
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#4801
|
|
Co z ta ksiazka Maaskanta o mobilizacji? Powinien napisac caly rozdzial o dzisiejszym meczu...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4802
|
Pojechaliśmy do Czestochowy na święto Rakowa. Nietaktem byłoby wygranie tego meczu. Tak, wiem, że Sławkowem wygraliśmy, ale Sławkow z tej porazki i tak był zadowolony. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4803
|
Nawet mnie to nie dziwi. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#4804
|
Nie boli cię to w oczy? No i czy gdyby Raków też był zadowolony z porażki, to można by wygrać? Ale jak już nie będą zadowoleni, to trzeba przegrać, tak? Nietaktem byłoby wygranie tego meczu, ja .......e, czy ktoś kontroluje poziom bzdur wypisywanych na tym forum? Czyli sugerujesz, że mecz był ustawiony, tak? Pojechaliśmy tam przegrać? W takim razie buki powinny się sprawą zainteresować, bo można było ten mecz grać. Biorąc pod uwagę sytuację z aktualnym morale Wisły, to, że grali teoretyczni zmiennicy, a więc powinno im zależeć na pokazaniu się z dobrej strony i klasę rywala (a- klasę, albo b- klasę, ewentualnie okręgówkę), to wygranie tego meczu powinno być zasranym obowiązkiem tych kopaczy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#4805
|
|
Dobrze, że mamy taką szeroką kadrę, inaczej kiepsko to widzę... Garguła, Biton, Nunez, Bunoza, Paljic - istne żywe sreberka
ps. ciekawe w których minutach meczu tym razem była "jakość"? Z niecierpliwością oczekuję pomeczowego wywiadu kolejnego złotoustego trenera w historii Białej Gwiazdy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#4806
|
|
Oj, Panowie, Panowie, ja wiem, że chcecie dobrze, ale w sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, nikt nie powinien "oddawać" zwycięstwa Rakowowi. Dlaczego? Ano dlatego, że już panuje nie najlepsza atmosfera, a ta porażka tylko pogorszy sytuację.
Co do Roberta - bardzo go lubię i szanuję, ale jeśli przegrywamy taki mecz i nie ma na to pozasportowego wyjaśnienia, to, jak dla mnie, może on zacząć pakować walizki i spędzać więcej czasu z synem. Natomiast w wypadku istnienia pozasportowych czynników, to inne osoby powinny powoli zwijać manatki. Jest pewna granica, której aktualny Mistrz Polski nie powinien przekraczać, nawet grając na poły rezerwowym składem. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#4807
|
|
Cytat:
![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#4808
|
Tu chodzi o to, ze jada na mecz sparingowy, graja z druzyna ktora przez miesiac zarabia pewnie mniej niz jeden Garguła czy jeden Jaliens, i nie potrafia prosto kopnac pilki! To jest jakas inicjatywa charytatywna, ze Iliev jest 5 razy w polu karnym, 5 razy sie zatrzymuje i 5 razy traci pilke? Albo ze Biton nie potrafi wykorzystac 3 sytuacji, gdzie musi tylko i wylacznie kopnac pilke obok rezerwowego bramkarza drugoligowego klubu? Ze Gargule sie kolejny raz nie chce - a raczej moze on po prostu nie potrafi wygrac pojedynku 1 na 1 z graczami z drugiej ligi? Przeciez teraz wszyscy widza, ze wystarczy postawic 8 gosci na linii pola karnego i ani Iliev, ani Gargula, ani Nunez, ani nikt inny nie potrafi sie przez ta sciane skutecznie przebic. Tu chodzi o profesjonalne podejscie do pilki, o chec do wygrywania! Nie boli Cie, ze kolesie ubrani w koszulke z Białą Gwiazdą jada do Czestochowy i dostaja w dupe od kompletnych anonimow?! Proponuje za rok grac mecze elimincyjne do ligi mistrzow (o ile jakims cudem sie w nich znajdziemy) pod szyldem obchodow 106 lecia, moze ewentualny mistrz Czarnogory nie bedzie chcial z nami wygrac... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#4809
|
|
![]()
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#4810
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#4811
|
|
Trochę przegięcie ten dzisiejszy wynik, niby sparing na 90 lecie Rakowa no ale nastrojów czymś takim to oni nam nie poprawiają, jeszcze kolejny mecz w Poznaniu gdzie wynik w dupę to co najmniej 65-35, chyba potrzebna im lewatywa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#4812
|
|
No to teraz na forum święto, bo Wisła znowu przegrała. Można do kolejnego meczu wzywać do gruntownych zmian w klubie i zwolnienia Maaskanta a wszystko w imię hasła - "chcemy stabilizacji w klubie."
Życzę miłego wieczoru. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#4813
|
|
|
serek.c2 napisał(a):
![]() murray napisał(a):
![]()
Legionista
|
||
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#4814
|
|
Żdane zmiany, potrzebny jest raczej jakiś wstrząs.
Maaskant lubi wprowadzać innowacyjne treningi jak np jazda na rowerze, ja bym proponował ubrać zawodników w uniformy do tresury psów obronnych i trenować z nimi sprinty wzdłuż boiska, koncentracja też powinna wrócić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#4815
|
("nie chce im wejść nabić" ) . Dla mnie zawsze tam mieli lekko pro Wiślickie poglądy, często nas traktowali ulgowo i innych bardziej jechali. A to , że teraz Legie chwalą, cóż... ZASŁUŻYL - ale przydało by się przeprosić Pana Skorżę, którego po zakończeniu sezonu potraktowali jak burą sukeI. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#4816
|
|
Coś dziwnego jest w tych polskich kibicach. Brak zimnej głowy, niezdolność do wyciągania wniosków. A szkoda.
Rok temu Wisła Kraków była na dnie. Miał być sezon gruntownej przebudowy. Walki o europejskie puchary. Przyszedł Maaskant, który spełnił oczekiwania kibiców. Ba! Zrobił więcej. Wywalczył mistrzostwo i stworzył coś, co mozna nazwać zespołem. O malo nie awansował do Ligii Mistrzów. Nie zrealizował celu, którego nie mógł osiągnąć żaden z dotychczasowych trenerów krakowskiej Wisły. Gdyby zdobył drugie miejsce i wyleciał z Ligii Europejskiej po dwumeczu z Gaziantepsporem lub Spartakiem - nikt nie miałby pretensji. Pamiętam, jak w zeszłym sezonie czytałem na froum opinie na temat wielkich umiejętności Genkova. O tym, że zespół jest świetnie ułożony. Teraz okazuje się, że bułgarski napastnik od zawsze był conajwyżej przeciętniakiem, a drużyna nigdy nie grała dobrze. Grała piach, beznadziejną piłkę, ale miała szczęście. Nie rozumiem, czemu ludzie tak chętnie deprecjonują efekty pracy Roberta Maaskanta. Łatwo jest krytykować, dołączać do medialnej nagonki. Niektórzy zaczęli otwarcie żądać głowy Holendra. Zaraz zapewne zacznie się podważanie sukcesu Stana Valcxa. Mam pytanie: Co da zwolnienie Roberta Maaskanta? Rozpoczną się kolejne poszukiwania trenera. Wielu będzie się cieszyło. Zawsze ciekawie czyta się informacje o kolejnych kandydatach. A najlepsze są głośne nazwiska, które są przymierzane do pracy z Wisłą Kraków. One jednak ominą ten klub. Przyjdzie trener ze średnim nazwiskiem, zacznie od nowa budować zespół. Osiągnie sukces. Zacznie być noszony na rękach. Do pierwszego kryzysu. Następnie będziemy świadkami zwolneinia i karuzela zacznie kręcić się na nowo. Dajmy Robertowi pracować. |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#4817
|
|
Nie ma trenera, którego drużyna nie zostaje od czasu do czasu dotknięta kryzysem. Wisła jest ewidentnie w dołku, to fakt.
Ale nie jest winą Maaskanta, że mamy kryzys. Winą będzie, jak nie będzie potrafił wydobyć nas z dołka. Ja jednak ufam trenerowi. Ten pomysł z daniem wolnego drużynie nie jest głupi. Faktycznie, mieliśmy najkrótszą przerwę z wszystkich drużyn w lidze. Dzięki temu nie zagraliśmy tradycyjnej kichy na początku sezonu i uniknęliśmy kompromitacji w europejskich pucharach. Może parę dni odpoczynku coś zmieni. Drużynie ewidentnie nie idzie, a zawodnicy są ociężali. Wszystko i tak zweryfikuje mecz z Amiką. Wronkowcy są "w gazie", więc na ich tle zobaczymy gdzie jesteśmy. Nie ma wyjścia, musimy się przełamać na KARTOflisku. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#4818
|
|
Po prostu uważam, że Legia, która wygrała ze Spartakiem, to ten sam zespół, który chwilę wcześniej dostał od Śląska. Zasługują na pochwałę - po prostu. Wszystko ponadto jest zdeterminowane przez czynniki, o których wcześniej wspomniałem.
Ciach ten temat już. Co do meczu z Rakowem - to nasza trzecia porażka z rzędu. Mam nadzieję, że te trzy dni wolnego to okazja do pewnych przemyśleń. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#4819
|
A to wszystko z troski snyrting, z troski ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: KRK
Offline |
#4820
|
Boję się meczu z Legią. Patrząc na obecną formę obu zespołów mogło by być 3-5 do 0 dla Legii. Legia najlepsza od lat według mnie - a forma Wisły to jest masakra. Kibice Wisły cieszmy się że Wisła nie musiała się mierzyć z takim Gaziantepsporem, bo byśmy się skompromitowali. Nie mówiąc o Spartaku. Mam nadzieje że do meczu Legii z Wisłą to się odmieni i my wygramy. Ale szczerze mówiąc szanse są marne. ![]()
"Franek ma swoje zdanie, z którym sam się nie zgadza" - Jan Tomaszewski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie
Offline |
#4821
|
||
|
Robert Maaskant napisał(a):
Robert Maaskant napisał(a):
Robert Maaskant napisał(a):
![]() "Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać, bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać" |
|||
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4822
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4823
|
|
Ok.
Rozumiem, że podnieca was to, że w meczu o nic, grając w polowie trzecim składem, przegrywamy z drużyną z Częstochowy mając co najmniej kilkanaście okazji do strzelenia gola (których po prostu nie wykorzystalismy przez brak umiejetności/totalną olewkę/dzień konia bramkarzy Rakowa? No to ja się do tej podniety nie przyłączam. Rezultat, ktory o niczym nie świadczy. Poziom gry, który o niczym nie świadczy. W Częstochowie była fajna zabawa. Rozumiem, że to okazja, żeby zabłysnąć na forum albo dowcipem, albo próbką analizy ustawienia czy warsztatu trenerskiego Maaskanta. Najpewniej jednak okazja, żeby wyładować w tym wszystkim swoje kompleksy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#4824
|
Zdobyliśmy mistrza, ale głównie dlatego że rywale grali słabo. Z takim dorobkiem jak ostatnio ciężko by się było zmieścić w pierwszej 2 zespołów w poprzednich sezonach. Nie wiem czy zmiana trenera jest dobra, wiem natomiast że trzeba radykalnie zmienić taktykę, żeby zespół zaczął strzelać bramki. Nie można grać super defensywnej piłki w momencie gdy ma się słabą obronę ... |
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
#4825
|
|
Nie wiem czy odpowiedni temat ale napisze. Spotkałem dzis Kazia Moskala i zadałem pare pytan:
Co do meczu z APOEL-em stwierdziła, że kazdy z zawodników APOEL-u był lepszy pod kazdym wzgledem od Wislaka. Co do gry stwierdził, że gra sie tak jak przeciwnik pozwala. Na pytanie dlaczego Wisła nie gra bardziej ofensywnie powiedział, że druzyna jest cały czas w budowie. Co do meczu z Lechią - piersze 10 minut było niezłe, gdyby cos wpadło na początku , to był by inny wynik, oraz, że mecz z APOEL-em miał napewno duzy wpływ na to jak to wygladało z Lechią. za tydzien mecz z Lechem i zobaczymy jak to bedzie ![]() Oczywiscie powiedział wszystko to o czym wiemy ![]() |
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
#4826
|
|
Jezu... Nic nie znaczący sparing, służący promocji Rakowa, a niektórzy by zwalniali trenera i wymieniali wszystkich piłkarzy.
Wg mnie dobry wynik - Wisła jest lekko rozbita po APOELu i zwycięstwo mogłoby niepotrzebnie uśpić towarzystwo - że już jest wszystko dobrze i nie trzeba nic zmieniać. A zmieniać trzeba, ale nie trenera i piłkarzy (na pewno nie teraz), ale nastawienie zawodników, żeby każdy mecz ligowy oraz w LE grali na 100%. |
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#4827
|
|
Panie Maaskant, bierz Pan sie do roboty bo po ewentualnej porazke z Amikorzem trzeba bedzie pakowac walizki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#4828
|
![]() A ja nie wiem co ma zgranie do tego, że cypryjczycy dryblowali naszych, jak cyrkowcy. O przyspieszeniu, zwrotności i szybkości już nie wspomnę z uwagi, że najbardziej rażąca róznica była w jakości podań. ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
#4829
|
zapomniałem napisac.Mowił, że napewno było widac, że grają juz, ze sobą 2/3 lat. |
|
|
|
Member
Od: 10.2008
Offline |
#4830
|
Wystarczy obejrzeć początki obu połów. Pierwsza do momentu straty bramki zaryzykowałbym stwierdzenie ,że byliśmy lepsi. Co się stało dalej? nie wiem. Dalej uważam ,że umiejętności były w miarę porównywalne. Nie była to Barcelona. Miała lepiej wykwalifikowanych piłkarzy ale nie aż tak . Bez przesady. Awans był kwestią zdyscyplinowania i przygotowania taktycznego. Uważam ,że Maaskant nie zrobił wielkiego błędu nakreślając taktykę. Nasi grali dobrze póki nie bramka Apoelu i wtedy nastąpiło wielkie roztargnienie u nas, jakby brak wiary? chwilowy spadek sił? Po przerwie na początku znowu lepiej zagraliśmy ale już przez krótszy moment. Nie wiem ,pogoda? Chcę w to wierzyć co napisałem wyżej ,że zdecydowała drobnostka jak lepsze zdyscyplinowanie lub nawet te jebane zgranie Apoelu o którym wszyscy w kółko .......ą ,eh. Co nastrajało by na przyszłość lepiej ![]() Co do Maaskanta myślę ,że niepoprawnie określił morale zespołu i jego siłę. Czuję ,że za duży nacisk położyliśmy na pierwsze minuty i potem poleciały bramki i nasi stracili wiarę. Taktyka była normalna ,myślę że nie ma co się jej czepiać. W każdym razie nadal piszę o tym meczu czując niesamowitą przykrość,z tego co się stało.Takie subiektywne przemyślenia ,że to nie jest wszystko winą Maaskanta lecz podwykonawców Praca ,jeszcze raz praca i będzie dobrze..... ....może. pzdr. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|