
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
|
|
Podaj nazwisko Polaka, który wzmocniłby Wisłę i na pewno byłby w naszym zasięgu finansowym.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Offline |
|
|
To jeszcze Gargułe ktos broni? Smiech na sali.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
|
|
Bardzo proszę bez prześmiewczych tekstów. Wiem jaka jest sytuacja na naszym rynku, vide transfer Mierzejewskiego. Jedyna szansa to szukać takich właśnie utalentowanych Błaszczykowskich. Jak już pisałem taki Olkowski powinien być w rejonach ceny Wilka, ale to tylko moje gdybanie.
A Ty Demogorgon wolisz 2-3 zawodników z Bałkanów, czy 2-3 zawodników z Polski? Bo ja wolałbym Polaków, jak pewnie 95% użytkowników tego forum. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Skąd: spod stadiona przy R22
Offline |
|
|
Też bym wolał Polaków, ale młodych zdolnych zawodników w tym kraju nie uświadczysz. System szkolenia kuleje, a gracz pokroju Błaszczykowskiego zdarza się raz na kilka lat.
|
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
|
A przeciez gdyby nie Brzęczek to Kuba by u nas nigdy nie grał . |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Mlodych, zdolnych polakow jest niewielu - albo jest wielu tylko nie maja menagerow/nie maja dobrych menagerow. Nie wierze, ze mozliwe jest aby w ktorejs nizszej lidze byli bardzo utalentowani pilkarze i nie sa oni reklamowani klubom z Ekstraklasy...
|
|
|
|
Member
Od: 10.2008
Offline |
|
|
Polaków można ściągać, trafiają się czasem perełki takie jak Błaszczu, Lewy, ostatnio Klich, Olkowski może być takim talentem również. Mi się tylko wydaje że nie jesteśmy na odpowiednim etapie budowy drużyny. Najpierw musi być jakiś trzon, stabilizacja składu, a potem można wprowadzać do składu zdolnych, młodych zawodników. My dopiero budujemy drużynę, to jest 3 okienko transferowe pod rząd w trakcie którego dojdzie do wymiany około 4 zawodników z pierwszego składu (typuję zamianę Iliew/Kirm, nowy LO/Paljicia, ktoś na środek pomocy i prawą obronę)... Jakby pociągnąć jeszcze wstecz to się okaże że dwa razy wymieniamy całkowicie podstawą jedenastkę w ciągu raptem dwóch lat. Nie przypominam sobie drużyny, która taki eksperyment przeprowadziła z sukcesem. Poniekąd to samo robi Legia Warszawa i tam właśnie często też stawia się przy okazji na młodych. Wyniki są... hmm... no raczej niezadowalające
Pomijam już kwestie właściwego szkolenia, transferów, etc. Maaskant sam mówi że chciałby budować drużynę z Polaków, chciałby młodych graczy. Tylko że ma też poważniejsze wyzwania przed sobą. Wydaje mi się że w tych rewolucjach widać też rękę.... Cupiała. Wielu pomstowało na zatrudnanie Engela, Liczki, wielu nie podobał się styl Petrescu, przeżywaliśmy kompromitacje pucharowe za Skorży etc. Według mnie cały okres pokasperczakowy to szukanie odpowiedniego szkoleniowca, fachowca który wydźwignie naszych kopaczy na mityczny "international level". Problem w tym, że próby te był chaotyczne, nieporadne, a kiedy w końcu była właściwa decyzja (myślę o Petrescu) to wybiciu się ponad przeciętność naszej ligi przeszkodzili sami zawodnicy. Cupiał dał się w tym przypadku zrobić w bambuko i przypuszczam że bardzo, BARDZO go to wnerwiło. Ostatnie lata to sukcesywne wyprzedawanie składu, który był już tylko zbieraniną pozostałą po krótkotrwałych fanaberiach różnych szkoleniowców, w tym sukcesywnie ubywających ze składu Polaków. Bolesne porażki za Skorży przyspieszyły tylko ten proces. Wielu z forumowiczów, na czele z Markusem i chyba wolfym traktowali to jako banalną wyprzedaż drużyny. To chyba jednak za proste, czarnowidztwo ludzi którzy mądrzą się, patrząc jak inni ludzie zarządzają swoimi sprawami. Cupiał chciał dobrego zespołu, chciał Ligi Mistrzów, ale też dał określone środki i oczekiwał profesjonalizmu od szkoleniowców i piłkarzy. Pieniądze którymi obraca Valckx nie są radykalnie większe od tego co miał Bednarz czy Mielcarski. Skład jaki obejmował Maaskant był znacznie gorszy niż ten który brał Liczka czy Petrescu. Polityka finansowa klubu jest podobna. Cupiał zrozumiał, że musi zmienić wykonawców. Przeżyliśmy po drodze mnóstwo trenerów i piłkarzy, szczególnie po ostatnim roku drużynę ciężko poznać gdy inny trener prowadzi innych piłkarzy w innym systemie gry na zmienionym stadionie. Była olbrzymia rotacja, piłkarzy sprzedawano jak tylko osiągnęli przyzwoitą cenę, aż w końcu trafiliśmy na fachowców. Pora na stabilizację, zobaczymy za jakieś pół roku - rok, w jakim kierunku dalej pójdziemy, m.in. czy jest szansa na promocję zdolnych piłkarzy z Polski. Najpierw musimy osiągnąć sportowy wynik i wtedy będzie można myśleć co dalej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
||
|
Na temat Liczki - wydaje mi się, że możnaby go zatrudnić jako trenera młodzieży. Co jak co, ale w prowadzeniu młodych zawodników był doskonały.
![]() .
|
||
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
|
|
A Błaszczykowski powąchał Ekstraklasę zanim trafił do nas? A Boguski? Lewandowski nim poszedł do Lecha
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Skąd: Prądnik Czerwony
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Skąd masz info, że Bruda chce Ruch?
Co do Stanka to skrzydłowy. Gdzieś się już o niego pytałem, bo na skrótach z MESY mi się jego gra spodobała. Moim zdaniem to do składu powinni pukać zawodnicy w wieku Nalepy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
|
@kacpaw mam nieprzyjemny zwyczaj czytania gazet ![]()
Ostatnio edytowane przez vote-for-mikey : 19.06.2011 o godz. 19:22.
![]() .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
|
|
vote-for-mikey
Na 10 wychowanków szkółki Barcelony w klubie pozostaje 1. Nie myślisz chyba, że jak sprowadzimy 10 graczy to 10 nam wypali Tak samo inwestując na giełdzie nie wkładasz całych środków w jeden walor tylko dywersyfikujesz portfel na 10 spólek. 3-4 spółki spadną, ale reszta zrekompensuje inwestycję. Tak jest chyba w każdej dziedzinie życia... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie
Offline |
|
|
Spójrzmy prawdzie w oczy: polscy piłkarze, którzy reprezentowali jakiś poziom, pokończyli kariery lub dobijają do emerytury. Urodzili się w latach 72' - 82' (Sobol, Żuraw, Franek, Kosa, Baszczu, Głowa, Żewłakow, Boruc). Póżniej było coraz gorzej, co prawda trafiają się takie perełki jak Lewandowski, Błaszczykowski. Małecki, ale szkolenie młodzieży jest katastrofalne. Piłkarze z rocznika 82' zdobyli młodzieżowe ME. Teraz polska młodzieżówka przegrywa z Luksemburgiem. Dobrych polskich piłkarzy jest jak na lekarstwo. Dlatego są tacy drodzy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
|
|
sa dobrzy pilkarze w nizszych ligach ale nikt ich nie zauważa, bo tu wioska, tam male miasteczko itd albo co najlepsze, trzeba miec znajomosci by byc przyjetym do druzyny (w koncu praca), nawet dobrzy zawodnicy bez znajomosci nic nie zrobia na tym szczeblu
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
prawda też jest taka że jak mieliśmy skład oparty na najlepszych Polakach to z pucharów odpadaliśmy zazwyczaj późną jesienią,rywali w pierwszych rundach odprawialiśmy 5-6 bramkami.Od czasu jak ceny za najlepszych Polaków poszły znacząco do góry, skład mieliśmy oparty głównie na obcokrajowcach to i Lewadia Tallin grożna czy Qarabach a z rozgrywej odpadamy już na przełomie lipca-sierpnia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
|
|
Z tymi polskimi piłkarzami jest dużo większa rozkmina. W sumie brałem pod uwagę to, że po przyjściu zagranicznego trenera skończy się zaciąg polskich piłkarzy do Wisły. Dyrektorem sportowym został ktoś, kto nie patrzy w paszport tylko na cene i umiejętności zawodnika. I na początku chcę zaznaczyć, że wcale nie jestem przeciw zagranicznym piłkarzom. Zdaje sobie sprawę z tego, że dobrych polskich piłkarzy jest mało, a czasy kiedy Wisła ściągała najlepszych z nich dawno minęły. Nie ulega wątpliwości, że za cenę przeciętnego polskiego piłkarza można kupić przynajmniej 2 lepszych piłkarzy zagranicznych. I trudno się dziwić klubowi, że patrzy pod kątem finansowym.
Niech przyjdzie Jovanović, Despotović, niech zrobią super pakę, niech Ci piłkarze klepią między sobą piłkę tak żeby aż ręce do oklasków same się składały, w końcu niech awansują do LM. Będą grali w koszulkach Wisły, będą "nasi", będziemy im kibicować, niezależnie od koloru skóry, pochodzenia, narodowości. Tylko ... no właśnie. Mam wewnętrzne takie rozerwanie, bo Sobol zbliża się do końca kariery, za Małego jak ktoś zaproponuje te 5 mln euro to wątpię żeby go trzymali. Wilk może się dalej rozwijać ale nie musi i ostatecznie może być co najwyżej rezerwowym. I teraz mam taki obrazek przed oczami, nie ukrywam że po prostu boję się takiej sytuacji ... po wygranym meczu, a niech będzie , w fazie grupowej LM, piłkarze podchodzą pod młyn żeby podziękować, podchodzą i ... nic. Biją brawo, nie ma nikogo kto by zaintonował chociażby JBG. Taka odległa wizja? Nie sądzę ...Dlatego mimo wszystko uważam, że jakaś proporcja powinna być zachowana, nawet ta 1/4 - na 4 przychodzących piłkarzy w okienku, 1 solidny Polak. Oczywiście, Polak Polakowi nie równy, mam nieodparte wrażenie że bardziej wiślacki jest Tomek Jirsak niż np Garguła ... Ale boję się sytuacji tak jak wyżej, że w Wiśle będą grali sami najemnicy, nie "Wiślacy". Ktoś mi może powiedzieć - dobra, jeśli chcemy LM to tylko tą drogą ... . Może i tak, nie mniej jednak mam nadzieję że jak nie teraz to od kolejnych okienek będzie jakiś porządny scouting wśród Polaków i pewna równowaga zostanie zachowana.
Ostatnio edytowane przez Grzadq : 19.06.2011 o godz. 19:57.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
|
Warto zauważyć na przykładznie Małeckiego, Błaszczykowskiego czy Lewandowskiego, że ci zawodnicy oprócz jakiegoś tam talentu ciężko pracowali by osiągnąć dany poziom. Może wiąże się to z tym, że każdy z nich miał trudne dzieciństwo wiedzieli, że nikt im w życiu za darmo niczego nie da. Większość młodych talentów po osiągnięciu jakiegoś wieku albo zaczyna ostro imprezować lub też skupia się na nauce przez co futbol idzie w odstawkę. Potwierdzeniem mojej tezy może być duża liczba talentów na Bałkanach, gdzie warunki do treningu są często gorsze niż w Polsce. To z czego słynna ci piłkarze to twardy charakter i determinacja, której naszym juniorom w większości brakuje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
|
|
a kto ma podawac nazwiska tych talentów? ja ? nic nie znaczący ludzie mogą właśnie tylko tak na forach pisac, anonimowo. z reszta kto uwierzy? kto to przeczyta? i co? wezmie na testy goscia zaproponowanego np przeze mnie albo inna osobe prywatną? to jest niemozliwe i dlugo nie będzie dopóki w kazdym klubie nie bedzie kogos kto obiektywnie patrzy na zawodnikow i wysyla info "do góry", ze maja talent i trzeba go sprawdzic.
gorzej, ze od mlodych lat pilkarze piją, palą itd a jak wiem po sobie jeden dzien duzego picia bardzo zatraca to co osiagnal nasz organizm przez ostatnie np 2 tygodnie treningu. sa wyjątki, ale jest ich mało i z resztą nie w obecnej formie futbolu. w moim miescie jest taki piłkarz Kamil Wenger (kiedys boczny obronca, teraz jak widze srodkowy), i tylko dlatego że poimprezował z pewnym gościem związanym wyżej z SMS Łódź to został tam wytransferowany, no i imprezuje dalej, a ogrywał wszystkich i nie zapowiadał się wcale na obrońce. Teraz gra w Bełchatowie, ciekawe, nie ? To jest jeden pilkarz ktory sie wybił, bo reszta poszla co najwyzej do MKSu Kluczbork lub tułają się po wioskach. a on jest kapitanem reprezentacji U19. jest jeszcze u nas kilku takich i z powodzeniem mogliby grac co najmniej w 1 lidze jakby ktos ich dostrzegł. http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...er,1572,246273
Ostatnio edytowane przez HEDu : 19.06.2011 o godz. 20:28.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
|
|
Sobiech - w sytuacji ktorej wyslal go Wojciechowski do rezerw... mysle ze wiecej niz 800 tys euro nie krzyknie. Mlody, ograny... Mysle ze moze myslec o Euro - gdyby mial dobry sezon w Wisle to mialoby to sens... Sporo dobrego Wisle moze dac przez kilka lat a pozniej za niezla kase mozna obchnac..
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2011
Skąd: Lwówek
Offline |
|
|
ja lubię zagranicznych zawodników nie lubię polaków w Ekstraklasie czy jestem rasistą
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
|
Niepokoi mnie cały czas taka sytuacja w naszym Klubie [a konkretnie w SSA], w której rewolucje lub rewolucyjki [bardziej można je nazwać "widzmisiami"] przychodzą i odchodzą wraz z przybyciem i odejściem konkretnego szkoleniowca. W Wiśle nie ma systemu, podejścia systemowego, stabilności [zauważam oczywiście fakt zaistnienia sieci skautów czy działu Marketingu]. Ce..... to nie tylko Wisłę, nie tylko polskie kluby ale Polskę w ogóle. Wraz ze zmianą konkretnego Ministra Rządu RP, załamują się wcześniejsze jego projekty [wspomnę tutaj choćby i sprawę budowy i finansowania stadionu Wisły z tamtych czasów, zresztą stadionu który miał mieć status "narodowego" i ŚP. min. Jacka Dębskiego]. Wspomnę również przy okazji, koncepcję Olimpiady Zimowej w Krakowie ["mówi się" jeszcze o niej, pracuje nad projektem?] autorstwa tragicznie zmarłego szefa PKOL. I podobnie jest w wielu strukturach i na różnych szczeblach tzw. władzy. Obawiam się, że filozofia myślenia Stana i Roberta, która - chciałbym aby nie tylko zabawiła ale i została - odejdzie z Wisły wraz z nimi.
Ostatnio edytowane przez yarow : 19.06.2011 o godz. 20:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
Dla mnie jesteś zwykłym ćwokiem uprzedzonym do własnej nacji - co nie jest normalne i wg mnie bierze się z zwykłych kompleksów. Jak człowiek naczyta się GW gdzie Polacy są przedstawianie jako najgorsi nieudacznicy to potem mu się w głowie miesza i "wstydzi" się że jest Polakiem . Gdybyś napisał że chcesz w Wiśle dobrych piłkarzy a np. takich w Polsce nie ma było by OK. Ale ty nie chcesz Polaków bez względu czy są dobrzy czy nie w Wiśle. Henryk Reyman to się w grobie przewraca.... Takich kibiców żeśmy doczekali.... ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
|
Gdybyś interesował się nieco tym tematem to byś wiedział co JW mówił w prasie na temat sprzedaży tego zawodnika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek
Offline |
|
|
[QUOTE=HEDu;1112965]a kto ma podawac nazwiska tych talentów? ja ? nic nie znaczący ludzie mogą właśnie tylko tak na forach pisac, anonimowo. z reszta kto uwierzy? kto to przeczyta? i co? wezmie na testy goscia zaproponowanego np przeze mnie albo inna osobe prywatną? to jest niemozliwe i dlugo nie będzie dopóki w kazdym klubie nie bedzie kogos kto obiektywnie patrzy na zawodnikow i wysyla info "do góry", ze maja talent i trzeba go sprawdzic.
gorzej, ze od mlodych lat pilkarze piją, palą itd a jak wiem po sobie jeden dzien duzego picia bardzo zatraca to co osiagnal nasz organizm przez ostatnie np 2 tygodnie treningu. sa wyjątki, ale jest ich mało i z resztą nie w obecnej formie futbolu. w moim miescie jest taki piłkarz Kamil Wenger (lewy i prawy obrońca), i tylko dlatego że poimprezował z pewnym gościem związanym wyżej z SMS Łódź to został tam wytransferowany, no i imprezuje dalej, a ogrywał wszystkich i nie zapowiadał się wcale na obrońce. Teraz gra w Bełchatowie, ciekawe, nie ? To jest jeden pilkarz ktory sie wybił, bo reszta poszla co najwyzej do MKSu Kluczbork lub tułają się po wioskach. http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...er,1572,246273[QUOTE] Byli słabi to się tułają. Jakby prezentowali odpowiedni poziom to zawsze ich ktoś by wypatrzył. Przecież jak taki Małecki grał by w A klasie i strzelał we wszystich meczach po 6 bramek to nie ma siły żeby go nie ściągli gdzieś wyżej, teraz w takiej 3 lidze dalej strzelasz po 2-3 bramki w meczu i nie ma siły żebyś nie trafił do ekstraklasy. W niej grasz jak Małecki teraz w Wisle i wyjazd na zachód masz jak w banku. Więc jak słysze że trzeba mieć znajomości żeby co w piłce ugrać to wydaje mi się że mówi to ktoś kto nic nie potrafi. ![]()
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2010
Skąd: Kraków, N-H
Offline |
|
|
Prawda jest taka że Polscy juniorzy to ....eczki w większości bez charakteru, liczy się dla nich tylko to że jest lansik bo gram w klubie, nowe dupy, picie, imprezy. Wystarczy popatrzeć na ich konta na fb albo nk czy cokolwiek vide ostatnio przytaczana tutaj na forum komentarze na fb Ligienzy czy tam kogoś, to pajace a nie piłkarze, ale mam nadzieję że nie wszyscy tacy są
![]() "Jeżeli walczysz możesz przegrać, jeżeli nie walczysz już przegrałeś"
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki." |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|||
Pytam więc, gdzie tutaj w ogóle porównanie z poziomem na którym grają Szczęsny, Fabiański, Piszczek, Błaszczykowski, Lewandowski, czy choćby Dudka? Nawet Peszko w pół roku więcej za granicą osiągnął, niż te legendarne (niestety w realnym świecie tylko w skali polskiej, wiślackiej) nazwiska... Sytuacja nie jest gorsza, jest nawet ciut lepsza - bo dalej ilość Polaków za granicą jest nędzna, ale przynajmniej większość z nich gra na wyższym poziomie niż średniak Bundesligi. Ale w poziomie naszej piłki od lat zmian nie ma, ani niestety na lepsze, ani na gorsze. Robimy nawet postęp który pozwala naszej lidze póki co uniknąć cofania się, spadania w dół, a miejmy nadzieje (bo co nam innego pozostało?), że wolniutko przerodzi się to w marsz w górę w europejskiej hierarchii.
Ale tak to już u nas jest, w ostatnim roku młodzieżówka m.in. pokonała Włochów i pechowo zremisowała wyjazd z Niemcami (jako jedyni urwali im jakiekolwiek punkty podczas turnieju U-20 z udziałem Włochów, Niemców, Szwajcarów i Polaków), to i tak jedną chwilę słabości będzie się wspominać latami. Dziwić się, że w naszym futbolu nie da się nic sensownego zbudować i nie ma ku temu perspektyw, skoro nie ma tutaj miejsca dla ludzi trzeźwo myślących, ludzi myślących konstruktywnie...Albo są u nas "Piechniczki" wspominające 1974, albo są u nas "Michały" wspominające "Luksemburg U-21". I każda z tych grup jest przekonana o swojej nieomylności, więc nie ma mowy o kompromisie, sensownych rozwiązaniach. A ludzie stojący pośrodku i próbujący na chłodno oceniać sytuację to tylko chyba kosmici niezbędni dla potwierdzania reguły... ---- Tak swoją drogą to ja obecną politykę Wisły rozumiem. Podejrzewam, że Cupiał, Valckx i reszta ponad wszystko stawiają sobie aktualnie wejście do LM i zgarnięcie tej ogromnej puli finansowej, która nie tylko pozwoli na sfinansowane bazy treningowej, rozwoju akademii i kolejnych transferów, ale też da kolejnego motywacyjnego kopa do rozwoju klubu dla Cupiała i całej Wisły. Będzie LM, to spadnie to brzemię, ta klątwa i będzie za co budować drużynę przez następne lata. A do awansu potrzebne jest doświadczenie, polskie czy zagraniczne, to nieistotne w tym momencie. Chociaż mimo wszystko brakuje mi trochę takich transferów typu Błaszczykowskiego, scoutingu w I czy II lidze, a już nawet od biedy jakiegoś scoutingu na terenie polski pod kątem sprowadzania takich Kucharczyków czy Rybusów do ME - w końcu tak przecież Kucharz zaczął w Legii. Popatrzcie na takiego Jankowskiego, sprowadzony za grosze, nawet na IV poziomie rozgrywkowym nie wydawał się być na pierwszy rzut oka kimś, kto przerasta swoją ligę umiejętnościami i jego awans nawet o te cztery poziomy jest uzasadniony - gość skończył sezon w III lidze z raptem 10 bramkami, a po przeskoku o te cztery poziomy był wyróżniającą się postacią polskiego średniaka, a jego zdobycz bramkowa niewiele się różniła od tej trzecioligowej, czyli 8 bramek. Ruch i Legia (pomijam casus Lewandowskiego) mają nosa do sprowadzania tej młodzieży z niższych lig, w ten sposób mają fajnie uzupełnioną kadrę młodymi, zdolnymi Polakami. Nie chodzi o to, żeby Polacy byli siłą napędową Wisły, ale żeby młodzi mogli się przy doświadczonych zawodnikach zza granicy ogrywać, rozwijać i potem iść za miliony za granicę. Borysiuk przy takim Vrdoljaku postęp zrobił, formę nieco ustabilizował i prawdopodobnie pójdzie do Udinese, a ma dopiero 19 lat. I tak to powinno wyglądać, że w każdej formacji jest jakiś Żewłakow / Vrdoljak / Ljuboja, którzy wspierają naprawdę zdolną młodzież i jestem pewien, że Legii prędzej czy później wyjdzie to na dobre. To mi się u nich podoba, że mają fajną polską młodzież, z roku na rok coraz lepszą. Można się śmiać i mówić "no dobra, ale co z tego mają? gdzie mistrzostwa?", ale jeśli dalej pójdą tym tropem, to i te im przyjdą. Bo tak się właśnie buduje solidne fundamenty na lata, przynajmniej w teorii...
Ostatnio edytowane przez rw88 : 19.06.2011 o godz. 20:56.
|
|||
|

|
||||||
![]() |
|
|