiacie teraz jakąś ideologię? Pewnie Basałaj chciał udupić Patryka od pierwszego dnia swojej pracy? Pewnie chciał zostawić Wisłę bez najwierniejszych kibiców, bo zawsze go drażnił zbyt wysoki hałas na stadionie wywołany przez doping.
I pewnie sprowokował Małego do tego, żeby walcząc o lepszy kontrakt grał słabo. A może klub oferował mu pomoc specjalisty tylko ten podobnie jak Smuda stwierdził, że to obraza? Chyba do takich informacji nie dotrzemy. Jezu jakie ja głupoty zawsze pisze ^^ |
|
|
|
Member
Od: 02.2012
Offline |
|
|
|
|
|
Member
Od: 12.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]()
cyrus
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|