
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski
Offline |
#6571
|
|
W tych eliminacjach mieliśmy kupe szczęści:
Skotno - gdyby w końcówce 1 meczu wyrównało , rewanż w Krakowie mógłby się zupełnie innaczej potoczyć Litex - wygrana na wyjeździe gdzie patrząc z gry nawet porażka 3:1 byłaby chyba sprawiedliwszym wynikiem Apoel - skromna wygrana w Krakowie,gdzie również stroną dominującą byli rywale Szacunek za to co zostało osiągnięte bo równie dobrze mogłoby być już po pucharach a tak pozostaje faza grupowa LE,która dla nas jest nie do osiągnięcia przez ostatnie lata.I może dobrze że nie LM - z obecną grą pewnie dostalibyśmy w każdym meczu solidne baty,a tak jest szansa pokazać się w Europie.Skoro Lech rok temu wyszedł z "grupy śmierci" to my też nie możemy trząść portkami przed kimkolwiek kogobyśmy nie wylosowali bo i tak wydaje się że na pewno będą to przynajmniej teoretycznie słabsze dryżyny niż Juventus czy Manchester http://www.90minut.pl/news/156/news1...symulacja.html ![]()
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#6572
|
|
Jestesmy teraz w IV (najslabyszm) koszyku. Na obecna chwile 9 wyzej rozstawionych zespolow musi przegrac, a jeszcze dzisiaj z LM moga spasc Kopenhaga (praktycznie pewne) i BATE (prawdopodobne). Przy 11 zespolach do przeskoczenia nie wiem czy mamy nawet matematyczne szanse na rozstawienie w III koszyku.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6573
|
Idziemy w dobrym kierunku. Tyle, że przynajmniej pięć lat później niz Cypryjczycy. Potrzeba czasu, aby ich dogonić. Oczywiście, można iść jeszcze szybciej: Cupiał wydaje kilkaset minlionów euro i wykupuje najlepszych piłkarzy europejskich. Tego żądasz? ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#6574
|
|
Szczerze? Po 15 minutach bylo wiadomo jak sie ten mecz skonczy.
Poza tym nie da sie wygrywac bez napastnikow. Nie rozumiem dlaczego tak wazna formacje potraktowana po macoszemu. Wszyscy ciagle pisali o wzmocnieniach w obronie, w pomocy, a atak.. jakos to bedzie. Genkov walczy, szarpie, rozbija sie z obroncami, ale nie strzela bramek. Jak ma ta druzyna wygrywac. To jest jakies kuriozum.
Ostatnio edytowane przez nesta : 24.08.2011 o godz. 08:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW
Offline |
#6575
|
|
Pozwolę sobie wkleić artykuł z innego portalu, jak dla mnie doskonale opisujący naszą Polsko - Krakowsko - Wiślacką rzeczywistość.
"Mistrzowie prowizorki" Niestety nie dla nas Liga Mistrzów - to zdanie będzie przez kibiców Wisły oraz tych wszystkich, którzy wczoraj za Wisłę trzymali kciuki, powtarzane w najbliższym czasie najczęściej. Jak się okazuje - do piłkarskiej elity niestety nie dorośliśmy. Wszyscy. Jakby bowiem nie patrzeć jesteśmy bowiem "mistrzami prowizorki". Zaczynając od stadionu, a kończąc na nas samych - kibicach. Stadion Skompromitowany prezydent Krakowa, profesor Jacek Majchrowski, nie dalej jak rok temu na zwołanej na Wiśle konferencji prasowej grzmiał na każdego, kto próbował mu zarzucić, że dokończenie Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana do listopada 2010 roku jest nierealne. Majchrowski ze swoją świtą był niczym Zeus, ciskając na każdego "niedowiarka" gromy. Kilka dni temu tenże mityczny Zeus mówił, że te marne 1600 miejsc vipowskich... choć stadion nie będzie gotowy we wrześniu 2011 roku, to on otworzy. Na jego szczęście nie będzie musiał być wystawiony na tą kolejną "próbę". Wisła w LM nie zagra, więc i bez tych miejsc będzie musiała sobie poradzić. Ale to jak miasto dba o swoją sportową wizytówkę, może lepiej pozostawić bez odpowiedzi. Na usta ciskają się wyłącznie słowa, za które aktualnie nakładane są zakazy stadionowe. Baza "Jak awansujemy do LM, to będziemy mieli za co wybudować boiska treningowe" - powiedział ostatnio prezes Bogdan Basałaj. Jakże fajnie, ale niestety z odwróconą rzeczywistością. Bo może żeby znaleźć się wśród 32 najlepszych drużyn Europy - wypadałoby najpierw te boiska mieć, a dopiero potem bić się o elitę? Ktoś może powiedzieć, że drużyna i tak nie będzie ćwiczyć na kilku boiskach na raz, ale czy nie jest wstydem dla wszystkich, że taki klub jak Wisła ma jedno (!) boisko do treningów? A i tak, gdy ekipa Roberta Maaskanta wróciła z pierwszego letniego zgrupowania, to nie mogła na nim trenować, bo było nieprzydatne do czegokolwiek, bo nie miał kto o nie zadbać?! Cóż za... prowizorka! 3 minuty? Powszechnie panująca opinia głosi, że Wiśle zabrakło w Nikozji do awansu trzech minut. Niejaki Aílton strzelił nam bramkę w 87. minucie i nasze nadzieje prysnęły, niczym bańka mydlana. Niestety mit ten obalam. I to bez dwóch zdań. Wiśle nie brakło trzech minut, bo na boisku w stolicy Cypru była dla mistrza tego kraju tłem. Nadzieję na cud dała nam akcja Ivicy Ilieva i Cezarego Wilka, ale była ona przypadkowa i prawdą jest, że na awans po prostu nie zasłużyliśmy. Zaliczka z Krakowa okazała się zbyty mała, a... Kamil Kosowski i Marcin Żewłakow mówiąc, że w rewanżu faworytem jest APÓEL i że wygra, mieli zwyczajnie rację. Znali realia, wiedzieli jacy piłkarze w zespole z Nikozji grają i co potrafią zrobić, grając u siebie. Piłkarze Niestety okazało się, że kadra którą mamy jest jeszcze o wiele za słaba, aby przebić się do elity. "Aby zebrać trzeba zasiać" - i być może ktoś w naszym klubie będzie w stanie uderzyć się w piersi i zastanowić się, czy warto było zakręcać kurek z kasą na transfery? Niekoniecznie zakup dwóch czy trzech drogich graczy cokolwiek by zmienił, ale kto wie? Może po bramce Wilka ktoś z wyższą jakością, wyższymi umiejętnościami, zrobiłby akcję wartą 5 mln euro? Wisła za awans do baraży LM zarobiła 2 mln. Gdyby awansowała wczoraj - dorzuciłaby od razu 5 kolejnych. Następna ogromna kasa czekałaby w kolejce... Niestety - do samochodu o nazwie Wisła nalano za słabą benzynę, aby ścigać się na torze, na którym meta oznaczona była kolejno odgrywanym przy Reymonta hymnem Ligi Mistrzów. Kibice... Teraz będzie o nas. O naszej "prowizorce". Każdy z nas był i jest po wczorajszym meczu zawiedziony. Bez wyjątku, ale czy dałeś Ty, który czytasz te słowa z siebie wszystko? Ogromny szacunek dla tych, którzy na Cypr polecieli. Ogromny też dla tych, którzy zdzierali gardła w zeszłą środę w Krakowie, ale gdzie byłeś, gdy graliśmy np. z Zagłębiem? Na meczu z APÓEL-em stadion Wisły wypełnił się w całości. Na meczu z Zagłębiem w połowie. Dlaczego? Większość narzeka jakie to drogie bilety, a jakie drogie karnety... ale każdy z Was LM by chciał. Każdy chciałby, żeby w Wiśle biegał np. Manduca, czy wspomniany Aílton. Ale żeby zatrudnić piłkarskich fachowców, trzeba im zapłacić. A żeby zapłacić - trzeba mieć z czego. Pan Bogusław Cupiał - z całym dla niego szacunkiem - kasy co pół roku wykładać nie będzie. I latem tak jak i Ty nie wyłożył. Bo czy masz karnet? Jeśli masz - szacunek, ale jeśli jesteś tylko i wyłącznie internetowym pieniaczem, który w życiu biletu nie kupił, a jedyne co potrafi - to na Wisłę najeżdżać, powiemy Ci jedno - znikaj i więcej nie wracaj! Wisła takich kibiców nie potrzebuje! Kibicuj Barcelonie, Realowi, MU, albo... APÓEL-owi. Po wczorajszym meczu pieniaczy pojawiło się wielu. Wyrzucają w niewybrednych słowach z Wisły... Holendrów. Tylko gdzie bylibyśmy dzisiaj bez "notesu" Stana Valckxa? I bez tego, że ze spalonej ziemi - jaką przy Reymonta zastał Maaskant - udało się zdobyć mistrzostwo Polski?! Wywalicie Maaskanta i kogo w zamian? Michał Probierz jest wolny... O niego chodzi, czy macie inny pomysł na Większą Wisłę? Wywalacie też kilku piłkarzy, którzy Was wczoraj zawiedli? Nie podoba Wam się nadmiar obcokrajowców? A kto za nich? Konkretnie, kto? Macie pomysł, czy tylko potraficie przeklinać tych, którym wczoraj się nie udało, choć bardzo tego chcieli, pragnęli i o to walczyli?! Żałujemy, że wczorajszego meczu nie można powtórzyć i że na Cypr - grając o taką stawkę i z przewagą jednej bramki - nie pojechała kadra Franciszka Smudy. Co zwojowałaby? Chętnie byśmy to obejrzeli, bo prawda jest dla nas taka - wciąż jesteśmy piłkarskim zaściankiem Europy. Coś w nim wprawdzie drgnęło, zaczynamy przynajmniej stadionami pomału Europę doganiać, ale do tego, aby zaistnieć jeszcze nam jednak brakuje. Polscy piłkarze to niestety próżnia. Kilku próbuje coś zdziałać za granicą, kilku może i błyszczy w lidze, ale jak wczoraj błyszczała największa gwiazda Ekstraklasy, czyli Maor Melikson? Może lepiej to niestety przemilczeć. Gdzie byłby wczoraj na Cyprze jakikolwiek polski piłkarz z naszej ligi? Na to pytanie - pozwolimy sobie nie odpowiedzieć. Dokładnie może zrobić to każdy z czytających. Co dalej? W APÓEL-u trener Ivan Jovanović pracuje od kilku lat. Tam Serbowi zaufano, a że ma wizję pracy i prze do przodu - ma też sukcesy. Czy warto zaufać w Wiśle Holendrom? Ja innej opcji nie widzę, a tym wszystkim, którzy po jednym niepowodzeniu chcieliby palić i grabić mówię - zastanówcie się! Na szczęście w Krakowie minęły czasy, które doświadczają na co dzień przy Konwiktorskiej w Warszawie... Żeby coś zbudować - trzeba jednak czasu, pracy i cierpliwości. Czy nam jej wystarczy? Oby... ale warto też zadać sobie pytanie. Jeśli tak wyglądaliśmy w rewanżu z APÓEL-em, to jak wyglądalibyśmy w Lidze Mistrzów? Nawet w Lidze Europy na dziś losowani będziemy z czwartego, czyli ostatniego koszyka. Może kilka niespodzianek w czwartek, gdy odbędą się rewanże IV rundy kwalifikacyjnej do tych rozgrywek, przesunie nas do trzeciego, ale jak już pisałem - żeby zebrać trzeba zasiać. Zasiać jak należy - zaczynając od stadionu, a kończąc na nas samych. Na wsparciu klubu, gdy idzie źle, na kupnie biletu, karnetu i koszulki. Na tym, aby być dumnym z tego co mamy, a nie wiecznie narzekać, gdy powinie nam się noga. Dziś do LM jeszcze nie dorośliśmy, ale tak jak dwa lata temu klub z Kopenhagi dokładnie tak samo przegrał z APÓEL-em - tak rok później do tej LM się dostał i w niej całkiem fajnie namieszał. Kto wie, może pójdziemy tą drogą? Już bez prowizorek?! ![]()
Ave
Wisła |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#6576
|
Roczne wypożyczenia trzydziestoparolatków to nie jest fundament, na którym można cokolwiek zbudować. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#6577
|
|
Krótko i na temat. Jeśli ustawia się zespoł defensywnie to trzeba miec defensorów na wysokim poziomie. Skupienie sie na obronie przy Chavezie,Jaliensie,Lameyu i Diazie którzy niczym sie nie wyróżniaja na tle innych ligowych grajków-baa nieraz są ogrywani jak dzieci- było samobójstwem. Siłą Wisły w lidze była gra ofensywna, szybka wymiana piłek w środku pola tzw klepa. i tacy zawodnicy jak Melikson,Małecki,Kirm,Genkow teraz Iliev. Maaskant który wg.mnie jest i tak najlepszym trenerem od lat popełnil wielbląd. Schował swoje asy w tali kart a wyciagnął dupki (jupki ,walety jak kto woli) Popełnił harakiri. Oczywiście pójście na wymianę cios za cios nie gwarantuje że Wisła by awansowała ale.... czym mamy walczyć jak nie najlepszym tym co mamy. Widać było że jak zaczynamy grać pressingiem na połowie rywala to cypryjczycy się gubią .Bronić tobyśmy sie mogli mając z tyłu Marcelo,Baszcza,Clebera i Dolhę z bytności u nas
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 24.08.2011 o godz. 08:04.
![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Krakow, East Side Massif
Offline |
#6578
|
|
Jak nie masz funduszy na normalne transfery to robisz co się da żeby wzmocnić drużynę ....
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6579
|
od czegoś trzeba zacząć. Te wypożyczenia to pokłosie tego, że nagle, wbrew opiniom z przed kilku miesięcy, dostalismy szansę bezpośredniej gry o awans do fazy grupowej LM. Potrzebni byli doświadczeni piłkarze. Teraz będziemy te drużynę zgrywać przez najbliższy rok przynajmniej i wznosic ją na wyższy poziom stopniowo wymieniając ogniwa na młodsze i z dłuższymi kontraktami. Przynajmniej tak to widzę |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#6580
|
|
Mowilem wczoraj ze nie takie buble puszczal bramkarz. Pare lat temu eliminacje LM - Bayern nie awansowal bo Olivier Kahn puscił taka szmate, ze sie potem z niego poł Niemiec smialo. Pareiko w glownej mierze przyczynil sie do tego gdzie teraz jestesmy i za to nalezy mu sie szacunek. Dobrze, ze nie awansowalismy bo znajac zycie bylaby grupa smierci z Barcelonaą, Milanem i Manchesterem City. Nawet tak grajacy Apoel jak wczoraj w takiej grupie niemialby zadnej szansy na dobre wyniki a co dopiero mowic o Naszym zespole. Cieszmy sie LM bo rok temu zazdroscilismy jej Lechowi. Teraz Oni zazdroszcza Nam tego, ze bylismy blisko awansu i bedziemy grac w Lidze Europejskiej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#6581
|
|
Najbardziej to mi szkoda Pareiki, bo na chłopa zawsze można było liczyć... Każdemu może się przytrafić zły dzień. Niestety taki miał wczoraj. Było, minęło teraz ekstraklasa i Liga europejska.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
#6582
|
|
Rozumiem, że Apoel to właśnie zrobił. Wydał setki milionów i rozjechał nas jakby byli Barceloną? Chyba raczej nie. Można się bronic, ale nie tak jak broni sie Wisła. Cieszę się z wygranych i wtedy ograniczam się w jechaniu po naszych bo "zwycięzców się nie sądzi" ale dla mnie nie jest dobrą drogą sytuacja, w której drużyna ma wpajane bronienie się nawet z Widzewem, nawet z Podbeskidziem. W każdym meczu nasz gra polega na czekaniu co zrobi rywal. Mozna się bronić i grac z kontry, owszem, ale bronić się w stylu podchodzimy do nich i nie dajemy rozegrać. Da się tak grać. Obecnie zmierzamy w takim kierunku by totalnie podzielić zespół na obronę (8zawodników) i atak (3zawodników) jest to absurdalny pomysł. Musi być równowaga. To co my gramy ciężko nazwac jakąś myślą taktyczną. Jakbysmy awansowali po porażce 2:1 byłyby zachwyty...A my gramy ciagle tak samo, nic się nie zmienia.
Ostatnio edytowane przez rafal777 : 24.08.2011 o godz. 08:14.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6583
|
Apoel wydał pieniądze porównywalne z naszymi i przez kilka lat zbudował solidną drużynę. My musimy robić to samo. Alterantywą jest wydanie kilkuset milionów. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
#6584
|
|
Najgorsze w tym wszystkim to ,że jakbyśmy przegrali 2-0 to nie było takiej złości jak po nadziei Wilka ( nie mam pretensji do Niego),ale kurcze utrzymać wynik przez kolejne 5-6min i grać na czas tak jak to robił potem apoel ? Wywracać się, symulować, faulować - nawet na czerwo żeby ten czas zleciał szkoda!:(
W LE będzie jeszcze gorzej niż z apoelem ,bo jak trafimy na taki Tottenham to boje się co zrobi na boku skrzydła taki Bale z Lameyem albo Diazem. Nie możemy stracić dużo pkt do czołówki teraz na jesień żeby na wiosnę odrabiać! Czy wygrywasz czy nie zawsze ja kocham Cie... ! |
|
|
|
Guest
|
#6585
|
|
APOEL to drużyna zbudowana na południowcach, u nas są inne przepisy, tak nie można.
W Wiśle wszystko działo się w przeciągu roku bo przypominam, że drużna była kompletnie rozjebana. Uważam że w klubie została wykonana dobra robota. Przepaść i wynik niestety bolą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#6586
|
|
BŁĘDEM BYŁO TO ŻE PO STRZELONEJ BRAMCE NIE ZAATAKOWALIŚMY;(WTEDY MOGLIŚMY RUSZYĆ I JAKBY COŚ WPADŁO NA 2-2 BYŁABY LM.ALE TRUDNO GRAMY DALEJ TRZEBA SIE OTRZĄSNĄĆ,NABIERZEMY OGRANIA W LIDZE EUROPY I TRZEBA WYRWAĆ MISTRZA PONOWNIE I ZAGRAĆ W LIDZE MISTRZÓW.WIERZE ROBERTOWI BO NIEDAWNO PŁAKAŁEM PO PORAŻCE Z KARABACHEM....
sory za litery |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#6587
|
|
Nie Fra-Macie. Wydajemy wystarczająco dużo ( najwięcej w Polsce od lat ), aby chociaż przegrywać po walce a nie kompromitacjach. Dla mnie wczorajszy mecz był kompromitacją, taką samą jak te sprzed Holendrów. Nie podjęliśmy wczoraj żadnej walki, bo byliśmy obliczeni na obronę fartownego wyniku z pierwszego meczu. Ba, my w lidze nie potrafimy zawalczyć z Widzewami, nie mówiąc o ich zdominowaniu. Po roku czasu, drużyna Maaskanta nie umie i nie wie nic. Nie wie co to zmasowana defensywa, choć Maaskant wręcz kocha ten swój styl obrony NAC Bredy przed spadkiem i kompletnie, ale to kompletnie, nie wie co to ofensywa. Pojęcie ataku jakiegokolwiek nie istnieje. Ani pozycyjny ani z kontry. Szarpanina oparta na indywidualnych popisach grajków i tyle. Wisła nie potrafi wymienić z pierwszej piłki nawet jednego podania. To są fakty. Gra minimalistycznie do przypadkowej bramki i jeśli to ona ją strzeli, to po niej się cofa i obrona Częstochowy z Podbeskidziem i Apoelem. A jak strzelą ją inni, to najwyżej stać ją na remis. Mnie styl gry Maaskanta nie przekonuje. Mówi i mówi o tym ataku pozycyjnym od roku a piłkarze nie potrafią klepnąc jednej piłki ze sobą. Jak tego nie zmieni od razu ( natychmiast) i Wisła nie zacznie grać bardziej ambitnej piłki i ofensywnej, to nie mamy szans nie tylko w LE, ale i naszej. Nawet psychologicznie, piłkarze muszą zobaczyć od zaraz, że są w stanie zdominować Lechię, aby umieć zagrać jakkolwiek w LE.
Ostatnio edytowane przez kot : 24.08.2011 o godz. 08:30.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#6588
|
|
Dlaczego czarne albo biale ? Powoli, po milionie na rok, moze za 10 lat sie na cos doczekamy. Albo setki milionow co jest nierealnym scenariuszem. A moze po te 4-5 Mln E na rok, jak Turcy, Grecy, to juz daloby zupelnie inna jakosc. Plus inwestycja w baze treningowa. Innej drogi nie widze.
Zreszta moim zdaniem przy obecnym modelu, jak sie tak bedziemy kisic i patrzec 10 razy na kazdego centa, sciagac przecietnych zawodnikow to nam zacznie uciekac tez Polska liga. Nie teraz, nie za rok, ale jesli Cupial nie zmieni swojego podejscia to jest to mozliwy scenariusz. Apoel budowal, ale tez to budowanie zaczal juz od lepszych graczy. Pozniej konsekwetnie ta druzyne wzmacnial i wymienial slabe ogniwa. Podstawa byla juz jakosciowo inna niz obecnie Wisla. Wiec to nie jest tak, ze Wisla sciagajac graczy jak teraz, za pare lat bedzie grala jak Apoel.
Ostatnio edytowane przez nesta : 24.08.2011 o godz. 08:26.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#6589
|
|
Barcelona tez kiedys miala przestoj - zaczelo sie budowanie nowej druzyny, potem przyszedl jeszcze Guardiola i Barcelona gra najlepiej na swiecie i taka jest prawda. Na polskie kluby tez trzeba czasu - tylko w Polsce sa bardzo niecierpliwi ludzie takie jak Wojciechowski i to jest roznica miedzy Nami a Europą. Wygrywamy jeszcze z Bułgarami - ale z Rumunami, Cypryjczykami czy Ukraincami to juz nie mamy szans.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
#6590
|
|
FraMat rozumiem co do mnie piszesz ale ciężko się z tym zgodzić. 6 lat temu bylismy moim zdaniem na wyższym poziomie. W podobnych warunkach potrafilismy chociaż nawiązać walkę z mistrzem Grecji. Dziś nie potrafimy nawiązać walki z mistrzem Cypru, nie mówiąc o dominacji z kimkolwiek. Jak dla mnie to nie jest krok do przodu, no chyba, że my się będziemy resetować co pare lat. Po PAO się staczamy, jesteśmy niemal na dnie i teraz po paru wygranych znów krok do przodu ale ciągle krok nam brakuje do Wisły z 2006. Nie wspominając że reszta Europy sadzi susy...
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#6591
|
|
Kto kto malo zna sie na pilce łyknie tekst ze zabraklo nam JEDYNIE 3 minut do awansu. A tak naprawde to zabraklo nam o wiele wiecej: bazy treningowej, prawdziwych trenerow, solidnych zawodnikow, zgrania, taktyki itp.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#6592
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#6593
|
|
Jeszcze nie czas...
Niestety za wcześnie nastawiliśmy się na nie wiadomo jaki sukces. Nie da się zbudować dobrego zespołu w niecały rok (a w zasadzie w 8 miesięcy). Przypomnę że tylko 5 (razem ze zmiennikami) piłkarzy z wczorajszego meczu gra w Wiśle dłużej niż 8 miesięcy !!! Teraz Liga Europejska w której mamy szansę coś pokazać. Powiedzmy sobie szczerze że gra w LM byłaby do jednej bramki ... niestety naszej. ![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#6594
|
|
Wczoraj oglĄdaŁem na orange sport info hude park i redaktor broniŁ wisŁe!!!dzwonili kibice i gdali Że dno a on tekst typu:kibice legi niech patrzĄ na siebie-Żeby graĆ w eliminacjach trzeba najpierw wywalczyĆ mistrza kraju!!
) |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#6595
|
|
|
|
|
Guest
|
#6596
|
Ostatnio edytowane przez westersyl : 24.08.2011 o godz. 08:36.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
#6597
|
|
Nie ma się co oszukiwać APOEL to też nie jest jakiś wirtuoz piłkarski. Jakby się zastanowić to wystarczyła jedna składna akcja Wisły żeby strzelić im bramkę...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW
Offline |
#6598
|
|
Nie, nie budujemy od 97, budujemy od roku. Bo od roku jest spokój, współpraca zarządu i dyr. sportowego z trenerem, jako taka stabilność.
We wcześniejszych latach na serio budowaliśmy jedynie raz, podczas Ery Kasperczaka. ![]()
Ave
Wisła |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#6599
|
|
I dobrze im powiedzial - uwazaja sie za lepszych a lepszymi nie sa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Czerwony Prądnik
Offline |
#6600
|
|
Teraz najważniejsza jest liga i walka o mistrza.
LE mozna potraktować tak jak ostatni mecz z Koroną , niech się ogrywają rezerwy. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|