0 22 napisał(a):

2. Spoko. Zasadnicza różnica jest taka, że Barca grała rewanż na luzie, a u siebie na poważnie natomiast Valencia oba grała na poważnie. Zresztą nie chce mi się. Bo 'najlepsza w historii' też jest śmieszne, więc odpuszczam !
|
Taak? Oba? a 6-1 kto wygrał w Hiszpanii i przyleciał półrezerwowym składem do Warszawy, grając na luzie?

Ah, no to jak uważasz, że nie jest najlepszą drużyną w historii, to ja chyba też sobie odpuszczę.
Dobra, już koniec. Dobrze, że chociaż w jednym na trzy sprawy doszliśmy do porozumienia, to też jakiś sukces. Chociaż "nie robi większego wrażenia"
EDIT:
0 22 - racja, pomyłka moja

co nei zmienia faktu, że wygrana z najlepszą drużyną w historii jest lepsza niż remis z wówczas jedną z lepszych.
