
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Wynik meczu 19 kolejki | |||
| Zwycięstwo Polonii Bytom |
|
11 | 5,67% |
| Remis |
|
5 | 2,58% |
| Zwycięstwo Wisły Kraków |
|
178 | 91,75% |
| Głosujących: 194. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#481
|
|
Nie no zachowanie Burligi przy drugim golu mnie rozśmieszyło. Mógł jeszcze sie położyć niczym Trałka i sobie popatrzeć. Choć bramka i tak na konto Pareiki. Co do drugiego gola to cała defensywa dała d... i Pareiki bym nie winił tak za tego gola. Tyle błędów w jednej akcji to aż rzadko się zdarza. Jednak największy błąd to według mnie Cikosa. Gdy piłka idzie po lini bramkowej Cikos powinien to wyp... jednak ten się przestraszył że musi to zrobić lewą słabszą nogą więc niejako zmusił Paljicia do wybicia w stronę tam gdzie stali Poloniści i przez te wybicie poszła wrzutka gdzie każdy stał bezssensu i bramka.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)
Offline |
#482
|
))))))))))))![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#483
|
2. Strzałów było sporo, po pierwszej połowie mieliśmy więcej od Polonii. A potem to już wszystko sie całkiem je***o. Zgadzam się na pewno z tym, że obrona to dramat, napisałam z resztą w przerwie moje zdanie na ten temat. Po końcowym gwizdku stwierdzam jednak, że cała drużyna to dramat. A sam Małecki z Meliksonem niewiele zdziałają. Apropo tej dwójki- jak zaczęli grać między sobą klepką czy do innych podawać to od razu było lepiej. Jak nie idą pod siebie (szcz. Mały) to są efekty choćby minimalne. Co do Burligi- ja nie rozumiem jak on się utrzymuje w naszym zespole. Nigdy mnie nei przekonywał nawet na tą ławkę, a dziś to już przeginał po całości! Idzie chłopak do przodu- okey, fajnie. Ale jak jest strata to ona ma zapier*** niczym Dani Alves z powrotem, a ten sobie człapie (CZŁAPIE!) na własną połowę. Zachowanie przy drugim golu dla Polonii - brak słów. Aż się boję kolejnych meczy jeśli on będzie grał a nie Cikos [sic!]. Na zmiany nie mamy kogo wpuszczać do ofensywy; na obronę (i tak słabą) brak alternatywy. Oj niech się Holendrzy wraz z panem Basałajem rozglądają porządnie za wzmocnieniami, bo się ciężko patrzy i aż strach. W Europie to nie mamy czego szukać. Podbeskidzie mogłam im wybaczyć: rozumiem, że PP, o który Wisła się jakoś specjalnie nigdy nie starała (a szkoda!), drużyna pierwszoligowa więc może zabrakło motywacji (czego pojąć nie mogę), ale to co dziś pokazali będzie bardzo ciężkie do strawienia. Dobrze, że udało sie zremisować... PS. Większość sie tak podniecała już tą Wisłą, a ja sobie spokojnie czekałam, obserwowałam, bo nie mogłam zrozumieć dlaczego wszyscy się tym naszym team'em zachwycają? No i dzisiaj [niestety] to mi wpadł argument na potwierdzenie mojego złego spojrzenia. Po pierwsze liczę na Mistrzostwo- wiadomo. Ale jednak Wisła do czegoś innego przyzwyczaiła no i pamiętajmy, że wciąż chcemy się przebić gdzieś dalej w tej Europie, a my i tak mamy wciąż rozsypkę, którą stara się nasz trener skleić, ale umiejętności im nie popodnosi. ![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Rzeszów
Offline |
#484
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2005
Offline |
#485
|
|
Mały, Kiro i Melikson wygrają nam mistrzostwo nawet przy takiej obronie jaką dzisiaj widzieliśmy. Mam tylko nadzieję że to nie jest jedyny cel dla tej drużyny. A na razie niestety tak to wygląda...
![]()
TYLKO WISŁA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#486
|
|
Z perspektywy trybun powiem tyle. Kolejne "zajebiste" zagranie Jaliensa mogło wyjasnić sprawę i dać bytomianom 3 bramkę. Obrona to jest tragedia, a gra ofensywna z jednym napastnikiem póki co nie sprawdza się.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#487
|
|
Dla mnie w takich meczach wychodzi kto jest kim. Zlekceważyli PBB w tygodniu, w weekend zrobili to samo w lidze. Poważne drużyny grają poważnie w każdym meczu. Jak się odpuszcza mecz w pucharze, to dużo trudniej skupić się na "Walce o mistrzostwo".
Tak naprawdę w tej drużynie nie ma czegoś takiego jak "golenie frajerów". Jak jest drużyna do ogrania to ją powinno się rozbijać w pył. Kiedy my kogoś tak rozbiliśmy to już nie pamiętam. Nie mówię o 3:0 tylko o stanie gdzie drużyna myśli sobie kiedy się ten mecz skończy bo mi wstyd. Musimy budować sobie jakiś respekt, bo jeździmy po jakiś wiochach, wioskach, mieścinach i nikt respektu nie czuje. Podchodzą jak by przyjechali jacyś sparingpartnerzy i można by z nimi wygrać. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#488
|
|
Ja mówiłem, że bardzo się dziwie, że z taką obroną tracimy mało bramek. Jak widać do czasu, straciliśmy dwie z Polonią Bytom a mogło być więcej. W następnym okienku trzeba ściągnąć dwóch Cleberów, dwóch Marcelo i jednego dawnego Żurawskiego i wymiatamy w całej lidze i pucharach
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#489
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#490
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#491
|
|
Cytat:
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Piła
Offline |
#492
|
|
Nie ma co się czarować, marka Wisły jako dobrego zespołu podupadła i już nikt nie boi się z nami grać.
Ale nie tylko z nami, tak wygląda cała liga. Praktycznie każdy może wygrać z każdym i ciężko tu o jakąś logikę. Największą bolączką naszej drużyny jest obrona i nad tym piłkarze powinni przede wszystkim popracować. Brakuje jakości i pewności w interwencjach, a do tego wyprowadzenie piłki do pomocników stanowi spory problem. Szkoda, że wypadł Bunoza, wiadomo, że nie był idealny, ale zawsze stanowił jakąś alternatywę dla Chaveza czy Jaliensa. Teraz obaj panowie nie mają konkurencji, co na dobre raczej nam nie wyjdzie. Co prawda teraz 2 tyg przerwy na reprezentacje, ale co z tego skoro Chavez wyjeżdża i zbytnio się z Jaliensem przez ten czas nie zgra. Jedyny plus tego, że Cikos się wyleczy do meczu z Jagą (oby). Jeżeli chodzi o Genkova, wszyscy go krytykują, tymczasem on wykonuje dobrą pracę. W meczu z Widzewem ściągnął na siebie obrońców, dzięki czemu Małecki strzelił gola. Podbeskidziu sam strzelił, a dziś wywalczył karnego. To zły wynik? Wiadomo, że nie gra efektownie i sam nie jestem nim specjalnie zachwycony, ale mierzmy siły na zamiary. Genkov większość bramek w Lokomotiwie zdobywał głową, tymczasem u nas kompletnie nikt nie ma dobrej wrzutki, więc jak on ma strzelić? Nie wypracowujemy mu sytuacji, niestety takie są fakty. I tu chciałbym przejść do sedna, mianowicie moim zdaniem Wisła najlepiej wygląda gdy gra szybko, po ziemi, z klepki, ze zmianą pozycji, ruchem w środku pola, słowem - gra kombinacyjna. Dzisiaj w I połowie było parę takich momentów, że gdy przyspieszaliśmy to Polonia nie wiedziała co się dzieje. Dlaczego nie próbujemy tak grać częściej? Wrzutki na Genova są bez sensu ze względu na ich bardzo wątpliwą jakość. Ostatnie dobre dośrodkowanie na głowę atakującego zawodnika jakie sobie przypominam to cross Łobo do Pawła Brożka w meczu z Górnikiem Zabrze (gol na 3-1), a to było 2 lata temu. Takie piłki powinien dostawać Genkov, ale może o nich tylko pomarzyć. Dlatego właśnie bardziej przydałby nam się napastnik w stylu Brożka - czyli przede wszystkim szybki, ruchliwy, wychodzący do prostopadłych piłek. Bardziej pasowałby do stylu gry tej drużyny i myślę, że byłoby z niego więcej pożytku. Genkov jak na to co może zrobić i tak robi sporo, więc nie czepiajcie się aż tak chłopaka. Zawodnik z niego dobry, ale nie do końca chyba pasujący do takiej taktyki jak nasza, bo jedyna rola jaką może spełniać to ściąganie na siebie uwagi obrońców i robienie miejsca dla Kirma i Małeckiego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#493
|
Na "golenie frajerów" w wykonaniu obecnej Wisły bym nie liczył. Będzie fajnie, jeśli ten zespół grając bez obrony i ataku będzie po prostu wygrywał częściej niż ligowi rywale. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#494
|
|
MCX - z większością Twoich tez się zgadzam, oprócz jednej: winę za kiepskie wyprowadzenie piłek ponoszą nie obrońcy, tylko pomocnicy, którzy kompletnie się nie pokazują do podań. Któryś mecz z kolei, gdzie nasi defensorzy bezradnie rozkładają ręce, bo pomocnicy są pod polem karnym rywala. Dziura w środku jak cholera jest. jedyny, który jeszcze się wraca po piłkę, to Sivakow, niestety moim zdaniem to jedyny pozytyw w jego grze.
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty
Offline |
#495
|
|
Ośmielę się narazić forumowym leszczom stwierdzając, że ten punkt dla Bytomia o tyle cieszy, że przez to pasiaste dziouszki spadną z ligi
maąc na uwadze wyniki konkurencji bezpośredniej w tej kolejce to wynik cieszy. Resztę teraz trzeba wygrać ![]() A pasiastym dziouszkom życzę nieudanych wyjazdów do Bytomia i Gdyni i to załatwi sprawę. ![]()
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Piła
Offline |
#496
|
Wracając jeszcze do dzisiejszego meczu - byłem wniebowzięty gdy Kirm strzelił gola z rzutu wolnego. Oglądając mecze Wisły w ostatnich kilku latach można było wręcz pomyśleć, że zasady gry w piłkę nożną zabraniają zdobywania bramek bezpośrednio z rzutów wolnych. A tu proszę, okazuje się, że jednak ktoś nad tym pracuje na treningach. Oby jak najwięcej takich strzałów, teraz gdy mamy w składzie Meliksona, którego przeciwnicy często faulują rzuty wolne powinniśmy mieć dopracowane do perfekcji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#497
|
|
Czyli co? Gdybyśmy wystawili 2 napastników np. Genkov i Mały, nasza ofensywa wyglądała by lepiej? Nie. W moim odczuciu to kwestia zgrania i formy zawodników, a nie schematu ustawienia. Nie można zapominać, że przy obecnym ustawieniu momentami Kirm/Mały spełniają również role napastnika. Gdybyśmy mieli dziś kumaty atak: Mały, Kirm, Genkov, wywieźlibyśmy 4 bramki. Gdybanie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
#498
|
|
Ja w trakcie meczu na żywo miałem jedno wrażenie, ale mogło być zupełnie złudne, że Moar był kompletnie zrezygnowany w pewnym momencie właśnie brakiem ruchy, chęci wyjścia po piłke partnerów z zespołu, co sam uważam ze duży mankament w naszej grze.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#499
|
|
Od jakiegoś czasu mówię, że ten system z jednym napastnikiem nie jest dla Wisły. I oglądając poprzedniue mecze i ten dziesiejszy śmiem twierdzić, iż to nie Bytom postawił nam tak trudne warunki tylko Wisła jest tak słaba ........
![]()
Wszystkie akcje fachowe kojarza sie z KRAKOWEM !!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
#500
|
|
Mogę się mylić, ale nie zgadzam się z Tobą. Problem polega na braku dyscypliny taktycznej i psychice niektórych graczy. Drażni mnie gra naszej '19' w ostatnich meczach, mimo kilku kluczowych zagrań i bramek. Zbyt dużo jeszcze złych decyzji podejmuje. Moim zdaniem RM powinien czasem zdecydować się zmienić go by nie ponosiła Patryka fantazja.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#501
|
Co do meczu strasznie wolno rozgrywaliśmy piłkę, gdy trochę przyspieszyliśmy od razu widać było jaka jest różnica między nami a Polonią. Właśnie w tych momentach gdy przycisnęliśmy zdobywaliśmy gole. Ogólnie za mało kombinacyjnej gry, szybkich podań i wyjść na pozycję. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#502
|
|
Wychodzą przez wąż ogrodowy
![]() Spoglądają przed siebie ![]() Rzucają okiem na ![]() I to jest dla mnie niepojęte. Czy oni nie zdają sobie sprawy że mają zaszczyt grać dla takiego klubu jak Wisła, gdzie sprzątaczka wykazuje się większym profesjonalizmem od 2/4 reszty klubów w Polsce, na takim stadionie, przy takich kibicach? Urodzony w czepku - tyczy się praktycznie każdego z nich. Nie muszą całować swoich zbawicieli po dupskach, wystarczy że pokażą że im zależy na trawniku. To nie oni robią łaskę Wiśle że tu grają. Pora to zrozumieć.
Ostatnio edytowane przez element : 21.03.2011 o godz. 01:32.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Member
Od: 08.2004
Skąd: Kwidzyn
Offline |
#503
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#504
|
Co dopiero o tym pisałem po ostatnim meczu i zaczyna mnie to coraz bardziej irytować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#505
|
W sumie kibice np Legii tez od paru ładnych lat to samo "tłuką" swoim pilkarzom do głow Ja bym ich ponownie wzial do kopalni,czy fabryki TF Zeby zobaczyli za ile,i ile godzin pracuje przecietny czlowiek zeby miec co do garnka włozyc a tu ludzie ktorzy zarabiaja nawet tą srednia jak na Wisle place jakies 30 tys miesiecznie-co dla wiekszsoci jest kosmiczną kwota nie potrafia w meczu celnie dosrodkowac ,albo kopnac chociac NA BRAMKE Bo caly czas mam wrazenie ze oni nie doceniają to co mają.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 21.03.2011 o godz. 01:50.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
#506
|
|
Nie doceniają i raczej 96% z nich nigdy nie będzie
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2009
Offline |
#507
|
|
Ja pierniczę, masowe czarnowidztwo po jednym zremisowanym meczu w ekstraklasie.
Nie takie wpadki nie takiej Wiśle się zdarzały. Zwłaszcza, że po serii 7 zwycięstw musiało kiedyś przyjść jej przerwanie. Są 2 tyg czasu, trzeba popracować, ale jednocześnie odpocząć, bo mecz z Podbeskidziem było widać po piłkarzach. Zostawili tam sporo zdrowia na boisku, zwłaszcza, że grali z takimi drwalami. Mecze z takimi zespołami są trudne jak diabli i jak coś w przeciwniku nie pęknie, to można się przejechać jak dzisiaj. Wiadomo, że bramki straciliśmy po naszych błędach - trzeba pracować nad ich wyeliminowaniem. Nie zarzucałbym piłkarzom braku zaangażowania, raczej było po nich widać brak sił. Przede wszystkim nie panikować i poukładać obronę. Żadnej tragedii nie ma, dołożyliśmy kolejny punkt przewagi nad rywalami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#508
|
|
A tam pierdzielicie od razu z tymi kopalniami, fabrykami... Aż takiego piachu nie gramy. W końcu mamy 1 miejsce w lidze.
Widać, że tym chłopakom się chce, a to, że raz na jakiś czas zaliczą wpadkę to normalne. Mieli super serie, kiedyś musiało to zostać przerwane. Cieszmy się, że z Polonią a nie Legią, czy Lechem. Słabsza gra wynika bardziej z braku umiejętności i ogrania, niż z olewania swojej pracy. A widać, że chłopaki się starają. Genkov, Melikson, Małecki, Wilk, Sobolewski, Kirm, Pareiko - oni wszyscy dużo pracują na boisku. Inni pewnie też, tylko mniej to widać, bo może mają gorsze umiejętności. Wciąż odnawiany skład też nie pomaga. Co chwile nowi zawodnicy, obcokrajowcy, co warto podkreślić, co mecz to inny skład i obrona. Nie będę się dużo rozpisywał, ale chyba każdy rozumny człowiek wie, że obrona potrzebuje więcej czasu na zgranie, tym bardziej, że co chwile gra ktoś inny. Jaliens na pewno pokaże, że to piłkarz z dużymi umiejętnościami, ale na to wszystko potrzeba czasu. To nie jest piłkarz światowego poziomu, że przyjdzie i od razu będzie nam mecze wygrywał. Tacy w Wiśle jeszcze długo grać nie będą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Skąd: fcM
Offline |
#509
|
|
Ja trochę winy upatrywał bym u Maskanta szacunek za to co zrobił ale jak dla mnie chłop nie umie ustawić zespołu ani dokonywać zmian Genkov zupełnie sobie nie radzi z rolą wysuniętego napastnika może walczy ale pożytku z tego nie ma .Małecki w 100% poradził by sobie tam lepiej potrafi przyjąć i utrzymać się przy piłce z obrońcami na plecach.A co do zmian to już porażka 2;1 w plecy Jrsak nie ma najlepszego dnia <co już wiadomo od lat że jak nie gra to nic z nie go nie ma> Sobolewski dostaje żółtą kartke, a trener przygląda się jak by nic się nie stało trzyma się go twardo do 89 minuty po czym gra na czas dla bytomia
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#510
|
|
[QUOTE=Ogryzek;1068076]Moje oceny z tego... nooo meczu.
2 - Żurawski - no cóż tu napisać.... Żurawski grał 5 minut i już 2 dostał dajcie spokój... w całej 2 połowie nic się nie działo dobrego .. Polonia była lepsza !!! Za ten mecz wszystkim obrońcom należą się 1 lub 2 !!!! kompletny brak zgrania i rażące błędy !!! to że Polonia nie wygrała tego meczu to tylko zasługa sędziego i kiepskich umiejętności technicznych piłkarz z bytomia gdzie brakowało im poprostu wykończenia !!! ![]()
Borinho
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|