
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 08.2006
Offline |
#3571
|
|
GŁupi jest przepis z tymi kartkami ŻÓŁtymi i w konsekwencji trzeba pauzowaĆ ... Szkoda Że iliev nie zagra w rewanŻu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#3572
|
|
Mój skład na 2 mecz. Małecki za Ilieva. Garguła za Wilka. Nie wiem na kogo postawiłbym na lewej obronie i w ataku. Ani Diaz ani Palic nie są ok, najchętniej widziałbym tam kogoś nowego (lepszego). Genkov - poza grą głową jest raczej słabym napastnikiem - nie jest typem piłkarza, który dostanie piłkę na nogę i zrobi z nią coś ciekawego. Więc może warto dać szansę Bitonowi?
Lamey- Jaliens - Chavez - Palic (Diaz) ----- Sobolewski - Nunez ------ Małecki --- Garguła -- Melikson -------- Genkov (Biton) |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#3573
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#3574
|
przeciez to sredniaki europejskie, nawet gorzej kopia jak kopia, ale nam i tak by wjebali ze trzy do zera... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Skąd: Wielkopolska
Offline |
#3575
|
|
Litex był grożny w tych swoich atakach. Pierwszy kwadrans zdominowali...
![]()
Z WIŚLACKIM pozdrowieniem
![]() Wiślak z Wlkp. Radosław Sobolewski – DZIĘKUJEMY!!
|
|
|
|
Member
Od: 07.2006
Offline |
#3576
|
). A więc w przepisach jest tak:Piłkarz może atakować przeciwnika w walce o piłkę (i tylko wtedy gdy obaj mogą zagrać piłkę) barkiem w bark lub ewentualnie barkiem w łopatkę. Atak ten nie może być jednak wykonany w sposób gwałtowny. Warunkiem prawidłowego ataku jest kontakt przeciwnika z podłożem. Natomiast co do bramkarza to przewinieniem jest prawidłowy atak na niego w obrębie pola bramkowego w momencie gdy piąstkuję lub chwyta piłkę (i tyko na tym polega nietykalność bramkarza). W najnowszych przepisach owe artykuły o których mówiłem w tajemniczy sposób zniknęły (były to interpretację PZPN) ale i tak wszyscy je stosują (no może oprócz Brytyjczyków). Jak widać przepisy te są bardzo restrykcyjne ale czym innym jest regulamin a czym innym rzeczywiste sędziowanie. Jakby sędziowie w 100% stosowali przepisy to nie dość że tych meczy nie dało by się oglądać to jeszcze żaden nie trwałby 90 minut. Niemniej jednak biorąc pod uwagę delikatny styl jaki preferował we wczorajszym meczu, odgwizdanie tego faulu można uznać za decyzję prawidłową (chociaż był to faul z kategorii "miękkich" i nie każdy sędzia by go gwizdnął). |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#3577
|
|
w sumie racja.Gdyby piłkarz wchodził wślizgiem na piłkę w piątce a bramkarz rzucił by się na nią przed rywalem, to sędzia nie mógł by odgwizdać faulu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz
Offline |
#3578
|
Chodzi mi o taką sytuację w jakiej znalazł się Iliev; Przecież gdybyśmy teraz grali z zespołem, który dołączył w 3. rundzie (np. Rangersi) to rywale by mieli istotny handicap w postaci absencji Ilieva-sami nie mają nikogo zagrożonego bowiem startują z zerowym kontem! |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#3579
|
|
no to ich fart chyba, niektórzy nie grają w eliminacjach..od razu startują
od grupy się zerują myślęwiem że nie mamy jeszcze awansu, ale lepiej chyba jak zagra w kolejnej rundzie, niż miałby pauzować z kolejnym rywalem, zresztą zapracował na to głupotą.
Ostatnio edytowane przez TommyTSW : 27.07.2011 o godz. 22:58.
|
|
|
|
Member
Od: 10.2008
Offline |
#3580
|
|
Obejrzałem drugą połowę meczyku z Łowiczem.
Jedna rzecz odnośnie poziomu gry defensywnej: Diaz na ławę. Nie wiem jak on musiał prezentować się na treningach że Maaskant dał mu pierwszy skład, w meczu zagrał wprost fatalnie. Akcja z bramką dla Liteksu poszła po jego błędzie. Pierwsza poprzeczka po jego błędzie. kilka groźnych dośrodkowań po jego błędach. Mijał go każdy - nie tylko Tom, mijał go i Berberowić, mijał go Janew. DOBRY LEWY OBROŃCA I POPEŁNILIBYŚMY 2 RAZY MNIEJ BŁĘDÓW W OBRONIE, PRAWDOPODOBNIE NIE TRACĄC BRAMKI. Bardzo niepewny Jovanić, druga poprzeczki minimalnie obciąża jego konto - przynajmniej Pareiko takie piłki zwykł wybijać (może nie wszystkie ale większość). Jovanić, o czym generalnie wiadomo, na przedpolu gra kiepsko. Kiepściutko Kirm. Nie widzę go wyjściowym składzie w rewanżu chyba że poprawi wyraźnie formę przez najbliższy tydzień. Przeciętny mecz Melexa - cały czas bardzo kiepsko rozgrywał, niecelne przeżuty i dośrodkowania irytowały jak się pomyślało na co stać tego zawodnika. No, ale jednak, to jest pieprzony geniusz - podanie od Wilka przyjął, jednym podbiciem głową wypuścił sobie idealnie piłkę jednocześnie zasłaniając ją, mijając obrońcę i wyciągając bramkarza. A potem strzelił nie do obrony. Akcja miód malina. Dodać do tego że umiał przytrzymać i zastawić piłkę, Bułgarzy nie umieli mu jej odebrać jeśli samu nie oddał im jej niecelnym podaniem. Na wielki plus Nunez. Umie się zastawić, powalczyć nawet z 2 przeciwnikami, ładnie odgrywa z klepy (w tempo, idelnie do nogi lub na dobieg a nie za plecy, dokładnie, po ziemi, przyspieszając akcję ale piłki są łatwe dla odbierającego), potrafi uderzyć, sporo widzi na boisku. Nowy, lepszy, szybszy Jirsak ![]() Skład na rewanż widzę tak: Przy tezie "każdy, byle nie Diaz i Paljic" są dwie opcje ustawienia - testujemy na LO Nuneza lub Jovanovicia. Jeśli gra Jova: Pareiko(oby) - Lamey/Jaliens/Chavez/Jovanovic/ - Wilk/Sobolewski/ - Melikson/Nunez/Małecki - Genkow Można też przetestować Nuneza na lewej obronie, ma doskok, odbiór, szybkość, wyprowadzi piłkę, z klepki po obwodzie zagra, nawet z dystansu strzeli - powinien sobie poradzić. Wtedy skład wygląda np. tak: Pareiko - Lamey/Jaliens/Chavez/Nunez - Wilk/Sobolewski - Melikson/Garguła/Małecki - Genkow Jeżeli okaże się że Nunez lub Jova nie dają się ogrywać Bułgarom jak dzieci z bullerbyn albo Junior Diaz to Wilka w trakcie meczu może zastąpić np. Jirsak i ustawienie robi się bardziej ofensywne. Można wpuścić Bitona zamiast Genkowa, Jovanovicia zamiast któregoś ze stoperów albo za zmęczonych skrzydłowych wpuścić Kirma. I oby zagrał lepiej niż we wtorek. 3:0 i w dobrych humorach jedziemy na losowanie 4 rundy. Tak powiedziałem. Howgh. filemonie- ponownie zgoda, Sobol może sobie przed nazwiskiem wstawiać "prof." Inna sprawa że on nie ubezpieczał Diaza tylko Lameya więc miał 17 razy łatwiej niż Wilk.
Ostatnio edytowane przez Tom Al : 27.07.2011 o godz. 23:28.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#3581
|
|
Liczy się tylko wynik - ok, tyle że co powoduje że jedni zazwyczaj wygrywają a inni przegrywają? Otóż powoduje to piłkarska zasada która jest niezmienna od czasów pierwszego meczu ![]() Pojedynczy mecz może wygrać (prawie) każdy z każdym - natomiast dobre wyniki w dłuższym okresie , uzyskują tylko te drużyny które w meczach stwarzają więcej sytuacji bramkowych niż przeciwnik - im różnica jest większa, tym wygrana bardziej prawdopodobna. Wczorajszy mecz był wyjątkiem od reguły.Bułgarzy zagrali lepiej, stworzyli o wiele więcej sytuacji ale przegrali - to się zdarza tylko nie czarujmy się że to jakiś geniusz taktyczny Maaskanta sprawił bądź że tak będzie wiecznie. To było szczęśliwe zwycięstwo któremu(tego nikt nie zaprzeczy)nasi zawodnicy dopomogli. Ale to nie był dobry mecz i domyślam się że trochę czasu upłynie nim zagramy podobnie przeciętnie a uzyskamy tak dobry wynik Ten mecz na prawdę mógł się skończyć klęską bo mimo defensywnego ustawienia, pozwoliliśmy przeciwnikowi na o wiele za dużo i ciesząc się z wyniku nie można tego nie zauważyć. Gdzie to też nie tak że wszystko było źle - przeciwnik ogórkiem nie był, graliśmy na wyjeździe, nie daliśmy się stłamsić - tzn daliśmy się ale to był tylko momenty Tyle że tu nie chodzi o styl - styl dla nas powinien być na dziś bez znaczenia, tyle że styl to efektowna bądź nie efektowna gra - Wisłą może grać nie efektownie ale by nie liczyć na farta - musi sobie stwarzać więcej sytuacji niż przeciwnik Na to liczę w rewanżu. A co do indywidualnych ocen - nie chcę się nad nikim znęcać ale jednak kilku zawiodło Jovanic - sympatyczny koleś, ale potwierdził dlaczego przegrał rywalizacje z Pawełkiem - gdzie w jakimś tam stopniu usprawiedliwia go iż był rezerwowym a o wejściu do pierwszej 11 dowiedział się chwilę przed meczem Diaz - zaangażowania i walki nikt mu nie odbierze ale potwierdził czemu dawno temu wypadł z gry jako boczny i czemu Brugge chce odzyskać choć część kasy jaką wtopiło - czy Paljic byłby lepszy? - nie wiem ale wiem że na tej pozycji nadal mamy problem. Na plus na pewno Sobol i Melikson a największe rozczarowanie to...Iliev.Gość potrafi grać i powinien na długo posadzić na ławie Kirma ale to co on odpierdala to jest jakieś nieporozumienie. Nienawidzę takich małych oszustów, mam nadzieje że się ogarnie bo to wstyd być tak żenującym cwaniakiem. Rewanż formalnością nie będzie ale szansa na awans jest spora. ale musimy zagrać o wiele lepiej niż w Bułgarii, inaczej może być taka tragedia jaką doświadczyła Vojvodina z Vaduz. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#3582
|
|
Oglądnąłem drugą połowę i to co zaobserwowałem:
To co wszyscy akurat - Diaz absolutnie się do tego meczu nie nadawał. Lepszą (nie mylić z dobrą) opcją był Paljić, który jest szybszy, co by pomogło w jakichś sytuacjach, jednakże nie wszystkich. Faktem jest też, że miał przeciw sobie najlepszego z rywali, co go również absolutnie nie usprawiedliwia. Słowo odnośnie Chaveza - miał typową indywidualkę - najpierw z Todorovem, potem z Codo (wprowadzony za Todorova). Typowy plaster. Gdy jego "pupil" wychodził przed pole karne, wychodził i Chavez, dlatego nie można go winić za utratę bramki. Moim zdaniem, tutaj jedyna rzecz, w której się z forumowiczem Tom Al możemy nie zgadzać, przy bramce wg mnie zawinił Jaliens - zgubił krycie, bo nie spostrzegł Chaveza opuszczającego swego miejsce (takie miał założenia taktyczne), a w jego miejsce wbiegającego Toma. Z kolei najwięcej wybić odnotował Lamey, co świadczy też trochę o kierunku wrzucania piłek znów na niekorzyść Kostarykanina. (Te z prawej Lamey mógł jedynie blokować, zaś te od strony Diaza - wybijać, stąd też ich duża liczba) Wilk w drugiej odsłonie odnotował więcej przechwytów niż w pierwszej. Jednak te kluczowe należały do Sobolewskiego. Zwłaszcza fantastyczny blok w ostatnich minutach meczu, po prostackim zachowaniu Bułgarów, którzy przejęli piłkę nieudolnie, trzeba powiedzieć, wybitą przez Kirma na aut (jako tzw. gest Garrinchy) i kontynuowali swą akcję. Najmniej oprócz Garguły i Jovanovicia zagrał Kirm, ale to on odnotował najwięcej strat, co dla mnie jest niemal żenujące, wiedząc że wszedł na podmęczonych rywali. Po raz kolejny pochwalę Nuneza - chłopak zapieprza od końca do końca, od brzegu do brzegu. Typowy box-to-box. Melikson każdy wie jak zagrał, fenomen, choć przyznam że od bramki do 90 minuty zapomniałem, że jest na boisku. Genkow znów przyzwoita skuteczność pojedynków powietrznych (już nie tak wysoka jak w 1.poł, ale wciąż poprawna) - 53%. Jeszcze słowo o Gargule - widać, że chłopakowi zależało, naprawdę zależało. Litex nie taki straszny, gdy się wyłączy Toma. A pan Janew mógłby się w końcu zamknąć i nie lecieć po każdym gwizdku do arbitra z pretensjami. Aż dziw, że go nie uciszył żółtą. W rewanżu tylko wygrana, z taką wiedzą jaką pozyskaliśmy po spotkaniu w Łoweczu. dzięki Tom Al za wspólne analizy ![]()
Ostatnio edytowane przez filemon : 27.07.2011 o godz. 23:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#3583
|
|
http://www.malopolskatv.pl/maaskant-...rzed-widzewem/ maaskant dzien po liteksie m.in o juniorze diazie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#3584
|
|
Nasza lewa obrona to największa pięta Achillesowa. Każdy, kto rozpracuje Wisłę chociaż minimalnie na to wpadnie. Paljic przychodził do nas jako pomocnik, z Diazem jak jest-każdy widzi. W pozostałych formacjach jest coraz lepiej. Jestem strasznie ciekaw Bitona.Mam nadzieje, że dostanie szanse. Genkow umówmy się- nie zachwyca
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#3585
|
Nierozumiem jak ktos kto zna minimalnie sie na piłce, po takim meczu śmie jeszcze twierdzic ze fajnie gralismy, ze takie byly zalozenia taktyczne. Gramy slabo z tyłu i niewiele w srodku. Wszystko opieramy na dyspozycji Meliksona. Ilu jeszcze pokonamy na takim farcie? W LM tez tak bedziemy grac zeby walczyc o korzystny wynik? Kazda dobra druzyna z ktora tak zagramy w LM wjebie nam okolo 7 bramek. Taki Litex z nami tak jezdzil a tylko ich pech pozwolil nam skonczyc z 1 w tyle. Sprawiedliwie to 4-2 dla Litexu w pełni by odwzorowalo to co sie dzialo na boisku. Wszedzie gramy tak samo zenujaco. Jako oddani kibice zawsze szukamy pozytywow nawet tych najmniejszych by widziec iskierke w tunelu . Wierzymy slepo ze zagramy jak dawniej, ze bedziemy kontynuowac styl z jakiego Wisle znano w europie. Wisla pod okiem Masskanta nie posiada zadnego stylu! Nie gramy zadnym 4-3-3 jak to Maskaant smucil w wywiadach. Coraz bardzie widac ze poprostu trzyma sie tego co mu nie przynosi porazek. Zawsze tak samo z jednym napastnikiem bo niema pomyslu jak grac inaczej. Przesowa tylko formacje do tylu lub przodu a pilkarze mimo ze sie roznia to kazdy moze z braku laku grac na innej pozycji. Pamietacie jego 4-3-3 jak u nas zaczynal? Kolo 100 wrzutek w meczu i zadnego strzalu... Dostawal baty i wtedy zrozumial ze niema kto dobrze centrowac. Następnie Wymyslil sobie dwoch defensywnych zeby tak latwo bramek nie tracic, ten pomysl tez blado wygladal co sam Maskaant potwierdzil w wywiadzie Weszlo: „Sobol” to cichy facet, ale walką daje przykład. Sprawdźcie wyniki – kiedy grał w środku razem z Czarkiem, nie wygraliśmy ani jednego meczu. Dlatego trzeba było coś zmienić. I tak należy sobie powiedzieć, że niewiele drużyn na świecie gra takim systemem jak my – Barcelona, Holandia... Futbol powinien ewoluować w tym kierunku. Mają być wyniki i efektowna gra. W rundzie wisennej postanowil ze dwóch - trzech „extra players” może zrobić różnicę. Na przykład Melikson, Małecki, Kirm… i tak klepiemy ten zenujacy styl az do teraz, az szczescie nas nie opusci. I gdzie tu wogóle logika? Dla mnie on Jest slabym trenerem i brak w nim sukcesu. . Po zmianach jakie wykonuje to widac ze niema pomyslu na odwracanie losów meczu. Robi bezsensowne zmiany pod koniec meczow, gdy juz jest zapozno zeby cos powalczyc. Kazdy trener ktory ma pojecie o swojej taktyce to odrazu widzi takie bledy jak robil Diaz. W przerwie jzmieniasz zeby nie narobil ci szkody. Widzisz ze napastnik nic nie zdzialal to zmieniasz na drugiego. albo grasz dwoma w napadzie.U nas bez wzgledu na konsekwencje Diaz gra dalej a Genkow jest gorszy niz Brozek bez formy... Panowie Barcelona tak gra na wyjazdach ! Holandia...tez. W 4 rundzie proponuje za Genkova wstawic Pareike, to przod i tyl bedzie juz zabezpeczony. Ps: Teraz juz niema wrzutek ze skrzydla , a kilka strzalow na bramke w meczu to naprawde jest zenujacy stat. Moze wiecie o co chodzi w tych cornerach? ze zadnego nie staramy sie wrzucac bezposrednio w pole karne ? bo ja niemam pojecia. Powód: Ps
Ostatnio edytowane przez Dariook : 28.07.2011 o godz. 01:18.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3586
|
![]() Przed rewanżem można być optymistą, ale na pewno nie jet tak, że mamy go w kieszeni. Jak pokazał przykład Śląska - dwie bramki w pucharach można stracić od czapy, a nasz przeciwnik jest jednak kilka półek w ofensywie wyżej. Na pewno zneutralizowanie Toma bardzo pomoże, ale nie liczyłbym tu na Pajlicia. To nic, że szybszy, skoro o odbiorze i blokowaniu dośrodkowań nie ma zielonego pojęcia (nie jego wina zresztą, przez całą karierę grał jako skrzydłowy - to tak jakby postawić Wilka na stoperze i być zdziwionym, że nie umie się ustawić). Liczę na powrót Pareiki i Małeckiego. Jovanić jest naprawdę słabiutki (nie wiem czy nie lepiej następnym razem postawić na Kurto, bo nasz drugi bramkarz ma problem z łapaniem piłek lecących prosto w niego, a gra na przedpolu w jego wykonaniu po prostu nie istnieje), a Patryk powinien pomóc nie tylko w ofensywie, ale i w obronie. Swoją drogą - zabawne, że większość z tych, którzy widzieli w nim szkodnika zatęskniła już po jednym meczu. Gra z klepy się nie podobała?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 28.07.2011 o godz. 01:54.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#3587
|
U mnie Maskant ma kredyt zaufania, chociaż tez czasem go nie rozumiem. Będzie dobrze. P.S. Niestety krytyczne uwagi części forumowiczów co do gry w Łoweczu psują radość z wygranej całej reszcie ............ więc nie przesadzaj - pamiętaj o wyniku.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 28.07.2011 o godz. 07:52.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2007
Skąd: Sanok/Kraków
Offline |
#3588
|
|
Co do tej nieuznanej bramki dla Litexu to straciliśmy identyczną w meczu z Tottenhamem
http://www.youtube.com/watch?v=ynxOij8RcoI od 2.04 |
|
|
|
Member
Od: 05.2011
Offline |
#3589
|
Czyli gramy bez bramkarza ![]() Niech Maaskant w 2 meczu wystawi Bitona zamiast Genkova , Paljicia zamiast Diaza i Jovanovicia zamiast Jaliensa...niech Biton pokaże swoje umiejętności od pierwszych minut a Jovanovic musi w końcu coś dobrego pokazać a potem jak coś to zmieni sie ich w 2 połowie Dać im szanse poprostu...-------------------Biton------------------------ --Melikson---------------------Małecki------- ------------------Nunez----------------------- ------------Wilk---------Sobol---------------- --Paljic--Chavez--Jovanovic--Lamey------ ------------------Pareiko---------------------- |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#3590
|
|
bardzo wątpie że Palijci zagrałby lepiej Diaza.Tom by go jeszcze bardzieł objeżdżał jak Juniora
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2006
Skąd: Medway
Offline |
#3591
|
|
To sa dopiero poczatki sezonu, nie gramy na 100%, wiec zakladam ze to rozdzielenie ofensywnej czworki z przodu i defensywnej szostki z tylu niedlugo zostanie zatarte. Juz teraz widac ze jesli Lamey albo Dragan podlacza sie do ataku i pojda na obieg stwarzamy powazne zagrozenie pod bramka przeciwnika. Nie robia tego zbyt czesto co prawda ale to sie zapewne zmieni. Co do "braku stylu" to mozna zobaczyc klepe po ziemi zamiast juz wspomnianych dzid, czy tez umiejetne przegrywanie pilki. Jedynym problemem jest brak inklinacji ofensywnych u Sobola i Wilka, ale tu Nunez moze byc rozwiqazaniem. I najlepszy kwiatek na koniec
Powód: no bo
Ostatnio edytowane przez sanderuss : 28.07.2011 o godz. 08:18.
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#3592
|
|
Tez sie ciesze z wyniku. Lepiej byc niemoglo, mamy rewanz w Krakowie...
Jednak im wyzej tym mniejszy to bedzie atut. Mamy fajnych pilkarzy, naprawde widac ze prakrycznie zalatwiono wszystkich kogo chciaal trenejro. Jak twierdzilem wczesniej Jovanovic, Biton, Nunez to najlepsze dla naszego klubu transfery, a emeryci jak beda trzymac swoj poziom to mozna cos ugrac. Jednak boje sie ze moze to zostac zmarnowane przez Maskaanta, ze moze wlasnie on okazac sie tym slabym ogniwe mRobi szkolne bledy, druzyna pod jego skrzydlami jest bez stylu , bardzo latwo czyta sie nasza gre. Melikson mu tylko tu dupe ratuje bo to dzieki jego akcjom czy podaniom glownie mamy jakies okazje. Za tego diaza to powinien na dywaniku u prrezesa wyladowac. Nie za to ze slabo Diaz gral tylko za to ze ogladalismmy go w 2 polowie. Gral tyllko na szkode druzyny, niezliczone obejscia, przegrane pojedynki, zrobione rozne i faule mogly zniszczyc trud calej druzyny. Ale grajac nim udowodnil ze jest slepy albo zwyklym samobujca. Inna druzyna by nas tamta strona zniszcYla totalnie. Na koniec tylko dodam ze przy 2-1 powinien za za Genkowa wpuscic Bitona a nie Obronce, bo po co? Utrzymac wynik? A my grali z Milanem? Nie, powinnismy dobic na 3-1 z kontry i bylo by po rundzie. Brak emocji na lawce jest zle odbierana, on nie zyje meczem , on jest nieobecny. Trener musi nawet kosztem czerwonej kartki pokazac ze jest z druzyna na dobre i zle. Ze to jest jego dziecko a jak ktos robi krzywde to to ma pojechane. A slychac pierdzenie ze druzyna sie zgrywa, a ja sie pytam kiedy planuja to zakonczyc? |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Offline |
#3593
|
|
Tak mi sie wydaje ze Wisla moze byc rozstawiona w IV rundzie jesli:
Rangers FC 0-1 Malmö FF Malmo awansuje Rosenborg BK 0-1 FC Viktoria Plzeň Viktoria awansuje KRC Genk 2-1 FK Partizan (Belgrad) Genk awansuje APÓEL (Nikozja) 0-0 ŠK Slovan Bratysława Slovan awansuje Nie wiem moge sie mylic ale jesli wymienione przeze mnie druzyny awansuja to Wisla bedzie ostatnia druzyna rozstawiona. ![]()
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
|
|
|
|
Member
Od: 05.2011
Offline |
#3594
|
Zgadzam się z Tobą... Po pierwsze robi bezsensowne zmiany a po drugie robi je za późno ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Offline |
#3595
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#3596
|
|
z Górnikiem 2:0 w tym sezonie , z Lechem 4:1 , z Tottenhamem było 1:1
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Od zawsze KRK
Offline |
#3597
|
|
Pięknie się temat rozwija. Sami wybitni analitycy, wszystko wiedza, jacy mądrzy. Brawo chłopaki Villas Boas też zaczynał od analizy poczynań Bobby'ego Robsona, ciekawe czy też tak po nim jechal
![]()
To nie tak, że nie wiem
To nie tak, że nie umiem To nie tak, że nie pamiętam Po prostu mi się k.... NIE CHCE !!! |
|
|
|
Member
Od: 05.2011
Offline |
#3598
|
|
Panowie spokojnie...
![]() |
|
|
|
Member
Od: 06.2011
Offline |
#3599
|
Na początek napiszę że jestem świeżo zarejestrowany ale czytam od dawna i po tym meczu niektórych wypowiedziach to idzie się naprawdę załamać. Ja rozumiem emocje ale ten komentarz powyżej to już lekka przesada Moim zdaniem. Pomijając fakt że oceniasz że najlepszymi transferami są wg Ciebie Biton i Javonovic którzy praktycznie w meczu o stawkę jeszcze nie zagrali oprócz tej końcówki więc rozumiem że oceniasz ich na podstawie jakichś wizji dotyczących przyszłości...Obyś się nie mylił. Co do stylu i taktyki trenera. Czyta się naszą taktykę tak łatwo i robi tak szkolne błędy że wygrał ligę a teraz wygrał 3 mecz pod rząd w kw LM. Abstrahując od tego że szczęście nam sprzyjało czy graliśmy z ogórkami ze Skonto czy z mistrzem Bułgarii to jednak chyba kolego zapomniałeś o co chodzi w piłce nożnej. Chodzi o to żeby wygrać. Wygrać czyli strzelić więcej bramek stracić Mniej. Skoro dzięki taktyce trenera do tej pory nam się to udaje to Moim zdaniem NIE MACIE PRAWA GO KRYTYKOWAĆ!! Co by było gdyby w Liteksie przegrał? Ano wtedy można by się przyczepić do przyczyn takiego wyniku i trenera rozliczać, ale przecież WYGRALIŚMY bardzo ważny i trudny mecz z przeciwnikiem który jest na porównywalnym poziomie co WISŁA i tak jak my ma gwiazdę Toma który robi taką różnicę jak u nas Melikson. Co do Diaza i gdybania kto i ile by go ograł i ile by nam strzeliła inna drużyna... Znowu chyba kolega miał wizje i przewiduje przyszłość ale w tym wypadku wolałbym żeby się nie spełniły. Sam Maskaant powiedział że wystawił Diaza bo ma pewne cechy które w tym meczu akurat bardziej były przydatne niż gdyby wystawił Dragana. Na koniec żeby nie przedłużać bo aż nie warto więcej komentować takich wypocin jak twoja. Ty gdybyś był trenerem wystawił byś Bitona za Genkova pod koniec meczu na wyjeżdzie gdzie prowadzimy z BARDZO korzystnym rezultatem i bronimy korzystnego wyniku w meczu pucharowym przed rewanżem. To ja odpowiem tak że Milanem Litex nie jest podobnie jak nie był Karabach , Valerenga, Dynamo. Dzięki Bogu nie ty jesteś trenerem. Sorry za personalny post ale już nie wytrzymałem...Zresztą do serca powinno wziąć sobie go więcej osób. Strach pomyśleć co KIBICE WISŁY na tym forum zrobią po pierwszym przegranym meczu w pucharach a taki na pewno przyjdzie, oby jak najpóźniej... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#3600
|
|
Dobrze że gramy z Widzewem. Na miejscu maskanta wstawiłbym w tym meczu od początku Bitona w ataku i Jovanovica na lewej obronie. Jak gra Paljic i Diaz wiemy, można byłoby sprawdzić Jovanovica. Genkov też chyba nie czuje jeszcze gry - dlatego Biton za niego. No i może by dać odpocząć Meliksonowi i na początek wstawić Gargułę a Melikson na zmianę w II połowie.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|