The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
JOSE 841
Senior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6391
Stary 19.10.2011, 15:52
Nawet Mourinho/którego M próbuje naśladować na konferencjach i na stadionie swoim zachowaniem/ zalicza wpadki na konferecjach w skrócie http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...64/story.shtml. Więc nie tylko M zdarza sie mówić głupoty na konferecjach pomeczowych.Propo M i jego ewentualnego zwolnienia raczej się na to nie zanosi.Szkoda tylko że niektórzy chyba zapominają że dzięki M Wisła wygrała z wyścig z Jagielonią i Śląskiem mając nad nimi przewagę punktową której nie były w stanie nadrobić nawet Lech i Legia.Holender wykonał plan minimum w kwalifikacjach Wisła pod jego wodzą wygrała wszystkie 4mecze oprócz nieszczęśliwego dwumeczu z APOELem. Aczkolwiek w tym meczu po części była raczej wina trójki Lamey,Jaliens i wszczególności Pareiko który zawalił zaraz po tym gdy Wilk dzięki strzelonej bramce wprowadził Wisłę do fazy grupowej LM niestety Pareiko zawalił w ostatnich minutach/Na pocieszenie Wisła awansowała do fazy grupowej LE dzięki czemu M wykonał plan minimum.Lepiej po roku czasu wyciągnąć wnioski i winnych porażki z APOELem się pozbyć i zrobić rewolucję w sztabie zamiast zwalniać M.Z resztą na dzień dzisiejszy na jego miesce nie ma odpowiednich kandydatów ani konkretnych nazwisk które mogły by zawitać na Reymonta w roli nowego szkoleniowca na podobnych warunkach finasowych łatwiej będzie zatrudnić nowego trenera od przygotowania fizycznego niż następcę M
Ostatnio edytowane przez JOSE 841 : 19.10.2011 o godz. 16:23.
Odpowiedz cytując
Popołudniowy Pisarz
Junior Member
 
 
Od: 03.2010
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6392
Stary 19.10.2011, 16:02
Maaskant musi zostać, wypieprzanie obecnego trenera po tej rundzie było by bezsensu. Naprawdę nie rozumiem, czemu są w niego wbijane te szpilki, facet przyszedł do klubu gdzie był totalny rozpier...ol, drużyna była w rozsypce i jakoś to poukładał, by potem zdobyć mistrza, otrzeć się o Ligę Mistrzów i wreszcie od czasów Okuki grać w pucharach co najmniej do zimy. Ale nie, dalej jest źle. Facet mówi to co chce bo ma do tego prawo, przynajmniej nie idzie tokiem rozumowania 'Polskiej myśli szkoleniowej', gdzie najlepiej powiedzieć 'nic nie widziałem', by się nikomu nie narazić.

Pretensje o to, że w obronie wystawia Jaliensa, a kim ma grać? Czekaj, Jovanović, Bunoza - kontuzje, poza tym wskażcie mi kogoś z tej trójki kto chociaż w połowie ma takie doświadczenie jak Holender i potrafi jako-tako dyrygować obroną. To nie są już czasy Marcelo, Głowy czy Clebera, że napastnicy srali pod siebie na ich widok. Trzeba patrzeć na to co jest teraz. Każdy widzi że to nie ma ładu ani składu, ale na ligę to wystarcza, no chyba, że chcemy powtórki ze Śląska i Górnika z zeszłego sezonu.
Trener robi co może - więc to nie jego wina, że na lewej obronie jest Paljić i Diaz, a na prawej Lamey - dali mu taki materiał, więc jakoś próbuje to złożyć do kupy. To samo było za Petrescu - drużyna też grała 'toporny' futbol, ale grała. Teraz trzeba popatrzeć na to jak daleko zaszedł Rumun, a jak daleko zaszliśmy my.
W gruncie rzeczy trzeba dać Maaskantowi czasu, no chyba, że wszyscy chcą wrócić do czasów 'wypada tylko przeprosić kibiców', 'to moje piłkarskie Waterloo' etc.

Pozdro.
'Słowa mogą być jak promienie Roentgena; jeśli używać ich właściwie, przenikną wszystko. Czytasz i słowa cię przeszywają.'
Odpowiedz cytując
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6393
Stary 19.10.2011, 16:14
@TRZEBINIAnin jest bo mamy zbudować drużynę w końcu a nie co sezon zmieniać trenera po słabej serii meczów.
Nowy trener = nowy sztab = nowa taktyka = nawe wszystko = IMHO trzęsienie

Popołudniowy Pisarz. Jovanovic i Bunoza nie mieli wcześniej kontuzji a grał Jaliens. Będziemy grali z Podbeskidzien niech w końcu da też "odpocząć" Jaliensowi jeśli obrona zagra słabiej zamknie usta wszystkim swoim krytykom.

Lamey teraz gra z konieczności na którejś konferencji Maskant mówił że ma go zastąpić Jova w meczu z Chorzowem wyszedł w pierwszym składzie i kontuzja.

Nie mamy argumentów defensywie czas na ofensywe mam 2 bardzo dobrych wysokich napastników. Mase kontuzji w ofensywie. Chciał bym zobaczyć Wisłę 4-4-2 z Bitonem i Genkovem gdzie ten 2 w zależności od potrzeby jest napastnikiem lub pomocnikiem. Nawet jak mu nie idzie strzelanie dobrze gra tyłem do bramki i może wygrywać górne piłki w środku boiska. Później podawać do ofensywnego pomocnika.
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6394
Stary 19.10.2011, 16:16
He he he. To samo było ze Skorżą, identycznie. Jak na początku dobrze szło Maćkowi, to złego słowa nikt nie napisał na trenera, ale jak zaczynały się mniejsze bądź większe porażki, to ruszyła lawina krytyki na całego. Tak samo jest z Maaskantem. Niektórzy domagają się odsunięcia od składu Jaliensa i Lameya, nie mając solidnej alternatywy. Teraz jak jest kontuzjowany Bunoza, a do zdrowia wracają Jovanović i Czekaj ( i tu jest kolejny temat do dyskusji, czy dać szansę jemu tylko dlatego, że jest Polakiem, czy dlatego, że dysponuje większymi umiejętnościami? Co do narodowości nie ma wątpliwości, że jak mamy dwójkę piłkarzy o podobnych umiejętnościach, to powinien grać Polak, a nie obcokrajowiec. Jeśli zaś chodzi o umiejętności czysto piłkarskie, to zawsze powinien grać ten o wyższych. Pytanie czy Czekaj jest lepszy od Jaliensa? Maaskant widzi obu na treningach i myślę, że nie wystawiałby gorszego piłkarza, co byłoby niczym innym jak kopaniem dołków pod siebie) nie pozostaje innego wyboru jak wystawianie dalej Holendrów. Ja jestem zwolennikiem angielskiego modelu pracy trenera, a dokładniej jego ciągłości pracy. Najlepszą opcją dla Wisły jest stabilność na ławce trenerskiej jak to jest w takich klubach jak Arsenal i Manchester United. U nas jeśli trener ma gorsze wyniki to od razu naród domaga się jego dymisji, a to jest według mnie duży błąd. Stabilizacja, stabilizacja i jeszcze raz stabilizacja na ławce trenerskiej Wisły Kraków.
Odpowiedz cytując
lucas8
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6395
Stary 19.10.2011, 16:32
Blaszczu16 napisał(a):Wyświetl post
He he he. To samo było ze Skorżą, identycznie. Jak na początku dobrze szło Maćkowi, to złego słowa nikt nie napisał na trenera, ale jak zaczynały się mniejsze bądź większe porażki, to ruszyła lawina krytyki na całego. Tak samo jest z Maaskantem. Niektórzy domagają się odsunięcia od składu Jaliensa i Lameya, nie mając solidnej alternatywy. Teraz jak jest kontuzjowany Bunoza, a do zdrowia wracają Jovanović i Czekaj ( i tu jest kolejny temat do dyskusji, czy dać szansę jemu tylko dlatego, że jest Polakiem, czy dlatego, że dysponuje większymi umiejętnościami? Co do narodowości nie ma wątpliwości, że jak mamy dwójkę piłkarzy o podobnych umiejętnościach, to powinien grać Polak, a nie obcokrajowiec. Jeśli zaś chodzi o umiejętności czysto piłkarskie, to zawsze powinien grać ten o wyższych. Pytanie czy Czekaj jest lepszy od Jaliensa? Maaskant widzi obu na treningach i myślę, że nie wystawiałby gorszego piłkarza, co byłoby niczym innym jak kopaniem dołków pod siebie) nie pozostaje innego wyboru jak wystawianie dalej Holendrów. Ja jestem zwolennikiem angielskiego modelu pracy trenera, a dokładniej jego ciągłości pracy. Najlepszą opcją dla Wisły jest stabilność na ławce trenerskiej jak to jest w takich klubach jak Arsenal i Manchester United. U nas jeśli trener ma gorsze wyniki to od razu naród domaga się jego dymisji, a to jest według mnie duży błąd. Stabilizacja, stabilizacja i jeszcze raz stabilizacja na ławce trenerskiej Wisły Kraków.
Takie czyste oczywistości na tym forum nie ma czasami sensu pisać bo i tak są tutaj niektórzy 'fachowcy' znacznie mądrzejsi i wiedzą, kiedy trenera wystawić na piedestał, a kiedy po słabszym okresie zgnoić.
Odpowiedz cytując
b3frE
Member
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6396
Stary 19.10.2011, 17:34
no i już po konferencji, jak to Maaskant powiedział jeśli nie spadnie śnieg to nie ma szans na strzelenie 3 bramek, nie mówiąc już o jednej...
TYLKO WISŁA KRAKÓW NASZ TS !! !!
Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6397
Stary 19.10.2011, 19:07
Ajax napisał(a):Wyświetl post
Popołudniowy Pisarz. Jovanovic i Bunoza nie mieli wcześniej kontuzji a grał Jaliens. Będziemy grali z Podbeskidzien niech w końcu da też "odpocząć" Jaliensowi jeśli obrona zagra słabiej zamknie usta wszystkim swoim krytykom.
Graliśmy z Flotą Świnoujście, na stoperze byli i Jovanovic i Bunoza. Flota strzeliła nam 2 brameczk (tylko, bo okazji dzięki naszej obronie mieli więcej). Gdyby nie Biton byłaby kolejna wtopa w PP.

Też mi przykro, że Jaliens nie wciąga ligi nosem jak wygłupiło się weszło, ale gra na tyle na ile daje radę. Wolałbym Głowackiego (o ile byłby zdrowy). Ale obrońca klasy Głowackiego kosztuje 1 mln EUR.

Mamy, co mamy i wydaje się, że gospodarujemy tym w miarę optymalnie.
Słuchanie różnych pajaców, którzy wstawiają do składu Czekaja który zagrał przeciętnie jeden mecz w lidze i jeszcze ostatnio dochodzi do siebie po kontuzji jest już nudne, jak i słuchanie komentatora sportowego, który niesustannie jedzie po Maaskancie że nie wystawia Jovanovica i dopiero po jakimś czasie raczy przyjąć do wiadomości, że Jovanović jest kontuzjowany. Jedni powiedzą, że to skutek nagonki, drudzy, że skutki naużywania alkoholu w młodości. Nie ma znaczenia i tak pozostaje niesmak i obrzydzenie.

Fajnie byłoby gdyby Bunozy i inna zakupiona taniocha grały rewelacyjnie.

Ale nie grają.
Odpowiedz cytując
dulli78
Senior Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6398
Stary 19.10.2011, 19:42
Popołudniowy Pisarz napisał(a):Wyświetl post
Pretensje o to, że w obronie wystawia Jaliensa, a kim ma grać? Czekaj, Jovanović, Bunoza - kontuzje, poza tym wskażcie mi kogoś z tej trójki kto chociaż w połowie ma takie doświadczenie jak Holender i potrafi jako-tako dyrygować obroną. To nie są już czasy Marcelo, Głowy czy Clebera, że napastnicy srali pod siebie na ich widok. Trzeba patrzeć na to co jest teraz. Każdy widzi że to nie ma ładu ani składu, ale na ligę to wystarcza, no chyba, że chcemy powtórki ze Śląska i Górnika z zeszłego sezonu.
Szkoda, że podobne standardy nie dotyczą np. Łukasza Garguły. Pomimo tego, że jest doświadczonym zawodnikiem, potrafi jako - tako rozgrywać a Melikson jest kontuzjowany - jeden słabszy mecz = ławka albo trybuny.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"




Odpowiedz cytując
przem
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6399
Stary 19.10.2011, 19:54
Garguła nie zagrał jednego słabszego meczu, tylko jeden dobry - ostatni. O Czekaju już napisałem - nie widzę go u boku nikogo innego niż Jaliensa właśnie, a teraz - jak słusznie mówi Maaskant - jest on po kontuzji. Z Koroną grał dobrze, nie deprecjonujmy, ale i nie idealizujmy tego występu. Generalnie rodzinnie zgadzam się z ojcem.
Odpowiedz cytując
Semper Fidelis 1985
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2010
Skąd: 40km od R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6400
Stary 19.10.2011, 20:06
ociec Ciemka napisał(a):Wyświetl post
Słuchanie różnych pajaców, którzy wstawiają do składu Czekaja
Akurat wyzywanie m.in. gniazdowych Wisły na forum kibiców Wisły to nie najlepszy pomysł. Jak najbardziej możesz się nie zgadzać ale nie musisz obrażać.
Jak masz jaja to podejdz w przerwie/po meczu i powiedz "słuchaj stary, co Ty intonujesz? Jakie Michał Czekaj? ... (i tu Twoje argumenty)
gwarantuje Ci ze w pape nie dostaniesz, kulturalnie z Toba porozmawia, i moze go nawet przekonasz ze to Ty masz racje. Ale nie, lepiej wyzywac od pajaców przez internet...

Za obrazanie kibiców Wisły powinieneś dostać bana, ale nie ja tu jestem adminem.

Co do Maaskanta.
W tamtym sezonie przyszedł do klubu, złożył zespół kompletnie rozsypany i rozbity i zdobył mistrzostwo - za to wielki szacunek. mało kto się spodziewał mistrzostwa z takim składem, z trenerem z zagranicy którego nawet nazwiska nikt nie kojarzy. wtedy zasłużył na głośne "ROBERT MAASKANT" z trybun i tak też się stało.
No i zdobył mistrzostwo, wymienił najsłabsze ogniwa: Kowalskich, Riosów, Branców, Łobodzińskich Boukcharich, Żurawskich (z całym szacunkiem dla Maćka)
NIE STRACIŁ NIKOGO Z PIERWSZEJ JEDENASTKI (!) Do zespołu dołączyli następni, na pewno najlepsi z nich - Jovanovic Iliev Biton - reszty wymieniać nie trzeba.
Czyli zatrzymał cały podstawowy skład + dodali mu 3ech konkretnych graczy.

i co teraz z tym zespołem? po półtora roku jego pracy:

MA LEPSZY SKŁAD NIŻ W POPRZEDNIM SEZONIE, A GRA TAKĄ SAMĄ JAK NIE GORSZĄ PYTE

PS. Jednak, przeoczyłem, mają po półtora roku jedno wyćwiczone zagranie: krótkie rzuty rożne - każdy wie jaki mamy z nich efekt.

PS2 i żeby nie było , nie jestem AntyMaaskant, życze mu jak najlepiej, może się pozbiera i Wisła zacznie grać lepiej... może już od jutra... oby.
Powód: BO TAK I CH OOOOOOOOJ ! :D
Ostatnio edytowane przez Semper Fidelis 1985 : 19.10.2011 o godz. 20:13.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6401
Stary 19.10.2011, 20:11
Lysy napisał(a):Wyświetl post
b) Zaklinasz rzeczywistość, przeinaczając fakty, gdyż Czekaj był wyróżniającym się graczem 'in plus' w meczu z Koroną.
A czym się wyróżnił? Bo ja pamiętam, że zagrał bardzo przeciętnie.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6402
Stary 19.10.2011, 20:16
Przeciętnie - czyli lepiej niż słabo - co czasami zdarza się Jaliensowi albo Lameyowi.

Może z ŁKS dostanie szansę?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6403
Stary 19.10.2011, 20:19
Nie zawalanie niczego przez obrońcę wchodzącego do składu, młodego, perspektywicznego, można uznać za pokazaniem się in plus.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6404
Stary 19.10.2011, 20:26
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Przeciętnie - czyli lepiej niż słabo - co czasami zdarza się Jaliensowi albo Lameyowi.

Może z ŁKS dostanie szansę?
Nie - przeciętnie: czyli kilka razy zawalił, miał też kilka udanych interwencji. Ponieważ broniliśmy się całą drużyną było mu łatwiej.
Na pewno nie zagrał lepiej niż Jaliens, który zresztą gra w innym ustawieniu i którego każdy błąd to już sytuacja sam na sam z przeciwnikiem.
Może by trochę uczciwiej podejść do tematu? Bo zajeżdżacie ostro demagogią - jeszcze trochę, a okaże się że Czekaj samotnie zatrzymał kieleckie hordy, a to gówno prawda. Kto oglądał mecz, ten wie, że tak wspaniale nie było.
Na pewno ma chłopak szczęście, że żaden z błędów nie skutkował bramką, dzięki czemu może robić za zbawcę, "niewykorzystane rezerwy". A potem wejdzie, zagra jak umie i zacznie się jazda: bo nie gra na miarę urojeń niektórych. Jednak Kewa czy Chaveza robili jak dzieci znacznie lepsi piłkarze niż chłopki z Korony. Ja boję się myśleć co by było z Czekajem na obronie w meczu z Tweente.

Ale wiadomo - niektórym nie przetłumaczysz.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.10.2011 o godz. 20:32.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6405
Stary 19.10.2011, 20:33
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Nie zawalanie niczego przez obrońcę wchodzącego do składu, młodego, perspektywicznego, można uznać za pokazaniem się in plus.
Kolega trafił w sedno.

Ze stoperem jest trochę tak jak z sędzią. Jak go nie widać, to znaczy, że był dobry.


Czekaj nic nie zawalił. Zagrał poprawnie, w eksperymentalnym składzie. Czemu nie dać mu szansy znów?
Co za różnica dla drużyny kto popełni błąd? Jaliens czy Czekaj? Konsekwencje takie same. Ale z Czekaja może być jeszcze dobry POLSKI obrońca. A Jaliens już lepszy na pewno nie będzie.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6406
Stary 19.10.2011, 20:34
Cytat:
Nie - przeciętnie: czyli kilka razy zawalił, miał też kilka udanych interwencji. Ponieważ broniliśmy się całą drużyną było mu łatwiej.
Za to w pozostałych meczach gramy ultraofensywnie i tylko bohaterskiemu Kew zawdzięczamy to, że nie dostajemy po 5 bramek w każdym meczu, gdyż wszyscy pozostali zawodnicy, łącznie z bramkarzem, są na połowie przeciwnika.

Chłopie, weź się za coś pożytecznego, bo twoja twórczość na tym forum do rzeczy pożytecznych na pewno się nie zalicza.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6407
Stary 19.10.2011, 20:36
Proud napisał(a):Wyświetl post
Co za różnica dla drużyny kto popełni błąd? Jaliens czy Czekaj? Konsekwencje takie same. Ale z Czekaja może być jeszcze dobry POLSKI obrońca. A Jaliens już lepszy na pewno nie będzie.
Znowu demagogia. Jaliens teraz jest lepszy. I to sporo. A co Czekaj może, tego nie wie nikt włącznie z nim samym.

Jak dostanie szansę, to pewnie w PP. No chyba, że będziemy (odpukać) musieli go wystawić - już teraz jest trzecim stoperem.

A różnica jest w tym, ILE błędów popełni jeden czy drugi.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6408
Stary 19.10.2011, 20:36
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nie - przeciętnie: czyli kilka razy zawalił, miał też kilka udanych interwencji. Ponieważ broniliśmy się całą drużyną było mu łatwiej.
Na pewno nie zagrał lepiej niż Jaliens, który zresztą gra w innym ustawieniu i którego każdy błąd to sytuacja sam na sam z przeciwnikiem.
Może by trochę uczciwiej podejść do tematu? Bo zajeżdżacie ostro demagogią - jeszcze trochę, a okaże się że Czekaj samotnie zatrzymał kieleckie hordy, a to gówno prawda. Kto oglądał mecz, ten wie, że tak wspaniale nie było.
Na pewno ma chłopak szczęście, że żaden z błędów nie skutkował bramką, dzięki czemu może robić za zbawcę, "niewykorzystane rezerwy". A potem wejdzie, zagra jak umie i zacznie się jazda: bo nie gra na miarę urojeń niektórych. Bo jednak Kewa czy Chaveza robili jak dzieci znacznie lepsi piłkarze niż chłopki z Korony. Ja boję się myśleć co by było z Czekajem na obronie w meczu z Tweente.

Ale wiadomo - niektórym nie przetłumaczysz.
My zajeżdżamy demagogią? (Ja? jacyś My?)

Nikt nie robi z niego zbawcy, ale Ty "naczelny demagog" próbujesz wmówić że jak ktoś ocenił pozytywnie albo przynajmniej przeciętnie występ Czekaja z Koroną to już stwierdził ze to drugi Marcelo i zbawca Wisły. Wolfy - widzę że polityka stoi przed Tobą otworem

Czekaj nie dostawał szans gry więc ciężko go oceniać - ale to co widziałem (Korona) pozwala mi stwierdzić że wstydu nie było, co zdarzało się naszym "stranierim". Nie jest cudotwórcą co chciałeś chamsko wmówić (żenada) ale może solidniejszym obrońcą niż powolny Lamey albo Jaliens. Nie wiem czy tak jest, ale w Kielcach większych błędów nie popełnił. I chciałbym żeby dostał szansę, jeśli nie z ŁKS to może z Podbeskidziem. Bo ciężko ocenia się piłkarza który nie gra....

PS
Nie przypisuj innym cech które sam masz w nadmiarze (demagogia). Odrobina szacunku by się przydała nawet dla tych którzy mają inne zdanie niż Ty.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 19.10.2011 o godz. 20:39.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6409
Stary 19.10.2011, 20:37
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A czym się wyróżnił? Bo ja pamiętam, że zagrał bardzo przeciętnie.

Niestety nie mam meczu na dysku na poparcie swojej tezy, bo porobiłbym gify z każdym pojedynkiem wygranym przez tego młodego obrońcę. Sam podchodziłem dość sceptycznie do występu Czekaja i dlatego bacznie mu się przyglądałem, spodziewałem się gorszej wersji Jopa, tymczasem Michał pozytywnie mnie zaskoczył. Oczywiście, że popełnił też błędy, aczkolwiek można mu to wybaczyć zważywszy na młody wiek i debiut na tym szczeblu rozgrywkowym.


Na ekstraklasa tv niestety nie ma wszystkich akcji i pojedynków wygranych przez Czekaja, lecz filmiki 3 i 7 pokazują mniej więcej jego waleczność i dość dobrą grę wślizgiem:

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/12...,10127382.html


Osobiście uważam , że tego dnia był najlepszym z obrońców w Wiśle, a to już COŚ na dobry początek.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6410
Stary 19.10.2011, 20:46
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
M Nie wie czy tak jest, ale w Kielcach większych błędów nie popełnił. I chciałbym żeby dostał szansę, jeśli nie z ŁKS to może z Podbeskidziem. Bo ciężko ocenia się piłkarza który nie gra....
Ale trener wie. Bo on - w odróżnieniu od was (bo nie jesteś jedynym który gardłuje o Czekaja) - ogląda go na każdym treningu. Tobie może być ciężko oceniać, ale to jeszcze nie powód, żeby trener musiał go wpuścić po to tylko, żebyś miał większy materiał do przemyśleń.

Wybacz, ale uprawiasz ciężką demagogię. Nie widziałeś jak gość gra poza jednym meczem, gdzie broniliśmy się momentami całym zespołem, ale domagasz się "szansy". Co to w ogóle jest szansa? W normalnym klubie o miejsce walczysz na treningu, a nie - dostajesz je, bo jesteś odpowiedniej narodowości.

Nie twierdzę, że Czekaj sobie nie poradzi, ale to ciągłe powtarzanie żeby go wstawić za Jaliensa to ciężka paranoja. Ale co mi tam - nawiedzonych nigdy nie brakowało.
Do niedawna Maaskant był idiotą, bo wystawiał Małeckiego zamiast Kirma. Albo Bunoza - rzekomo miał nie grać gorzej niż Jaliens, a tu - masakra z Flotą i karny (nieodgwizdany) z Jagiellonią. I tak w koło Macieju...
Jeden sobie coś wymyśli, dwudziestu powtórzy i już mamy dogmat.

To nie jest lekcja WF-u w podstawówce, tu się nie dostaje "szans", bo gra idzie o konkretną stawkę.

Ale zagrać zagra prawie na pewno, bo - po prostu - został jako jedyny stoper na ławce.

Lysy napisał(a):Wyświetl post
Osobiście uważam , że tego dnia był najlepszym z obrońców w Wiśle, a to już COŚ na dobry początek.
A ja pamiętam też jego słabe interwencje. Nie zagrał źle, można uznać jego debiut za udany - ale od tego do sadzania Jaliensa na ławce daleka droga. Już widzę jak świetne będziemy grali z linią obrony, w której nikt nie umie celnie podać na więcej niż pięć metrów.
Jakbyśmy mieli Głowackiego albo Clebera, to wówczas można by ogrywać jakiegoś młodego stopera, tak jak kiedyś robiliśmy to z Marcelo (bo on na początku miał problemy z przestawieniem się na europejski futbol). Ale - dzięki naszej genialnej polityce kadrowej - nie mamy ani jednego pewnego ogniwa w obronie (ja jeszcze poczekam z beatyfikacja Jovanovicia).
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.10.2011 o godz. 21:03.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6411
Stary 19.10.2011, 20:57
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ale trener wie. Bo on - w odróżnieniu od was (bo nie jesteś jedynym który gardłuje o Czekaja) - ogląda go na każdym treningu. Tobie może być ciężko oceniać, ale to jeszcze nie powód, żeby trener musiał go wpuścić po to tylko, żebyś miał większy materiał do przemyśleń.

Wybacz, ale uprawiasz ciężką demagogię. Nie widziałeś jak gość gra poza jednym meczem, gdzie broniliśmy się momentami całym zespołem, ale domagasz się "szansy". Co to w ogóle jest szansa? W normalnym klubie o miejsce walczysz na treningu, a nie - dostajesz je, bo jesteś odpowiedniej narodowości.

Nie twierdzę, że Czekaj sobie nie poradzi, ale to ciągłe powtarzanie żeby go wstawić za Jaliensa to ciężka paranoja. Ale co mi tam - nawiedzonych nigdy nie brakowało.
Do niedawna Maaskant był idiotą, bo wystawiał Małeckiego zamiast Kirma. Albo Bunoza - rzekomo miał nie grać gorzej niż Jaliens, a tu - masakra z Flotą i karny (nieodgwizdany) z Jagiellonią. I tak w koło Macieju...
Jeden sobie coś wymyśli, dwudziestu powtórzy i już mamy dogmat.
Szansa to jest to co dostawał Branco albo Boukhari w zeszłym sezonie. Pomimo żenady jaką odstawiali (poza ważną bramką Marokańczyka w derbach i pół asysty z Bełchatowem) mogli pobiegać trochę dłużej po boisku niż Czekaj. I jeśli Maaskant dawał szansę Branco to czemu nie Czekajowi? I nie musi to być mecz z Fulham. Może Podbeskidzie? Nieważne. Rozmowa z Tobą to kopanie się po kostkach, a mi szkoda nóg.

BTW
Legia mając drewna jak Wawrzyniak czy Komorowski w obronie przegrała tylko 1-0 z PSV.... my mając "tuzy holenderskie" polegliśmy 1-4. Skąd to przekonanie że z Czekajem byłoby gorzej? Bo ogląda go na treningach Maaskant? Branco też oglądał, a gość grał 5 razy gorzej od Kowalskiego a szansę dostawał
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 19.10.2011 o godz. 21:00.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
przem
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6412
Stary 19.10.2011, 21:03
Wypada mi się zgodzić również z wolfym. Niestety nie jesteśmy już na tyle silni, żeby móc w meczu z potencjalnie słabszym rywalem wystawić potencjalnie słabszego obrońcę. Ale najbardziej mnie wkurza jak ktoś mówi, że Czekaj może być lepszy niż Lamey. Jasne, a Boguski może być lepszy niż Diaz, Genkow niż Jaliens i Wilk niż Iliev. Przynajmniej na razie zawodnicy ci grają na innych pozycjach. Jak ktoś ma statystyki kartek Jaliensa i Chaveza - prosiłbym o pokazanie, nie widziałem na 90minut. To wyjaśni, czy Czekaj będzie musiał dostać kolejną szansę, czy będzie to tylko wola trenera.

P.S. A - no może się zdarzyć, że wyjdziemy kiedyś z Jovanoviciem na stoperze i Lameyem na prawej, mimo braku kogoś z dwójki podstawowych stoperów...
Powód: P.S.
Ostatnio edytowane przez przem : 19.10.2011 o godz. 21:05.
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6413
Stary 19.10.2011, 21:03
Ileż ja tych wspaniałych obiecujących, których podobno Wisła krzywdziła nie wystawiając już przeżyłem.

Pamiętam wspaniały mecz Kowalskiego. No comments.
Pamiętam Kokoszkę co miał świat zawojować a jest nieco więcej niż przeciętnym ligowcem.
Pamiętam Leszczaka i jego obiecujące pięć minut z Cracovią w Sosnowcu (a może to była Legia). Poszedł tam, gdzie nie powinni go tak strasznie krzywdzić jak w Wiśle. I jest gdzie jest.
Pamiętam Kwieka.
Pamietam Gołosia (nawet transparent wisiał).
Itd. Itd.

Jak ktoś jest dobry i ambitny, to sie przebije. Tak zrobili Brożkowie. Paweł był długie lata zmiennikiem, wypożyczenia. A tak strasznie go Żurawski z Frankowskim krzywdzili nie dając mu grać (bo byli lepsi).
Tak zrobił Małecki. Tyle, że on miał łatwiej, konkurencja z Łobodzińskim nie była wymagająca.

Mam nadzieję, że Czekaj się przebije. Ale nie dlatego, że jest z Polski, tylko dlatego,że będzie dobry.
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6414
Stary 19.10.2011, 21:05
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Znowu demagogia. Jaliens teraz jest lepszy. I to sporo. A co Czekaj może, tego nie wie nikt włącznie z nim samym.

Jak dostanie szansę, to pewnie w PP. No chyba, że będziemy (odpukać) musieli go wystawić - już teraz jest trzecim stoperem.

A różnica jest w tym, ILE błędów popełni jeden czy drugi.
A Ty za to gdybasz. Wiesz czemu?

Piszesz, że Jaliens jest lepszy...a na razie to mamy taką sytuację, że Holender w każdym(nie ważne czy Twente czy Jaga, Ruch) meczu popełnia jeden rażący błąd i kilka małych, mało znaczących. Natomiast Czekaj z Koroną popełnił kilka mało znaczących błędów.

Skąd wiesz, że w następnym meczu popełni ich więcej? Może popełni, ale pewności nie mamy. Za to mam pewność, że Jaliens zrobi jeden kiks na bank, bo jest w tym regularny jak szwajcarski zegarek.

Ja nie robię z Czekaja zbawcy Wisły. Ale przy marnej grze obronnej Wisły(przy 2 def pomocnikach) może warto spróbować gościa, co nie koniecznie jest na dzień dzisiejszy lepszy od Jaliensa, ale za rok czy dwa, może już stanowić o naszej sile w obronie.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6415
Stary 19.10.2011, 21:12
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Szansa to jest to co dostawał Branco albo Boukhari w zeszłym sezonie. Pomimo żenady jaką odstawiali (poza ważną bramką Marokańczyka w derbach i pół asysty z Bełchatowem) mogli pobiegać trochę dłużej po boisku niż Czekaj. I jeśli Maaskant dawał szansę Branco to czemu nie Czekajowi? I nie musi to być mecz z Fulham. Może Podbeskidzie? Nieważne. Rozmowa z Tobą to kopanie się po kostkach, a mi szkoda nóg.
No i widzisz jaki z Ciebie demagog. Ani Branco, ani Boukhari nie dostawali "szans". Po prostu mieliśmy totalną chujnię kadrową - ale jak widzę pamięć niektórych jest bardzo wybiórcza. Troszeczkę Ci ją odświeżę - wiesz dlaczego Pajlić został postawiony na lewej obronie, na której nigdy wcześniej nie grał? Albo - dlaczego w ogóle ściągnęliśmy takie wynalazki jak Boukhari czy Branco? Ponieważ Basałaj sprzedając nie zajmował się takimi pierdołami jak brak bocznych obrońców. Ale cel za to postawił - mistrzostwo!

Do tych bredni o Legii w Holandii nie będę się nawet odnosił - raz, że grali utradefensywnie, dwa - mają o wiele lepszych obrońców niż my. Ale już do ich kadry - tak. Bo może warto.

Otóż - mój drogi - "drewno" Wawrzyniak jest o wiele więcej warte niż nasze asy. To "drewno" (reprezentant Polski) nie jest piłkarskim emerytem, którego można za darmo wyciągnąć z Championship. Podobnie jak "drewno" Żewłakow czy "drewno" Komorowski. Każdy z nich miałby pewną jedenastkę u nas.

No i jest Jędzrzejczyk (?). W ogóle mają dużo młodych w Legii, a będą - jeszcze więcej. Wiesz dlaczego? Bo u nich młodzież jest szkolona i wydaje się na to konkretne pieniądze. U nas ME to jest piąte koło u wozu...

I dlatego właśnie - jesteś demagogiem. Zupełnie nie orientujesz się w realiach w ciemno zakładając, że skoro u nas kładzie się lagę na szkolenie, to wszędzie tak jest. Niestety (albo stety) są już w naszej piłce ludzie myślący dalej niż trzy najbliższe mecze i w dłuższej perspektywie czasu obawiam się, że to odczujemy. W Legii wstawiają młodych piłkarzy, ale wcześniej ich odpowiednio do gry przygotowują.

Proud napisał(a):Wyświetl post
Ale przy marnej grze obronnej Wisły(przy 2 def pomocnikach) może warto spróbować gościa, co nie koniecznie jest na dzień dzisiejszy lepszy od Jaliensa, ale za rok czy dwa, może już stanowić o naszej sile w obronie.
U nas nie ma próbowania. Nie ma budowania, nie ma cierpliwości ani rozsądku w ocenie sytuacji. Z pretensjami - do Myślenic.
Nie wygrasz trzech meczy - i już powoli możesz się pakować. Każda następna wpadka może być Twoją ostatnią.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.10.2011 o godz. 21:25.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6416
Stary 19.10.2011, 21:20
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A czym się wyróżnił? Bo ja pamiętam, że zagrał bardzo przeciętnie.
pamietasz/cie debiut Kowalskiego w meczu z GKSem Bełchatów?

Proud napisał(a):
Piszesz, że Jaliens jest lepszy...a na razie to mamy taką sytuację, że Holender w każdym(nie ważne czy Twente czy Jaga, Ruch) meczu popełnia jeden rażący błąd i kilka małych, mało znaczących. Natomiast Czekaj z Koroną popełnił kilka mało znaczących błędów.
Widziałeś Czekaja w choć jednym meczu ME?
Koleś jest średni. Poważnie, średni. Mniej więcej poziom Kowalskiego, zwrotność na podobnym poziomie.
Sorki, ale jakoś Małego nikt nie musiał forować, grał bo był dobry.
Skoro Czekaja sadza na ławce przeciętny Jaliens, Bunoza, to o czymś to świadczy, prawda?

Podobna sytuacja będzie niedługo z Filipem Kurto, jak Sergei coś zawali.
Ehh, ludzie.
Ostatnio edytowane przez JrQ- : 19.10.2011 o godz. 21:28.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6417
Stary 19.10.2011, 21:23
JrQ- napisał(a):Wyświetl post
pamietasz/cie debiut Kowalskiego w meczu z GKSem Bełchatów?
Przyzwoicie zagrał. Ale IMHO nie był aż tak słaby, jak go tutaj przedstawiano.
Choć na pewno za słaby dla Wisły.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6418
Stary 19.10.2011, 21:30
No właśnie wg mnie podobnie wypadł jak Czekaj.
Kilka błędów, kilka dobrych zagrać, ale wszedł wtedy obok Głowackiego.
Jakoś to wyglądało, do momentu, aż zaczął grać...

Rozumiem, że niektórzy chcą bardzo młodych Wiślaków w składzie.
Ale proszę, nie wychodźcie przed szereg.
Nic na siłę.

Pewnie za niedługo, jak Czekaj zagra w PP będziecie na niego ....ować.
Jak na Kowala...
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6419
Stary 19.10.2011, 21:34
Semper Fidelis 1985 napisał(a):Wyświetl post
NIE STRACIŁ NIKOGO Z PIERWSZEJ JEDENASTKI (!) Do zespołu dołączyli następni, na pewno najlepsi z nich - Jovanovic Iliev Biton - reszty wymieniać nie trzeba.
Czyli zatrzymał cały podstawowy skład + dodali mu 3ech konkretnych graczy.

i co teraz z tym zespołem? po półtora roku jego pracy:

MA LEPSZY SKŁAD NIŻ W POPRZEDNIM SEZONIE, A GRA TAKĄ SAMĄ JAK NIE GORSZĄ PYTE

PS. Jednak, przeoczyłem, mają po półtora roku jedno wyćwiczone zagranie: krótkie rzuty rożne - każdy wie jaki mamy z nich efekt.

PS2 i żeby nie było , nie jestem AntyMaaskant, życze mu jak najlepiej, może się pozbiera i Wisła zacznie grać lepiej... może już od jutra... oby.
Gdyby to była prawda co piszesz to miałbyś rację, tyle że to nieprawda. I nic tu nie pomoże pisanie pogrubionym drukiem... fałsz pozostanie fałszem.

No to do rzeczy.
1) Z poprzedniego sezonu definitywnie brak Cikosa, choć to niewielka strata. Jednak teza że nikt nie odszedł jest nieprawdziwa.
2) Brak też aktualnie Meliksona ( kontuzja) i to jest problem.
3) Brak też Małeckiego (kontuzja) i to jest problem.
4) Brak było Genkowa, a jak grał to nieskutecznie.
5)Zatracił (może czasowo, bo z Jagą strzelił) swój instynkt strzelecki kluczowy piłkarz poprzedniego sezonu czyli Kirm( w sezonie 2010/11 najlepszy strzelec Wisły).
6) Jest nowy fajny piłkarz Jovanović, ale jak dotąd głównie kontuzjowany.

Czyli dane podałeś nieprawdziwe i stąd wnioski też nieprawdziwe.
Gramy słabo ale trener Maaskant nie ma do dyspozycji aktualnie mocniejszego składu niż pół roku temu. Nie ma Melisona i Małeckiego a są Biton i Iliew ...można dywagować lepiej to czy gorzej. Wiosną ufam takiego problemu nie będzie.
Teraz wraca Genkow i wkrótce Jovanović, później pojawią się Melikson, Małecki...tyle że to raczej wiosną.
"Tak krawiec kraje jak mu materiału staje". Krytyka poszczególnych decyzji Maaskanta ma sens, ale przekreślanie całej jego aktualnej pracy sensu jest pozbawiona. Teraz ma alibi, wiosną taryfy ulgowej nie będzie. Jednak aby pozostał do wiosny musi nadal wygrywać, choćby jak z Ruchem czy Jagiellonią , byle jak ale wygrywać.
______________

Do przem , ależ Ja porównuje to co jest do porównania wiosnę 2011 Maaskanta do jesieni 2011. Sorry, ale w 2010 to u Nas grał jeszcze Mariusz Pawełek i Paweł Brożek, to była jednak inna epoka.
Ostatnio edytowane przez milosz : 19.10.2011 o godz. 21:44.
Odpowiedz cytując
przem
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6420
Stary 19.10.2011, 21:36
Żewłakow chyba był za darmo. U nas - przy okazji prób promowania młodych chłopaków - wypada też spojrzeć na tabelę ME. Nie świadczy to oczywiście, że nie ma tam jednego-dwóch dobrych piłkarzy, ale jakoś popieram wizję wypożyczania ich - vide Chrapek (a wcześniej choćby Mały w Sosnowcu). Oczywiście, fajnie by było gdyby Michał&Michał w przyszłym sezonie - czy za 2-3 lata - okazali się super zawodnikami Wisełki, dowodzącymi jej mistrzowskiego oblicza (bo mimo wszystko wolę obecną sytuację niż Wisłę w okolicy 10 miejsca z nimi). Myślę, że budowa akademii/współpraca z AP 21, scouting w Małopolsce i - niestety - chwilę trzeba poczekać. Zobaczymy też, czy Amicowe/Legijne talenty typu Żyro, Możdżeń, Drygas faktycznie zaczną być - powiedzmy - topowymi piłkarzami ekstrklasy. Iluż już nie było wspaniałych młodzieżowców, którzy zaginęli w lidze...

No i oczywiście zgadzam się z Miłoszem - tylko Semper Fidelis 1985 pisał o poprzednim sezonie w ogólności. Wobec I rundy skład jest lepszy, wobec II - to co Ty napisałeś.
Ostatnio edytowane przez przem : 19.10.2011 o godz. 21:38.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:14.