
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#6901
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#6902
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#6903
|
|
Przychodzi Peszko do baru, a barman na to:
-Panie Sławku to co, 3 setki? ![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#6904
|
|
http://jaramsie.pl/2lfdfex_4f0ezg Może nie śmieszne ale ciekawe
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#6905
|
|
Skecz stary - ale jak najbardziej aktualny i śmieszny !
Familiada - czyli Kabaret Moralnego Niepokoju: http://www.youtube.com/watch?v=J10kQ...eature=related |
|
|
|
Member
Od: 02.2011
Offline |
#6906
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Skąd: Trzciana k.Rzeszów
Offline |
#6907
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#6908
|
![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#6909
|
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#6910
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#6911
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Skąd: SKAWINA
Offline |
#6912
|
|
|
Member
Od: 11.2006
Offline |
#6913
|
![]()
Hmmmmm....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Skąd: Krakow
Offline |
#6914
|
|
Calkowicie nie smieszne, ale wrzucam tutaj, wiecej osob zobaczy...
http://youtube.com/watch?v=B1_kwYG7Rh0 ![]()
Kibic to nie bandyta!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Krk_eNHa
Offline |
#6915
|
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 08.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#6916
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#6917
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Skąd: Trzciana k.Rzeszów
Offline |
#6918
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#6919
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=hqOBR_Xbw2I Remi stare ale jare, wiele różnych filmików z nim można tam również znaleźć
Ostatnio edytowane przez jaro1985r : 23.09.2011 o godz. 13:57.
|
|
|
|
Member
Od: 11.2006
Offline |
#6920
|
|
http://www.gnuj.pl/1445/spozywanie_a...scu_publicznym
ciekawe czy dożyjemy takich czasów, żeby można było spokojnie się napić ![]() ![]()
Hmmmmm....
|
|
|
|
Banita
Od: 04.2011
Offline |
#6921
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#6922
|
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Member
Od: 06.2011
Skąd: z domu
Offline |
#6923
|
![]()
"Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi na prawdę .... aż ciężko czasami ich wyprzedzić"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#6924
|
![]() Babka nie miała zielonego pojęcia co robi |
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2006
Offline |
#6925
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#6926
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#6927
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#6928
|
![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#6929
|
|
niestety gość ma nie lada problem bo rzeczywiście prawo w PL pod tym względem jest tak koszmarnie dziurawe i nieuczciwe, że brak mi określenia na to.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2009
Skąd: z wykopalisk
Offline |
#6930
|
|
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Rozgląda się uważnie na wszystkie strony. Idzie, nerwy napięte jak postronki. Oczy dookoła głowy; w krzakach jednak spokój, nikt nie wyskakuje. - Ku*wa, coś jest nie tak -
myśli. Przyśpiesza kroku, między drzewami widać już kraniec. Wybiega z lasu, widać już chatkę babci. Spocona ze strachu, szybko podchodzi do drzwi, już ma pukać gdy ktoś z tyłu klepie ją w ramię. Odwraca się... Wilk! - Sory - mówi wilk. - Srałem akurat. > > > Zadaje gość drugiemu zagadkę: - Co to jest: lekarstwo na wszystkie choroby, 8 liter? - Wódeczka. - Panaceum, ale podoba mi się twój tok rozumowania. > > Dwie siostry zakonne przyjechały rano na targ po zaopatrzenie dla klasztoru. Chodzą między straganami i kupują różne artykuły spożywcze. Przechodząc obok straganu z winem i piwem, młodsza obraca głowę do starszej i mówi: - Chętnie bym opróżniła jakąś puszkę piwa. - Ja też, ale jakoś nam nie wypada. - Zostaw to mnie! Młodsza podeszła do sprzedawcy i mówi: - Potrzebujemy sześciopak dobrego piwa do płukania włosów. Sprzedawca z poważną miną postawił na ladzie sześciopak, a następnie sięgnął pod ladę po dwie paczki chipsów i mówi: - A tutaj macie najnowszy wzór do robienia papilotów! |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|