
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Wynik meczu 17 kolejki | |||
| Zwycięstwo Wisły |
|
249 | 98,81% |
| Remis |
|
3 | 1,19% |
| Zwycięstwo Ruchu |
|
0 | 0% |
| Głosujących: 252. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#391
|
|
Kolego wolfy, nie wyciągaj zdań z kontekstu, bo trochę to śmieszne jest. Wg. mnie też zapierdziela nieźle, ale to nie powód by machać rękami w każdą stronę gdy ktoś widzi lepiej ustawionego piłkarza od Małeckiego i w efekcie Małemu nie podaje. Niech szarpie dalej bokami, tylko z głową. Wygrał to on Nam mecz w Gdyni, wczoraj byli lepsi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#392
|
Kurcze już po pięciu minutach gry mogło nie być Genkowa... No tak to było gdy Wilk dał zmianę za Genkowa. W sumie trochę dziwne, bo była wtedy tylko jedna bramka przewagi, przeciwnik miał jakąś szansę na wyrównanie, a my ściągnęliśmy z boiska jedynego napastnika.
Ostatnio edytowane przez Tenzen : 05.03.2011 o godz. 11:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#393
|
|
WCracow
Konfliktowy Obaj od 11.2010 - co wy "bracia bliźniacy" jesteście? (Ten listopad to jakiś pechowy....) Wg mnie Mały był najlepszy we wczorajszym meczu i niech "macha" tak dalej jeśli mamy wygrywać.![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Offline |
#394
|
|
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#395
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#396
|
|
Dobrze, że wpadła bramka dla Ruchu na 1-1, bo się od razu nasi ożywili. Przy wyniku 1-0 grali trochę ospale i w ogóle nie stwarzali zagrożenia. Pierwsza połowa przeciętna. Druga od momentu straty bramki na 1-1 dobra.
Jirsak zagrał najlepszy mecz w sezonie i kolejny raz się nasuwa pytanie: Czy to przypadek, czy w końcu zacznie grać Małecki także bardzo dobry występ, jednak u niego irytujące jest to holowanie piłki w nieskończoność. Wczoraj było mnóstwo sytuacji kiedy można było podać szybciej do lepiej ustawionego partnera. Na stadionie było to widać idealnie. On niestety musi nauczyć się grać zespołowo i wtedy może coś osiągnąć. Pewnym punktem wydaje się być Pareiko. Bardzo dobre spotkanie. Pewne chwyty przy dośrodkowaniach, bardzo pewny przy strzałach przeciwników. Nie robi tego jak Mariusz P. pseudonim "Mario" na dwa razy z wypluciem piłki, tylko łapie pewnie i nie stwarza niepotrzebnego zamieszania. Przy bramce bez szans. Z jednej strony rozumiem krytykę w kierunku Bunozy ale z drugiej strony trzeba zauważyć jaki postęp ten chłopak poczynił. W porównaniu z początkiem sezonu, to mamy teraz przynajmniej dwa razy lepszego zawodnika. Genkov może nie zagrał wielkiego meczu ale skutecznie absorbował rywali. Bramka na 2-1 to również jego zasługa, bo do długiej piłki granej na niego zbiegło dwóch obrońców Ruchu dzięki czemu Jirsak miał autostradę do bramki. Myślę, że Genkov potrzebuje jakiegoś pozytywnego impulsu np. zdobytej bramki i będzie ok. Reasumując spotkanie dobre ale może być zdecydowanie lepiej. Widać też, że mecz z Podbeskidziem, to było zlekceważenie przeciwnika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Gdańsk
Offline |
#397
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#398
|
|
O, na pewno. Zwłaszcza, że dwie na trzy bramki sam wypracował.
Obecnie to on w Wiśle jest gwiazdą, więc śmieszny jesteś pisząc "o miejscu w szeregu". I co z tego, ze mu kilka akcji wyjdzie, jak co chwilę stwarza zagrożenie pod własną bramką? Przyjdą puchary (oby), mecz z jakąś słabą drużyną (dla nas pewnie za mocną) i będzie płacz, bo nagle błędy Bunozy nie pozostaną bez konsekwencji. Jak on jest przyszłością Wisły, to kiepsko to wygląda...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.03.2011 o godz. 11:51.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk
Offline |
#399
|
|
Moim zdaniem Tomas ma problemy natury psychicznej gdy cała organizacja gry spoczywa na jego barkach, może gdy presję kreowania akcji przejmie Melikson to Tomas poczuje się pewniej i na mniejszej presji zacznie pokazywać swoje walory ? Bo chyba nie trzeba mówić że technikę podań/strzałów to on ma ?
![]()
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#400
|
|
![]()
ładna pogoda jest, wyjdźcie na spacer, pooddychajcie świeżym powietrzem może wam przejdzie. nie dziwie się małemu który np zjechał Kirma gdy wychodzili z kontrą we dwóch i Słoweniec sam kończył akcję z ostrego kąta, bo gdy cały mecz się zapieprza i dogrywa wszystkim, a inny wolą z gorszej pozycji samemu kończyć akcje to jest mega wnerwiające. Mały wczoraj ewidentnie zawodnik meczu, cale 90 min chodził w jedna i drugą stronę z 'zębem'. Ja nie zgodzę się z tą niby fatalną grą Genkowa, który ma na sobie zawsze 2 obrońców i dzięki temu robi miejsce Małemu i Kirmowi, a sam też się stara. Trzeba mu dać troche czasu Sam Patryk powiedział że on z Kirmem maja od trenera zgodę na indywidualne pojedynki bo oni maja robić przewagę i o to właśnie chodzi u skrzydłowych. Efekt? 1:0 i 3:1 wczoraj
Ostatnio edytowane przez yogul : 05.03.2011 o godz. 11:59.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#401
|
|
Moim zdaniem Jaliens zagrał dużo lepiej, niż Bunoza. Nie każda jego piłka była tak daleko wypier*alana bez pomysłu tylko spokojnie rozgrywał piłkę z defensywą. Warto zauważyć, że Jaliens w porównaniu do mecz z Arką lepiej zagrywa długie piłki. Raz albo dwa razy ładnie przetransportował piłkę do 2 linii.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#402
|
|
To będzie runda Małego ,Co ten chłopak robi na boisko to jest szok dla mnie , owszem te jego Holowanie piłki wkurza , ale dzięki temu Holowaniu są bramki są akcje
Kiedyś nam obrońcy strzelali , teraz pomoc , ciekawe kiedy atak ruszy Co do meczu , mamy taki jeden zajebisty problem , jest nim to że jak się przeciwnik zamuruję to jesteśmy prawie bezsilni , na 30 metrze od bramki przeciwnika ,zamiast się wystawiać to oni stoją i nic , zero ruchu bez piłki , to mnie wkurza.Maaskant powinien ich uczyć gry beż piłki , wystawianie się na pozycje ,tego w meczu z Ruchem nie było nie wiem czemu , z Arką był ruch beż piłki. Nasza gra kuleje jak przeciwnik nie gra otwartej piłki , z atakiem pozycyjnym nie jest tak źle , ale jak widzę tych Drwali co kosza Meliksona lub Genkova z trawą to nóż otwiera się w ręce. A i popatrzcie co się stało jak przeciwnik zaczął grać otwartą piłkę , od razu mamy akcje , szybszą grę , według mnie to jest nasza siła , Jeśli przeciwnik będzie grał otwarta piłkę to będziemy kosić każdego. edit: Cytat:
Jeliens jest starszy i bardziej doświadczona od Bunozy , a grał tak jak Bunoza przez pierwsze mecze w rundzie jesiennej.
Ostatnio edytowane przez Teqcontroller : 05.03.2011 o godz. 11:59.
![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#403
|
|
Mały w lidze+extra w niedzielę.
Będzie ciekawie ![]() |
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#404
|
|
druzyna napewno nie jest jeszcze zgrana, duzo jest w poczynaniach chaosu, ale pilka slucha pilkarzy, nie ma kopania po trybunach, jest chec stworzenia akcji, jak na zupelnie nowy zespol gramy conajmniej poprawnie, a indywidualne wyszkolenie pilkarzy jest na dosyc wysokim poziomie, co sprawia ze nawet sredni mecz oglada sie z ciekawoscia...W mojej ocenie wszystko jest na dobrych torach teraz tylko kontynuowac ta prace...na wszytkich szczeblach...
pozytwnie jestem zaskoczony bramkarzem...gdyby nie kilka interwencji wyniki mogly by byc rozne...bardzo solidny bramkarz na duzy plus... wkoncu jest porzadek i poaczetek dobrej profesjonalnej polityki... zapelnic choc w polowie stadion na kazdy mecz bedzie duuuuuża sztuką... ![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#405
|
P.S. Ktoś, kto nisko ocenia wczorajszy występ Małeckiego, powinien udać się do lekarza... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#406
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=49BPSUj6G-E
Maaskant po meczu. W końcówce filmiku powiedział kilka ciekawych słów. ![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#407
|
|
Małecki nawet nie ocenia sytuacji czy lepiej podać czy próbować się przebić, obojętnie ilu obrońców jest przed nim. lepsi przeciwnicy go od razu podwoją. Wątpię by np. z Lechem Mały mógł w ten sposób coś ugrać. Będzie jednak musiał częściej szybciej oddawać piłkę kolegom, zwłaszcza gdy rusza na niego dwóch lub więcej przeciwników.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#408
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#409
|
|
Obejrzałem mecz wczoraj na stadionie i dziś w telewizji. Przykro, ale nie wyglądało to dobrze. Graliśmy w końcu chyba najłatwiejszy mecz w rundzie: z drużyną 3. od końca i u siebie. A niestety Ruch chwilami miał przewagę: naprawdę mieli dużo za dużo możliwości strzelenia bramki; w pierwszej połowie mieli więcej sytuacji niż my. W ataku też nie było rewelacji: strzeliliśmy co prawda 3 bramki, ale akcje jakoś się tak nie za bardzo układały: 2 bramki padły po indywidualnych przepychankach Małeckiego, a jedna po błędzie (asyście) Bronowickiego.
Na dziś mamy dwie duże luki: napastnik i lewa obrona. O ile z Genkowem można jeszcze wiązać nadzieje – bo jest nowy w drużynie, musi się z nią zgrać itp., a papiery na grę na tej pozycji ma – to Pajlić nie zbyt się nadaje na obrońcę. Ma takie zagrania, które byłyby do przyjęcia dla pomocnika, ale dla obrońcy są po prostu okropne. No i to się nie zmieniło od jesieni. Przed Maaskantem jeszcze dużo pracy i dobrze, że mecze z czołówką gramy stosunkowo późno – przed meczem z Jagą są jeszcze dwa spotkania, w których drużyna może się lepiej zgrać – mam tu na myśli zwłaszcza dopasowanie się Genkowa do stylu gry i reszty drużyny. ![]()
|
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#410
|
|
Nie , nie jesteśmy braćmi. Widzisz, Tobie machanie rękami się podoba. Mi nie koniecznie musi. Bo przyjdzie taki moment, że będziemy przegrywać do 80 min(np z KSC) i przy takim stanie Mały zarobi drugie zółtko za machanie i dyskusje z sędzią. Nie neguje jego umiejętności bo trzeba przyznać, że zapierdziela w tej rundzie zajebiście, ale "machanie" może się kiedyś odwrócić przeciw niemu. Jeden sędzia sobie na to pozwoli, trafi na jakiegoś co bez skrupułów go wyrzuci.
|
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#411
|
![]() Kiedy dostal kartke, ba, kiedy ostatnio klocil sie z sedzia ? Propaganda rusza na nowo.... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2008
Skąd: KrK
Offline |
#412
|
Małecki poszedł na atak, Melikson na lewą stronę pomocy... Obrona się dogra i będzie. Genkov też odpali myślę, że niebawem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#413
|
|
Myślę, że mało kto mówi o tym jak Ruch był ustawiony w tym meczu, szczególnie w pierwszej połowie. Jasne, nasza gra nie było super i było za mało ruchu i wyjścia do piłki, ale gdy nasi obrońcy rozpoczynali akcje to dosłownia cała drużyna Ruchu była na własnej połowie...Przy niezgranej drużynie mogło to stanowić spory problem. W drugiej połówce zrobiło się wiecej miejsca, Ruch atakował nas na naszej połowie i od razu gra ofensywna wygłądała zdecydowanie lepiej
co do Genkova to naprawdę dajmy mu trochę czasu bo zagrał raptem 2 spotkania i przez te 180 minut(no niecałe) ile on dostał porządnych piłek? jedną? dwie? Dlatego spokojnie, zgrają się wszyscy i będzie wspaniale |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#414
|
|
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#415
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#416
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#417
|
![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#418
|
|
Obejrzałem sobie rano powtórkę tego meczu i taka refleksja na temat Małego.
Patryk ma jakiś dziwny syndrom "bohatera japońskiej kreskówki", który objawiał się też np. w grze Krysi Ronaldo w 1 sezonie w Realu. Podobnie jak wtedy Ronaldo, Mały chce robić wszystko sam, mimo że jeszcze więcej dałby dobrego dla drużyny, gdyby jednak z siebie takiego hiroła nie robił. Kilka sytuacji na szybko z 1 połowy: - 2-krotnie Wisła przejmowała piłke na połowie Ruchu i była okazja na szybkie rozegranie akcji, tyle że Mały zamiast podawać do niekrytego w środku Meliksona zbiegał do skrzydła i kiwał się z 3 obrońcami. Akcja jak z podwórka. - Kirm wyprowadza kontrę, mija 2 rywali w środku i rzuca piłkę Patrykowi na wolne pole, który powinien od razu, z pierwszej grać w pole karne do kompletnie nie krytego Genkova. Mały woli zabrać się z piłką do końcowej linii i ją traci. - Rzut wolny przed polem karnym po faulu na Meliksonie. Podchodzi Kirm, który pokazywał już że z wolnego potrafi groźnie uderzyć, ale piłke zabiera mu Patryk i wykłuca się że to on będzie strzelał. Kurde. Gdyby nie ta jego chora ambicja, "syndrom Tzubasy Ozory" to Mały byłby dziś najbardziej wartościowym polskim piłkarzem. A tak... wykorzystuje swój potencjał w jakiś 1/5 bo mniej więcej taki jest stosunek jego udanych zagrań i głupich decyzji. Ubzdurał sobie chłopak, że bez niego Wisła nie jest w stanie strzelać bramek (poniekąd ma rację Ale i tak wielkie brawa dla Małego bo bez niego wiosną najprawdopodobniej nie byłoby tych 6 punktów. ![]()
Mały motywator - http://i40.tinypic.com/28lxdlv.jpg
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)
Offline |
#419
|
|
[QUOTE=Teqcontroller;1060198]To będzie runda Małego ,Co ten chłopak robi na boisko to jest szok dla mnie , owszem te jego Holowanie piłki wkurza , ale dzięki temu Holowaniu są bramki są akcje
Kiedyś nam obrońcy strzelali , teraz pomoc , ciekawe kiedy atak ruszy Co do meczu , mamy taki jeden zajebisty problem , jest nim to że jak się przeciwnik zamuruję to jesteśmy prawie bezsilni , na 30 metrze od bramki przeciwnika ,zamiast się wystawiać to oni stoją i nic , zero ruchu bez piłki , to mnie wkurza.Maaskant powinien ich uczyć gry beż piłki , wystawianie się na pozycje ,tego w meczu z Ruchem nie było nie wiem czemu , z Arką był ruch beż piłki. Nasza gra kuleje jak przeciwnik nie gra otwartej piłki , z atakiem pozycyjnym nie jest tak źle , ale jak widzę tych Drwali co kosza Meliksona lub Genkova z trawą to nóż otwiera się w ręce. A i popatrzcie co się stało jak przeciwnik zaczął grać otwartą piłkę , od razu mamy akcje , szybszą grę , według mnie to jest nasza siła , Jeśli przeciwnik będzie grał otwarta piłkę to będziemy kosić każdego. Co do wypowiedzi szanownego przedmówcy to zgadzam się z wieloma jego przemyśleniami jeśli chodzi o wczorajszy mecz. "MAŁY" - widać u niego, że chce być liderem, który tworzy oblicze drużyny...i chwała mu za to "GENKOW" - dużo pracy przed nim jak i przed innymi, którzy mają go wspomóc jako napastnika "MELIKSON" - bardzo dobre opanowanie piłki, świetny przegląd sytuacji, duże zagrożenie dla przeciwnika "PAREIKO" - jak na razie niewątpliwie numer jeden w bramce... co do reszty, którzy tworzą oblicze drużyny która ma walczyć o najwyższy cel jakim jest mistrzostwo Polski to musimy być cierpliwi bo trzeba nam czasu (którego nie jest za wiele ) aby pokazać, że jesteśmy tą siła, która rozdaje i będzie rozdawać karty w tym i następnym sezonie. ![]()
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI…1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#420
|
|
Gdyby nie Małecki i jego dryblingi 3 na 1, a za tym idzie nieustępliwość, nie byłoby teraz tych sześciu punktów.
Silny jest w formie i mu wychodzi. Gdyby miał słabszy okres, Maaskant by go nie wystawiał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|