
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#361
|
Cieszę się na pewno z powrotu do formy Kirma i Meleksa. Co do Bitona: uważam że jest gorszym zawodnikiem niż Genkov ale wychodzi na to że aktualnie jedynym zdrowym. O ile w poprzednich meczach grał moim zdaniem kiepsko o tyle z Lechem zauważyłem postęp, zwłaszcza jeśli chodzi o wychodzenie na pozycje. Co ciekawe nie dostawał w tych sytuacjach podań jakby pomocnicy do końca nie ufali mu ... Jedną rzecz chciałbym podkreślić: zmęczenie Wiślaków pod koniec meczu ... widać że grali na maksa. Szacunek. ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty
Offline |
#362
|
|
Trza było spokojnie podchodzić do eliminacji LM a nie ....a hurraoptymizm od momentu wyciągnięcia kuleczki z nazwą Apoel a nie Kopenhaga. Ten mecz pokazał, że można spiąć poślady i walczyć na obcym terenie jak u siebie. To się ogólnie nazywa zbieraniem DOŚWIADCZENIA. Wierzę, że będziemy budować tą drużynę a nie wyprzedawać grajków. Chociaż zatrzymanie Meleksa wydaje się niemożliwe w naszych polskich gównianych realiach. Jeszcze ze dwóch trzech takich Iliewów i Meleksów i za rok LM nasza.
A Lech zagrał straszną padakę. Z drugiej strony, Legia doznała tego samego uczucia po zlekceważeniu górali co my w Pucharze Polski. Trza przyznać, że tam w tym Bielsku biegają takie małe Adamki i kłują mocno tych co ich lekceważą. Z trzeciej strony cieszy Probierz, który wbił gwoździa pasiastej lampucerze. Wszyscy moi znajomi, którzy kibicują tej kurtyzanie jasno mówią: SPADEK NAM SIĘ NALEŻY OD DWÓCH LAT. Podpisuję się pod tym wszystkimi rękoma i nogami. Wypad z ligi. Koroną bym się nie przejmował, bo ileż można ....... ![]()
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#363
|
|
Nie ma co tworzyć problemów
Lech zagrał na swoim aktualnym poziomie czyli średnio a może inaczej.Pomimo fatalnego początku, nie przestraszyliśmy się i zaczęliśmy grać bardzo twardo, czym zdominowaliśmy środek gry - a że Kuchenki chciały grać a nie bronić się całą drużyną , to nasze ataki były o wiele bardziej efektywne niż gdy gramy z drużynami które bronią się całym zespołem.Mnie jednak martwi te ostatnie 20 minut - co prawda zagraliśmy perfekcyjnie w defensywie ale jednak nie powinniśmy aż tak oddawać pola, szczególnie że za tym nie szły żadne kontry.To już była gra tylko o utrzymanie wyniku - rozpoczęta zdecydowanie za wcześnie. Pocieszające jest to że mimo iż gramy przeciętnie to porządkujemy sprawy.Po dwóch latach kompromitacji pucharowych , potrafiliśmy awansować do grupy LE , wcześniej doprowadziliśmy do normalności wyniki derbowe, ogrywamy Amike i u nas i w Poznaniu - co nie udawało się przez lata. no ale jak już ktoś napisał - mistrza zdobywa się wygranymi z tzw tłem ligowym - One pewnie będą trudniejsze niż ten mecz w Poznaniu ale wypadało by je wygrać. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|