The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#781
Stary 12.04.2011, 17:04
RAF oni po prostu spróbowali wylądować, masz wszak u siebie wpis że jak się nie uda to odchodzą. A przecież w komendach nie będą Ci podawać "uwaga próba lądowania" nie sądzisz?


Odpowiedz cytując
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#782
Stary 12.04.2011, 17:12
RAF napisał(a):Wyświetl post
I zauwaz jeszcze ze oni nie otrzymali zgody na ladowanie o czym wspomina sam Protasiuk. Otrzymali zgode na zejscie do 100 metrow. Jakby zobaczyli ziemie otrzymaliby zgode, jezeli nie mieli odejsc na drugi krag..
I taka decyzja, by na drugi krąg odejść, padła. Pytanie zasadnicze brzmi - co się stało, że zamiast się poderwać, samolot kontynuował opadanie. Ja odpowiedzieć na nie nie potrafię. Zmiana decyzji? Dlaczego nic o tym nie ma w stenogramach? Awaria? Brzmi najsensowniej, ale nie mi to rozstrzygać.
To jest kluczowe dla całego śledztwa według mnie, reszta to szczegóły tak naprawdę.
Ostatnio edytowane przez martin_6 : 12.04.2011 o godz. 17:14.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#783
Stary 12.04.2011, 17:14
cyrus napisał(a):Wyświetl post
Sory, ale nie mogę. Mówienie o zamachu jest jakims totalnym idiotyzmem.
Samolot spadł bo pilot wykazał sie niekompetencją. Nie wnikam czy były naciski czy ich nie bylo, nie ma to żadnego znaczenia. Samolot w takich warunkach nawet nie powinien podchodzić do lądowania, co więcej nawet nie powinien wystartować jeżeli nie były znane warunki pogodowe na docelowym lotnisku. Stało się inaczej więc wina leży po stronie pilota(ów). I tyle w tym temacie
No musze przyznac ze nie wpadlbym na taka teze zeby "nie startowac jesli ne zna sie pogody na lotnisku docelowym". Po pierwsze warunki byly znane, po drugie lot trwa troche dluzej niz jazda samochodem i na odleglosc troche wieksza przy czym warunki sie zmieniaja. Takie zreszta byly pierwsze relacje ze Smloenska, "tutaj warunki zmieniaja sie w przeciagu kilku minut". Co wiecej, piloci Jaka dostrzegli pas startowy kilkadziesiat minut wczesniej co przy ladowaniu Tupolewa juz nie moglo miec miejsca bo widocznosc zmalala, ma to tez swoje odzwierciedlenie w stenogramach i komunikatach o widocznosci ktora maleje z minuty na minute.
Co do odpowiedzialnosci pilotow, w lotnictwie wojskowym ostateczna decyzja nalezy do wiezy kontroli lotow i mowic w takiej sytuacji o winie pilotow i tylko pilotow moze ktos wyjatkowo odporny na rzeczywistosc.

RAF napisał(a):Wyświetl post
Jezeli nie podchodzil do ladowania to po co wysunal podwozie? I w stenogramach wyraznie pisze jak stewardesa mowi do Protasiuka ze poklad jest gotowy do ladowania.

8:30:01,4 – nawigator – ILS niestety nie mamy. Kurs lądowania 2-5-9 ustawiony. ARK mamy przygotowane, 310/640, nastrojone. Piątka, szóstka, automat ciągu.

8:32:55,8 – dowódca statku powietrznego – Podchodzimy do lądowania. W przypadku nieudanego podejścia, odchodzimy w automacie.

8:35:11,3 – stewardessa – Dowódco, pokład gotowy do lądowania.

8:39:22 - nawigator – Podwozie.
8:39:22,4 - inżynier pokładowy - „Wypuszczone”.

To jak kolego funkykoval, ladowali czy nie?

I zauwaz jeszcze ze oni nie otrzymali zgody na ladowanie o czym wspomina sam Protasiuk. Otrzymali zgode na zejscie do 100 metrow. Jakby zobaczyli ziemie otrzymaliby zgode, jezeli nie mieli odejsc na drugi krag. Zauwaz dalej, ze dowodca Jaka 40 wyladowal rowniez bez otrzymania tej zgody. Obecnie toczy sie sledztwo w tej sprawie a pasazerowie tego samolotu maja status pokrzywdzonych.
No tak, i mieli potem po dojrzeniu lotniska wypuscic kola w 5 sekund. Wez sie zastanow choc sekunde.
Co do watku JAKa, szkoda ze tak gorliwie nie przytaczasz najbardziej istotnej ifnormacji zwiazanej z pierwszym samolotem. Mianowicie takiej ze wedlug zeznan pilotow radiolatarnie wedlug wskazan przyrzadow byly umiejscowionegdzie indziej niz w rzeczywistosci.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 12.04.2011 o godz. 17:19.
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#784
Stary 12.04.2011, 17:51
cyrus napisał(a):Wyświetl post
Sory, ale nie mogę. Mówienie o zamachu jest jakims totalnym idiotyzmem.
Samolot spadł bo pilot wykazał sie niekompetencją. Nie wnikam czy były naciski czy ich nie bylo, nie ma to żadnego znaczenia. Samolot w takich warunkach nawet nie powinien podchodzić do lądowania, co więcej nawet nie powinien wystartować jeżeli nie były znane warunki pogodowe na docelowym lotnisku. Stało się inaczej więc wina leży po stronie pilota(ów). I tyle w tym temacie
Może jestem nudny, ale :

1.Jeśli chodzi o tym że nie powinien wystartować, bo piloci nie znali warunków pogodowych :

""Załoga Tu-154 przed wylotem z Warszawy dostała pełną dostępną w Polsce informację o pogodzie na trasie przelotu, lotniskach zapasowych i błędnie przypisane do lotniska Smoleńsk Północny dane o warunkach atmosferycznych z lotniska Smoleńsk Połudnowy. Wynikało to z istniejących bardzo dużych braków w wymianie międzynarodowej informacji meteorologicznych z Rosji. (...) Jednocześnie istniejący na lotnisku Smoleńsk Pólnocny system (...) bez zapisu tych danych w postaci depesz METAR lub SYNOP, uniemożliwia ich międzynarodową wymianę. Dodatkowo dla tego lotniska nie są wykonywane prognozy pogody w postaci depesz TAF co również czyni bezprzedmiotowym zarzut nieposiadania tych danych przez załogę przed startem z Warszawy"."

2. O tym że samolot spadł bo pilot okazał się niekompetencją :

Przy wysokości 100 m pilot powiedział odchodzimy, drugi potwierdził. Dlaczego samolot dalej opadał? Umiesz na to odpowiedzieć?

3. O tym że samolot nie powinien podchodzić do lądowania :

"Zgodnie z zapisem nagrań brał on (Krasnokutski) czynny udział w prowadzeniu korespondencji radiowej, jak również pomimo kilkakrotnych sugestii Kontrolera Lotu o przerwaniu podejścia samolotu Tu-154M jednoznacznym rozkazem "Doprowadzamy do 100 metrów, 100 metrów i koniec rozmowy" urywa jakiekolwiek dalsze próby KL odesłania samolotu na lotnisko zapasowe"

Od razu nadmienię że Krasnokutski nie był pilotem TU154....

Powyższe cytaty z polskich uwag do raportu MAK.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#785
Stary 12.04.2011, 18:14
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Przy wysokości 100 m pilot powiedział odchodzimy, drugi potwierdził. Dlaczego samolot dalej opadał? Umiesz na to odpowiedzieć?
Moze ja sie postaram na tyle na ile umiem.

Samolot opadal z predkoscia 9 mertow na sekunde a powinien 3 do 4 metrow na sekunde (zapamiatalem z wypowiedzi jednego pilota jak mowil ze opadal z predkoscia dwa razt wieksza niz powinien). Im szybsze opadania tym mniejsze obroty (moc) silnika, tym wiecej potrzeba czasu aby uzyskac moc pozwalajaca takiemu kolosowi wzniesc sie w powietrze. Drugie, Protasiuk sam mowi ze jak nie uda sie wyladowac to odejda w automacie (poprzez wcisniecie przyciska "uchod" czyli odejscie). Wg pilotow, autopilot powienien byc wylaczony na 100 metrach, i nie da sie odejsc w automacie na lotnisku ktory nie ma systemu ILS. Do tego nalezy dodac i skorygowac (wielu Was blednie powtarza). Oni nie byli na 100 metrach jak pada komenda Protasiuka odchodzimy (potem komende ta powtarza mjr. Grzywna na wysokosci 80 metrow). Oni byli znacznie nizej, okolo 60 metrow, im sie wydawalo ze sa na 100 metrach. Nastepnie musimy wziasc pod uwage ze nawet przy prawidlowej predkosci opadania, czy prawidlowym odejsciu recznym czy w automacie samolot potrzebuje czasu (paru sekund) aby odejsc na drugi krag. Stad, w mojej opinii, brak nerwowych reakcji w kokpicie. Oni mysleli ze wszystko jest w porzadku. A jak zorientowali sie ze sa za nisko (ten slynny ryk silnikow) to bylo juz za pozno. Czyli reasumujac: byli nizej niz mysleli, opadali szybciej niz powinni, probowali odejsc na drugi krag w sposob w jaki odejsc nie powinni. Te trzy rzeczy na moj rozum spowodowaly ze stalo sie to co sie stalo. Ale, jak mowie, to tylko moje przemyslenia oparte na wiadomosciach zebranych w ciagu tego roku.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
gress
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#786
Stary 12.04.2011, 18:21
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
2. O tym że samolot spadł bo pilot okazał się niekompetencją :

Przy wysokości 100 m pilot powiedział odchodzimy, drugi potwierdził. Dlaczego samolot dalej opadał? Umiesz na to odpowiedzieć?

Tego niestety nie wiemy i raczej się już nie dowiemy. Rosja ma wrak samoloty, czarne skrzynki i dostęp do wszelkich materiałów. Jak dla mnie, największych błędem było zostawienie śledztwa Rosjanom. Dalej jednak nie rozumiem, jak rządzący tym krajem mogli tak postąpić. Ktoś potrafi to logicznie wytłumaczyć ? Wynika to z niekompetencji rządzących czy z faktu istnienia innych priorytetów ? Teraz jesteśmy zdani w całości na łaskę naszych wschodnich (nie)przyjaciół. Dręczy mnie również inna sprawa:

Popatrzcie jak przez ten rok udało się zniszczyć nasze społeczeństwo. Dzień, w dzień jesteśmy zalewani medialnym bełkotem dotyczącym śledztwa. Każda plotka, każda wypowiedź J. Kaczyńskiego (podupadłego mocno na zdrowiu) jest drukowana, omawiana, analizowana. W skutek tego, duże część tego społeczeństwa (ta mniej myśląca, obojętna, żyjąca sprawami codziennymi) ma absolutnie dość polityki. Najbliższe wybory skończą się zwycięstwem Platformy, choć jej wyborcy nie będą w stanie wymienić nawet jednego ich dokonania. Z rocznicy pamięci o ofiarach zrobił nam się bajzel (nie widzę innego określenia). Stajemy po przeciwnych stronach barykady, wyzywając się od zdrajców, komunistów, mocherów, pis-owców (pozdrawiam media, które w ciąg kilku lat wytworzyły opinie w ludziach).

Uważam, że wystarczyło poprosić o pomoc NATO, rozwiązać sprawę w kilka miesięcy i skupić się jedynie na pamięci o ofiarach (zakładający, że wyniki dochodzenia nie zmuszałyby do innych działań).


Proszę was, miejmy więcej szacunku do siebie. Nasz naród przetrwał wiele przeciwności, a teraz sami się wyniszczamy.
Powód: literówka ;
Ostatnio edytowane przez gress : 12.04.2011 o godz. 18:32.



"Bo nasza ARMIA to potęga"
Odpowiedz cytując
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#787
Stary 12.04.2011, 18:36
http://wiadomosci.wp.pl/kat,48996,ti...komentarz.html


Polecam

"Gen. Sławomir Petelicki, twórca GROM i członek Zespołu Ekspertów Niezależnych zarzuca rządowi zakłamanie ws. katastrofy smoleńskiej. Zdaniem rozmówcy Wirtualnej Polski Donald Tusk i jego otoczenie z rozmysłem wprowadza społeczeństwo w błąd i to już od poranka 10 kwietnia. Petelicki powtarza, że tuż po katastrofie czołowi politycy PO otrzymali SMS z instrukcją na temat tego, jak mają się wypowiadać na temat katastrofy.


SMS brzmiał tak: "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił". Jak zdradza gen. Petelicki, SMS o takiej treści pokazał mu, a następnie przesłał jeden z jego bliskich znajomych z Platformy. Nie poznał go jednak rok temu, ale dopiero w ostatnim czasie. - Mój kolega, który uczestniczył m.in. w powstawaniu expose premiera waha się, czy tego wszystkiego sam nie powinien powiedzieć. Jest rozgoryczony, tym, co się dzieje w Platformie: pozbyto się najlepszych ludzi, teraz robi się wszystko, by usunąć Grzegorza Schetynę, na którym spoczywa ciężar kierowania partią - wyjaśnia. Gen. Petelicki uważa, że ta instrukcja została wysłana "w strachu", a wyszła z trójkąta Donald Tusk-Tomasz Arabski-Paweł Graś. "
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#788
Stary 12.04.2011, 18:37
W moim przekonaniu zadna komisja miedzynarodowa nic by nie dala. Jezeli Rosjanie maja cos na sumieniu uzyliby kanalow dyplomatycznych aby nic nie wyszlo na jaw, a jezeli nie maja to prawda jest tylko jedna. Zastanawia mnie jedna rzecz: kto mialby byc w tej komisji: Niemiec, Amerykanin? czy wszyscy Ci ktorzy optuja za komisja miedzynarodowa nie zdaja sobie sprawy ze w sklad tej komisji musieliby wejsc ludzie ktorzy tez mogliby byc politycznie sterowani? Komisja, to nie jest cialo operujace poza polityka.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#789
Stary 12.04.2011, 18:53
RAF napisał(a):Wyświetl post
W moim przekonaniu zadna komisja miedzynarodowa nic by nie dala. Jezeli Rosjanie maja cos na sumieniu uzyliby kanalow dyplomatycznych aby nic nie wyszlo na jaw, a jezeli nie maja to prawda jest tylko jedna. Zastanawia mnie jedna rzecz: kto mialby byc w tej komisji: Niemiec, Amerykanin? czy wszyscy Ci ktorzy optuja za komisja miedzynarodowa nie zdaja sobie sprawy ze w sklad tej komisji musieliby wejsc ludzie ktorzy tez mogliby byc politycznie sterowani? Komisja, to nie jest cialo operujace poza polityka.
Różnica jest taka że raport komisji mógłby byc miażdżący dla rządu i poleciały by chłoptasie ze stołków (jak mówi gen Petelicki w wyżej umieszczonym wywiadzie), spadło by poparcie a tak można ciemny naród mamić jak mówi Tomasz Lis.

Co do samego przejęcia obowiązków Prezydenta przez Komorowskiego i późniejszej sytuacji to może ona budzić wątpliwości bo pojawia się pytanie czy Marszałek Sejmu pełniąc obowiązki Prezydenta i startując w zbliżających się wyborach ma prawo wydać postanowienie o tych wyborach (Postanowienie o wyborach na Prezydenta wydaje Marszałek Sejmu) czy nie powinien przekazać pełnienia obowiązków Prezydenta Marszałkowi Senatu. Według mnie powinien - przecież po to wydaje postanowienie Marszałek Sejmu a nie Prezydent żeby nie było nadużyć... ale kogo to obchodzi.
Odpowiedz cytując
gress
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#790
Stary 12.04.2011, 19:17
RAF napisał(a):Wyświetl post
W moim przekonaniu zadna komisja miedzynarodowa nic by nie dala. Jezeli Rosjanie maja cos na sumieniu uzyliby kanalow dyplomatycznych aby nic nie wyszlo na jaw, a jezeli nie maja to prawda jest tylko jedna. Zastanawia mnie jedna rzecz: kto mialby byc w tej komisji: Niemiec, Amerykanin? czy wszyscy Ci ktorzy optuja za komisja miedzynarodowa nie zdaja sobie sprawy ze w sklad tej komisji musieliby wejsc ludzie ktorzy tez mogliby byc politycznie sterowani? Komisja, to nie jest cialo operujace poza polityka.

Muszę przyznać, że trochę racji jest w twojej wypowiedzi. Jak jedna uważasz, co Polska (rządzący nią wtedy ludzie) powinna zrobić 10 kwietnia ? Ciekaw jestem twojej opinii, jako osoby patrzącej na całą sytuację z troszkę innej perspektywy niż ja.

Faktem jest, że obecnie jesteśmy średnim państwem europejskim, które nie ma zbyt wiele do powiedzenie na arenie międzynarodowej. Od lat szukamy sobie na siłę sojuszników w mocarstwach, łudząc się tą przyjaźnią (pomijając czasy Kaczyńskiego i jego próby zdziałania czegoś w Europie Środkowej - nie od tego jest ten temat). Myślę jednak, że sam szum jaki istniałby podczas prac NATO mógłby nam sporo pomóc. Tymczasem świat właściwie nie pamięta, nie przejmuje się już naszymi problemami z Rosją.



"Bo nasza ARMIA to potęga"
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#791
Stary 12.04.2011, 19:28
gress napisał(a):Wyświetl post
Muszę przyznać, że trochę racji jest w twojej wypowiedzi. Jak jedna uważasz, co Polska (rządzący nią wtedy ludzie) powinna zrobić 10 kwietnia ? Ciekaw jestem twojej opinii, jako osoby patrzącej na całą sytuację z troszkę innej perspektywy niż ja.

Faktem jest, że obecnie jesteśmy średnim państwem europejskim, które nie ma zbyt wiele do powiedzenie na arenie międzynarodowej. Od lat szukamy sobie na siłę sojuszników w mocarstwach, łudząc się tą przyjaźnią (pomijając czasy Kaczyńskiego i jego próby zdziałania czegoś w Europie Środkowej - nie od tego jest ten temat). Myślę jednak, że sam szum jaki istniałby podczas prac NATO mógłby nam sporo pomóc. Tymczasem świat właściwie nie pamięta, nie przejmuje się już naszymi problemami z Rosją.
a w 1939 roku ktoś nam pomógł ? NATO za nas nie będzie umierac, nikt nie chce konfliktu z mocarstwem atomowym o 100 Polaków.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 12.04.2011 o godz. 19:35.
Odpowiedz cytując
robertos
Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#792
Stary 12.04.2011, 19:36
Rosja za wszelką cena niedopuści do prawdy ,jak widać potrafili na czas najgorętszy zamienic tablice ,wiadomo media całego swiata pokazywały rocznice w wiekszym lub mniejszym wymiarze ,a po co komu wiadomo ma byc o jakies zbrodniach w Katyniu ,była katastrofa lotnicza i tyle a co i dlaczego lecieli to jest nie ważne .Takie gesty i inne tam pierdoły to prezydencji moga sobie wsadzic w d..e ,nasz jest za miętki aby cos ugrać .Proponuje aby w klasas gimnazjum wprowadzic obowiązkową wycieczke do Katynia ,inni moga (patrz Oświęcim) dlaczego my nie mozemy .
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#793
Stary 12.04.2011, 19:36
AYALA napisał(a):Wyświetl post
a w 1939 roku ktoś nam pomógł ? NATO za nas nie będzie umierac, nikt nie chce konfliktu z mocarstwem atomowym
Dlatego powolywanie komisji miedzynarodowej nie mialo zadnego sensu. Jedynym wyrokiem jaki by taka komisja mogla wydac to wersja "MAK light". Moze by omineli wersje o alkoholu u Blasika, moze by nawet wspomnieli o bledach na wiezy. Ale jezeli myslicie ze komisja powiedzialaby w raporcie ze to zamach (nawet gdyby to byl zamach w co ja nie wierze) to jestescie w grubym bledzie. Predzej by czlonkowie tej komisji byli odwolywani i znikali w nieokreslonych okolicznosciach. Zastanowcie sie, w jakim pozycji ustawilo by to USA, Niemcy, Francje, Anglie i innych czlonkow. Przeciez zamach na prezydenta to nic innego jak agresja na kraj a to prowadzi do wojny. Polska moglaby wykorzystac artykul Waszyngtonski (5) i zadac ataku NATO na Moskwe. I teraz mamy dwie mozliwosci: NATO atakuje i mamy wojne, albo NATO nie atakuje i caly pakt (nawet w jego teoretycznej wersji) trafia szlak. Jak myslicie co zrobily Paryz, Berlin czy Waszyngton?
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#794
Stary 12.04.2011, 19:36
AYALA napisał(a):Wyświetl post
a w 1939 roku ktoś nam pomógł ? NATO za nas nie będzie umierac, nikt nie chce konfliktu z mocarstwem atomowym o 100 Polaków
Dzisiaj w PE pokazano ile znaczy dla polityków UE ten nasz "problem Smoleński".

Czy są jeszcze jacyś naiwni, którzy sądzili, że UE, NATO, czy USA się za nas wstawią?
Odpowiedz cytując
gress
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#795
Stary 12.04.2011, 20:05
RAF napisał(a):Wyświetl post
Dlatego powolywanie komisji miedzynarodowej nie mialo zadnego sensu. Jedynym wyrokiem jaki by taka komisja mogla wydac to wersja "MAK light". Moze by omineli wersje o alkoholu u Blasika, moze by nawet wspomnieli o bledach na wiezy. Ale jezeli myslicie ze komisja powiedzialaby w raporcie ze to zamach (nawet gdyby to byl zamach w co ja nie wierze) to jestescie w grubym bledzie. Predzej by czlonkowie tej komisji byli odwolywani i znikali w nieokreslonych okolicznosciach. Zastanowcie sie, w jakim pozycji ustawilo by to USA, Niemcy, Francje, Anglie i innych czlonkow. Przeciez zamach na prezydenta to nic innego jak agresja na kraj a to prowadzi do wojny. Polska moglaby wykorzystac artykul Waszyngtonski (5) i zadac ataku NATO na Moskwe. I teraz mamy dwie mozliwosci: NATO atakuje i mamy wojne, albo NATO nie atakuje i caly pakt (nawet w jego teoretycznej wersji) trafia szlak. Jak myslicie co zrobily Paryz, Berlin czy Waszyngton?
Trudno się nie zgodzić z twoją wypowiedzią. Nie napisałeś jednak, co według Ciebie powinniśmy uczynić. Jedyną opcją jest siedzieć cicho i prosić Rosję o wyjaśnienie historii po swojemu ?



Ktoś wspomniał o kraju atomowym. W czasie zimnej wojny istniały plany zakładające utworzenie z Polski nuklearnej pustyni w przypadku wybuchu wojny (trasa przemarszu wojsk radzieckich). Nie mam wątpliwości, że gdyby dziś doszło do podobnej sytuacji, nikt by się nie zawahał.



"Bo nasza ARMIA to potęga"
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#796
Stary 12.04.2011, 20:26
gress napisał(a):Wyświetl post
Trudno się nie zgodzić z twoją wypowiedzią. Nie napisałeś jednak, co według Ciebie powinniśmy uczynić. Jedyną opcją jest siedzieć cicho i prosić Rosję o wyjaśnienie historii po swojemu ?



Ktoś wspomniał o kraju atomowym. W czasie zimnej wojny istniały plany zakładające utworzenie z Polski nuklearnej pustyni w przypadku wybuchu wojny (trasa przemarszu wojsk radzieckich). Nie mam wątpliwości, że gdyby dziś doszło do podobnej sytuacji, nikt by się nie zawahał.
Zauwaz, eksperci do dzisiaj maja watpliwosci co do tego jaka umowa powinan byc uzyta: Konwencja Chicagowska czy umowa z Rosja z 1993 roku. Minal rok a tak naprade nie ma jednosci wsrod prawnikow i ekspertow lotniczych ktora opcja dawalaby nam najwieksze mozliwosci. Nie broniac Tuska ani rzadu, zauwaz ze oni mieli godziny na podjecie decyzji. Decyzja ktora musiala byc podjeta aby jakiekolwiek dzialania mogly sie rozpoczac. Uwazam iz bledem bylo to ze Donald Tusk nie stanal na czele poskiej komisji tak jak Putin (byc moze bylo to czescia PR) stanal na czele komisji w Rosji. Dalej uwazam ze jezeli niemozliwe bylo sciagniecie wraku do Polski polscy eksperci powinni tam byc i badac go od pierwszych dni. Wydaje sie ze w swietle tego wszystkiego co dzialo sie miedzy Moskwa a Warszawa bylo to mozliwe do uzyskania. Liderowanie komisji przez Tuska rowniez powinno pomoc. Z tego co wiem to Rosjanie czekali z otwarciem czarnych skrzynek na przyjazd Polakow. Wiec o ile do faktu ze czarne skrzynki nie sa u nas mozna miec zasrzezenia o tyle do tego ze poznalismy prawdziwa ich wersje zastrzezen miec nie powinnismy. Pozwol ze odwroce troche pytanie i zadam je wszystkim tym ktorzy popieraja PiS i Jaroslawa Kaczynskiego: co mial w tej sytuacji zrobic rzad (mam na mysli wrak i czarne skrzynki). Prosze tylko o powazne odpowiedzi a nie ze: powienien ich zadac. Widziliscie jakies panstwo ktore zada czegos od Moskwy? Przesledz dokladnie, co politycy PiS mowia na ten temat. Oni nie maja odpowiedzi tylko mowia ogolnikowo: uzyc dyplomacje, zadac, wymagac, domagac sie. Kaczynski powiedzial ze gdyby on byl u wladzy skrzynki i wrak bylyby u nas. Ja sie pytam jak?
Ostatnio edytowane przez RAF : 12.04.2011 o godz. 20:32.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#797
Stary 12.04.2011, 20:35
RAF napisał(a):Wyświetl post
Dlatego powolywanie komisji miedzynarodowej nie mialo zadnego sensu. Jedynym wyrokiem jaki by taka komisja mogla wydac to wersja "MAK light". Moze by omineli wersje o alkoholu u Blasika, moze by nawet wspomnieli o bledach na wiezy. Ale jezeli myslicie ze komisja powiedzialaby w raporcie ze to zamach (nawet gdyby to byl zamach w co ja nie wierze) to jestescie w grubym bledzie. Predzej by czlonkowie tej komisji byli odwolywani i znikali w nieokreslonych okolicznosciach. Zastanowcie sie, w jakim pozycji ustawilo by to USA, Niemcy, Francje, Anglie i innych czlonkow. Przeciez zamach na prezydenta to nic innego jak agresja na kraj a to prowadzi do wojny. Polska moglaby wykorzystac artykul Waszyngtonski (5) i zadac ataku NATO na Moskwe. I teraz mamy dwie mozliwosci: NATO atakuje i mamy wojne, albo NATO nie atakuje i caly pakt (nawet w jego teoretycznej wersji) trafia szlak. Jak myslicie co zrobily Paryz, Berlin czy Waszyngton?
Witam. A skąd wiesz że nie miało sensu? Dla mnie miało sens, porównując jak wygląda sledztwo prowadzone wg standardów zachodnich (chociażby wspominane tu już Lockerby) a jak wg standardów rosyjskich (chociażby zatonięcie Kurska). Myślisz że zachodni specjaliści w pierwszej kolejności zabrali by się za kwestie nacisków i wynajęli psychologów do posmiertnego zbadania psychiki Protasiuka? A może rozpoczęli by od rekonstruowania samolotu, szukania wszelkich szczątków, gruntownego przebadania wraku?
Z resztąwypowiedzi to już wogóle ciężko dyskutować - może od razu powiedzmy że nie ma sensu prowadzić śledztwa bo nie daj boże Rosjanie się obrażą albo jeszcze napadną.

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Dzisiaj w PE pokazano ile znaczy dla polityków UE ten nasz "problem Smoleński".

Czy są jeszcze jacyś naiwni, którzy sądzili, że UE, NATO, czy USA się za nas wstawią?
Naiwnością byłoby sądzenie że UE, NATO czy USA się za nami "wstawią", jeżeli my sami nie tylko o taką pomoc nie prosimy, ale nawet nie chcemy - słuchając premiera naszego rządu i prezydenta można wywnioskować że w zasadzie wszystko jest super. Wyjazd Macierewicza do USA przez rzecznika rządu został określony jako prawie zdrada narodowa. Więc czemu któraś z tych organizacji ma kiwnąć palcem, jesli my sami tego nie chcemy. Jeżeli sami boimy się nawet pomysleć o stanowczości w egzekwowaniu swoich praw na arenie międzynarodowej, to nikt tego za nas tego nie zrobi. Poczytaj sobie Petelickiego ,który już się tu przewijał ,co sądzi o tym, że wogóle nie skorzystaliśmy z pomocy wynikającej z naszego członkostwa NATO.Poczytaj sobie także wywiady z Tuskiem zaraz po katastrofie, jak to bał się o cokolwiek prosić Rosjan byle tylko nie narazić się na podejrzenie że im w pełni nie ufamy.Jezeli zachowujemy się jak pariasi, to i tak będziemy traktowani w Europie.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#798
Stary 12.04.2011, 20:45
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Witam. Myślisz że zachodni specjaliści w pierwszej kolejności zabrali by się za kwestie nacisków i wynajęli psychologów do posmiertnego zbadania psychiki Protasiuka? A może rozpoczęli by od rekonstruowania samolotu, szukania wszelkich szczątków, gruntownego przebadania wraku?
Ale ci zachodni specjalisci i eksperci byliby wyznaczenie poprzez kontkretne panstwa. Jezeli Rosja ma cos do ukrycia uwazasz ze nie wplynelaby na to kto by badal te szczatki? Myslisz ze nie poszlyby tajne noty dyplomatyczne do Waszyngotnu, Berlina, Londyny i Paryza zeby wyslali "poslusznych"? Dowiedzialbys sie moze o tym za 30, 40 lat przy okazji publikacji WikiLeaks. Skad pewnosc ze Rosja udostepnilaby wrak? Przeciez on lezy na jej terytorium, mogliby powiedziec "niet" (tym bardziej jezeli maja cos do ukrycia). Przeciez oni maja gdzies wszystkie miedzynarodowe komisje, zespoly czy organizacje..

Pytales jak to mozliwe ze na 100 metrach samolot nie "odszedl" na drugi krag. Napisalem swoja teorie, jezeli mozesz, to prosze, ustosunkuj sie do niej.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#799
Stary 12.04.2011, 20:46
Tusk zdaje sobie sprawe w jaka strone są ustawione Iskandery w Kaliningradzie, dlatego tak bardzo nie zabiega o czarne skrzynki, wrak czy komisje międzynarodowe......
Ostatnio edytowane przez AYALA : 12.04.2011 o godz. 21:05.
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#800
Stary 12.04.2011, 20:52
RAF napisał(a):Wyświetl post
Dlatego powolywanie komisji miedzynarodowej nie mialo zadnego sensu. Jedynym wyrokiem jaki by taka komisja mogla wydac to wersja "MAK light". Moze by omineli wersje o alkoholu u Blasika, moze by nawet wspomnieli o bledach na wiezy. Ale jezeli myslicie ze komisja powiedzialaby w raporcie ze to zamach (nawet gdyby to byl zamach w co ja nie wierze) to jestescie w grubym bledzie. Predzej by czlonkowie tej komisji byli odwolywani i znikali w nieokreslonych okolicznosciach. Zastanowcie sie, w jakim pozycji ustawilo by to USA, Niemcy, Francje, Anglie i innych czlonkow. Przeciez zamach na prezydenta to nic innego jak agresja na kraj a to prowadzi do wojny. Polska moglaby wykorzystac artykul Waszyngtonski (5) i zadac ataku NATO na Moskwe. I teraz mamy dwie mozliwosci: NATO atakuje i mamy wojne, albo NATO nie atakuje i caly pakt (nawet w jego teoretycznej wersji) trafia szlak. Jak myslicie co zrobily Paryz, Berlin czy Waszyngton?
Wystarczajacym sensem powolywania takiej komisji byloby to ze Polska jako kraj zachowalaby jakikolwiek szacunek do siebie samej. Po tym co sie stalo wszyscy wiedza ze mozna z naszym rzadem zrobic co sie zywnie podoba. Zwlaszcza w amerykanskich gazetach jest pelno komentarzy o utracie przez Polske wiarygodnosci jako panstwa. To tez mialo duzy wplyw na ewentualne umieszczenie rakiet amerykanskich w Polsce, nikt przy zdrowych zmyslach nie powierzy swojego sprzetu wojskowego krajowi ktory nie potrafi zadbac ani o bezpieczenstwo swojego pierwszego obywatela ani nawet o rzetelne sledztwo w sprawie wyjasnienia katastrofy. Tylko ten jeden powod jest juz wystarczajacy ale sa tez inne. Chocby taki ze nasz premier stwierdzil iz przekazujac sledztwo Rosji nie liczy na obiektywizm. Kapitulacja totalna.
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#801
Stary 12.04.2011, 20:52
RAF napisał(a):Wyświetl post
Pozwol ze odwroce troche pytanie i zadam je wszystkim tym ktorzy popieraja PiS i Jaroslawa Kaczynskiego: co mial w tej sytuacji zrobic rzad (mam na mysli wrak i czarne skrzynki). Prosze tylko o powazne odpowiedzi a nie ze: powienien ich zadac. Widziliscie jakies panstwo ktore zada czegos od Moskwy? Przesledz dokladnie, co politycy PiS mowia na ten temat. Oni nie maja odpowiedzi tylko mowia ogolnikowo: uzyc dyplomacje, zadac, wymagac, domagac sie. Kaczynski powiedzial ze gdyby on byl u wladzy skrzynki i wrak bylyby u nas. Ja sie pytam jak?
Korzystając z faktu, że prezydent Rosji zadeklarował zaraz po katastrofie wspólne prowadzenie sledztwa, powołać się na to oraz na ważną umowę z 1993 roku i uzgodnić wspólne prowadzenie katastrofy. Wystapić do NATO z prośbą o wsparcie w prowadzeniu śledztwa.Myslisz że w pierwszych dniach po katastrofie która wówczas była tematem nr 1 na świecie Rosjanie by odmówili? Odmowa od razu zrzuciłaby na nich podejrzenie, doszłoby do skandalu na skalę międzynarodową. A jak wyglądała przemyślana polityka w przypadku rządu Tuska? Polecam poczytać wywiad z Klichem

http://trzyskowronki.salon24.pl/2671...wa-z-e-klichem

""Z jakimi plenipotencjami leciał więc Pan do Rosji?

Nie dostałem konkretnych zadań. Jechałem do Smoleńska po to, żeby zacząć jakąś współpracę ze stroną rosyjską. Powiedziano: proszę wsiadać, pan leci do Smoleńska.

Minister Grabarczyk tak powiedział?
Był telefon z sekretariatu ministra z jego poleceniem."

"Od kiedy możemy mówić, że jest Pan akredytowany przy MAK?

13 kwietnia o godz. 12 podchodzi do mnie Morozow i mówi: „słuchaj, Putin zaprasza cię na konferencję do Moskwy”. Mnie wyprostowało, co ten Putin ode mnie chce, skąd on wie, że ja tutaj jestem, o co tu chodzi? Dzwonię zaraz do ministra Grabarczyka. Pytam, czy ja mam w ogóle iść na tę konferencję? Dał mi do zrozumienia, że jednak mogę uczestniczyć, ja to zrozumiałem jako akceptację.

Ale jako kto miał Pan uczestniczyć?

Nie wiem, mam zaproszenie od Putina.
Telekonferencję zaczyna Putin, następnie mówi Iwanow, wicepremier. I Anodina, która stwierdza, że zdecydowano, iż będziemy działać według załącznika 13.

Dla Pana było to zaskoczenie, że zapadło takie uzgodnienie?

Ja się spodziewałem, że jakaś decyzja musi zapaść. I w zasadzie nigdy nie było mowy o jakichś innych dokumentach, ciągle przewijał się tylko załącznik 13.

A od kogo się Pan dowiedział, że taka decyzja już zapadła?

Od Anodiny, przecież powiedziałem przed chwilą. Anodina stwierdziła to oficjalnie na tej konferencji. Głos zabrał ponownie Putin i mówi: „Gospodin Klich, co tam w Smoleńsku?”.
Dla mnie to pełne zaskoczenie! Na kartce przygotowałem sobie parę zdań, bo jestem trochę przewidujący, by nagle nie zapomnieć języka w gębie. I odpowiadam: „Panie Premierze, mam nadzieję, że przyjęcie w tej chwili rozwiązania jednoznacznego, jeśli chodzi o badanie katastrofy Tu-154 według załącznika 13, poprawi współpracę i przyspieszy proces badania”.
Wracam z telekonferencji i spotykam się z płk. Mirosławem Grochowskim. Mówię: „słuchaj Mirek, musimy wszystkich zebrać, sprawa jest już rozstrzygnięta, że procedujemy według załącznika 13”.
Ja przyjąłem to jako nieformalną akredytację."



RAF napisał(a):Wyświetl post
Ale ci zachodni specjalisci i eksperci byliby wyznaczenie poprzez kontkretne panstwa. Jezeli Rosja ma cos do ukrycia uwazasz ze nie wplynelaby na to kto by badal te szczatki? Myslisz ze nie poszlyby tajne noty dyplomatyczne do Waszyngotnu, Berlina, Londyny i Paryza zeby wyslali "poslusznych"? Dowiedzialbys sie moze o tym za 30, 40 lat przy okazji publikacji WikiLeaks. Skad pewnosc ze Rosja udostepnilaby wrak? Przeciez on lezy na jej terytorium, mogliby powiedziec "niet" (tym bardziej jezeli maja cos do ukrycia). Przeciez oni maja gdzies wszystkie miedzynarodowe komisje, zespoly czy organizacje..

Pytales jak to mozliwe ze na 100 metrach samolot nie "odszedl" na drugi krag. Napisalem swoja teorie, jezeli mozesz, to prosze, ustosunkuj sie do niej.
Z całym szacunkiem, ale to są dopiero teorie spiskowe...czy ty na prawdę w to wierzysz>
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 12.04.2011 o godz. 20:54.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#802
Stary 12.04.2011, 20:58
BBudowniczy,

Ostatnio Edmund Klich stwierdzil ze drugi Klich minister MON wywieral na nim presje aby skupic sie na lotnisku a zminimalizowac wine po naszej stronie. Minister MON zrewaznowal sie tym ze wystapi do sadu o pomiowienie. Swiadkowie mowia ze zadnej presji nie bylo... I komu tu wierzyc?

Odnosnie tego co pogrubiles z moje ostatniej wypowiedzi. Mnie sie wydaje ze to jest polityka. Okrutna polityka. W 1939 roku dwoje ludzi Ribbentrop Molotow zdecydowalo o tym ze jedno panstwo europejskie przestanie istniec. Zyjac wtedy w Polsce, spodziewalbys sie tego ze gdzies niedaleko dwoje ludzi przy kawie decyduje o istnieniu 1000 letniego panstwa? I z bolem przyznaje ze chyba niewiele sie zmienilo od tego momentu. Teraz moze robie sie to w rekawiczkach.

I odnosnie troche blizszej polityki. Do dzis wiele osob ma watpliwosci co do 11 wrzesnia...
Ostatnio edytowane przez RAF : 12.04.2011 o godz. 21:05.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
Cichy
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#803
Stary 12.04.2011, 21:05
RAF napisał(a):Wyświetl post
Moze ja sie postaram na tyle na ile umiem.

Samolot opadal z predkoscia 9 mertow na sekunde a powinien 3 do 4 metrow na sekunde (zapamiatalem z wypowiedzi jednego pilota jak mowil ze opadal z predkoscia dwa razt wieksza niz powinien). Im szybsze opadania tym mniejsze obroty (moc) silnika, tym wiecej potrzeba czasu aby uzyskac moc pozwalajaca takiemu kolosowi wzniesc sie w powietrze. Drugie, Protasiuk sam mowi ze jak nie uda sie wyladowac to odejda w automacie (poprzez wcisniecie przyciska "uchod" czyli odejscie). Wg pilotow, autopilot powienien byc wylaczony na 100 metrach, i nie da sie odejsc w automacie na lotnisku ktory nie ma systemu ILS. Do tego nalezy dodac i skorygowac (wielu Was blednie powtarza). Oni nie byli na 100 metrach jak pada komenda Protasiuka odchodzimy (potem komende ta powtarza mjr. Grzywna na wysokosci 80 metrow). Oni byli znacznie nizej, okolo 60 metrow, im sie wydawalo ze sa na 100 metrach. Nastepnie musimy wziasc pod uwage ze nawet przy prawidlowej predkosci opadania, czy prawidlowym odejsciu recznym czy w automacie samolot potrzebuje czasu (paru sekund) aby odejsc na drugi krag. Stad, w mojej opinii, brak nerwowych reakcji w kokpicie. Oni mysleli ze wszystko jest w porzadku. A jak zorientowali sie ze sa za nisko (ten slynny ryk silnikow) to bylo juz za pozno. Czyli reasumujac: byli nizej niz mysleli, opadali szybciej niz powinni, probowali odejsc na drugi krag w sposob w jaki odejsc nie powinni. Te trzy rzeczy na moj rozum spowodowaly ze stalo sie to co sie stalo. Ale, jak mowie, to tylko moje przemyslenia oparte na wiadomosciach zebranych w ciagu tego roku.
Uściślając, byli na 100 metrach ale od wysokości terenu w danej chwili (ten słynny uskok terenu przed progiem pasa), a nie od wysokości pasa. W ten błąd wprowadzili się sami korzystając tylko ze wskazań radiowysokościomierza, bo ten barometryczny miał ustawione ciśnienie odniesienia na przelotowe, a nie ciśnienie lotniska.

Reszta generalnie pokrywa się z moimi laickimi przemyśleniami na temat przyczyn katastrofy.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#804
Stary 12.04.2011, 21:11
Cichy napisał(a):Wyświetl post
Uściślając, byli na 100 metrach ale od wysokości terenu w danej chwili (ten słynny uskok terenu przed progiem pasa), a nie od wysokości pasa. W ten błąd wprowadzili się sami korzystając tylko ze wskazań radiowysokościomierza, bo ten barometryczny miał ustawione ciśnienie odniesienia na przelotowe, a nie ciśnienie lotniska.

Reszta generalnie pokrywa się z moimi laickimi przemyśleniami na temat przyczyn katastrofy.
Dziekuje za uscislenie. Mialem oczywiscie na mysli wysokosc od progu pasa.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#805
Stary 12.04.2011, 21:12
Po pierwsze nie wierze ,że PISowi zależy na jakimkolwiek wyjaśnianiu katastrofy ,na czarnych skrzynkach czy wraku ,bo Kaczyński wydał już dyspozycje dla swojego elektoratu jak ma myśleć w tej sprawie :"Zdradzeni o świcie" winni Tusk i Komorowski i z tego powodu mają sie poprostu zrzec władzy. Taka jest intencja Kaczyńskiego ,czysto polityczna.

Co do powoływania Komisji Miedzynarodowej ,to Rosjanie prawdopodobnie takze by nie wydali czarnych skrzynek i wraku dopoki by nie skończyli własnego sledztwa,wiec nie za wiele by jakas Komisja Miedzynarodowa zmienila
Ostatnio edytowane przez AS82 : 12.04.2011 o godz. 21:16.
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#806
Stary 13.04.2011, 10:37
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze nie wierze ,że PISowi zależy na jakimkolwiek wyjaśnianiu katastrofy ,na czarnych skrzynkach czy wraku ,bo Kaczyński wydał już dyspozycje dla swojego elektoratu jak ma myśleć w tej sprawie :"Zdradzeni o świcie" winni Tusk i Komorowski i z tego powodu mają sie poprostu zrzec władzy. Taka jest intencja Kaczyńskiego ,czysto polityczna.

Co do powoływania Komisji Miedzynarodowej ,to Rosjanie prawdopodobnie takze by nie wydali czarnych skrzynek i wraku dopoki by nie skończyli własnego sledztwa,wiec nie za wiele by jakas Komisja Miedzynarodowa zmienila
To nie jest kwestia twojej wiary czy nie wiary. Wierzy sie w Boga. Jak chcesz wyjaśnienia kwestii katastrofy to pisz wprost i domagaj sie komisji międzynarodzowej która myśle będzie jedyny OBIEKTYWNYM dla wszystkich źródłem informacji a jak nie to napisz że masz w dupie z jakiego powodu zginął Polski Prezydent bo był z PIS-u którego nie lubisz.
I jeszcze co do intencji. Z racji tylko tego że w katastrofie zginęli politycy to jest oczywistym że wypowiadają się o tym także politycy i sprawa jednocześnie z samego założenia jest polityczna. Niby intencje Tuska i Sikorskiego żeby puszczać od pierwszego dnia w obieg informnację o naciskach na pilotów i ich winie nie były polityczne (a do tego zakrawające o zdradę stanu- gdyż zrzucające winę z barkow rosyjskich a wrzucajace na Bogu ducha winnych -przynajmniej na dzisiejszą wiedzę polskich pilotów, generała i prezydenta), a szum SLD-owski w sprawie Blidy nie był polityczny? Każdy ruch polityków jest polityczny. Tyle że nie w każdym przypadku jest szkodliwy dla społeczeństwa.Tyle i aż tyle
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#807
Stary 13.04.2011, 12:28
RAF napisał(a):Wyświetl post
Moze ja sie postaram na tyle na ile umiem.
Wg pilotow, autopilot powienien byc wylaczony na 100 metrach, i nie da sie odejsc w automacie na lotnisku ktory nie ma systemu ILS. Do tego nalezy dodac i skorygowac (wielu Was blednie powtarza). Oni nie byli na 100 metrach jak pada komenda Protasiuka odchodzimy (potem komende ta powtarza mjr. Grzywna na wysokosci 80 metrow). Oni byli znacznie nizej, okolo 60 metrow, im sie wydawalo ze sa na 100 metrach. Nastepnie musimy wziasc pod uwage ze nawet przy prawidlowej predkosci opadania, czy prawidlowym odejsciu recznym czy w automacie samolot potrzebuje czasu (paru sekund) aby odejsc na drugi krag. Stad, w mojej opinii, brak nerwowych reakcji w kokpicie. Oni mysleli ze wszystko jest w porzadku. A jak zorientowali sie ze sa za nisko (ten slynny ryk silnikow) to bylo juz za pozno. Czyli reasumujac: byli nizej niz mysleli, opadali szybciej niz powinni, probowali odejsc na drugi krag w sposob w jaki odejsc nie powinni. Te trzy rzeczy na moj rozum spowodowaly ze stalo sie to co sie stalo. Ale, jak mowie, to tylko moje przemyslenia oparte na wiadomosciach zebranych w ciagu tego roku.
1) Wg innych pilotów jest to piramidalna bzdura, gdyż do odejścia na drugi krąg na autopilocie nie jest konieczny ILS.... Rozumiem, że zawarte w stenogramach stwierdzenie kpt. Protasiuka - "będziemy odchodzić w automacie" po wcześniejszym komunikacie wieży "ILS-a nie mamy" może świadczyć:
a) o pomroczności jasnej dowódcy załogi
b) o skłonnościach samobójczych dowódcy załogi
c) cos innego ...........................
2) Ze stenogramów wynika, że załoga zdawała sobie sprawę z obniżenia terenu - "Tam jest obniżenie Arek" - są na poziomie 400 m (wg wskazań wskaźników w samolocie), a zaraz po tym pada z wieży kilkakrotnie na " TU -154 - na kursie i na ścieżce"....
To co byli na tej ścieżce czy nie byli ?
Następnie pada słowo kapitana - "odchodzimy" potwierdzone przez 2 pilota. Komenda "Gorizont 101" z wieży pada 3 sekundy później na 40 metrach.....
3) Czyli załoga była utwierdzana przez wieżę, że wszystko właśnie jest w porządku
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
blacksmith
Junior Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#808
Stary 13.04.2011, 12:49. Smoleńsk
Internet - Smoleńsk
gazety-Smoleńsk
telewizja-Smoleńsk
otwieram lodówkę - czarne skrzynki Tupolewa

Nie mogę już znieść tej niekończącej się opowieści.
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#809
Stary 13.04.2011, 13:19
blacksmith napisał(a):Wyświetl post
Internet - Smoleńsk
gazety-Smoleńsk
telewizja-Smoleńsk
otwieram lodówkę - czarne skrzynki Tupolewa

Nie mogę już znieść tej niekończącej się opowieści.
Jak nie możesz wytrzymać to popuść.

p.s. k....a to u ciebie są skrzynki ...? a nasi frajerzy od Moskwy się ich domagają
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#810
Stary 13.04.2011, 13:19
Opowiesc jest niekonczaca sie bo nikt nie zadbal o rzetlne sledztwo, w zwiazku z tym pretensje kieruj pod adresem pana premiera RP.
A tak poza tym. Czy ktos ci kazal tu wchodzic?
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:00.