The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Coglin
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11311
Stary 09.01.2011, 19:51
a byliscie wogole na wyborach dzisiaj?

bo frekfencja to chyba bedzie porazajaca. jako "osoba towarzyszaca" bylem dzisiaj w lokalu wyborczym. babka z komisji przerzucila przy mnie 5 kart ze spisem ludzi uprawnionych i na zadnej nie bylo zadnego podpisu.

co do kampani wyborczej to: PiS wrzucila jakies ogloszenia do Dziennika Polskiego w sobote, PO zaatakowalo gazetka ze spisem (i opisem) kandydatow z danej dzielnicy z podzialem na komisje, a z niezaleznych to wogole "ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie"
Ostatnio edytowane przez Coglin : 09.01.2011 o godz. 19:55.
Wisła Kraków
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11312
Stary 09.01.2011, 20:44
Szpen napisał(a):Wyświetl post
Dyskredytowanie i podwazanie inteligencji rozmowcy to znana zasada dzialania wielbicieli JarKacz'a.

Postanowilem Ci odpisac punkt po punkcie, bo chce poprowadzic ten dialog dalej, a nie chce miec wypominania ze czegos nie wyjasnilem lub nie odpowiedzialem.

1. Sam sobie odpowiedziales. Odcinek mniej wazny, ale jednak wazny. Prostszy do zalatwienia i mniejsze srodki potrzebne. Warto tez pamietac o samorzadach i spolecznosci lokalnej ktora lobbuje wszedzie i jak sie da zeby takie mniejsze kawalki powstawaly. Skoro mniejszy kawalek ma papiery gotowe, srodki przyznane to czemu nie budowac? Bo zaraz moze beda papiery gotowe na S7? A moze nie beda i zaden nie powstanie, a srodki przejda gdzie indziej. Jak pies ogrodnika, sam nie zje i innemu nie da.
2. Dotyczy punktu 1. Mniej, taniej i szybciej. Grupie samorzadowej sie udalo. Nic tylko pogratulowac. A innych spinac za lobbowaniem na wieksza skale. Przyklady nie do porownania.
3. Rzad powiedzial ze porzuca autostrady i zajmie sie S-kami. W obliczu deficytu polecialo sporo projektow, ale to nie znaczy ze nic nie bedzie budowane, m.in. S-ka Lodz-Wroclaw.
Nie ma kasy to sie nie buduje. mamy pozyczac? to znow opozycja powie ze zadluzamy panstwo.
4. Odcinka lodzkiego nie znam, wiec nie wiem jak to tam wyglada. Jesli tak jak piszesz no klops, ale to juz zawalilo projektowanie przez Gdake.
Co do A2 do Wawy. Dojedzie do Konotopy. Tam mozna jechac S8 polnocna obownica dalej na Bialystok i dzielnice takie jak: Bailoleka, targowek, praga, zoliborz czy bielany.
Mozna pojechac do krakowskiej gdzie wypada juz po "korku" bo laczy pomiedzy lotniskiem a raszynem. czyli juz po korku Janki/Raszyn. Mozna tez jechac dalej S-ka i zjechac na Pulawska lub kolo lotniska w 17 stycznia/Cybernetyki.
Zadnego dramatu nie bedzie.
5. Sam piszesz o efekcie koncowym. Mi tez on lezy na sercu. ja wiem ze drogi to nie chleb i nie powstaja w krotkim czasie. Widze ze sie buduje i temu kibicuje. Za rok, dwa bedziemy mieli sporo A i S-ek.
6. Czekam z niecierpliwoscia na A2 do Wawy. Rowniez chcialbym przejechac S7 z Krk do Wwa.
7. Forum jak kazde inne. To jak z czytaniem Gazety Wyborczej. trzeba wyciagnac i odroznic tresc od propagandy.
8. Drogi i Euro zostalo w spadku po PiS. Robione jest w pospiechu zeby zdarzyc z glownymi drogami na Euro. Mozna powiedziec czesc na wariata jak A2 do Wawy gdzie anulowano ppp i podzielono na 5 odcinkow. Wiec zima ma ogromne znaczenie bo zabiera czas. Budowa drog to nie budowa bloku czy domu jednorodzinnego gdzie mozna dodac chemii zeby beton wiazal.
Pierwszego zdania nie skomentuje bo wszedles do tematu niedawno i mozesz mylic jakie kto ma poglady i kto kogo popiera. Powiem tylko ze byl bardzo "typowy".
Punkty 1 i 2 chce mi powiedziec ze gmina Odolion ma silniejsze lobby w rzadzie niz Lodz czy Warszawa?
1 i 3 nie rozumiesz najwyrazniej istoty problemu. Budujac dom zaczynasz od garazu bo masz na niego "papiery" choc wiesz ze jest spore ryzyko iz zabraknie ci na zadaszenie? Bez garazu sie obejdziesz, bez dachu nie. Bez Odolion-Brzezie sie obejdziesz, bez obwodnicy Lodzi bedzie duzo trudniej. Od rozsadnego planowania zaczyna sie kazda inwestycje, tutaj zrobiono wszystko na lapu-capu byle zrobic cokolwiek.
4. W samej Warszawie sa olbrzymie watpliwosci i bardzo krytyczne glosy na temat doprowadzenia A2 do Pulawskiej wiec wybacz ale jakos nie wydaje mi sie zebys mial racje.
8. Poczatek zdania brzmi jakby euro w Polsce bylo zarzutem pod adresem pis. heh mozna i tak, wszystko co pis to zle


Jeszcze do naczelnego kosmity tematu. Drogi panie, w Tuscon stoja moherowe berety ze zniczami i modla sie. Widziales jakiegos debila zeby:
1. Urzadzal protesty w tej sprawie?
2. Uznawal to za glowny problem amerykanskiej polityki?
Z gory dziekuje za filmiki z yt pokazujace happeningi i wysmiewajace ludzi oddajacych hold zabitym.
WISŁA PANY !!
Greg91
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11313
Stary 09.01.2011, 21:15
Coglin napisał(a):Wyświetl post
a byliscie wogole na wyborach dzisiaj?

bo frekfencja to chyba bedzie porazajaca. jako "osoba towarzyszaca" bylem dzisiaj w lokalu wyborczym. babka z komisji przerzucila przy mnie 5 kart ze spisem ludzi uprawnionych i na zadnej nie bylo zadnego podpisu.

co do kampani wyborczej to: PiS wrzucila jakies ogloszenia do Dziennika Polskiego w sobote, PO zaatakowalo gazetka ze spisem (i opisem) kandydatow z danej dzielnicy z podzialem na komisje, a z niezaleznych to wogole "ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie"
Jestem w komisji, o 14 jak wychodziłem to frekwencja była około 6%.I to w obwodzie w którym jest jedna z wyższych frekwencji.
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11314
Stary 09.01.2011, 21:52
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Pierwszego zdania nie skomentuje bo wszedles do tematu niedawno i mozesz mylic jakie kto ma poglady i kto kogo popiera. Powiem tylko ze byl bardzo "typowy".
Punkty 1 i 2 chce mi powiedziec ze gmina Odolion ma silniejsze lobby w rzadzie niz Lodz czy Warszawa?
ti nie chodzi z ma silniejsze lobby. ten kawalek tez jest potrzebny ludziom. Wielu na pewno odetchnelo z ulga gdy go wybudowano. Tu chodzi o to ze nie mozna porzucac malych pojektow wzgledm wielkich. Mamy porzucic budowe obwodnic miejskich jak Rawy Maz., grojca, Sochaczewa itp a zajac sie tylko ciagnieciem autostrad? bzdura.

orzeu napisał(a):Wyświetl post
1 i 3 nie rozumiesz najwyrazniej istoty problemu. Budujac dom zaczynasz od garazu bo masz na niego "papiery" choc wiesz ze jest spore ryzyko iz zabraknie ci na zadaszenie? Bez garazu sie obejdziesz, bez dachu nie. Bez Odolion-Brzezie sie obejdziesz, bez obwodnicy Lodzi bedzie duzo trudniej. Od rozsadnego planowania zaczyna sie kazda inwestycje, tutaj zrobiono wszystko na lapu-capu byle zrobic cokolwiek.
Zgadza sie ze jest robota na wariata. W wiekszosci to przez chora administracje, gdzie na decyzje srodowiskowe czeka sie latami, a byle jaki palant co ma szope przy trasie moze uwalic ten plan.
Plan od zawsze byl taki zeby dokonczyc najwaznijsze autostrady i zajac sie S-kami. Przez kryzys program bedzie mniejszy, ale bedzie. Plan byl aby zbudowac A2, A1, A4. Reszta to S-ki. Bo S-ki tak naprawde sa Polsce o wiele bardziej potrzebne. Sa bezpieczne i dwa razy tansze niz autostrady.[/QUOTE]]



orzeu napisał(a):Wyświetl post
4. W samej Warszawie sa olbrzymie watpliwosci i bardzo krytyczne glosy na temat doprowadzenia A2 do Pulawskiej wiec wybacz ale jakos nie wydaje mi sie zebys mial racje..
]

Uwierz mi, na moje nieszczescie mieszkam aktualnie w Warszawie i wiem co mowie. Gadki o Pulawskiej jesli sa to przez to ze nie bedzie dogodnego zjazdu z tejze s2 na Pulawska i to ze owa s2 bedzie sie konczyc wlasnie na Pulawskiej zamisat leciec dalej w strone wschodu tworzac obowdnice poludniowa.

orzeu napisał(a):Wyświetl post
8. Poczatek zdania brzmi jakby euro w Polsce bylo zarzutem pod adresem pis. heh mozna i tak, wszystko co pis to zle
]
Zaden zarzut. Normalny czlowiek wie ze rzad mozna rozliczac po pierwszym roku, wczesniej to przejmowanie resortow itd. Wdrazanie sie. Potrzeba czasu aby zaczelo dzialac tak jak ma dzialac.

Powyzsym punkt jest na grubsza rozkminke bo w Polsce nie dziala cos takiego jak planowanie dlugofalowe. Przychodzi nowa wladza i wszystkio wywraca do gory kolami, po swojemu. Gdyby owy plan rozpisany byl jako ustawy to byloby cos.

PS. Za pierwsze zdanie sorry.
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11315
Stary 09.01.2011, 22:02
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
Bardzo się cieszę że to zamieściłeś ale właśnie teraz to Ty wyszedłeś na barana. Poświęć 2godziny i oglądnij całą debatę skoro nawet nie raczyłeś zaglądnąć do opisu i napisz tutaj znowu że uważasz iż ten materiał jest dla baranów czy zrobiony przez barana który sądzi że ktokolwiek w to uwierzy.

Jeżeli nie znajdziesz linka oto on: http://www.uo.uw.edu.pl/debata/dlaczego_glupiejemy


nie wiem dlaczego jedziesz po chłopaku, skoro te pociete fragmenty oddają rzeczywistość i to ustami kogo? Tego, który sam prowadził serwis informacyjny a dziś właśnie perfidnie robi ludzi w balona.

Uważam, że słowa Liska to jest dobry materiał na dyskusję
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11316
Stary 09.01.2011, 22:32
Ja mam wrazenie ze to co powiedzial Lis to jest wymowka. "Motloch chce, motloch bedzie mial bo inaczej sie nie przebije ze swoimi programami w tv". Tymczasem jak slysze Lisa w Tok FM to takie przerzucanie krzyzem czy innym rownie "waznym" tematem to jest wlasnie jego poziom. Sam narzuca ton takiej dyskusji (nie on jeden) i usprawiedliwia swoje dzialania przez to ze stacja tego od niego oczekuje i ze ludzie sa tacy glupi wiec mowi im to co chca slyszec. Wyrazona przy tym pogarda do reszty tylko swiadczy o jego bufonadzie.
WISŁA PANY !!
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11317
Stary 09.01.2011, 23:03
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
1. Mam wrazenie że nie do końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Jeśli jako przykład odkrywania "białych plam" podajesz Kuczyńskiego czy Szczukę i wiążesz to w jakiś sposób z moimi wczesniejszymi wypowiedziami to jestem wręcz pewny że nie zrozumiałeś tego co chcę powiedzieć.
2. Dyskutowaliśmy o badaniu historii a nie o jej nauczaniu w szkole. Akurat jeśli chodzi o samo nauczanie to pod zdaniem: "te kraje się liczą to te które wychowują swoją młodzież w poczuciu dumy narodowej a ta jest jednoznaczna z poczuciem własnej wielkości, gloryfikowania własnych bohaterów" mógłbym się z pewnymi zastrzeżeniami podpisać. Ja pisałem o czymś inny: o badaniu i publikowaniu wyników tych badań również w odniesieniu do "białych plam". Żeby użyć analogii: w Anglii obok podręczników szkolnych masz również np: Irwinga. Uważam że takich takich Irwingów powinno być w Polsce kilkudziesięciu i to od prawa do lewa. Było by to z ogromną korzyścią dla nas wszystkich.
3. Uważam że badanie historii nie jest od tego aby dawać obywatelom poczucie dumy (od tego może być od biedy nauczanie historii w szkole). Badanie historii jest od tego aby wyjasniać zdarzenia z przeszłości. Najlepiej w ten sposób aby można było wyciągać z nich wnioski dotyczące teraźniejszości i przyszłości.Jeśli dodamy do tego jakikolwiek wątek ideologiczny (choćby poczucie dumy) to dostaniemy nieprawdziwe wyniki badań.
4. Jeśli uważasz że publikatory usiłują "roztopić" polską historię w "Europie" to myślę że mógłbym się z tym zgodzić. Trudno mi sie natomiast zgodzić z tym że reakcją na to powinno być mitologizowanie i hagiografia. Myślę że "im" dokładnie o to chodzi.
5. To że w ostatnich 150 latach nie byliśmy lepsi od innych nie jest wynikiem polityki nauczania w szkołach. Jest wynikiem tego że lepsi po prostu nie byliśy. Myślę że patrząc obiektywnie można napisać że byliśmy wręcz "gorsi" od np: Anglików, Amerykanów, Rosjan ...
6. Ty uważasz że dowodem naszej "wielkości" jest to że: "nie zeszmaciliśmy w czasie....". Są tacy (i nie są to bynajmniej przedstawiciele mediów mainstraimowych) którzy uważają że jest to akurat przykład naszego ciężkiego frajerstwa. Kraj został kompletnie zniszczony, kilka milionów ludzi zabitych, połowa terytorium zabrana, reszta pod sowiecką okupacją a my jeszcze jesteśmy z tego dumni. Osobiście uważam (bez wyrażania swojego poglądu w tej sprawie) że również tego typu badania powinny być robione i publiklowane. Z konfrontacji różnych opinii rodzi sie wiedza.
7. Piszesz że wolisz być jak orzeł niż jak zając. Zrewanżuję Ci się podobną metaforą: pomimo wszystkich problemów zdecydowanie wolę real niż matrix. Co oczywiście nie znaczy że potępiam tych którzy wolą żyć w matrixie.
ad.2Mam nadzieje że nie korzystasz z wiedzy na podstawie książek Irwinga w których pisze takie brednie że aż strach. Oczywiście dla ludzi którzy lubią z natury przeczytać coś co jest kontrowersyjne to jest podstawowa lektura ale generalnie jest to poziom Grossa. Jeśli człowiek skazany na 3 lata za kłamstwa historyczne i wielokrotnie oskarżany o przeinaczanie faktów jest dla ciebie nadzieją na odmitologizowaniem naszej historii to nie mam pytań . Po prostu nie wierzę że ktos logicznie myślący może takie coś pisać.
ad.3.
Badanie historii jest dla badaczy historii i nie ma nic do tego czy daje poczucie dumy czy też nie. Na podstawie tych badań które zrobili najlepsi polscy historycy po 1989r (dotyczace XX w) i wcześniej mozna stwierdzić że dziś nie wyciągamy wniosków z historii o których piszesz, a obecny rząd , podobnie jak wcześniej SLD-owski i UW jest tego dobitnym przykładem.Przykladami na pęczki sluże
ad.5
Tu sie wogole nie zrozumieliśmy. Widzisz zależy co dla ciebie jest byciem lepszym. Dla mnie pełna kiesa nie jest powodem do dumy.Sprzedanie przyjaciela, kolegi po to żeby nie dostać po gebie , a wrecz miec z tego profity dla jednych jest normalne a dla innych jest skur....stwem. To ze tych drugich jest mniej nie znaczy że ci pierwsi mają racje. Teraz przełóż to na działania państw i będziesz wiedział do czego cały czas piję w sprawie dumy. Kiedyś byli tacy ludzie.Pilecki,Fieldorf,Warszyc,Kleberg,Starzyński ,mimo wszystko Beck,Bór Komorowski i wielu wielu innych. A byli tacy właśnie dzięki temu że tak zostali wychowani.Tobie imponuje wielkość Anglików czy Ameryki. Ja ich olewam ( w kontekście historii Polski) dla mnie są zerami. Taka jest miedzy nami różnica
ad.6.
Sorry stary ale wrzucasz do jednego wora dwie zupełnie inne sprawy.To że się nie zeszmaciliśmy nie ma żadnego związku ze stratą terytoriów, wybiciem narodu i jego zniewoleniem na dziesiątki lat. O czym ty piszesz? Moglismy sie zeszmacić i oddać Gdańsk (droga eksterytorialna) i pozwolić na przemarsz Hitlera a i tak byśmy stracili może nawet wiecej. Doskonale pewnie wiesz że gdyby Polska otrzymała wsparcie we wrześniu 1939r to wojna trwałaby ok. pół roku ponieważ wystarczyło stawić opór jeszcze kilka tygodni i Niemcy straciliby kompletnie zdolność do ataku na zachodnich aliantów , nie mówiąc o ZSRR.
I z drugiej strony mogliśmy sie nie zeszmacić (jak było) i nie stracić nic - kiedy własnie nasi " sojusznicy" wsparliby nas, a potem nie sprzedali na konferencjach pokojowych. I wracamy do państw które podziwiasz - dzis całujemy w zadek państwa które nas gnebią od wieków (te wyciągniete wnioski z historii....) i liczymy na tych samych " sojuszników". NIe inwestujemy we własną armię ( teoria dr. od robaczków Niesiołowskiego "po co i tak nie mamy szans sie obronić), nie budujemy sojuszu jagielońskiego - jedynego który ma szanse stworzyć z nas realną i przede wszystkim niezależna siłe.
ad.7.Co ma zachowanie przyzwoite , godne i z honorem - a do tego pisałem o zachowaniu jak orzeł- do matrixa? Nie wiem co to za porownaie. Wygląda na to że honor i godność=dla ciebie matrix. Odpowiem ci innym porównaniem.Są dwie inteligentne kobiety - jedna kobieta - jest biedna ale ma swój maly dom z kochajacymi się dziećmi , ciężko pracuje żeby je wyżywić,pomaga sąsiadom ale też oczekuje pomocy od nich bo nie chce być jak prostytutka, - druga twierdzi że cel uświęca środki, jest bogata i w towarzystwie ludzi na wysokim szczeblu.Daje dupy raz , dwa razy w tygodniu- szybko o tym zapomina - bo ma fajna chatę, niezły samochód. To ze raz na jakis czas dostanie w mordę od kochasia, jakoś przeżywa wkońcu jest w towarzystwie- jest Francuz, Anglik- czesto ją klepną ..(po plecach ) mówią że jest fajna.Dopóki jest ładna.Chłopaki wpadają do niej do chaty - czują się jak u siebie, właściwie tak jest wkońcu to oni dają jej kasę.Jak się żużyje będzie inna, a chatę się sprzeda. I taka próbuje być Polska.Ale wiesz to nie moja bajka.I mam nadzieję że większość Polaków wybierze tą pierwszą kobietę. A wtedy zaczniemy budować lepszy , silny kraj. To bez poczucia dumy i posiadania honoru jest niemożliwe- bo to daje ludziom siły do robienia czegoś na przekór pokusie dawania dupy po najmniejszej linii oporu, a taka pokusa jest zawsze kiedy bogatszy frajer przychodzi do młodej , biednej panienki. Inaczej będziemy zawsze dymani, nasze stocznie, huty, zakłady zbrojeniowe, kopalnie, sektor paliwowy - będą naszych kochasi (upsss. "sojuszników") a Ty mój drogi wiślaku68 będziesz ich niewolnikiem bo my Polacy nie będziemy już nic do gadania poza zapoznaniem się z nową historią Polski wg.irvinga czy grossa (specjalnie z małej litery)
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 09.01.2011 o godz. 23:08.
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11318
Stary 09.01.2011, 23:09
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
Bardzo się cieszę że to zamieściłeś ale właśnie teraz to Ty wyszedłeś na barana. Poświęć 2godziny i oglądnij całą debatę skoro nawet nie raczyłeś zaglądnąć do opisu i napisz tutaj znowu że uważasz iż ten materiał jest dla baranów czy zrobiony przez barana który sądzi że ktokolwiek w to uwierzy.

Jeżeli nie znajdziesz linka oto on: http://www.uo.uw.edu.pl/debata/dlaczego_glupiejemy
Nie muszę oglądać całej debaty żeby usłyszeć że oglądający jego program to barany.
Jeśli to zdanie jest tak wycięte z kontekstu a Ty poświęciłeś 2 godziny i obejrzałeś debatę to poprosze o ten kontekst.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11319
Stary 10.01.2011, 09:23
Poświęciłem te 2 godziny i powiem ze dość ciekawa debata. Natomiast postawa Lisa zakrawa na grubą hipokryzję.Niejako potwierdza że jego widzowie to kretyni, podobnie jak widzowie TVN.Mówi to wprost. Co ciekawe też razem z Kutzem i Materną piszą że w TV nie ma nic wartościowego, a wartościowe filmy lub dokumenty pojawiają się późna nocą.
Po prostu cud- ale się nimi zgadzam.Tylko w takim razie co oni robią po tej stronie barykady po której są....przecież oni swoimi osobami wspierają taka a nie inną politykę.Naprawdę można mieć przy tej debacie rozdwojenie jaźni . Jak zwykle brakuje w takim spotkaniu kogoś ze strony obozu niepodległościowego. Myślę że zaproszenie takiego Semki czy Wildstaina spowodowaloby że te rozmowy miałyby większy sens niż z tylko przedwyborcze dowalenie Pis-owi a taki było podtekst całej debaty.
Debata minęła a TV jest 10 razy gorsza niż w czasie kiedy o tym mówili. W TVP czy TVN nie ma kompletnie nic do ogladania. Prawicowi publicyści wyrzuceni, kultury nie ma, historii nie ma.Serwowane są przefiltrowane wiadomości, seriale, teleturnieje i reality show-y na licencji USA.
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11320
Stary 10.01.2011, 12:00
Michał Tusk, syn premiera Donalda Tuska, na początku grudnia pojechał do Chin. Wziął tam udział w światowym kongresie na temat kolei dużych prędkości. Za podróż zapłaciły PKP.

Fantastycznie mieć w dzisiejszych czasach nazwisko Tusk, za darmochę można wyjechać do Chin i pozwiedzać Wielki Mur Chiński. Takie właśnie okazje łapie Michał Tusk - syn Donalda Tuska. Wizyta w Chinach rozpoczęła się 5 grudnia, prócz Michała Tuska był tam Juliusz Engelhardt (ówczesny wiceminister infrastruktury), prezes PKP S.A. Andrzej Wach, szef PKP Polskich Linii Kolejowych Zbigniew Szafrański, Agnieszka Stefańska z "Rzeczpospolitej" oraz Leszek Baj z "Gazety Wyborczej".

Rzecznik PKP PLK jeszcze niedawno zapewniał, że Tusk do Chin pojechał, gdyż był laureatem konkursu "Człowiek roku - przyjaciel kolei". Okazało się to bzdurą i wciskaniem przysłowiowego "kitu", gdyż Tusk co prawda był nominowany do nagrody, ale laureatem nigdy nie został. Prawdziwy laureat, w czasie, gdy Michał Tusk zwiedzał Wielki Mur Chiński - siedział w domu, bo do Chin go nie zabrano.

Rzecznik PKP PLK Krzysztof Łańcucki broni całą sytuację do tego stopnia, iż stwierdził nawet, że użył ogólnego określenia - Nominacja to też swego rodzaju laur. W takim razie teraz na wszystkich nominowanych do wszelakich konkursów winniśmy mówić "laureaci" drogi Panie Łańcucki?

Oczywiście według oficjalnych komunikatów nie ma nic złego w tym, że syn Premiera jedzie za pieniądze podatników do Chin, chociaż taki wyjazd wcale mu się nie należał pod żadnym względem. Osobną kwestią pozostaje fakt, dlaczego państwowa firma (PKP) wysyła ten cały orszak prezesów i dziennikarzy - za publiczne pieniądze do Chin, jednocześnie tonąc w długach? Czy nie jest to przypadkiem kolejny przejaw niegospodarności w tej firmie?

Pan Michał Tusk powinien w związku z zaistniałą sytuacją zwrócić z własnej kieszeni pieniądze za swoją wycieczkę do Chin. Eh, pomyśleć tylko, jak to niektórym się miło żyje w tym kraju, gdzie pieniądze publiczne wydaje się od tak, lekką ręką - tylko pozazdrościć (Pest)
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11321
Stary 10.01.2011, 12:05
Szpen napisał(a):Wyświetl post
Ja nie napisalem ze opozycja jest zla. Napisalem ze krytykuj rzad za brak reform emerytalnych, a sama wg. swoich pogladow nie jest tym zainteresowana. Z socjalnego punktu widzenia. Bo ze pewnie cielaby wydatki gdzie indziej to ok, ale przywilejow nie zabierze.To nie jest wrozenie z fusow tylko fakt. Partia ktorej poglady opieraja sie na socjalu, nie zabierze przywilejow. Sama zreszta te socjale rozdawala jak gornicy, pielegniarki itd.
Napisałeś że:" opozycja krzyczy, ze rzad nie robi zmian ktore sa mega potrzebne, a bedac u wladzy rowniez by sie za to nie wziela". Jak dla mnie jednoznacznie wynika z tego że Twoim zdaniem opozycja jest zła (kiepska, niemerytoryczna do wyboru do koloru).
Jeśli chodzi o Twoją opinie na temat poglądów opozycji w sprawie reformy ubezpieczeń to mogę tylko napisać że moim zdaniem jest ona oparta o sterotyp wytworzony przez media. Jeśli chciałbyś rzeczywiście udowodnić swoją tezę to byłbym wdzięczny gdybyś zacytował fragmenty programu z których wynikałoby że nie ma ona zamiaru reformować systemu ubezpieczeń. Bo na podstawie podanych przez Ciebie opinii można tylko stwierdzić jednoznacznie że to jest zwykłe wróżenie z fusów a nie żaden fakt. A poglądu że to opozycja właśnie rozdawała "socjale" górnikom czy pielegniarkom nie chcę nawet komentować bo to tak wierutna bzdura że szkoda na to czasu (przypomnij sobie choćby sławetne "białe miasteczko" i to kto wtedy nakręcał pielegniarki).
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11322
Stary 10.01.2011, 12:10
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Michał Tusk, syn premiera Donalda Tuska...
Tata wybrał sie w podróż życia do Peru to syn nie może pojechać sobie do Chin
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11323
Stary 10.01.2011, 13:02
I gdzie jest Lis w takiej sytuacji? To nie jego sprawa? Ważniejszy Gross? Gdyby taką akcje zrobił ktoś z PiS to TVN serial by o tym nakręcił pod tytułem "Jak rodzina premiera okrada podatników".

Widział ktoś może Niesioła w "Młodziez kontra" ? . Ostatnie dwie minuty wywracają na łopatki. Prowadzący cytuje mu co pisza o nas w angielskich ekonomicznych gazetach, a Niesioł? "To nie prawda" Jak każdy komuch na czarne mówi białe i jeszcze sie upiera.
Hej Nasz TS !!
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11324
Stary 10.01.2011, 13:14
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Tata wybrał sie w podróż życia do Peru to syn nie może pojechać sobie do Chin
I Indii



Se zwiedza, a co!

Co do wypowiedzi Lisa to jak on się tak będzie porozumiewał z profesorem:
http://www.youtube.com/watch?v=3GDzY...eature=related
To chyba prędzej profesor dogada się z baranami...

PS. Jeżeli szukacie tematów do programów publicystycznych to ja proponuje jeszcze takie:

1. W PRL szpiegiem w Watykanie - w rządzie Tuska ambasadorem:
http://www.rp.pl/artykul/580731.html

2. Kupowanie głosów do rady miasta w Wałbrzychu przez PO:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...albrzychu.html

3. Kupowanie poparcia przez kandydata na prezydenta Wałbrzycha wystawionego przez PO:
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3...NAGRANIE_.html


Można zwrócić uwagę na wysoką kulturę osobistą i wyszukane słownictwo - iście "lisowskie" - nie dla baranów. Rzeczywiście niedługo My barany ich nie zrozumiemy...
Ostatnio edytowane przez Q13SON : 10.01.2011 o godz. 13:29.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11325
Stary 10.01.2011, 14:42
Drozd napisał(a):Wyświetl post
I gdzie jest Lis w takiej sytuacji? To nie jego sprawa? Ważniejszy Gross? Gdyby taką akcje zrobił ktoś z PiS to TVN serial by o tym nakręcił pod tytułem "Jak rodzina premiera okrada podatników".

Widział ktoś może Niesioła w "Młodziez kontra" ? . Ostatnie dwie minuty wywracają na łopatki. Prowadzący cytuje mu co pisza o nas w angielskich ekonomicznych gazetach, a Niesioł? "To nie prawda" Jak każdy komuch na czarne mówi białe i jeszcze sie upiera.
Drozd- najlepszy był dr od robaczków jak mówił " a co to jest ten the Economist!!! dla mnie najważniejsze są analizy przeprowadzane np. przez Janinę Paradowską" na to prowadzący " ale Paradowska nie jest ekonomistką tylko publicystką" -Niesioł- " ale dla mnie jest ekonomistką" . Ale z niego jest bubel genetyczny
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11326
Stary 10.01.2011, 14:51
a przy okazji co się dzieje na facebooku ze zwolennikami PIS-u którzy zbyt podskakują:
http://wolnapolska.pl/index.php/face...-kataryny.html

http://wolnapolska.pl/index.php/2011...ko-polska.html
Siwy_89
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11327
Stary 10.01.2011, 15:08
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Drozd- najlepszy był dr od robaczków jak mówił " a co to jest ten the Economist!!!
To ten sam The Economist, który jeszcze dwa miesiące temu chwalił polityczne i gospodarcze decyzje rządu Donalda Tuska, a krytykował prezydenturę Lecha Kaczyńskiego?



Q13SON napisał(a):Wyświetl post
I Indii



Se zwiedza, a co!
Przy okazji odwiedził Polsko - Indyjskie Forum Inwestycyjne i porozmawiał m.in. z prezydent Pratibhą Devisingh Patil i premierem Manmohanem Singhiem.



PS. Dobra wiadomość


Biuro Prasowe Kancelarii Sejmu poinformowało, że do Sejmu wpłynęła pisemna rezygnacja Janusza Palikota (niezrz.) z mandatu poselskiego. - Wygaszam mandat Januszowi Palikotowi - powiedział TVN 24 marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 10.01.2011 o godz. 15:44.
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11328
Stary 10.01.2011, 15:20
Przynajmniej piszesz prawdę - przy okazji wycieczki odwiedził PIFI, a nie przy okazji odwiedzin PIFI zobaczył Tadż Mahal. Widać co jest ważniejsze - wycieczka a nie wizyta....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11329
Stary 10.01.2011, 15:39
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Napisałeś że:" opozycja krzyczy, ze rzad nie robi zmian ktore sa mega potrzebne, a bedac u wladzy rowniez by sie za to nie wziela". Jak dla mnie jednoznacznie wynika z tego że Twoim zdaniem opozycja jest zła (kiepska, niemerytoryczna do wyboru do koloru).
Jeśli chodzi o Twoją opinie na temat poglądów opozycji w sprawie reformy ubezpieczeń to mogę tylko napisać że moim zdaniem jest ona oparta o sterotyp wytworzony przez media. Jeśli chciałbyś rzeczywiście udowodnić swoją tezę to byłbym wdzięczny gdybyś zacytował fragmenty programu z których wynikałoby że nie ma ona zamiaru reformować systemu ubezpieczeń. Bo na podstawie podanych przez Ciebie opinii można tylko stwierdzić jednoznacznie że to jest zwykłe wróżenie z fusów a nie żaden fakt. A poglądu że to opozycja właśnie rozdawała "socjale" górnikom czy pielegniarkom nie chcę nawet komentować bo to tak wierutna bzdura że szkoda na to czasu (przypomnij sobie choćby sławetne "białe miasteczko" i to kto wtedy nakręcał pielegniarki).
No widzisz, zle odbierasz moje slowa. ja nie napisalem ze opozycja jest zla. kazda opozycja jest dobra, bo dopinguje rzad do roboty.

TYLKO, ze PiS z natury jest partia socjalna wiec nie da zabrac przywilejow. Aby Ci to przypomniec i jednoznacznie wyjasnic zamieszczam wycinki wywaidu z Kaczynskim Jarkiem:

calosc pod linkiiem: http://praca.gazetaprawna.pl/artykul...oleczna.html,2

Kaczyński: zmiany w KRUS i emeryturach mogłyby zachwiać "równowagą społeczną"

Kaczyński spotkał się dziś z przedstawicielami organizacji należących do Kongresu Przedsiębiorczości. Kandydat PiS opowiedział się m.in. przeciwko ograniczeniom przywilejów emerytalnych w służbach mundurowych i górnictwie, znaczącym zmianom w KRUS oraz szybkiemu wprowadzeniu euro.

Kaczyński przyznał, że system emerytalny w służbach mundurowych jest drogi

Kandydat PiS, odnosząc się do tych pytań, powiedział, że "wspólnym interesem wszystkich, którzy dobrze życzą naszemu krajowi jest utrzymanie równowagi społecznej", a propozycje przedstawione przez Mordasewicza "mogłyby tę równowagę zachwiać".

Kaczyński przyznał, że system emerytalny w służbach mundurowych jest drogi, ale "dzięki temu te służby mogą funkcjonować przy - uczciwie mówiąc - niskich płacach".

"Gdybyśmy to zabrali, to obawiam się, że służby mundurowe w bardzo krótkim czasie zostałyby radykalnie zredukowane, a i tak nie są wielkie" - mówił kandydat PiS. "To kwestia: coś za coś" - ocenił Kaczyński i podkreślił, że likwidacja przywilejów emerytalnych w służbach mundurowych oznaczałaby, że należy podnieść płace.

Kandydat PiS argumentował, że póki górnictwo jest nam potrzebne, "musimy za to jakoś płacić"

Odnosząc się do sprawy emerytur górniczych, kandydat PiS zapytał Mordasewicza: "był pan kiedyś w kopalni?". Usłyszawszy zaprzeczenie, powiedział: "to ja bym bardzo radził tam pojechać, choćby na dwie godziny".

"Gdyby pan tam był, to może wtedy formułowanie pewnych wniosków przychodziłoby panu nieco trudniej" - mówił Kaczyński. Podkreślił, że praca w górnictwie "jest niesłychanie ciężka i bardzo ryzykowna".

Kandydat PiS argumentował, że póki górnictwo jest nam potrzebne, "musimy za to jakoś płacić". Według niego, jest to cena równowagi społecznej i gospodarczej.

PS. skoncze robote to z domu przesle jak to PiS za swoich rzadow zwiekszal socjal
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11330
Stary 10.01.2011, 16:07
Siwy_89 napisał(a):Wyświetl post
Przy okazji odwiedził Polsko - Indyjskie Forum Inwestycyjne i porozmawiał m.in. z prezydent Pratibhą Devisingh Patil i premierem Manmohanem Singhiem.
Słusznie !
Przyjaźń Polsko-Indyjską należy zacieśniać !

Szkoda, że nie starcza premierowi czasu na przyjaźń Polsko - Litewską.
Ale rozumiem, że podyktowane jest to przez wzgląd na polską rację stanu i troskę aby nie narazić na szwank przyjaźni Polsko-Radzieckiej

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/litw...wiadomosc.html

Cytat:
Litewscy parlamentarzyści są zaniepokojeni milczeniem Warszawy w sprawie udziału delegacji polskiej w obchodach przypadającej w czwartek 20. rocznicy krwawych wydarzeń 13 stycznia 1991 roku - pisze dziennik "Lietuvos Rytas".
Przewodnicząca Sejmu Irena Degutiene wystosowała zaproszenia do kierownictwa Sejmu i Senatu Polski, ale jej doradca Laurynas Kascziunas poinformował, że "do końca ubiegłego tygodnia strona polska nie przedstawiła odpowiedzi".
- Dopóki nie ma odpowiedzi, nie możemy twierdzić, że zaproszone osoby na pewno nie przybędą - powiedział Kascziunas.

Żal z powodu milczenia strony polskiej wyraził przewodniczący sejmowego komitetu spraw zagranicznych Emanuelis Zingeris. - Nie wierzę, by zaproszone osoby nie mogły przybyć - powiedział "Lietuvos Rytas".
Jego zdaniem brak udziału strony polskiej, która tak bardzo wspierała walkę Litwy o niepodległość, byłby po prostu niezrozumiany. Zingeris kilkakrotnie podkreślił w rozmowie z dziennikiem, że "Polacy są braćmi Litwinów w walce o wolność".
- Dlatego wierzę, że nie zważając na jakieś nieporozumienia, ktoś z przywódców Polski mimo wszystko przybędzie do Wilna - powiedział.
Zdaniem wiceprzewodniczącego sejmowego komitetu spraw zagranicznych Justinasa Karosasa, "brak reakcji strony polskiej na zaproszenie jest dziwne i być może demonstruje pogarszające się stosunki między państwami".
- To nie jest pozytywny znak, ale bez wątpienia prezentuje pewne stanowisko - ocenił Karosas. Zastrzegł przy tym, że "13 stycznia, to delikatna data i takie zachowanie Polaków nie jest stosowne".
Przed 20 laty, w nocy 13 stycznia, w Wilnie od kul i pod gąsienicami czołgów stacjonujących tam wojsk radzieckich zginęło 14 osób, a kilkaset zostało rannych. Tej nocy tysiące bezbronnych osób zebrały się przy strategicznych obiektach: przy Sejmie, budynku Litewskiego Radia i Telewizji i wieży telewizyjnej, by nie dopuścić do zajęcia ich przez siły sowieckie. Wydarzenia te stanowiły decydujący zwrot w walce o niepodległość Litwy.
Udział w obchodach 20. rocznicy 13 stycznia zapowiedzieli już m.in. prezydent Łotwy i przewodnicząca łotewskiego parlamentu, przewodniczący parlamentów Węgier i Szwecji, wiceprzewodniczący parlamentów Estonii, Czech, Finlandii i Norwegii oraz wicepremier Gruzji.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11331
Stary 10.01.2011, 19:00
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
ad.2Mam nadzieje że nie korzystasz z wiedzy na podstawie książek Irwinga w których pisze takie brednie że aż strach. Oczywiście dla ludzi którzy lubią z natury przeczytać coś co jest kontrowersyjne to jest podstawowa lektura ale generalnie jest to poziom Grossa. Jeśli człowiek skazany na 3 lata za kłamstwa historyczne i wielokrotnie oskarżany o przeinaczanie faktów jest dla ciebie nadzieją na odmitologizowaniem naszej historii to nie mam pytań . Po prostu nie wierzę że ktos logicznie myślący może takie coś pisać.
ad.3.
Badanie historii jest dla badaczy historii i nie ma nic do tego czy daje poczucie dumy czy też nie. Na podstawie tych badań które zrobili najlepsi polscy historycy po 1989r (dotyczace XX w) i wcześniej mozna stwierdzić że dziś nie wyciągamy wniosków z historii o których piszesz, a obecny rząd , podobnie jak wcześniej SLD-owski i UW jest tego dobitnym przykładem.Przykladami na pęczki sluże
ad.5
Tu sie wogole nie zrozumieliśmy. Widzisz zależy co dla ciebie jest byciem lepszym. Dla mnie pełna kiesa nie jest powodem do dumy.Sprzedanie przyjaciela, kolegi po to żeby nie dostać po gebie , a wrecz miec z tego profity dla jednych jest normalne a dla innych jest skur....stwem. To ze tych drugich jest mniej nie znaczy że ci pierwsi mają racje. Teraz przełóż to na działania państw i będziesz wiedział do czego cały czas piję w sprawie dumy. Kiedyś byli tacy ludzie.Pilecki,Fieldorf,Warszyc,Kleberg,Starzyński ,mimo wszystko Beck,Bór Komorowski i wielu wielu innych. A byli tacy właśnie dzięki temu że tak zostali wychowani.Tobie imponuje wielkość Anglików czy Ameryki. Ja ich olewam ( w kontekście historii Polski) dla mnie są zerami. Taka jest miedzy nami różnica
ad.6.
Sorry stary ale wrzucasz do jednego wora dwie zupełnie inne sprawy.To że się nie zeszmaciliśmy nie ma żadnego związku ze stratą terytoriów, wybiciem narodu i jego zniewoleniem na dziesiątki lat. O czym ty piszesz? Moglismy sie zeszmacić i oddać Gdańsk (droga eksterytorialna) i pozwolić na przemarsz Hitlera a i tak byśmy stracili może nawet wiecej. Doskonale pewnie wiesz że gdyby Polska otrzymała wsparcie we wrześniu 1939r to wojna trwałaby ok. pół roku ponieważ wystarczyło stawić opór jeszcze kilka tygodni i Niemcy straciliby kompletnie zdolność do ataku na zachodnich aliantów , nie mówiąc o ZSRR.
I z drugiej strony mogliśmy sie nie zeszmacić (jak było) i nie stracić nic - kiedy własnie nasi " sojusznicy" wsparliby nas, a potem nie sprzedali na konferencjach pokojowych. I wracamy do państw które podziwiasz - dzis całujemy w zadek państwa które nas gnebią od wieków (te wyciągniete wnioski z historii....) i liczymy na tych samych " sojuszników". NIe inwestujemy we własną armię ( teoria dr. od robaczków Niesiołowskiego "po co i tak nie mamy szans sie obronić), nie budujemy sojuszu jagielońskiego - jedynego który ma szanse stworzyć z nas realną i przede wszystkim niezależna siłe.
ad.7.Co ma zachowanie przyzwoite , godne i z honorem - a do tego pisałem o zachowaniu jak orzeł- do matrixa? Nie wiem co to za porownaie. Wygląda na to że honor i godność=dla ciebie matrix. Odpowiem ci innym porównaniem.Są dwie inteligentne kobiety - jedna kobieta - jest biedna ale ma swój maly dom z kochajacymi się dziećmi , ciężko pracuje żeby je wyżywić,pomaga sąsiadom ale też oczekuje pomocy od nich bo nie chce być jak prostytutka, - druga twierdzi że cel uświęca środki, jest bogata i w towarzystwie ludzi na wysokim szczeblu.Daje dupy raz , dwa razy w tygodniu- szybko o tym zapomina - bo ma fajna chatę, niezły samochód. To ze raz na jakis czas dostanie w mordę od kochasia, jakoś przeżywa wkońcu jest w towarzystwie- jest Francuz, Anglik- czesto ją klepną ..(po plecach ) mówią że jest fajna.Dopóki jest ładna.Chłopaki wpadają do niej do chaty - czują się jak u siebie, właściwie tak jest wkońcu to oni dają jej kasę.Jak się żużyje będzie inna, a chatę się sprzeda. I taka próbuje być Polska.Ale wiesz to nie moja bajka.I mam nadzieję że większość Polaków wybierze tą pierwszą kobietę. A wtedy zaczniemy budować lepszy , silny kraj. To bez poczucia dumy i posiadania honoru jest niemożliwe- bo to daje ludziom siły do robienia czegoś na przekór pokusie dawania dupy po najmniejszej linii oporu, a taka pokusa jest zawsze kiedy bogatszy frajer przychodzi do młodej , biednej panienki. Inaczej będziemy zawsze dymani, nasze stocznie, huty, zakłady zbrojeniowe, kopalnie, sektor paliwowy - będą naszych kochasi (upsss. "sojuszników") a Ty mój drogi wiślaku68 będziesz ich niewolnikiem bo my Polacy nie będziemy już nic do gadania poza zapoznaniem się z nową historią Polski wg.irvinga czy grossa (specjalnie z małej litery)
ad2. Oczywiście że korzystam. Tak samo jak korzystam z publikacji pół setki innych historyków. Moim zdaniem rozsądny człowiek jest w stanie wyrobić sobie opinię na dany temat dopiero po zapoznaniu się z szerokim spektrum opinii (często nawet sprzecznych ze sobą). Ta konstatacja oddaje zresztą jak sądzę meritum naszego sporu: o ile dobrze rozumiem to Twoim zdaniem Historia jest czymś bardzo konkretnym, powiedziałbym że wręcz podręcznikowym (tzn: coś się zdarzyło, przyczyny tego były takie i takie, skutki takie i takie i było to dobre albo złe). Dla mnie Historia jest znacznie bardziej amorficzna i dopuszcza mnóstwo wątpliwości i różnych interpretacji. I mądrość polega na tym aby dopuścić do wielości badań a następnie próbować je zinterpretować w jak najrozsądniejszy sposób.
Pozwolisz że w tym punkcie pozwolę sobie jeszcze na dwie dygresje: po pierwsze nie bardzo rozumiem dlaczego mojemu przykładowi z Irwingiem poświęciłeś cały akapit. Mam nadzieję że było jasnym z kontektu wypowiedzi że użyłem jego nazwiska po to aby w sposób jak najbardziej wyrazisty pokazać mój sposób myślenia. Obawiałem sie że gdybym użył nazwisk np: Jessopa czy Hopkinsa to być może nie do końca zrozumiałbyś o co mi chodzi. Mam nadzieję że dzieki użyciu przykładu z Irwingiem wyraziłem się na tyle jasno że zrozumiałeś o co mi chodzi. Dygresja druga: trudno mi zrozumieć że ktoś z taką niechęcią odnoszący się do "historii mainstreamowej" potrafi z takim lekceważeniem pisać o historyku będącym chyba jedną z jej głównych ofiar. Nie wchodząc w merytoryczną ocenę tego co pisze uważam że jest absolutnym skandalem skazywanie i wsadzanie do więzienia za napisanie książki. Jeśli jest ona głupia/nieprawdziwa należy z nia polemizować/wykazywać błędy. Ale wsadzać do więzienia Tak jak napisałem juz wcześniej: ktoś taki jak Irwing ma prawo badać historię i publikować co tylko uważa za stosowne. Tak samo jak badać i publikować powinno kilkudziesięciu innych "Irwingów" reprezentujących spektrum od lewa od prawa. I każdy z nich powinien mieć prawo do swobodnych analiz i publikacji. Niech się ze sobą kłócą, polemizują bo tylko w ten sposób można iść do przodu w badaniach. A nawiasem mówiąc nie wiem czy masz świadomość tego że tak gdzieś od początku lat 70-tych Irwing był powszechnie uważany za wschodzącą gwiazdę brytyjskiej historii. Sytuacja zmieniła się w momencie gdy poddał w wątpliwość możliwość eksterminacji w znanych nam obozach zagłady 6 milionów Żydów. Problem polega na tym że według wszelkich możliwych współczesnych analiz chłop miał rację. Żeby była jasność: on nie neguje że ci Żydzi "zniknęli". Pisze tylko że nia ma możliwości aby taka liczba ludzi została zamordowana w znanych nam obozach zagłady.
ad3. Bardzo cieszę że doszliśmy do wspólnej konkluzji że: "Badanie historii jest dla badaczy historii i nie ma nic do tego czy daje poczucie dumy czy też nie". To jest dokładnie ta teza którą starałem się (być może nieudolnie) przekazać. Zgadzam się też z tym że nie wyciągamy wniosków z tych badań które przeprowadzono po 1989. Jeśli odebrałeś moje wcześniejsze wypowiedzi w inny sposób (co sugeruje Twoja chęć podawania mi przykładów potwierdzjących ten stan) to wynikało to zapewne z braków w moim sposobie komunikacji. Od siebie tyko dodam w tym punkcie (i tu zapewne będziemy się różnić) że moim zdaniem historycy polscy poczynają sobie stanowczo zbyt nieśmiało i boją się podejmować całej masy spraw bardzo dla nas istotnych (niektóre sposród nich wymieniłem już wcześniej ale spektrum jest znacznie szersze).
ad5. Wydaje mi się że dość uczciwie opisałeś różnicę w podejściu do zagadnienia. Moim zdaniem jednak piszesz nie tyle o badaniu Historii co o swoich nią fascynacjach (w które zupełnie nie chcę wchodzić). Zgodzisz się chyba że trudno byłoby nazwać rzetelnym badaczem kogoś kto przyjąłby do analizy historycznej proponowane przez Ciebie kryteria.
ad6. Wydaje mi się że również ten punkt podpada pod odpowiedź z punktu 5. Dodam tylko że zaproponowane przez Ciebie spektrum opcji postępowania Polski w II wojnie światowej jest mocno zawężone. Tak jak pisałem już wcześniej: nie chciałbym w tym miejscu wchodzić w szczegółową dyskusję na ten temat bo to jest już zupełnie inny problem.
ad7. Drogi Indianinie odnoszę wrażenie że niestety znowu mylisz pojęcia. Co gorsza starasz sie przypisać mi poglądy których nijak nie reprezentuje (i nie zaprezentowałem ich w trakcie naszej dyskusji). Ustaliśmy w punkcie ad3 że badania nie mają nic wspólnego z poczuciem dumy. Tak samo jak zgodziliśmy sie w poprzednich postach że dzieciaki należałoby wychowywać w poczuciu dumy (bo to sie po prostu opłaca). Dlatego zupełnie nie rozumiem do czego miałby mnie przekonać podany przez Ciebie kwiecisty przykład kobiety upadłej i bogobojnej. Chcesz przekonać przekonanego?
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 10.01.2011 o godz. 19:56.
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11332
Stary 10.01.2011, 19:21
Siwy_89 napisał(a):Wyświetl post
To ten sam The Economist, który jeszcze dwa miesiące temu chwalił polityczne i gospodarcze decyzje rządu Donalda Tuska, a krytykował prezydenturę Lecha Kaczyńskiego?





Przy okazji odwiedził Polsko - Indyjskie Forum Inwestycyjne i porozmawiał m.in. z prezydent Pratibhą Devisingh Patil i premierem Manmohanem Singhiem.



PS. Dobra wiadomość


Biuro Prasowe Kancelarii Sejmu poinformowało, że do Sejmu wpłynęła pisemna rezygnacja Janusza Palikota (niezrz.) z mandatu poselskiego. - Wygaszam mandat Januszowi Palikotowi - powiedział TVN 24 marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.
I co ta rozmowa "przy okazji" dała? Nic! Porozmawiać można przez telefon a jeździ się w konkretnych sprawach. Jak Sarkozy poleciał do Chin to Francuzi budują tam kilka elektrowni jądrowych. Po co rozmawiać z prezydent Indii skoro ona ma do gadania w Indiach tyle co prezydent Niemiec w Niemczech... ? Chyba że rozmowę z panią prezydent sam sobie wymyśliłeś. Przy okazji wizyty w Peru porozmawiał pewnie z dziećmi o Erneście Malinowskim. Strzelam że następna wizyta będzie w Tajlandii lub Australii

PS. Co do Palikota to za kilka miesięcy mamy wybory. Chłop stara się pokazać w telewizji jakimkolwiek sposobem. L. Kaczyński już nie żyje więc wyśmiewanie go i obrażanie odpadło a więc skończył się cel istnienia jego partii. Jak żył ś.p. L. Kaczyński łapał się pajac bele czego - chciał ujawniania stanu zdrowia prezydenta jeszcze jak był w PO teraz PO o swej własnej inicjatywie mówi: "Musimy przedyskutować problem, zastanowić się, co zrobić z tym projektem" . Juz im tak nie podrodze ujawniac stan zdrowia Komorowskiego.
Ostatnio edytowane przez Q13SON : 10.01.2011 o godz. 19:26.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11333
Stary 10.01.2011, 19:27
W najbliższym czasie Biuro Turystyczne Tusk&Company wybiera się w podróż do Jerozolimy. Nie wiadomo czy zabiorą z sobą syna ale za wyprawę do kraju jego przełożonego, może dorzucić cos GW. Przy okazji skrobnie coś o wielkiej euforii jaka zapanowała w Knesecie na wieśc o tym co przywiózł Tusk po to aby poklepano go po okrągłych plecach.
Siwy_89
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11334
Stary 10.01.2011, 19:30
Q13SON napisał(a):Wyświetl post
I co ta rozmowa "przy okazji" dała? Nic! Porozmawiać można przez telefon a jeździ się w konkretnych sprawach. Jak Sarkozy poleciał do Chin to Francuzi budują tam kilka elektrowni jądrowych. Po co rozmawiać z prezydent Indii skoro ona ma do gadania w Indiach tyle co prezydent Niemiec w Niemczech... ? Chyba że rozmowę z panią prezydent sam sobie wymyśliłeś.
Tam na Polsko - Indyjskim Forum Inwestycyjnym przekonywał reprezentantów 135 przedsiębiorstw do inwestowania w naszym kraju.


Q13SON napisał(a):Wyświetl post
Chyba że rozmowę z panią prezydent sam sobie wymyśliłeś.
tja...



Głównym celem wizyty Tuska w Indiach były rozmowy o sprawach gospodarczych oraz przekonywanie indyjskich partnerów do inwestowania w naszym kraju. Premier po spotkaniach z indyjskimi politykami ocenił, że rozmowy dotyczyły "żywotnych" interesów gospodarczych obu krajów. - Mogę powiedzieć z dużą dozą pewności, że kilka spraw, nad którymi pracowaliśmy od długiego czasu, znalazło swój polityczny finał - jeśli chodzi o uzgodnienie polityczne. Mówię tu głównie o polskich samolotach szkoleniowych Orlik i o naszych wozach technicznych, a więc możliwości kontraktów dla Okęcia i Bumaru - wyliczał Tusk. Jak dodał, jest pełne zrozumienie polityczne dla polskich starań w tych sprawach, chociaż - jak zastrzegł - to polskie firmy muszą dojść do porozumienia ze swoimi indyjskimi partnerami.

Tusk rozmawiał w Indiach m.in. z prezydent Pratibhą Devisingh Patil i premierem Manmohanem Singhiem, spotkał się również z ministrem spraw zagranicznych Shri S.M. Krishny oraz szefową opozycji Sushmy Swaraj. Rozmawiał też z wiceprezydentem Mohammadem Hamidem Ansarim, który jest jednocześnie przewodniczącym wyższej izby parlamentu, oraz z Sonią Gandhi - indyjską działaczką polityczną, wdową po Rajivie Gandhim, synu Indiry Gandhi i wnuku Jawaharlala Nehru. W Bangalurze szef polskiego rządu wziął udział w Forum Biznesowym. W Delhi zjadł śniadanie robocze z przedstawicielami biznesu indyjskiego.
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11335
Stary 10.01.2011, 19:39
Q13SON napisał(a):Wyświetl post
Nie muszę oglądać całej debaty żeby usłyszeć że oglądający jego program to barany.
Jeśli to zdanie jest tak wycięte z kontekstu a Ty poświęciłeś 2 godziny i obejrzałeś debatę to poprosze o ten kontekst.
Widzisz i taka właśnie jest różnica miedzy nami ja wolę najpierw oglądnąć oryginał a później szachować opiniami tak jak Ty. I już tłumaczę Ci kontekst tej wypowiedzi skoro nie poświęcisz swojego cennego czasu aby się samemu dowiedzieć. (robię to ostatni raz jeżeli chcesz dyskutować o tym spotkaniu bardzo proszę ale najpierw je oglądnij.) Lis opowiadał o TVN24 jak wyglądają programy na tej stacji że mimo iż jest ona informacyjna tak naprawdę żadnych informacji nie przekazuje i musi ona taka być ponieważ jest nastawiona na oglądalność i jeżeli by podawali informacje poważne nikt by tego nie oglądał a co za tym idzie spadłyby wpływy z reklam itp. i właśnie tych którzy oglądają TVN24 nazwał baranami( o widzę że bronisz tych na których narzekasz).

Teraz odnośne filmiku jaki zamieściłeś:" a stół był u.......ony", zauważ że to nagranie ma kilka ładnych lat prawdopodobnie gdy Lis pracował w TVN. jest to rozmowa prywatna. I pokarz mi kto w stresie(z rozmowy wynika że szykowali materiał do wiadomości) nie użyje mocniejszego słowa? Powtarzam rozmowa PRYWATNA.

Arapaho:
Cieszy mnie że chociaż jedna osoba się przemogła bo debata jak sam zauważyłeś godna wysłuchania. Stawiasz pytanie dlaczego nie zaproszono Semki czy Wildstaina. I że brakowało tam strony obozu niepodległościowego. Tylko czy by to coś zmieniło? Rozmowa była o mediach nie tylko o TV. Czy Twoim zdaniem wspomniane osoby starałyby się bronić mediów? I jakie dowalanie pisowi? wykład na UW wysłuchany przez góra kilkaset osób miałby na cokolwiek wpłynąć? No nie przesadzajmy.

I na koniec bardzo dobrze napisałeś: Prawicowi publicyści wyrzuceni, kultury nie ma, historii nie ma.

Tylko: Jak mam oglądać muzyka Pospieszalskiego to faktycznie wolę oglądać na wspólnej. ( oczywiście żart widziałem większość odcinków Warto rozmawiać i z każdym coraz bardziej utwierdzałem się w przekonaniu że powinny one być pokazywane na studiach dziennikarskich jak NIE powinno się prowadzić programu i jak manipulować ludźmi).

Druga część zdania tylko potwierdza wszystkie wypowiedzi Lisa i pozostałych zaproszonych nie ma takich programów bo nie mają OGLĄDALNOŚCI (Klan ma 5mln.) Przeglądnij sobie program TVP3 od poniedziałku do piątku od godziny 23-1 w nocy. Prawie codziennie są świetne dokumenty dlaczego nie wcześniej? Odpowiedź powyżej.

Orzeu:Ja mam wrazenie ze to co powiedzial Lis to jest wymowka. "Motloch chce, motloch bedzie mial bo inaczej sie nie przebije ze swoimi programami w tv". Tymczasem jak slysze Lisa w Tok FM to takie przerzucanie krzyzem czy innym rownie "waznym" tematem to jest wlasnie jego poziom. Sam narzuca ton takiej dyskusji (nie on jeden) i usprawiedliwia swoje dzialania przez to ze stacja tego od niego oczekuje i ze ludzie sa tacy glupi wiec mowi im to co chca slyszec. Wyrazona przy tym pogarda do reszty tylko swiadczy o jego bufonadzie.

Jak przesłuchałeś jego wypowiedzi jest taki fragment w którym mówi że jest on na tyle inteligenty aby pracować w TV a nie ją oglądać. I nie świadczy to o jego bufonadzie jak to nazwałeś tylko na prostej ocenie stanu jakości wyświetlanych programów. Odpowiedz na proste pytanie: Tomasz Lis robi program (za niego wstaw sobie kogokolwiek innego) na bardzo poważne tematy dotyczące gospodarki, ekonomii społeczeństwa, polityki. Zaprasza profesorów, znawców danego tematu, autorytety w danych dziedzinach. Rozmowa jest poważna bez anegdot rzeczowo i na temat. Jak sądzisz ile taki program wytrzyma na antenie? ja obstawiam od 4-6miesięcy. Bo właśnie ludzie wolą oglądać mizdrzenie się na ekranie niż cos poważnego.

Drozd:

Chciałem zauważyć że Lis nie pracuje w TVN więc nie wiem do czego chcesz nawiązać? Czym ma się zająć? Tym że pkp chce się podlizac premierowi i wysyła synalka na wakacje? Chyba żartujesz że jest to ważniejsze od książki Grossa? Sam widzisz Ty wolisz oglądać w TV pierdoły dotyczące jakiegoś wyjazdu a nie sprawy związane z zakłamywaniem naszej historii. Zresztą to było ponad miesiąc temu więc dziwie się odgrzewaniu kotleta.


I na koniec: Polska to jedyny kraj gdzie prezydentem był człowiek który nie znał własnego hymnu, a wcześniej były komunista. Tylko w Polsce premierem może zostać agent a w telewizji można zablokować emisję filmu dotyczącą pierwszego prezydenta. Tylko w Polsce można nakręcić film w którym samobójstwo posłanki przedstawia się jako morderstwo. Tylko w Polsce może powstać film z "przypadkowym" przechodniem który okazuje się być niespełnionym aktorem. Tylko w Polsce za wyrażanie gróźb w sejmie nie idzie się za kratki. Tylko w Polsce zabrania się dziennikarzom realizować autorski program na terenie sejmu. Tylko w Polsce można przyjść do sejmu lub pojechać na delegację nawalonym i zostać wybranym jeszcze raz. Tylko w Polsce polityk może stwierdzić że naród głupi we wszystko uwierzy. Tylko w Polsce można powiedzieć o osobach związanych z Solidarnością że stoją tam gdzie ZOMO. Tylko w Polsce... a z resztą sami sobie dopiszcie.
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11336
Stary 10.01.2011, 22:03
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
ad2. Oczywiście że korzystam. Tak samo jak korzystam z publikacji pół setki innych historyków. Moim zdaniem rozsądny człowiek jest w stanie wyrobić sobie opinię na dany temat dopiero po zapoznaniu się z szerokim spektrum opinii (często nawet sprzecznych ze sobą). Ta konstatacja oddaje zresztą jak sądzę meritum naszego sporu: o ile dobrze rozumiem to Twoim zdaniem Historia jest czymś bardzo konkretnym, powiedziałbym że wręcz podręcznikowym (tzn: coś się zdarzyło, przyczyny tego były takie i takie, skutki takie i takie i było to dobre albo złe). Dla mnie Historia jest znacznie bardziej amorficzna i dopuszcza mnóstwo wątpliwości i różnych interpretacji. I mądrość polega na tym aby dopuścić do wielości badań a następnie próbować je zinterpretować w jak najrozsądniejszy sposób.
Pozwolisz że w tym punkcie pozwolę sobie jeszcze na dwie dygresje: po pierwsze nie bardzo rozumiem dlaczego mojemu przykładowi z Irwingiem poświęciłeś cały akapit. Mam nadzieję że było jasnym z kontektu wypowiedzi że użyłem jego nazwiska po to aby w sposób jak najbardziej wyrazisty pokazać mój sposób myślenia. Obawiałem sie że gdybym użył nazwisk np: Jessopa czy Hopkinsa to być może nie do końca zrozumiałbyś o co mi chodzi. Mam nadzieję że dzieki użyciu przykładu z Irwingiem wyraziłem się na tyle jasno że zrozumiałeś o co mi chodzi. Dygresja druga: trudno mi zrozumieć że ktoś z taką niechęcią odnoszący się do "historii mainstreamowej" potrafi z takim lekceważeniem pisać o historyku będącym chyba jedną z jej głównych ofiar. Nie wchodząc w merytoryczną ocenę tego co pisze uważam że jest absolutnym skandalem skazywanie i wsadzanie do więzienia za napisanie książki. Jeśli jest ona głupia/nieprawdziwa należy z nia polemizować/wykazywać błędy. Ale wsadzać do więzienia Tak jak napisałem juz wcześniej: ktoś taki jak Irwing ma prawo badać historię i publikować co tylko uważa za stosowne. Tak samo jak badać i publikować powinno kilkudziesięciu innych "Irwingów" reprezentujących spektrum od lewa od prawa. I każdy z nich powinien mieć prawo do swobodnych analiz i publikacji. Niech się ze sobą kłócą, polemizują bo tylko w ten sposób można iść do przodu w badaniach. A nawiasem mówiąc nie wiem czy masz świadomość tego że tak gdzieś od początku lat 70-tych Irwing był powszechnie uważany za wschodzącą gwiazdę brytyjskiej historii. Sytuacja zmieniła się w momencie gdy poddał w wątpliwość możliwość eksterminacji w znanych nam obozach zagłady 6 milionów Żydów. Problem polega na tym że według wszelkich możliwych współczesnych analiz chłop miał rację. Żeby była jasność: on nie neguje że ci Żydzi "zniknęli". Pisze tylko że nia ma możliwości aby taka liczba ludzi została zamordowana w znanych nam obozach zagłady.
ad3. Bardzo cieszę że doszliśmy do wspólnej konkluzji że: "Badanie historii jest dla badaczy historii i nie ma nic do tego czy daje poczucie dumy czy też nie". To jest dokładnie ta teza którą starałem się (być może nieudolnie) przekazać. Zgadzam się też z tym że nie wyciągamy wniosków z tych badań które przeprowadzono po 1989. Jeśli odebrałeś moje wcześniejsze wypowiedzi w inny sposób (co sugeruje Twoja chęć podawania mi przykładów potwierdzjących ten stan) to wynikało to zapewne z braków w moim sposobie komunikacji. Od siebie tyko dodam w tym punkcie (i tu zapewne będziemy się różnić) że moim zdaniem historycy polscy poczynają sobie stanowczo zbyt nieśmiało i boją się podejmować całej masy spraw bardzo dla nas istotnych (niektóre sposród nich wymieniłem już wcześniej ale spektrum jest znacznie szersze).
ad5. Wydaje mi się że dość uczciwie opisałeś różnicę w podejściu do zagadnienia. Moim zdaniem jednak piszesz nie tyle o badaniu Historii co o swoich nią fascynacjach (w które zupełnie nie chcę wchodzić). Zgodzisz się chyba że trudno byłoby nazwać rzetelnym badaczem kogoś kto przyjąłby do analizy historycznej proponowane przez Ciebie kryteria.
ad6. Wydaje mi się że również ten punkt podpada pod odpowiedź z punktu 5. Dodam tylko że zaproponowane przez Ciebie spektrum opcji postępowania Polski w II wojnie światowej jest mocno zawężone. Tak jak pisałem już wcześniej: nie chciałbym w tym miejscu wchodzić w szczegółową dyskusję na ten temat bo to jest już zupełnie inny problem.
ad7. Drogi Indianinie odnoszę wrażenie że niestety znowu mylisz pojęcia. Co gorsza starasz sie przypisać mi poglądy których nijak nie reprezentuje (i nie zaprezentowałem ich w trakcie naszej dyskusji). Ustaliśmy w punkcie ad3 że badania nie mają nic wspólnego z poczuciem dumy. Tak samo jak zgodziliśmy sie w poprzednich postach że dzieciaki należałoby wychowywać w poczuciu dumy (bo to sie po prostu opłaca). Dlatego zupełnie nie rozumiem do czego miałby mnie przekonać podany przez Ciebie kwiecisty przykład kobiety upadłej i bogobojnej. Chcesz przekonać przekonanego?
Poruszasz tyle tematów że nie nadążam za nic w odpowiadaniu Więc bardzo wybiórczo.
ad.1-6Co do Irvinga. Osoba która podważa pewne oczywiste kwestsie związane z największym ludobójstwem w dziejach świata , musi ponosić odpowiedzialnośc karną. Nie ma świetych krów. I nie jest tak że każdy może pisac wszystko co mu ślina na język przyniesie. On twierdzi że nie mogli zginąc w obozach, a dziesiątki , może setki historyków twierdzą że jest to udowodnione. Jak słusznie twierdzisz nie wyparowali więc co na ubotach do argentyny ich wywieźli?
Myśle że cały czas mnie źle rozumiesz.Ideą nie jest nie badanie tego że Polacy- jak każdy naród- ma swoich szeregach zlodzieji, morderców i lichwiarzy. Niech historycy to robią, ale niech to podają do publicznej wiadomości w takiej skali jaka byla w stosunku do naszych sukcesów czy chwalebnych czynów. Nie na zasadzie że w TV przez tydzień jest "promocja" ksiązek Grossa czy Irvinga a książki o Warszycu, Wileńskiej Bryg.AK, Maczku,Nilu czy Pileckim nie słychać nic. Wielu nawet nie wie kim byli. Cały czas mówię o skali zjawisk i skali w jakiej te sprawy sa poruszane w mediach mainstremowych. A nie stety to media w obecnych czasach kształtuja postawy ludzi.
ad.7.Przykład był do twojego przykladu ze honor i duma = matrix.Tylko tyle i aż tyle.

Co do UW i meetingu Lisa.
Widzisz nikt ci nie każe ogladac Pospieszalskiego i Ziemkiewicza. Ktoś ci nakazuje włączać TVP 1 o 23.15 we wtorek? a mi niestety każą ogladać Lisa,Morozowskiego czy Żakowskiego, bo jak nie to do wyboru mam na wspólnej, taniec z gwiazdami albo milionerów. Oczywiście w tej sytuacji można powiedzieć to nie ogladaj nic...i pewnie słusznie. Tylko że w takim razie jestem dyskryminowany chyba ze mnie zwolnia z podatku TV? Jak myślisz? .
Dalej piszesz - nie ma programów bo nie maja oglądalności ....Puść Taniec z Gwiazdami czy klan o 23.15 w tygodniu to sie dowiesz po miesiącu jaka bedzie ogladalność. O czym wogóle mówimy.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11337
Stary 10.01.2011, 22:21
Ela napisał(a):Wyświetl post
Słusznie !
Przyjaźń Polsko-Indyjską należy zacieśniać !

Szkoda, że nie starcza premierowi czasu na przyjaźń Polsko - Litewską.
Ale rozumiem, że podyktowane jest to przez wzgląd na polską rację stanu i troskę aby nie narazić na szwank przyjaźni Polsko-Radzieckiej

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/litw...wiadomosc.html

Akurat tu się zgadzam z Tuskiem a raczej z Sikorskim. W interesie Polski nie jest robienie czegoś na klaśniecie w dłonie czy to Litwinów czy Rosjan czy ukraińców. Litwini jawnie dyskryminują naszych rodaków ( to moje dziś ulubione słowo hehe,) więc taki prztyczek w nos im dobrze zrobi. Jak nas potrzebują to strasznie jesteśmy bracia, jak trzeba coś zrobić dla nas- to jest jak z Możejkami czy prawami Polaków w Wileńskm .
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11338
Stary 10.01.2011, 22:48
Co do UW i meetingu Lisa.
Widzisz nikt ci nie każe ogladac Pospieszalskiego i Ziemkiewicza. Ktoś ci nakazuje włączać TVP 1 o 23.15 we wtorek? a mi niestety każą ogladać Lisa,Morozowskiego czy Żakowskiego, bo jak nie to do wyboru mam na wspólnej, taniec z gwiazdami albo milionerów. Oczywiście w tej sytuacji można powiedzieć to nie ogladaj nic...i pewnie słusznie. Tylko że w takim razie jestem dyskryminowany chyba ze mnie zwolnia z podatku TV? Jak myślisz? .
Dalej piszesz - nie ma programów bo nie maja oglądalności ....Puść Taniec z Gwiazdami czy klan o 23.15 w tygodniu to sie dowiesz po miesiącu jaka bedzie ogladalność. O czym wogóle mówimy.[/QUOTE]


Tylko widzisz Pospieszalskiego zdjęli prawdopodobnie ze względu na niską oglądalność(czeka to każdy program bez względu na to jaką linię polityczną prezentuje). Z założenia TVP ma być misyjna i niekomercyjna niestety to tylko slogany. Klan nie będzie puszczany w tych godzinach dopóki ma 5mln oglądalność. zresztą programy o których mówimy z oczywistych względów nie mogą być pokazywane po południu ponieważ target wtedy pracuje studiuje czy się uczy. dla nich czas antenowy to przede wszystkim czas miedzy 21-23. A co ja wtedy widzę? M jak miłość czy teraz lostów. Nie mówię o TVN i Polsacie bo to prywatne stacje i robią wszystko żeby zarobić.

Niestety nie zwolnią Cię z abonamentu ponieważ mamy demokrację i nie możeMY oglądać tego co chcielibyśmy tylko to co "barany" chcą. Przecież tak samo jest ze skłądką na emerytury: płacisz całe życie a po 30 latach dostajesz 600zeta. Sprawiedliwe? Jasne że nie ale państwo boi się o tych "baranów" którzy przepieprzą wszystko i zostaną goli na stare lata. Ja bym umiał z tego całego odkładania wyciągnąć dużo więcej ale cóż prawo jest inne. Prawda jest okropna: o jakości programu świadczą słupki oglądalności a nie jego merytoryczność.
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11339
Stary 10.01.2011, 23:13
To o zwolnieniu z podatków to był żart.Gorzki, ale żart.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11340
Stary 11.01.2011, 00:24
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
Drozd:

Chciałem zauważyć że Lis nie pracuje w TVN więc nie wiem do czego chcesz nawiązać? Czym ma się zająć? Tym że pkp chce się podlizac premierowi i wysyła synalka na wakacje? Chyba żartujesz że jest to ważniejsze od książki Grossa? Sam widzisz Ty wolisz oglądać w TV pierdoły dotyczące jakiegoś wyjazdu a nie sprawy związane z zakłamywaniem naszej historii. Zresztą to było ponad miesiąc temu więc dziwie się odgrzewaniu kotleta.


I na koniec: Polska to jedyny kraj gdzie prezydentem był człowiek który nie znał własnego hymnu, a wcześniej były komunista. Tylko w Polsce premierem może zostać agent a w telewizji można zablokować emisję filmu dotyczącą pierwszego prezydenta. Tylko w Polsce można nakręcić film w którym samobójstwo posłanki przedstawia się jako morderstwo. Tylko w Polsce może powstać film z "przypadkowym" przechodniem który okazuje się być niespełnionym aktorem. Tylko w Polsce za wyrażanie gróźb w sejmie nie idzie się za kratki. Tylko w Polsce zabrania się dziennikarzom realizować autorski program na terenie sejmu. Tylko w Polsce można przyjść do sejmu lub pojechać na delegację nawalonym i zostać wybranym jeszcze raz. Tylko w Polsce polityk może stwierdzić że naród głupi we wszystko uwierzy. Tylko w Polsce można powiedzieć o osobach związanych z Solidarnością że stoją tam gdzie ZOMO. Tylko w Polsce... a z resztą sami sobie dopiszcie.

Nie pracuje w TVN, ale nad bredniami jakiegoś polonofoba pochyla się jak nad opracowaniem historyka. I puszcza w eter informację, że do Treblinki na "wygrzebki" ciągnęli ludzie z całej Polski, robiąc to z wielce zatroskaną miną. Dlaczego tak nie traktował książki Zyzaka? Tylko zmieszał z błotem. Uważasz że "dzieło" Grossa warte jest takiej reklamy? Bo ja bym wolał usłyszeć jak w czasach kiedy pociągi jeżdżą z otwartymi drzwiami, za pieniądze kolei czyli Obywateli wczasuje się rodzina Premiera. Dlaczego PKP kłamie żeby te wczasy usprawiedliwić. Kto jeszcze i w jaki sposób biorąc przykład z PKP próbuje wkradać się w łaski Premiera? Czy to jest dopuszczalne? To są tematy dla dziennikarza nie mówiąc już o tym ze bankrutujemy i jak juz będzie za późno to Lis powie ze wszyscy od 89' roku są winni, a najbardziej Kaczyński bo nie wykorzystał wzrostu na reformy. Założymy się?

A na koniec wrzucasz do jednego worka absurdu sytuacje nijak do siebie nie przystające. Bo o ile co do celowości nakręcenia zakłamującego filmu o Blidzie, obiektywnie nie możemy mieć wątpliwości. To pewność ze aktor wypowiadający sie w filmie Pospieszalskiego nie jest przypadkowy możesz mieć tylko z TVN. A to zasadnicza różnica.

Pewnie nie wiesz w jakiej sytuacji Kaczyński powiedział o ZOMO, gdybyś wiedział nie dziwiłbyś sie tak tym słowom. Bo tak zwyczajnie było.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 11.01.2011 o godz. 00:27.
Hej Nasz TS !!

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:32.