
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy masz ochote kopac jeszcze w tym roku | |||
| Tak bardzo chetnie (Liga rzadzi Liga radzi Liga nigdy Cie nie zdradzi) |
|
490 | 57,11% |
| Prawdopodobnie tak, ale jeszcze nie wiem na 100% |
|
94 | 10,96% |
| Wolalbym nie, chyba ze pod partyjnym przymusem |
|
36 | 4,20% |
| Nie ma ch.... wole wpierdalac karpia |
|
181 | 21,10% |
| Decyzje zostawiam innym i dostosuje sie do niej |
|
57 | 6,64% |
| Głosujących: 858. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: SKMK
Offline |
#6301
|
|
Bez jakiegokolwiek stylu, pomysłu na grę. Ciągłe akcje bokami Kuby i Mierzejewskiego. Nie było w ogóle środka. Murawski bez formy(sic! co on robi w kadrze?), Dudka niewidoczny. Brakowało piłkarza, który kreowałby grę. Taki Szymek z najlepszych czasów albo Mila z obecnych środkowych pomocników. Obrona dalej jest z łapanki. No może oprócz Piszczka, który jest pewniakiem na prawej obronie. Jakieś pozytywy? Kilka dobrych akcji Kuby i Mierzejewskiego, wykorzystana sytuacja Brożka i chyba tyle.
Co do komentarza Szpaka. Walą mnie jego błędy, niewiedza i inne odchyły w komentowaniu. Ale najbardziej mnie denerwuje, jak przeszkadza w wypowiedzi drugiego eksperta. Tym razem Trzeciakowi wcinał się w co drugie zdanie, przez co ten nie mógł dokończyć. ![]()
...i nawet jeśli będzie źle my nigdy nie poddamy się!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#6302
|
|
Messi kompletnie bez formy.. w ogóle go nie było widać na boisku. Nasze tuzy futbolu go przyćmiły.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#6303
|
|
PO MECZU:
Franciszek Smuda (selekcjoner reprezentacji Polski: - Adrian Mierzejewski to świetny piłkarz, liczę na niego. Na dzisiaj jest podstawowym zawodnikiem reprezentacji. Uważam, że środkowi obrońcy rozegrali dobry mecz. Było kilka świetnych odbiorów po stracie piłki. Musimy to jednak poprawić, jeśli chcemy wyjść z grupy na Euro 2012. Uważam, że to nie była jakaś kadra Argentyny B, C, K albo J. To świetni piłkarze, którzy grają w bardzo dobrych europejskich klubach. Adrian Mierzejewski: Bardzo się cieszę z pierwszej bramki w kadrze. To już mój jedenasty mecz w reprezentacji, więc najwyższy czas na gola. Cieszymy się ze zwycięstwa, ale zdajemy sobie sprawę, że Argentyna przyjechała w słabszym składzie. Szkoda, że frekwencja nie dopisała. Żałuję niewykorzystanej okazji sam na sam z bramkarzem. ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#6304
|
|
Teraz bedzie prawdziwy test - z podstawowa bardzo dobrze zgrana reprezentacja Francji - zobaczymy jak zagramy z takim przeciwnikiem, ktory nie wysyła w boj tych drugich pilkarzy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#6305
|
|
Niektórzy chyba naoglądali się za dużo Barcy, i teraz mają zajebiste wymagania wobec każdego meczu. W drugiej połowie zagrali naprawdę nieźle, Argentyna praktycznie nie miała żadnych sytuacji bramkowych (bardzo dobry odbiór naszych w środku pola), a my stworzyliśmy sobie kilka naprawdę dobrych sytuacji. Owszem, to nie był pierwszy skład Argentyny, ale na pewno nie były to ogórki: gracze Porto, Benficy, Sevilli, Villarealu, Zaragozy, Blackburn, Galatasaray, Genoi.
Zastanawiam się po jakim meczu niektórzy pochwaliliby cokolwiek u Polaków? To jakaś moda, żeby każdy mecz Polaków jechać od góry do dołu?
Ostatnio edytowane przez leszekm_ : 05.06.2011 o godz. 19:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: Tarnów
Offline |
#6306
|
|
Mecz nudny daleko nam do Nigerii
Nie ma co się rozpisywać kadra tego trenera nie robi zbyt wielkich postępów... niestety:(![]() lks Termalica Bruk-Bet Nieciecza - legła W-wa 3:0 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#6307
|
|
Za co niby należy ich chwalić? To jest reprezentacja Polski? Każdy, kto założy odpowiedni uniform i pokopie nieco piłkę jest reprezentantem Polski? Żeby REPREZENTOWAĆ kraj, trzeba prezentować także jakikolwiek poziom mentalny. Tego, za sprawą trenera i kilku piłkarzy, po prostu nie ma. Teraz zapanuje zbiorowa euforia, bo pokonaliśmy ARGENTYNĘ, ale żeby na swoją pracę spojrzeć trzeźwo i krytycznie, to mało kto potrafi.
Jeśli koś chce reprezentować Polskę, to niech daje z siebie wszystko i ostro pracuje, a nie zaklina rzeczywistość i pierdzieli jakieś smuty, bo niektórzy już nie dają się na to nabierać. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#6308
|
|
Kiedyś urwałbym sobie jaja, żeby pooglądać mecz kadry i Maćka Żurawskiego jak bramy ładuję, a teraz wolę iść porzucać do kosza... Najbardziej co mnie zniechęca do tej kadry to Smuda. Nie potrafi się wypowiedzieć, gada straszne głupoty, sam sobie przeczy i piłkarze nie mają do niego szacunku. Wstyd to napisać, ale żałuję że dziś wygraliśmy, bo były jakieś słuchy, że po porażkach w słabym stylu z Argentyną i Francją Franz zostanie zwolniony.
Jedyny pozytyw to bramka byłego Wiślaka. Nie potrafię zrozumieć jak w tej kadrze mogą grać tacy zawodnicy jak Murawski,Wojtkowiak i paru innych, a Małecki siedzi na wakacjach ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#6309
|
|
Chryste Panie, marudzicie jak baby w pralni. A to proszek ciężki, a to wybielacz drogi, a to woda twarda, a to pan w kasie niemiły.
Raz, że poza może dwoma-trzema zawodnikami dla Argentyny grali dzisiaj zawodnicy z kozackich zespołów, z których nasi reprezentanci dostawaliby powołania bez oglądania się na formę. Tak się wszyscy tym biednym Cabralem zajarali, że to repra W, a to był w grubej większości zespół złożony z zawodników, którzy byli dla reprezentacji polski równym wyzwaniem. Jasne, jakby grała Argentyna A, to by nas roznieśli - wielkie mi halo. Jeden słabo zgrany zespół zagrał przeciwko drugiemu - w ogóle nie zgranemu, ale piłkarze byli na równym (solidnym) poziomie indywidualnie. Dwa, że mimo że sparing i sam mecz niemrawy, to parę akcji ładnych im się udało zagrać. Jasne, że za mało, ale jakby Smuda przestał zmieniać skład jak dziecko z ADHD, to by to lepiej wyglądało. Potrzebna im stabilizacja, natomiast kilkanaście minut tego meczu, kiedy i Argentyńczykom trochę się bardziej zachciało grać, wyglądało całkiem optymistycznie - a reszta tragedią nie była. Trzy, że zjeżdżany przez was Murawski potrafi być świetnym grajkiem. Teraz nie jest, ale potrafi (albo chociaż potrafił) - i temu chyba nikt nie zaprzeczy. Za rok, na Euro, może już będzie w formie. Może tak, może nie, ale temu co potrafi pokazać Murawski, Wilk, czy w zasadzie jakikolwiek inny polski defensywny pomocnik, nie dorówna jeszcze długo. Możemy wystawiać średniaka w formie, albo liczyć że lepszy grajek do tej formy wróci. Albo możemy wystawiać tego, który akurat jest w formie najlepszej, zmieniając ich co trzeci mecz i rozpieprzając zespołowi zgranie. A co ma Małecki do obecności Murawskiego czy Wojtkowiaka, to jest poza moimi zdolnościami kognitywnymi. Małecki co najwyżej mógłby grać zamiast Grosickiego, Błaszczykowskiego lub Mierzejewskiego, ale szczerze mówiąc moim zdaniem słusznie Smuda stawia na Grosika i Mierzeja niż na Małeckiego. Ewentualnie mógłby Smuda odpuścić Kucharczyka i wziąć Małego, bo Mały jest oczywiście lepszym piłkarzem, ale Kucharczyk to trochę inna pozycja i sposób grania jest niż Małecki. Co do Wojtkowiaka (i Jodłowca zresztą też) się zgodzę, ale my po prostu nie mamy stoperów. Kogo na tym stoperze wystawicie z Polaków? Małeckiego i Wilka? Celebana i Fojuta? Komorowskiego? Wołąkiewicza? ![]() Teraz jest niestety taka moda, że jak ktoś chociaż raz ostro repry nie zjedzie, to potem nie zaśnie.
Ostatnio edytowane przez Sartre : 05.06.2011 o godz. 19:54.
![]()
Legionista
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#6310
|
|
O dziwo zagraliśmy całkiem nieźle. Owszem, to kadra B Argentyny - ale poza Cabralem to nie były ogórasy. I zagrali ambitnie, chcieli z nami wygrać.
Biało-czerwoni stworzyli 5-6 groźnych sytuacji, 2 bramki. Nie ma co wysuwać zbyt dalekich wniosków, ale jest promyczek nadziei. Oczywiście nadzieja nie w Smudzie, ale w tym że o tej porze za rok w formie będą: Błaszczykowski, Mierzejewski, Lewandowski, Piszczek, Jodłowiec, Szczęsny czy Dudka. Oraz Brożek, jako dżoker. To obecnie trzon naszej kadry i oby ci zawodnicy byli zdrowi i w dobrej dyspozycji. Jak jeszcze dojdzie Obraniak, może unikniemy kompromitacji w tym turnieju. PS. Wynik mimo wszystko pójdzie w świat. Za 10 lat nie będzie się pamiętało, że to rezerwy Argentyny. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#6311
|
|
Trzeba też pamiętać, że dzięki tej wygranej unikniemy 5 koszyka w losowaniu eliminacji MŚ 2014, co nam do tej pory groziło. Za ogranie 5 drużyny rankingu zgarnęliśmy furę punktów
Ostatnio edytowane przez leszekm_ : 05.06.2011 o godz. 20:05.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#6312
|
|
Zabaleta (Manchester City), Musacchio (Villareal), Fazio (Sevilla), Bolatti (Fiorentina), Bertolo (Palermo), Ruben (Villareal) - wystarczy popatrzec gdzie Ci pilkarze graja i sie smiac z tych co mowia - a co tam, to nie byla silna Argentyna. To była Argentyna z dobrymi pilkarzami, grajacymi w swietnych europejskich klubach i pokonanie takiego przeciwnika to jest cos fajnego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Offline |
#6313
|
||||
|
Tak dla rozluźnienia atmosfery kilka wypowiedzi z października 09
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||||
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#6314
|
|
Ogólnie mecz oceniam pozytywnie - Argentyna słabiutko wyglądaliśmy od nich 3 razy lepeij - mieliśmy przynajmniej jakiś pomysł na gre. Ale nie można mówić jakiś dyrdymałów o tym ze graliśmy z ogórkami.
Manchester City Liverpool Sevilla Valencia Porto itd. Pom prostu widać ile zależy od zgrania i taktyki. @Sartre - nie zgadzam się z twoją oceną naszych obrońców. Wawrzyniak zagrał wedłóg mnie super mecz. Jodłowiec to też dobry solidny piłkarz. Tylko Wojtkowiak jest krzywdzony przez Smudę gra na nie swojej pozycji. Wróci Głowacki będzie ok. Nasi obrońcy wcale nie sa gorsi od innych zespołów - popatrzcie sobie co wyprawiali Argentyńczycy. Jeszcze nie znam kibica (dowolnej drużyny) któy by twierdził że mają lepszą obrone od ataku. Jak cały świat długi i szeroki wszyscy narzekają - Valencja, Chelsea,Odra Wodzisław itd. Po prostu błędy obrońców mają fatalne skutki, a błędy napastników to po prostu strata piłki. Przeciętny kibic zawsze będzie narzekał na grę swojej drużyny w obronie. Na koniec chciałbym zauważyć że ludzie w Polsce są niesamowitymi hipokrytami. Najpierw mówią że jesteśmy słabsi od Litwy, czy Luksemburga, a potem nażekają że w meczu z rezerwami Argentyny jest tylko 2;1 Bądźcie konsekwentni -skoro jesteśmy tacy słabi to taki wynik powinien wywoływać w was euforię. To samo w klubach. Najpierw gadanie że jesteśmy słabsi od Karabachu, a potem gadanie że 1;0 z Barcą to ..... Gdybyśmy rzeczywiście byli na poziomie Karabachu to każde zwycięstwo z 2go ligowym zespołem z Hiszpani powinno nas cieszyć. Jak Lech wygrywał z MC czy Juve to też narzekali - Ci sami ludzie co szydzili że nasi piłkarze to pokraki na poziomie 4 ligi angielskiej .... HIPOKRYZJA świat nie kończy się na Barcelonie. Obejżyjcie jak się naprawdę gra na świecie i na Camp Nou i na Craven Cotage i w Almerii i w Valencienne.
Ostatnio edytowane przez Angmir : 05.06.2011 o godz. 20:15.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#6315
|
oni maja szanse zagrac w takim skladzie 2 raz.. nazwiska nie graja to team wygrywa mecz.. nastepna sprawa.. NIe chce sie ogladac tej reprezentacji. jest bezbarwna i ma zalosne wyniki. Cala odpowiedzialnosc za to ma Dyzma. Wiele jest argumentu to potwierdzajacych. Wiekszosc z nas sobie z tego zdaje sprawe.Trzeba patrzyc na to trzezwo.Nie podniecajmy sie tym meczem bo nie ma czym... ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#6316
|
||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nie zapomnij też dodać, że była niedziela, siedemnasta, słońce świeciło, złe warunki do gry w piłkę - Argentyńczycy nie mogli się wykazać. ![]()
Legionista
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 02.2010
Skąd: Kraków, N-H
Offline |
#6317
|
|
mecz był żenująco słaby, a usprawiedliwianie tempa gry pogodą to już w ogóle jest dramat jakiś. Za rok niby jaka będzie temperatura jak będziemy grali mecz otwarcia ?!
Zgadzam się że na papierze to ta Argentyna była mocna, patrząc na kluby w których oni grają, ale w większości CI zawodnicy pierwszy raz ze sobą grali podczas tego zgrupowania ![]() "Jeżeli walczysz możesz przegrać, jeżeli nie walczysz już przegrałeś"
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#6318
|
|
nie mam nic do zarzucenia pilkarza... chce odejscia Dyzmy..
Ktos ogarniety by poprowadzil chlopakow moglibysmy miec niezla repre.Napewno nie wszyscy zasluguja zeby grac w pierwszej 11.. Ale Franek ma swoje racje i chu...Bardzo to irytujace.. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia
Offline |
#6319
|
|
Ta Argentyna, z którą graliśmy to faktycznie zbieranina dobrych graczy w trakcie tourne "W 7 dni dookoła świata". Brak zgrania, brak zrozumienia - ale niestety u nas to samo, tylko wynik cieszy. Z Francją będzie pierwszy poważny test - i temat na sezon ogórkowy "Kto za Smudę"
Ostatnio edytowane przez dulli78 : 05.06.2011 o godz. 21:42.
![]()
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#6320
|
|
Przypominam ostatnie wyniki, w nawiasie pozycja rankingowa rywala Polaków:
(18) Stany Zjednoczone - Polska 2:2 (72) Ekwador - Polska 2:2 (23) Polska - Wybrzeże Kości Słoniowej 3:1 (59) Polska - Bośnia i Herzegowina 2:2 (80) Polska - Mołdawia 1:0 (14) Polska - Norwegia 1:0 (42) Litwa - Polska 2:0 (12) Grecja - Polska 0:0 (5) Polska - Argentyna 2:1 9 spotkań, 4 zwycięstwa, 4 remisy, 1 porażka. W dziewięciu ostatnich spotkaniach przegraliśmy tylko raz, z Litwą na kartoflisku jakiego moje oczy do tej pory jeszcze nie wdziały, nawet biorąc pod uwagę moją futbolową karierę w polskiej "Serie A" i wielu meczach na przeróżnych pipidówach. A dla zobrazowania swych murawowych doświadczeń dodam, że przed jednym z takich spotkań futbolista drużyny przeciwnej przeganiał pasące się na płycie boiska krowy Generalnie dzisiejszy mecz daje zalążki optymizmu. Niby Argentyna grała rezerwami, ale byli to zawodnicy klasowi, a pod względem indywidualnych umiejętności nie widziałem znaczącej różnicy na ich korzyść. Oczywiście technicznie byli wyszkoleni znakomicie, ale technika to nie wszystko. Najważniejsze jest w tym wszystkim to, że widać potencjał, widać, że ta drużyna ma możliwości ku temu żeby grać jeszcze lepiej. Jak dojdzie stabilność w składzie, Smuda nie będzie kombinował, to powinno być nieźle. Bardzo dobry mecz zagrali Mierzejewski z Błaszczykowskim, to oni napędzali grę tej drużyny, dobrą zmianę dał Brożek. Jak dojdzie do tej ofensywnej części linii pomocy Obraniak będący w formie, czy też Peszko, to o grę tej formacji nie musimy się obawiać. Fajnie zagrał Dudka, trochę niewidoczny, ale w miarę skutecznie w defensywie, nie było takich dziur w środku pola jak w ostatnich meczach. Poprawny mecz zagrał Jodłowiec, wydaje mi się, że jakby grał z doświadczonym obrońcą typu Głowacki czy Perquis, to mógłby być naprawdę solidnym uzupełnieniem tej formacji, nawet na miarę podstawowego składu na E2012. W każdym razie na pewno wolę na tej pozycji widzieć Jodłowca zamiast Glika, przynajmniej na tą chwilę. Natomiast Wawrzyniak udowodnił, że na swojej pozycji powinien być w tej kadrze numerem trzy, po Boenischu i Piotrku Brożku, a razem z Sadlokiem. Ogólnie brakowało trochę gry zespołowej, takiego zaufania zawodników do siebie w zagraniach. Szkoda, że po meczu z Hiszpanią Smuda zgubił koncept, bo mecze z Bułgarią, Serbią i Finlandią były naprawdę dobre pod tym względem. Smuda nie kombinował, nie mieszał, tylko wprowadzał swoją filozofię grania szybko piłką, dużo gry kombinacyjnej, z pierwszej piłki. Potem źle dobrał piłkarzy przeciwko Hiszpanom, doszły do tego ogromne różnice w przygotowaniu fizycznym ich i naszym (oni mieli przed sobą miesiąc grania na najwyższym poziomie, my miesiąc wakacji), przydażyła nam się wysoka porażka i koncepcja Smudy prysła, zaczęły się te jego kombinacje, fanaberie itd... Ciekawe co pokażą z Francją, tam niby też zagrają rywale mieszanym składem, ale już na pewno na poważniej i składem zbliżonym do tego najsilniejszego. Jeszcze jedna kwestia. Moim zdaniem brak Małeckiego w szerokiej kadrze to błąd, bo jest to zawodnik lepszy na tą chwilę niż Kucharczyk, ale też kompletnie nie widzę Małego w podstawowym składzie, bo jest po prostu gorszy od Kuby, Peszki, Grosika, Obraniaka i Mierzeja. Tak że nie przeceniajmy jego obecności / nieobecności w tej drużynie, bo nie jest to raczej zawodnik, który tą kadrę by zbawił. Na tą chwilę proces selekcji pod kątem E2012 w mojej ocenie wygląda tak: 1. Wojciech Szczęsny 12. Łukasz Fabiański 22. Przemysław Tytoń 2. Łukasz Piszczek 13. ---------- 3. Damien Perquis 4. Tomasz Jodłowiec 14. Arkadiusz Głowacki 15. ---------- 5. Sebastian Boenisch (kontuzja) 16. Piotr Brożek 6. Dariusz Dudka 7. Adam Matuszczyk 17. Rafał Murawski 18. ---------- 8. Jakub Błaszczykowski 19. Sławomir Peszko 9. Adrian Mierzejewski 20. ---------- 10. Ludovic Obraniak 21. Kamil Grosicki 11. Robert Lewandowski 23. Paweł Brożek 24. Ireneusz Jeleń Generalnie skład jest wykrystalizowany, zmienić go mogą tylko kontuzję, lub wystrzały formy postrzególnych zawodników. Takim zawodnikiem może być Krychowiak, który po świetnym sezonie w Ligue2 wraca do przebudowywanej drużyny Bordeaux, po okresie przygotowawczym okaże się, czy mam rację, w każdym razie pewne jest że sezon rozpocznie z pierwszą drużyną Bordeaux. Drugim kandydatem jest w mojej opinii Borysiuk, o ile trafi do Udinese i tam będzie się dobrze rozwijał. Waham się przy Perquisie, bo jak by nie było obywatelstwa jeszcze nie ma, ale jest to kwestia czasu, a tak dobrego środkowego obrońcy po prostu nie mamy i nie wyobrażam sobie, żeby miał u nas nie łapać się do pierwszego składu (zakładając że obywatelstwo zostanie mu potwierdzone). Piotr Brożek to też moje pobożne życzenie, bo Smuda jak na razie go nie powołuje, ale przy nędzy na tej pozycji podstawowy zawodnik v-ce mistrza Turcji jest oczywistym wyborem na zastępcę dla Boenischa, a jeśli ten nie wróci do formy, to nawet jest opcją na podstawowy skład.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 05.06.2011 o godz. 21:39.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2011
Offline |
#6321
|
|
Argentyna grała 3 składem, natomiast Smuda usprawiedliwia się tym że w jego drużynie brakowało bodajże 7 zawodników więc drużyna grała 2 składem. Tak jak pisaliscie wyżej prawdziwy sprawdzian dopiero będzie w czwartek z Francją. Orientuje się ktoś ile pkt po dzisiejszym meczu można dopisać Polsce do rankingu ? i na jakie miejsce by się przesunęła?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#6322
|
|
Mówcie co chcecie: ja tam widzę w naszych piłkarzach zaangażowanie. Zapieprzają skubańce aż miło
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#6323
|
|
Ale wy sie spodziewacie, ze Francuzi zagraja na powaznie? Po 2 ciezkych meczach w eliminacjach do EURO
? Pobiegaja, zeby pobiegac, dadza nam pograc pilka i to wszystko. Nikt nie bedzie umieral na boisku.P.S - Argentyna B ma niezlych pilkarzy, a nawet bardzo dobrych...tyle, ze ci ludzie po raz drugi zagrali ze soba w meczu |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Offline |
#6324
|
|
Messi: Dobrze że Bóg zesłał na swoje podobieństwo na świat takiego zawodnika jak Warzywniak. Jego galaktyczna twarz oraz nogi drwala pokazały że nie jest tak łatwo przejść obok niego niezauważony.
Tyle w temacie... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#6325
|
|
Co jak co, ale Rumiany zagrał dziś dobre zawody. Wyróżnić z pola można za ten mecz Piszczka, Mierzejewskiego, Błaszczykowskiego i właśnie Wawrzyniaka. No i jeszcze za bramkę po długiej przerwie Brożka.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#6326
|
|
Mecz dramatycznie słaby i tyle w temacie. Ledwo wygraliśmy z kadrą C Argentyny, która pewnie pierwszy i ostatni raz zagrała w takim składzie. Poza tym mecz towarzyski to mecz towarzyski, jeden się spina, drugi go olewa, więc nie ma się co zachwycać. Bojkot w miarę udany, patrząc na liczbę widzów, a raczej pikników.
![]() W naszych sercach nie ma litości.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#6327
|
|
Mimo umiarkowanego optymizmu, który przebija się z ostatnich postów w tym temacie ja nie widzę tej reprezentacji w kontekście meczów z poważniejszymi drużynami niż kadra C Argentyny.
Z tyłu mamy bramkarza i bocznych obrońców (Piszczek i Wawrzyniak dają radę) za to środek obrony jest DRAMATYCZNIE słaby. Nie daj Boże Głowacki na Euro dostanie kontuzje i drużyny innych krajów będą po Polsce jeździć jak nie przymierzając Karabach po nas. Pomoc - Murawski. powinien. odejść. Poza tym nie jest źle, brak nam tylko rozgrywającego - kogoś pokroju Meliksona czy Stilića (może Radosław Majewski? bo Mierzejewski radzi sobie dość przeciętnie w środku) na skrzydłach Grosicki i Kuba mają moc, jakby jeszcze Smuda przekonał się do Małego byłoby idealnie. Atak - Lewandowski ewidentnie od kiedy przeszedł do Borussi nie umie trafić w bramkę, Jeleń ciągle kontuzjowany. Ogólnie straszna bieda. Najlepsze wrażenie robi Brożek i z braku laku w ataku widziałbym duet Lewy - Paweł, bo gra 1 wysuniętym napastnikiem to samobójstwo (chociaż przy braku obrony przydało by się dwóch defensywnych pomocników na środku a wtedy gra 2 napadziorami odpada). Jednak największą kadry nie są wg mnie personalia tylko absolutny BRAK GRY ZESPOŁOWEJ na co zespół klasy Polski nie może sobie pozwolić. Wszystkie nasze akcje w dzisiejszym meczu to były indywidualne szarpnięcia. Jeżeli przyjdzie nam zagrać z zespołem nie składającym się z zawodników klasy Cabrala polegniemy z kretesem bo po prostu nie starczy nam siły lub umiejętności! Dlatego, jeżeli Smuda chce coś ugrać na euro najwyższy czas przestać eksperymentować i zacząć zgrywać skład bo 11 kopaczy marnie zginie w konfrontacji z przeciwnikiem ze średniej, europejskiej półki a zgrana DRUŻYNA ma szanse uniknąć kompromitacji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#6328
|
|
To była silna Argentyna? Zobaczcie sobie co z nimi Nigeria robiła, grając wcale nienajlepszym składem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#6329
|
|||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
Legionista
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#6330
|
|
Niestety (a moze i stety) meczu nie oglądałem. Wypadł mi grill z teściami. Z tego co czytałem, z tego co tu piszecie, mogą się nasuwać wnioski, że brakuje tej reprezentacji jakiegoś stylu i jakości. A nawet to chyba Lewy powiedział w wywiadzie. Gramy bez trenera, a sama ambicja zawodników, nomen omen przecież nie takich słabych, wystarcza do wygrywania niektórych meczów. To oczywiście szybko się może skończyć, a ewentualny sukces na pewno nie będzie zasługa Smudy, z którego się oni sami śmieją. Już i ta go nikt nie zmieni, bo i za kogo, także będziemy sobie musieli radzić bez trenera. Tym większy szacunek dla piłkarzy jak wygrają z kimś na Euro. Co do składu Argentyny,to był skład D, jak nie nawet F, co nie zmienia faktu, że i tak byli to zawodnicy klasowi. Ale jak już wyżej zauważono. Turnieje wygrywa się jako drużyna a nie zlepek piłkarzy. My też mamy taki zlepek, bo ciągle nasz Dyzma coś tam miesza, nie ma pomysłu ale co tam wymagać. Jak czytam wypowiedzi Smudy, że ten kto twierdzi że oni byli skladem C, to my byliśmy B (bo Obraniaka nie było....) to mam ochotę urwać sobie uczy i wydlubać oczy. Temu facetowi powinni zabronić wypowiadać się prasie, do skończenia Euro, definitywnie. Żenada wprost co ten facet bełkota. Parafrazując weszło, Cygan i Czarodziej, nie widzący jak mu piłkarze mecz sprzedają, on po prostu patrzy i już wie co zawodnikowi dolega.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|