
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#271
|
|
Ja też jestem umiarkowanym optymistą. Prawda jest taka że każdemu mistrzowi swojej ligi zdarzają się słabe mecze na wyjazdach z średniakami. Manchester United na wyjazdach w poprzednim sezonie: 5 zwycięstw, 10 remisów i 4 porażki. Taka jest piłka że często na wyjeździe gra się lipę. Kolejny przykład to mecze w pucharach. Jeśli prześledzić eliminacje do LM i EL to można zauważyć wiele par w których drużyna wyraźnie mocniejsza remisuje na wyjeździe a już u siebie wygrywa 3, 4 bramkami.
Ostatnio edytowane przez MMMMM : 31.07.2011 o godz. 14:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#272
|
|
Faktycznie smutno rzecza jest to ze ze slabymi zespolami gramy dalej dosc gleboko defensywa tzn. defensynwym srodkiem pola.
W meczu z Widzewem to My mielsimy atakowac a nie czekac na Widzew... Moze kiedys dozyejmy takich czasow kiedy to My bedziemy zespolem dominujacym,przewazajacym i atakujacym a nie ciagle czekajacym na to co zrobia przeciwnicy... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#273
|
|
Parę uwag po meczu:
1. Wychodzi na to że "przypadek Lecha" to chyba jednak coś bardziej uniwersalnego. No jakoś te nasze zespoły pucharowe maja problemy w lidze. 2. Okazuje się że jednak ta II Wisła miałaby problemy ze zdobyciem drugiego miejsca w lidze. RM przesadzał ![]() 3. Wydaje mi się że kondycyjnie wiślacy zniesli mecz lepiej niż Widzew ale szybkości to im brakuje. Ciekawe czy to przypadek czy tak miało być na tym etapie ![]() 4. Bardzo dziwna ta sytuacja przy stracie bramki przez Wisłę. Najbardziej prawdopodobny jest błąd w kryciu (w pewnym momenie spóźniony Chavez został z dwójką piłkarzy Widzewa, ktoś tu na forum pisał że krycie Oziembały odpuścił Kirm, ja tego nie widziałem), to samo co z PBB. Dziwię się że RM nic z tym nie jest w stanie zrobić. 5) Indywidualnie Jovanić - całkiem ok. To co miał wyciagnąć to wyciągnął. Lamey - rozegrał dopiero cztery mecze ale jeśli utrzyma ten poziom to znamy juz nazwisko najlepszego prawego obrońcy ligi. Na chwilę obecną zdacydowanie nasz najlepszy obrońca (a być może w ogóle piłkarz) Chavez - jakoś tak z mniejszym przekonaniem (czyżby to była sprawa podpisania kontraktu?) ale ogólnie ok. Bunoza - tak jak Chavez. Czy tylko jak odnoszę wrażenie że jego ruchy zrobiły sie trochę mniej "kanciaste"? Palić - bez szału ale ok. Wilk - ciekawe kiedy znów odezwą się ci którzy chcą sadzać na ławkę Sobola ![]() Niuniek - jak rozumiem że chłop się dopiero aklimatyzuje ale drugi Maor to z niego raczje nie będzie. Dużo głupich strat, jakas taka nonszalancja w grze. Nie wiem czy dobrze widziałem ale wydawało mi sie że po jego niektórych zagraniach Palić wykonywał "machania Brożka". Jeśli chłop nie weźmie się na serio do roboty to podzieli los Riosa. Kirm - słabo Genkow - słabo, sprawiał wrażenie jak by osłabł w II połowie Iliev - słabo, osłabł chyba juz gdzieś tak od 20 minuty ![]() Maor - najlepszy z naszych ale jak na niego to ... nie robił różnicy Guła - przyzwoicie, próbował dokładnych podań i nawet mu to wychodziło. Moim zdaniem powinien grać w podstawowym składzie zamiast Niuniusia Biton - wygląda na słabszego fizycznie od Genkowa. Jest chyba za to szybszy i ma lepszy strzał. Mimo wysokiego wzrostu na takiego typowego napastnika w systemie 4-5-1 nadaje się średnio. Jeśli jednak w rundzie uda mu się strzelić jeszcze ze dwie takie bramki z niczego to trzeba będzie przyznać że chłop ma nosa do strzelania bramek |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#274
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#275
|
|
Ja chciałem zwrócić uwagę na brak Kew'a w składzie . Co prawda facet jednak zawiódł bo oczekiwania były spore .Zdarzają mu się błędy jak ten w Rydze ale jednego nie można mu odmówić .Facet potrafi kierować obroną .Wczoraj Osaman i Gordan biegali jak dzieci we mgle niejednokrotnie przeszkadzając sobie .Były co najmniej dwie sytuację gdzie po prostu wpadli na siebie , po jednej poszła akcja Widzewa która przerwał Nunez wślizgiem .
Słowo o Nunezie - to co grał wczoraj to po prostu dywersja . Co podanie wrzesz boiska to przechwyt Widzewa . Dawno nie widziałem tak słabego środkowego w lidze patrząc poprzez aspekt strat. Natomiast Wilk po raz kolejny udowadnia , że przedwcześnie wieszczono go następcą Sobola i tego który go w najbliższym czasie posadzi na ławie gdy będziemy grać jednym defensywnym pomocnikiem . Na plus jedynie Melikson i o dziwo po raz kolejny Lamey który pokazał ,że na tle polskich traktorzystów może być konkretnym prawym defensorem . Mały plusik dla Bitona za wsadzenie tej nogi .Na tą chwilę bije obecnie Genkova ruchliwością . |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#276
|
|
Nunez i Wilk słabo zagrali w meczu z Widzewem, ale czy to oznacza że należy ich obu skreślić (!?) Co proponujecie Panowie, rozwiązać kontrakty (!?). Toż to tylko jeden mecz. Z Litexem Nunez vel Gerwazy zagrał bardzo przyzwoicie a Wilk zaś w poprzednim sezonie też zagrał kilka naprawdę dobrych spotkań więc wyluzujcie co po niektórzy z ostatecznymi ocenami i zwyczajnie poczekajmy kilka spotkań ligowych w nowym sezonie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#277
|
|
Cytat:
Nunez gra chyba po raz pierwszy na środku pomocy w swojej karierze. Cudów nie ma. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
#278
|
|
witam mnie najbardziej denerwuje wyprowadzanie piłki z lini obrony, nie chodzi tylko o podania do pomocników,ale defensorów między sobą.Piłka podawana jest lekko, do nogi lub obrońca musi sie po piłkę lekko cofnąć co dodatkowo zwalnia grę, nikt ich nie atakuje, nie ma presingu to aż prosi sie o podani na dobieg żaden obrońca nie zachęca kolegi do ruchu w stronę połowy przeciwnika, tylko sobie tak pykają utrudniając sobie wzajemnie grę.Druga sprawa to podania pomocników w środku pola czasami są momenty w których można troszke zaryzykować podać pomiędzy dwóch zawodników rywala co automatycznie stworzy przewagę ale nie lepiej przegrać przez linie obrony i znowu podania między nimi aż żal na to patrzeć .
|
|
|
|
Member
Od: 10.2008
Offline |
#279
|
|
Nunez nigdy nie grał w środku pola czego wy od niego oczekujecie? wtf.
Poza tym jak dla mnie nasz Argentyńczyk powinien zostać wypróbowany na lewej obronie. Jest zadziorny ,dużo biega ,walczy . Defensywnie chyba w porównaniu z resztą obrońców nie odstaje chyba. Do tego dobra lewa noga, mogły być niezłe uskrzydlenia. Zresztą jakby mu się chciało schodzić do środka jak Pajlicowi to miałby czym przysunąć na bramkę. Z wad trochę mało widzi i czasem mam wrażenie ,że nie jest to zawodnik z tych inteligentniejszych. Oczywiście nie można póki co oceniać a domniemać o umiejętnościach Nuneza bo ile on tam zagrał. Na tą chwilę jego mecze w mojej ocenie są zdecydowanie na plus. Może nie będzie to drugi Melex ,ale myślę że szarpnąć parę dobrych razy w sezonie by potrafił. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#280
|
|
dopóki Gienek nie odzyska świeżości i szybkości to tak będą te mecze wyglądały.Nieporadnie pod bramką rywala.Brakowało Sobola w środku,wiem że ma już swoje lata i trzeba go oszczędzac ale Wilk to jeszcze nie to co Radek.
Nunez mógłby częściej z dystansu strzelac bo uderzenie ma.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 31.07.2011 o godz. 16:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#281
|
|
night8484 napisał(a):
Co do meczu, to ja spodziewałem się takiego "widowiska". Nasi po meczach pucharowych zawsze są bardzo ospali i tak było i tym razem. Jestem przekonany że na Litex wyjdziemy dużo bardziej...zmotywowani i nie będzie takich niedokładności w środku pola..
Ostatnio edytowane przez rafalek : 31.07.2011 o godz. 16:19.
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#282
|
|
jak dla mnie Chavez był beznadziejny
ja nie jestem zwolennikiem tego zawodnika, moim zdaniem Jaliens z Bunozą o wiele lepiej by się spisywali |
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
#283
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#284
|
|
Wilk juniorem już dawno przestał być a w jego grze od dłuższego czasu nie widać żadnego postępu. Wyprowadzanie piłki i rozegranie po prostu u niego nie istnieje. Docelowo za jakiś czas powinniśmy sprowadzić lepszego zawodnika tym bardziej, że Sobol ma swoje lata i wiecznie grać nie będzie - a nawet w tym wieku, jego dyspozycja jest lepsza od Czarka. Kompletnie nie rozumiem wystawiania Nuneza w środku pola jak widać gołym okiem zawodnika z Argentyny ściąga wciąż na lewą stronę - w obliczu beznadziei na lewej obronie można spokojnie spróbować go na tej pozycji.
W naszej grze nie widać ruchu z przodu - Bułgar w ataku w ogóle nie wychodzi do piłek, potwierdza się opinia, że nie za bardzo potrafi grać w systemie na jednego napastnika - nawet w porównaniu z Brożkiem, który wirtuozem techniki nigdy nie był Bułgar przy nim wygląda jak drewno - piłka go w ogóle nie słucha. Poza tym nie widać jakości w grze drużyny która by odzwierciedlała potencjał, który zdaniem wielu w niej drzemie. Martwić może postawa Chaveza popełnia ostatnio zbyt dużo błędów i jeśli dodamy do tego grę w parze z Bunozą to mamy mieszankę wybuchową. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#285
|
|
Po meczy muszę pochwalić Jovanica - szczęściu trzeba pomóc i Bunoze który po kontuzji wg. zagrał lepszy mecz niż Chavez
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2010
Skąd: 40km od R22
Offline |
#286
|
|
A dla mnie Chavez najlepszy w obronie, mam nadzieje że Jovanović to będzie lepszy level niż Jaliens i Bunoza i to on bedzie grał z Osmanem w obronie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#287
|
|
Jovanović dopiero będzie brany pod uwagę przy ustawianiu składu od września także sobie trochę na niego poczekamy. Na dzień dzisiejszy nie dysponujemy taką parą stoperów jak Marcelo z Głowackim - pamiętając, że zwłaszcza ten pierwszy potrafił strzelać bramki czego nie można powiedzieć o obecnych środkowych obrońcach. Wisła gra wolno również z tego powodu że za długo trzymamy piłkę w obronie - nie potrafimy jej skutecznie wyprowadzić. Chavez to zawodnik który nie wie co zrobić z piłką przy nodze - nieraz ma się wrażenie, że piłka go parzy - trudno mówić o takim graczu że jest ostoją defensywny - klasowym obrońcą - z takimi brakami jakie ma trudno będzie Wiśle zmienić sposób rozegrania piłki od tyłu zwłaszcza, że ten problem nie dotyczy samego Honduranina.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 31.07.2011 o godz. 16:48.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2009
Offline |
#288
|
|
Niestety wczoraj zobaczyłem strasznie nie poradną Wisłę :
- gra praktycznie na stojąco,zero przyspieszeń wszystko w jednostajnym tempie,bardzo mało ruchu bez piłki i wogóle jakoś miałem takie wrażenie jak by im się nie chciało grać - najgorsze jednak jak dla mnie jest to ,że po straconej bramce nie potrafiliśmy zepchnąć Widzew do obrony i stwarzać jakieś sytuacje bramkowe , bo gol padł z przypadkowej akcji - stałe fragmenty gry to temat rzeka na tym forum,sami nie stwarzamy po nich zagrożenia natomiast często tracimy po nich bramki,element który chyba najłatwiej wytrenować u nas najbradziej szwankuje - indywidualnie za ten mecz pochwalił bym Lameya,nie dlatego że grał jakoś super ale w każdym meczu jego gra nie spada poniżej poziomu "solidności" , a u nas niewielu jest takich graczy (przynajmniej na razie) oraz zawodników którzy weszli z ławki po ich grze przynajmniej miałem wrażenie że chce się im grać - na minus napewno kiliku zawodników ale najbardziej "wyróżniał" się Nunez,jego gra wczoraj to dramat,ale sam przyznał w wywiadzie dla Weszło że nigdy wczesniej nie grał na takiej pozycji jak Wiśle i wczoraj było to aż za bardzo widoczne. Gdybym miał wyciągnąc z wczorajszego meczu jakieś pozytywne wnioski to napewno piłkarze przekonali się,że z nikim w tej lidze na stojąca wygrać się nie da.I to ,że w wywiadach mówią o tym, to nie wystarczy, to musi być widoczne na boisku. Po za tym wszystkim : piłkarzą , trenerowi a przedewszytskim nam kibicą ,wczorajszy mecz ostudzi gorące głowy po 3 wygranach meczach jak to wilelką potęgą jesteśmy. Powód: nowe przemyślenia
Ostatnio edytowane przez penia : 31.07.2011 o godz. 17:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#289
|
Ale jeśli chodzi o pozostałe aspekty, takie jak ustawianie się, gra głową, wyprowadzanie piłki, krycie nie imponuje. Czasem jedynie kogoś przepcha i to wygląda efektownie i powstaje mylne wrażenie, jaki on jest dobry. Ale gra obronna to nie tylko przepychanie, to także mądre granie strefą, współpraca obu obrońców, którzy muszą się wzajemnie uzupełniać, a tego na pewno Chavez grający przy Jaliensie nie robi. Czasem mam wrażenie, że Jaliens jest z zupełnie innej kultury piłkarskiej i po prostu nie pasuje do Osmana. Owszem, czasem da się przepchnąć, ale jeśli chodzi o pozostałe elementy środkowego obrońcy to absolutnie top level. Tak w sumie analizując bramki jakie traciliśmy w zeszłym sezonie to tak na szybko: - dwie bramki z Górnikiem Zabrze obciążają konto Chaveza - druga bramka dla Legii po błędzie Osmana I taka mała uwaga, Osman świetnie gdy nasza drużyna broni wyniku praktycznie całą jedenastką, gdy gra jest szybsza, otwarta nie zbyt sobie radzi. To właśnie wynika z tego braku współpracy między obrońcami, bo o ile broniąc się w 11 na połowie łatwo o plaster, o tyle gdy gdy jest więcej luzu gra się strefą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#290
|
Jest nadmiernie promowany i kształtowany na przyszłą gwiazdę przez klubowy marketing i Basałaja, mocno na wyrost. Takie są fakty. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#291
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#292
|
|
Minelo prawie 24h od meczu wiec cos od siebie dorzuce.
Jak na pierwszy mecz w lidze to uwazam, ze zagralismy... straszna kupe Wczoraj ciezko bylo ogladac wyczyny Wislakow. Mnostwo strat, niecelnych podac, gralismy typowego Stojanova, kazdy stal, nawet ten z pilka. Jedyna pozytywna postac w naszej druzynie to oczywiscie Melikson, ktory robil co mogl. Reszta stala i myslala o Litexie. Zaangazowanie. Zero. Nie bylo. Jesli tak ma wygladac nasza gra i zaangazowanie w lidze w sytuacji kiedy gramy w pucharach to ja za przeproszeniem, .......e puchary. Nie moze byc tak, ze z Litexem walczymy o kazda pilk itd a z Widzewem kazdy stoi i mysli, ze Widzew sam sobie strzeli. Co my ....a kuchenki jestesmy? Mam wrazenie, ze gadki o szeroki skladzie mozna wlozyc miedzy bajki, bo ci co zastepuja zawodnikow nominalnie z pierwszego skladu poki co nie dorownuja im na boisku. Maaskant. Niestety obawiam sie, ze nasz trener, jako ze pochodzi z Holandii, w mlodosci za duzo spalil trawy i to odbija sie teraz. Czasem mam wrazenie, ze ogladam inny mecz niz on. Za duzo ubarwia nasza gre w komentarzach podczas gdy boisko mowi troche co innego. Zeby byla jasnosc, jestem zwolennikiem Maaskanta ale niektore komentarze, ze zagralismy dobry mecz, kiedy bylo w .... przecietnie sa lekko irytujace. No chyba, ze mowiac o dobrym meczu ma na mysli realizowanie zalozen taktycznych. Kolejna rzecz. I to mnie niepokoi najbardziej. Maaskant jest trenerem od roku. Przez ten rok zespol praktycznie nie wskoczyl na wyzszy poziom jesli chodzi o atrakcyjnosc w grze, plynnosc itp. Zespol w kazdym kolejnym meczu sie meczy na boisku, dobrych fajnych akcji jest jak na lekarstwo. Czasem mam wrazenie, ze ta jedenastka co jest na boisku gra pierwszy raz ze soba. Mysle, ze po takim juz czasie nasza gra powinna wygladac lepiej. Poza slynnym 4:0 z Legia i drugiej polowce z Lechia (5:2) praktycznie zaden mecz Wisly nie rzucil na kolana jesli chodzi o nasza gre. Byc moze juz tak zawsze bedziemy grac i o atrakcyjnosci trzeba zapomniec bo liczyc sie beda tylko wyniki. Jesli tak to jakosc to przezyje. Jednak jest tu haczyk. Taka gra jaka my gramy predzej czy pozniej przestanie przynosic owoce w postaci wynikow. Do tej pory czesto szarpiemy sie, meczymy ale jednak wygrywamy. Obawiam sie, ze to sie moze skonczyc predzej niz nam sie wydaje. Nie da sie wszystkiego wygrywac grajac w takim stylu. Jeszcze wracajac do meczu z Widzewem. Chcialbym krotko scharakteryzowac dwoch zawodnikow, przy czym slowo "zawodnik" w odniesieniu do jednego z nich to mocne naduzycie. Wilk - fajnie, Polak w skladzie Wisly. Tylko ptanie. Co on potrafi poza odbiorem i graniem do tyl Bunoza - odkad on trafil do Wisly do dzis zadaje sobie pytanie: jakim ....a cudem ktos tak slaby/beznadziejny/tragiczny/dramatyczny/niemyslacy/chaotyczny itd mogl trafic do Wisly? Jakim cudem on sie znalazl w Wisle?!?! To juz skandal ze az tyle musialem napisac o kims tak "boiskowo" bezwartosciowym. Narazie wszystlko lub prawie wszystko sie broni, bo sa wyniki. Co bedzie dalej to sezon pokaze. Jednak poki co jestem daleki od optymizmu bo wielu rzeczy nam brakuje od zaangazowania w niektorych meczach po zwyczajna jakosc na boisku konczac na przyzwoitych zawodnikach na niektorych pozycjach. Mozecie mnie jechac, ze placzek, dramaturg, lamentuje itd. Mam to gdzies. Po prostu pare rzeczy mi sie nie podoba i nie jest do konca rozowo tak jakby sie wydawalo. No, wyrzucilem to z siebie ![]()
Ostatnio edytowane przez River : 31.07.2011 o godz. 18:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#293
|
|
Cytat:
przypierdalasz się na siłę? jak dla mnie to on był jednym z lepszych rzut wolny podyktowany nieslusznie, bo tam faulu nie było... |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#294
|
Jezeli jestes jednym z tych co uwazaja, ze powinien graj w pierwszym skladzie to moze nie dyskutujmy o nim bo szkoda czasu a ja nie jestem w stanie zrozumiec tego jak mozna uwazac, ze Bunoza powinien byc podstawowym zawodnikiem. I piszac to co napisalem o Bunozie mialem na mysli nie tylko wczorajszy mecz ale cala jego "kariere" w Wisle. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#295
|
|
Mecz był całkiem przyzwoity, jak na inaugracje ligii na obcym stadionie. Oczywiście wolałbym, abyśmy wszystko wygrywali, ale tak sie nie da.
Nie uważam, zę Wisła zagrała fatalnie, tylko Widzew bardzo dobrze. Wszyscy myślą, że to ogórki i dlatego ich powinniśmy zdominować, a może w cale nie są tacy słabi. Generalnie mecz mi się bardziej podobał, niż wcześniejszy Polonia - Lechia. Co do ocen indywidualnych - w słabej formie jest Genkov, słabo zagrał środek pola - Wilk i Nunez - grali bardzo nonszalancko i lekceważąco, przez co często w głupi sposób tracili piłki. Słabiej zagrał Chavez - podobnie jak koledzy grający na def.pomocy głupio tracił piłki prokurując sytuacje dla przeciwnika. Wydaje się że to on również zgubił krycie przy straconym golu. Lepiej od niego wyglądał wracający do składu Bunoza. Generalnie widać, że forma na razie średnia, ale mam nadzieje, że to oznacza, że będzie rosła z każdym następnym meczem, co pozwala optymistycznie patrzeć na dalszą rywalizacje w lidze, i na mecze grupowe LE/LM
Ostatnio edytowane przez Oldpara : 31.07.2011 o godz. 19:03.
![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#296
|
|
Bunoza to ni mniej ni więcej, ale klon Jacka Paszulewicza. Z tym, że Paszulewicz był znacznie inteligentniejszym zawodnikiem. Jedyne właściwe miejsce dla Gordana to MESA. Zresztą dla Jovanicia również. Trzeba podziękować naszemu bałkańskiemu skautowi, który uraczył nas na 5 lat tymi ,,gwiazdami". Jedynym z tego zaciągu, który dobrze rokował był Cikos, no ale komuś odbiło, żeby się go pozbyć.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#297
|
|
Akurat w jego miejsce przyszedł Lamey i jak dla mnie jest to lepsza obsada
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#298
|
|
Lamey prezentuje się nadspodziewanie dobrze, ale Cikosz miał predyspozycje do tego, aby stać się najlepszym prawym obrońcą Ekstraklasy. Słowak jest silny, dobrze zbudowany, szybki a także dysponuje znakomitą wydolnością. Oczywiście grał słabo taktycznie, przepuszczał zbyt dużo piłek z bocznych sektorów, czasem nie myślał na boisku. Ale gdyby nie miał tych wad to kosztowałby nie 200 tys. E ale 2 mln E.
A jeśli chodzi o mecz, to zachowanie Jovanicia i Bunozy to istny kryminał. Pierwszy wykopał piłkę na 15 metrów, a drugi nie wyciągnął wniosków z poprzedniej akcji i bezmyślnie sfaulował widzewiaka przed polem karnym. Co nie zmienia faktu, że ktoś powinien mu podpowiedzieć, że Małek będzie gwizdał w ,,swoim stylu" |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2009
Offline |
#299
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie
Offline |
#300
|
||
![]() "Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać, bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać" |
|||
|

|
||||||
![]() |
|
|