
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#5371
|
|
Ja powiem tak - obecna Wisła ma duży potencjał, nawet z takim składem, jaki ma teraz. Maaskant często denerwuje mnie ze zmianami - jest momentami zbyt dużym minimalistą. Bardzo mało ryzykuje.
Tak naprawdę Maaskantowi nic nie potrzeba - ewentualnie 2 transfery zimą na lewą obronę i może kogoś na skrzydło. Wygrywanie meczów 1-0, czy 10-0 nie robi dla mnie żadnej różnicy, bo widzę, że Ci piłkarze, którzy są obecnie, potrafią potrzymać piłkę, powymieniać podania, pograć trochę środkiem - to w piłce jest najważniejsze. Oni cały czas się czegoś uczą - robią powolny progres, a gra minimalistyczna - typu do przodu piła i gramy z kontry nie jest najlepszym sposobem na podniesienie poziomu drużyny. Owszem z kontry można grać z mocniejszym przeciwnikiem, ale w meczach z w miarę równorzędnymi powinno się trzymać piłkę jak najdłużej i jak najwięcej wymieniać podania - zawsze coś wejdzie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#5372
|
|
Jak to słusznie kolega Willow zauważył, przestańmy gdybać co by było.
Zajmijmy sie lepiej tym co jest i w jakim kierunku to wszystko zmierza, a wszyscy widzimy ze w nie najlepszym. Też myślałem ze zmiana trenera w trakcie rozgrywek zle wpływa na postawe drużyny, lecz na przykładzie Sląska i Lenczyka zdaje się to być gówno prawda. Dobry trener z pomysłem naprawde nam jest potrzebny i to od zaraz. Piłkarzy naprawde nie mamy złych tylko co od nich mozemy teraz wymagac? Maaskant po dwóch wtopach po 0-2 miał ultimatum wiec dla chronienia posady zaczął sie bronić i wpajać to drużynie. Drużynie która chyba była budowana pod kątem ofensywnym a nie defensywnym. Zmarnował ponad pół roku by wpajać im coś do czego nie zostali tu sprowadzeni. A teraz spijamy gorzką pianke Maaskantowego piwka. Moze i zdobył MP, choć bedę sie upierał ze bardziej to inne drużyny go przegrały. Nasówa się pytanie , ilu trenerów tego z Wisła nie zrobiło ? To jest zawsze nasz cel minimum wiec warunek podstawowy spełnił. Ale odpadajac z TSP i brak awansu do LM wtopił go w trenerską szażyzne. Diazem poprostu przelał gorycz, bo myślałem ze nigdy już tego pana w szeregach Wisły nie ujrzę. A tu prosze okazuje się ze to nasze wzmocnienie na LM... smiech na sali. A w czym był gorszy Cikos? Moze chłopak R.Carlosem nie był ale miał swoje plusy ktore dopiero większość z nas teraz dostrzega, jednym słowem szkoda go... Paljic podobnie, chyba tak hujowy jak Diaz nie jest i nawet za swoje zasługi powinien grac w eLM. Zagrał bodajże we wszystkich spotkaniach w poprzednim sezonie a i nie da sie niezauważyc ze to po Sobolu najwiekszy walczak Wisły. Na pocieszenie zostaje tylko nam ze Judasze też cięko przędzą, bo gdyby byli nad nami to bym tego nie zdzierżył. Sam bym mu wentylki powykręcał , bo WISŁA TO MY !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#5373
|
Natężenie treningów? Nie. Maaskant dostosowuje treningi do formy zespołu. Osobowość/mentalność? Nie. Holender to inteligentny profesjonalista, który rozumie, co znaczy "PR". Gdyby w tym sezonie prowadził nas Petrescu, moglibyśmy sobie poczytać w prasie jak go zrobiono w balona, gdy obiecywano wartościowe transfery albo jakich słabych zawodników ma do dyspozycji. Maaskant rozumie, że taka postawa nie pomaga zespołowi dojść do lepszej formy, a klubowi budować wizerunek. Sytuacja zespołu? Nie. Maaskant dostał rozbitą, przebudowaną drużynę, w której pełno było słabych ogniw. Petrescu mógł narzekać najwyżej na brak klasycznego rozgrywającego i kolejnego klasowego napastnika. Dla tamtego zespołu, drugie miejsce w lidze to było minimum przyzwoitości. Taktyka? Nie. Rumun stawiał na defensywę i wysoki pressing. Holender woli elastyczną taktykę pozwalającą na obronę lub grę kombinacyjną w zależności od sytuacji na boisku. FraMat może bredzić o ćwiczeniu defensywny ile chce - Maaskant stosunkowo często gra ofensywnie i pozwala zespołowi pójść na wymianę ciosów. Litex, Polonia, Lech, Odense - przykładów ważnych, trudnych spotkań, w których ewidentnie, świadomie otwieraliśmy się, jest zbyt wiele, by uznawać je za wyjątkowe sytuacje. Wyniki? Nie. Maaskant osiągnął sukces ponad stan, gdy zdobył mistrza. Gramy w LE, więc w pucharach też wykonano plan minimum. Petrescu dawał ciała i w kraju, i w Europie. To porównanie jest przy okazji podsumowaniem pracy Maaskanta w Wiśle. Czy dałoby się ją wykonać lepiej? Jasne. Czy zatrudnimy trenera, który wykona ją wyraźnie lepiej? Szczerze wątpię. Praca Maaskanta to głównie recycling - wydobywanie jakości z materiałów, które inni odrzucili. Moim zdaniem, w takich warunkach piękna gra, zdominowanie ligi i podbijanie Europy jest zwyczajnie mało prawdopodobne. Trudno winić Maaskanta za to, że nie dokonał cudu, a gdyby nie jego praca moglibyśmy być w dużo gorszej sytuacji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#5374
|
|
|
Guest
|
#5375
|
Poza tym kosztował dużo mniej niż Cikos, który gra na innej pozycji więc o czym tu w ogóle mowa. Jakie on miał plusy, które dojrzeliśmy jak go nie ma? Zdrowie do gonienia? I to wystarczy do gry w Wiśle? Z następców Cikosa jestem zadowolony (Jovanovic i Lamey), a Słowakowi niech się wiedzie gdzie indziej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#5376
|
||
Cytat:
A może to mecz z Lechem był specyficzny ? Cytat:
Tłumaczysz sobie wszystko pod siebie. Dzisiaj na tle jednej z najgorszych drużyn w lidze nasza gra obronna wyglądała średnio. Diaz - radarowiec. Lamey i Jaliens niepewni. Dośc dobrą zmianę dał natomiast Bunoza. |
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#5377
|
|
Jedyne zdanie z którym się zgadzam.A wiesz co dzieli?To że Maaskant mimo iż jest trenerem 2 razy tyle co Dan - to nie umywa się pod względem osiągnięć w żadnym razie do Rumuna. -Wprowadzenie Sportulu to ekstraklasy i zostawienie go w świetnej kondycji, -2 miejsce z Wisłą(tak uważam to za sukces, gdyby jakikolwiek klub miał zeszłej wiosny taką serię jak Legia to o mistrzu można by było zapomnieć kilka kolejek przed końcem ligi) -utrzymanie skazywanej na spadek Unirei -3 miejsce w kolejnym seoznie(Dan trenerem ligi) -mistrzostwo w kolejnym( j.w) -8 pkt w grupie LM i 3 miejsce -zostawienie Unirei na pozycji lidera tabeli -awans z Kubanem do ekst. Rosyjskiej -Kuban w tym roku jedną z rewelacji ligi Faktycznie nic go nie łączy z Maaskantem który przez 10 lat plątał się między 1 a 2 ligą holenderską. Gdzie jak wiesz dobrze, uważam Maaskanta za dobrego trenera i w żadnym wypadku bym go nie zwalniał.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 19.09.2011 o godz. 22:03.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#5378
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#5379
|
|
Ja tak czytam o naszej słabej grze to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Dziś : W pierwszej połowie spartoliliśmy conajmniej dwie setki. Albo cudownie bronił bramkarz, albo obrońca wybijał z linii. W drugiej połowie, strzeliśmy 2 bramki a mogliśmy jeszcze ze 3 dołożyć jakby nasi piłkarze mieli lepiej dostrojone celowniki. Posiadanie piłki 70% do 30%. Czego wy więcej oczekujecie po tej drużynie Ja rozumiem, że przeciwnik zagrał słabo i się bronił całym zespołem, ale my i tak stwarzaliśmy dość regularnie sytuacje bramkowe i mogliśmy wygrać dużo wyżej. Ja jak narazie, po naszym odpadnięciu z el. LM widziałem dwa bardzo dobre mecze Wisły w lidze, najpierw z Lechem i to na wyjeździe i teraz u siebie z Bełchatowem. A jak to było za Maćka cudotwórcy? A tak, właśnie, ogrywaliśmy ogórków a potem jechaliśmy na Lecha albo Legię i był wpierdziel, a u siebie wywalczone remisy ze sporadycznymi zwycięstwami... Jak dla mnie nie ma co porównywać, ta drużyna ma wg mnie wielkie możliwości, tyle, że potrzebuje się jeszcze dotrzeć, żeby się lepiej rozumieć na boisku. Na podbijanie Europy jest nadal zdecydowanie za wcześnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5380
|
Są różnymi trenerami, ale łączy ich jedno: wiedzą, jak to wszystko powinno wyglądać. Każdy polski trener po stażu zagranicznym wraca z opadem szczęki i zdaniem-kluczem: "to jest inny świat". No więc - oni są częścią tego świata. Holender prowadził miejscowe Polonie Bytom, a te i tak miał wtedy do dyspozycji lepsze bazy szkoleniowe niż u nas. Przyjeżdża do wielokrotnego mistrza Polski, a tu jedno boisko treningowe, do tego nie przystrzyżone i zasrane przez psy. Jak wróci do siebie, to będzie miał co prasie opowiadać... Więc tak - obaj są zagraniczni. Tyle ich łączy. To i świadomość, jak wygląda prawdziwa piłka. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#5381
|
|
Jedynym problemem drużyny to jest forma niektórych piłkarzy i skuteczność. Myślę ,że gdyby skuteczność tak nie szwankowała to nikt nie wypominał by błędów w obronie Jaliensowi i Chavezowi,które zawsze się zdarzają nawet tym najlepszym drużynom. Kirm w zeszłym sezonie ustrzelił sporo goli , zaliczył sporo asyst w tym szczęście zupełnie mu nie dopisuje , Genkov jak grał w zeszłym sezonie to miał skuteczność na tyle dużą ,że gdyby przyszedł wcześniej zdobyłby tytuł Króla Strzelców , w tym zupełnie poza formą ( na szczęście jest Biton)
|
|
|
|
Member
Od: 11.2002
Skąd: jak najdalej od Warszawy
Offline |
#5382
|
|
Z trenerami to jest tak ze ocena ich pracy zalezy od wynikow. Ale majac doswiadczenie z lat poprzednich Wisle wcale nie jest potrzebny rewelacyjny trener, nie dlatego ze takiego nam nie potrzeba ale dlatego ze na podstawie dziadostwa naszej ligi trudno jest ocenic wartosc poszczegolnych pilkarzy. Teraz wiekszosc uwaza ze Wisla weszla do Ligi Europy to nawet niezle... ale ja powiem tak, gdybysmy trafili na rumunow a nie bulgarow to by byla d...a a nie LE. Trener moze nie jest rewelacyjny ale tu nie o trenera chodzi tylko o cala nasza lige ktora jest kiepska i nie jest zadnym wyznacznikiem umiejetnosci poszczegolnych pilkarzy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#5383
|
Ostatnio edytowane przez Merkury : 20.09.2011 o godz. 20:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#5384
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#5385
|
|
Niech on lepiej sie wezmie do roboty a nie swiruje na tym rowerze.
Chyba lepiej juz powinien zostac tym instruktorem narciarstwa... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#5386
|
Ostatnio edytowane przez jova : 21.09.2011 o godz. 02:10.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
#5387
|
Właśnie widziałeś jak sam napisałeś 2 bardzo dobre mecze a jesteśmy po 7 kolejkach... od takiej drużyny jak Wisła należy oczekiwać więcej niz DWA bardzo dobre mecze w lidze na 7 możliwych. Ja oczekuję stylu chcę żeby Wisła grała porywająco żeby w meczu ligowym dyktowała warunki gry narzucała swój styl gry zamiast czekać,że może coś wpadnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#5388
|
|
Jak na razie bilans Wisły w tym sezonie to 8-3-3 łącząc ligę i puchary. Z czego:
2 mecze bardzo dobre (Litex u siebie, Lech) 5 meczów dobrych (Apoel u siebie, GKS, Polonia, Litex na wyjeździe, Skonto u siebie) 5 meczów średnich (Zagłębie, Apoel u siebie, Skonto na wyjeździe, Korona, Odense, Widzew) i 2 mecze słabe (Apoel, Lechia) Z tego mecze na na na Koronie, Widzewie i częściowo Polonii graliśmy rezerwowym składem. Jak dla mnie bilans bez rewelacjii, ale całkiem ok. Oczywiście można się spierać co do oceny poszczególnych meczów (np. takie Odense na pewno jest kontrowersyjne, ale jak dla mnie mecz był średni a nie słaby, a przegrany dosyć pechowo, choć zasłużenie). Reasumując - nie ma co załamywać rąk. Zbudowaliśmy solidną drużynę, bardzo mocną, choć nie miażdzącą na warunki Ekstraklasy i unikającą blamaży w Europie. To pozwala, przy ewentualnej wymianie kilku ogniw na mocnejsze, z optymizmem patrzeć w przyszłość. Grunt to stabilizacja. P.S. Ale będzie lament, jak wdupimy z Twente, a to przecież pewne na 99% ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2010
Skąd: 40km od R22
Offline |
#5389
|
Boli Cie to że z taką kadrą jak w tamtym sezonie zdobył mistrzostwo nie? Boli że dwukrotnie wygrał nam derby? Boli że ojebał Amike u nas i u nich? Boli że opierrdolił Legie 4 jajko? Boli że wprowadził Wisłe do fazy grupowej Europejskich Pucharów nie? Trenera bronią wyniki tak? Więc na jakiej podstawie się do niego przypierrdalasz? Chyba ze mi się pojebało i RM nie zdobył mistrzostwa tylko zajął 9 miejsce? wjebał nam derby? Ojebała go i Amika i Legia? I znów odpadliśmy z pucharów na samym starcie z Levadią czy innymi tenisistami z Gruzji? No chyba tak, skoro według Ciebie jest tak słabym trenerem że powinien zostać instruktorem narciarstwa. Robert Maaskant 1906% poparcia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#5390
|
Też bym tego chciał, ale za wysokie progi. A już zwalanie winy na trenera jest conajmniej nie na miejscu i tyle w temacie. PS. Do kolegi co pisał, że Lech i Bełchatów dali nam wygrać. Słyszałeś kolego kiedyś takie sformuowanie "GRA SIĘ TAK, NA ILE CI PRZECIWNIK POZWALA?". Ja nie uwierzę, że zarówno Lech w Poznaniu, jak i Bełchatów w Krakowie chcieli ten mecz przegrać. Nie uwierzę również, że obydwa zespoły są żenująco słabe, bo o ile Bełchatów można tak postrzegać, to popatrz co Lech robi w lidze. Popatrz jak Rudniew wali bramkę za bramką a z nami specjalnie sobie nie pograł. Ta drużyna ma potencjał, żeby prowadzić grę z każdą drużyną w Polsce, nie zawsze uda się wygrać to oczywiste, ale śmieszy mnie sytuacja w której Wisła wygrywa dwa mecze z rzędu, w tym na wyjeździe z Pyrami, a na forum dalej pesymizm i czarnowidztwo. Śmieszy mnie czytanie, że Biton jest średnim lub słabym piłkarzem, mimo iż strzelił już 6 bramek w 7 meczach, w tym parę razy nie będąć nawet podstawowym piłkarzem (nie chce mi się tego sprawdzać ale wydaję mi się, że ma ciut ponad bramkę na 90 minut gry, co jak na to jak szło naszym napastnikom w ostatnich sezonach jest wynikiem wprost R E W E L A C Y J N Y M). Trzymam kciuki za trenera i za piłkarzy. Jazda jazda !!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#5391
|
|
popieram powyzszy post , zwlaszcza akapit o bitonie , naprawde ktos z zewnatrz moze sie pukac w glowe , ze narzekamy na tak skutecznego napastnika
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków / Azory
Offline |
#5392
|
|
No to ja sprawdzę o Bitonie:
1 kolejka - 21' (1xGol) 2 kolejka - 81' (1xGol) 3 kolejka - 90' (1xGol) 4 kolejka - 81' 5 kolejka - 90' 6 kolejka - 80' (1xGol) 7 kolejka - 90' (2xGol) RAZEM: 533 minut - 6 goli - średnio co 89 minut - czyli niecały 1 mecz (!!!) Liga Mistrzów: Skonto (W) - 15' Skonto (D) - 0' Litex (W) - 0' Litex (D) - 0' APOEL (D) - 0' APOEL (W) - 0' RAZEM: 15 minut - 0 goli LIGA EUROPA: Odense - 90' RAZEM: 90 minut - 0 goli RAZEM WE WSZYSTKICH ROZGRYWKACH: 638 minut - 6 goli - średnio co 109 minut. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#5393
|
|
Głupszych wyliczeń dawno nie widziałem. I po co to wszystko wypisałeś? Żeby nas przekonać, że Biton to słaby piłkarz bo strzela bramkę średnio co 109 minut? Bez sensu.
Jedyny napastnik, który strzela dla nas gole w lidze ale ludziom nadal za mało, bo przecież można strzelać w każdy meczu po 3 bramki jak Rudnev. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Skąd: Glasgow/Kraków
Offline |
#5394
|
|
jesli piłkarz który zdobył dla nas wszystkie bramki,punkty jest słaby - to ja sie pytam - jaki pozytek mamy z reszty zawodników ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie
Offline |
#5395
|
Masz rację. Zresztą w zeszłym seoznie Rudnev też nie stzrelał długo w E-klasie, a w tym seoznie to póki co z słabszymi zespołami się mu udaje. Z Nami jakoś już tak dobrze nie było. Biton, jak poczuje większe zaufanie to też mysle będzie ładował aż miło
Ostatnio edytowane przez Feniks1983 : 22.09.2011 o godz. 08:10.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#5396
|
|
A teraz to nie ładuje ?
Ja też go uważałem/uważam za gracza słabszego niż Genkov, ale swoją efektywnością niszczy system. Zresztą kiedyś też uważałem Frankowskiego za dużo słabszego niż Zuraw ale życie uczy pokory. ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#5397
|
|
Dokładnie Oldpara. Biton od początku sprawiał wrażenie gracza o brakach w wyszkoleniu technicznym oraz zagubionego w naszej taktyce, ale statystyki zarówno w Wiśle, jak i wcześniejsze zdecydowanie za nim przemawiają. I choć jest to zawodnik, który zepsuje jedną czy dwie dogodne sytuacje bramkowe w meczu, to piłka ewidentnie szuka go w polu karnym, zaś sam Dudu zdecydowanie ma zadatki na naprawdę dobrego snajpera, co zresztą już udowadnia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#5398
|
![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków / Azory
Offline |
#5399
|
Jakbyś użył mózgownicy to byś się domyślił że to było "rozwinięcie" o statystyki posta użytkownika s1mone. Ale nie, najłatwiej jest tutaj kogoś skrytykować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#5400
|
Edit: Zresztą skończmy gadać nie na temat, bo to temat o naszym trenerze a nie zawodnikach.
Ostatnio edytowane przez Zwitter : 22.09.2011 o godz. 11:31.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|