
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#241
|
|
Mnie zależy na Wiśle, nie na Holendrach.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#242
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#243
|
|
To już nawet nie chodzi o ten mecz , ale o całą rundę - gramy FATALNIE , mało kto w lidze gra od nas gorzej a to że mamy kilka punktów więcej to indywidualności które mamy. Bo drużyny nie mamy. Jaliens to karykatura obrońcy , Pareiko bez formy , Chavez to samo , skrzydeł nie ma - zero koncepcji na grę. Jak we wtorek będzie ten trening dla kibiców to stawiam dobrą flaszkę temu kto skontuzjuje Jaliensa ;P
![]()
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#244
|
|
Moim zdaniem powinno dojść do zmiany właściciela - problemem jest to czy to jest w ogóle możliwe na obecną chwilę z drugiej strony jak nie teraz to kiedy, gdy będziemy już na dnie nikt nie zechce zainwestować w ten klub. Obecnie Wisła ma przynajmniej markę w Polsce - uważam, że znalazłoby się kilku ludzi mogących wejść w ten klub na zdrowych zasadach.
|
|
|
|
Guest
|
#245
|
Zachwycamy się byle kim. Nie wiem czy dałoby się wybudować boisko za roczne zarobki takiego Jaliensa. Powiem szczerze jak słucha się Basałaja to też krew człowieka czasami zalewa. "Awans do Lm ułatwi nam zbudowanie bazy" Przecież to powinno być na odwrót, ZBUDOWANIE BAZY POWINNO NAM UŁATWIĆ AWANS DO LM.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 02.10.2011 o godz. 21:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#246
|
Nie obwiniałbym Basałaja. Po prostu wie co mówi i w jakich realiach finansowych działa. I jeśli jego doraźny plan zawiedzie, wkrótce może zostać następną ofiarą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#247
|
|
Drużynę buduje się od samego dołu, a więc od dobrego szkolenia. Legia dzięki temu zyskała Polaków takich jak Borysiuk, Rybus, Kucharczyk, Żyro, Wolski, czy Kosecki. Zgadzam się, szału nie ma, ale Wisła chcąc kupić ich odpowiedników z Ruchu, Śląska, Korony czy też Lechii musiałaby dać za każdego pewnie co najmniej 400-500 tys. euro. Legia natomiast ma kadrę uzupełnioną tymi zawodnikami niemal ZA DARMO, a Rybus i Borysiuk - przy zachowaniu tego progresu, który robią od środka poprzedniej rundy, a w szczególności w tym sezonie - niedługo trzeba będzie liczyć jako solidne wzmocnienia pierwszego składu. Warto wziąć pod uwagę, że w Legii w kolejce czekają już następni - Żurek, Pogonowski, Jagiełło, Kamiński, czy Starek - zapamiętajcie te nazwiska...
Weźmy przykład Jankowskiego, czyli powiedzmy zawodnika potencjalnie nadającego się do Wisły, chociaż trochę pod kątem przyszłości - nie wierzę, że Ruch oddałby go za mniej niż 800 tysięcy euro, szczególnie jeśli dołoży jeszcze jakieś dwa, trzy gole w tej rundzie. A to przecież niemal ten sam zawodnik, którego kupili za grosze z Piaseczna rok temu... Czasy się zmieniły. Chcąc mieć w składzie takich młodych, polskich wilczków napierających na zagranicznych kolegów, to trzeba albo ich sobie wyszukać w niższych ligach i DAĆ IM SZANSĘ, albo ich sobie wychować. Trudno się spodziewać, że Śląsk czy Lechia oddadzą swoich zawodników za 300-500 tys. euro, skoro sami za tą cenę kopaczy kupują... Wisła odpuszcza polski rynek i to jeszcze zaboli kiedyś, zobaczycie. Tak gdzieś pół roku temu śmiano się ze mnie, jak wspominałem że można z Bełchatowa za darmo wyciągnąć ciekawie prezentującego się Janusza Gola, pamiętam te teksty w stylu "po co on? kto to jest? jaki Bełchatów?" - dziś Janusz Gol swoją świetną dyspozycją w środku pola poprowadził Legię do zwycięstwa nad Wisłą. A tak minie rok, czy dwa lata i znowu trzeba będzie na hurra przebudowywać , bo nie ma takiego trzonu średniaków w drużynie, trzonu który przez lata mniej więcej się nie zmienia i gwarantuje względną stabilizację. Zawodników, którzy są w klubie przez lata i może choć nie są gwiazdami nawet polskiej piłki, które lada moment odejdą na zachód, ale są zawodnikami, którzy za klub oddadzą na boisku serce i wiedzą, co oznacza gra dla tego klubu, znają krajowe realia. Nie zbuduje się drużyny na Jaliensach, Lameyach, Diazach itd. Moim zdaniem na takich pozycjach jak linia obrony, defensywny pomocnik, ew. któryś ze skrzydłowch trzeba mieć symbolicznych Rybusiów, Jędrzejczyków, Komorowskich, Celebanów, Kaźmierczaków, Golów, czyli zawodników, którzy dają pewność, że po odejściu dwóch czy trzech zawodników ciągnących grę, pozostanie jakiś kolektyw. Że trzeba będzie szukać następców i można spokojnym okiem patrzeć na te pozycje bardziej newralgiczne. Bo prawda jest taka, że w polskich warunkach choćby się dyrektorzy sportowi i trenerzy posikali, to nie da się mieć na każdej pozycji zawodników klasy Ljuboji czy Meliksona. I choć taki Jędrzejczyk bogiem futbolu delikatnie mówiąc nigdy nie będzie, to wraz z Rzeźniczakiem gwarantuje Legii na prawej obronie względną stabilność, solidność i konsekwencję w budowaniu składu, znajomość realiów ligi i klubu. Dopiero tak obsadzonych kilka pozycji można uzupełnić droższymi i lepszymi Radoviciem i Ljuboją, którzy na pozycjach kluczowych (rozgrywający, napastnik itd.) będą razem robić różnicę in plus w stosunku do innych, do tego mając dobrze prosperującą akademię można liczyć, że któryś z młodych wilczków wypali i dołączy swoje gole i asysty do konta drużyny (patrz Rybus czy Możdżeń w tym momencie). Krótko mówiąc tam gdzie nie da się mieć zawodników, którzy przez lata będą w klubie trzeba stawiać na może nieco słabszych, krajowych kopaczy, ale gwarantujących walkę, determinację i stabilność składu. Mam nadzieję, że zostałem dobrze zrozumiany ![]()
Ostatnio edytowane przez rw88 : 02.10.2011 o godz. 21:31.
|
|
|
|
Member
Od: 09.2006
Offline |
#248
|
|
Ja jestem zdania że Maaskant nie jest trenerem dla Wisły, może i ma pomysł, myśl szkoleniową, talent?! ale nie można budować zespołu na samych obcokrajowcach drugiej kategorii, nas nie stać na trenera dopiero uczącego sie fachu, ktoś może powiedzieć ze Cupiał poskąpił na transfery ale kurdwa Sobiech był do sciągnięcia za milion euro bodajże a pensje zapewne miałby mniejszą niż patałach Jaliens, potem po Piecha można by było się zgłosić i ot napad zajebisty by był i sami Polacy, Dać szanse Czekajowi i Brudowi też Kurto. Wole poświęcić 2 lata budowę sensownej drużyny niż ściągać szrot z zagranicy na teraz.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#249
|
|
Ale zgadzam się, w obecnych warunkach Wisła nie ma najmniejszej możliwości opierania składu na jakiejkolwiek większej ilości Polaków, bo Wisły na to po prostu nie stać - nieudolność władz klubu, ich żenująca krótkowzroczność i wieczne budowanie drużyny na "już", "teraz" musiała skutkować powolną degradacją klubu i jestem pewien, że będzie to w następnych latach widać jeszcze bardziej wyraźnie. Bo powiedzmy sobie szczerze, Biton i Melikson, moze też Małecki, nie będą raczej grać w Wiśle w następnym sezonie i zostanie bryndza taka, jaką widzimy obecnie. Do odesłania w ....u nadają się Jaliens, Lamey, Diaz czy - z całym szacunkiem - powoli również Sobol i znów trzeba będzie robić dziesięć transferów (łatać zarówno pozycje symbolicznych Meliksonów, jak i symbolicznych Jaliensów) mając możliwości finansowe na najwyżej trzy, góra cztery. Czyli chleb powszednii w Wiśle przez ostatnie kilka lat...
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 03.10.2011 o godz. 08:05.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#250
|
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...Gol__2_0_.html Tu najlepiej widać jak zawodnicy byli poustawiani , poszła kontra 5 Legionistów na 4 Wiślaków: Zabawiłem się w Gmocha: ![]() Zawodnicy oznaczeni numerkami: 1) Jovanović - do niego nie można mieć pretensji, krył swoją prawą stronę należycie. 2) Kew Jaliens - tutaj wyraźnie cofnięty, po chwili doskoczył do Rybusa, aczkolwiek było już za późno , gdyż ten idealnie posłał prostopadłą piłkę do Gola. 3) Cezary Wilk - to on miał wspomagać obronę, ale mowa była o wspomaganiu obrony a nie robieniu za obrońce? Wyraźnie nie nadążył za Golem i był po złej stronie tego zawodnika. 4) Osman Chávez - środkowy obrońca, który z braku Paljića musiał zejść na bok obrony, co więcej musiał kryć dwójkę Legionistów gdyż Dragan zapędził się do ataku i nie zdążył wrócić. Zaznaczyłem również Jirsaka i Núñez'a którzy błąkają się gdzieś bez pomysłu zamiast przykryć Rybusa. Rybus miał z 20 metrów wolnej przestrzeni, przez nikogo nie kryty , mógł zrobić z piłką cokolwiek mu się podobało. Tak więc trudno jednoznacznie stwierdzić kto zawalił bramkę, jedynym obrońcą który nie popełnił błędu był Marco J. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Skąd: Wrocław
Offline |
#251
|
|
Panowie, Wisła przechodzi obecnie lekki kryzys, kwestia czasu i wszystko wróci do normy. Piłkarzy mamy ponadprzeciętnych w naszej lidze tylko grają bardzo nie równo. Jaliens przeplata mecze dobre ze słabszymi. Nie ma zgrania i to widać. W tym sezonie gra aż 4-5 nowych zawodników w pierwszym zespole. To połowa drużyny!
Wspomnicie moje słowa za jakieś 3-4 mecze gdy Wisła nabierze rozpędu, zawodnicy wreszcie powinni nabrać pewności co do siebie. Gdy wymieniana jest połowa składu, zgranie przychodzi dopiero po jakimś czasie nie zapominajmy że co pół roku od 3 okienek wymieniane jest pół składu, to zbyt dużo by utrzymywać wysoką formę przez dłuższy czas. Drużyna jest w przebudowie i cały sztab dobrze o tym wie. Budowa kadry z tego co zauważyłem ma się zakończyć na przyszłe letnie okienko, zostało sprowadzonych już sporo klasowych zawodników (Biton, Pareiko, Melikson, Jovanovic, Nunez, Iliev, i czekam na wyrównanie formy przez Jaliensa) to już 7 piłkarzy. Potrzeba trochę cierpliwośći, denerwuje mnie na tym forum sposób podsumowania pracy Holendrów po każdym meczu. Jeden mecz wygrają w dobrym stylu, forum pisze że są zajebiści. Przyjdzie porażka po słabszej grze, nadchodzi krytyka, tymbardziej irytujące jest, że obie recenzje są wystawiane przez te same nicki. Potrzeba czasu, w ubiegłym sezonie w tym samym momencie, Wisła grała jeszcze słabiej, a na koniec sezony przyszło mistrzostwo, bo drużyna powoli się zgrywała i nabierała pewności siebie, w tym sezonie mam nadzieję, będzie tak samo. To wszystko, dzisiejszego meczu nie widziałem, nie wypowiem się więc na jego temat, opinię sobie wyrobiłem czytając wasze komentarze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#252
|
|
Dla mnie to była różnica klasy. Powinno być minimum 3:0. Szkoda, że to nie wypadek przy pracy tylko smutna rzeczywistość. Jakby mecz rozegrać za tydzień to obraz gry i wynik byłyby podobne. Myślę, że jak na takich no nameów jakich ma Skorża do dyspozycji to grają naprawdę fajną piłkę. I widać, że im się chce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#253
|
Niezależnie od tego nie mieliśmy dzisiaj czym straszyć. Nunez nie jest zawodnikiem jakiego potrzebujemy, a Jirsak i w domyśle Garguła również nie są w stanie zastąpić Meliksona. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#254
|
|
Dobra, ochlonalem to sobie troszke popisze...
Tylko od czego tu zaczac... Ah juz mam. Dzisiaj na Lazienkowskiej wislacka koszulka zostala zhanbiona! Wstyd mi za tych co biegali dzis w koszulce Wisly. Ciekaw jestem jak dlugo to jeszcze potrwa... Mozna przegrac bo to sport ale sa pewne granice. Teraz o naszych popisach na zielonej murawie. Nie ma bramkarza. Po golkiperze, ktory wiosna byl naszym mocnym punktem pozostaly wspomnienia. Niech nikt nie pisze, zeby dac Pareice spokoj bo wiosna uratowal nam pare razy dupe, wyciagnal dwa karne itd. On od tego jest! Za to mu sie placi by dobrze bronil. Mamy go rozgrzeszac i puszczac w niepamiec obecne bledy bo pare miesiecy temu kilka razy nas uratowal? Byc moze obecna forma Estonczyka jest "zasluga" zmiany trenera bramkarzy. W kazdym razie po paru miesiacach spokoju w bramce znow mamy klopot. Obrona. Nie ma. W kadrze z nominalnych obroncow mamy JEDNEGO, po ktorym widac, ze cos kuma jesli chodzi o defensywe (Jovanovic). Reszta to dramat z calym jej "szefem" Jaliensem. Ten zespol w ogole nie ume grac w defensywie. Kryjemy w polu karnym sami siebie podczas gdy zawodnicy rywali stoja niekryci. Kompletny brak zrozumienia i czucia gry. Jeden srodkowy wychodzi lapac spalonego a drugi stoi Komedia.Pomoc. Nie ma Meliksona nie ma gry. Kirm jak zwykle, zjebie ile sie da. Iliev cos probuje ale sam malo zdziala. Brakuje mu gry z Meliksonem.. Trojka Nunez-Wil-Sobolewski gra w kratke. Nie ma tu stabilizacji. Raz jeden zagra dobrze i gra za drugiego ktory ma akurat slaby dzien. W efekcie zawsze w srodku jest problem. Atak. Samym Bitonem daleko nie zajedziemy. Teraz strzela ale co bedzie jak i jemy zdarzy sie slabszy okres? Na dodatek on jest tu u nas tymczasowo... Taka nasza polityka. Wreszcie nasz trenejro. Oto jego wypowiedz po dzisiejszym meczu: Maaskant napisał(a):
Po Skorzy mamy w Krakowie kolejnego złotoustego. To pewne. Niestety ale Maaskant takimi wypowiedziamy sie osmiesza. To jest niewiarygodne by uwazac, ze my dzis zagralismy dobrze. Czy byl dzis jakis element gry, ktory mozna bylo ocenic pozytywnie? Nie. Legia nie zagrala wielkiego meczu a wygrala prawie na stojaco. Bylismy slabi, beznadziejni ale trenejro juz przedstawia nam alternatywna rzeczywistosc. Po tym meczu moja cierpliwosc i zaufanie do Maaskanta wyczerpaly sie. Jesli odejdzie w ktorymkolwiek momencie nie bedzie mi zal. Niestety coraz mocniej przekonuje sie, ze Maaskant jest slabym trenerem. Co to za trener co nie wyciaga wnioskow i uparcie podarza ta sama droga? Nie szuka rozwiazan, nie ryzykuje, nie kombinuje, nie zmienia i nie probuje czegos nowego kiedy nie idzie? Stoi w miejscu. Wisla stoi w miejscu a Maaskant trenerki uczy sie jej kosztem. I to z marnym skutkiem. Jestem pewny, ze z Maaskantem daleko juz nie zajedziemy. Owszem wygral lige ale przypomnijmy sobie jak ta liga wygladala.Zaliczylismy 8 porazek w lidze, strzelamy malo goli. Zespol nie ma stylu, pomyslu na gre a Maaskant koncepcji. O co tu ....a chodzi? Obecny sezon to jest masakra. 9 kolejek a my mamy szokujaca liczbe 9 strzelonych bramek. DZIEWIEC NA DZIEWIEC! Naszej gry sie nie da ogladac, dodajmy do tego spektakularne wtopy na Reymonta, ktore powoli staja sie nasza wizytowka. Dla mnie to wszystko to jasny sygnal, ze czas Maaskanta sie tu konczy a wraz z nim powinien odejsc caly ten tabun pilkarskich kalek, ktore o grze w Wisle to powinny tylko marzyc. Bylem zwolennikiem Maaskanta i wierzylem, ze z nim Wisle czeka wiele wspanialych momentow. Teraz jestem przekonany, ze poza majowym MP zadnych innych wspanialych momentow nie bedzie. Zasluga to jego ale tez i naszej polityki transferowej. Poki bedziemy sciagac kolesi, ktorzy najlepsze lata maja za soba a posiadaja ladne CV, ktore jest zasluga gry 5-10 lat temu, to dalej bedziemy w czarnej dupie. Brakuje nam mlodych, glodnych sukcesow zawodnikow, ktorzy przyjda do Wisly grac by wygrywac, rozwijac sie i dac cos temu klubowi. Niewazne czy byliby to Polacy czy obcokrajowcy. U nas jest za duzo wypalonych zawodnikow i za duzo takich, dla ktorych Wisla to za wysokie progi. Nie tylko Maaskant jest winny tego jak wyglada dzis Wisla i to jak gra jednak to jest temat na zupelnie inna dyskusje. I jeszcze jedna kwestia, ktora mi sie tak nasunela. Maaskant jest tu od roku. Przejal rozbity zespol itd. Prez ten rok druzyna powinna wypracowac juz jakies wlasne schematy, jakies zalążki gry, wlasny styl itd. Tymczasem jest kompletna stypa. Nie ma ani stylu, ani zadnych schematow, gra jest rwana, niedokladna, gramy wrecz na sile i na boisku sie meczymy. Zespol nie robi postepow. Czyja to wina skoro trener dostaje tych, ktorych chce bo zakladam, ze ci co przychodza dostaja zgode Maaskanta i on ich widzi w druzynie? Jak dlugo ten zespol nie bedzie po prostu potrafil grac? Ile Maaskant potrzebuje czasu by gre Wisly mozna bylo w ogole ogladac?
Ostatnio edytowane przez River : 02.10.2011 o godz. 22:39.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#255
|
![]() Jaliens przeplata mecze tragiczne z ch.jowymi. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#256
|
|
Mecz generalnie bez piwa czy dwoch ciezki do obejrzenia,jak wiekszosc spotkan w tym sezonie
Gramy za wolno,bez pomyslu-tutaj przoduje Kirm -mistrz spitolonych sytuacjii i wywracania sie w najwazniejszych momentach meczowych. Jak mozna chciec strzelic bramke i chowac sie za obroncami?moze nasi licza ze setne dosrodkowanie przejdzie,ale co ja pisze,u nas nawet nie ma kto dobrze dosrodkowac. Kolejna sprawa,to ustawanie sie przy stalych fragmentach gry.No przeciez moja babcia by kryła lepiej niz Jaliens.Nie rozumiem jak mozna tracic tyle goli po tych akcjach. Dzis nie bylo kogos zeby rozruszał zespol,a w przerwie zszedl Sobol.Co by bylo gdyby grali Maly,Melikson czy SObolw pelni sil..........nie ma co juz gdybac. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#257
|
Twoja sytuacja z Golem i wyśmiewaniem nie jest wyjątkiem - prawda jest taka że Wisła jest na tyle cienka że co 2gi zawodnik z pierwszego składu drużyn naszej Ekstraklasy byłby dla nas wzmocnieniem. Dla wszystkich pikarz jest polskim drewnem na którego nie warto spojrzeć, do czasu kiedy odchodzi za granice albo jest powołany do reprezentacje kiedy jest już "poza zasięgiem Wisły" ... Można sie z tego śmiać ale Wisła jest tak słaba że byle Lewczuk Pietrasiak czy Plizga mogli by u nas grać w pierwszym składzie (o ile by sie zaklimatyzowali). Popatrzcie na Fornalika - ten co roku z nalniższym budżetem w lidze dokonuje cudów i wychowuje talenty, a piłkarzy ma takich że przed sezonem nawet Cracovia by ich nie chciała. (z drobnymi wyjątkami) Nasi piłkarze nie są w niczym gorsi od zagranicznych - inna jest po prostu specyfika gry w naszej lidze. Jak na majętność naszych klubów jako Liga prezentujemy naprawdę solidny poziom. Bedzie u ans kasa jak w Holandii to będą wyniki jak w Holandii (które i tak są bez rewelacji bo żeby cos osiagać w Europie trzeba jeszcze znacznie więcej) Dodam jeszcze że i w młodzierzy Wisły zdolnych nie brakuje ale oni zamiast się ogrywać kiszą się w ME do 24 roku życia i odchodzą zamiast rozwijać się jak np w Legii Bełchatowie czy Lubinie. Ilu zdolnym chłopakom Wisła zniszczyła karierę w ciagu ostatnich 10 lat Gdyby taki Mączyński odszedł z wisły 4 lata temu dziś były czołowym rozgrywającym ligi ... jestem prawie że pewien a tak moze za 3 lata osiagnie poziom Kwieka (kolejna ofiara Wisły ...)
Ostatnio edytowane przez Angmir : 02.10.2011 o godz. 22:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
#258
|
![]()
"Dociera do mnie, co mówią ludzie. Że Kolejorza nazywają Amiką, że zarząd jest z Wronek, że Lech jest tylko z nazwy" Maciej Żurawski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#259
|
CO do mlodziezy jeszcze.. Moze zamiast kolejnego Diaza czy Lameya ,zbudujemy ze 2 boiska treningowe tak zeby chlopaki mialy gdzie normalnie trenowac miec z 2-3 wychowankow w pierwszym skladzie ,dajacych sobie płuca wypruc za WIsle? przez tyle lat i zeby nawet tylu nie wychowac?a ,zapomnialem ,nie ma gdzie ich wychowac.... zreszta wystarczy popatrzec na "baze treningowa" Mistrza Polski,czyli jedno boisko gdzie niedlugo czas sie wybrac na grzybobranie,zeby zrozumiec ze ten klub nie jest normalnie zarzadzany. a ja,mam juz powoli dosyc najemnikow ,w dodatku od polakow wcale nie lepszych.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 02.10.2011 o godz. 22:57.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#260
|
W swoim ostatnim zdaniu chyba się trochę zapędziłeś. Guła? Skąd tu Guła? Czyżby Genkov? Jeśli chodzi o Kirma... Przeanalizuj skład Wisły. Mamy obecnie bardzo wielu skrzydłowych. Tzn. Kirma i Ilieva. Widzisz więcej? Wcześniej grał głównie Iliev i Mały. Jovanović wygrał rywalizację z Lameyem. Gdyby nie kontuzja i problemy z zębami, grałby również w 3 poprzednich meczach.... WIęc o co chodzi, tym bardziej, że wcześniej nie mógł grać w ekstraklasie O Jalensie nie chce mi się więcej pisać, ale Bunoza, jako jego alternatywa tłumaczy wszystko.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 02.10.2011 o godz. 23:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#261
|
|
nieaktualne
Powód: nieaktualne
Ostatnio edytowane przez Tisu : 26.02.2023 o godz. 20:21.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#262
|
Czasy Franka, Żurawia i Baszcza to przeszłość. Dzisiaj utalentowani zawodnicy, których jest jak na lekarstwo, mają do wyboru więcej klubów niż wtedy, w dodatku takie, w których mogą zarobić lepiej niż w Wiśle. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
#263
|
|
Jestem zdania ,że Czekaj by zagrał lepiej niż Jaliens... Bo On jakby ubrał koszulkę Wisły to by wiedział za co wypluwa flaki na boisku
Nie ma co jechać po Maaskancie ,bo i tak zrobił naprawdę dobra pracę tutaj z niczego mistrzostwo i prawie awans do LM ( bolą tylko jego głupie wypowiedzi - że nie graliśmy źle itp itd ),ale potrzebne są porządne wzmocnienia i chodzi tu głównie o polaków! Zmiana taktyki też by się przydała 4-4-2 ? Fakt ucierpiała by na tym pomoc ,ale mam nadzieje ,że wtedy ruszyło by coś ofensywnie...Nie wyobrażam sobie tego ,że Maaskant nie wystawi w następnym meczu takiej obrony : Jovanović - Chavez - Bunoza - Paljić ! Mam nadzieje ,że ta przerwa zrobi dobrze i obudza się wreszcie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: Kresy Zachodnie
Offline |
#264
|
|
Cytując naszego bohatera wielu z Was wysłałbym dzisiaj z Waszymi komentarzami na druga stronę Błoń.Opanujcie się.Gramy wLE.Wygraliśmy w Poznaniu,mamy 1 ,jeden punkt straty do Amiki po porażce na wyjeździe z Legią,grając półrezerwami(czterech kontuzjowanych) idziemy do przodu.zanim mnie przeklniesz poczytaj wpisy na tym forum sprzed roku(obyśmy się do pucharów załapali)Jest dobrze ,gramy ,wszystkiego wygrać sie nie da.
Moim zdaniem zwolnić Roberta mona gdyby po jesieni 10pkt strat do Amiki i ostatnie miejsce w LE |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#265
|
|
Hmm... 10 pkt starty do lidera jest realne a ostatnie miejsce w LE raczej pewne. Jednak przy rewolucji kadrowej w linii defensywnej w zimie i dobrych zakupach, będzie szansa powalczenia i dogonienia czołówki wiosną.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#266
|
|
Nie ma co udawać, że Wisła ma obronę lub czas tę obronę skrystalizuje. O Lameyu nie warto napisać czegokolwiek, bo to nie jest piłkarz nawet na 3 ligę polską. Już trener Twente wiedział co powiedział o szansach z Wisłą i wymienił je dwie - Lamey i Jaliens. Holendrzy dobrze wiedzą, że za Marcelo z Wisły musieli zapłacić kilka milionów, a w zamian Wisła wzięla darmowego i rezerwowego zarozumialca holenderskiego ( teraz chyba gramy z zielonymi lub niebieskimi, nie chce mi się ich rozróżniać). Klepnął te transfery Valckx, choć to Robert wybrał sobie Q w roli budowniczego jego obrony. Tyle tylko, że to właśnie postawienie na Q, jest największym błędem Roberta, do którego za nic nie chce się przyznać. Bowiem Q sam ze sobą ma problemy piłkarskie na elementarnym poziomie i chyba trudny charakter, o czym świadczy jakikolwiek brak współpracy w tej obronie.
Jeśli Robert chce umierać dalej za Q, to trzeba mu w tym pomóc w najbliższym, możliwym czasie, gdyż Wisła z tym obrońcą w roli nauczyciela innych, nie ma żadnych perspektyw na poprawę. Uprzednio Pariejko był w formie i ratował obronie dupę wielokrotnie, wręcz jemu zawdzięczamy zeszłoroczne mistrzostwo.Teraz Pariejko nie ma formy i jak powiedział po dzisiejszym meczu Ijrsak, Wiśle jeszcze nigdy nie było tak łatwo strzelać bramek, jak ostatnio. Tylko, że w/g Jaliensa i Maaskanta, winą za ostatnie przegrane, nie jest beznadziejna defensywa, lecz nieskuteczny atak. Mamy więc tutaj dysonans w ocenie sytuacji, w tym także większości postronnych obserwatorów oraz Maaskanta z Jaliensem. Trzeba zrozumieć potrzebę czasu na zgranie drużyny i dać czas Maaskantowi, ale Maaskantowi wyciągającemu lekcje z błędów. A głównym na dziś jest destrukcja w obronie i osoba Q. Od czasu kilku kompromitacji ligowych i pucharowych, gdy Cupiał zażądał bardziej krakowskiej, czyli ofensywnej gry i Maaskant był zmuszony odejść od ultra defensywnej gry a`la Breda, obrona z Q na czele nie daje sobie rady, bez całkowitego jak uprzednio, wsparcia pozostałych 6 pilkarzy z pola. I można by tutaj zrozumieć system 433, gdzie cała ofensywa także broni, gdyby tak samo defensywa atakowała, choć, nawet bez tego, obrońcy nie powinni grać jak amatorzy w sytuacjach dosłownie każdego zagrożenia. Zgodzę się, że potrzeba wzmocnień w ofensywie, ale w obronie przede wszystkim. Postawiono na obrońcę, któremu już nie chce się grać na wysokim poziomie lub może już nie ptrafi i trzeba z tego natychmiast się wycofać. Zresztą całą obronę potraktowano po macoszemu. Odchodzący Pailić, ma w zastępstwie wypożyczonego Diaza, przy czym żaden nie spełnia swojej roli. Jedynie Jovanović ma sens i być może przyszłość. Jeśli Czekaj zawali więcej od Jaliensa, to wtedy można powiedzieć, że z tego młodego chleba też nie będzie, choć jako młody, powinien mieć większą tolerancję od Jaliensa. Wszyscy łapią się za głowy, gdy słyszą takie wypowiedzi, a ja łapię się za glowę, jak widzę żalosnego Jaliensa z Lameyem na boisku i wtedy, nawet Czekaj wydaje mi się na teraz, logicznym wyjściem z sytuacji, zwłaszcza, że brakuje nam Polaków w składzie. Pozbyliśmy się Kowalskiego słusznie, to pozbądźmy się Jaliensa, choćby na ławkę rezerwowych, na którą od dawna zasługuje. A co zrobią Cupiał i Holendrzy w zimowym okienku transferowym, to trudno przewidzieć, choć przyznam, że Valckx powinien mocno przeanalizować sytuację kadrową Wisły i choćby samemu, wymusić na Cupiale , Basałaju i Maaskancie, logiczne wzmocnienia, logiczne także dla większości tutaj piszących. Nie da się panie Cupiał, zamieniać kosztującego krocie Marcelo czy Głowackiego, grającego aktualnie w LM, na darmowych teraz kelnerów z Holandii i nawiedzonego, łacińskiego Pastora, kiedyś gdzieś tam grających. Chyba widać to bez okularów. Zarówno Marcelo, jak i Cleber, z buta stanowili o jakości obrony Wisły, a obecni stoperzy, nie potrafią nawet grać głową, dosłownie i rozumnie, tak więc nie słuchajmy pierdół, o niezbędnym zdobywaniu pucharowego doswiadczenia przez Jaliensa i Lameya czy Chaveza także, tylko natychmiast wzmocnijmy najsłabsze ogniwa, jeśli mistrzowskie plany nam się nie zmieniły.
Ostatnio edytowane przez kot : 03.10.2011 o godz. 01:46.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#267
|
|
To nie jest spalony.
![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#268
|
|
Maaskant sam sobie zalozyl pętle na szyje w tym meczu wystawiajac Pareike i Jaliensa. Po meczu z Twente i wczesniejszych ,mogl sie zastanowic czy dobre jest wstawianie dwoch pilkarzy do skladu ktorzy sa na ten chwile (a w przypadku Jaliensa chyba cały czas) słabi i bez formy.Żenada
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt
Offline |
#269
|
|
Nie dość, że w politycznym pierd,olisz głupoty to jeszcze w piłkarskim. Powiedz mi z łaski swojej co wczoraj Sergiej zawalił? Nie mam pojęcia skąd taka nagonka na naszego bramkarza.
![]()
...And Justice For All
|
|
|
|
Member
Od: 12.2002
Skąd: Warszawa
Offline |
#270
|
|
Ale Jaliens JEST bez formy tak samo jak u nas Vrdoljak którego nie wiem po co Skorża wystawia. Tyle że Jaliens gra na nieco bardziej newralgicznej pozycji, Vrdoljaka da się zaasekurować, gra daleko od bramki.
![]()
Derby Warszawy tylko na Służewcu
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|