Drozd napisał(a):

|
Ten samolot wrócił z remontu w grudniu, kilka miesięcy przed katastrofą. Był zbudowany z aluminium które nie rdzewieje. Bajki że góra samolotu jest delikatniejsza niż spód to farmazony. Niby dlaczego miałoby tak być? Kontrukcja kadłuba to pierścienie, połączone wzdłużnymi kształtownikami.
|
Ano dlatego, że jak zajdą tak niespodziewane okoliczności jak na Okęciu niedawno to kapitan Wrona będzie mógl bez szwanku wylądować bez podwozia na "brzuchu". Sugerujesz, że gdyby wylądował na grzbiecie zniszczenia byłyby takie same?