
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#2671
|
Jak się ma do dyspozycji z milion euro a do obsadzenia 5 pozycji to efekty są jakie są Tak samo zupełnie gdzie indziej byśmy byli gdyby taki Valckx pracował tu przez 6 okienek a nie dwa ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2672
|
Trwało by dłużej, ale jakość zespołu byłaby znacznie większa, niż jak się kupuje 10 piłkarzy po 100 tys euro każdy. I gdybyśmy taką politykę stosowali od 5 lat, teraz bylibyśmy w zupełnie innym miejscu. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#2673
|
|
Odense - 34 mln euro budzetu, a APOEL - 8 mln euro...wszystko latwe do sprawdzenia i zweryfikowania. O polityce transferowej cypryjczykow nie ma co mowic, bo wszyscy widzieli ze maja lepszych pilkarzy, wiec ludzie odpowiedzialni za transfery maja chyba wiekszego nosa
. |
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#2674
|
Nie róbcie z Odense jakiegoś potentata typu Spartak czy Gazientespor. Odense jest jak najbardziej w naszym zasięgu. Zarówno sportowym jak i finansowym. W czterech ostatnich okienkach kupili grajków za 2,5mln, czyli na rundę wydają ok.600tys e. Takie kluby (Odense/Apoel) pokazują jak niedużym kosztem można ściagnać ciekawych zawodników, którzy wciągają naszą ligę nosem. My chwalimy Stana, bo na to zasłużył. Jest to niewątpliwie najlepszy dyr. sp. jaki funkcjonował w tej lidze, ale jakie cuda dzieją się na Cyprze, w Izraelu..pokazują co naprawdę można przy niedużym nakładzie finansowym. Polska piłka jest zepsuta. Zbyt długo stawialiśmy na Polaków, płącąc im horrendalne wynagrodzenia. Polskie kluby miały pieniadze, ale źle je lokowały (choć nie tak źle jak Turcy ). Teraz mamy tego skutki i dziwimy się jak kluby o podobnych budżetach grają z nami jak z juniorami.
Ostatnio edytowane przez Antystenes : 16.09.2011 o godz. 21:33.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#2675
|
A może kazałbyś wystawiać juniorów? ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2676
|
|
.
Budżety najlepszych polskich klubów rosną, ale wciąż nie są to pieniądze, które gwarantują zupełnie inną jakość. Dalej wystarczy dużo biegać, być zaangażowanym, mieć drużynę ambitną, odpowiedzialną, zgraną, z dobrą atmosferą w szatni. Korona jest tego przykładem. |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#2677
|
|
Tyle że My z tą Koroną w rezerwowym składzie zremisowaliśmy i ośmielę się stwierdzić że byliśmy bliżsi zwycięstwa niż rywal. Wniosek mamy szeroką kadrę, tyle że na warunki europejskie brakuje nam jakości. Stan powinien sprowadzić do nas już wyłącznie piłkarzy znacząco podnoszących poziom sportowy drużyny, żadne uzupełnianie kadry tylko nowa jakość.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2678
|
|
Różnica jest ogromna, bo oznacza, że Wisła mogłaby mieć 4 zawodników ekstra, zarabiających po 500 tys Euro, czyli tyle ile Liuboja. Takie pensje wystarczą, żeby ściągnąć zdecydowanie lepszych piłkarzy, niż mamy obecnie w składzie.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2679
|
To lepiej Twoim zdaniem kupować hurtem emerytów po 100 tysięcy byle by się nazywało, że jesteśmy aktywni w okienku transferowym? I co rundę wymiana? Bo przychodzą jakieś Dudu Goal Machine, Edno, Radovanovice, Matusiaki i inne egzotyczne wynalazki? Jeden dobry zawodnik już potrafi zrobić różnicę, co pokazał Melikson. Jeśli byśmy pozyskiwali jednego rocznie, a pozbywali się innych, którzy tylko obciążają budżet, jakość zespołu wzrastałby cały czas. I gdybym widział logikę i wizję w tym, co robią nasi włodarze, to nawet przeżyłbym 3 lata bez mistrzostwa bo wiedziałbym, że jak w końcu odpalimy, to będzie to drużyna na wiele lat. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2680
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#2681
|
Ale zdecydowanie widać, że w chwili przyjścia Stana mieliśmy zbyt wąską kadrę. Jak dla mnie to dwa ostanie okienka holendrzy uzupełniali braki jak się dało. Mam nadzieję, że teraz przyjdzie czas na zakup 1-2 zawodników za 1 mln E. Piszesz, że powinniśmy kupować 1 rocznie zawodnika klasy Meliksona, a pozbywać się obciążających budżet...ale kogo wtedy wstawiałbyś do składu? Dla mnie tak właśnie postępuje Stan. Uzupełnił skład w solidnych zawodników, a teraz będzie wymieniał najslabsze ogniwa. Mam nadzieję, że boki obrony, potem atak... Ale nawet idąc Twoim tokiem rozumowania...jeden zawodnik podnoszący poziom co okienko: 1 okienko Stana: Melikson podniósł poziom niewątpliwie, prawda? W moim odczuciu Pareikoo też? (chyba ciężko wytypować lepszego bramkarza w lidze) + solidny Genkow 2 okienko Stana: Iliew, który chyba podnosi poziom drużyny. Nunez - dla mnie również podnosi poziom zespołu, i pomimo nieudanego wczorajszego meczu może być najlepszym def pomocnikiem ligi. + solidni Jovanović i Biton Jak dla mnie to właśnie Stan działa tak jak chcesz, czyli 1, 2 bardzo dobrych zawodników co okienko. A dodatkowo masz nawet bonus w postaci solidnych wzmocnień składu. A jeśli uważasz tych piłkarzy, za kiepskich, to podaj przykład jak namówić do gry w naszym klubie lepszych? bo wiesz, fajny stadion, miasto, niezla płaca to nie wszystko. Zastanów się w jakim miejscu zajduje się obecnie polska piłka... ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2682
|
|
Melikson, Pareiko i Iliev tak. Reszta wg. mnie nie bardzo. Choć zobaczymy, jak się będzie prezentował dalej Jovanovic, bo potencjał ma.
Zaznaczę tylko, że Ilieva zaraz nie będzie. Więc zostają Melikson i Pareiko. Niestety cieniem na Jego fachowości kładą się Lamey,, Jaliens i niestety jak dla mnie Nunez. Którego pewnie też zaraz nie będzie. Biton? proszę Cię... Zostają Melikson i Pareiko. Pareiko 34 lata. To nie jest jak dla mnie długofalowe budowanie drużyny. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#2683
|
Wymagasz długofalowego procesu budowy zespołu, a krytykujesz dyrektora sportowego po jednym roku pracy? Zastanów się, bo z jednej strony dajesz czas, a z drugiej wymagasz natychmiastowych efektów w postaci wymarzonych przez Ciebie piłkarzy... Tak jak pisałem wcześniej Melikson, Iliew, Pareiko, Nunez to jak dla mnie bardzo dobrzy piłkarze. Za te pieniądze, za jakie zostali sprowadzeni nazwałbym ich świetnymi transferami. Chyba, że dla Ciebie dobry transfer to taki na który wydajemy sporą kasę. Jeśli tak, to rzeczywiśie, Stan jest słabym dyr sportowym. A co do Lameya, Jaliensa...myślisz, że w takim Odense czy Apoelu nie było pomyłek transferowych? Że tam działają z 100% skuteznością? Mogę Cię zapewnić, że na pewno nie. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Guest
|
#2684
|
|
Ciągła praca piłkarzy i trenera
Ciągłe wzmacnianie składy = wymiana słabszych ogniw na lepsze Ciągła praca nad stałym wzrostem budżetu Własna akademia piłkarska Muszą przy tym pracować ludzie (na miarę budżetu), którzy mają wiedzę i kontakty. To co napisałem musi mieć charakter ciągły, przemyślany i systematyczny i któregoś dnia będzie LM i to bez dostawania w niej po 7-0. Co do oficjalnego budżetu Apoelu - moim zdaniem podają byle co do mediów, a faktycznie jest na pewno inny (ileś tam wyższy) bo mają dużo lepszych grajków od naszych. Druga sprawa na ich to klimat - prawie każdy (a z Europy i Ameryki płd to już na pewno każdy) woli pokopać i pożyć w słońcu i cieple niż marznąć przez pół roku np. w Polsce. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2685
|
|
Ale nie można wiecznie usprawiedliwiać naszej gry różnicą w budżecie, bo ta różnica jakoś nie przeszkadzała Amice walczyć z Juve czy Manchesterem, a Legii wyeliminować Spartaka. Oprócz kasy liczy się jeszcze taktyka, walka i zaangażowanie.
Według mnie, pieniądze, które mieliśmy do dyspozycji zostały źle wydane i tyle. Melikson i Pareiko to wyjątki potwierdzające regułę. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Member
Od: 05.2005
Offline |
#2686
|
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2687
|
|
O kasie dla menedżerów? O kasie za podpis na kontrakcie? O uposażeniach zawodników?
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#2688
|
Mimo uwag do postawy piłkarzy czy trenera, mimo braku wielu czynników, stanowiących o profesjonaliźmie i jakości klubu, mimo dziecinady wielu kibiców i nieodpowiedzialnych zachowań niektórych piłkarzy Wisły - powinniśmy wszyscy razem - zacisnąć zęby i bez względu na różnice aktualnych możliwości z realiami klubowymi, czy różnice zdań pomiędzy kibicami, budować lepszą Wisłę, tak w klubie, jak i na stadionie, bowiem jedynie atmosfera pracy i wspólpracy wszystkich nas razem, gwarantuje Wiśle sukcesy w przyszłości. A teraz, zapomnijmy o kompromitacjach piłkarzy czy nas kibiców oraz klubu lub miasta i róbmy swoje, aż budowa Wisły się dokona. Dokładnie to, co napisał Arti plus czynnik kibicowski, czyli wspieranie klubu i piłkarzy w ich staraniach o bycie lepszymi. Z wielkim trudem i bólem Wisła niedługo zagospodaruje, cały nowy stadion i my kibice musimy go wypełnić. Tylko zjednoczeni w Wiśle to uczynimy, a nie podzieleni na kibiców głupich i głupszych. Imperatywem każdego Wiślaka, czy to na boisku czy na trybunach lub w biurach, powinno od teraz być dojrzałe spojrzenie na Wisłę i jej potrzeby oraz dopasowanie wszystkich i wszystkiego do tych potrzeb. Zagospodarujmy ten czas budowy klubu i drużyny należycie, tak aby w nieodległej przyszłości, klub święcił triumfy drużyny w LM, przy pełnych trybunach kibiców. Po tej drodze będą wyboje, które musimy wspólnie pokonać. Dopiero jak zakończymy budowę Wisły profesjonalnej, to wtedy jej pilnujmy i wymagajmy od niej więcej niż obecnie.
Ostatnio edytowane przez kot : 17.09.2011 o godz. 14:11.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#2689
|
|
Yo Yo napisał(a):
A teraz porównajmy sobie obronę Wisły sprzed 3 lat w meczu w Tottenhamem : Baszczyński zarabiający może 120 tys euro, Głowacki zarabiający 200 tys euro, Piotr Brożek kilkadziesiąt tysięcy euro i jedyny stranieri Cleber faktycznie wnoszący jakość do zespołu - zarabiający ok 200 tys euro. Tamta czwórka zarabiała rocznie ok 500 tys euro, nasza czwórka z ostatniego meczu ponad bańkę. Za część z nich jeszcze coś zarobiliśmy na sprzedaży, mimo że trójka z nich była już po 30tce (Głowacki prawie milion euro, Brożek w pakiecie z Pawłem za ponad 2 miliony, Cleber 200 tys euro). Podsumowując : płacimy więcej, a jakość sportowej i gryzienia trawy nie widać. |
||
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#2690
|
|
Czemu Lechia buduje baze treningową z prawdziwego zdarzenia (za wlasne pieniadze) a Cupial od 15 lat nie chce?
|
|
|
|
Member
Od: 05.2005
Offline |
#2691
|
|
Pareiko, Iliev, Jaliens, Lamey - wszyscy przyszli do nas "za darmo", biorąc pod uwagę jaką rolę spełniają w naszej drużynie, szczególnie dwaj pierwsi, to należy się szacunek dla Staszka za znalezienie tych zawodników. Przypomnę tylko, że w poprzednich sezonach, przed nastaniem ery Holendrów przychodzili do nas za grube pieniądze tacy piłkarze jak Dawidowski, Kryszałowicz, Łobodziński, Jirsák, Jovanic, Bunoza i pewnie wielu innych, którzy nie spełnili oczekiwań. Dodatkowo nasze ostatnie transfery bronią się wynikami, po raz pierwszy od kilku lat nie skompromitowaliśmy się w europejskich pucharach, zdobyliśmy mistrzostwo w zeszłym sezonie.
Poza tym porównywanie zarobków piłkarzy sprzed kilku lat z obecnymi wydaje się trochę bezsensowne. Po drugie Bunoza i Paljić to nie były transfery Valckxa. Oba z resztą nietrafione. Jakość sportowa? Jak ją oceniać jak nie po wynikach? Gramy w pucharach minimum do końca rundy jesiennej, co ostatnio zdarzyło nam się w 2006 r, więc chyba jest jakiś postęp względem ostatnich 5 lat? |
||
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#2692
|
![]() Takie myślenie, a tu już 15 lat i dalej to samo z lekkimi modyfikacjami.
Ostatnio edytowane przez tofik : 18.09.2011 o godz. 11:36.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#2693
|
Z drugiej strony twierdzisz że "Większość transferów przeprowadzonych przez Wisłę w dwóch ostatnich okienkach to transakcje bezgotówkowe", czy masz moze jakies dane na temat prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu? Jeśli nie to skąd możesz wiedzieć ze zadne pieniądze nie zostaly źle wydane? Masz wgląd do wszystkich kontraktów czy też wziąles te informacje z powietrza lub Faktu ? ![]() Jeśli chodzi o postęp, to niestety ale o jakim mozemy mówić postępie? Chyba że postępem można nazwać lomot od cypryjczyków +od duńczyków u siebie po fatalnej grze? 5 lat temu przynajmniej wygraliśmy z FC Basel, a w skladzie mielismy zawodników których później można bylo sprzedać i reinwestować środki (czego zresztą nie zrobiono) - Blaszczykowskiego, Brożków, Dudkę. Rok później odpadliśmy z pucharów, ale po wyrównanym meczu z Totenhamem. A kogo z obecnego zespolu sprzedamy, by pozyskać srodki na zakup następców? Jaliensa ? A może wypozyczonego Bitona? Dla mnie to jest droga do nikąd, szczególnie że nie widzę żadnego postępu w grze. PS. Akurat Paljić jako jedyny w ostatnim meczu przypominal obroncę. |
|
|
|
Member
Od: 05.2005
Offline |
#2694
|
Nie bardzo rozumiem też, czemu tak bardzo uczepiłeś się tych prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu. Wypłacane są one zapewne zarówno przy transferach między dwoma klubami jak i w przypadku, gdy zawodnika nie obowiązuje żaden kontrakt z klubem. Coraz częściej piłkarze trafiają do nas tą drugą opcją. Wynika to pewnie z warunków finansowych panujących w ostatnich latach w Wiśle. Ktoś pewnie upatruje w tym oszczędności, no bo przecież nie trzeba płacić innym klubom za zawodników. Holendrzy się tylko dostosowali do takich reguł gry. Osobiście też mi się ta droga nie podoba, ale musimy zrozumieć , że skończyły się czasy gdy Wisła sprowadzała najlepszych zawodników z ligi, a kwestie finansowe były formalnością. Paljić nie nadaje się do gry na lewej obrony, nie mam o to do niego pretensji, bo przychodził do nas jako lewoskrzydłowy, choć tam też sobie nie poradził. Po prostu, jedna z wielu w ostatnich latach pomyłka transferowa. A jeszcze co do tego, że 5 lat temu wygraliśmy z FC Basel. Przypomnę, że póki co rozegraliśmy jeden (!) mecz w fazie grupowej. Zostało nam jeszcze 5 kolejnych. Naszą postawę w europejskich pucharach będziemy mogli oceniać najwcześniej dopiero w przerwie zimowej. Zdaje się też, że Tottenham w tamtym czasie był ostatnią drużyną w Premier League. I nie podchodziłbym z taką ufnością do informacji podawanych w mediach. ;-) |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#2695
|
|
Ukazał się ciekawy jak zawsze raport firmy E&Y dotyczący sytuacji finansowo-medialnej polskich klubów.
W kontekście często poruszanego tu tematu zadłużenia naszego klubu wobec Telefoniki: na koniec 2010 r. dług wyniósł ok. 44 mln PLN (spadek o 15 mln w stosunku do końca 2008 r.). Wisła jako jeden z trzech klubów w roku 2010 osiągnęła zysk (zysk Wisły w wysokości 2,35 mln PLN - to jest wynik netto z uwzględnieniem zysków z transferów, bez nich (zysk operacyjny) wynik byłby ujemny). Więcej zarobiła w ubiegłym roku tylko Amica. Ciekawostka: strata Legii w 2010 r. wyniosła 37 mln PLN , a łącznie zadłużenie 136 mln PLN.Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez tomek100 : 20.09.2011 o godz. 15:06.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#2696
|
|
Spadek "dlugu" o 15 mln = 3,75 mln. Eur = Marcelo(+)? Czyli wiadomo gdzie sie podziały pieniądze na transfery i boiska...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#2697
|
|
Szkoda że te pieniądze nie poszły na boiska. No ale przynajmniej spłaciliśmy trochę B.Cupiała. Zawsze to niby trochę lżej, niemniej przyzwoita baza treningowa by się nam przydała.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#2698
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2699
|
|
Wynika z tego, ze nie były to pieniądze na transfery i boiska
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: Królewskie Stołeczne Miasto Kraków
Offline |
#2700
|
|
psze bardzo psze Pana http://cdn2.netpr.pl/file/attachment...znesu-2011.pdf
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|