
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#10
|
|
To już się staje pomału nudne. Zawsze jakieś jaja z kimś słabszym. To już za normę należy uznać,im ktoś na papierze słabszy tym większe problemy spodziewane, z końcowym laniem włącznie.
Podbeskidzie grało XIX wieczny futbol. Siąść na nich pressingiem to za jakiś czas znów by coś sobie sami strzelili. Tyle i aż tyle. Przyłożyć się do meczu i byłoby w porządku. No ale po co,lepiej pospacerować. Maaskant stara się za wszelką cenę udowodnić,że Bunoza do czegoś się nadaje. A on się nie nadaje do niczego. Ile Mr Bonarka musi pojedynczych akcji zepsuć aby Maaskant w końcu to zauważył?Może ma mu mecz zawalić? Rios. Gość naprawdę fajnie się prezentuje ale walczyć to on nie lubi. Z Maorem coś czuje,że jakby im pozwolić grać, to nie jeden raz by wkręcili niekonwencjonalnie obronę przeciwnika w ziemię. I tylko tyle, bo Rios już cofnąć się po piłeczkę by nie raczył. Ale pretensji do niego o to nie mam,oni tzn Argentyńczycy tak mają. Oglądałem ostatnio San Lorenzo-Boca, i tak właśnie tam się gra. Spokojnie,i z dużym luzem. Kwestia przyzwyczajenia. Rios mimo wielkich umiejętności, jak nie zmieni nastawienia, a pewnie nie zmieni,to nam się o niczego nie przyda. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|

|
||||||
|
|