Lysy napisał(a):

|
Ale i tak wyłapał kilka mocnych ciosów. Dostanie jakiegoś mocniejszego przeciwnika, z podobnym kowadłem w rękach jak ma Szpilka to może być problem. Chłopak ma talent, aczkolwiek nad techniką mógłby popracować, ale czy to możliwe z obecnym trenerem? Gdyby trenował w grupie Klaus Peter Kohl'a jestem pewien, że by daleko zaszedł, a tak? Może mieć lekko pod górkę.
|
Ot, cała prawda. Ja tam jestem sceptyczny wobec tego, jak walczy Szpila, na razie to takie trochę bijatyki, tudzież najebki, a nie techniczny, czysty boks. Daje to na razie efekt, ale jak trafi na kogoś, kto da większy opór, zwłaszcza w obronie, to już tak kolorowo może nie być. Niemniej - oby mu się wiodło, niech ciężko pracuje na treningach, bo potencjał ma ogromny.
