
|
Banita
Od: 11.2010
Offline |
#6271
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Manorshithole
Offline |
#6272
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#6273
|
|
Mnie w ogóle. Żal mi takich ludzi jak ten "kozak" z filmiku.
masz nawet +3. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#6274
|
|
Szczęśliwa czwórka
|
|
|
|
Banita
Od: 11.2010
Offline |
#6275
|
|
Na litość boską
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#6276
|
|
|
Banita
Od: 11.2010
Offline |
#6277
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#6278
|
|
|
Banita
Od: 11.2010
Offline |
#6279
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=_Tc6y...layer_embedded nie smieszne ale raczej ciekawe i zadziwiające
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Skąd: spod drzewa
Offline |
#6280
|
![]()
(...)Kto Nie Ma Odwagi Do Marzeń Nie Będzie Miał Siły Do Walki...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#6281
|
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6282
|
|
|
Member
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#6283
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#6284
|
|
Kłótnia dwóch przedszkolaków (chłopak i dziewczynka):
- A mój tata ma wieżę stereo! - A moja mama też ma! - rewanżuje się dziewczynka. - A mój tata ma cabrioleta! - dodaje. - A moja mama też ma! - A mój tata ma siusiaka! - Aaaa moja mama też! - Jak to, przecież twoja mama nie może mieć siusiaka?! - Ma w szufladzie! Babcia krzyczy do Jasia: - Jasiu, co Ty tam robisz na strychu? - A walę konia, babciu - odpowiada Jasiu. Na to babcia: - Wal go mocniej. Pomyśleć, gdzie to bydle wlazło! Co łączy dostawcę pizzy i ginekologa.. ? Obaj czują zapach, ale nie mogą spróbować.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#6285
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=QvFZl...layer_embedded ogladac do konca
![]() ![]()
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska |
|
|
|
Member
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#6286
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#6287
|
|
Cytat:
Nie dam rady, nie dam rady! poleje sie ze śmiechu! o rany... o rany... nie mogę przestać. Rewelacyjny humor. i ten krzyk na końcu, słyszeliście? najpierw sekunda ciszy, no dziecko tak ma jak mu się coś stanie, najpierw jest szok i łapie oddech do płaczu a potem dopiero wycie. Taki płacz troche z bólu a trochę ze strachu. bardziej z bólu chyba, nie? nieważne. super film. Rewelka. dzięki za ten film. Uff ale sie uśmiałem. nie dam rady. bomba. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#6288
|
![]()
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska |
|
|
|
Member
Od: 06.2008
Skąd: Krosno
Offline |
#6289
|
|
o ch... Ci chodzi? jednego to smieszya drugiego nie , Tobie sie nie podobalo wiec moglbys sobie oszczedzic
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#6290
|
http://www.youtube.com/watch?v=3_R3r...eature=related |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Skąd: Krk
Offline |
#6291
|
|
Tak, zastanawia mnie jedynie czy są ludzie nałogowo nagrywający jak grają na konsolach czy to jakiś przygłupi fake..
http://www.youtube.com/watch?v=Ztay27sLIfU <- Homercopter Edit: Ludzie chyba pozapominaliście że powinno się podpisywać linki mniej więcej co zawierają. To tylko ułatwia przeglądanie.
Ostatnio edytowane przez maciekTSW : 28.01.2011 o godz. 21:18.
![]()
Hristov:
" Nie chciałem iść do Cracovii, chciałem grać dla wielkiego klubu, takiego jak Wisła "
|
|
|
|
Member
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#6292
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#6293
|
|
Z PAMIĘTNIKA ŻONATEGO:
PONIEDZIAŁEK 07.06. Żyję. Wciąż żyję. Mój lekarz mówi, że to cud. Wczoraj pokłóciłem się z żoną. Smęciła mi i smęciła to jej powiedziałem w końcu: - Gadaj sobie do woli. Mnie to i tak lewym uchem wpada, a prawym wypada. Dziś lekarz założył mi opatrunek na prawe, a żona powiedziała, że mi już teraz nic nie wypadnie. Do lekarza ze mną poszła cholera jedna. Przy okazji tego ucha o niestrawności mojej żeśmy gadali i lekarz mnie pyta: - A zgagę Pan ma? No to mu mówię: - A co nie widać? Tylko po cholerę się na nią patrzyłem? Tym razem unik się nie udał i dodatkowo szycie brwi miałem. SOBOTA 12.06 Szczerość jest przereklamowana. Z babami nie ma co szczerze w ogóle gadać. Wczoraj mojej żonie przyszło na jakieś czułości. Leżymy sobie, a ona do mnie z tekstem: - Ty w ogóle nie jesteś o mnie zazdrosny! - Jestem.... - Ciekawe, a co byś pomyślał, jakbyś się dowiedział, że cię zdradziłam z twoim najlepszym przyjacielem?! - Że jesteś lesbijką... Brew nie zdążyła się zagoić. Miałem drugie szycie i o dwa szwy więcej. Do trzech razy sztuka? PONIEDZIAŁEK 28.06. Facet to nie powinien okazywać swojej radości. Byłem na imprezie z kolegami. Impreza jak impreza. Trochę popiliśmy, rozochocony wróciłem do domu. Trochę nawalony i radosny. Chciałem się podzielić tą radością więc klepię starą w dupsko z uśmiechem i wołam: - Ty jesteś następna grubasku ... Nie zdążyłem dokończyć zdania, a ze szpitala dopiero dziś mnie wypisali. SOBOTA 03.07. W poniedziałek idę do dentysty zobaczyć, czy implant jedynki mi się będzie trzymał. A wszystko przez te perwersje. Że też ludziom takie durnoty do głowy przychodzą. Wracam zjebany z pracy, żryć się chce, wchodzę do chałupy, a moja stara stoi w drzwiach sypialni, oparta o futrynę, cała w lateksie i kręci pejczem. To się pytam: - Co na obiad Batmanie?!! Obiadu nie było, a przynajmniej ja nie miałem, obudziłem się dopiero dziś po śniadaniu. CZWARTEK 08.07. Czas to ma destrukcyjny wpływ na moją osobę. Dziś dostałem w ryj za spóźniający się zegar. Czy to do cholery moja wina była, że się spóźnił? Wchodzę do domu, a żona mi od drzwi smęci: - Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuż za mną. - Zawsze się spóźniał - odpowiedziałem szybko. Kurde, za szybko. A niby czas to pieniądz. Mnie to kosztowało pięć stów za remont górnej trójki. PIĄTEK 16.07. Czy wszystkie kobiety mają kompleksy na tle cycków? Wczoraj kupiłem parę płyt DVD. Mieliśmy z kumplami wieczorem pooglądać u Zenka. Żona się pyta po cholerę kupiłem płyty skoro DVD nie mam? No to ja się zapytałem po cholerę kupuje staniki? Ta brew to mi się chyba nie zagoi. WTOREK 20.07. Ja to kobiet nigdy nie zrozumiem. Na przeprosiny za te staniki kupiłem żonie kwiaty. Wchodzę do domu. Całuję ją w policzek z uśmiechem. Wręczam kwiaty, a ta drze się na mnie: - Tak, Tak! Teraz może będę nogi rozkładać przez tydzień Na to ją pytam grzecznie: - A dlaczego? To wazonów już nie mamy No i za kwiaty dostałem po ryju. Teraz wiem czemu faceci nie kupują żonom kwiatów. Mają kurde rację. |
|
|
|
Member
Od: 06.2008
Skąd: Krosno
Offline |
#6294
|
|
nie, nie smieszy, ale nie przeszkadza; posty do usuniecia !
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Skąd: za górami za lasami ...
Offline |
#6295
|
![]()
>>>>>>>>>>M.j.M.t.W.<<<<<<<<<<
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#6296
|
|
Jadą sobie w przedziale pociągu Anglik, Żyd i Murzyn. Nagle przez drzwi wlatuje mucha. Przelatuje obok Anglika, ten ją przepędza. Przelatuje koło Żyda, ten nie reaguje. Przelatuje koło Murzyna, a ten szybko łapie ją w locie, urywa skrzydełka i zjada. Żyd i Angol patrzą zdziwieni. Po 10 minutach jazdy do przedziału wlatuje kolejna mucha. Siada na Angliku, ale ten tylko flegmatycznie ją odpędza. Przelatuje koło Żyda, a ten łapie ją w locie, urywa jej skrzydełka i pokazuje Murzynowi:
- Chcesz kupić ? ![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#6297
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=YWhxt...eature=related
http://www.youtube.com/watch?v=gkUJ9...eature=related
Ostatnio edytowane przez Austerlitz : 30.01.2011 o godz. 22:35.
![]() "Urzędnicy są jak książki na półkach biblioteki: im wyżej postawieni, tym rzadziej do czegoś służą." |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#6298
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Skąd: za górami za lasami ...
Offline |
#6299
|
![]()
>>>>>>>>>>M.j.M.t.W.<<<<<<<<<<
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#6300
|
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|