The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15211
Stary 26.10.2011, 18:05
flamengista- ale przecież Kirm gra tak zawsze. Czasem ma przebłyski (jak np. tak krótka ubiegło sezonowa seria goli), ale on nigdy nic wielkiego nie grał. Sorry, ale jeśli rep. Słowenii, piłkarz z taką gażą nie umie kiwnąć zawodnika Limanovii to jest coś nie halo. Nawet bardzo nie halo!

Modlę się by takiego Andraża, Diaza czy Kew ktoś mądry pogonił z tego klubu.

A co do naszych Polaków. Domagamy się (i słusznie!) gry dla naszych rodaków, ale dziś Czekaj czy Brud nie pokazali nic wielkiego. Obaj na pewno wypadli słabiej niż w meczu z Koroną. Pytania dwa: dlaczego dziś tak mizernie oraz która ich gra jest tą prawdziwa?
Pozostała nasza młoda dwójka zbyt krótko grała więc nie ma co ich oceniać, bo chłopaki nawet dobrze nie pobiegały.
Oczywiście ja wolę oglądać Michała niż Jaliensa, a jego ewentualne błędy mnie nie irytują (na pewno nie w takim stopniu). Bruda też wspieram, aczkolwiek za kogo on by miał teraz grać? 23 rok życia mu płynie, więc niech szturmuje pierwszą jedenastkę. Już!

No i tak na koniec. Milan to przesympatyczny człowiek, ale na Wisłę bramkarzem jest po prostu za słabym. W takich meczach to Kurto powinien bronić.

Edit:
@szprotson- nie śledzę uważnie jego kariery, ale jeśli jest gorszy od Milana i nie ma szans na zbyt dużą poprawę (a przecież młody jest), to w takim razie ściągnijmy czy to Bąka z Podbeskidzia lub zarzucajmy sieci na tego Pawłowskiego[?] z Lechii (oczywiście podkreślam słowo zarzucajmy- czyli poczekajmy do końca sezonu choćby co z niego będzie). Nie wiem dlaczego w Wiśle się tak cackają nasi działacze z tymi zawodnikami. W Jagiellonii potrafili co i rusz wymieniać po kilku zawodników. Mi chodzi głównie o odsiew- bo ściągamy jakichś grajków, a gdy się okazuje, ze to ogórki to zamiast się ich pozbyć, to karmimy takich darmozjadów... :/

@Domello- mimo, że Patryk często jest jak jeździec bez głowy na boisku, to i tak więcej z niego pożytku niż ze Słoweńca. Dodatkowo ma na pewno niższą pensję, utożsamia się z klubem itd. Sorry, ale dla mnie dziś to jest piekielnie ważne.
Ostatnio edytowane przez masterlag : 26.10.2011 o godz. 18:51.
Krakowska Wiślaczka!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15212
Stary 26.10.2011, 18:08
masterlag napisał(a):Wyświetl post

No i tak na koniec. Milan to przesympatyczny człowiek, ale na Wisłę bramkarzem jest po prostu za słabym. W takich meczach to Kurto powinien bronić.
Kurto ? Obalmy mit. Chłop jest SŁABY.
już był taki jeden ale miał słabsze lobby, nazywał sie Jarosiński.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Domello
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: USA/Tarnow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15213
Stary 26.10.2011, 18:10
Kurto mial bronic, ale ma zapalenia jakiegos tam miesnia. Jestem pewien, ze w nastepnym meczu tego pokroju zagra wlasnie Filip o ile tylko bedzie zdrowy.

Co do Kirma, uratowal nam kilka razy tylek i kilka razy zawalil. Jak Patryk wroci do zdrowia to moze Andraz zasiadzie na lawce. Poczekamy zobaczymy. Problem polega na tym, ze Malecki tez niestety nie jest zadnym geniuszem futbolu :( czy bedzie lepsza opcja od Kirma? Okaze sie.
Odpowiedz cytując
omen69
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15214
Stary 26.10.2011, 18:54
A ja nie mogę się z każdym meczem nadziwić Lameyowi. To jest dopiero udany transfer. Bo co to za sztuka sprowadzić dobrego gracza (nie mam tu na myśli namówienie takie do gry) i cieszyć się że piłkarz się sprawdza. Bo nie oszukujmy się to, że Biton i Ivica mieli być czołowymi grajkami było czymś oczywistym patrząc na ich dotychczasowe występy. Sztuką to jest sprowadzić takeigo underdoga, który mimo wszystkich przeciwności pokazuje że było warto na niego postawić. Lamey miał być gorszy od Branco, miał nadawać się jedynie do koszenia trawy, miał być kontuzjogennym kaleką dobijającym do emertytury, itp, itd. A tymczasem to Lamey asystuje i strzela gole, to on miał spory udział w naszym sukcesie jakim był awans do LE i to on miał spory udział w wygranej w dwóch meczach PP, w lidze też sobie dobrze radzi bo wrzutkę ma naprawdę dobrą. Oczywiście ma swoje braki, ale szczerze jeśl ktoś z sprowdzonych przez Stana pilkarzy zaskoczył pozytywnie najbardziej to chyba wybór powinien być jeden - Lamey.
p.s. żaden Holender nie płaci mi za ten post ale widząc w ostatnim czasie krytykę jak spada na naszych piłkarzy nie mogłem się powstrzymać od napisania dobrych słów o Michaelu
Odpowiedz cytując
Matijas
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15215
Stary 26.10.2011, 19:06
Ludzie moi! Widzieliście treningi/mecze MESA? Rzadko zdarza się, aby Filip czegoś nie zawalił, nie odstawił "przyrosia", a co dopiero - uratował drużynę. BEZ JAJ. To zwyczajnie KIEPSKI bramkarz, słabszy od Milana(!), duuuuużo słabszy od Sergeia. Dobrze, że Primel już myśli, aby obrabiać kandydatów na przyszłość, gdyż po prostu widzi, iż Filip to nie ta półka. Wielokrotnie zresztą zdarzało mu bezradnie patrzeć/odwracać się/wzruszyć ramionami obserwując postawę Filipa na treningach. Chyba chłop wie, że bramkarza na Wisłę to z niego nie będzie... Mniej-więcej poziom Juszczyka, choć chyba porównaniem krzywdzę Marcina.

Kolejna rzecz - Brud - to samo, co wyżej. Chłopak naprawdę przeciętny w defensywie, totalnie bezproduktywny w ofensywie. Jest parcie kibiców, Maaskant się ugina, daje chłopakowi szansę, choć włączył go do zespołu, bo zwyczajnie nie było kogo.

Mam nadzieję, iż niektórzy przejrzeli na oczy i nie będą płakać tak zawzięcie o Polaków - Brud to poziom ćwierć-Nuneza, a Kurto ćwierć-Pareiki. Michał Czekaj to nieco inna sytuacja, na Ekstraklasę jest zwyczajnie kiepski, choć kiedyś może coś tam...Tu chociaż widać przebłyski, potrafi dobrze i mądrze zagrać z tyłu, natomiast wcześniej wymienieni Panowie to naprawdę nie ta liga - uwierzcie, że widziałem ich nie raz, nie dwa i nie dwadzieścia dwa.

Tym bardziej - taki mecz jak dzisiaj, a chłopcy nie potrafią nic pokazać(Brud, Garguła, Boguski, Stanek-nawet jednego zrywu) - wy chcecie Polaków? Błagam, bez jaj. Potrafiłbym pogodzić się z tym, iż moja Wisła byłaby kiepska piłkarsko, ale POLSKA, pod jednym warunkiem - ci Polacy musieliby zapierdalać na 110%, na razie ci, którzy są u nas mają grę w dupie w takim samym stopniu, jak obcokrajowcy. A obcokrajowcy po prostu potrafią więcej - dlatego grają.

Nie ma co płakać i, po tym poście, skakać sobie do gardeł. To moja opinia, mam nadzieję, że trafi do tych zaślepionych. Dajmy pracować Maaskantowi, choć nie jestem "jego fanem". Bojkotujcie weszło i inne warszawskie ścierwa, WSPIERAJCIE SWÓJ KLUB.

DO ZOBACZENIA NA PODBESKIDZIU!!
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15216
Stary 26.10.2011, 19:07
Kontraktujemy Lameya - bleee! stary piernik, szrot z rezerw, dno
Lamey zagrał kilka niezłych meczów w LE - hmmm....całkiem całkiem, skąd go Stan wytrzasnął? Na pewno lepszy niż Cikos
Lamey zagrał fatalne mecze z Apoelem i Twente - zasrany holender!, staruch! drewno! blokuje młdych Polaków
Lamey zagrał kilka niezłych meczów i strzelił 3 bramki - hmmm...no tak, całkiem niezły, pozytywne zaskoczenie, świetny jak na darmowego - na pewno lepszy niż młodzi Polacy

ciąg dalszy nastąpi.....
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15217
Stary 26.10.2011, 19:34
Matijas napisał(a):Wyświetl post
Nie ma co płakać i, po tym poście, skakać sobie do gardeł. To moja opinia, mam nadzieję, że trafi do tych zaślepionych. Dajmy pracować Maaskantowi, choć nie jestem "jego fanem". Bojkotujcie weszło i inne warszawskie ścierwa, WSPIERAJCIE SWÓJ KLUB.
Otóż ja mam nadzieję, że po następnym okienku transferowym w Wiśle będzie jeszcze mniej rodaków. Konkretnie o dwóch. Młodzi to inny temat, ale to co pokazali Garguła z Boguskim zasługuje na osobny komentarz.
Weźmy Rafała - dostaje piłkę na wprost bramki, bramkarz z boku, tyle że za daleko żeby dobiec - wystarczy zrobić wślizg. Co robi nasz Messi? Rozkłada ręce i odbiega. Zadowolony, że nie pobrudził spodenek.

Mam nadzieję, że obu bumelantów nie zobaczę już w Wiśle po tej rundzie. Nigdy. Od dawna nie potrzeba umiejętności żeby u nas grać, ale żeby nie mieć i umiejętności i ambicji to już przegięcie pały. Dla Garguły to zresztą recydywa. Pozostaje pytanie - na co oni się oszczędzają? Na Real Madryt? Przecież jak Małecki i Melikson wyzdrowieją, to te nędzne piłkarzyny trawy nie powąchają.
No, ale dali jasny przekaz Maaskantowi i mam nadzieję, że spotka się on z odpowiednią reakcją.

Dla odmiany taki Czarek Wilk jako jedyny kopał się z tymi kołkami z Limanowej i ani razu nie odpuścił. Asekurował Czekaja i Diaza, walczył w środku pola - a przecież ma do pierwszego składu o wiele bliżej niż nasze asy...

Następnym razem kiedy będziecie zastanawiali się czemu gra stary holender zamiast naszych przypomnijcie sobie ten mecz. Holendrzy przynajmniej coś umieją, a wyjebane na wszystko mają może nawet mniej niż rodacy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.10.2011 o godz. 20:41.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15218
Stary 26.10.2011, 19:59
kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
wolfy - a może jest po prostu tak, że ci "nasi" zwyczajnie nie mają umiejętności i gryzienie trawy wiele by im nie dało? Może Garguła i Boguski po kontuzjach (przy czym ten drugi dla mnie to od zawsze) są po prostu piłkarsko tragiczni i nawet pomimo ambicji potrafią pokazać całe równe nic?
Niech najpierw spróbują zagrać ambitnie, to porównamy. Z Limanovią nie pobrudzili nawet koszulek.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.10.2011 o godz. 20:42.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15219
Stary 26.10.2011, 20:36
kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
wolfy - a może jest po prostu tak, że ci "nasi" zwyczajnie nie mają umiejętności i gryzienie trawy wiele by im nie dało? Może Garguła i Boguski po kontuzjach (przy czym ten drugi dla mnie to od zawsze) są po prostu piłkarsko tragiczni i nawet pomimo ambicji potrafią pokazać całe równe nic?

Boguski 3 lata temu grał ambitnie, walczył i nie odstawiał nogi (co przepłacił kontuzją) miał dobry przegląd pola i nie najgorsze podanie:

http://www.youtube.com/watch?v=lDHrdIwokcA


Boguski dziś , to bojaźliwa panienka która nie walczy, zatracił też podstawowe umiejętności piłkarskie. Któraś z Wiślaczek, tegoż lata w poście o Rafale wracającym do zdrowia napisała, żebyśmy nie oczekiwali, że zobaczymy Bogusia z czasów Skorży, gdyż ten zawodnik zmienił się nie do poznania - wygląda na to, że miała racje.


Rafał z pewnością dostanie jeszcze jakieś szanse (z powodu wąskiej ławki, a nie dlatego, że jest potrzebny) - jeśli w tym czasie nie pokaże kompletnie nic mogącego świadczyć , ze nie zapomniał jak się gra w piłkę, to pożegnałbym go bez żalu (pomimo tego że lubię go jako dobrego człowieka i cenie za gole które strzelał dla Wisły) Niech pogra w Podbeskidziu, czy innym Bełchatowie.
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15220
Stary 26.10.2011, 22:19
Matijas napisał(a):Wyświetl post
Ludzie moi! Widzieliście treningi/mecze MESA? Rzadko zdarza się, aby Filip czegoś nie zawalił, nie odstawił "przyrosia", a co dopiero - uratował drużynę. BEZ JAJ. To zwyczajnie KIEPSKI bramkarz, słabszy od Milana(!), duuuu...

DO ZOBACZENIA NA PODBESKIDZIU!!
Wreszcie jakis glos rozsadku. Wszyscy pisza o Brudzie, Kurcie, Czekaju itp. a chyba nikt z Was nie widział co oni prezentują w meczach MESY, która jest o poziom niżej niż nasi dzisiejsi rywale. Jedynie Chrapek, Papież i Mąka coś sobą prezentowali, reszta ograniczała się do asystowania przeciwnikom. Tylko Łobodzinski z Jirsakiem fałszowali obraz i wyniki naszej młodzieży, w poprzednim sezonie. W tym jest jeszcze gorzej...
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15221
Stary 26.10.2011, 22:43
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Czy nasz Kirm nie ma przypadkiem brata -bliźniaka?

Pytam, bo po dzisiejszym meczu mam poważne wątpliwości czy u nas gra ten sam Andraz Kirm co w reprezentacji Słowenii. Ten sam, którego grę w meczu eliminacyjnym z Włochami tamtejsi komentatorzy wychwalali pod niebiosa.

Chłop pewnie przyjeżdża tylko na kadrę, a mniej utalentowanego brata wysyła do nas.

Dziś Kirm przebił wszystko, co do tej pory widziałem. Miał wy&*$@ne na wszystko. Pokazał, że Limanovię, PP i kibiców Wisły ma w głębokim poważaniu.

Apeluję do Maaskanta: na ławę z nim. Na skrzydło Pajlić, a Andraz niech przemyśli parę spraw. Co innego słaba forma, co innego brak zaangażowania.


Hehe

ja mam do Kirma to samo

cały czas głowie sie jak to mozliwe ze ten facet gra sobie w dosc silnej reprezentacji Slowenii a u nas gra jak paralityk.
Zauwazcie ze wlasciwie 3/4 jego zagran to niecelnie,za slabo,za mocno ,albo porostu strata.Centry beznadzjne ,to juz Adamiakowa lepiej je bije.Jego gra to jedna wielka irytacja ,nie mam nic do niego ale licze ze szybko sie z nim pozegnamy.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15222
Stary 26.10.2011, 23:09
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Hehe

ja mam do Kirma to samo

cały czas głowie sie jak to mozliwe ze ten facet gra sobie w dosc silnej reprezentacji Slowenii a u nas gra jak paralityk.
Zauwazcie ze wlasciwie 3/4 jego zagran to niecelnie,za slabo,za mocno ,albo porostu strata.Centry beznadzjne ,to juz Adamiakowa lepiej je bije.Jego gra to jedna wielka irytacja ,nie mam nic do niego ale licze ze szybko sie z nim pozegnamy.
Jak to się wszystko zmienia. Do niedawna forumowe mózgi domagały się posadzenia "Małego" na ławce i "dania szansy" Kirmowi. Szybko nastąpił przesyt.
Podobnie jest z Bunozą, Gargułą, Jirsakiem... Wychodzi na to, że jednak Maaskant lepiej wie kto co sobą prezentuje. Go figure...

Przykro mi (serio), Kirm musi grać. Pajlić jest potrzebny na obronę (), a Garguła na środek ().
Boguski - cóż, to ja już wolę Kirma. Przynajmniej nogi tak często nie odstawia...

Trochę szkoda, że wypożyczono Burligę i Papieża, ale z drugiej strony - kto mógł przewidzieć taki szpital?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.10.2011 o godz. 23:55.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Kris Dee
Senior Member
 
 
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15223
Stary 27.10.2011, 03:00
Mały przed kontuzją też grał padaczkę, więc kibice chcieli Kirma.
Dla mnie obaj grają na podobnym słabym poziomie, chaotycznie, nie dokładnie, podejmując złe decyzje.
Właściwie to można rzucać monetą kto ma grać, to samo Garguła vs. Jirsak i Diaz vs. Paljic.
Problem bogactwa słabych grajków.
Na tą chwile w ofensywie mamy tylko dwóch dobrych zawodników, Bitona i Ilieva, reszta gra piach.
Za chwile powinien być gotowy do gry Genkov, zawodnik o klase lepszy niż Kirmy, Boguskie i inne Garguły tego świata, problem w tym że jest drugim napastnikiem a my gramy na jednego.
Teraz pytanie czy nas stać na to żeby Bułgar siedział na ławce.
Moim zdaniem powinien grać z przodu z Bitonem i Ilievem, przynajmniej do czasu gdy nie wróci Melikson.
Ostatnio edytowane przez Kris Dee : 27.10.2011 o godz. 03:23.
Odpowiedz cytując
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15224
Stary 27.10.2011, 07:44
Kris Dee napisał(a):Wyświetl post
Mały przed kontuzją też grał padaczkę, więc kibice chcieli Kirma.
Dla mnie obaj grają na podobnym słabym poziomie, chaotycznie, nie dokładnie, podejmując złe decyzje.
Właściwie to można rzucać monetą kto ma grać, to samo Garguła vs. Jirsak i Diaz vs. Paljic.
Problem bogactwa słabych grajków.
Na tą chwile w ofensywie mamy tylko dwóch dobrych zawodników, Bitona i Ilieva, reszta gra piach.
Za chwile powinien być gotowy do gry Genkov, zawodnik o klase lepszy niż Kirmy, Boguskie i inne Garguły tego świata, problem w tym że jest drugim napastnikiem a my gramy na jednego.
Teraz pytanie czy nas stać na to żeby Bułgar siedział na ławce.
Moim zdaniem powinien grać z przodu z Bitonem i Ilievem, przynajmniej do czasu gdy nie wróci Melikson.
A Genkov to co niby gra w tym sezonie jak nie padaczke ze chcesz go od razu do pierwszej 11 wpychac?
Jak na razie Kirm gra lepiej od Genkova bo w odróżnieniu od Bułgara jest zdrowy i strzela bramki.
Owszem marnuje okazje ale któż tego nie czyni?
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15225
Stary 27.10.2011, 09:35
masterlag napisał(a):Wyświetl post
flamengista- ale przecież Kirm gra tak zawsze. Czasem ma przebłyski (jak np. tak krótka ubiegło sezonowa seria goli), ale on nigdy nic wielkiego nie grał. Sorry, ale jeśli rep. Słowenii, piłkarz z taką gażą nie umie kiwnąć zawodnika Limanovii to jest coś nie halo. Nawet bardzo nie halo! (...)
Otóż nie, nie zgadzam się. Kirm w pierwszych miesiącach, jak do nas przyszedł zachwycał dynamiką, przyspieszeniem, ale i umiejętnością przyjęcia piłki w biegu czy dośrodkowaniem (również w biegu).

To były pierwsze 3 miesiące, akurat wtedy gdy drużyna grała już totalną kichę za późnego Skorży (Levadia i później). Może na tle grających padakę kolegów świeży Kirm się wyróżniał, może z czasem patrząc na dziadowskie otoczenie sam zdziadział.

Ale przecież w reprezentacji Słowenii gra zupełnie inny Kirm. Ten z pierwszego meczu z Levadią: owszem, szalenie nieskuteczny, ale niesamowicie zadziorny, wybiegany, walczący. I niezły w grze kombinacyjnej.

Powiem szczerze: jeszcze nigdy nie widziałem aż takiej dysproporcji między grą zawodnika w klubie i reprezentacji. Zupełnie różne światy!

Nie wiem, co się z nim dzieje, ale ewidentnie jest z nim problem. Moim zdaniem powinien powędrować na ławę, by sam się nad tym zastanowił. Bo to wbrew pozorom nie jest zły piłkarz! Ma potencjał, którego u nas w ogóle nie wykorzystuje.

Taki Łobodziński był stale tragiczny. Kirm na początku pokazał świetną grę, ale mijają już 3 lata i formy do tej pory nie odnalazł. A ostatnio jest tak źle, jak nigdy wcześniej.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
(...)Wychodzi na to, że jednak Maaskant lepiej wie kto co sobą prezentuje. (...)
I całe szczęście. Ja mogę się tu mylić bez konsekwencji. Mało tego, bez bicia przyznaję się do błędu. Natomiast lepiej, by Maaskant mylił się jak najrzadziej. Choć nie ma co się łudzić: każdy czasem popełnia błędy.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 27.10.2011 o godz. 09:39.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15226
Stary 27.10.2011, 10:31
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...ze,1713749,100

Ciekawe, czy zostanie tam na dłużej?
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
a_r_e_n_a
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15227
Stary 27.10.2011, 11:10
Cytat:
LUIS FERNANDEZ PODEJRZEWA MELIKSONA O SYMULOWANIE KONTUZJI
17 minut temu
futbolnews.pl

fot. Reuters
Luis Fernandez żegna się z posadą selekcjonera reprezentacji Izraela. Wbrew oczekiwaniom nie wywalczył awansu na Euro 2012. Ale uważa, że to wina piłkarzy. Jako przykład podaje Maora Meliksona, który nie zdołał zagrać w eliminacjach, bo zawsze był "kontuzjowany".

- Piłkarze tutaj są bardzo delikatni. Zajmują się niepotrzebnie tym, co o nich się mówi i pisze, jakie opinie znajdują się o nich w gazetach. Przeciętny izraelski piłkarz jest bardzo wrażliwy - kpi Francuz. Jako jeden z przykładów takiego zawodnika podaje Maora Meliksona, który nie zdołał zadebiutować u Fernandeza w meczu o stawkę i wciąż może zagrać w reprezentacji Polski.

- Melikson? Nie wiem, co jest z nim nie w porządku. Powoływałem go na każdy mecz, ale za każdym razem coś było z nim nie tak, coś mu sie przydarzyło. I zawsze kończyło się tym, że był "kontuzjowany" - nie ukrywa irytacji były selekcjoner, który sugeruje, że do końca nie wierzy w prawdziwość tych wymówek. Serwis "Sport5" umieszcza słowo kontuzjowany w cudzysłowie.

Melikson otrzymywał kolejne szanse od Fernandeza i mógł znacznie wcześniej przeciąć spekulacje łączącego z grą dla Polski. Na początek eliminacji Euro 2012 Melikson był już w kręgu zainteresowań selekcjonera. W sierpniu został powołany na mecze z Maltą i Gruzją, ale wykluczyła go kontuzja. Później mógł zagrać w spotkaniu kwalifikacji Euro z Łotwą, ale znów nie przyjechał ze względu na uraz (doznał go w trakcie meczu z Polonią Warszawa). W spotkaniu towarzyskim z Wybrzeżem Kości Słoniowej strzelił dwa gole i było pewne, że zagra przynajmniej w jednym ze spotkań eliminacji: z Grecją lub Chorwacją. Ale Izraelczyk po raz kolejny nie był do dyspozycji selekcjonera. Powód? Kontuzja.

Czy Melikson będzie powoływany przez nowego selekcjonera reprezentacji Izraela? Na razie pomocnik nie może się wykazać umiejętnościami, bo wciąż leczy... kontuzję. Polska prasa podejrzewała, że Melikson symuluje. "To podejrzana sprawa" - napisał "Fakt". Początkowo nie wiedziano, ile będzie pauzował zawodnik, który spakował się i wyjechał do Izraela. - Udał się tam, by porozmawiać z lekarzem reprezentacji, który kiedyś go operował. Do Krakowa ma wrócić po święcie Jom Kippur. Ale kiedy znowu zagra? Tego nie wiem - mówił Maaskant.

Sugerowano, że Melikson może nie mieć motywacji, by grać w Wiśle po pamiętnej aferze z powołaniem go do reprezentacji Polski. Sam piłkarz zaprzecza. Zdementował swoje słowa z wywiadu, którego miał udzielić izraelskim mediom. Mówił wtedy: - Po tym, jak zdecydowałem się grać dla Polski, nie byłem w zgodzie ze sobą. Teraz jestem na etapie, że nie chcę grać także dla Wisły - przyznał. Ale po tym, jak informacja przedostała się do polskich mediów, zaprzeczył, że udzielał wywiadu i wypowiadał takie słowa.

Według ostatnich informacji Melikson wkrótce wróci do gry. Operacja w jego przypadku nie była potrzebna. Być może będzie gotowy na mecz 14. kolejki z Górnikiem Zabrze (19 listopada). Czy Melikson udowodni, że podejrzenia ze strony mediów były bezpodstawne?
Cóż, pomimo źródła (onet/fakt) uważam, że w tej bajce może być trochę prawdy. Chciałbym by wreszcie zagrał i skończył wszystkie dyskusje, by znów dawał radość kibicom i frustracje zawodnikom drużyny przeciwne.

MAOR czekamy...;-)
Odpowiedz cytując
PlacekTSW
Senior Member
 
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15228
Stary 27.10.2011, 11:16
Ja przez chwile zapomniałem że Maor u nas gra jeszcze, wielki fail z mojej strony xD
Odpowiedz cytując
tomorow
Member
 
Od: 07.2008
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15229
Stary 27.10.2011, 11:34
Mnie również ciekawi jego aktualny stan zdrowia. Bo mimo, że nie siedzę w jego organizmie to gdy zobaczyłem go uśmiechniętego, i pełnego energii wracającego do swojego mieszkania (mam przyjemność mieszkać obok niego) po meczu kiedy odniósł kontuzje to trochę byłem zniesmaczony, bo myślałem, że inaczej zawodnicy odczuwają swoje urazy.
Ostatnio edytowane przez tomorow : 27.10.2011 o godz. 11:36.
Odpowiedz cytując
Matijas
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15230
Stary 27.10.2011, 11:50
A ja mam nadzieję, że Melikson, bez względu na wszystko, szybko odejdzie z zespołu. Zawodnik narodowości izraelskiej(bo słowo żyd pewnie uznacie za obrazę!) to zawsze problem...
Nie mam żadnych uprzedzeń, po prostu wiem swoje i krzyczeć "Maor Melikson" nie zamierzam(i nigdy tego nie robiłem).
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15231
Stary 27.10.2011, 12:05
Matijas napisał(a):Wyświetl post
A ja mam nadzieję, że Melikson, bez względu na wszystko, szybko odejdzie z zespołu. Zawodnik narodowości izraelskiej(bo słowo żyd pewnie uznacie za obrazę!) to zawsze problem...
Nie mam żadnych uprzedzeń, po prostu wiem swoje i krzyczeć "Maor Melikson" nie zamierzam(i nigdy tego nie robiłem).
Z całym szacunkiem ale GW, onety wam zrobilo wodę z mózgu.
Artykuł wklejony wyżej znowu chamski...
Np te słowa:

"Teraz jestem na etapie, że nie chcę grać także dla Wisły - przyznał. Ale po tym, jak informacja przedostała się do polskich mediów, zaprzeczył, że udzielał wywiadu i wypowiadał takie słowa. "
Maor udzielił wywiadu, jednak jego słowa zostały przetłumaczone źle, za pewne onet przetłumaczył je źle celowo. O ile dobrze pamiętam to chodziło o to że Moar powiedział: że nie chce aby całe zamieszanie odbiło się na jego postawie w Wiśle. - oni przetłumaczyli to jako że Maor nie che grać dla Wisły.

Pewni ludzie sprytnie wykorzystali okazję aby uderzyć w Maora bo przecież to najlepszy piłkarz Wisły, tej Wisły która seryjnie zdobywa mistrzostwa. Dlatego oni wręcz prowokują aby kibice obrócili się przeciwko Maorowi.
To że jeździł do lekarza do Izraela ? Jak ktoś to przeanalizuje sobie w głowie to dojdzie do wniosków że to racjonalne zachowanie bo przecież w naszym klubie mamy zawodników którzy po kontuzjach już nie wrócili do normalnego grania... Boguski, Garguła, wczesniej Dawidowski itp. Tutaj nawet wskazane jest aby nasi piłkarze trzymali się zdała o tutejszych "specjalistów".

Genkov w odstępie kilku dni znowu musi leczyć tą samą kontuzję...

edit:
Cytat:
po prostu wiem swoje
Czyli ? Co wiesz ? Pewnie nic po za tym co Ci onet przedstawi w taki sposób jak im się podoba.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 27.10.2011 o godz. 12:40.
Odpowiedz cytując
Matijas
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15232
Stary 27.10.2011, 12:20
Matijas napisał(a):Wyświetl post
A ja mam nadzieję, że Melikson, bez względu na wszystko, szybko odejdzie z zespołu. Zawodnik narodowości izraelskiej(bo słowo żyd pewnie uznacie za obrazę!) to zawsze problem...
Nie mam żadnych uprzedzeń, po prostu wiem swoje i krzyczeć "Maor Melikson" nie zamierzam(i nigdy tego nie robiłem).
10 znaków.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15233
Stary 27.10.2011, 12:40
flamengista napisał(a):Wyświetl post

Ale przecież w reprezentacji Słowenii gra zupełnie inny Kirm. Ten z pierwszego meczu z Levadią: owszem, szalenie nieskuteczny, ale niesamowicie zadziorny, wybiegany, walczący. I niezły w grze kombinacyjnej.

Powiem szczerze: jeszcze nigdy nie widziałem aż takiej dysproporcji między grą zawodnika w klubie i reprezentacji. Zupełnie różne światy!
Tu się trochę zagalopowałeś - Kirm w reprezentacji jest podobnie nędzny jak ten nasz. Może mu się bardziej chce ale reszta jest taka sama.
Kirm miał rewelacyjne wejście - ale też trzeba powiedzieć że graliśmy z Levadią, potem już grał mniejszą lub większą kichę.
Ja go przez długi okres broniłem, najeżdżałem na Małego i Brożka że duszą talent Słoweńca, wiecznymi pretensjami ale już dawno temu doszedłem do wniosku że to marność nad marnościami.Ten ostatni sezon tylko zamydlił oczy bo faktycznie statystyki miał bardzo dobre ale i wtedy miotał się okrutnie po boisku.To był jego taki sezon konia u nas - na te pewnie ponad 100 strzałów , 9 mu weszło
Teraz jeden mu się udał, reszta to podania do bramkarza bądź 'w buraki'.
Jedyny jego plus jest taki że jest pod grą.To nie jest Zieniu który znikał i tak w 60 minucie człowiek sobie myślał - o Zieniu wszedł w przerwie a potem się okazywało że on gra od pierwszej

Zresztą z Kirmem będzie tak jak z Zieńczukiem.Jak odszedł od nas to od razu poznali się na nim w Grecji, potem wrócił do Lechii gdzie kopał sie po czole i teraz kopie się po czole w Ruchu
Taki sam los czeka Kirma bo na pewno jakiś solidny naiwniak się znajdzie, co go weźmie.

Ogólnie dla mnie Kirm jest zawodnikiem z tej ostatniej grupy - na których nie da się patrzeć na boisku.Brak dryblingu, brak przeglądu sytuacji oraz technika w stylu Łobo czyli nikt nie wie gdzie zagrana piłka poleci

I tak jak kiedyś pisałem - oglądając grę Wisły, nie należy się podniecać nazwiskami tylko dobrze przeanalizować kto gra i jak gra
Wisła nie może grać dziś dobrze w ataku - mając Kirma,Gargułę,Jirsaka, Nuneza(ten ostatni na szczęście gra lepiej), podobnie z tą defensywą co mamy, nie będziemy grac dobrze w obronie.

Mam nadzieje że w zimie uda się sprzedać Kirma - choćby za tyle co poszedł Ćwielong, oddać komuś Gargułę i na ich miejsce sprowadzić choć trochę lepszych zawodników.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
wiertar
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15234
Stary 27.10.2011, 13:38


wyjaśniło się czemu Buguski gra taką padake.. po prostu jego idolem jest Burkhart i upodabnia się do niego naklejając sobie magiczne plastry z Bravo Sport...
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut Po klimat trybun na wyjazdach byłeś ilu dobra oprawa i ekipa w dobrym stylu, tygiel emocji choć pełno s****ysynów, chce abyś zdech i choć wynik w plecy, śpiewasz dalej zdarte gardło cię leczy, to niby parę liter, parę piłkarzy wiesz niby w polskiej lidze nic się nie zdarzy wiesz, ale gdy płona race śpiewają trybuny znowu wygramy nie ważne u nas czy u nich, poczucie dumy gdy tamci mówią o nas to dla tych co zarywaja życie na stadionach...
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15235
Stary 27.10.2011, 13:51
wiertar napisał(a):Wyświetl post

wyjaśniło się czemu Buguski gra taką padake.. po prostu jego idolem jest Burkhart i upodabnia się do niego naklejając sobie magiczne plastry z Bravo Sport...
Plastry plastrami, ale ciekawe ile miał opasek energetycznych Power Balance Genkov przed sezonem kupił 3 i wszyscy wiemy jak grał
Odpowiedz cytując
Matijas
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15236
Stary 27.10.2011, 15:05
westersyl napisał(a):Wyświetl post
edit:
Czyli ? Co wiesz ? Pewnie nic po za tym co Ci onet przedstawi w taki sposób jak im się podoba.
No jasne, czerpię wiedzę na takie tematy z onetu, GW i weszło, a co!
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15237
Stary 27.10.2011, 16:07
Maor cos za duzo sciemnia ale nikt mu nie udowodni, ze go nie boli
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15238
Stary 27.10.2011, 16:13
Moim zdaniem, nie ma się co srać do chłopaka. Już przed przyjściem do Polski miał u siebie ciężko, bo w Izraelu Polaków się nienawidzi. Potem były te "afery" z jego grą w izraelskiej kadrze, ale jakoś nikt nie pamięta teraz, że niby go powoływali, a potem nagle się okazywało, że jednak nie itd. Potem jego były trener mówił o nim, że teraz ma grać dla narodu odpowiedzialnego za holokaust itd. Nic dziwnego, że mógł się zachowywać trochę dziwnie i mieć mętlik w głowie. To nie jest showman, któremu zależy na byciu na pierwszych stronach gazet. Niemniej teorie, że teraz nie jest kontuzjowany i nie gra, bo np. mu się nie chce, albo chce odejść są po prostu debilne. Dziennikarze je wymyślają, bo wiedzą, że naiwna dzieciarnia nabije im klików/ komentarzy, ale ludzie! Nie dajcie się zwariować i dajcie mu żyć. To najlepsze co możemy dla niego zrobić. Ja wiem, że to żyd, ale trzeba mu zaufać.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15239
Stary 27.10.2011, 17:45
flamengista napisał(a):Wyświetl post
I całe szczęście. Ja mogę się tu mylić bez konsekwencji. Mało tego, bez bicia przyznaję się do błędu. Natomiast lepiej, by Maaskant mylił się jak najrzadziej. Choć nie ma co się łudzić: każdy czasem popełnia błędy.
U nas raczej zbyt wielu okazji do pomyłki nie ma, bo jak musi wybierać między Gargułą a Meliksonem, albo Kirmem a Małeckim...
Jest kilku przyzwoitych piłkarzy a potem przepaść. Rywalizacji o miejsce w składzie nie ma - są kontuzje
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15240
Stary 27.10.2011, 17:50
wolfy napisał(a):Wyświetl post
U nas raczej zbyt wielu okazji do pomyłki nie ma, bo jak musi wybierać między Gargułą a Meliksonem, albo Kirmem a Małeckim...
Jest kilku przyzwoitych piłkarzy a potem przepaść. Rywalizacji o miejsce w składzie nie ma - są kontuzje
Nie przesadzaj rywalizacja jest na każej pozycji : ślepy vs. głuchy , drewno vs. walec
a trener wybiera mniejsze zło

teraz rywalizacja jest kto złapie więcej kontuzji w miesiąc.
A przed sezonem mówiliśmy : mamy dwa mocne składy heh. Na papierze jednak dalej miażdzymy,szkoda ze papier nie gra, ale może ekstraklasa poprzez ostatnie wpadki sędziów + agresja tych bandytów kibiców wpadnie na pomysł aby robić symulacje meczy. Za ochrone nie zapłacą, nie będzie kontuzji, Ci bandyci nie spalą obiektu i nie sterroryzują własciciela hmm... W sumie jak ktoś był ostatnio? w sts to widział tam symulacje meczy, o czymś takim własnie mówię
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:33.