The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
piter116
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5881
Stary 22.08.2011, 12:00
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Ja radze przygotowac sie na kazda ewentualnosc ,bo widze ze balonik napompowany jest na max.
Zobaczcie sobie temat "Konkurs o Wiśle". Jak na razie 75 typów i tylko jeden wynik dający awans APOELOWI : )
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5882
Stary 22.08.2011, 12:05
Dzimi napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze mała uwaga do ewentualnych krytyków - nie piszę nic żeby zmieniać taktykę i przestać się bronić tak dobrze jak dotychczas - chodzi mi o momenty kiedy mamy kontrę lub wyprowadzamy akcję. Wtedy zamiast poukładanej i szybkiej gry ofensywniej mamy GIGANTYCZNE wręcz męczarnie, bez schematów, bez ruchliwości, bez pokazywania się do podań, bez wychodzenia na czyste pozycje strzeleckie, bez umiejętności wymiany kilku szybkich podań z pierwszej piłki. Gra ofensywna Wisły jest obecnie po prostu kpiną.
To nie jest tylko problem Wisły. Mają ten problem wszyscy w lidze. Może jedynie na razie Lech wygląda pod tym względem całkiem, całkiem...

Ogólnie rzecz biorąc ten element nie poprawi się dopóki nie rozwiążemy 4 najistotniejszych problemów. Być może z niektórych z tych problemów nie da się uporać bez zmian personalnych, być może część rozwiąże lepsze zgranie.

Problem 1. Żaden z naszych napastników nie jest obecnie w życiowej formie. W przypadku Genkowa wiemy już, jak może grać, gdy mu idzie. Biton to ciągle niewiadoma, nie wiemy, czy nawet, jeśli będzie w gazie, da wiele drużynie; musi to dopiero udowodnić. Wracając do Genkova, muszę przyznać, że mnie przeraża... Mam nadzieję, że to przypadek, ale nie możemy mieć napastnika, który po każdej przerwie w sezonie potrzebuje 5-8 lub więcej kolejek, żeby osiągnąć optymalną formę.
Moim zdaniem ciągle nie mamy naszego wymarzonego napastnika i poszukiwania muszą trwać dalej. Może będzie nim Delev?

Problem 2. Małecki i Iliev. O obu zawodnikach można powiedzieć wiele dobrego. Dla mnie jednak problemem jest ich egoizm boiskowy, przetrzymywanie i holowanie piłki, bardziej indywidualny niż zespołowy styl gry. Myślę, że to jedna z przyczyn problemów w konstruowaniu akcji. Na szczęście Maor powoli zmienia swój styl i gra coraz bardziej dla zespołu. Z 3 takimi "indywidualistami" z przodu mielibyśmy jeszcze większy problem. Obawiam się jednak, że z Patrykiem i Ilievem w składzie nie będziemy nigdy grali jak Rapid w meczu ze Śląskiem...

Problem 3. Wilk, Sobol, Nunez. Jeśli Nunez nie okaże się zawodnikiem jakiego szukamy i nie zastąpi na stałe Czarka Wilka, będziemy mieli ciągle problem, bo potrzebujemy w tym miejscu albo kogoś na poziomie Szymka (zapomnijcie o Gargule) albo zawodnika grającego dobrze w defensywie, lecz o klasę bardziej kreatywnego niż Sobol. Takim zawodnikiem miał być Sivakow, ale nigdy nie zbliżył się u nas do tego, co prezentował w Bate. Mam nadzieję, że Nunez da radę, bo inaczej trzeba szukać dalej.

Problem 4. Boczni obrońcy. Zarówno Lamey, jak i Diaz czy Paljić za rzadko włączają się do akcji ofensywnych. Jeśli chcemy kreatywnej gry z przodu, bez poprawienia tego elementu, będzie ciężko. U Lameya wygląda to coraz lepiej, ale ciągle nie satysfakcjonuje. Gdyby miało okazać się, że zaprezentował już wszystko, co ma do pokazania...

Problem lewej obrony, przynajmniej personalny, powinien rozwiązać się już za rok. Obu naszym piłkarzom kończą się kontrakty, mam więc nadzieję, że poszukamy kogoś lepszego i nie zdecydujemy się zatrzymać w klubie przynajmniej jednego z nich.
Odpowiedz cytując
rychu
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5883
Stary 22.08.2011, 12:06
Krzoska w OSI powiedział że Melikson wczoraj trenował indywidualnie, narzeka na jakiś mięsień.
TYLKO WISŁA
Odpowiedz cytując
szamik
Member
 
Od: 04.2009
Skąd: Kraków i Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5884
Stary 22.08.2011, 12:07
I to mój Prosta taktyka w razie odpadnięcia (Odpukać w wszystko co kurfa w okolicy) jakieś punkty przynajmniej będe posiadał.
Odpowiedz cytując
Bialix
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5885
Stary 22.08.2011, 12:31
szamik, spokojnie sprawdzę wyniki to zobaczymy czy wygrasz kolejkę czy będziesz w tle

Ja staram się skupiać na robocie a nie myśleć o tym, co będzie jutro ok. 23. Jeszcze jest dużo czasu i naprawdę nerwów mi szkoda. Pewnie w czasie meczu będę miał stan przedzawałowy, ale to nic

EDIT: swoją drogą, to strasznie mało osób typuje to spotkanie. I mecz typowało 165 osób i kleciłem tabelkę parę wieczorów
Odpowiedz cytując
Pimko
Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5886
Stary 22.08.2011, 12:35
Ja mam tylko jedną obawę. Mam nadzieję, że nasi piłkarze nie będą chcieli podejść do meczu zbyt ambitnie, tj aby nie biegali w kółko za przeciwnikiem z wysokim pressingiem bo wtedy zwyczajnie braknie im sił i to może zadecydować. Niemniej myślę, że Maskaant jest zbyt rozsądny i tak ich nie ustawi. Z drugiej strony zamknięcie się na swojej połowie też raczej skończy się (choćby przypadkiem) jakimś klopsem.

Reasumując trzeba zagrać bardzo mądrze, coś pomiędzy głęboką obroną a wysokim pressingiem i z wiadomo- szybkim kontratakiem. Jest to więc mecz, który właśnie można wygrać taktyką, szczególnie biorąc pod uwagę czynniki: klasy rywala, wyniku w 1 meczu no i jednak odrobinę czynnik pogodowy, który będzie sprzyjał gospodarzom dlatego, że są oni do tego przyzwyczajeni. Tylko nawet najlepsza taktyka i niezła gra może się zakończyć niepowodzeniem jeśli będziemy mieć pecha/ braknie odrobiny szczęścia np. pod bramką rywala albo jeśli to błąd sędziego zadecyduje. Być może kluczowy może stać się czynnik nastawienia psychicznego do tego meczu, a tu duża rola najbardziej doświadczonych graczy i samego trenera, więc ja jestem w tej kwestii dobrej myśli :]
Odpowiedz cytując
Mistrz Yoda
Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5887
Stary 22.08.2011, 12:43
Ja wieżę że chłopaki jutro będą gryźli murawę i awansują. Na nic dywagacje możemy grać brzydko słabo i Bóg wie jak ale awans musi być i tyle kibicuję Wiśle od przedszkola jak była jeszcze w 2 lidze i nie widze innego wyjścia jak awans.

PS. Mój kuzyn przysiągł że sie nie ożeni póki Wisła nie awansuje do LM. Ślub ma za dwa tygodnie a narzeczona ma cykora
- Jasiu, czemu akurat Wisła Kraków ?
- Proszę pani, mój pradziadek kibicował Wiśle, mój dziadek kibicował Wiśle, a teraz mój ojciec i brat kibicują Wiśle.
- Ale Jasiu, tak nie można, trzeba mieć swoje własne poglądy, a gdyby twój ojciec był menelem a matka prostytutką?
- To wtedy kibicowałbym Cracovii proszę pani.
Odpowiedz cytując
bkl
Banita
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5888
Stary 22.08.2011, 12:52
LM: Polacy z Cypru wspomogą Wisłę
http://.................../viewtopic.php?t=7051
Odpowiedz cytując
PSYCHOLTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5889
Stary 22.08.2011, 13:04
a propos meczu to ile dostaliśmy biletów?
Odpowiedz cytując
delukas96
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5890
Stary 22.08.2011, 13:07
PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Jerzy Engel - vicemistrz Polski z Legią, mistrz oraz zdobywaca Pucharu oraz Superpucharu z Polonią, po raz pierwszy od 16 lat wywalczył awans na mundial.

Robert na razie raz mistrz Polski.

Na dzień dzisiejszy fakty przemawiają na korzyść Engela.
Ale Maaskant w Polsce jest ledwo rok! Miał do tej pory dwa trofea do zdobycia (MP i PP) - zdobył Mistrza. Superpucharu jeszcze nie grano, prawda? Jeśli Wisła wygra w Superpucharze, to będzie można już porównywać ich, tylko że Maaskant będzie miał większą skuteczność.

PSYCHOLTSW napisał(a):Wyświetl post
a propos meczu to ile dostaliśmy biletów?
Słyszałem coś o 500 biletach, aczkolwiek nie jest to potwierdzone przez żadne źródło.
Powód: drugi cytat
Ostatnio edytowane przez delukas96 : 22.08.2011 o godz. 13:22.
Odpowiedz cytując
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5891
Stary 22.08.2011, 13:30
delukas96 napisał(a):Wyświetl post
Ale Maaskant w Polsce jest ledwo rok! Miał do tej pory dwa trofea do zdobycia (MP i PP) - zdobył Mistrza. Superpucharu jeszcze nie grano, prawda? Jeśli Wisła wygra w Superpucharze, to będzie można już porównywać ich, tylko że Maaskant będzie miał większą skuteczność.
Gdybanie... mówisz i porównujesz na razie wirtualne zdobycze Maaskanta (superpuchar) do realnych Engela (vicemistrzostwo z Legią, mistrz z Polonią).
Niech Maaskant potrenuje dłużej Wisłę na tym poziomie jak dotychczas (szczerze mu tego życzę), niech dozyje wieku Engela i wtedy będzie można porównywać osiągnięcia obydwu Panów.
NA DZIEŃ DZISIEJSZY ENGEL MA WIĘKSZE OSIĄGNIĘCIA OD ROBERTA. KONIEC KROPKA.
Odpowiedz cytując
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5892
Stary 22.08.2011, 13:33
http://sport.wp.pl/kat,1752,title,Gw...l?ticaid=1ce36 ciekawie...
Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!!



Odpowiedz cytując
sportnh
Senior Member
 
Od: 05.2010
Skąd: Prądnik Czerwony

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5893
Stary 22.08.2011, 13:37
Jaki to gwiazdor co wszedl w pierwszym meczu na kilka minut ?
Odpowiedz cytując
delukas96
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5894
Stary 22.08.2011, 13:44
sportnh napisał(a):Wyświetl post
Jaki to gwiazdor co wszedl w pierwszym meczu na kilka minut ?
Naucz się czytać ze zrozumieniem!
Cytat:
W spotkaniu w Krakowie pojawił się na boisku dopiero w końcówce spotkania. Gdyby był w pełni zdrowy, zapewne wystąpiłby od pierwszej minuty.
Odpowiedz cytując
PeterSett
Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5895
Stary 22.08.2011, 13:48
Heja

To co się jutro stanie to egzamin dojrzałości Maaskanta i Wisły made by holenderscy przyjaciele.

Nie mają w obliczu takiej szansy znaczenia ligowe mecze, zbyt wiele jest do wygrania by przejmować się Koroną. Jestem pewien, że jutro znów regulator głośności telewizora będzie u mnie na max.

Powtórzę to co pisałem wielokrotnie - wielu z Was narzeka na styl, brzydką grę, brak schematów itp. Oczywiście jest w tym sporo racji, ja jednak trzymam się tego co mówił sam Robert - liczy się wynik.
Jutro może być brzydko, fartownie, po karnym, spalonym, trele morele srutu tutu. Wyniki scalą tych piłkarzy. Trzeba awansować. Choćby przegrać 2:3, 3:4 czy 9:10, wszystko sprowadza się do wyniku.

Wiadomo kolejne atuty APOELu - mecz u siebie, atmosfera, pogoda. Ja myślę, że nie obejdzie się bez strzelenia gola. Nie można nastawiać się na kontrę jedynie - jedna bramka i wynik odrobiony - ona może paść po jakimś błędzie, fartownym zagraniu i już morale w dół. Strzelenie gola zmusza ich do wpakowania piłki 3 razy do naszej siatki - trzymajmy się tego. Do jutra!
„Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba”...
Odpowiedz cytując
crazykaro
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5896
Stary 22.08.2011, 13:50
delukas96 napisał(a):Wyświetl post
Naucz się czytać ze zrozumieniem!
Tyle tylko że teraz Apoel chciał zagrać ustawieniem 4-4-2 więc potrzebny jest drugi napastnik do takiego ustawienia
Odpowiedz cytując
Teqcontroller
Senior Member
 
 
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5897
Stary 22.08.2011, 13:54
sportnh napisał(a):Wyświetl post
Jaki to gwiazdor co wszedl w pierwszym meczu na kilka minut ?


Brat Santiago Solariego, byłego zawodnika m.in. Realu Madryt i Interu Mediolan ma problem z kontuzją. W spotkaniu w Krakowie pojawił się na boisku dopiero w końcówce spotkania. Gdyby był w pełni zdrowy, zapewne wystąpiłby od pierwszej minuty.
"JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"


Odpowiedz cytując
mrawczu
Senior Member
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Targanice, Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5898
Stary 22.08.2011, 14:02
ten Solari co gra w APOEL-u to po pierwsze nazywa się Esteban. I on jest bratem Santiago, który faktycznie grał w Realu i Interze. Esteban jest największą gwiazdą APOEL-u, z tego co pamiętam sprzed tygodnia to wszyscy byli zdziwieni że nie gra. Zobaczymy czy pojawi się jutro. Tak samo ciekawe czy od początku zagra Charalambidis czy jakoś tak, o którym też wszyscy mówili jako o liderze zespołu, a w Krakowie wszedł w 2. połowie
Za mało jest cudownych chwil, by bać się tych pozornie złych!
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5899
Stary 22.08.2011, 14:03
PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Gdybanie... mówisz i porównujesz na razie wirtualne zdobycze Maaskanta (superpuchar) do realnych Engela (vicemistrzostwo z Legią, mistrz z Polonią).
Niech Maaskant potrenuje dłużej Wisłę na tym poziomie jak dotychczas (szczerze mu tego życzę), niech dozyje wieku Engela i wtedy będzie można porównywać osiągnięcia obydwu Panów.
NA DZIEŃ DZISIEJSZY ENGEL MA WIĘKSZE OSIĄGNIĘCIA OD ROBERTA. KONIEC KROPKA.
Człowieku - oceń pewne rzeczy, co miał Engel w wieku Maaskanta
Przyjrzyj się jak ten genialny taktyk ustawiał RP na MŚ w Korei i Japonii, jak ustawiał Wisłę.
Taktycznie Engel nie dorasta Maaskantowi do pięt. Nie mówię że awans do MŚ to nic - to ogromnie dużo, ale na bezrybiu i rak ryba co pokazał mówiąc że "skradną Puchar" i potem w czapkę od wszystkich oprócz USA, bo jego stalowa taktyka nie wypaliła.

Apropos mistrza z Polonią - masz na myśli tego z 2000 roku jak nam zabrali? To tam trenerem był Wdowczyk, Engel podbno z tylniego siedzenia, ale trenerem był Wdowczyk Handlarz
Ostatnio edytowane przez Don Donson : 22.08.2011 o godz. 14:21.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5900
Stary 22.08.2011, 14:10
Tylko co z tego, że ma brata który grał w Realu Interze czy gdzieś indziej?Możecie mi powiedziec, co ma jedno do drugiego?

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
baro1995
Senior Member
 
 
Od: 09.2008
Skąd: Kraków-Bernardyńska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5901
Stary 22.08.2011, 14:14
Nic nie ma.. , a dyskusja o Engelu i Maaskancie nie powinna odbywać się w tym temacie
Sukcesy rodzą się w bólach,za rok na pewno się uda!
Odpowiedz cytując
mrawczu
Senior Member
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Targanice, Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5902
Stary 22.08.2011, 14:17
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Tylko co z tego, że ma brata który grał w Realu Interze czy gdzieś indziej?Możecie mi powiedziec, co ma jedno do drugiego?
no właśnie nie ma nic, ale z artykułu na wp.pl wynikało że to ten "sławny" Solari, zresztą w artykule są podane dwa imiona. Nie ma to jak dziennikarska rzetelność to tak żeby wyjaśnić i skończyć temat
Za mało jest cudownych chwil, by bać się tych pozornie złych!
Odpowiedz cytując
Feniks1983
Senior Member
 
 
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5903
Stary 22.08.2011, 14:28
WislaOnly napisał(a):Wyświetl post
Realistyczne podejście, nic więcej. Pamiętasz drugi mecz z Pao? też byliśmy już w LM. Co nie znaczy że nie pragnę tego awansu. Chcę go jak cholera... ale trzeba pamiętać o kilku czynnikach, które mogą zadecydować:

-> Pierwszy mecz graliśmy u siebie, a wiadomo że nasza twierdza jest nie do zdobycia, nawet przez Barce,

-> Drugi mecz na wyjeździe, przy 23 000 fanatycznych kibiców,

-> Pogoda (szczególnie wilgotność powietrza), i niech ktoś powie że to nie ma wpływu na zawodników i poziom gry to śmiechem zabiję!

-> Lepsza organizacja gry w wykonaniu APOELU, było to widać w pierwszym spotkaniu. Nie będzie dobrze jeśli nasi będą musieli latać jak dziki przez długi czas żeby piłkę odebrać,

-> Dobra organizacja gry defensywnej u Wiślaków. Mam nadzieję, że będzie to klucz do zwycięstwa,

-> Melikson, który będzie miał więcej miejsca do "swojej" gry,

Można tak długo, ale generalnie chodzi mi o to, że wynik 1-0 nie daje nam żadnej gwarancji co do jutrzejszego meczu... Mamy swoje mocne punkty, ale i oni mają. Drużyny są mniej więcej na tym samym poziomie, ale APOEL przewyższa nas tym, że umie grać atakiem pozycyjnym. I to jest ich wartość dodana, do tego dochodzi kilka innych czynników, które wymieniłem, lub które sobie sami wymyślicie. Dlatego też twierdzę że Wisła nadal nie jest faworytem do awansu, ba, musi zagrać tak jak by było 0-0 i strzelić pierwsza bramkę bo inaczej może być bieda.

I że niby co z tą wilgotnością? Wyższa czy niższa na Cyprze i która to niby ma przeszkadzać piłkarzom? Możesz mi wytłumaczyć? Bez napinki.


Jedno wydaje się być pewne. APOEL siądzie na Nas od samego początku i trzeba się na to przygotować. Mam tylko nadzieję, że nikt z Naszych nie da się zaskoczyć i nie wpadnie nic do Naszej sieci w pierwszym kwadransie. Osobiście sam poza tą mityczną wilgotnością obawiam się tego ich grania krótkimi podaniami i często z pierwszej piłki. Nie ma co, przy takiej grze Nasi zawodnicy będą musieli dużo pobiegać i zostaje tylko wierzyć, że Robert dobrze ich przygotował kondycyjnie i że nie padną za szybko. Sam APOEL co było widać w pierwszym meczu, też na dzisiaj nie wytrzymuje dłużej takiego tempa bo jednak brakuje im jeszcze tego regularnego grania w lidze. Tak czy owak zapowiada się cholernie ciężki bój i walka, ale mam nadzieję, że na koniec to jednak My będziemy się cieszyć.
Odpowiedz cytując
Wichar87
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Lubliniec

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5904
Stary 22.08.2011, 14:36
Skończcie już z tą wilgotnością, już było dziś pisane, że będzie niższa jak w Krakowie. Ciśnienie rośnie coraz bardziej i zaczyna się wszystkim udzielać gorączka. Zalecam spokój, spokój i jeszcze raz spokój. Sami pompujemy ten balon, poczekajmy do jutra i wszystko się wyjaśni. Wiadomo, że możemy się tam jutro spodziewać wszystkiego, dlatego proponują ochłonąć, żeby jutro się nie rozczarować. Wszyscy wierzymy w ten awans, ale co przyniesie los zobaczymy jutro.
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5905
Stary 22.08.2011, 14:45
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Tylko co z tego, że ma brata który grał w Realu Interze czy gdzieś indziej?Możecie mi powiedziec, co ma jedno do drugiego?
Tyle samo co to, że synem Johana Cruyffa był Jordi (proponuję porównać karierę) oraz sławny brat słabego Spahica, grający w Lique 1 - czyli nic
Odpowiedz cytując
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5906
Stary 22.08.2011, 15:01
Feniks1983 napisał(a):Wyświetl post
I że niby co z tą wilgotnością? Wyższa czy niższa na Cyprze i która to niby ma przeszkadzać piłkarzom? Możesz mi wytłumaczyć? Bez napinki.
Jasne. Dość powiedzieć, że sam Maaskant obawia się warunków panujących na Cyprze. Pod koniec wczorajszego Cafe Futbol (możesz obejrzeć na ipli za free) poruszono ten temat, gdzie był krótki urywek z wypowiedzią byłego piłkarza z ligi Cypryjskiej, który potwierdził, że warunki do gry są straszne. Ostrzegł też, żeby piłkarze jak najmniej korzystali z klimy, bo później w zderzeniu z tymi warunkami, mogą się zablokować.
W tym momencie widzę, że wilgotność jest nie za wysoka, najlepiej sprawdzać tutaj: http://www.meteoprog.pl/pl/weather/Nicosia/ jutro temperatura ma oscylować wokół 28 st. C (odczuciowo 30st. C) . Żeby wyobrazić sobie jaka to temperatura, to przypomnijcie sobie jak się śpi w najgorętsze czerwcowe noce (w tym roku akurat nie, bo lata nie było), a tam w nocy jest jeszcze cieplej.
Co do samej wilgotności, to pozwól, że zacytuję:
"Samopoczucie człowieka może być dobre w dużych zakresach zmienności
wilgotności względnej powietrza. Wywiera ona wpływ na samopoczucie ludzi
wówczas, gdy jest to związane z koniecznością odparowania wody z powierzchni
skóry (gra na stadionie w Nikozji). Jeżeli występuje wysoka temperatura i wilgotność względna
powietrza, wówczas zostaje zahamowany proces odparowania wody z powierzchni
skóry, człowiek zaczyna się pocić i odczuwać duszność"
To wszystko powinno tłumaczyć, im wyższa wilgotność, tym gorzej.
Ostatnio edytowane przez WislaOnly : 22.08.2011 o godz. 15:06.
Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!!



Odpowiedz cytując
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5907
Stary 22.08.2011, 15:05
Łatwiej ograć APOEL przy kiepskiej pogodzie niż Barcelone przy idealnej.

Profesjonaliści którzy chcą grać w LM muszą być ponad to.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5908
Stary 22.08.2011, 15:07
Miotą mną strasznie.Nie mogę się na niczym skupić, chociaż nauki w....uł.
....a.Niech ten mecz się już skończy, bo człowiek jest kłębkiem nerwów.Do meczu trzeba będzie chyba uskutecznić jakąś butelkę, bo na zawał zejde.

Wisłaonly, ileż trzeba pisać, że wilgotnośc powietrza na Cyprze będzie zdecydowanie niższa od tej w Polsce, to jest korzystne.
Tak w ogóle to proponowałbym skończyć .......enie o tej temperaturze czy coś.Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do sezonu, oprócz tego najważniejsi zawodnicy odpoczeli sobie.To czy przejdziemy dalej czy nie zalezy przedewszytkim od strategii,umiejętności i szczęścia.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 22.08.2011 o godz. 15:14.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5909
Stary 22.08.2011, 15:08
Ajax napisał(a):Wyświetl post
Łatwiej ograć APOEL przy kiepskiej pogodzie niż Barcelone przy idealnej.

Profesjonaliści którzy chcą grać w LM muszą być ponad to.
Organizmu nie oszukasz!!

Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Miotą mną strasznie.Nie mogę się na niczym skupić, chociaż nauki w....uł.
....a.Niech ten mecz się już skończy, bo człowiek jest kłębkiem nerwów.Do meczu trzeba będzie chyba uskutecznić jakąś butelkę, bo na zawał zejde.
"Miota nim jak szatan"

U mnie już się chłodzą Perełki a kolega jutro wpada z wódeczką. A taka zabawna trochę sytuacja miała miejsce ze dwa miesiące temu, bo założyłem się z nim że jak Wisła awansuje do LM to wódkę stawia. I teraz on wpada z wódką i pijemy podczas meczu, jak Wisła awansuje to wódeczka za free, a jeśli nie to będę zmuszony mu dołożyć. Dość powiedzieć, że musi być to jakaś z górnej półki. Od taki off-top.
Pablo ja muszę w środę magisterkę oddać i też mam co robić, a nie mogę się zabrać...
Ostatnio edytowane przez WislaOnly : 22.08.2011 o godz. 15:12.
Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!!



Odpowiedz cytując
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5910
Stary 22.08.2011, 15:09
PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Sory ale to co napisałes powyżej to stek bzdur.
Na jakiej podstawie jesteś w stanie postawić tak odważne twierdzenie Odpisałeś na mojego posta niemal natychmiast jakieś 5-10 minut po tym jak na napisałem swojego. Czy byłeś w stanie w te kilka minut zobaczyć i dokładnie przeanalizować ten mecz z 2008 roku o którym pisałem, oraz dla kontrastu ostatnie mecze z Litexem i APOELem i porównać ze sobą poszczególne elementy gry wtedy i teraz, aby przekonać się czy moje spostrzeżenia są trafne.

PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Porównujesz Wisłę z sezonu 2008 z obecną Wisłą i twierdzisz że była lepsza od Maaskantowej na podstawie jednego meczu?
Nie, ten zarzut to poważne nadużycie z Twojej strony. Nie porównuje Wisły z sezonu 2008 z obecną Wisłą i nie twierdze na podstawie jednego meczu że była lepsza od Maaskantowej.

Twierdze natomiast, że tamta Wisła w tamtym jednym meczu zaprezentowała dużo lepszą grę ofensywną niż prezentuje obecna Wisła w swoich najlepszych meczach. Zwróciłem przecież uwagę na tylko niektóre elementy gry ofensywnej, które w tamtym jednym meczu stały na nieporównywalnie wyższym poziomie niż obecnie w Wiśle Maaskanta. Nie wypowiadałem się, np o grze obronnej tamtej Wisły.

PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Radzę obiektywniej spojrzeć na to co się dzieje w obecnej drużynie, która od roku jest w przebudowie i już teraz prezetuję na pewno większą dyscyplinę taktyczną oraz organizacje obrony niż tamta.
I przecież tego nie neguje. Nigdy ostatnio nie pisałem nic złego o organizacji gry obronnej, bo jest bardzo dobra. W tamtym poście zwróciłem uwagę wyłącznie na organizację gry ofensywnej, które obecnie pozostawia sporo do życzenia, a szczególnie jej ogromną słabość widać na tle meczu z Tottenhamem.

PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Piszesz że nasz akcje ofensywne opierają się na zrywach dwóch piłkarzy.
Dokładnie tak pisze i ubolewam, że te akcie opierają się niestety tylko na tym.

Gdybyśmy obecnie oprócz zrywów pojedynczych piłkarzy i liczenia na czysty przypadek mieli poukładaną grę ofensywną - z ruchliwością, pokazywaniem się do podań, szybkimi i dokładnymi podaniami z klepki, wypracowanymi schematami pozwalającymi wychodzić w każdej akcji na wolną pozycję strzelecką, to może wynik z APOELem byłby zdecydowanie wyższy niż 1-0, sprawa awansu do LM już przed rewanżem niemal w 100% przesądzona

I to jest sedno do którego dążyłem, podsumowując tamten post zdaniem, że nie można ciągle grać na 0-0 i liczyć ze coś z przypadku wpadnie do siatki rywala, bo to kiedyś po prostu źle się skończy.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 22.08.2011 o godz. 15:13.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:20.