
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 06.2011
Skąd: z domu
Offline |
|
Dennis Aogo niby Nigeryjczyk - urodzony w Niemczech, wychowanek Karlsruhe; Sedar Tasci, niby Turek - urodzony w Niemczech, wychowanek Altbach; Jerome Boateng, niby z Ghany - urodzony w Niemczech, wychowanek Herthy Berlin; Sami Khedira, niby Turek - urodzony w Niemczech, wychowanek VFB Stuttgart; Mesut Oezil, kolejny niby Turek - urodzony w Niemczech, wychowanek Schalke; Mario Gomez, wymieniony jako pochodzący z Hiszpanii też urodził się w Niemczech; Klose i Podolski urodzili się w Polsce - zgoda. Tyle, że pierwszy trening na jakim kopnęli piłkę był już pewnie w Niemczech. Jeden wyjechał jak miał 2 lata, drugi jak miał lat 7. Marko Marin urodzony w BiH w Niemczech jest od 2 roku życia. Najbardziej farbowany z nich wszystkich jest chyba tylko Cacau, który w niemczech jest od 18 roku życia, a urodził się w Brazylii. Tak więc myślę, że porównywanie obu reprezentacji nie ma najmniejszego sensu, bo w ich reprezentacji są praktycznie jedynie piłkarze, którzy się w tym kraju urodzili i wychowali...a że Niemki oddawały się innym narodowościom..no cóż... ![]()
"Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi na prawdę .... aż ciężko czasami ich wyprzedzić"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
, W Niemczech pojawił się mając 19 lat. Cóż widać inni robią to samo, tyle że My bardziej hurtowo i na skróty. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
|
Nikt nie robi tak samo(przynajmniej w tej dyscyplinie)
Zostaliśmy totalnym śmietnikiem Europy. To jest w ogóle ciekawe bo jak jesteśmy jakąś odskocznią(jako kraj) wobec różnokulturowej Europy zachodniej , to w kwestii reprezentacji ,bijemy ich o lata świetlne. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
|
|
Nic dobrego z tego nie wyniknie.
Urodził się w Izraelu , grał tam/mieszkał do 26 roku życia , gra w reprezentacji Izraela , w Polsce jest raptem 9 mc. Sprawa jest oczywista. Cytat:
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Co tu kontestować, wszystko zgodne z prawem. Maor (o ile to prawda że chce grac dla Polski) w niczym nie jest mniej polski niż nasz "Zawisza Czarny" czyli Emmanuel Olisadebe.
I na koniec zacytuję ...samego siebie ... "Choć rzecz jasna Ja wolałbym aby Polskę reprezentowali tylko Ci co mocno utożsamiają się z naszą ojczyzną, ale to chyba anachroniczne myślenie z mojej strony, cóż signum temporis".
Ostatnio edytowane przez milosz : 21.09.2011 o godz. 00:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
O czym my rozmawiamy, Maor czuł się Izraelczykiem jeszcze miesiąc temu, więc dla mnie zachowa się niehonorowo gdy będzie chciał teraz się wypromować na Euro2012 w w biało-czerwonych barwach.
Wydaję mi się jednak, że jutro przeczytam o tym, że Lato gada głupoty w przerwach między jedną a drugą butelką. W ogóle nie przemawia do mnie argumentacja, że takie czasy, ogarnijcie się ludzie, z takim "postępem" to strach pomyśleć co będzie standardem za 10 lat. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
||
|
Cytat:
Cytat:
Ostatnio edytowane przez Mareq : 21.09.2011 o godz. 01:02.
![]()
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
To jest naprawdę żałosne. Melikson jeszcze niedawno czuł się Izraelczykiem, teraz nagle pokochał nasz kraj.
Czy Ci ludzie nie mają za grosz godności? Od dawna cyrk Smudy jest mi obojętny, a takie informacje tylko mnie upewniają co od słuszności kontestowania naszej pseudoreprezentacji. Reprezentacja Polski? Jak tam trzy czwarte składu nie będzie naszego języka znało, wliczając w to trenera...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.09.2011 o godz. 00:28.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
|
|
Mam ogromną nadzieję, że to jakaś zagrywka menago. Meliksona nie chcę w kadrze. Już od pewnego czasu wyniki tej drużyny mi wiszą i powiewają, ale mimo to z każdą kolejną naturalizacją poziom w*urwienia rośnie. Co to u diabła za reprezentacja, w której nie wiesz nawet jak napisać nazwisko zawodnika. Po jakiemu oni będą gadać - zapiszą się na lekcje esperanto? To nie jest śmieszne, to jest żałosne.
Jeszcze taka myśl. Nasza reprezentacja nie zagra żadnego meczu o punkty aż do czasu Euro. To co, Melikson w tym czasie będzie sobie skakał z jednej reprezentacji do drugiej? Sprawdzał w której mu lepiej? Polska piłka jest chora, ale chore są też przepisy, które dopuszczają do takich skrajnych idiotyzmów!
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 21.09.2011 o godz. 00:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
|
|
Izrael nie ma zadnych szans na granie w wielkich imprezach...tylko, jak to swiadczy o Meliksonie? Dopiero co zagral kolejny raz w reprezentacji Izraela, a tutaj nagle sie okazuje, ze jednak pala miloscia do Polski. Kompromitacja Smudy, Laty i samego pilkarza, jesli to okaze sie prawda.
P.S - Podobno tez pojawil sie pomysl z naturalizowaniem Dudu...a przypominam, ze brazyliczyk jest dopiero od 2 lat w Polsce, ale Smudzie wpadl w oko
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 21.09.2011 o godz. 00:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
|
|
Dokładnie. Jak przychodzi co do czego to wiekszość z Was pisze, że w pierwszej kolejności są Wiślakami, potem Krakusami a na końcu Polakami. Więc k... w czym problem?! Niech się weszło onanizuje. My na pewno nie powinniśmy się z tego powodu różnić, a wspierać naszego zawodnika.
Ostatnio edytowane przez śledziu : 21.09.2011 o godz. 01:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
|
|
Krótka piłka , Jeśli Melikson wyjdzie grać w koszulce Polski to będzie dla mnie , taki jak , Polański , Obraniak , Boenish , Perqis ,(Sorka za złe nazwiska rodowitych Polaków) czyli sprzedajną świnią , co idzie do innego koryta. Ta reprezentacja jest żałosna , tak samo jak ten kraj , w ogóle się nie szanujemy w tych czasach , wstyd wstyd wstyd.
Dziękuję Dobranoc.
Ostatnio edytowane przez Teqcontroller : 21.09.2011 o godz. 01:14.
![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
|
http://www.weszlo.com/news/7883-To_k...y_przeciwnikom
Nic dodać nic ująć -nie wklejam tego bo to 'wielkie weszło' tylko dlatego że lepiej bym tego nie mógł ująć. No może jedna różnica - ja miałem w dupie tą reprezentacje już dawno przed Meliksonem Melikson zmienia u mnie tylko to że nie chcę go widzieć w Wiśle...chyba że to faktycznie ktoś z pzpnu się najebał i tematu nie ma ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
|
|
W tym kraju nie ma takiej opcji !
Jakoś nikt nie kontestował tego: http://www.youtube.com/watch?v=S1hh4cMpF6w to cóż nam tam jakiś Maor w kadrze miałby przeszkadzać. Pozytywne zaskoczenie ze strony weszło.com : http://www.weszlo.com/news/7883-To_k...y_przeciwnikom Nie wiem dlaczego ale łudzę się odrobinkę, że będzie jak z aferą wokół Patryka Małeckiego, coś ktoś napisał, a dziś w południe ktoś inny powie, że to nie tak i cyrk pojedzie dalej... ... a że smród po małpach pozostanie - kogo to rusza ? ![]()
Myślenie nie boli !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
|
|
Objazdowy cyrk Smudy, zwany również "reprezentacją" zyska kolejną "małpkę" . Szkoda chłopaka bo sprawy sobie nie zdaje w co się pakuje. Puki gra dobrze będzie klepany po plecach, niczym Olisadebe, czy Roger Guerreiro, a gdy przyjdzie obniżka formy to dostanie kopniaka w dupe i każdy zapomni, że przez chwilę był "Polakiem" .
Mącili chłopakowi w głowie od samego początku, nawet oficjalna strona Wisły nie omieszkiwała w każdym wywiadzie zapytać go czy chce grać dla Polski. Mam nadzieję , że Moar zachował zdrowy rozsądek i wybierze kadrę Izraela. I pomyśleć, że miałem chęć wybrać się na któryś z meczów "Polaków" - po ostatnich wydarzeniach wyleczyłem się z tego pomysłu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
|
|
jak Wam wszystkim nie podoba się ten cyrk Smudy z Perquisem, Obraniakiem, Arboleda ( bo do końca nie wiadomo czy zagra czy nie. Peszko też miał nie wrócić a wrócił....Smuda i jego konswekwencja ), Maor, Boenisch, dzisiaj czytałem o Dudu z Widzewa....
to czemu na meczach nie ma darcia ryja; Smuda ! - co ? Spi*rdalaj ! Tak wiem, po euro raczej poleci, ale chcecie mu dać szansę na stworzenie takiego kolorowego koktajlu ? Takiego cyrku ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
No to Ja będę oryginalny i jak opcji gry Meliksona w reprezentacji Polski nie popieram to nadal będę mu kibicował i to zarówno w Wiśle jak i ewentualnie w reprezentacji Polski (choć myślę że to tylko plotka), która co by się w niej nie działo jest moją reprezentacją i przykładowo w meczu Polska- Niemcy kibicowałem ... i tu spore zaskoczenie pewnie dla niektórych śmiertelnie obrażonych... POLSCE !
Pozdrawiam wszystkich obrażonych na Polskę lub na Wisłę . |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
|
|
milosz napisał(a):
Krótkowzroczność, naiwność, głupota, niski iloraz inteligencji? Brak właściwej oceny sytuacji? Nie wiem skąd się tacy ludzie biorą i czy wiedzą czym jest pojęcie honoru? Jak będzie w niej takich lisów farbowanych jedenastu to czy dalej będziesz się utożsamiał z tą reprezentacją? Reprezentacja to coś co reprezentuje NAS, ja się nie czuję godnie reprezentowany przez nią. Co więcej nie chce by mnie ta zbieranina szuj reprezentowała moją narodowość na arenie międzynarodowej w najważniejszym turnieju naszego kraju w historii. Niestety tak jak Polki się ku**ią za granicą jak maszynki tak powoli ....i się nasz kraj. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2010
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Trzeba modlić się o to że to tylko Lato naj*bał się z Kręciną i pomylił Rasiaka z Meliksonem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
|
|
Ja reprezentacji Polski nie kibicuje, a i teraz nie znajduje powodów do kibicowania. Maor może i zły, ale ja raczej bym się zastanowił nad mentalnością Laty, Smudy, PZPNu. Kupczą miejscem w Reprezentacji po całości. To może ....a jeszcze Bitona powołajmy, bo super strzelec Tmobile ekstraklasy a do tego polubił pierogi
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
Jestem dziwnie przekonany - a świadczą o tym niektóre posty w tym temacie - że problemem nie jest to, czy Maor jest Izraelczykiem ale to, jakiego jest wyznania. I stąd moja irytacja, bo uważam, że religia nie powinna mieć znaczenia, w jakiej drużynie narodowej grasz. I mówię to jako praktykujący katolik. Katolik, którego uczono tolerancji. Nie jest również dla mnie przeszkodą jego obywatelstwo, bo ma je m.in. polskie. I przypomnę, że nie dostał go dlatego, żeby grać w kadrze. To nie jest przypadek Olisadebe, Obraniaka, Perquisa, a już na pewno nie Arboledy. To zupełnie inna bajka. Maor przyjechał do Polski jako obywatel tego kraju. I to nie jego wina, jak potoczyły się losy jego rodziny. Niestety, nie mam zdolności czytania w ludzkich umysłach, więc nie mam dowodów na to, że nie chodzi Wam o religię. Dlatego muszę przyjąć, iż głównym problemem dla Was jest to, że najpierw chciał grać dla Izraela, a potem nagle zmienił zdanie i zapałał miłością do polskiej kadry. Czyli po prostu poszedł za koniunkturą. Cóż, po przemyśleniu tego muszę przyznać, że zachował się faktycznie fatalnie. O ile to nie jest jakiś głupi żart pzpn-u. Takie zachowanie jest naganne i nie ma mojego poparcie. Ale chcę podkreślić, że tylko i wyłącznie z tego powodu. A nie z powodu jego wyznania czy podwójnego obywatelstwa. Natomiast daleki jestem od używania w stosunku do niego określeń, na jakie pozwoliło sobie weszlo.com Nazywania kogoś, kto gra w koszulce Wisły "cynicznym szmaciarzem" wywołuje moje oburzenie. O ile w tym artykule jest wiele prawdy, to niestety słownictwo sięgnęło rynsztoka. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Kraków Ruczaj
Offline |
|
|
Szczerze mówiąc specjalnie mnie to nie dziwi - widząc co Smuda odwalał poprzednio z innymi graczami. Ja na pewno tej reprezentacji kibicował nie będę (właściwie nie kibicuję jej od kilku lat), dla mnie nie jest to żadna reprezentacja Polski, tylko klub który "kupuje" sobie graczy możliwością zagrania na Euro.
Jedyne co mnie smuci, to fakt, że tyle osób bezkrytycznie wita kolejnych obcokrajowców w reprezentacji, zachwycając się tym, że teraz, dzięki temu być może uda się wyjść z grupy i pisząc o zmieniających się czasach. Jesteście tak samo żałośni jak Koreańczycy, którzy dla osiągniecia sukcesu na swoich mistrzostwach odpowiednio ustawili swoje mecze bezczelnie przekręcając Hiszpanię i mając z tego powodu wielką fetę później. Ktoś kiedyś wyprodukował koszulkę z twarzą Smudy i tekstem - Dam dupy za wyjście z grupy. Polecam zobaczyć nas allegro, może jeszcze można kupić ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
|
|
willow napisał(a):
A co do słownictwa stosowanego przez portal Weszło. Jestem jak najbardziej za tym by nazywać sprawy po imieniu. Dość słodkiego pierdzenia i belferskiego pieprzenia i tym podobnych. Kobietę która oddaje się za kase trzeba nazywać ....ą a nie "panną lekkich obyczajów", a zdrajcę trzeba nazywać zdrajcą. Jeśli Melikson się zgodził grać w naszej reprezentacji to jest zdrajcą według mnie bezsprzecznie. Szczególnie po tym co mówił, i w jakiej reprezentacji wcześniej grał. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
|
|
1. Maor jest piłkarzem i nie oczekiwałbym od niego więcej niż od innych piłkarzy. Gra w reprezentacji od dawna jest częścią ich zawodu i niekoniecznie łączy się z patriotycznymi uniesieniami.
2. Padamy ofiarą błędu semantycznego. Nie mówmy już o reprezentacji narodowej, tylko o reprezentacji państwa. Zrównanie kategorii Polaka i obywatela RP ("My, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej..."), jakkolwiek politycznie zasadne, w tym akurat przypadku nie pomaga. Jesteśmy wprawdzie bodaj najbardziej jednolitym etnicznie państwem w Europie, ale po pierwsze nigdy wcześniej w dziejach Polski tak nie było, a po drugie - długo już to nie potrwa (imigracja, emigracja, zmiana paradygmatu tożsamości). 3. Gardzę machinacjami Smudy i PZPN. Uważam, że sprawę załatwiłby przepis, mówiący, że w reprezentacji danego państwa mogą grać tylko wychowankowie klubów funkcjonująych w tym państwie. Większość z nas - niezależnie od poglądów na istotę tożsamości - czuje przecież, że Perquis powinien mieć szansę jedynie na powołanie do reprezentacji Francji, Olisadebe - Nigerii, Arboleda - Kolumbii, Podolski - Niemiec itd. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
|
Ja liczę w takim razie na kontuzję, bo to już jest po prostu kpina ze wszystkich kibiców w Polsce. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
Ja bym zaostrzył kryteria przyznawania obywatelstwa. A co do Maora to może poczekajmy na jakieś oficjalne stanowisko żeby sie nie okazało, że jest jak z Małym, który rzekomo odmówił wyjścia na rozgrzewkę i 90% forum chciało go już wyp......ać z klubu. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
|
|
Maor Melikson paradowal z flaga Izraela po zdobyciu mistrzostwa. Maor Melikson jakiś miesiąc temu powiedział, że zawsze czuł się izraelitą i nie wyobraża sobie grać dla innego kraju. Maor Melikson powiedział, że jest w Polsce dopiero parę miesięcy i nawet nie zna języka więc jego gra dla Polski byłaby nieporozumieniem. Jeśli Maor Melikson zechce grac dla Polski po tych wszystkich słowach i po tym gdy jeszcze nie tak dawno kibicowałem mu w jego występach w Izraelu, bedzie to dla mnie oznaczało, że jest człowiekiem bez honoru, bez kręgosłupa moralnego. Na meczu Wisły nie będę nigdy gwizdał na swojego piłkarza ale jeśli zobaczę go na kadrze wygwizdam i zwyzywam. Nie mieści mi się w głowie takie zachowanie. Kadra to nie klub. Przywiązanie do barw, identyfikacja ze swoim krajem...te pojęcia są widocznie w obecnym świecie zapomniane.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
|
Proponowałbym wstrzymać się z komentarzami do czasu wyjaśnienia sytuacji.
Nie wiemy czy, nie wiemy dlaczego ? A to, że komuś się coś wydaje bo mu tak do obrazka pasuje nic nie znaczy. Jak się sytuacja wyjaśni, wtedy będziemy oceniać decyzję Maora. Kadra i Smuda mnie nie interesuje. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Nie zastanowiła Was ta ankieta w izraelskiej gazecie. Gdzie ma grać Polska/Izrael 50/50 % aktualnie. Wiecie co wydarzyło się na tym nieszczęsnym zgrupowaniu po którym Maor wrócił z pociętą twarzą ? Powód: Bo mogło być żle zrozumianie.
Ostatnio edytowane przez Elefant : 21.09.2011 o godz. 09:28.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
Trzeba też go poniekąd zrozumieć. Człowiek przyjechał do Polski, dostał obywatelstwo w przeciągu tygodnia/miesiąca bo je mieć powinien. Nie musiał się starać miesiącami jak piłkarze wymienieni przez Was powyżej. Zagrał parę dobrych meczy, zobaczył go trener Izraela, zobaczyli go 'fachowcy' z Polski i się zaczęło. Od momentu przyjścia w każdym wywiadzie każą mu wybierać i się wypowiadać...gdzie? czemu? po co? dlaczego? Na początku nie wiedział, dostał powołanie z Izraela(bez powołania z Polski). Więc wybrał tamtejszą kadrę pewnie zadowolony, że w końcu się udało. Pojechał na zgrupowanie 3 razy, z tego raz dotarł(reszta kontuzje). I teraz albo doszedł do przekonania, że nie ma szczęścia w tej reprezentacji - co pojechał na zgrupowanie to kontuzja, a w Wiśle wcale; ) Albo stwierdził, że nie ma tam takiej atmosfery jakiej doświadcza w Polsce. Nie wiem, może rodzina kazała mu się zastanowić ku lepszemu życiu tutaj i wykorzystać okazję. Dla mnie to nie ma znaczenia. Jak wybierze reprezentacje Polski to będę mu tak samo kibicował jak kibicowałem, zważywszy na pierwszy fakt, to że nie musiał starać się o obywatelstwo bo mu się należało przez pochodzenie. Ani Perguis, Arboleda, Obraniak, Olisadebe, według mnie, nie maja tyle wspólnego z Naszym krajem co on. Aczkolwiek jestem zdania, że Lato nie wie co mówi, więc te słowa powinniśmy przyjąć z większym dystansem póki co.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|