
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy masz ochote kopac jeszcze w tym roku | |||
| Tak bardzo chetnie (Liga rzadzi Liga radzi Liga nigdy Cie nie zdradzi) |
|
490 | 57,11% |
| Prawdopodobnie tak, ale jeszcze nie wiem na 100% |
|
94 | 10,96% |
| Wolalbym nie, chyba ze pod partyjnym przymusem |
|
36 | 4,20% |
| Nie ma ch.... wole wpierdalac karpia |
|
181 | 21,10% |
| Decyzje zostawiam innym i dostosuje sie do niej |
|
57 | 6,64% |
| Głosujących: 858. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#5731
|
|
To po jakiego grzyba teraz organizowac sparingi? ;-) Myślicie, że to co teraz się niby nauczą to wykorzystają na euro? Oni więcej od trenerów swoich klubów się dowiedzą niż od genialnego Smudy. I kontuzji mniej będzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#5732
|
Nie popadajmy w skrajności, wiadomo, że sparingi swoją wartość mają, w szczególności zawodnicy z naszej ligi, ale też nie tylko, mają okazję indywidualnie sprawdzić na tle (najczęściej) bardzo dobrych zawodników na poziomie międzynarodowym, no i trener ma okazję sprawdzić ich indywidualną przydatność do gry w reprezentacji, jak reagują pod presją itd. I tak np. ja osobiście (chociaż rzem nie trener ) Glika bym w kadrze przed wczorajszym meczem nie widział, a po nim moja opinia się zmieniła, bo widać że robi w Bari postępy. Ciekawe czy nowy trener też będzie na niego stawiał.Grać w kadrze trzeba też po prostu umieć, przeciwny przykład Warzychy jest tutaj chyba najbardziej klarowny. A takie sparingi po prostu uczą dostosowywania się do innej bajki, jaką jest właśnie kadra. Gotze w Borussii jest rewelacyjny, a wczoraj radził sobie kiepsko, bo brak mu ogrania i doświadczenia w grze w reprezentacji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#5733
|
Smuda planuje chyba sprawdzić wszystkich Polaków ligowców przed EURO. To jest chore... Szanse powinni dostawać tylko wyróżniający się zawodnicy i to na najwyższym szczeblu spotkań, bo na EURO nie będzie Mołdawii czy Bośni B,C tylko np. Francja albo Włochy. I co mi będzie wtedy z tego, że jakiś ligowiec zagrał dobrze z Mołdawią jak nie daje sobie rady na najwyższym poziomie |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Online |
#5734
|
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#5735
|
Szwajcarzy zagrali rewelacyjnie.No, ale oni mają Hitzfelda, a my... Dla mnie nie jest ważny styl(o którym tyle mówi Smuda).Mogą murować przez cały mecz i grać z kontry(co podobno jest siłą Polaków), byle wyniki były przynajmniej na miarę naszych możliwości. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#5736
|
||||||||||
Oni zrobili ostatnio taki progres, że wygrywając w marcu z Danią już właściwie będą na tym turnieju i to się liczy, patrzmy na to, co jest teraz, a nie na to, co było kilka lat temu. TERAZ są drużyną z którą trzeba się liczyć, mimo że przez ostatnie kilka lat mieli kryzys. Ich miejsce w rankingu nie wzięło się z przypadku, w sparingach ograli Niemców i Francuzów, w eliminacjach pokonali Portugalię, w ciągu roku dwa razy tylko stracili po dwie bramki w meczu, grają świetnie w defensywie. Aktualnie w grupie eliminacyjnej mają komplet punktów. Mierzyliśmy się z TĄ AKTUALNĄ Norwegią, a nie z tą pogrążoną w kryzysie w ostatnich latach, to już nie jest ta sama drużyna. Sparingi sparingami, ale pokonanie nawet w nich Niemców na ich terenie i Francji nie jest łatwą sztuką. Czy fakt, że graliśmy 2,5 roku temu na E2008 czyni nas silną ekipą? Chyba nie bardzo.
Aktualnie piłkarsko przewyższamy poziom zespołów Engela i Janasa, które awanse zawdzięczają głównie słabości rywali w grupie eliminacyjnej. Zawodników ofensywnych mieliśmy dużo gorzej wyszkolonych technicznie niż Mierzejewski, Matuszczyk, Obraniak lub Lewandowski, obrońców mimo wszystko mieliśmy na podobnym poziomie, co teraz. Co więcej, większość z zawodników ofensywnych mamy bardzo rozwojowych, którzy rokują na to, iż będą coraz lepsi - że tak wspomnę o Grosickim, Borysiuku, czy Sobiechu. Nawiasem mówiąc jakież to dziwne, że tak szybko zapomniano o "superduecie" Jopa z weteranem bez szybkości Bąkiem, który wyglądał nielepiej niż przykładowo Wojtkowiak-Jodłowiec, nagle przypomniano sobie o tym, że na środku obrony mamy nędzę, mimo że ta trwa od czasów Wałdocha, Zielińskiego, czy Hajty czyli jakieś 7-8 lat. Przypuszczam, że to skutek tego, iż przez ostatnie lata nie mieliśmy za rywali zbyt wielu drużyn typu Hiszpania, Kamerun czy WKS, a gra całego zespołu była bardziej defensywna, co ułatwiało pracę całej defensywie. Mimo wszystko Smuda zrobił postęp, porównując stan aktualny do stanu kadry za końcówki Beenhakkera, który to (stan) był beznadziejny. Został zmuszony do wymiany właściwie całej kadry i mu to wychodzi coraz lepiej (przypadkiem czy nie), chociaż do zadowalającego poziomu brakuje nam niewątpliwie DUŻO.
No ale że nasz kraj jest pełen bezjajowców, dla których "ranking FIFA" i "unikanie kompromitacji" są ważniejsze od wyniku wtedy, kiedy na niego przyjdzie czas, czyli w czasie E2012. Ranking, który może nas co najwyżej kosztować słabe rozstawienie TYLKO W NAJBLIŻSZYCH ELIMINACJACH, bo w kolejnych (E2016) mamy gwarancję losowania z trzeciego koszyka a jeszcze w kolejnych aktualne wyniki nie będą miały znaczenia. I tak zamiast próbować, testować, ćwiczyć ofensywne warianty w meczach towarzyskich pod kątem NAJWAŻNIEJSZEGO turnieju dla naszej piłki kto wie czy nie nawet w historii, ważniejszym jest to, czy łatwiej czy trudniej będzie nam zagrać w el. MŚ, mimo że już po wynikach kadry Beenhakkera kwestią było tylko to, czy będziemy w IV koszyku, czy w V...Czyli tak, czy siak dupa zbita i nie będzie łatwo. Bo tak po prawdzie to nawet III koszyk nas średnio urządza. No i Smuda zagrał na wynik, tak jak naród oczekiwał, 45 minut "obrony Częstochowy" po dowiezieniu bramki do przerwy, wygraliśmy i pniemy się pewnie 3-4 pozycje w rankingu. Ale naród dalej nieszczęśliwy, "bo gra była nieefektowna". Nosz kurr...albo rybka, albo akwarium, do Hiszpanii nam daleko żeby efektownie rozbijać rywala za rywalem, ale każdy powód do narzekania jest dobry. Żadnego postępu
Trener Norwegów dopracował to do perfekcji, zresztą sam powiedział, że "trzeba się pogodzić, że Norwegia nigdy nie będzie grać inaczej". I są tego AKTUALNIE efekty, a te są widoczne już od roku.
Poza tym będziemy mieli ponad miesiąc czasu na wypracowanie schematów gry, przygotowania fizycznego i mentalnego, a wagę tego opisywałem już wcześniej. Inna bajka, że biorąc pod uwagę stan naszej piłki nie ma co liczyć na podjęcie bardzo skutecznej walki z Hiszpanią, czy Holandią, chyba że jednorazowo, jak wspomniani Szwajcarzy.
Co do ustawienia...4-3-3 to była przesada, która skończyła się 0:6 (chociaż Hiszpania była w topowej formie fizycznej, nasi w beznadziejnej, co zadecydowało również o tak wysokiej porażce) ale cieszy to, że Smuda się na swoich błędach nauczył i zmodyfikował to 4-3-3 do 4-2-3-1, które naszym realiom już jak najbardziej odpowiada.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 11.02.2011 o godz. 00:10.
|
|||||||||||
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#5737
|
|
Boniek w Futbol Cafe nieźle podsumował obiekcje Smudy co do niektórych piłkarzy w kadrze:
"Boruc ma paszport, ale nikt go nie chce. Inni nie mają paszportu, ale ich z chęcią by wziął" Oj Franek, Franek. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#5738
|
|
A co jest z Wasilewskim
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#5739
|
|
Dałbym chłopakowi dograć sezon do końca bez kontuzji. Niech wprowadza się spokojnie po kontuzji, a do kadry może jeszcze trafi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#5740
|
|
Racja, tylko jakoś jego nazwisko się nie przewija w kontekscie reprezentacji. Dlatego mnie to zaciekawiło. A może coś przeoczyłem. Boenisch też ma ciężką kontuzję (oszywiście nie tak poważną jak Wasyl) a większoś uważa go za pewniaka.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#5741
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#5742
|
|
Szkoda Augustyna, grał bardzo dobre zawody na środku defensywy, wygrał chyba wszystkie pojedynki główkowe w tym meczu, a sędzia podyktował skandalicznego karnego dla Genui, gdzie rzekomym winowajcom był Błażej no i trudno powiedzieć co w tej sytuacji zrobi Simeone. Pewne jest, że Augustyna czeka pauza, a potem zapewne ławka.
Komentatorzy na ESPN mówili tylko coś w stylu "unbelieveable, UN-BE-LIEVEABLE decision by referee!!". Zresztą odniosłem wrażenie, że sumienie ugryzło zawodnika co strzelał tą jedenastkę, bo strzelił tego karnego fatalnie, w taki sposób, jakby zupełnie nie chciał strzelić tego gola. Widać, że komuś nie pasuje żeby utrzymała się Catania w lidze włoskiej, a co do tego, że jest to strasznie skorumowana liga, to chyba nikt nie ma wątpliwości. Szkoda tylko, że nasz zawodnik padł tego ofiarą. Po dzisiejszym meczu jestem gorącym zwolennikiem sprawdzenia Augustyna w meczu reprezentacji na środku obrony, nawet jeśli nie gra regularnie w lidze włoskiej, to jest półka wyżej niż Kamil Glik, jeśli chodzi o umiejętności. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#5743
|
|
O tym samym mówił dziś Boniek. Przyznam się szczerze, że nie oglądałem jeszcze poczynań Augustyna we Włoszech, może z tego względu że widziałem jego "popisy" w Legii i postawiłem na nim krzyżyk. Naprawdę mogą być z niego ludzie?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#5744
|
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#5745
|
edit: dobra, juz ogarniam |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#5746
|
|
Glik to musi miec jakies haki na Dyzme...Przeciez to beztalencie totalne.
Maleckiego by mogl powolac no i bramkarze jacys tacy nie do konca. Cieszy powolanie Zewlakowa, chlopak swoje zrobil i taki gest Smudy to jednak cos ![]() Z drugiej strony jesli znowu wystawi Kucharczyka jako typowego skrzydlowego to nie bedzie to dobre ani dla druzyny ani dla zawodnika. ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#5747
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Militaris
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#5748
|
|
WTF?!
Przecież Maor zagrał w pierwszej reprezentacji Izraela! ![]()
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#5749
|
|
|
Militaris
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#5750
|
Tak czy inaczej - bez jajec. ![]() ![]()
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2007
Skąd: Podlasie
Offline |
#5751
|
|
Zieliński git ostatnie zdanie powiedział, powinno być: zamiast tego lepiej zająć się nadaniem obywatelstwa graczom którzy jeszcze go nie mają jak Perquis czy Arboleda.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#5752
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2007
Skąd: Podlasie
Offline |
#5753
|
|
Taka prawda jego wypowiedź bezsensowna, wciąż tylko powtarzają jak to im Arboleda czy Perquis by się przydali, tu pojawia się piłkarz który ma paszport, ma możliwość gry, fakt jest w Polsce krótko i grał już w Izraelu ale na pewno nie jest mniej że się tak wyrażę "polski" niż obaj panowie wymienieni wcześniej. I w zaistniałej sytuacji Zieliński mówi coś tak głupiego.
P.S Żeby nie było niedomówień, ja też nie jestem za tym żeby Meliksona wpychać do kadry, piszę to tylko w kontekście tego jak Smuda zabiega o Arboledę czy kilku innych graczy zagranicznych do reprezentacji i wypowiedzi Zielińskiego na ten temat.
Ostatnio edytowane przez GJ1906 : 13.03.2011 o godz. 13:12.
|
|
|
|
Schodowicze'05
Od: 11.2002
Skąd: NH
Offline |
#5754
|
|
Melikson w reprezentacji Polski? .... NIE NIE po trzykroc NIE !!
Powód: literowka
Ostatnio edytowane przez Saimoz : 13.03.2011 o godz. 12:59.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2006
Skąd: Red Prądnik
Offline |
#5755
|
|
Przecież Melison w wywiadach liczy na grę w kadrze Izraela i wątpliwe jest, aby chciał grać dla reprezentacji Polski. Dla niego pewnie nie ma nawet takiego tematu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Online |
#5756
|
|
Absolutnie na nie...nie ponizajmy sie i nie prosmy goscia, ktory jasno zadeklarowal kim jest(pod wzgledem narodosciowym) i dla jakiej reprezentacji chce grac.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#5757
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#5758
|
|
Jasne, bo ich nikt inny nie chce... Jeden paradowal po meczu z flaga swojej prawdziwej ojczyzny, drugi juz zagral mecz ale towarzyski bo na inny go nie zaprosili... To sie robi zalosne na maxa.
Nie wie dla kogo grac? Dla mnie to wystarczajaca odpowiedz by stwierdzic NIE dla tego pana w naszej reprezentacji. ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#5759
|
|
Według mnie to, w reprezentacji powinien grać zawodnik, który urodził się w Polsce i w tym momencie nabył obywatelstwo naszego kraju. To byłoby najlepsze kryterium.
|
|
|
|
Guest
|
#5760
|
Z drugiej strony najwcześniejsza data na jakiekolwiek osiągnięcia z reprezentacją złożoną z Polaków urodzonych i wychowanych tu pewnie ok.2020 pod warunkiem że już zaraz weźmiemy się za poważne szkolenie. Aaa skończy się tak, że zrobimy łapankę, mimo to z 6-7 najemnikami w składzie dostaniemy w dupsko w 1 rundzie. Choc może właśnie tego trzeba aby wreszcie obudzić opinię publiczną, która może dostatecznie silnie wpłynąć na zmiany... |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|