|
I Wisła i Legia mają szczęście że nie trafili na typowych południowców ( Portugalczyków, Hiszpanów , na doczepke Francuzi ) bo z takimi drużynami byłoby najtrudniej powalczyć .
Zarówno Wisła , jak i Legia u siebie mogą wygrać z każdym . Nie zapominajmy że polskie kluby ciągle są lekceważone w Europie przez potentatów , nikt się nie będzie na nas spinał na 100% . To kto ma łatwiejszą grupę okaże się w praniu , jeśli miałbym dzisiaj obstawiać to Wisła zdobędzie w swojej grupie 9 punktów ( 2 zwycięstwa i 3 remisy ) , natomiast Legia 10 punktów ( 3 zwycięstwa i 1 remis ) . Łatwiejszych rywali na papierze ma Legia , poza tym pokazali większego zęba w pucharach od nas . Oczywiście powyższa wersja o awansie z grupy dwóch polskich drużyn jest bardzo optymistyczna .
|