
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#5341
|
|
Generalnie wynik dobry i zwiększający szanse na awans do Ligi Mistrzów.
APOEL jest trudnym przeciwnikiem, - to nie czasy, gdy drużyny z Cypru przyjeżdżały dostawały conajmniej 5 bramek w plecy i sprawa była załatwiona. Widać, że zespół ten jest ze sobą zgrany i potrafi operować piłką. Jednak kiedy Wisła stosowała w niektórych fragmentach meczu pressing to chłopaki gubili się. Zresztą jeżeli chodzi o przyjęcie piłki piłkarze APOELU wcale nie są lepsi od naszych - częste odskakiwanie piłki w bok, dzięki czemu nasi zawdonicy mieli mozliwość przejmowania piłek. Obie drużyny zagrały bardzo uważnie w obronie, gra defensywna Wisły to nie była typowa wybijanka (za wyjątkiem ostatnich 10 minut), ale naprawdę przytomne ustawianie się i blokowanie rozgrywania piłki przez przeciwnika. Jednym słowem brawo..... Pareiko - pewny jak zwykle; Jovanovic - na początku nerwowo w miarę czasu coraz lepiej, jednym słowem zarówno Lamey jak i Jovanovic zdecydowanie lepsi od Cikosa. Jaliens - całkiem dobrze, najlepiej rozpoczynał akcje Wisły z obrońców, ale kilka błędów w odbiorze czy ustawieniu się zdarzyło - bez ządnych konsekwencji Chavez - najbardziej pewny punkt obrony, czysto, asekurował Diaza, aczkolwiek jak wychodził bliżej środka, można się było obawiać luki w obronie, tutaj asekurował go Diaz, który wymieniał w grze obronnej bardzo dobrze pozycje z Chavezem wzajemnie asekurowali swoje pozycje. Owszem lewą stroną naszej obrony szło sporo akcji _ Jovanovic po początkowych kłopotach z Trickowskim - dał sobie radę, ale akcje dochodziły do 20 - 30 metra, bez specjalnego zagrożenia... Sobolewski - jak od poczatku tego sezonu szarpał za dwóch, ale też pod koniec widać było zmęczenie Sobola, Po świetnym odbiorze zdarzały mu się natychmiastowe straty piłki- wprawdzie nieliczne, ale ..... Nunez - naprawdę dobry mecz, świetna asysta, środkowy pomocnik, ale w stylu o wiele lepszym od Cantoro - nie kręci niepotrzebnych kółek, nie spowalnia ataku, a asysta naprawdę palce lizać.... Melikson - widać było, że Apoel obawia sie naszej gwiazdy - podwajanie i potrajanie krycia utrudniało grę Maorowi - był mniej widoczny, ale gdyby nie ta poprzeczka byłby z pewnością bohaterem, po stracie szybki powrót do tyłu, po prostu poniżej pewnego poziomu Maor nie schodzi... Iliew - dobrze się utrzymuje przy piłce, ale te jego kółeczka, przekładanie z nogi na nogę przed bramką Cypryjczyków były w.......jące. Szarpał, ale z tego szarpania niewiele wynikało. Małecki - ze względu na bramkę bohater. Kilka szarpnięć przy bocznej linii boiska, zdecydowanie szybszy od przeciwników - nawet z piłką u nogi. Dobra gra w defensywie - gdyby lepiej rozumiał się z Jovbanovicem - byłoby naprawdę ciekawie; Genkow - ogromna praca z przodu i ogromna w defensywie. Nie strzelił gola, ale kilka razy pokazał się w tm meczu, nawet w polu karnbym Wisły, nie wiem czy Biton zagrałby tak własnie jak Genkow w tym meczu. Ogółem ostatni krok do LM jaki pozostał do zrobienia za 5 dni nie będzie łatwy. Wszyscy przestrzegają przed upałem, wysoką wilgotnością powietrza etc. Przypomnę, że Slovan zremisował w Nikozji 0:0 grając 26 lipca. średnia wieku zawodników APOELU to ponad 30 lat - Trickowski i Ailton to zawodnicy młodsi... Jeżeli nasza gra defensywna będzie tak ułożona jak wczoraj to awans będzie bardzo blisko ;-) ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#5342
|
|
Zagraliśmy świetny mecz, na miarę naszych możliwości. Bardzo dobry taktycznie - celem było nie stracenie bramki. Nawet wynik 0-0 dawał nam jakieś szanse przed rewanżem. A przy wyniku 1-0 jesteśmy w korzystnej sytuacji. Daję nam 55% szans na awans. Cypryjczycy mają bardzo dobrą drużynę, ale jeśli zagramy swoje w rewanżu powinno być dobrze.
Moje oceny piłkarzy: Pareiko -7/10. Troszkę pogubił się na początku przy jednym z wyjść do górnej piłki. Ale brał udział w akcji bramkowej. Dobry występ. Jovanocić - 6/10. Występ poprawny - solidniejszy w obronie od Lamey'a, za to mało widoczny w akcjach ofensywnych. No, ale takie były założenia taktyczne. Na minus - głupia żółta kartka, bałem się że Serb nie dotrwa do końca. Chavez i Jaliens - 9/10. W zasadzie bezbłędna gra naszych stoperów, bardzo spokojna. Można by tylko lepiej wyprowadzać piłkę. Diaz - 4/10. Najsłabsze ogniwo, większość akcji cypryjskich szła jego stroną, nie zablokował ani jednego dośrodkowania. Przegrywał większość pojedynków 1 na 1. Iliew - 7/10. Widoczny w ofensywie, solidna gra choć bez błysku. Sobolewski - 8/10. Solidny występ, wywiązywał się ze swoich zadań więcej niż poprawnie. Nunez - 10/10. Bohater meczu, praktycznie taran środka pola, niezwykle skuteczny w odbiorze. I genialne zachowanie przy bramce. Mam tylko nadzieję, że to nie jednorazowy wyskok i utrzyma tą formę w następnych meczach. Melikson - 7/10. Wczoraj dziwnie bezbarwny, a i tak pokazał się przy strzale z wolnego, faulowany w polu karnym no i prostopadłe podanie do Genkowa. Mam nadzieję, że na Cyprze zagra znacznie lepiej. Małecki - 9/10. Świetna gra: prawdziwy wojownik, świetne zachowanie przy bramce. Co ważne, gol nie był przypadkowy - Patryk od dawna ćwiczy takie strzały i są tego efekty. Nie daję 10tki za żółtą kartkę. Genkow - 5/10. To on grał? Wiem, dostawał mało piłek ale też strasznie wolny, mało waleczny. Obok Diaza najsłabszy w Wiśle. Maaskant - 8/10. Świetna strategia, nieźle ustawiony zespół. W 5 meczu w europejskich pucharach strzelamy bramkę, do tego tym razem zachowaliśmy czyste konto. Jedno, co irytowało to rozgrywanie rzutów rożnych. Mieliśmy ich sporo, ale nie było z nich wielkiej korzyści. Cypryjczycy szybko rozgryźli nasz sposób: krótkie podanie i próba rozegrania po obwodzie. Skoro to nie działało, trzeba było coś zmienić - a nie uparcie przez cały mecz próbować tego samego. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#5343
|
|
Sędzią nie może być Turek, bo pół Cypru jest tureckie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#5344
|
|
Owszem defensywa prezentowała się bardzo dobrze. Widać było konsekwencje w realizacji taktyki. Nawet Genkov, który w przodzie nie zagrażał bramce, to momentami z tyłu odwalał dobra robotę.
Jovanovic pozytywnie mnie zaskoczył. Będziemy mieli z niego pożytek. ![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#5345
|
|
Wiesz wszystko zależy od punktu widzenia... Wynik 3-1 już przerabialiśmy kilka lat temu i wiemy jak to się skończyło. Wszyscy zawsze powtarzają żeby nie stracić bramki u siebie-to się udało. Do tego strzeliliśmy jedną bramkę i dla mnie wynik jest naprawdę korzystny dla Wisły. Jasne, że lepiej wygrać 5-0 ale grały wyrównane zespoły i o zwycięstwie decydują niuanse! Przypomnę Ci tylko, że 1 gol strzelony na Cyprze (a grać z kontry potrafimy) powoduje, że Cypryjczycy potrzebują 3 bramek... Dlatego dla mnie 1-0 to lepszy wynik niż 3-1... A wszystkie nasze rozkminy nie mają tak naprawdę sensu... We wtorek 22.30 będziemy miejmy nadzieję w piłkarskim ($$$$$) raju! AVE WISŁA!!!
|
|
|
|
Member
Od: 04.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#5346
|
|
Bardzo ciężki mecz, po mało atrakcyjnej artystycznie grze ale bardzo mądrej mamy zwycięstwo. Piąte zwycięstwo w pucharach - uważam że nie mamy prawa narzekać. Gra wygląda jak wygląda bo drużyna przemeblowana i ciężko oczekiwać że po siedmiu meczach będzie piłka latać na pamięć jak po sznurku. Jest takie złote porzekadło że drużynę buduje się od obrony a jak wiadomo my dopiero montujemy drużynę.
Co do poszczególnych zawodników to każdy ocenia po swojemu, każdemu co innego się w piłce podoba (mnie na przykład faule) ale dla mnie gracze meczu to Sobolewski i Chavez. Bardzo dobrze zagrał Nunez a cała drużyna wykonała swoje zadanie tak jak podejrzewam oczekiwał trener, odpowiedzialnie w obronie. Zawiódł mnie Genkov, nie ujmuje mu zasług przy wywalczeniu wolnego czy odciąganiu obrońców przy golu ale miał 3-4 sytuacje w których nie ruszył się z miejsca a ewidentnie powinien był się pokazać do gry, jakby przechodził obok meczu (piszę jakby bo wg statystyk najwięcej biegał). Małecki to Małecki – widać kto pierwszy raz był na meczu ten klął i domagał się zmiany, co bardziej doświadczeni czekali na ten jeden moment. Melikson był kryty bardzo mocno ale w kilku sytuacjach gdzie miał możliwość nie siedziała mu tak piłka jak w meczu z Litexem. Kibicowsko – mnie osobiście średnio się podobało było może głośno ale bardzo szarpany i chaotyczny doping. Z Litexem miałem wrażenie że idzie ciągiem jedna Wiślacka pieśń a wczoraj często cisza i zryw jakoś bez koncepcji. Najbardziej boli mnie po raz kolejny to że Sobol i Chavez dają z siebie maxa i w kolejnym meczu wykonują ogromną czarną robotę a na trybunach tylko Patryk i Patryk, czasami Sergei czy Maor. Każdy lubi drybling, gole czy efektowne parady bramkarza ale nie wolno zapominać o poświęceniu obrońców, nie odstawianiu nogi i bieganiu do ostatku sił za przeciwnikiem. Jak widzę jak Chavez wczoraj oddychał po meczu i jak kilka razy nam uratował naprawdę gorącą sytuacje to mam takie marzenie żeby na maxa krzyknąć mu kiedyś całym stadionem Osmaaaan, o Sobolu nie trzeba mówić bo każdy wie co krzyczeć. Na koniec: Trzeba zdać sobie sprawę że jesteśmy jedną skuteczną kontrę od Ligi Mistrzów lub przetrzymanie 90 minut na zero z tyłu. Zagwarantował nam to wczorajszy wynik i właśnie dlatego nie można go uznać za inny niż bardzo dobry. Jeśli jeden z tych dwóch warunków spełnimy (za co na mszę dzisiaj idę wpłacić) to znów posłuchamy hymnu LM dużo głośniej niż w telewizorze a dla mnie te ciary... bezcenne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#5347
|
|
Dajcie spokój z tym klimatem. Jakiś pseudo pismak rzucił pomysł,że może być ciężko,bo gorąco i już jest problem. Rzeczywiście, gdybyśmy grali w południe albo przed 18 to mogłoby być ciężko, i jakiś argument to by był. Ale nie gramy o takiej godzinie,bo i Apoel po 15 minutach by padł,mimo,że jest przyzwyczajony do takich temperatur,jak sugerują pseudo pismaki. Dlatego mecz rozgrywany będzie o 21.30,aby grało się w normalnych warunkach. Gdyby u nas było parno,burzowo,to co, pogoda byłaby po naszej stronie i lepiej byśmy grali. Że niby przyzwyczajeni do tego jesteśmy? Doprawdy parodia intelektualna niektórych pismaków jest porażająca. Zgniotło by nas tak samo jak gości z Cypru. Nie przesadzajcie z ta pogodą,bo to żaden argument. W upale każdemu źle się gra a my przecież nie będziemy grać na Saharze. Sam biegałem w Czarnogórze, czy Chorwacji, i jakoś nie padłem. Bo wieczorem,od 20 jest całkiem przyjemnie. Więc niech nie pitolą jak do ciemnego ludu. A gdy graliśmy z Litexem to było chłodno czy jak?W Bułgarii tez jest mega ciepło i powinni nasi zaciężni Herosi leżeć i kwiczeć. Debile.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#5348
|
|
To akurat żadne argument. Mieszkajćy na pólnocy Cypru(wyspy)-ci z Republki Tureckiej Cypru(niuznawanej przez nikogo poza...Turcją
Ale w ogóle kto by to nie był to musi dac sobie radę z presją. Nie od dzis wiadomo, że przyjeżdzając do Grecji czy Turcji i sędziując arbitrzy odstawiają niezłe szopki. Choćby ta z Penksą jak wspominamy Wisłę. ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Member
Od: 01.2003
Skąd: z chałpy
Offline |
#5349
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Cz. Prądnik | Księżyc
Offline |
#5350
|
|
pokusze się o krótka ocene gry Jovanovicia. Gościu jest szybszy i zwrotniejszy od Lameya, bardziej przebojowy i cholera, na nogach trzyma sie dobrze. Widac że brakuje mu praktyki meczowej. Lekka nerwowość w przyjęciu i podaniu. Doooobra technika u tego chłopaka, nie dość że bajerka to jeszcze czysta wrzutka w pełnym biegu. DUŻO DOBRO.
Gervasio zagrał bardzo fajnie. świetnie trzymał się na nogach i zastawiał piłkę. asysta przekapitalna. podoba mi sie czysty i silny strzał jakim dysponuje Argentyńczyk. Podobała mi się gra defensywna naszej drużyny. na prawdę uwazna i skuteczna. do 16 metra zawodnicy apoelu robili co chcieli, potem już nie mieli tak łatwo. Iliev. chciałbym zauważyć że najlepiej (jak do tej pory, przecież jest z nami niedługo) gra mu się z Meliksonem. wymieniają wiele podań z klepki i szukają sie wzajemnie. nie dziwne że Ivica zagrał dziś słabsze spotkanie i próbował indywidualnych rajdów troszke zbyt dużo. Maor był kryty cały czas. Genkow - niewykorzystany przez zespół w ofensywie. szacunek za pracę z tyłu. nie było go przez to z przodu, albo nie mial sił w danym momencie, ale priorytetem było czyste konto. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#5351
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#5352
|
|
A ja nie mogę jak widzę takie Twoje odpowiedzi... Grać na pałę i byleby wygrać to można w 3 lidze. Tu były założenia na 0 z tyłu i wystarczy to powtórzyć w Nikozji...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
#5353
|
|
szkoda, że sędzia nie gwizdnął karnego za faul na Melexie... dla zainteresowanych skrót meczu przygotowany przez UEFA: http://www.sportyhub.com/ucl/wisla-k...35467ff30.html
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Skąd: Kraków
Offline |
#5354
|
|
W rewanżu wygrywamy i jesteśmy w LM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Guest
|
#5355
|
|
Cytat:
Nie sądzę aby Żewłakow wmyślił sobie tą historie o "płytkim" oddechu piłkarzy Kopenhagi, którzy podczas meczu z nimi słaniali się na nogach. Wczoraj zderzaliśmy się z poziomem z jakim w tej lidze nikt nam nie zaserwuję, daliśmy rade. Mam nadzieję, że na Cyprze zagramy konsekwentnie z tyłu. Niech grają kompletny anty futbol tak jak Legia z Turkami, trzeba nadrabiać braki w umiejętnościach zaangażowaniem i taktyką. Będzie ciężko i jedno jest pewne trzeba poprawić utrzymanie się przy piłce. Przydałoby się przełożyć mecz z Korną na inny termin, będzie to trudne bo czuć zły klimat, ludzie źle życzą Wiśle. Jak nie przełożą wstawic tam kompletną rezerwę.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 18.08.2011 o godz. 10:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Cz. Prądnik | Księżyc
Offline |
#5356
|
|
jak zremisujemy to też jesteśmy! Jak przegramy bramkowo różnicą jednego gola to też!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#5357
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#5358
|
|
trenerzy po meczu [video]:
http://kiks.tv/2011/08/maaskant-wykonalismy-50-pracy/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Rzeszów
Offline |
#5359
|
|
Jakoś Slovan sobie na Cyprze poradził...myślę, że my też sobie poradzimy i ustanowimy rekord 6 zwycięstw z rzędu w europejskich pucharach
Wiadomo, że nie będzie łatwo, Cypryjczycy na pewno się przed nami nie położą, ale widać ogromną wolę walki w poczynaniach piłkarzy i z pewnością będą walczyć do ostatniej minuty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#5360
|
|
Panowie ma ktoś może statystyki ile kto przebiegł kilometrów itp ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#5361
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#5362
|
Wariant 1: wygrywamy 3:1 i strzelami w Nikozji 1 bramkę APOEL musiałby strzelić: - aby awansować, 4 - aby doprowadzic do dogrywki: 3 bramki Wariant 2: gdy wygraliśmy 1.0 i strzelami w Nikozji 1 bramkę Aby awansować Apoelowi wystarczy strzelić 3 bramki To prosta matematyka nie musisz się ze mną zgadzać, ale nie wprowadzaj w błąd innych. W każdej konfiguracji wynik 3:1 jest lepszy od 1:0 ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#5363
|
Naprawdę, cała obrona grała doskonale, nie rozumiem dlaczego taka niska ocena dla Diaza. Jeśli ktoś w tym meczu mógł grać lepiej, to raczej trzeba szukać wśród piłkarzy ofensywnych. ![]()
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: KRK
Offline |
#5364
|
|
Jest tego jakieś wideo czy coś? Chciałbym to zobaczyć a nie mogę znaleźć...
![]()
"Franek ma swoje zdanie, z którym sam się nie zgadza" - Jan Tomaszewski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#5365
|
|
szkoda, że idol? Małeckiego - Papież, nie natchnął go większym pomyślunkiem, że wystarczy tylko podnieść koszulkę meczową by jego podobiznę pokazać, zamiast poprosić sędziego o żółtą kartkę, a generalnie takie zachowanie (łapanie niepotrzebnych kartek w tych czy innych okolicznościach) zemści się prędzej czy później, w jednych rozgrywkach lub innych będzie przymusowa pauza, albo trzeba będzie przeciwnika wychodzącego z kontrą zatrzymać czy coś - i wtedy albo czerwona albo odpuścić? :/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#5366
|
|
Wszyscy pisza o stylu, ze marny itd. A ja powiem krotko. Pieprze styl! Wisla nie jest Barcelona by grac efektownie i efektywnie. Dla polskich klubow w pucharach powinien przede wszystkim liczyc sie wynik i awans do kolejnej rundy. Pieknie to my juz nie raz gralismy i nie raz z tego powodu odpadalismy. Dla malkontentow suche fakty - niby marny styl ale ten styl dal nam 5 zwyciestw w 5 meczach! Zrozumcie, ze liczy sie wynik. To, ze Wisla gra zachowawczo w tych meczach jest zrozumiale. Maaskant wie, ze czasem mamy problemy w defensywie, robimy bledy itd. Zeby to wyeliminowac zespol gra bardziej defensywnie dzieki czemu bledow w defensywie jest znacznie mniej. Gdybysmy z taka defensywa grali ofensywnie to gwarantuje, ze juz z Litexem bysmy poplyneli. Znow ladnie bysmy odpadali.
Wczoraj bardzo pozytywne wrazenie zrobil Jovanovic. Jak na pierwszy mecz w pierwszym skladzie, ciezar tego meczu itd to zaprezentowal sie bardzo na plus. Mimo, ze dosc szybko zlapal kartke to gral na tyle rozwaznie by nie popelniac glupich fauli. Ma ciag na bramke, umie wrzucic, dobrze wyglada fizycznie. I najwazniejsze. Wydaje mi sie, ze tym wystepem pokazal, ze zdecydowanie bardziej nadaje sie na prawa strone niz na srodek defensywy. Nunez z kolei chyba najlepszy mecz w Wisle. Duzo pracuje przez co Sobolewskiemu jest latwiej. Ma dobra lewa noge (a niewiele takich u nas), dobry soczysty strzal, mysle, ze w tej chwili dosc zdecydowanie wygrywa rywalizacje z Wilkiem. A co do APOEL-u to niektorzy nie zauwazyli pewnej rzeczy. Nie wiem czy wynikalo to z taktyki i uznania, ze 0-1 nie jest takie zle ale wydaje mi sie, ze w koncowce oni lekko siedli kondycyjnie. W pewnych fragmentach APOEL nie mial w ogole pomyslu na gre, klepali pilke na trzydziestym metrze bez pomyslu przez co jego optyczna przewaga byla duza. Ale nie przekladalo sie to na sytuacje. Jesli w rewanzu zagramy uwaznie w defensywie to bedzie dobrze, a przy naszym graniu z kontry cos ustrzelimy. Grajac tak uwaznie w defensywie i wypelniajac zalozenia taktyczne nie wierze bysmy dali sobie wbic trzy bramki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5367
|
IMHO nie powinniśmy ryzykować kontuzji i męczyć się przed tak ważnym meczem, zwłaszcza że gramy z drewnem i drwalami. Niech gra Garguła, bo na razie to od trzech lat bierze pieniądze za nic. Niech gra Brud, bo kiedyś musi zacząć. Niech gra Bunoza, bo lepiej żeby był w rytmie meczowym. Niech nawet gra Jovanić, bo gdyby - oby nie - przyszło mu wejść za Parejko w trakcie meczu to lepiej, żeby był mniej przerażony niż zwykle. Głupio by było, gdyby sił zostawionych w Kielcach zabrakło nam w końcówce meczu na Cyprze. Bardzo, bardzo głupio.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.08.2011 o godz. 12:33.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2008
Offline |
#5368
|
|
Skoro już żeśmy wygrali pierwszy mecz to dla podgrzania atmosfery mam pytanie do co bardziej zorientowanych w zasadach piłkarskich:
Czy przy golu Małeckiego nie powinien być odgwizdany spalony Genkowa? Na powtórkach widać, że w chwili podania Genkow jest na pozycji spalonej a Bonaventura wykonuje ruch/wykrok w jego stronę aby odciąć go od ewentualnego podania od Nuneza. To z kolei dało Małeckiemu więcej miejsca, a zarazem zmusiło Bonaventurę do tak gwałtownego rzucenia się do Małeckiego, że nie zdołał wyhamować gdy Mały przekładał piłkę na lewą nogę. Czy w konsekwencji Genkow, mimo że nie otrzymał podania, nie zyskiwał na przebywaniu na pozycji spalonej? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#5369
|
|
Grantar jako matematyk powiem Ci, że jest trochę słuszności w twierdzeniu. że 1:0 jest lepsze niż 3:1.
3:1 oznacza, że pada więcej goli, drużyny bardziej nastawione na atak, w rewanżu może być podobnie. 1:0 oznacza, że drużyny bardziej serio traktują obronę, raczej mniej bramek również w rewanżu padnie i gol dla drużyny wyjazdowej może bardziej podłamać drużynę niż przy 3:1. Piłka to nie matematyka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#5370
|
|
westersyl ale bierz pod uwagę, że u nas gra dużo piłkarzy, dla których taki klimat to nie nowośc. Może dla Kosy, czy Zurawia tamte warunki to bylo piekło, ale przecież taki Melikson, Chavez, czy Diaz pochodzą z krajów gdzie koszmarne upały to codzienność.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|