The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
przemo
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4441
Stary 25.08.2011, 21:41
Według mnie trener tak ustawił zespół ponieważ wiedział po tym co pokazał APOEL w Krakowie, że to nie są ogórki i przejść ich będziemy mogli TYLKO grając defensywnie. Pójście z nimi na wymianę ciosów może i byłoby miłe dla oka, ale niewątpliwie dostalibyśmy nie 3 ale pewnie z 6 bramek. I już nie przesadzajcie że w lidze też gramy defensywnie. W większości meczy poprzedniego sezonu to my prowadziliśmy grę w trakcie spotkań.

adam_09 napisał(a):Wyświetl post
Fragment z pytaniem czy naszym założeniem było niedostanie się do LM pominę milczeniem bo szkoda komentarza.
Nie musisz się odnosić bo to przecież ironia była.
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4442
Stary 25.08.2011, 21:42
Nieodgadnioną tylko kwestią jest to kto miał większy wpływ na zaistniałą sytuację. Sztaszek robiąc bardzo dobre transfery czy Robert, który umiejętnie je poukładał. Moim zdaniem 70 % dla Staszka w stosunku do 30 % Roberta.
Odpowiedz cytując
dadek
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: K-ów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4443
Stary 25.08.2011, 21:44
przemo napisał(a):Wyświetl post

To że większość z Nas nie wiedziało kim jest Manduka nie jest równoznaczne z tym, że nie może być bardzo dobrym zawodnikiem....
no, to prawda... ale starałeś się choć wychwycić kontekst? dobrze zorganizowany średniak europejski z
liderem o którym mało kto słyszał rozbija Nas w pył....
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4444
Stary 25.08.2011, 21:49
dadek looknij na głupią wykipedie i już widać że koleś nie grał nie wiadomo gdzie..
http://en.wikipedia.org/wiki/Gustavo_Manduca

stawiam że Ci co lubią ligę portugalską, czy grecką znają go dobrze


Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4445
Stary 25.08.2011, 21:49
przemo napisał(a):Wyświetl post
W większości meczy poprzedniego sezonu to my prowadziliśmy grę w trakcie spotkań..
Prowadziliśmy grę dzięki rozgrywającemu Sobolowi oraz Wilkowi. A później w pucharach wymagamy od nich umiejętnego utrzymywania się przy piłce. Coś tu nie halo. Ich filozofia gry to biegnij, odbierz i podaj do rozgrywającego a nie biegnij, odbierz, rozegraj, przytrzymaj, odegraj, pokaż się na pozycję i od nowa. To tak jakbyś kazał wulkanizatorowi złożyć silnik samochodowy. Pewnie by sobie na przykładzie prostego silnika poradził ale na tle nowego już nie zrobi sztycha. Tak jak nie zrobi tego Sobol z Wilkiem na tle żadnego średniaka europejskiego.
Ostatnio edytowane przez adam_09 : 25.08.2011 o godz. 21:53.
Odpowiedz cytując
przemo
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4446
Stary 25.08.2011, 22:07
Wróćmy może do sedna. Według Ciebie Maskaant jest słabym trenerem bo ustawia zespół zbyt defensywnie. Problem w tym, że w meczu z APOELEM taka taktyka miała większe szanse powodzenia niż hurra ataki. Wilk z Sobolem nie mieli rozgrywać piłki tylko właśnie: podbiegać, odbierać i podawać do najbliższego. Ja nie zauważyłem, żebyśmy w lidze grali aż tak defensywnie jak w ostatnim meczu. A jak widać na przykładzie naszej ligi nawet wulkanizator silnik założy.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4447
Stary 25.08.2011, 22:11
Maaskant zdradza troche szczegolow taktyki w wywiadzie dla GW po meczu, ktory przeszedl tu bez wiekszego echa. Mowi mniej wiecej cos takiego, ze jednym z zalozen bylo zaatakowanie i zdominowanie (!) Apoelu w pierwszych 10-15 minutach, tak aby przeciwnik zobaczyl, ze nie bedzie mial latwego meczu. Wg RM jednak Cypryjczycy byli tak silni, ze sie to nie udalo.

Wynika zatem z tego, tak jak zreszta przypuszczalem, ze Maaskant nie byl az takim samobojca zeby nakazywac tak defensywna taktyke. Po prostu wykonawcy czy to przez presje psychiczna, czy fizyczna nie potrafili podolac zadaniu. Z drugiej strony mozna patrzec, ze to trener odpowiada za forme wykonawcow. Prawda pewnie lezy po srodku. W kazdym razie jak zawsze wszystko rozbija sie o pieniadze. Dopoki nie bedzie wiekszej kasy do wydania to lepszego trenera i tak nie znajdziemy.
Ostatnio edytowane przez nesta : 25.08.2011 o godz. 22:13.
Odpowiedz cytując
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4448
Stary 25.08.2011, 22:13
Nie Cypryjczycy tacy silni, tylko Wisła taka przestraszona. Wyszlismy tam z pełnymi gaciami i tyle. Chcialbym swoją drogą zobaczyc jak gral Slovan dzisiaj w Rzymie. Legii tez nie ogladalem, ale dało sie strzelic dobrej druzynie wiecej niz 1 bramke na wyjezdzie? dało.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4449
Stary 25.08.2011, 22:16
Ja mysle podobnie. Tylko kwestia jest teraz taka ile Maaskant mogl zdzialac, ile od niego zalezalo aby zawodnikow dobrze nastawic psychicznie do takiego meczu ? Czy to jednak bardziej kwestia doswiadczenia i jak zawodnik sam nie ma doswiadczenia z meczow o takim ciezarze gatunkowym to trener sobie moze gadac i gadac.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4450
Stary 25.08.2011, 22:17
śmieszą mnie wszyscy piszacy o Apoelu jak o ogórkach
śmieszą mnie wszyscy piszacy, że Maaskant nie potrafił ustawić drużyny (w ktorej skladzie połowa trenuje z Wisłą od 2 miesięcy)
śmieszą mnie wszyscy domorosli trenerzy zarzucający Maaskantowi brak kompetencji

Szkoda, że jako mod nie moge dac opcji "ignoruj"
(to znaczy mogę, ale jak wtedy będę moderował?)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4451
Stary 25.08.2011, 22:18
Fuks tyle że Spartak nie grał tak dobrze jak APOEL, widziałem mecz i Ruskom nie zakażało tak na awansie jak APOELowi z nami..


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4452
Stary 25.08.2011, 22:24
FraMat napisał(a):Wyświetl post
śmieszą mnie wszyscy piszacy o Apoelu jak o ogórkach
śmieszą mnie wszyscy piszacy, że Maaskant nie potrafił ustawić drużyny (w ktorej skladzie połowa trenuje z Wisłą od 2 miesięcy)
śmieszą mnie wszyscy domorosli trenerzy zarzucający Maaskantowi brak kompetencji
A mnie się robi niedobrze jak ich czytam.
Co jeden, to głupszy. Trzeba było iść na wymianę ciosów z APOEL-em No jasne, skoro nasi mieli problem żeby utrzymać się przy piłce...

Jak bardzo trzeba być ograniczonym/nawiedzonym, żeby .......ić o grze ofensywnej, kiedy na dobrą sprawę ma się dwóch - trzech zawodników potrafiących robić grę?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.08.2011 o godz. 22:27.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4453
Stary 25.08.2011, 22:30
Nieprawda, że się nasi przestraszyli. Cypryjczycy mieli lepszy środek pomocy i za mocne skrzydła na naszych niestety ułomnych bocznych obrońców. Lepiej znosili warunki pogodowe, nasi po 20minutach spuchli. Jak tylko Apoel trochę odpuścił to po wprowadzeniu Iliewa padła dla nas bramka. Kontuzja Q i zejście Radka to było dla naszej dziurawej obrony za dużo niestety.

Jeżeli to była prawda z tym urazem Maora, to uważam, że błędem było jego wystawienie od początku.

Rozczarowanie jest ogromne i potęguje je fakt, że pomimo takiej dominacji zabrakło nam naprawdę detali np. lepszego środkowego obrońcy na zmianę, Kirma w lepszej dyspozycji czy lepszego bocznego obrońcy w miejsce Juniora.

To tak na szybko to co zapamiętałem, bo ciągle nie mam jakoś chęci obejrzeć tego meczu jeszcze raz na spokojnie - musi jeszcze minąć kilka dni, może jak się odkujemy w lidze to się zdobędę na taką heroiczną odwagę.
Odpowiedz cytując
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4454
Stary 25.08.2011, 22:35
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jak bardzo trzeba być ograniczonym/nawiedzonym, żeby .......ić o grze ofensywnej, kiedy na dobrą sprawę ma się dwóch - trzech zawodników potrafiących robić grę?
mniej wiecej tak samo ograniczonym/nawiedzonym, zeby nie wiedziec, ze między grą defensywną jaka zaprezentowala Wisła,a jak ty to nazywasz "grą ofensywną" jest wiele pośrednich stanów. Pomijam fakt, ze nikt tu do "ofensywnej gry" nie nawołuje. A jak ma sie 2-3 potrafiacych robic gre, to mimo wszystko mozna sprobowac cos pograc do przodu. Bo nie wiem czy APOEL mial o wiele wiecej takich gosci. Oni tam w srodku boiska niczego kreować nie potrzebowali, bo nikt im tam nie przeszkadzał. Dojście do 40 metra, klepka czy podanie na skrzydło i juz bylo zagrozenie. Skomplikowanych akcji to oni ine grali.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4455
Stary 25.08.2011, 22:43
Fuks ale jak jesteś z kimś dobrze zgrany to najprostsze rzeczy wychodzą tak że przeciwnik nie ma nic do gadania.. Tak właśnie grał APOEL oni mogli mieć wszyscy zawiązane oczy a i tak pewnie rozegrali by kilka dobrych i celnych podań..
Na prawdę zluzujcie i dajcie spokojnie im grać i pracować a efekty na pewno będą teraz jak i za rok (jeśli utrzymamy obecne tempo)


Odpowiedz cytując
joszi
Junior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4456
Stary 25.08.2011, 22:47
Fuks napisał(a):Wyświetl post
Chcialbym swoją drogą zobaczyc jak gral Slovan dzisiaj w Rzymie. .
Wystarczy rzut oka na statystykę strzałów - 21 do 4 dla Romy, Słowacy nie istnieli.
Odpowiedz cytując
kkbm
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4457
Stary 25.08.2011, 22:49
Tu nie chodzi o to, czy mieliśmy iść na wymianę ciosów, czy też nie, ale rzecz w tym, że my w tym meczu w piłkę graliśmy przez 15 min. Pozostały czas to były desperackie próby obrony, które z trudem dało się oglądało. I o to należy mieć pretensje do trenera.

Daliśmy się stłamsić, jakby przeciwko nam grała Barcelona lub Real. Apoel to nie są ogórki, to lepsza od nas drużyna, ale bez przesady. Obrona Częstochowy skończyć się musiała tak, jak to widzieliśmy. Zresztą skoro warunki na Cyprze takie złe, to trzeba było w Krakowie zagrać normalnie, chyba że też było za gorąco.

Rozumiem, że gra 3 defensywnymi pomocnikami to standardowa taktyka drużyn walczących o najwyższe cele. Swego czasu Wójcik z Anglią grał 7 pomocnikami.

Owszem Wisła jest w przebudowie i po 2 latach kompromitujących porażek odnieśliśmy niezaprzeczalny sukces. Tylko jest jedno "ale". Gra Wisły wygląda bardzo słabo. Mistrzostwo wywalczyliśmy dzięki słabości konkurentów i to zaciemnia obraz rzeczywistości. Kiedy ostatnio zagraliśmy dobre spotkanie w lidze? Nie radzimy sobie z potęgami pokroju Widzewa i Korony, z trudem wygrywamy z Zagłębiem.

Wszyscy tyle mówią o zgraniu - ok, ale 3/4 składu gra ze sobą od pół roku, a ja nie widzę nawet zalążka sensownej gry z przodu. Bramki zdobywamy dzięki szarpnięciom pojedynczych graczy. Zresztą to był 10 oficjalny mecz w tym sezonie - dlaczego w każdym meczu występował inny skład, czemu pierwsza 11 nie zgrywała się? Czy naprawdę trzeba było kombinować z rezerwami na Koronę? A i tak, o mało nasz najlepszy zawodnik nie złapał kontuzji na TRENINGU?
Odpowiedz cytując
dadek
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: K-ów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4458
Stary 25.08.2011, 22:52
przemo napisał(a):Wyświetl post
Wróćmy może do sedna. Według Ciebie Maskaant jest słabym trenerem bo ustawia zespół zbyt defensywnie. Problem w tym, że w meczu z APOELEM taka taktyka miała większe szanse powodzenia niż hurra ataki. Wilk z Sobolem nie mieli rozgrywać piłki tylko właśnie: podbiegać, odbierać i podawać do najbliższego. Ja nie zauważyłem, żebyśmy w lidze grali aż tak defensywnie jak w ostatnim meczu. A jak widać na przykładzie naszej ligi nawet wulkanizator silnik założy.
Maaskant na dziś dzień jest zakładnikiem umiejętności indywidualnych Maora i przebłysków Małego. Siergiej zabezpiecza z tyłu na zero i jakoś się kręci. Na polską ligę wystarczyło, na Europę to trochę mało.... ktoś napisał że przybyło narzekających po sukcesie Legii... zapewne dlatego że ludzie widzą że inne zespoły (Legia, Lech) się rozkręcają a My niebezpiecznie stoimy w miejscu... i tyle. Dużo się dowiemy o naszym zespole 9 września -gramy na Bułgarskiej...
Odpowiedz cytując
iwan149
Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4459
Stary 25.08.2011, 22:53
Jak mogliśmy zagrać ofensywnie z Apoelem, skoro my tak grać nie umiemy. Pressing, podwojenie Meliksona i Małego i my już nie istniejemy, taka prawda. Nasi piłkarze nie wiedzą co mają zrobić z piłką gdy ją dostaną, przykładowo taki Patryk dostanie piłke i jedyne co mu pozostaje to iść w drybling i może się uda. Obecnie posiadamy 3 piłkarzy może 4 jeśli do grona Ilieva, Maora i Garguły doliczymy Jirsaka, którzy mogliby fajnie rozgrywać akcje, tylko trzeba ich tego nauczyć
Odpowiedz cytując
kkbm
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4460
Stary 25.08.2011, 22:56
To znaczy, że albo Wisła ma wyjątkowego pecha do piłkarzy, którzy, jak się okazuje, nie potrafią grać w piłkę, albo ma kiepskiego nauczyciela.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4461
Stary 25.08.2011, 22:58
Chiotis 2008 jesień 34 79
Poursaitides 2008 jesień 35 70
Jorge 2009 jesień 31 43
Kontis 2007 jesień 36 76
Boaventura 2010 jesień 31 30
Pinto 2007 jesień 27 82
Morais 2007 jesień 27 87
Trickovski 2010 jesień 24 36
Marcinho 2010 wiosna 30 43
Manduca 2010 jesień 31 39
Ailton 2010 jesień 27 39
średnia wieku 30,3

Pareiko 2011 wiosna 34 24
Lamey 2011 jesień 31 8
Jaliens 2011 wiosna 32 22
Chavez 2010 jesień 27 32
Diaz 2008 wiosna 27 96
Sobolewski 2005 wiosna 34 196
Wilk 2010 jesień 25 36
Nunez 2011 jesień 23 8
Melikson 2011 wiosna 26 25
Małecki 2006 jesień 23 129
Genkov 2011 wiosna 27 23
średnia wieku 28,1

kkbm porównaj sobie ile grają ludzie w APOELU a ile w Wiśle, myślisz że pół roku to dużo, tym bardziej że co chwila są zmiany? W pół roku to dogrywają się nowe ogniwa, gdzie trzon jest stabilny i zgrany u nas tak na dobrą sprawę trzonu nie ma do końca zgranego zrozumcie to..

poza tym już wcześniej pisałem zobacz ile taki Lech potrzebował by zagrać dobrze w LE i nawet nie awansować do 4 rundy LM, a my po roku mamy taki sukces jakby nie było.
Przestańcie widzieć tylko to co jest złe.. kurde gdyby teraz nas trenował taki Alex Ferguson z 1986 roku to byście go z błotem pewnie jechali.. (dla nie wiedzących o co chodzi, początki jego pracy w MAN Utd były dość słabe, dopiero po latach zaczęli się rozkręcać.. pierwsze sukcesy dopiero w latach 90-tych )


Odpowiedz cytując
Michal_1990
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4462
Stary 25.08.2011, 23:01
FraMat napisał(a):Wyświetl post
śmieszą mnie wszyscy piszacy o Apoelu jak o ogórkach
śmieszą mnie wszyscy piszacy, że Maaskant nie potrafił ustawić drużyny (w ktorej skladzie połowa trenuje z Wisłą od 2 miesięcy)
śmieszą mnie wszyscy domorosli trenerzy zarzucający Maaskantowi brak kompetencji

Szkoda, że jako mod nie moge dac opcji "ignoruj"
(to znaczy mogę, ale jak wtedy będę moderował?)

Apoel to nie ogórki. Mają lepszych zawodników i prezentują wyższy poziom jako drużyna od Wisły.
Jeżeli Maaskant chciał zaatakować Apoel, a nie wyszło, to trudno. Świat się nie wali, za rok trzeba spróbować od nowa. Nie lubię skrajnych postaw i nie demonizuję Maaskanta, ale nie jestem nim zaślepiony.
Pewne rzeczy w grze Wisły jednak niepokoją, bo takim Apoelem za kilka tygodni może okazać się Lech w Poznaniu. Ostatnio idzie nam z nimi jak po grudzie. A zwycięstwo tam jest równie cenne jak pokonanie parchów.Wiemy, że w Polsce jest ciężko być trenerem, zresztą już zmienialiśmy kilku trenerów w jednym sezonie. Trzeba czasu na zbudowanie silnej ekipy, ale to nie oznacza, że nie można napisać kilku krytycznych uwag pod jego adresem. Gdyby odpukać, przegrywamy z Lechią, jestem ostatnim, który zwolniłby trenera. Nie po to buduje się rok zespół, żeby go rozwalić jedną nierozsądną decyzją.

"Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać,
bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać"
Odpowiedz cytując
kkbm
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4463
Stary 25.08.2011, 23:02
Jasne, dlatego nie mam pretensji o brak awansu, bo wbrew pozorom Apoel grający techniczną piłkę był jednym z bardziej niewygodnych przeciwników. Chodzi o to, że my ten dwumecz przegraliśmy już w szatni - obecnością Diaza na boisku i 3 defensywnych pomocników.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4464
Stary 25.08.2011, 23:02
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
Fuks tyle że Spartak nie grał tak dobrze jak APOEL, widziałem mecz i Ruskom nie zakażało tak na awansie jak APOELowi z nami..
Czy też odnieśliście wrażenie, że bramkarz Spartaka był bardzo niepewny?
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4465
Stary 25.08.2011, 23:06
dadek napisał(a):Wyświetl post
Maaskant na dziś dzień jest zakładnikiem umiejętności indywidualnych Maora i przebłysków Małego. Siergiej zabezpiecza z tyłu na zero i jakoś się kręci. Na polską ligę wystarczyło, na Europę to trochę mało.... ktoś napisał że przybyło narzekających po sukcesie Legii... zapewne dlatego że ludzie widzą że inne zespoły (Legia, Lech) się rozkręcają a My niebezpiecznie stoimy w miejscu... i tyle. Dużo się dowiemy o naszym zespole 9 września -gramy na Bułgarskiej...
Cholera jasna do (L) doszedł do I składu przez ten rok tylko Ljubolja, Lech gra od roku tym samym składem. Co się dowiesz na Bułgarskiej, zapewniam cię że wyjdziemy 2 defensywnych, bo nasza obrona się aż tak nie poprawi i gramy na wyjeździe.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4466
Stary 25.08.2011, 23:13
wolfy napisał(a):Wyświetl post

Jak bardzo trzeba być ograniczonym/nawiedzonym, żeby .......ić o grze ofensywnej, kiedy na dobrą sprawę ma się dwóch - trzech zawodników potrafiących robić grę?
Mozna dokladnie to samo napisac na odwrot. Jak mozna .....ic o grze defensywnej jesli ma sie w obronie Diaza i Lameya ?
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4467
Stary 25.08.2011, 23:14
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Pytanie w takim przypadku:
- byłby dla nich osłabieniem?
- byłbyś pewien iż tam nic nie osiągnie, iż nie będzie wzmocnieniem dla nich?
- byłbyś pewny ze Wisła z nowym trenerem będzie znacząco lepszym zespołem niż ekipy powyższe?
Twoje wpisy czytałem po wywaleniu Kasperczaka:
"Ojeju byle nie trafił do Legii bo ta nam odskoczy na lata i możemy zapomnieć o mistrzu" - trafił do Górnika i wszyscy wiemy co zrobił z tym zespołem.

To nie atak personalny na Pana Roberta, gdyż jestem zwolennikiem pozostania tego trenera, nawet pomimo tego, że jego system 4:3:2:1 (lub jak kto woli 4:3:3) strasznie mi się nie podoba i z chęcią bym chciał zobaczyć stare sprawdzone 4:4:2 z Genkovem i Bitonem w ataku.

Mimo wszystko widzę, że trener ten ciągle się uczy. Pamiętam jak po świetnym wejściu Jirsaka z Ruchem Chorzów w którym Tomas zanotował asystę i gola Robert postanowił grać "ofensywnym ustawieniem" z Sobolem Jirsakiem i Meliksonem w środku, owszem z początku to wychodziło, były wygrane z Bełchatowem czy Jagiellonią, lecz później maszynka zaczęła szwankować i przyszły mecze ze Śląskiem i Górnikiem oba przegrane 2:0. Robert zareagował pozytywnie stawiając na dwójkę defensywnych pomocników w środku pola, którzy bezbłędnie rozbijali ataki przeciwników w tym obrębie i dzięki temu wygraliśmy 3 kolejne i jakże ważne spotkania z Lechią, Lechem i Cracovią.
Tak teraz sądzę, że Maaskant wyciągnie pozytywne wnioski po tej porażce i nieco przemebluje skład.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4468
Stary 25.08.2011, 23:18
snyrting napisał(a):Wyświetl post
...

...
Nie ma sensu z wami prowadzić dalszej rozmowy, bo po prostu nadajmy na innych falach. Wy piszecie bajki, ja staram się realistycznie oceniać rzeczywistość.

Nie będę już powtarzał wszystkich argumentów, które padły w tej dyskusji. Mam tylko nadzieję, że zarząd Wisły zachowa się odpowiedzialnie i nie zniszczy tego co z mozołem budowano przez ostatni rok.

...
Snyrting,
powoli dochodzę do tego samego wniosku...

Nie widzę tu miejsca na zdrową polemikę, zaraz jest obrażanie, ośmieszanie i inwektywy. Zatem krótko i na temat oraz bez podania adwersarzy.

Jeżeli podane kwoty są nieadekwatne, to nich będzie że jest po równo..., więc? Przy okazji, jak masz lepszą stronkę z takimi danymi to proszę o linka, chętnie skorzystam.

Moim zdaniem tyle ile nasi nabiegali się w tym meczu bez piłki wystarczy im na całą rundę” - bez komentarza... . Polecam autorowi w/w wypowiedzi pracę nad synergią prawej i lewej półkuli mózgu – naprawdę pomaga!

Wracając do sedna, w wielu postach widzę niestety nazbyt modne „nic się nie stało”, nie te progi, klasa przeciwnika itp. Właśnie takie minimalistyczne podejście powoduje, że 15 lat próbujemy bezskutecznie wejść do elity. Polska piłka jest od jakiegoś czasu bardzo toporna i powoli stajemy się zaściankiem Europy. Tymczasem ekipy słabsze ekonomicznie od Wisły coraz częściej grają w elitarnych rozgrywkach, a my jakoś nie możemy. Pytanie do młodych Ekspertów z forum – czemu? I drugie, dlaczego mimo wyrównanych składów Real M. od dłuższego czasu nie może sobie pograć z Barceloną?

Żeby nie było wątpliwości, zresztą pisałem już o tym, absolutnie nie jestem za jakimikolwiek zmianami w Wiśle. Maaskant jak na standardy trenerskie w Polsce jest przyzwoitym trenerem, ale twierdzę że ostatnio przekombinował z taktyką. Odchodzenie od ataku pozycyjnego jest oddalaniem się od Europy, co było widać między innymi we wtorek. Wiadomo, że nie zawsze się da mieć posiadanie 70-30, ale starać się „grać piłką” na ile się da (w zeszłym sezonie oglądałem FCK z Barcą i byłem pod wrażeniem jak chwilami klepali z Katalończykami). „Gra bez piłki” wymaga niestety mozolnego ale i konsekwentnego treningu (piłkarz niestety musi wykazywać minimum inteligencji i być reformowalny) oraz realizowania tego w meczach o stawkę. Maaskant dłuższy czas wdrażał atak pozycyjny, ale wiele wskazuje na to, że po Śląsku się „wystraszył” kontrowania po stracie w ataku pozycyjnym i obecnie wygląda to tak jak wygląda (również w lidze). Nie będę się dalej rozwodził nad GBP bo już wielokrotnie o tym pisałem i szkoda czasu.

Wygrane ze Skonto i Liteksem trochę zamazały prawdziwy obraz naszej gry. Twierdzę, że zwycięstwa przyszły dość łatwo, bo indywidualnie Wisła jest realnie coraz silniejsza, a nie dlatego, że Maaskant dobrał wspaniałą taktykę. Na APOEL trzeba było już coś więcej niż suma 11-u swobodnych wektorów... . Co trzeba oddać Holendrowi to kolejny raz mamy dobre przygotowanie fizyczne/motoryczne, a z tym zazwyczaj było w Wiśle kiepsko.

Dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że Maaskant wolno, ale jednak reaguje pozytywnie na pojawiające się problemy, zatem liczę że i tym razem tak będzie. Straconej szansy szkoda, ale tego już niestety nie da się zmienić.

Pozdrawiam
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4469
Stary 25.08.2011, 23:19
Lysy napisał(a):Wyświetl post
Twoje wpisy czytałem po wywaleniu Kasperczaka:
"Ojeju byle nie trafił do Legii bo ta nam odskoczy na lata i możemy zapomnieć o mistrzu" - trafił do Górnika i wszyscy wiemy co zrobił z tym zespołem.

To nie atak personalny na Pana Roberta, gdyż jestem zwolennikiem pozostania tego trenera, nawet pomimo tego, że jego system 4:3:2:1 (lub jak kto woli 4:3:3) strasznie mi się nie podoba i z chęcią bym chciał zobaczyć stare sprawdzone 4:4:2 z Genkovem i Bitonem w ataku.

Mimo wszystko widzę, że trener ten ciągle się uczy. Pamiętam jak po świetnym wejściu Jirsaka z Ruchem Chorzów w którym Tomas zanotował asystę i gola Robert postanowił grać "ofensywnym ustawieniem" z Sobolem Jirsakiem i Meliksonem w środku, owszem z początku to wychodziło, były wygrane z Bełchatowem czy Jagiellonią, lecz później maszynka zaczęła szwankować i przyszły mecze ze Śląskiem i Górnikiem oba przegrane 2:0. Robert zareagował pozytywnie stawiając na dwójkę defensywnych pomocników w środku pola, którzy bezbłędnie rozbijali ataki przeciwników w tym obrębie i dzięki temu wygraliśmy 3 kolejne i jakże ważne spotkania z Lechią, Lechem i Cracovią.
Tak teraz sądzę, że Maaskant wyciągnie pozytywne wnioski po tej porażce i nieco przemebluje skład.
Jasne stare 4+4+2 a masz do tego grania skrzdłowych, wsadzisz Meliksona do środka obok Sobola czy na ławę.
Odpowiedz cytując
dadek
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: K-ów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4470
Stary 25.08.2011, 23:19
BigLeb napisał(a):Wyświetl post
Cholera jasna do (L) doszedł do I składu przez ten rok tylko Ljubolja, Lech gra od roku tym samym składem. Co się dowiesz na Bułgarskiej, zapewniam cię że wyjdziemy 2 defensywnych, bo nasza obrona się aż tak nie poprawi i gramy na wyjeździe.
zagramy z zespołem który jakoś się Nas specjalnie bał nie będzie i na dziś dzień wydaje się że jest na fali... docisną i zobaczymy czy to co się stało w Nikozji siedzi w głowach czy w nogach, taktyce i umiejętnościach... tyle się dowiem
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:27.