
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#11
|
weź no przeczytaj na spokojnie co napisałeś... bo gdyby nie Pareiko, to bylibyśmy w dupie, czarnej dupie dziwny mecz do oceny, bo z jednej strony wygraliśmy 1 - 0 mecz, którego nie mieliśmy prawa wygrać, a z drugiej strony, to powinniśmy strzelić na 2 - 0 tego karnego i byłoby po sprawie nigdy nie zrozumiem, jak można podejść do jedenastki, głowa w dół i jazda, jeszcze rozumiem, jakby Kirm .......nął gdzieś z całej siły, ale takie strzelanie to o kant dupy rozbić chyba czas zacząć się modlić, żeby przeciw APOELowi nie było rzutów karnych na końcu, no chyba, że Pareiko obroni z 5, bo jak widzę, jak karne strzela Kirm, Małecki, to aż się nóż w kieszeni otwiera (swoja drogą, może nie było tego zbyt wiele, ale pamięta ktoś, kiedy wygraliśmy jakąś serię rzutów karnych w ostatnich 10 - 15 latach? bo np Valerenga, czy Superpuchar z Lechem (2x) to w dupę) rozczarował mnie Maaskant (którego bardzo cenię i szanuję i uważam za świetnego trenera, ale...), który stwierdził, że myślami byli wszyscy na Cyprze... i może to przykre co powiem, ale jakoś nie wierzę w obronę mistrzostwa w tym sezonie, możecie mnie bluzgać, ale tak na chłodno myślę... druga sprawa jaką mnie denerwuje Wisła Maaskanta to brak koncentracji na początku meczu, taka sytuacja powtarza się prawie w każdym spotkaniu, czy to z Litexem, gdzie ratowała nas poprzeczka, czy z Widzewem, czy teraz z Zagłębiem - na dobrą sprawę po pierwszych 30 minutach mogliśmy przegrywać 0 - 2 co do zawodników, to nie ma co wychwalać Garguły, zagrał zaledwie poprawnie, już więcej otwierających podań prostopadłych miał Małecki, który często pchał się do środka, a Melikson to więcej podań otwierających robi w 15 minut, kilka razy fajnie szarpnął Nunez, ale też zaliczył kilka głupich strat, obrona pierwsze 30 minut fatalne, potem się wyrobili, Sobol trzymał średni ligowy poziom jaki ostatnio prezentuje przez ostatnie 80%, Mały z Ilievem też zagrali przeciętnie, jedynie to chyba można pochwalić Bitona, jak dla mnie to taki ideał napastnika, bo: - dobrze gra głową - dużo biega, ruchliwy, często "pod grą" - umie się znaleźć w szesnastce - pazerny na gole - pewny siebie - potężny strzał z dystansu i w sumie kto by pomyślał, że z tylu sytuacji co miał (w sumie to może z 2) strzeli 3 gole, Genkow to by potrzebował z 10 ![]() ciekawe co powiedział Kirmowi po meczu, że aż trener ich musiał rozdzielać jestem pełen obaw przed mecze z APOELem fakt, dzieki, zapomnialem calkiem o tym
Ostatnio edytowane przez JrQ- : 13.08.2011 o godz. 20:38.
|
|
|

|
||||||
|
|