
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#4171
|
najbliższy nam przykład - co prawda z przed 3 lat ale - Wisła 1:0 Barcelona. I Barca wtedy wcale nie zagrała składem C tak jak Argentyna z Polską... a była to jedna z dwóch porażek Barcy w tamtym sezonie w LM... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#4172
|
|
my też mieliśmy cudowną organizację gry ze Śląskiem na wiosnę, zachwyty jak to nie graliśmy, a koniec końców przegraliśmy 2-0.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#4173
|
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
#4174
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#4175
|
|
Barka przegrała jakiś czas temu z Kazaniem u siebie 1-2. Zdarza się, a już na wyjazdach to każdy Manchester, Arsenal zazwyczaj się męczy z takim Kijowem, Spartą Praga czy Steauą
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: KRK
Offline |
#4176
|
|
Cytat:
EDIT: Tak, to już było napisane. Nie zauważyłem. Powód: sory
Ostatnio edytowane przez Fiti : 04.08.2011 o godz. 16:13.
![]()
"Franek ma swoje zdanie, z którym sam się nie zgadza" - Jan Tomaszewski
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4177
|
?Chodzi mi o mecze gdzie jest eliminacja jednego zespołu.Kiedyś Słowacy ograli Celtic i pamięta się o tym przez lata a powiedzmy sobie że Celtic to nie żaden topowy zespół. Ale mniejsza z tym ![]() Z tych przeciwników co możemy mieć to każdy jest do ogrania ale wiadomo że są lepsi i gorsi A tak w ogóle to nadal jestem pod wrażeniem wczorajszego meczu.Nie spodziewałem się że zagramy aż tak dobrze Nie pozwoliliśmy im kompletnie na nic , nie było w naszej grze żadnego przypadku, żadnej chwili by można było drżeć o wynik Nawet ten karny czy dosyć kontrowersyjna czerwona kartka nic nie zmienia bo gdyby ich nie było to i tak byśmy spokojnie awansowali. Ten karny w zasadzie przyniósł więcej szkód niż korzyści bo chłopaki za bardzo się rozluźniły i wpadła głupia bramka Wisła często w najważniejszych meczach zawodziła, a tu zagrała najlepszy mecz odkąd Maaskant jest trenerem. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Member
Od: 07.2009
Skąd: ...
Offline |
#4178
|
|
Dlaczego po meczu Wisły wszyscy patrzą na błędy sędziego na naszą korzyść, w żadnym portalu nie widziałem informacji że bramka dla Bułgarów również wpadła po błędzie tegoż sędziego.
Co do samego meczu to wreszcie widać że drużyna się zaczyna rozkręcać Roberto dobrze to sobie wykalkulował i w gazie będziemy na 4 rundę eliminacji. Co do losowania to zgadzam się z opinią że jeśli zagramy rewanż u siebie to jestem w miarę spokojny o awans nie patrząc na rywala. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#4179
|
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#4180
|
|
o której jutro jest losowanie LM ?
LE też jutro jest ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#4181
|
|
LM o 12, a Liga Europy 13:30
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#4182
|
|
Po zobaczeniu meczu jeszcze raz na spokojnie mogę stwierdzić, że kontrast pomiędzy tym jak nasza gra wyglądała na początku meczu a jak pod koniec jest ogromy. Z biegiem czasu poziom i jakość naszej gry ulegała stopniowej poprawie. Mecz można podzielić na następujące etapy:
1) Pierwszy kwadrans, w którym zarysowała się delikatna przewaga Litexu, również w rozgrywaniu. Mogło to wynikać z przyjętej taktyki, która miała polegać na grze defensywniej, bardzo ostrożnej i asekuranckiej, z wyczekiwaniem na to, aż przeciwnik rzuci się do huraganowych ataków. W tym czasie poziom organizacji gry, w tym krycia i rozgrywania, choć i tak lepszy niż w Łoweczu, to jednak nie był najlepszy. Subiektywnie oglądając pierwsze 15 minut można nawet odczuć wśród naszych piłkarzy respekt i obawę przed rywalem z Bułgarii.To właśnie w pierwszym kwadransie Litex stworzył sobie najgroźniejsze okazje w meczu. 2) Drugi okres od 15 do mniej więcej 32-33 minuty, w którym gra była bardzo wyrównana. Skoro huraganowe ataki Litexu nie nadeszły nasi piłkarze zaczęli śmielej wychodzić do przodu. Przeprowadziliśmy kilka udanych akcji ofensywnych, gra ofensywna zaczynała się powoli zazębiać, a defensywna poprawiać. 3) Od 32-33 minuty do końca pierwszej połowy dało się zauważyć minimalną przewagę Wisły. Poziom organizacji gry, krycia i rozgrywania był zauważalnie lepszy niż na początku spotkania. Bułgarzy przestali dochodzić do dogodnych sytuacji oddali nam inicjatywę co skończyło się zdobyciem gola tuż przed przerwą. 4) Czwarty okres w meczu to czas od przerwy do kontaktowego gola dla Bułgarów (66 minuta), kiedy nasza przewaga była już wyraźna. Taktycznie graliśmy lepiej i mądrzej niż przed przerwą, zaczęliśmy wyżej i agresywniej atakować piłkarzy Litexu, przecinać ich podania na szybkości nawet na ich połowie. Widać, że w przerwie Maaskant nie próżnował i przekazał sporo uwag swoim podopiecznym. Linia obrony wyszła trochę dalej od własnej bramki, a piłkarze grali zauważalnie bliżej siebie niż do gwizdka. Był to okres przejęcia kontroli nad meczem, ale też zakończony zdobyciem przypadkowego gola przez Bułgarów. 5) Od 66 do 76 minuty (czerwona kartka dla Bodurowa) - okres bardzo dużej przewagi Wisły. Po przypadkowym golu dla Bułgarów nasza organizacja gry uległa dalszej poprawie. Gra obronna stała na najwyższym poziomie, natomiast w ofensywnie robiliśmy co chcieliśmy. Mogło to być spowodowane odkryciem się rywala, który chciał szukać 2 bramki, jednak kolejne akcje Bułgarów kończyły się bardzo szybko. 6) Od 76 do 93 minuty była to już dominacja. Stwierdzenie, że na boisku grał jeden zespół nie jest nadużyciem. Nasi piłkarze bawili się piłką, wygrywali mnóstwo pojedynków 1-1. Piłkarze Litexu patrzyli jak piłka chodzi od nogi do nogi Wiślaków, a gdy od czasu do czasu doszli do piłki, tracili ją niemal natychmiast. Po zejściu Meliksona i Lameya około 85 minuty spore spustoszenie w szeregach rywala powodował kwartet Nunez, Wilk, Palic, Jovanović, wspomagany przez aktywnych Sobolewskiego i Diaza, który wypracował kilka bardzo groźnych akcji. Litex natomiast w ofensywnie już zupełnie nic nie znaczył. Wnioski 1) Palić jako dżoker na końcówki - ze swoim przyśpieszeniem i szybkością wprowadzony na podmęczonego rywala może dać przewagę w końcówce spotkania. Bardzo brakowało nam kogoś takiego w poprzednim sezonie, przez co zwykle ostatnie minuty były zejściem do głębokiej defensywy. Gdy mamy Diaza, on może teraz pełnić taką rolę jak kiedyś równie szybki Paulista. W te niecałe 10 minut z Litexem pokazał, że pomysłu na grę ofensywną mu nie brakuje. Ciekawie podawał i wychodził na pozycje, w tym strzeleckie. W końcu to przecież ofensywny pomocnik, szkoda marnować go na lewej obronie. 2) Jaliens przez systematyczne występy chyba odbudował formę. Gdy przychodził do Wisły kilka miesięcy temu prezentował się przeciętnie - może po prostu stracił formę w poprzednim klubie, gdzie jak wiadomo pod koniec swojego pobytu niewiele grał, i teraz wraca do swojej najlepszej dyspozycji. 3) Melikson - niewątpliwie piłkarz meczu, który swoją klasą przesądził o spotkaniu. Nie wiem jednak czy dobrze można ocenić jego grę w pierwszych 15 minutach, kiedy miał może 2-3 kontakty z piłką, truchtał po boisku, nie był aktywny, nie pomagał w odbiorze. Być może takie były założenia taktyczne, aby nie angażował się w defensywę lecz czekał na swoją okazję - z drugiej strony w późniejszych minutach a zwłaszcza w drugiej połowie meczu pomagał partnerom w defensywnie, dużo więcej biegał. Może potrzebował po prostu chwile czasu aby wejść w mecz. 4) Genkov - pierwsza połowa znacznie lepsza od drugiej. Do gwizdka grał znacznie lepiej niż we wcześniejszych spotkaniach, był aktywny, dochodził do sytuacji strzeleckich. Po przerwie cała drużyna zagrała lepiej, tylko Genkov zgasł, stał się mniej widoczny i raczej nie zagrażał już bramce rywala. Mówiąc krótko, zeszedł na swój typowy poziom z poprzednich meczy 5) Małecki - wreszcie nie kopał sam ze sobą, zagrał mądrze, z głową, i co najważniejsze zespołowo. Kiedy trzeba było podać to podał, nie kiwał się bez sensu aż straci piłkę. Może lecząc kontuzję przemyślał trochę swoją grę oglądając mecze ze Skonto. Aktualizacja Jeszcze: 6) Nunez - chłopak musi mieć niesamowitą wydolność. Przez cały mecz biegał w wzdłuż i wszerz boiska, ale i tak najwięcej z siebie był w stanie dać w końcówce spotkania. Wyglądał wówczas jakby dopiero co pojawił się na boisku. Druga obserwacja - znacznie lepiej czuje się w ofensywie, niż w defensywnie. Dlatego biorąc pod uwagę powyższe, jeżeli klub ma w tym okienku przeprowadzić jeszcze jeden transfer, uważam że powinien być to wysokiej klasy defensywny pomocnik - szybki, z niezłą kiwką, techniką, strzałem, umiejący się zastawić, przetrzymać piłkę, dużo widzący i dobrze rozgrywający. Taki który z miejsca wskoczyłby do 1 składu. Przydałby się do pary z Sobolewskim, który na wysokim poziomie już długo nie pogra, a w dalszej perspektywie stanowiłby dla niego zastępcę. Wówczas Nunez nie marnowałby się na pozycji defensywnego pomocnika, mógłby pokazywać swoje ofensywne atuty bardziej z przodu. Zakładam również, że w razie konieczności ten nowy defensywny pomocnik grałby na lewej obronie za Diaza, co pozwoliło by wykorzystać szybkiego Palicia jako dżokera na końcówki. Taki transfer niewątpliwie by się przydał.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 04.08.2011 o godz. 20:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4183
|
![]() To był najlepszy mecz Wisły jaki pamiętam - absolutna dominacja z podobnej klasy zespołem. Bułgarzy ewidentnie nie potrafili poradzić sobie z frustracją, czego efektem była wspomniana czerwona kartka. Po raz pierwszy widziałem Wisłę pokazującą zimny instynkt mordercy - kiedy wynik był już przesądzony to zaczęli wręcz okrutnie się zabawiać z przeciwnikami,: w pewnym momencie grali sobie w kwadracie w dziada z tym biednym Kodo. Do tego to zimne wyrachowanie - nie było przypadkowych czy głupich fauli: Nunez prowokował, czym w końcu doprowadził do osłabienia rywala sam zachowując czyste konto. Był taki moment, kiedy Diaz zebrał z bara próbującego wyrzucać piłkę bramkarza po to tylko, żeby uniemożliwić mu wyprowadzenie kontry. Bułgarom posiadanie piłki nie przynosiło absolutnie żadnych korzyści podczas gdy każda nasza kontra pachniała bramką. Już na samym początku meczu Kirm i Genkov poważnie nastraszyli Bułgarów. No a kiedy Chavez minął balansem ciała Toma, to aż zaniemówiłem z wrażenia. To był prawdziwy futbol totalny - jak na nasze warunki, oczywiście. Widać różnicę między prawdziwym fachowcem a krajowymi trenerskimi miernotami. Oby nigdy więcej Wisły nie prowadził jakiś wybrakowany AWF-owski półprodukt, który uczy się w trakcie tego, co trenerzy na zachodzie wynoszą z kursów. Miejscowi szamani mogą sobie wybrać Lenczyka trenerem stulecia - dopóki nie zacznie się u nas poważnie traktować szkolenia, fachowców trzeba ściągać z zagranicy. To taka drobna dygresja ![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#4184
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4185
|
Oczywiście dochodzą do tego bilety więc tak na oko nawet nie wychodząc z grupy to z 2-2.5 mln euro się spokojnie wyciągnie. LM to pewnie gdzieś 8-10 mln euro wliczając kasę za awans i mecze+ bilety. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#4186
|
|
Za przejście III rundy Wisła otrzymała 2,1 mln € (niejako za awans do fazy grupowej LE). Jeśli wejdziemy do LM dostaniemy dodatkowe 5 lmn €
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2006
Offline |
#4187
|
|
LM 6 mln LE 1 mln za awans i wszystkie mecze przegrane
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4188
|
|
Poważnie? podaj źródło bo ja czytałem o bodajże 640 tyś euro, w razie grania w LE + kasie za same mecze, czli ogólnie około 1 mln.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#4189
|
|
Gdzieś czytałem że awans do LE plus samo rozegranie 6 meczów to jest równe 1 mln euro. 60 tyś za rozegrany mecz. 640 tyś za awans do gurupy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#4190
|
|
Liga Mistrzów: grube miliony czekają na Wisłę
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...isle,id,t.html Awans oznacza, że przez najbliższe kilka lat w Polsce nie będzie mocnych na Wisłę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: PDG
Offline |
#4191
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#4192
|
|
Za sam awans do 4 rundy el. LM mamy 2.1 mlnE w tym 1 mln za awans do grupy LE
Za awans do LM jest 7 mln E plus potem około 2 mln za prawa telewizyjny generalnie w LM najmniejszy zarobek to jest zazwyczaj 10 mln E. Bez biletów ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#4193
|
|
Jeju, czytałem to chyba półtora tygodnia temu na jakimś onecie czy interii...ale dam sobie rękę uciąć, że pisało tam, że za przejście Litexu Wisła od UEFA otrzyma 2,1 mln €
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#4194
|
Zobacz jak odjechała Artmedia, Cluj, Żylina... itd. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4195
|
, to wychodzi na to że chłopaki już zarobiły ok 4 mln euro(2.1 za awans + milion za LE + z milion z biletów)Bo to zależy jak taki przypływ gotówki potraktuje właściciel Unirea wyciągnęła ok 10 mln euro i właściciel zamknął biznes, sprzedając wszystkich zawodników ok - i tak w cholereTak to powinno wyglądać - wygrać ligę by kosić kasę w pucharach i zarabiać na siebie i dla klubu. Dotąd Wisła zazwyczaj wygrywała ligę ale tym nawet nie zarabiali na swoje kontrakty a kiedy przyszło zarabiać to dostawali w dupę albo nawet jak coś wyszło(2002/3 i 2006) to kasa była niewielka.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 04.08.2011 o godz. 21:40.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#4196
|
|
Nie 1q2, 3 mln...bo ten milion za LE jest już W TYCH 2,1 mln
![]() ![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#4197
|
|
przejrzalem kadry wszystkich naszych potencjalnych rywali...i co
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#4198
|
|
Nie zapomnijcie, że sporą część premii za awans do grupy LM/LE pochłoną premie dla osób które pracowały na sukces. Wszystkie kontrakty zawierane w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a więc obejmujące aktualnie prawie wszystkich piłkarzy są skonstruowane według zasady: nie za wysoka pensja podstawa + premie za mistrzostwo Polski, awans do fazy grupowej LE lub LM. Podobnie w przypadku duetu Maaskant + Valckx.
Jestem niemal pewny, że w razie awansu do grupy LM jakieś 2-3 miliony euro stanowić będą premie dla zawodników, trenera i dyrektora sportowego. W przypadku grupy LE będzie zapewne 1 milion Euro dla wszystkich do podziału, z tego ćwiartka pewnie Maaskant + Valckx. |
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
#4199
|
|
Patrzę tak na drużyny rozstawione w 4 rundzie e.LE i 4 rundzie e.LM i musze stwierdzić że mamy dużo łtwiejsze zadanie noiz by było w LE i nie ma co narzekać na przeciwników bo każdy jest lepszy od tych w e. LE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#4200
|
|
@1q2 Jakbyś mi jeszcze rozbił szczegółowo, ile za awans, ile za wygrane mecze itp, to już wogóle byłbym w 7 niebie.
Pewnie jest to do znalezienia gdzieś w sieci, ale po całym ( prawie ) tygodniu w pracy cierpię na googlowstręt... :( |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|