
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Gorlice
Offline |
#1141
|
|
Co do odczuć pomeczowych, uważam, że możliwie jak najszybciej powinno się rozwiązać kontrakty z piłkarzami takimi jak Łukasz Garguła i Maciej Żurawski. Garguła z tego co mi się wydaje ma najwyższy kontrakt z polskich piłkarzy u nas w lidze i za te pieniądze co on zarabia powinien biegać, starać się, wykazywać jakiekolwiek ....a zaangażowanie ! A tu zero, nic czeka na piłke coś tam poda stoi i sie patrzy co się wydarzy. Paranoja. WYstarczy obejrzeć takie mecze zespołów z Bundesligi i każdej innej ligi na zachodzie i tam każdy biega. Cytując klasyk "Nie ma opierdalania się ". Ktoś powie, że "a to nam daleko do zachody", sory. Tak, ale z tego co czytam to Ten klub ma właśne aspiracje, żeby być na takim poziomie, tj. średnim europejskim. Wczoraj wystarczyło zobaczyć na Paljicia, który nawijał w tą i w drugą stroną, pozornie niepotrzebnie, ale jakby głębiej przeanalizować grę Serba/Niemca to by się okazało, że jego praca nie szła na marne. Z resztą wczoraj był jednym z najlepszych zawodników.
Co do Żurawskiego tu wg. mnie wystarczy przeczytać to co napsało o nim Weszlo (pozdrawiamy). Co się z tym facetem stało ? Ja nie wiem. Ok szacunek za to co robił kiedyś, ale nie można żyć cały czas przeszłością i skoro jest już w tej Wiśle spowrotem to wykaż Pan troche więcej chęci. Nikt Cie tu nie trzyma - i tak nie ma pożytku... Pan Cupiał chyba musi z niektórymi pogadać tak po męsku, tak jak szef z pracownikiem, który nie wykonuje swoich obowiązków. Tak jak i Prezes Cupiał i My - kibice mamy prawo wymagać, aby wszyscy Ci którzy zarabiają olbrzymie pieniądze w tym klubie zapierdalali równo tak jak trzeba. Już nie będę cytował naszej Legendy, bo aż się nie godzi. ![]()
- Jasiu , czemu akurat Wisła Kraków ?;.
- Proszę pani, mój pradziadek kibicował Wiśle, mój dziadek kibicował Wiśle,a teraz mój ojciec i brat kibicują Wiśle. - Ale Jasiu, tak nie można, trzeba mieć swoje własne poglądy, a gdyby twój ojciec był alkoholikiem a matka prostytutką? - To wtedy kibicowałbym Cracovii proszę pani. -------------- Samo tebe volim ja i više nikoga to ti kaže tvoja Torcida ! Hajduk Split |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#1142
|
|
|
Cytat:
Cytat:
Ostatnio edytowane przez Titto : 02.03.2011 o godz. 15:19.
|
||
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#1143
|
Będziesz lepszym trenerem, za pewne. Zgłoś się na kurs, zrób szkolenie, złóż aplikację na trenera Wisły Kraków, być może rozważą ją pozytywnie i za parę lat nie jaki Sokół będzie nas prowadził do samych sukcesów! Od Pucharu Polski, mistrzostwo Ekstraklasy, upragniony awans do Ligi Mistrzów, baa w pierwszym sezonie debiutując wygrywa LM a to wszystko z Polakami składzie, żadnych obcokrajowców. A przy pierwszej porażce, zlinczujemy Cię na forum! Zażądamy Twojej dymisji! ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie
Offline |
#1144
|
Bardzo zadko zgadzam sie z Twoimi wpisami ale tym razem uderzyles bardzo celnie i wypunktowales co trzeba bylo. Licze jednak ze ten najbardziej czarny scenariusz jednak sie nie sprawdzi i ze po tym co wczoraj sie stalo to faktycznie w szatni bedzie miala miejsce odpowiednia rozmowa i ze w Piatek uda sie odgonic mysli zwiazane z kiepskim wystepem w PP. I prosba do tych forumowiczow co pisza ze to wypadek lub ze nic sie nie stalo aby troche sie zastanowili czy aby na pewno tak jest jak probujecie to widziec? Za kazdym razem jak sie cos takiego stanie to mowimy ze trudno, zycie toczy sie dalej, na pewno bedzie lepiej itd itp. A zycie pokazuje ze tylko ulatwiamy pogodzenie sie pilkarzom z tym co pokazali i dochodzi do tego ze po meczu czytam wywiad z Gargula i On mowi ze "serducha zabraklo" ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#1145
|
|
To nie jest drużyna, która regularnie będzie wygrywać mecz za meczem - to nie te czasy - zbyt wielu słabych grajków widnieje na liście płac w naszym klubie. Eksperci od siedmiu boleści tacy jak Mielcarski rozpływali się po spotkaniu z Arką, które równie dobrze mogło zakończyć się naszą porażką. Nieprzypadkowo wyniki sparingów na pierwszym obozie wyglądały tak a nie inaczej - wystarczy jakikolwiek pressing a Wisła przestaje grać, tym bardziej, że słabo wyglądamy w tyłach, gdyż poza Chavezem (ciekawe jak długo u nas zostanie?) nikt nie prezentuje poziomu drużyny walczącej o pudło nawet w Ekstraklasie. Boki obrony, brak skrzydeł - Małecki lepiej czuje się w polu karnym niż przy bocznej linii to tylko mała część braków, których zapewne nie uda się załatać w ciągu najbliższego okienka - dziwię się że profesjonaliści na czele z dyrektorem sportowym nie pokusili się o zatrudnienie/wypożyczenie drugiego napastnika. Genkov gra bez przygotowania w pierwszym składzie - gdyby był zawodnikiem europejskiego formatu to jeszcze jako tako można byłoby zrozumieć postępowanie władz klubu ale tak nie jest - nie wiem ale dla mnie przebudowa drużyny jest w tym samym punkcie co w lecie ba za pół roku z dużym prawdopodobieństwem czekać nas będzie kolejna rewolucja i jak tu obstawiać dobry wynik w pucharach - Wisła nie jest obecnie drużyną, która ma prawo myśleć realnie o europejskich pucharach - za sam udział punktów się nie dostaje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Offline |
#1146
|
Dokladnie. Kiedys rywale marzyli zeby nie przegrac wysoko. Teraz remis juz ich nie zadowala. Co bedzie za chwile? strach pomyslec! |
|
|
|
Member
Od: 05.2010
Offline |
#1147
|
Tak mam takowe znajomości...bo jak się nie w....iać kiedy kopacz zarabia 5 razy tyle w miesiąc co całe forum razem wzięte przez rok, a oni sobie dreptają jak na spacerze po błoniach, jak nie mają ochoty do gry to lepiej jakby wogóle nie wychodzili na boisko bo znowu na jesień będzie płacz że nas levadia wyrzuciła z pucharów albo były problemy z przejściem mistrza Luksemburga albo podobnego o ile wogóle z takim zaangażowaniem zajmiemy miejsce gwarantujące gre w pucharach, po tych dwóch meczach niewiem czy to podbeskidzie było takie mocne czy może arka aż tak słaba. Wiadomo że przegrać czasem trzeba ale po walce a nie przejść sobie obok meczu, a nie później wypowiedzi kopaczy próbowaliśmy ale się nie udało. Oby w piątek pokazali się piłkarze zupełnie z innej strony.
Ostatnio edytowane przez sokol1366 : 02.03.2011 o godz. 15:46.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1148
|
|
Wielka mi sensacja. Przegraliśmy z Podbeskidziem, ale wcale to nie oznacza, że będziemy grali słabo, czy przegramy walkę o MP. Ważne jest w tym roku osiągnięcie miejsca pucharowego. Wisłę stać niewątpliwie na takie miejsce. Wczorajszy mecz pokazał dobitnie, że Garguła niewiele wnosi do gry i jest tylko rezerwowym, za to Melikson zdecydowanie winien grać od pierwszej minuty. Niestety nie podobał mi się Kirm, którego bym posadził na ławce i o dziwo wstawiłbym Łobodzińskiego, bo jego forma zwyżkuje a z Meliksonem są w stanie zagrać na przyzwoitym poziomie.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#1149
|
|
Jaliens ,ktory mialbyc najwieksza gwiazda w Ekstraklasie ,wczoraj byl objezdzany przez gosci z Podbeskidzia jak jakis junior. Garguła dno ,nie wiem jak tak mozna słabo zagrać.Żurawski,już chyba sobie zdaje sprawe ,ze powoli czas konczyc kariere,albo z taka forma sie przeniesc do 3 ligi . Póki co taktyka 4-3-3 mnie nie przekonuje ,bo na ogol jak dochodzi do jakis stuacji to sa to wrzutki ,na naszego jednego napastnika ,ktorego kryje 2 ,3 obroncow . Atakow ze srodka pomocy praktycznie nei ma , wczoraj cos probowal Sivakov ,ale jak sie gra z tak dysponowanym Gargula i Sobolem to co mozna zrobic , nic. Nam by sie w srodku przydalo trzech Melliksonow ,ktorzy na malej przestrzeni potrafia szybko wymienic pilke i stworzyc sytuacje .Wczoraj to nawet nikt nei probowal cierpliwie rozegrac ataku co chwile straty po dlugich bez sensownych podaniach,poaztym Podbeskidzie gralo takim pressingiem ,ze momentami bylo 4 ,5 na naszej polowie a nasi sie gubili jak dzieci.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Offline |
#1150
|
Ale moze tym razem bedzie inaczej i wnioski zostana wyciagniete i nie beda sobie wybierac meczow w ktorych graja z pelnym zaangazowaniem. Czego sobie i Wam zycze ![]() |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#1151
|
Rozegraliśmy dwa mecze jeden w lidze, drugi pucharowy - a tu już przekonanie, że z takim zaangażowaniem nic nie osiągniemy - czyli w meczu z Arką też zabrakło zaangażowania ? Przegraliśmy, zdarza się- to PP jest jeszcze rewanż, uważam że w piątek i w rewanżu zobaczymy inną Wisłę z prostej przyczyny- będą zmiany w składzie, bo wątpię by swoją pozycję po tym meczu utrzymał Żurawski, Garguła, którzy zawiedli. To są dwie osoby, za nie wchodzą Melikson i Genkov i skład wygląda już lepiej, moim zdaniem Izraelczyk prezentuje wyższą formę niż Garguła i nie jest tylko ofensywnym pomocnikiem z nazwy, a również zna się na rzeczy co można było wczoraj i nie tylko zaobserwować, pokazywanie się do gry, szybsza wymiana podań to czego zabrakło Łukaszowi. Nie wyrokowałby już o jesieni i ewentualnych porażkach w pucharach. Moim zdaniem ta drużyna osiągnie sukces, czy tylko krajowy czy międzynarodowy to się okaże po sezonie. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1152
|
|
Jestem rozczarowana grą naszej drużyny, dostali solidną lekcje od Podbeskidzia. W gruncie rzeczy porażki też są w futbolu potrzebne, aby nasi kopacze wiedzieli następnym razem, że na każdy mecz mają wyjść ze 100%-owym zaangażowaniem i zapie*dalać do ostatniego gwizdka sędziego. Nic wielkiego się nie stało, mamy jeszcze mecz za dwa tygodnie w Bielsku i tam musimy pokazać, co to znaczy Wisła Kraków i jak wiele (mimo tego, co Podbeskidzie pokazało wczoraj) brakuje bielszczanom do naszego poziomu. JJJBG
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Online |
#1153
|
|
Polacy zli i fatalni, bo odpuszczali sobie mecze...a obcokrajowcy, ktorzy robia to samo sa cool i w porzo, bo to przeciez tylko PP
|
|
|
|
Armia Białej Gwiazdy
Od: 11.2002
Offline |
#1154
|
||
niecały miesiąc temu specjalny wątek dla (nie)napastnika markus Cytat:
![]() ![]() Cytat:
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1155
|
I jego obecność w kadrze nigdy nie wykluczała i nie podważała potrzeby sprowadzenia dodatkowego napastnika, najpierw "do Brożka", a teraz zimą tym bardziej do Genkowa. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Member
Od: 10.2006
Offline |
#1156
|
|
Tylko Wisła oparta na wychowankach może zawojować Europę. Kupowanie jakichś wynalazków z zagranicy to droga donikąd. A jak robi to Barcelona? Warto poczytać.
http://www.sport.pl/sport/1,65026,73...ke__czyli.html |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1157
|
![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1158
|
|
Postawa zawodników na boisku nigdy nie była i nie będzie kwestią narodowości, tylko sumą ich charakteru, przygotowania, umiejętności - wbrew temu co niektórzy nieformalni rzecznicy "związku zawodowego" polskich kopaczy próbują wmawiać.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2010
Skąd: 40km od R22
Offline |
#1159
|
|
No trudno, Podbeskidzie zagrało zajebisty mecz, myślałem że zamurują bramkę a tu otwarty futbol! zmiażdżyli nas zaangażowaniem, liczę jednak na rewanż, powinno być dobrze, JJJBG!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1160
|
Wiele można powiedzieć o Jaliensie i Sivakovie, ale na pewno nie to, że w dotychczasowych meczach grali agresywnie i z maksymalnym poświęceniem. Jakimś cudem niewielu to zauważa, ale fatalną grę np. Garguły widzą wszyscy. Przypomina mi się "syndrom Jirsaka" gdzie zdaniem sporej części forum przez pierwsze dwa sezony wszyscy zawodnicy i trenerzy odpowiadali za jego słabą grę. Wszyscy, tylko nie Tomas. Skorża, bo za rzadko wypuszczał na boisko, Małecki, bo deprymował biednego Czecha swoim zachowaniem, a reszta zespołu też nie pozwalała Jirsakowi dojść do formy, bo mu za mało podawała. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1161
|
||
Ostatnio edytowane przez tofik : 02.03.2011 o godz. 18:08.
![]()
.
. |
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#1162
|
Ile lat w Anglii grano "omijając linię pomocy" !! Gdyby wczoraj w Naszej druzynie wystąpił napastnik, mysle ze byly w stanie zdobyc bramke po wrzutce Paljica.(i teraz przypomina mi się jak to Magic w meczach z Karabachem i chyba Widzewem pokazał jak beznadziejnie słabo czuje sie w powietrzu) Pomoc wczoraj pracowała, najbardziej pracował Garguła nad tym, by miec 95% strat. O Radku pisał nie bede,ale jak dla mnie, zmiana pokoleniowa ktora nastapila w meczu z Arka ,powinna trwać. Mam nadzieje (aczkolwiek patrzac na fakty ciezko w to uwierzyc) ze trener wystawi na Ruch identyczny skład jak na Gdynie. Wojtek,Maciek,Łukasz ( a Mirek Szymkowiak na nim reprezentacje na Euro budował...).dziekuje za gre w barwach Wisły,ale juz tyle. Dajcież spokoj panowie... p.s. Kirm coraz czesciej udowadnia ze jest szybszy niż piłka ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1163
|
Ja też nie powiedziałbym, że Wisła odpuściła ten mecz, ale uważam, że zespół nie podszedł do niego z maksymalną koncentracją. Sądzili, że spotkanie wygrają na stojąco, a tu okazało się, że trafili na rywala, który zupełnie się ich nie boi i potrafi grać konsekwentnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#1164
|
|
Nie ukrywajmy, rozgrywki o PP to ani prestiż ani kasa. Nic co sprawiałoby, że czołowe drużyny ekstraklasy wypruwałyby sobie żyły, walcząc o zwycięstwo. To dlatego Wisła zdobyła puchar po raz ostatni 8 lat temu. Takie podejście nie jest również nic nadzwyczajnym w skali światowej... W wielu krajach, często czołowe kluby grają na pół gwizdka z teoretycznie słabszymi przeciwnikami i "sensacyjne" wyniki się zdarzają. I tyle... Dziwi mnie, że jeden gówniany meczyk o nic wywołuje takie emocje. Nie jest, to oczywiście powód do dumy, ale do histerycznych reakcji jak wielu przypadkach powyżej, również nie.
|
|
|
|
Guest
|
#1165
|
|
Musicie pojąć jedną podstawową zasadę, w piłce nożnej nie zawsze 2+2 = 4.
Uwierzcie mi to, że gra się z teoretycznie słabszym przeciwnikiem to siedzi głęboko w podświadomości zawodnika i nie da się krzykami w szatni wyzwolić takiej samem motywacji jak z lepszym przeciwnikiem czy przeciwniku z ekstraklasy. Również musicie zrozumieć, że ta drużna była sklejana do tej pory na taśmę klejącą bo materiał nie pozwolił trenerowi na scementowanie tej drużny. Na to wszystko potrzeba czasu, drużne i pracę trenera, dyrektora sportowego będzie można oceniać dopiero na koniec rozgrywek. Nie rozumiem wjazdów na Kew Jaliensa, popełnił 2,3 błędy, które były spowodowane w większości problemami z utrzymaniem równowagi na nawierzchni, wielokrotnie był zostawiany bez asekuracji co równiez utrudniało mu interwencje, zagrał dodatkowo na nietypowej dla siebie pozycji prawego obrońcy. Mecz w Gdyni pokazał mi że jest to świetny obrońca i nie widzę powodów aby stawał się on teraz kozłem ofiarnym bo kilka razy zaliczył glebę w tedy kiedy nie powinien. Jak napisałem nie widzę powodów do narzekań, wywoływania dyskusji o motywacji polaków czy obcokrajowców jest bez sensu bo wszyscy zagrali słabo. Akurat jeśli kogoś miałby wyróżnić to Palicjia Chaveza oraz Meliksona który poruszał się w innym tempie niż wszyscy i momentami aż rozkładał ręce aby ktoś mu podał. Osobiście nie jestem zadowolonym z tego co miała miejsce we Wtorkowy wieczór ale cieszę się że ta porażka miała miejsce właśnie teraz i właśnie w tych rozgrywkach. Dodam że ta drużyna cały czas uczy się grać atak pozycyjny, długie piłki są grane sporadycznie co mnie bardzo cieszy. Takie mecze jeszcze mogą nam się zdarzać w tej rundzie, kwestia jest cierpliwości, działaczy i kibiców, bo to że tera nie potrafią zagrać pozycyjnym to nie tragedia, nie jest to również powodem aby zmieniać styl gry na długie piłki, ważne aby potrafili zagrać pozycyjnym w pucharach żeby nie było płaczu że Levadia zaparkowała autobus, a oni nie potrafią ich rozmontować. Widzieliście co się dzieje, Lech ledwo co przebrnął tych Azerów, my dostaliśmy w plecy a potem Lech na kontrę sobie ładnie w grupie pograł. Kwestia jest tego aby nauczyć się grać pozycyjnym i to chce wpoić Maaskant tej drużynie. Chciałem jeszcze napisać słowo o Kirmie, on musi pojąć jedną rzecz jeśli on gra prosto, agresywnie, bez zbędnych kombinacji to gra dobrze. Jak zaczyna grać piętkami, próbuje jakiś zagrań zewnętrzną czescią stopy, chce zrobić coś ponad tego co można zrobić w danej sytuacji to wtedy zaczyna grać tragicznie. On musi zrozumieć że nie każe zagranie musi być magiczne i nie każde jego podanie musi być asystą. Czasami trzeba po prostu zagrać spokojnie. Jestem przekonany że problem tego zawodnika jest definitywnie w głowie, również jakby to powiedzieć za dużo myśli, czasami trzeba po prostu wybrać jeden wariant rozegrania akcji a mam wrażenie że czasmi przez głowę przechodzi mu kilka pomysłów czego wynikiem jest to, że traci piłkę czy zagrywa do nikogo. PS.Ja już nie zamierzam przytaczać z jakimi drużnymi przegrywali potentaci europejscy. Każdy kto interesuję się piłką wie o czym mówię chociażby widziałem jaki wesoły futbol grał Real z jakimś 3 ligowcem.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 02.03.2011 o godz. 19:23.
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2009
Offline |
#1166
|
|
Niestety taka jest prawda, gdy gra się ze słabszym przeciwnikiem, który nagle zagra dobre spotkanie, to jest ciężko.
Piłkarzom po prostu trudno wyjść z ogniem w oczach jak na Legię. To siedzi w podświadomości i to nie tylko naszych piłkarzy, ale również największych gwiazd światowego futbolu. Bo to raz Real Madryt odpadał w pucharach krajowych z jakimś III ligowcem... W Angli też dzieją się podobne cuda. Na rewanż już nastawienie powinno być z goła inne, a i skał będzie mniej eksperymentalny. Będzie dobrze! Wyjściowa jedenastka z Gdyni ma wielki potencjał, więc ja oczekuję rehabilitacji za wczorajszą przegraną z Podbeskidziem w meczu z Ruchem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#1167
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#1168
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#1169
|
Zresztą o tym że PP ma znaczenie świadczy fakt że ciągle w nim są czołowe zespoły pod względem finansowym i sportowym. (Lech, Polonia, Legia Wisła) ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2010
Skąd: 40km od R22
Offline |
#1170
|
|
Dokładnie, teraz możemy się rozpedzić, teoretycznie mamy 2 łatwe mecze u siebie (Ruch, Widzew) i następnie rewanż z PB. Ten miesiąc może być piękny (może ale nie musi)
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|