The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5341
Stary 19.09.2011, 11:50
Was żaden trener nie zadowoli. Sytuacja i komentarze się powtarzają minimum co 2 lata.
Ta drużyna robi postępy i może być dużo lepsza. Klub powinien iść spokojnie do przodu, bez wyprzedaży, jeszcze 2 okienka transferowe, wymiana słabych ogniw, zgranie tych mocnych.
Nie wolno teraz tego rozpieprzać. Takie rotacje na ławce już były i nic one nie dały.
Ostatnio edytowane przez tofik : 19.09.2011 o godz. 11:56.
..
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5342
Stary 19.09.2011, 11:55
Proszę o rzetelne wyjaśnienie jaki drużyna robi postęp ? Powiedzmy od początku rundy wiosennej do dzisiaj. Słucham....
Odpowiedz cytując
Aldek
Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5343
Stary 19.09.2011, 11:59
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Boże, Ty widzisz i nie grzmisz?
Mamy solidnego trenera, ktory razem z dyrektorem sportowym, we współpracy z prezesem klubu buduje naprawde solidną drużynę. Z każdym miesiącem widac postęp (nie w fajerwerkach i wodotryskach, ale w poziomie i jakości gry) a spece na forum chcą zatrudniac jakiegoś Probierza.
No, sytuacja zupełnie jak za Petrescu, a oni niczego się nie nauczyli.

Proponuję w tym temacie: zamilczcie chorągiewki przynajmniej do końca sezonu bo wasze gadanie jest wodą na młyn tych wszystkich Piechniczków, Engelów, którzy tylko marzą, żeby Wisle podłozyć jakiegos Janasa czy Engela juniora na pierwszego trenera.

Problem jest taki ,że niestety nie mamy stylu i nic nie wskazuje,że nagle on się pojawi ,jeżeli po tej rundzie będzie duża strata do lidera to nie widzę sensu czekać do lata z nowym trenerem.Podalem pnazwisko Probierza bo na forum pojawiały się opinie kto za Maaskanta,Probierz zrobił fantastyczny wynik z zespołem ktory kadrowo był gorszy od kilku klubow kto wie gdyby nie sprzedali mu Grosickiego czy zdobylibyśmy tytuł na szczęście sprzedali.
Najważniejsza sprawa Probierz powtórzył sukces z Jagą odrobił -10 punktów zdobył puchar i był o krok od mistrzostwa(dał puchary)a w tych pucharach dobrze zagrali z faworyzowanymi Salonikami, dla mnie tylko Probierz za Maaskanta o ile sytuacja zmusi klub do zmiany trenera.
Odpowiedz cytując
Ivory1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Manorshithole

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5344
Stary 19.09.2011, 12:05
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Boże, Ty widzisz i nie grzmisz?
Mamy solidnego trenera, ktory razem z dyrektorem sportowym, we współpracy z prezesem klubu buduje naprawde solidną drużynę. Z każdym miesiącem widac postęp (nie w fajerwerkach i wodotryskach, ale w poziomie i jakości gry) a spece na forum chcą zatrudniac jakiegoś Probierza.
No, sytuacja zupełnie jak za Petrescu, a oni niczego się nie nauczyli.

Proponuję w tym temacie: zamilczcie chorągiewki przynajmniej do końca sezonu bo wasze gadanie jest wodą na młyn tych wszystkich Piechniczków, Engelów, którzy tylko marzą, żeby Wisle podłozyć jakiegos Janasa czy Engela juniora na pierwszego trenera.
tofik napisał(a):Wyświetl post
Was żaden trener nie zadowoli. Sytuacja i komentarze się powtarzają minimum co 2 lata.
Ta drużyna robi postępy i może być dużo lepsza. Klub powinien iść spokojnie do przodu, bez wyprzedaży, jeszcze 2 okienka transferowe, wymiana słabych ogniw, zgranie tych mocnych.
Nie wolno teraz tego rozpieprzać. Takie rotacje na ławce już były i nic one nie dały.
Dzieki Bogu jeszcze nie wszyscy popadli w histerie. 100 % poparcia.
Nie mozna rozpieprzac tego wszystkiego teraz, jezeli teraz Robert odejdzie a co za tym idzie w krotkim odstepie czasu odejdzie pewno Staszek to Wisla na dlugie lata utknie w niczym tzw czarnej dziurze. W taki sposob jak 3/4 tego forum mysli Wisla bedzie szla droga do nikad. Druzyne buduje sie dlugo, bardzo dlugo. Ta cala sytuacje z najezdzaniem na trenera, slaba atmosefera padla po przegranej z APOELem. Balonik byl za bardzo napompowany przed IV runda i on niestety pekl z bardzo duzym rozmachem.

Cytat:
Problem jest taki ,że niestety nie mamy stylu i nic nie wskazuje,że nagle on się pojawi ,jeżeli po tej rundzie będzie duża strata do lidera to nie widzę sensu czekać do lata z nowym trenerem.Podalem pnazwisko Probierza bo na forum pojawiały się opinie kto za Maaskanta,Probierz zrobił fantastyczny wynik z zespołem ktory kadrowo był gorszy od kilku klubow kto wie gdyby nie sprzedali mu Grosickiego czy zdobylibyśmy tytuł na szczęście sprzedali.
Najważniejsza sprawa Probierz powtórzył sukces z Jagą odrobił -10 punktów zdobył puchar i był o krok od mistrzostwa(dał puchary)a w tych pucharach dobrze zagrali z faworyzowanymi Salonikami, dla mnie tylko Probierz za Maaskanta o ile sytuacja zmusi klub do zmiany trenera.
I wlasnie dzieki takiemu mysleniu Polska pilka bedzie w wiecznym g***** ! A Robert nie zrobil swietnego wyniku zdobywajac mistrza ze zlepku pilkarzy z valego swiata !! nie zdobyl mistrza gdzie nie bylo druzyny ?! tylko zwykli kopacze ? !
Nie ujmuje Probierzowi ale On by sobie nie poradzil w Wisle tak jak Robert bo On mial 3/4 skladu Polakow a Robert zrobil jednosc ze zlepku obcokrajowcow !
Hipotetycznie, Probierz przyjdzie zrobi mistrza nie awansuje do LM ani do LE i wtedy bedzie to samo, zly trener zwolnic bla bla bla ! K*urwa czytajac takie posty jak ten wyzej szlag trafia czlowieka !
Ostatnio edytowane przez Ivory1906 : 19.09.2011 o godz. 12:11.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5345
Stary 19.09.2011, 12:06
W porządku, ale jak plan szlag trafia to się ryzykuje, a nie robi pierwszej zmiany w 80 minucie. Z takimi grajkami jak Biton czy Kirm można mieć 15 okazji a bramka może wpadnie jedna. Trzeba nimi wstrząsnąć, posadzić na ławie na mecz albo dwa, żeby mieli ochotę coś udowodnić, a tak mamy plażę i winni są obrońcy albo bramkarz. Nie postuluję zwalniania Maaskanta tylko wymagam żeby za hu... grę jeden z drugim usiadł na ławie, bo bez tego poobrastają w piórka a wyniku dalej nie będzie, z winy, pogody, sędziego albo kibiców.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5346
Stary 19.09.2011, 12:15
Postep w grze , haha. Ktos tu nie ogladal europejskich pucharow i nie widzi tabeli? W 6 kolejkach 3 remisy i 1 porazka, zaledwie 4 strzelone bramki. Dla przypomnienia Skorza w ciagu swojego pierwszego sezonu z calkowicie rozbita druzyna(tutaj wiekszosc smieje sie z tamtych pilkarzy, a wychwala obecnych, wiec tym bardziej brawa) zanotowal 1 porazke . Jasne, mozemy liczyc na slabosc rywali i walczyc o MP...ale czy o to chodzi? Skupmy sie na jakosci, bo tej narazie ze swieca szukac.
Jezeli Maaskant nie zacznie seryjnie wygrywac w dobrym stylu, to pozegna sie ze stanowiskiem. I tak Cupial jest cierpliwy, a o niektorych forumowiczach juz nie wspomne...bo Skorza byl zwalniany za brak stylu, kiedy wygrywal po 8 spotkan z rzedu(dzisiaj mozemy o tym pomarzyc). Juz przed Lechem sie mowilo, ze jesli nie wygra... Wszystko w rekach naszego treneiro.
Odpowiedz cytując
qchar90
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5347
Stary 19.09.2011, 12:23
Skorza miał gotowy sklad, doszedl Jirsak Niedzielan Kosowski
w przeciagu roku w naszej druzynie pojawilo sie 15 nowych zawodnikow, trzeba bylo tworzyc od nowa obrone
ale co tam lepiej zatrudnijmy Probierza, Ulatowskiego a moze Bajora

Odpowiedz cytując
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5348
Stary 19.09.2011, 12:39
Na szczęście ,to nie użytkownicy tego forum decydują o zmianie trenera.
Maaskant miał za zadanie zdobyć mistrzostwo i jako minimum kwalifikacja do grupy LE.
Zadanie wykonał ,więc trzeba pozwolić mu na spokojna pracę.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5349
Stary 19.09.2011, 12:44
Pytacie o to jaki niby postęp robi drużyna?
Przede wszystkim gra w zupełnie innym stylu niż wszystkie pozostałe w naszej lidze. W stylu, który na dzisiaj, w fazie budowania, nie jest może olśniewający, ale za to cholernie skuteczny (nie piszę o sluteczności napastników - to inne pojęcie) w grze defensywnej na zero z tyłu, czego nie zawdzięczamy tylko umiejętnościom indywidualnym, ale dobrym ustawianiem się całej druzyny (nawet napastników) znacznie utrudniającym przeciwnikowi dochodzenie do sytuacji strzelekich (oczywiście pomijam mecz z Odense, bo tam z założenia mieliśmy grać inaczej próbując czegoś innego)..
Więc pierwsza rzecz: skuteczność w grze na zero.
Druga: budowanie ataku pozycyjnego i gra kombinacyjna znowu oparte na zaangażowaniu całej druzyny, a nie tylko linii ataku. Czy tego chcecie czy nie, to Wisła jako jedyna drużyna w Polsce gra dziś jako tako atak pozycyjny opierający się na zrealizowaniu odbioru pilki dzieki dobremu ustawieniu i wymuszaniu błędów przeciwnika.
Trzecia rzecz to styl tego ataku opierający się na cierpliwym wymienianiu podań tak, aby w okreslonym momencie piłka znalazła się w określonym miejscu na boisku w sytaucji do oddania groźnego strzału. Tu nie ma przypadku, ale z góry założony cel, dla realizacji któreo Stan z Maaskantem ściagają piłkarzy o konkretnych, bardzo uniwersalnych predyspozycjach do gry kombinacyjnej, do utrzymania się przy piłce dzięki umiejętnościom technicznym takim jak gra z klepki, drybling, podanie w punkt oraz predyspozycjom taktycznym jak szybki przegląd pola, umiejętność wyboru najlepszej opcji zagrania (Nunez, Melikson, Iliew).

Realizacja tego wszystkiego nie jest jeszcze idealna, ale jesli bez uprzedzeń przyjrzycie się grze Wisły, zrozumiecie to, co Maaskant powiedział w tym wywiadzie, który skrytykowaliście: potrafimy dośc łatwo stwarzać sobie sytuacje w meczach z dość silnymi drużynami grającymi futbol trochę inny niż obrona w dziesięciu na dwudziestym metrze od bramki.
Tego wszystkiego jeszcze rok temu nie było. Graliśmy totalny chaos na zasadzie, że jak się pobiega to może coś wpadnie.
Rozumiem jednak, że wieczni malkontenci będa porównywali Wisłę do Barcelony i pytali dlaczego nie gramy tak pięknie, a Maaskanta do Guardioli pytając dlaczego w ciągu roku nie zrobił z krakowskiej drużyny potentata.
Wiem, że nie dostrzeżecie postępów w grze Wisły tak samo jak nikt z was nie dostrzegał kierunku zmian wprowadzanego przez Petrescu tylko płakał, że "Wisła gra bez stylu", a potem plakał, że inna drużyna Dana , od ktorej nikt nie wymagał "stylu" ale która za to po dwóch latach jego pracy grała najlepiej ułożoną taktycznie piłkę w Rumunii, zagrała w LM
Ostatnio edytowane przez FraMat : 19.09.2011 o godz. 12:46.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5350
Stary 19.09.2011, 12:50
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Postep w grze , haha. Ktos tu nie ogladal europejskich pucharow i nie widzi tabeli? W 6 kolejkach 3 remisy i 1 porazka, zaledwie 4 strzelone bramki. Dla przypomnienia Skorza w ciagu swojego pierwszego sezonu z calkowicie rozbita druzyna(tutaj wiekszosc smieje sie z tamtych pilkarzy, a wychwala obecnych, wiec tym bardziej brawa) zanotowal 1 porazke . Jasne, mozemy liczyc na slabosc rywali i walczyc o MP...ale czy o to chodzi? Skupmy sie na jakosci, bo tej narazie ze swieca szukac.
Jezeli Maaskant nie zacznie seryjnie wygrywac w dobrym stylu, to pozegna sie ze stanowiskiem. I tak Cupial jest cierpliwy, a o niektorych forumowiczach juz nie wspomne...bo Skorza byl zwalniany za brak stylu, kiedy wygrywal po 8 spotkan z rzedu(dzisiaj mozemy o tym pomarzyc). Juz przed Lechem sie mowilo, ze jesli nie wygra... Wszystko w rekach naszego treneiro.

A zapomniałeś już jak ten fenomenalny trener przegrał dwumecz z półamatorską Levadią Tallin? Rzuć też może okiem na tabelę i ostatnie wyniki Legii. To będzie dobry wykładnik fachowości trenera Maćka.

Porównywanie "rozbitej" Wisły z 2005/2006 z Wisła z 2010 roku jest chyba głupim żartem.
Odpowiedz cytując
qchar90
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5351
Stary 19.09.2011, 13:00
ogladajac wczoraj lige plus ekstra chyba Maciej Murawski wspomnial ze Wisla gra najlepiej atak pozycyjny w Polsce

Odpowiedz cytując
Aldek
Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5352
Stary 19.09.2011, 13:04
snyrting napisał(a):Wyświetl post
A zapomniałeś już jak ten fenomenalny trener przegrał dwumecz z półamatorską Levadią Tallin? Rzuć też może okiem na tabelę i ostatnie wyniki Legii. To będzie dobry wykładnik fachowości trenera Maćka.

Porównywanie "rozbitej" Wisły z 2005/2006 z Wisła z 2010 roku jest chyba głupim żartem.
Ale nie zapominaj o sukcesach tego trenera ogranie Jerozolimy w pięknym stylu historyczne zwycięstwo z Barceloną i odpadnięcie z Totenhamem w stylu jaki wstydu nie przynosi.Wpadke miał też Kasperczak z Azerami mimo,że kilka lat wcześniej eliminował Parme i Schalke odpadł po horrorze z Lazio.
Skorza nie jest i zły w tym sezonie wyeliminował 2 rozstawione drużyny w LE i zrobił fantastyczny wynik jak na możliwości bo kto dawał szanse na awans do grupy przed pucharami...
Nie odbierz tego zle ale w tabeli jesteśmy z jego klubem na podobnym miejscu...obecnie dlatego to nie jest dobry argument.
Odpowiedz cytując
thespecialone
Junior Member
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5353
Stary 19.09.2011, 13:10
Aldek napisał(a):Wyświetl post
Ale nie zapominaj o sukcesach tego trenera ogranie Jerozolimy w pięknym stylu historyczne zwycięstwo z Barceloną i odpadnięcie z Totenhamem w stylu jaki wstydu nie przynosi.Wpadke miał też Kasperczak z Azerami mimo,że kilka lat wcześniej eliminował Parme i Schalke odpadł po horrorze z Lazio.
Skorza nie jest i zły w tym sezonie wyeliminował 2 rozstawione drużyny w LE i zrobił fantastyczny wynik jak na możliwości bo kto dawał szanse na awans do grupy przed pucharami...
Nie odbierz tego zle ale w tabeli jesteśmy z jego klubem na podobnym miejscu...obecnie dlatego to nie jest dobry argument.
ten tottenham wtedy grał taką padakę, że wstydem było ich nie wyeliminować
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5354
Stary 19.09.2011, 13:10
qchar90 napisał(a):Wyświetl post
ogladajac wczoraj lige plus ekstra chyba Maciej Murawski wspomnial ze Wisla gra najlepiej atak pozycyjny w Polsce
Tylko skutecznosci brak
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5355
Stary 19.09.2011, 13:35
snyrting napisał(a):Wyświetl post
A zapomniałeś już jak ten fenomenalny trener przegrał dwumecz z półamatorską Levadią Tallin? Rzuć też może okiem na tabelę i ostatnie wyniki Legii. To będzie dobry wykładnik fachowości trenera Maćka.

Porównywanie "rozbitej" Wisły z 2005/2006 z Wisła z 2010 roku jest chyba głupim żartem.
Hmm, czemu mialem zapomniec o Levadii? Nie bardzo rozumiem . Jezeli bierzemy biografie naszych bylych i obecnego trenera na tapete...to zadalbym CI pytanie, ile zespolow z Eredivisie spuscil Maaskant ? Wez, nie masz pojecia o czym mowisz. Kazdy trener ma momenty dobre i slabsze.
Po drugie...chyba od niedawna kibicujesz Wisle, bo miejsce 8 zajelismy w sezonie 2006/2007, gdzie druzyna grala wrecz fatalnie. Przychodzi mlody trener i notuje z tymi samymi pikarzami 1 porazke w sezonie . Oczywiscie "zart" w tym znaczeniu, ze Maaskant dostaje kazdego pilkarza, ktorego sobie wybierze(bo to Holendrzy sprawuja piecze nad transferami)...przy okazji sprzedajac kazdego Polaka . Kolejny, ktory nie ma pojecia o tamtych realiach . O podwojnych standardach nie chce mi sie juz nawet pisac, bo bylo to poruszane wielokrotnie. Skorza wygrywa seryjnie, ale podobno brzydko i jest bee...a Maaskant przegrywa czy remisuje seryjnie i jest cacy, niech buduje.

P.S - A do "ekspertow", ktorzy pisza, ze Skorza mial gotowa druzyne...to radze sprawdzic(bo rozumiem, ze wtedy nie bylo was na swiecie lub nie interesowaliscie sie pilka nozna), ilu nowych pilkarzy przyszlo do nas w sezonie 2007/2008, a ilu odeszlo . Okej?
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 19.09.2011 o godz. 13:38.
Odpowiedz cytując
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5356
Stary 19.09.2011, 13:40
Aldek,

Skorży postawiono zadanie awansu do fazy grupowej europejskich pucharów i o ile pierwsze podejście można ocenić jako niezłe, to drugim się skompromitował.
Przegrana z Levadią dlatego jest tak żenująca, że to był dwumecz. Nikt nie miałby pretensji do Maćka gdyby zawalił jeden z tych pojedynków. Niestety, z niewiadomych dla mnie powodów on dwukrotnie zlekceważył tę drużynę i zrobił z Wisły pośmiewisko na całą Polskę.
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5357
Stary 19.09.2011, 14:21
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Pytacie o to jaki niby postęp robi drużyna?
Przede wszystkim gra w zupełnie innym stylu niż wszystkie pozostałe w naszej lidze. W stylu, który na dzisiaj, w fazie budowania, nie jest może olśniewający, ale za to cholernie skuteczny (nie piszę o sluteczności napastników - to inne pojęcie) w grze defensywnej na zero z tyłu, czego nie zawdzięczamy tylko umiejętnościom indywidualnym, ale dobrym ustawianiem się całej druzyny (nawet napastników) znacznie utrudniającym przeciwnikowi dochodzenie do sytuacji strzelekich (oczywiście pomijam mecz z Odense, bo tam z założenia mieliśmy grać inaczej próbując czegoś innego)..
Więc pierwsza rzecz: skuteczność w grze na zero.
Odense i Apoel miały niezliczoną ilośc sytuacji a Ty mówisz o postępie ? W lidze Widzew, Lechia czy nawet Lech też miały z nami sporo szans na zdobycie gola
Cytat:
Druga: budowanie ataku pozycyjnego i gra kombinacyjna znowu oparte na zaangażowaniu całej druzyny, a nie tylko linii ataku. Czy tego chcecie czy nie, to Wisła jako jedyna drużyna w Polsce gra dziś jako tako atak pozycyjny opierający się na zrealizowaniu odbioru pilki dzieki dobremu ustawieniu i wymuszaniu błędów przeciwnika.
Nasz atak obiera się głownie na indywidualnych zrywach poszczególnych zawodników, a nie na grze kombinacyjnej na boisku
Cytat:
Trzecia rzecz to styl tego ataku opierający się na cierpliwym wymienianiu podań tak, aby w okreslonym momencie piłka znalazła się w określonym miejscu na boisku w sytaucji do oddania groźnego strzału. Tu nie ma przypadku, ale z góry założony cel, dla realizacji któreo Stan z Maaskantem ściagają piłkarzy o konkretnych, bardzo uniwersalnych predyspozycjach do gry kombinacyjnej, do utrzymania się przy piłce dzięki umiejętnościom technicznym takim jak gra z klepki, drybling, podanie w punkt oraz predyspozycjom taktycznym jak szybki przegląd pola, umiejętność wyboru najlepszej opcji zagrania (Nunez, Melikson, Iliew).
To w takim razie dlaczego tych akcji, nawet w lidze polskiej jest jak na lekarstwo ?

Cytat:
Realizacja tego wszystkiego nie jest jeszcze idealna, ale jesli bez uprzedzeń przyjrzycie się grze Wisły, zrozumiecie to, co Maaskant powiedział w tym wywiadzie, który skrytykowaliście: potrafimy dośc łatwo stwarzać sobie sytuacje w meczach z dość silnymi drużynami grającymi futbol trochę inny niż obrona w dziesięciu na dwudziestym metrze od bramki.
Tego wszystkiego jeszcze rok temu nie było. Graliśmy totalny chaos na zasadzie, że jak się pobiega to może coś wpadnie.
Zanim to wszystko wypali, to połowa wykonawców pokończy kariery i tyle z tego będzie. A skoro mówimy o stwarzaniu sobie sytuacji to ile ich mielismy w meczu w Nikozji ? Przypomnij sobie pojedynek w Atenach i ilość sytuacji np. Zieńczuka w pierwszej połowie. Obdzieliłbyś tym chyba Wisłe w kilku meczach w Nikozji.
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5358
Stary 19.09.2011, 14:27
Wydawało mi się, że po odpadnięciu z LM relacja między piłkarzami a trenerem się wypali i praca Maaskanta nie będzie miała sensu - potwierdzały to mecze z Lechią i Rakowem. Jednak później przyszło spotkanie z Lechem i zwycięstwo w Poznaniu, które odnieśliśmy w całkiem niezłym stylu. To przemawia w jakiś sposób za trenerem i pozwoleniem mu na kontynuowanie pracy. Zresztą - wypełnił swoje zadanie? Wypełnił.

My nie mamy stylu, bo przecież, jak wygrywamy, to tylko dzięki szczęściu. Natomiast kiedy przegrywamy - wtedy uaktywnia się spore grono, które wszędzie widzi błędy. Szkoda tylko, że do pochwał wcale nie jest Wam tak śpieszno. No ale tak, przecież nasz zespół to totalne dno, a wszystko, co osiągamy, osiągamy dzięki szczęściu.

Piszecie, że niska frekwencja jest spowodowana słabą grą. Owszem, związek jest i nie da się temu zaprzeczyć, ale to głównie wina Basałaja, który z tą Ligą Mistrzów zachował się trochę, jakby chciał ugościć słonia w domku na drzewie. Bo w czym my doganiamy piłkarską Europę? Chyba najbardziej w aspektach piłkarskich. Można mówić, że mamy europejski stadion. Owszem, mamy, ale jeśli przyjrzeć mu się trochę bliżej i przeanalizować jego historię - to daaaaaleko nam na tej płaszczyźnie do Europy.

Maaskant musi być sensownym trenerem, skoro pod jego wodzą Cikos z absolutnej ciamajdy stał się znośnym obrońcą. Później został on zamieniony za Lameya, na co Robert nie miał chyba zbyt wielkiego wpływu. Zresztą, wiosną graliśmy naprawdę dobrze i całkiem przyjemnie dla oka.

Skoro mamy w klubie trójkę panów, którzy odpowiadają za to, co dzieje się z Wisłą - rozkładajmy swoją ocenę na każdego z nich. O Stanie mało kto powie złe słowo, ponieważ trafił Meliksona. O Basałaju też (może tylko ci bardziej usposobieni kibicowsko), bo przecież w końcu mamy "europejską Wisłę" ze stewardami na trybunach i filmikami w internecie. Najlepiej pastwić się nad grą drużyny, często niesprawiedliwie i niesłusznie, bo przecież w tej materii każdy jest wykwalifikowanym ekspertem.

Nie jestem jakimś specjalnym apologetą Maaskanta, ale dopóki nie znajdzie się ktoś lepszy na jego miejsce, to nie ma sensu robić kroku w tył. Może lepiej zastanowić się nad sensem sprowadzania pewnego rodzaju piłkarzy - tych wypalonych i zmęczonych dotychczasową karierą, bo oni Wisły w górę nie pociągną. Każdej rozmowie z takim potencjalnym graczem powinien przyglądać się jakiś psycholog, bo od razu widać, że niektórzy serca tutaj nie zostawią.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
Smyrgu
Blood Brothers
 
 
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5359
Stary 19.09.2011, 14:47
każdy ma prawo do własnego zdania i moze je tutaj mocno artykułować byleby było ono podparte merytorycznymi argumentami...a końcowy efekt można osiągnac wieloma drogami...więc nie gloryfikowałbym tych ktorzy sa tutaj ostoją spokoju i cierpliwości a gnoił tych ktorzy cierpliwości maja o wiele mniej bo jedni i drudzy mają mocne argumenty co do swoich racji, więc proponuje wstrzemizliowsc w stosunku do wzajemnych osadów a na temat druzyny i trenera mozna wyglaszac zarowno krytyke jak i pochwały...poki co wiecej powodów mamy do krytyki...to jest demokracja i swoboda wypowiedzi, oczywiscie w ramach przyjetych kulturalnych zasad
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND

"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for."
--Bruce Springsteen
Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5360
Stary 19.09.2011, 15:01
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Postep w grze , haha. Ktos tu nie ogladal europejskich pucharow i nie widzi tabeli? W 6 kolejkach 3 remisy i 1 porazka, zaledwie 4 strzelone bramki. Dla przypomnienia Skorza w ciagu swojego pierwszego sezonu z calkowicie rozbita druzyna(tutaj wiekszosc smieje sie z tamtych pilkarzy, a wychwala obecnych, wiec tym bardziej brawa) zanotowal 1 porazke . Jasne, mozemy liczyc na slabosc rywali i walczyc o MP...ale czy o to chodzi? Skupmy sie na jakosci, bo tej narazie ze swieca szukac.
Jezeli Maaskant nie zacznie seryjnie wygrywac w dobrym stylu, to pozegna sie ze stanowiskiem. I tak Cupial jest cierpliwy, a o niektorych forumowiczach juz nie wspomne...bo Skorza byl zwalniany za brak stylu, kiedy wygrywal po 8 spotkan z rzedu(dzisiaj mozemy o tym pomarzyc). Juz przed Lechem sie mowilo, ze jesli nie wygra... Wszystko w rekach naszego treneiro.
Hm, a gdzie ten Skorża zaszedł w pucharach? Przypomnij mi bo nie pamiętam LM za Skorży, nie pamiętam też LE za Skorży. Ale stary jestem więc może skleroza.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5361
Stary 19.09.2011, 15:06
Smyrgu napisał(a):Wyświetl post
poki co wiecej powodów mamy do krytyki...
No tak.
Mistrzostwo Polski, awans do grupy LE (co ostatnio udało nam się za duetu Petrescu-Okuka, gdzie dostaliśmy zresztą gremialny wpierdól).

Tak, macie więcej powodów do krytyki. I będziecie mieć, nie ważne kto będzie trenerem - bo niewiele rozumiecie z tego, co się wokół was dzieje. Nie wiem co ma to wspólnego z demokracją, chyba że miałoby to stanowić przyczynek do jej krytyki.

Identycznie jak za czasów Petrescu.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5362
Stary 19.09.2011, 15:07
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Pytacie o to jaki niby postęp robi drużyna?
Przede wszystkim gra w zupełnie innym stylu niż wszystkie pozostałe w naszej lidze. W stylu, który na dzisiaj, w fazie budowania, nie jest może olśniewający, ale za to cholernie skuteczny (nie piszę o sluteczności napastników - to inne pojęcie) w grze defensywnej na zero z tyłu, czego nie zawdzięczamy tylko umiejętnościom indywidualnym, ale dobrym ustawianiem się całej druzyny (nawet napastników) znacznie utrudniającym przeciwnikowi dochodzenie do sytuacji strzelekich (oczywiście pomijam mecz z Odense, bo tam z założenia mieliśmy grać inaczej próbując czegoś innego)..
Więc pierwsza rzecz: skuteczność w grze na zero.
Druga: budowanie ataku pozycyjnego i gra kombinacyjna znowu oparte na zaangażowaniu całej druzyny, a nie tylko linii ataku. Czy tego chcecie czy nie, to Wisła jako jedyna drużyna w Polsce gra dziś jako tako atak pozycyjny opierający się na zrealizowaniu odbioru pilki dzieki dobremu ustawieniu i wymuszaniu błędów przeciwnika.
Trzecia rzecz to styl tego ataku opierający się na cierpliwym wymienianiu podań tak, aby w okreslonym momencie piłka znalazła się w określonym miejscu na boisku w sytaucji do oddania groźnego strzału. Tu nie ma przypadku, ale z góry założony cel, dla realizacji któreo Stan z Maaskantem ściagają piłkarzy o konkretnych, bardzo uniwersalnych predyspozycjach do gry kombinacyjnej, do utrzymania się przy piłce dzięki umiejętnościom technicznym takim jak gra z klepki, drybling, podanie w punkt oraz predyspozycjom taktycznym jak szybki przegląd pola, umiejętność wyboru najlepszej opcji zagrania (Nunez, Melikson, Iliew).

Realizacja tego wszystkiego nie jest jeszcze idealna, ale jesli bez uprzedzeń przyjrzycie się grze Wisły, zrozumiecie to, co Maaskant powiedział w tym wywiadzie, który skrytykowaliście: potrafimy dośc łatwo stwarzać sobie sytuacje w meczach z dość silnymi drużynami grającymi futbol trochę inny niż obrona w dziesięciu na dwudziestym metrze od bramki.
Tego wszystkiego jeszcze rok temu nie było. Graliśmy totalny chaos na zasadzie, że jak się pobiega to może coś wpadnie.
Rozumiem jednak, że wieczni malkontenci będa porównywali Wisłę do Barcelony i pytali dlaczego nie gramy tak pięknie, a Maaskanta do Guardioli pytając dlaczego w ciągu roku nie zrobił z krakowskiej drużyny potentata.
Wiem, że nie dostrzeżecie postępów w grze Wisły tak samo jak nikt z was nie dostrzegał kierunku zmian wprowadzanego przez Petrescu tylko płakał, że "Wisła gra bez stylu", a potem plakał, że inna drużyna Dana , od ktorej nikt nie wymagał "stylu" ale która za to po dwóch latach jego pracy grała najlepiej ułożoną taktycznie piłkę w Rumunii, zagrała w LM
Mam wrażenie, że powinieneś zmienić nick na "Don Quijote". Mam wrażenie, że walczysz z wiatrakami (i to nie holenderskimi )
Maaskant nie jest może Mourinho ale naprawdę mieliśmy farta, że po Danie przyszedł tu trener z ikrą i ochotą na wygrywanie. I nikt nie pamięta jak grała Wisła rok temu
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5363
Stary 19.09.2011, 15:24
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Odense i Apoel miały niezliczoną ilośc sytuacji a Ty mówisz o postępie ? W lidze Widzew, Lechia czy nawet Lech też miały z nami sporo szans na zdobycie gola
Napisałem: oczywiście pomijam mecz z Odense, bo tam z założenia mieliśmy grać inaczej próbując czegoś innego. W lidze ani Widzew, ani Lechia, ani Lech miały naprawde niewile sytuacji, poza meczem z Lechem i pierwszego kwadransa, gdy jeszcze nie weszliśmy w mecz. Mecz z Apoelem był specyficzny
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Nasz atak obiera się głownie na indywidualnych zrywach poszczególnych zawodników, a nie na grze kombinacyjnej na boisku
Taaak...Rozumiem, że Ty widzisz, co chcesz, ale nie zafałszowuj rzeczywistosci
zim zum napisał(a):Wyświetl post
To w takim razie dlaczego tych akcji, nawet w lidze polskiej jest jak na lekarstwo ?
Przypomnij sobie ostatni mecz z Lechem. Tych akcji było naprawde sporo. Maaskant, który mówi: powinno byc 5:0.... Nie miał racji? Wczesniejszyh meczów nie liczę: byliśmy w fazie walki o puchary, co było ważniejsze

zim zum napisał(a):Wyświetl post
Zanim to wszystko wypali, to połowa wykonawców pokończy kariery i tyle z tego będzie. A skoro mówimy o stwarzaniu sobie sytuacji to ile ich mielismy w meczu w Nikozji ? Przypomnij sobie pojedynek w Atenach i ilość sytuacji np. Zieńczuka w pierwszej połowie. Obdzieliłbyś tym chyba Wisłe w kilku meczach w Nikozji.
Mecz w Nikozji był specyficzny. Jestem przekonany, że klimat nas tam zabił. Do 20 minuty graliśmy to, co chcieliśmy. Potem piłkarzy przydusiło. Gdyby mecz odbywał sie o innej porze roku to jestem pewny, że gra wyglądałaby inaczej
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5364
Stary 19.09.2011, 15:37
wolfy napisał(a):Wyświetl post
No tak.
Mistrzostwo Polski, awans do grupy LE (co ostatnio udało nam się za duetu Petrescu-Okuka, gdzie dostaliśmy zresztą gremialny wpierdól).

Tak, macie więcej powodów do krytyki. I będziecie mieć, nie ważne kto będzie trenerem - bo niewiele rozumiecie z tego, co się wokół was dzieje. Nie wiem co ma to wspólnego z demokracją, chyba że miałoby to stanowić przyczynek do jej krytyki.

Identycznie jak za czasów Petrescu.
Nie identycznie bo za Petrescu jak któryś się op.... to siedział na ławie, a dzisiaj mamy nie wiadomo skąd żelazny skład, który strzela w lidze mniej bramek niż nie powiem kto. Tylko o to mam pretensje do Maaskanta, że nie daje pograć zmiennikom kiedy ci z pierwszego składu mają "gorszy dzień".
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5365
Stary 19.09.2011, 15:46
FraMat napisał(a):Wyświetl post

Przypomnij sobie ostatni mecz z Lechem. Tych akcji było naprawde sporo. Maaskant, który mówi: powinno byc 5:0.... Nie miał racji? Wczesniejszyh meczów nie liczę: byliśmy w fazie walki o puchary, co było ważniejsze
Nie miał racji. Ni chuja.

Po 1. Może mogło być z 3 nie 5
Po 2. Nie ma racji, bo jak może mówić ze powinno być 5. Tak móglby powiedzieć do Ronaldo czy Rooneya a nie do Naszych supersnajperów. Biorąc pod uwage ich skuteczność powinien powiedzieć "Dzięki Bogu że jest 1"

Reszta tego co napisałeś niby zgodna z prawdą, ale powiem tak: Oglądając mecz z trybun atak wygląda jakby sie w ogóle nie rozumieli. W telewizji natomiast wygląda to nawet nieźle.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5366
Stary 19.09.2011, 15:48
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Przypomnij sobie ostatni mecz z Lechem. Tych akcji było naprawde sporo. Maaskant, który mówi: powinno byc 5:0.... Nie miał racji? Wczesniejszyh meczów nie liczę: byliśmy w fazie walki o puchary, co było ważniejsze
Jeśli ta drużyna miała by coś wygrać 5:0 to po ile powinna wygrywać mecze drużyna Kasperczaka? 10:0? 15:0? 20:0?
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5367
Stary 19.09.2011, 15:57
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Jeśli ta drużyna miała by coś wygrać 5:0 to po ile powinna wygrywać mecze drużyna Kasperczaka? 10:0? 15:0? 20:0?
Ciekaw jestem co powiesz jeśli tak się stanie w jakiejś bliskiej przyszłości (ja akurat w to wierzę)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5368
Stary 19.09.2011, 16:04
FraMat, równie dobrze mogło być po pierwszych 20 minutach 0:3...
Prosze Was, nie używajcie zwrotów w stylu "mogło by", "powinno by", "gdyby", bo to jest śmieszne po prostu...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5369
Stary 19.09.2011, 16:05
Ja zadaje ci pytanie! Po ile w takim razie powinna mecze wygrywać drużyna Kasperczaka? Gdzie sytuacji sam na sam w jednym meczu było tyle co u RM w rundzie.

Jasne że gdybanie jest śmieszne. Ale zaczyna się śpiewka jak u Petrescu. Gdyby Brożek strzelił to by było 1:0. Wszystkiemu winnien Brożek bo jedyną okazję w meczu zmarnował.
Ostatnio edytowane przez MatMario : 19.09.2011 o godz. 16:09.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5370
Stary 19.09.2011, 16:26
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Ja zadaje ci pytanie! Po ile w takim razie powinna mecze wygrywać drużyna Kasperczaka? Gdzie sytuacji sam na sam w jednym meczu było tyle co u RM w rundzie.
Wcale za Kasperczaka nie było az tyle sytuacji sam na sam. Dodatkowo grali przeciwko słabszym drużynom w lidze. Co świadczy o postepie w drużynie. Wisła za Maaskanta IMHO gra nowoczesniej, lepiej, z wyższą jakoscią niż za Kasperczaka, gdy stwarzała sobie porównywalną liczbę sytuacji co drużyna Maaskanta w meczu z Lechem
Drużyna Kasperczaka wygrywała mnie więcej tyle ile sobie stworzyła sytuacji. Wiśle Maaskanta brak egzekutorów
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:26.