The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wiślak1906forever
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2401
Stary 27.12.2010, 15:56
Sponsor bedzie najwcześniej na przyszły sezon
Odpowiedz cytując
christof20
Senior Member
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2402
Stary 27.12.2010, 16:13
wiślak1906forever napisał(a):Wyświetl post
Sponsor bedzie najwcześniej na przyszły sezon
A to jakieś pewne info, strzał , czy może pobożne życzenie
"Pałka się przegła" - F.Kiepski
Odpowiedz cytując
PiotrG
Senior Member
 
Od: 10.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2403
Stary 27.12.2010, 16:22
W sumie taka zagrywka nie byłaby niczym dziwnym. W chwili obecnej Wisła Kraków nie ma dobrego PRu w Polsce, więc ewentualny sponsor kokosów by nie wyłożył, a takie umowy nie są jedno czy dwu sezonowe. Liczą pewnie, że zdobycie MP i występy w eliminacjach LM przyciągną większe pieniądze.
Odpowiedz cytując
filemon
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2404
Stary 27.12.2010, 17:13
Siemion napisał(a):Wyświetl post
A pamięta ktoś Krzysztofa Łągiewkę z Krylii Sovietov Samara? Otarł się kiedyś o rezprezentacje i robił bardzo solidne wrażenie, przynajmniej na mnie.
Też o nim myślałem, bo wydawało mi się, że bedzie cześciej w reprze grywał. On dalej w tej Samarze jest. Co ciekawe mógłby teraz być w reprezentacji Gruzji, ale w 2006 wybrał nas, nie ich. Uważam, że można by się nim zainteresować, chociaż nie wiem jak tam z jego formą, przyznam szczerze.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2405
Stary 27.12.2010, 17:35
christof20 napisał(a):Wyświetl post
A to jakieś pewne info, strzał , czy może pobożne życzenie
Basałaj sam to mówił w cafe futbol
Odpowiedz cytując
Krzysiek Grabski
Member
 
Od: 04.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2406
Stary 27.12.2010, 19:34
Ludzie mówią różne rzeczy.
Kibic Legii Warszawa.
Odpowiedz cytując
WCracow
Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2407
Stary 28.12.2010, 00:25
Ten pilkarz z Ghany to chyba moze byc 1-wszy udany transfer od czasu Blaszczykowskiego do Wisly. Nareszcie MLODY zawodnik ( 17 lat ), ktory jest kapitanem U20 Ghany ( czyli musi byc dobrym zawodnikiem ). Jedynie szkoda, że nie jest Polakiem :/
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2408
Stary 28.12.2010, 07:15
WCracow napisał(a):Wyświetl post
Ten pilkarz z Ghany to chyba moze byc 1-wszy udany transfer od czasu Blaszczykowskiego do Wisly. Nareszcie MLODY zawodnik ( 17 lat ), ktory jest kapitanem U20 Ghany ( czyli musi byc dobrym zawodnikiem ). Jedynie szkoda, że nie jest Polakiem :/
No w rzeczy samej: transfer takiego Marcelo to było totalne nieporozumienie.
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2409
Stary 28.12.2010, 11:57
WCracow napisał(a):Wyświetl post
Ten pilkarz z Ghany to chyba moze byc 1-wszy udany transfer od czasu Blaszczykowskiego do Wisly. Nareszcie MLODY zawodnik ( 17 lat ), ktory jest kapitanem U20 Ghany ( czyli musi byc dobrym zawodnikiem ). Jedynie szkoda, że nie jest Polakiem :/
19 lat tak w ogóle
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2410
Stary 28.12.2010, 13:09
"Cupiała stac na klub z Serie A"
http://www.futbolnews.pl/rozgrywki/e...z-serie-a.html

a jak przyjdzie zapłacic 800 tyś € za zawodnika to już nie ma pieniądzy
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.12.2010 o godz. 14:28.
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2411
Stary 28.12.2010, 14:20
AYALA napisał(a):Wyświetl post
"Cupiała stac na klub z Serie A"
http://www.futbolnews.pl/rozgrywki/e...z-serie-a.html
Zważywszy na to, że 80% drużyn z Serie A ma budżet porównywalny do naszego, to na pewno. Tylko, że tam szkolenie stoi na trochę innym poziomie, jak mniemam, wnioskując po popisach zawodników-wychowanków-Włochów.

Zresztą, sami wychowankowie też nie gwarantują sukcesu, a z polityką transferową Cupiała, to zaraz pewnie klub znalazłby się w Serie B. Niestety - chcesz wyników, musisz płacić, albo liczyć się z ryzykiem porażki.

A na miejscu naszego trenera, to zająłbym się obmyślaniem taktyki na kolejnych przeciwników, bo zaraz Cupiał zacznie od niego wymagać gry na poziomie Serie A i może się to dla Holendra źle skończyć.
Odpowiedz cytując
zajacek
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2412
Stary 28.12.2010, 16:37
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Zważywszy na to, że 80% drużyn z Serie A ma budżet porównywalny do naszego, to na pewno. Tylko, że tam szkolenie stoi na trochę innym poziomie, jak mniemam, wnioskując po popisach zawodników-wychowanków-Włochów.

Zresztą, sami wychowankowie też nie gwarantują sukcesu, a z polityką transferową Cupiała, to zaraz pewnie klub znalazłby się w Serie B. Niestety - chcesz wyników, musisz płacić, albo liczyć się z ryzykiem porażki.

A na miejscu naszego trenera, to zająłbym się obmyślaniem taktyki na kolejnych przeciwników, bo zaraz Cupiał zacznie od niego wymagać gry na poziomie Serie A i może się to dla Holendra źle skończyć.
A może by tak odzywać się wtedy, gdy ma się jakąś wiedzę w temacie ?
Wszystkie kluby w Serie A mają budżety duuużo większe od Wisły - nawet najbiedniejsze typu Brescia mają budżety ponad 20mln Euro.
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2413
Stary 28.12.2010, 16:38
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Zważywszy na to, że 80% drużyn z Serie A ma budżet porównywalny do naszego, to na pewno.
80% klubów ma budżety na poziomie 10-12 mln €?chyba Ci się liczby zgadzaja tylko waluty pomieszały tzn my 45 mln zł a oni 45 mln €.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2414
Stary 28.12.2010, 16:48
Wyluzujcie, w końcu to polska myśl szkoleniowa
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2415
Stary 28.12.2010, 19:52
Przecież z pół roku temu w polskiej prasie sportowej publikowano wycenę zawodników i budżety klubów Serie A i 3/4 lub 4/5 było w zasięgu Wisły, Legii, Lecha..
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2416
Stary 30.12.2010, 23:31
Szkoda, nadzieje umiera ostatnia. Przez te lata bylejakosci, fuszerki i partactwa w klubie mozna bylo
sie ludzic, ze wraz z oddaniem nowego stadionu, pojawia sie nowe perspektywy i duzo zmieni sie na
lepsze, ze w koncu ten klub bedzie zarzadzany na miare jego niby wielkihc ambicji. Chyba nikt nawet
w najczarniejszych snach nie spodziewal sie pozbycia wszystkich potrafiacych jako taka zagrac pilkarzy
w ciagu dwoch okienek transferowych. Coz, w tym momencie jedyne co by nas ratowalo to zmiana
wlasciciela -z Cupiałem juz lepiej nie bedzie.

Probując szukac jakis optymistycznych przeslanek to najblizsza runda zapowiada sie wyjatkowo lajtowo.
Spasc raczej nie spadniemy, skladu na puchary nie mamy czyli w sumie gramy o nic. Jak na 30 tys. stadion
bedzie przychodzic po 10 tys. ludzi to moze zrobia jakies mega promocje po 5 zl za bilet, a biorąć pod uwagę
kto nam został w ataku to na pewno będzie smiesznie -> http://www.youtube.com/watch?v=ZjVfPXjvBPs
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2417
Stary 31.12.2010, 01:48
Po pierwsze: sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak, że dzięki swojej polityce Cupiał od 12 lat łapie się regularnie na podium (z jednym wyjątkiem), a od pięciu lat klub jest samowystarczalny fiansowo. Dlatego na miejscy Cupiała, nic bym nie zmieniał - ma klub który walczy o mistrza i nie musi do niego dokładać.

Teksty o walce o środek tabeli słyszę juz od wielu lat i jeszcze się nie sprawdziły.

Po drugie piszesz, że nic się nie zmieniło w klubie. Przecież od pół roku mamy zupełnie nowych ludzi. Basałaj postawił ewidentnie na zachodnich piłkarzy i sztab zatrudniając duet Holendrów. Jak to wyjdzie zobaczymy w tym okienku, choć prawdziwe efekty ich pracy za pół roku, rok, dwa. Jak możesz oceniać transfery Valcksa (czy jak to się pisze), skoro on ni miał okazji jeszcze ich przeprowadzić?

Po trzecie: Frekwencje od czasu przeprowadzki, mamy największą (jeśli chodzi o % zapełnienia) w lidze. I to mimo faktu "sprzedania gwiazd, kupienia szrotu". Basałaj obiecał na wiosne sektor rodzinny, sprzedaż biltów online, większe działania marketingowe - również trzeba wstrzymać się z oceną parę tygodni, miesięcy...

Po czwarte: logicznym jest, że ktoś Wisłe w tym okienku wzmocni, tym bardziej że opuściło nas dwóch graczy za spore pieniądze. Być może wezmą jakiegoś juniora z czwartej ligi, ale znowu - z narzekaniem trzeba wstrzymać się do momentu gdy przyjdą i zagrają parę spotkań.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 31.12.2010 o godz. 14:07.
Ddf
Odpowiedz cytując
Feniks1983
Senior Member
 
 
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2418
Stary 31.12.2010, 08:17
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze: sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak, że dzięki swojej polityce Cupiał od 12 lat łapie się regularnie na podium (z jednym wyjątkiem), a od pięciu lat klub jest samowystarczalny fiansowo. Dlatego na miejscy Cupiała, nic bym nie zmieniał - ma klub który walczy o mistrza i nie musi do niego dokładać.

Teksty o walce o środek tabeli słyszę juz od wielu lat i jeszcze się nie sprawdziły.

Po drugie piszesz, że nic się nie zmieniło w klubie. Przecież od pół roku mamy zupełnie nowych ludzi. Basałaj postawił ewidentnie na zachodnich piłkarzy i sztab zatrudniając duet holendrów. Jak to wyjdzie zobaczymy w tym okienku, choć prawdziwe efekty ich pracy za pół roku, rok, dwa. Jak możesz oceniać transfery Valcksa (czy jak to się pisze), skoro on ni miał okazji jeszcze ich przeprowadzić?

Po trzecie: Frekwencje od czasu przeprowadzki, mamy największą (jeśli chodzi o % zapełnienia) w lidze. I to mimo faktu "sprzedania gwiazd, kupienia szrotu". Basałaj obiecał na wiosne sektor rodzinny, sprzedaż biltów online, większe działania marketingowe - również trzeba wstrzymać się z oceną parę tygodni, miesięcy...

Po czwarte: logicznym jest, że ktoś Wisłe w tym okienku wzmocni, tym bardziej że opuściło nas dwóch graczy za spore pieniądze. Być może wezmą jakiegoś juniora z czwartej ligi, ale znowu - z narzekaniem trzeba wstrzymać się do momentu gdy przyjdą i zagrają parę spotkań.
Brawo brawo brawo. W koncu jakis glos rozsadku. Wiekszosc przezywa transfery Brozkow i teraz prawdopodobnie Pawelka jako koniec swiata i wieszcza koniec Wisly lub w najlepszy przypadku popadniecie w sredniactwo ligowe. A Ja mowie ponownie brawo. Jutro otwiera sie okno transferowe i do konca lutego bedziemy mogli zobaczyc jakie posuniecia zrobia trener z dyrektorem i prezesem. Uwazam ze te zmiany moga wyjsc tylko na dobre. Odcinamy sie od przeszlosci (pieknej ale poza krajowym podworkiem bez sukcesow w Europie) i zaczynamy nowy rozdzial w Naszej histori.
Odpowiedz cytując
iiYama
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2419
Stary 31.12.2010, 09:34
http://www.sport.pl/pilka/1,70998,81...ie_tracic.html


"Wisła postanowiła sprowadzać zawodników z zagranicy, bo często są lepiej wyszkoleni i mentalnie zdeterminowani do bycia lepszym. Owszem, traktują Wisłę jako trampolinę do zrobienia kariery, ale wcale się z tego powodu nie obrażamy. Nie potrzebujemy zawodników, którzy na każdym kroku będą opowiadać, że grają dla Wisły, a jak przegrywają ważny mecz, to mówią, że to tylko sport. Oni mają dawać więcej niż same deklaracje. Ja też się wzruszam, gdy widzę, jak zawodnik pokazuje na logo klubu na koszulce, ale nie chciałbym, by wzięcie prysznicu po meczu zmywało całą odpowiedzialność. Piłkarze zawodowi otrzymują bardzo duże pieniądze i za to muszą dawać z siebie wszystko. Nie tylko na boisku, także w różnych działaniach klubu. Nie będziemy tolerować zawodników, którzy np. machają rękami, ze wszystkimi dyskutują, zamiast pracować z pokorą, albo obrażają się na kolegów, trenera, kibiców czy klub. To samo dotyczy trenerów i pracowników w klubie.

Piłkarze mają przyjść do pracy i zasuwać. Wtedy będą wiślakami i profesjonalistami pełną gębą. Mają być głodni zwycięstw i grać nie tylko o mistrzostwo Polski, ale mieć też marzenia, by występować np. w Manchesterze United. Nie chcemy zawodników, którzy do końca życia zamierzają być w Wiśle, bo tu dobrze i terminowo płacą. Oni mają "wygryźć" kontrakty na Zachodzie, chcieć czegoś więcej niż polska liga. Musimy skończyć z czasami, gdy przegrywamy "śmieszny" mecz w pucharach i mówimy, że to tylko sport."
Ave
Wisła
Odpowiedz cytując
tomasz_19
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2420
Stary 31.12.2010, 09:56
iiYama napisał(a):Wyświetl post
http://www.sport.pl/pilka/1,70998,81...ie_tracic.html


"Wisła postanowiła sprowadzać zawodników z zagranicy, bo często są lepiej wyszkoleni i mentalnie zdeterminowani do bycia lepszym. Owszem, traktują Wisłę jako trampolinę do zrobienia kariery, ale wcale się z tego powodu nie obrażamy. Nie potrzebujemy zawodników, którzy na każdym kroku będą opowiadać, że grają dla Wisły, a jak przegrywają ważny mecz, to mówią, że to tylko sport. Oni mają dawać więcej niż same deklaracje. Ja też się wzruszam, gdy widzę, jak zawodnik pokazuje na logo klubu na koszulce, ale nie chciałbym, by wzięcie prysznicu po meczu zmywało całą odpowiedzialność. Piłkarze zawodowi otrzymują bardzo duże pieniądze i za to muszą dawać z siebie wszystko. Nie tylko na boisku, także w różnych działaniach klubu. Nie będziemy tolerować zawodników, którzy np. machają rękami, ze wszystkimi dyskutują, zamiast pracować z pokorą, albo obrażają się na kolegów, trenera, kibiców czy klub. To samo dotyczy trenerów i pracowników w klubie.

Piłkarze mają przyjść do pracy i zasuwać. Wtedy będą wiślakami i profesjonalistami pełną gębą. Mają być głodni zwycięstw i grać nie tylko o mistrzostwo Polski, ale mieć też marzenia, by występować np. w Manchesterze United. Nie chcemy zawodników, którzy do końca życia zamierzają być w Wiśle, bo tu dobrze i terminowo płacą. Oni mają "wygryźć" kontrakty na Zachodzie, chcieć czegoś więcej niż polska liga. Musimy skończyć z czasami, gdy przegrywamy "śmieszny" mecz w pucharach i mówimy, że to tylko sport."
jak tu się z tymi słowami nie zgodzić? trzeba tylko cierpliwie czekać do końca okienka transferowego, a nuż przyjdą jacyś sensowni zawodnicy?
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2421
Stary 31.12.2010, 15:12
Pozwolę sobie uspokoić atmosferę i popdsumować ostatnie wydarzenia.

Błędem nie jest sprzedanie braci Brożków, lecz sposób ich sprzedania, zakończony ich amatorskim zdjęciem na tle meczetów. Można przecież inaczej, z szacunkiem do wszystkich, a zwłaszcza do klubu i samych Brożków, związanych z klubem najdłużej ze wszystkich piłkarzy Wisły Cupiała i można powiedzieć, że spełnionych na 1906 % ( dali klubowi wszystko, od wyników, po kasę z ich sprzedaży, przy śmiesznych pensjach własnych ). Kibice nie wierzą, że Valckx miał tutaj wszystko pod kontrolą do końca, gdyż profesjonalny menager najpierw znajduje następcę a potem sprzedaje, choć przykład Diaza ośmiesza także samego Valckxa z Maaskantem. Sytuacja jest powtórką z błędów głównych klubu, gdzie rządzą dyletanci a nie fachowcy, bowiem kibice nie wierzą w odruch samobójczy Valckxa i Maaskanta, postępujących po amatorsku i naiwnie akceptujących tą amatorkę , jednocześnie liczących na dotrwanie do końca swoich kontraktów, z wynikami sportowymi poniżej oczekiwań.

Kiedy u progu okienka transferowego, Wisła na swoich portalach zobaczy swoje nabytki a nie ubytki, tak jak chwali się naszymi braćmi bliźniakami turecki lider tabeli, zmierzający po tytuł i LM, choć Wisła zmierza podobno w tym samym kierunku, jak to gromko krzyczą Basałaj z Maaskantem i Valckxem .

Polityka transferowa to coś więcej niż umiejętność wątpliwego sukcesu w moim odczuciu ostatnich ruchów transferowych, w sprzedaży najlepszych swoich piłkarzy. To przede wszystkim umiejętność ich zastąpienia jeszcze lepszymi, jesli nie tak samo dobrymi. Ale polityka transferowa to także umiejętność usuwania pomyłek transferowych. Niestety w Wiśle większość nieprzydatnych piłkarzy trwa do końca swojego długoletniego kontraktu, a zwłaszcza te najkosztowniejsze pomyłki transferowe, jak kilku "nietykalnych" w Wisle do dziś. Nie ma wizji usuwania ich z klubu na rzecz wartościowszych piłkarzy a tym samym Wisła nie ma ławki rezerwowych na miarę swoich potrzeb, gdyż owe nieporozumienia transferowe trwale tą ławkę blokują.

Mam nadzieję, że Małecki, mający podobno także intratne oferty, pozostanie w Wiśle, dobrze opłacony i pełniący rolę , jaką miał spełnić Żuraw a spełniał ją Sobol, czyli rolę identyfikacyjną z klubem od juniora do oldboya ( przynajmniej tymczasowo i nawet z ławki ). Wilk już nie jest młodzikiem i choć Polak nadal rokujący, Wisły uczy się dopiero szanować. Mam nadzieje, że Maaskant bardziej od Basałaja, doceni i taką potrzebę najlepszych z możliwych Polaków w klubie a zwłaszcza wychowanków lub prawie wychowanków, których wiem, że planuje się tworzyć wraz z nowym otwarciem stadionowo-treningowym, ale póki co szanujmy i liczmy sie z tym co mamy i co dla części kibiców, jest ważne..

Na koniec powiem, że mam nadzieję, iż zarówno Cupiał, jak i kibice, dadzą szansę Maaskantowi na wypełnienie swojego kontraktu, gdyż ktokolwiek, a zwłaszcza Basałaj z podporządkowującym mu się coraz bardziej Valckxem, jeśli przy wyprzedaży z Wisły jej najlepszych ogniw, okienko po okienku, i nie sprowadzeniu godnych ich zastępców, nadal wymagać będą mistrzostwa i LM od Maaskanta, zwłaszcza w trybie natychmiastowym, bez czasu na zgranie drużyny całkowicie nowej itd., to będę pierwszy w boju o ich wyrzucenie z klubu a nie Maaskanta. Wisła przy takiej "antypolityce" transferowej, potrzebuje czasu na dojście do siebie i mam nadzieję, że od teraz na puchary będziemy się wzmacniać nie na tydzień przed tymi rozgrywkami, a tym bardziej nie będziemy się przed nimi osłabiać , tak jak ostatnio, gdyż wtedy winny blamażu pucharowego jest także klub, a nie tylko jego piłkarze.

Ja widzę tutaj pewną konsekwencję i cel w postępowaniu klubu pod rządami Basałaja i Holendrów, jedynie zwracam im uwagę, na szczególy postępowania i sposób tego postępowania, tak aby niczego po tej nowej drodze Wisły bardziej europejskiej, nie utracić z ważnych cech i tradycji tego klubu, lub niepotrzebnie nie utrudnić sobie dojście do tych ambitnych celów, stawianych przed klubem.
Ostatnio edytowane przez kot : 31.12.2010 o godz. 18:07.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2422
Stary 02.01.2011, 11:16
gentile napisał(a):Wyświetl post
A czy nie jest Nam wstyd gdy ktoś czerwony pisze, że teraz nie kupi karnetu bo "produkt" jest wybrakowany?
Odpowiadam w tym wątku, bo na wątek transferowy się na to nie nadaje.

Po pierwsze - modem nie zostaje się na tym forum za organizację opraw. Pełnię tą funkcję społecznie (czytaj: za darmo) i staram się wypełniać moje obowiązki w sposób obiektywny - chodzi o zapewnienie by poziom dyskusji nie stoczył się do forum onetu. Koniec OT.

Po drugie - jeśli sprawdzi się czarny scenariusz nakreślony przeze mnie - tzn. drenaż Wisły z wartościowych piłkarzy (niewiele ich zostało - w zasadzie Wilk, Małecki i Kirm), sprowadzenie darmowego szrotu i wypożyczenia w zamian, to nie widzę sensu finansowania tej operacji wujkowi Cupiałowi. Jeśli właściciel chce ściągnąć z Wisły ów słynny dług - jego prawo. Ja jednak nie mam zamiaru podtrzymywać agonii, współfinansując ją. Jest to szkodliwe głównie dla samej Wisły - bo stan prowizorki, połączonej z wyprzedażą żywego inwentarza będzie wtedy kontynuowany przez lata - mimo coraz gorszych wyników sportowych. Ja jestem kibicem Wisły, nie Bogusława Cupiała. Jego finanse są mi zupełnie obojętne.

Po trzecie - może jest wreszcie pora na to, by kibic zaczął się też zachowywać jak klient. A klient płaci i wymaga. Cupiał traktuje nas kibiców dosyć pogardliwie - na narzekania, że nie ma transferów powiedział kiedyś w wywiadzie - "to niech się dorzucą". Otóż dorzucamy się, kupując bilety, karnety i gadżety klubowe. Tylko i wyłącznie winą właściciela jest to, że wpływy z tego tytułu nie są dość wysokie. Ile razy już pisałem o funkcjonowaniu działu marketingu i o obsłudze w sklepie klubowym? Przecież BC jeździ regularnie do USA - czy nigdy nie był na meczu NBA czy NHL? Wystarczy przyjść parę razy i poobserwować w przerwie i przed meczem, na czym się robi kasę...

Powiem tak: ja jestem już za stary na stanie w mrozie i smrodzie w dziadkowskich warunkach w kolejce do toi-toia. Ok, to się już zmieniło - bez zasługi Cupiała, bo to nie on wybudował stadion. Mamy nowoczesny obiekt i właściciel ma teraz zapewnić odpowiedni poziom widowiska i obsługi klienta. Chcę mieć możliwość oglądania porządnego widowiska sportowego, a przed meczem i w przerwie - skorzystania z solidnej oferty gastronomicznej i ew. kupienia gadżetów. W zamian chętnie zostawię na Wiśle znacznie więcej pieniędzy, niż dotychczas. Takich kibiców jak ja jest znacznie więcej - tylko pora, by ich dostrzec, zabiegać o nich i traktować z szacunkiem.

Na pewno nie wydam kilkuset złotych za "przyjemność" oglądania kopaniny w wykonaniu półamatorów sprowadzonych za czapkę gruszek z ligi kambodżańskiej. Jak spadamy poziomem sportowym do kategorii Odry Wodzisław i Polonii Bytom, to uczciwiej jest dostosować cenę do produktu. Jakoś nikt nikt nie sprzedaje Goliata Karpackiego w Biedronce po 200 złotych - za tą cenę można kupić porządne Chablis, a nie tanie quasi-wino owocowe. Ja jestem realistą - od Wisły nie oczekuję poziomu Chablis (to poziom Barcy), ale przyzwoitego Chianti. Tyle, że przyzwoite Chianti jest za 40 zł - tyle samo nie zapłacę za Goliata Karpackiego, bo on realnie kosztuje 6-7 zł. I zasadniczo nie pasuje mi taki trunek, więc zrezygnuję z jego kupna...

PS. I to co piszę nie jest wymierzone w młodzież i fanatycznych kibiców - dla tych jest osobny sektor i powinny być promocje cenowe (jak młodzież zacznie chodzić na Wisłę, to jako dorośli ci sami ludzie przejdą do droższej kategorii kibica - więc klubowi się to opłaca).
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2423
Stary 02.01.2011, 11:39
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Odpowiadam w tym wątku, bo na wątek transferowy się na to nie nadaje.

Po pierwsze - modem nie zostaje się na tym forum za organizację opraw. Pełnię tą funkcję społecznie (czytaj: za darmo) i staram się wypełniać moje obowiązki w sposób obiektywny - chodzi o zapewnienie by poziom dyskusji nie stoczył się do forum onetu. Koniec OT.

Po drugie - jeśli sprawdzi się czarny scenariusz nakreślony przeze mnie - tzn. drenaż Wisły z wartościowych piłkarzy (niewiele ich zostało - w zasadzie Wilk, Małecki i Kirm), sprowadzenie darmowego szrotu i wypożyczenia w zamian, to nie widzę sensu finansowania tej operacji wujkowi Cupiałowi. Jeśli właściciel chce ściągnąć z Wisły ów słynny dług - jego prawo. Ja jednak nie mam zamiaru podtrzymywać agonii, współfinansując ją. Jest to szkodliwe głównie dla samej Wisły - bo stan prowizorki, połączonej z wyprzedażą żywego inwentarza będzie wtedy kontynuowany przez lata - mimo coraz gorszych wyników sportowych. Ja jestem kibicem Wisły, nie Bogusława Cupiała. Jego finanse są mi zupełnie obojętne.

Po trzecie - może jest wreszcie pora na to, by kibic zaczął się też zachowywać jak klient. A klient płaci i wymaga. Cupiał traktuje nas kibiców dosyć pogardliwie - na narzekania, że nie ma transferów powiedział kiedyś w wywiadzie - "to niech się dorzucą". Otóż dorzucamy się, kupując bilety, karnety i gadżety klubowe. Tylko i wyłącznie winą właściciela jest to, że wpływy z tego tytułu nie są dość wysokie. Ile razy już pisałem o funkcjonowaniu działu marketingu i o obsłudze w sklepie klubowym? Przecież BC jeździ regularnie do USA - czy nigdy nie był na meczu NBA czy NHL? Wystarczy przyjść parę razy i poobserwować w przerwie i przed meczem, na czym się robi kasę...

Powiem tak: ja jestem już za stary na stanie w mrozie i smrodzie w dziadkowskich warunkach w kolejce do toi-toia. Ok, to się już zmieniło - bez zasługi Cupiała, bo to nie on wybudował stadion. Mamy nowoczesny obiekt i właściciel ma teraz zapewnić odpowiedni poziom widowiska i obsługi klienta. Chcę mieć możliwość oglądania porządnego widowiska sportowego, a przed meczem i w przerwie - skorzystania z solidnej oferty gastronomicznej i ew. kupienia gadżetów. W zamian chętnie zostawię na Wiśle znacznie więcej pieniędzy, niż dotychczas. Takich kibiców jak ja jest znacznie więcej - tylko pora, by ich dostrzec, zabiegać o nich i traktować z szacunkiem.

Na pewno nie wydam kilkuset złotych za "przyjemność" oglądania kopaniny w wykonaniu półamatorów sprowadzonych za czapkę gruszek z ligi kambodżańskiej. Jak spadamy poziomem sportowym do kategorii Odry Wodzisław i Polonii Bytom, to uczciwiej jest dostosować cenę do produktu. Jakoś nikt nikt nie sprzedaje Goliata Karpackiego w Biedronce po 200 złotych - za tą cenę można kupić porządne Chablis, a nie tanie quasi-wino owocowe. Ja jestem realistą - od Wisły nie oczekuję poziomu Chablis (to poziom Barcy), ale przyzwoitego Chianti. Tyle, że przyzwoite Chianti jest za 40 zł - tyle samo nie zapłacę za Goliata Karpackiego, bo on realnie kosztuje 6-7 zł. I zasadniczo nie pasuje mi taki trunek, więc zrezygnuję z jego kupna...

PS. I to co piszę nie jest wymierzone w młodzież i fanatycznych kibiców - dla tych jest osobny sektor i powinny być promocje cenowe (jak młodzież zacznie chodzić na Wisłę, to jako dorośli ci sami ludzie przejdą do droższej kategorii kibica - więc klubowi się to opłaca).
Ja też nie będę przychodził oglądać szrotu z innych klubów. Albo sypną kasą i po sprzedaniu Brożków wydadzą przynajmniej 4 miliony Euro na nowy narybek, albo mojej kasy z karnetów napewno nie powąchają i Canal plus też nie powącha mojej kasy z abonamentu.

Jestem za sprzedażą jeżeli to rzeczywiście 2,5 miliona euro, ale ta kasa + 2 miliony z poprzednich transferów też na transfery albo nie będą wąchać kasy z biletów i od telewizji.
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2424
Stary 02.01.2011, 11:51
Acapelo napisał(a):Wyświetl post
Ja też nie będę przychodził oglądać szrotu z innych klubów. Albo sypną kasą i po sprzedaniu Brożków wydadzą przynajmniej 4 miliony Euro na nowy narybek, albo mojej kasy z karnetów napewno nie powąchają i Canal plus też nie powącha mojej kasy z abonamentu.

Jestem za sprzedażą jeżeli to rzeczywiście 2,5 miliona euro, ale ta kasa + 2 miliony z poprzednich transferów też na transfery albo nie będą wąchać kasy z biletów i od telewizji.
No to ....a nie przychodźcie kto wam każe. Wielcy kibice sukcesu. Czy Ty wiesz jeden z drugim co to znaczy - "na dobre i na złe". Ludzie chodzili na Wisłę jak grała ona w drugiej lidze, jeszcze przed erą Cupiała, kochali ten klub, a tutaj widzę tylko sukcesy się liczą. No cóż, ale takie właśnie jest rozumowanie kibica - piknika. Gwiżdżecie na swoich piłkarz co nie? "Wisła grać ....a mać", to też wasza domena co nie?

Wymagać jest łatwo, siedząc przed kompem i stukając w klawiaturę, szczególnie jak się jest czerwonym - czyli tym lepszym, tak? Ja na Wisłę będę chodził nawet jak będzie ona grać w III lidze. Nie potrzeba nam takich kibiców sukcesu, zostańcie w domu.

A już szczególnie Ty, Acapelo pokemonie, co obrażasz swoich piłkarzy, zostań w domu będzie lepiej dla nas wszystkich.

Ja .......e.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
Coolpick
Senior Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2425
Stary 02.01.2011, 12:33
Paranoja, co ja tu czytam! Obrazacie sie, ze nie kupujemy najlepszych pilkarzy? Mowicie, ze kibicujecie Wisle? Bo moim zdaniem kibicujecie (kibicowaliscie) tylko zawodnikom, ktorzy tutaj grali. Odeszli zawodnicy, wiec stwierdzacie, ze nie bedziecie kupowac karnetow. Mozecie teraz kibicowac Trabzonowi, nikt po was plakal nie bedzie...

PS. Flamengista, jesli uwazasz, ze mielibysmy w 2004 roku zaczeta budowe stadionu, gdyby nie Cupial, to gratuluje sposobu myslenia
Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2426
Stary 02.01.2011, 13:02
Do czego to doszło żeby obecność braciszków w Wiśle znaczyła tyleco miłości do NASZYCH UKOCHANYCH WIŚLACKICH BARW. Wszystkich śpiewających Jesteśmy dumą tego miasta i Święte barwy a teraz "sr*jących z boleści przez stratę Super Brożków" prosiłbym o wyłączenie forum na parę dni a może zaleciłbym nawet jakąś medytację czy coś, bo to co się dzieję teraz na forum to już przechodzi granicę dobrego smaku. Malkontenctwo na poziomie jakbyśmy co najmniej spadali z ligi. Jak odchodził Żurawski to też się tak zachowywaliście ? Bo jeśli tak to co tu jeszcze robicie..?
Odpowiedz cytując
tomasz_19
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2427
Stary 02.01.2011, 13:05
Coolpick napisał(a):Wyświetl post
Paranoja, co ja tu czytam! Obrazacie sie, ze nie kupujemy najlepszych pilkarzy? Mowicie, ze kibicujecie Wisle? Bo moim zdaniem kibicujecie (kibicowaliscie) tylko zawodnikom, ktorzy tutaj grali. Odeszli zawodnicy, wiec stwierdzacie, ze nie bedziecie kupowac karnetow. Mozecie teraz kibicowac Trabzonowi, nikt po was plakal nie bedzie...

PS. Flamengista, jesli uwazasz, ze mielibysmy w 2004 roku zaczeta budowe stadionu, gdyby nie Cupial, to gratuluje sposobu myslenia
Też mam wrażenie, że niektórzy za bardzo identyfikują się z zawodnikami tego klubu aniżeli samym klubem... Pamiętam, że też kiedyś byłem załamany jak z klubu odchodził kolejno Żuraw i Franek, wtedy nic tak na prawdę nie dawało gwarancji, że będziemy nadal na topie, a jednak... talent Brożka (który ciągle był nazywany wiecznym talentem) wreszcie eksplodował i mieliśmy strzelca, którego gole zapewniały nam mistrzostwa Polski.
Kto, ale tak z ręką na sercu spodziewał się, że Brożek będzie przez najbliższe lata naszym najlepszym strzelcem? Odpowiedź prosta, nikt... teraz jest podobna sytuacja, skąd pewność, że np taki Rios nie wypali? albo, że klub nie sprowadzi godnego następcy? nikt tego nie wie.. dopiero najbliższe okienko transferowe oraz runda wiosenna da nam odpowiedź na to pytanie. Mam nadzieję, że w Wiśle znów pojawi się talent do zdobywania bramek, z którym kibice będą mogli się utożsamiać.
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2428
Stary 02.01.2011, 13:16
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Odpowiadam w tym wątku, bo na wątek transferowy się na to nie nadaje.

Po pierwsze - modem nie zostaje się na tym forum za organizację opraw. Pełnię tą funkcję społecznie (czytaj: za darmo) i staram się wypełniać moje obowiązki w sposób obiektywny - chodzi o zapewnienie by poziom dyskusji nie stoczył się do forum onetu. Koniec OT.

Po drugie - jeśli sprawdzi się czarny scenariusz nakreślony przeze mnie - tzn. drenaż Wisły z wartościowych piłkarzy (niewiele ich zostało - w zasadzie Wilk, Małecki i Kirm), sprowadzenie darmowego szrotu i wypożyczenia w zamian, to nie widzę sensu finansowania tej operacji wujkowi Cupiałowi. Jeśli właściciel chce ściągnąć z Wisły ów słynny dług - jego prawo. Ja jednak nie mam zamiaru podtrzymywać agonii, współfinansując ją. Jest to szkodliwe głównie dla samej Wisły - bo stan prowizorki, połączonej z wyprzedażą żywego inwentarza będzie wtedy kontynuowany przez lata - mimo coraz gorszych wyników sportowych. Ja jestem kibicem Wisły, nie Bogusława Cupiała. Jego finanse są mi zupełnie obojętne.

Po trzecie - może jest wreszcie pora na to, by kibic zaczął się też zachowywać jak klient. A klient płaci i wymaga. Cupiał traktuje nas kibiców dosyć pogardliwie - na narzekania, że nie ma transferów powiedział kiedyś w wywiadzie - "to niech się dorzucą". Otóż dorzucamy się, kupując bilety, karnety i gadżety klubowe. Tylko i wyłącznie winą właściciela jest to, że wpływy z tego tytułu nie są dość wysokie. Ile razy już pisałem o funkcjonowaniu działu marketingu i o obsłudze w sklepie klubowym? Przecież BC jeździ regularnie do USA - czy nigdy nie był na meczu NBA czy NHL? Wystarczy przyjść parę razy i poobserwować w przerwie i przed meczem, na czym się robi kasę...

Powiem tak: ja jestem już za stary na stanie w mrozie i smrodzie w dziadkowskich warunkach w kolejce do toi-toia. Ok, to się już zmieniło - bez zasługi Cupiała, bo to nie on wybudował stadion. Mamy nowoczesny obiekt i właściciel ma teraz zapewnić odpowiedni poziom widowiska i obsługi klienta. Chcę mieć możliwość oglądania porządnego widowiska sportowego, a przed meczem i w przerwie - skorzystania z solidnej oferty gastronomicznej i ew. kupienia gadżetów. W zamian chętnie zostawię na Wiśle znacznie więcej pieniędzy, niż dotychczas. Takich kibiców jak ja jest znacznie więcej - tylko pora, by ich dostrzec, zabiegać o nich i traktować z szacunkiem.

Na pewno nie wydam kilkuset złotych za "przyjemność" oglądania kopaniny w wykonaniu półamatorów sprowadzonych za czapkę gruszek z ligi kambodżańskiej. Jak spadamy poziomem sportowym do kategorii Odry Wodzisław i Polonii Bytom, to uczciwiej jest dostosować cenę do produktu. Jakoś nikt nikt nie sprzedaje Goliata Karpackiego w Biedronce po 200 złotych - za tą cenę można kupić porządne Chablis, a nie tanie quasi-wino owocowe. Ja jestem realistą - od Wisły nie oczekuję poziomu Chablis (to poziom Barcy), ale przyzwoitego Chianti. Tyle, że przyzwoite Chianti jest za 40 zł - tyle samo nie zapłacę za Goliata Karpackiego, bo on realnie kosztuje 6-7 zł. I zasadniczo nie pasuje mi taki trunek, więc zrezygnuję z jego kupna...

PS. I to co piszę nie jest wymierzone w młodzież i fanatycznych kibiców - dla tych jest osobny sektor i powinny być promocje cenowe (jak młodzież zacznie chodzić na Wisłę, to jako dorośli ci sami ludzie przejdą do droższej kategorii kibica - więc klubowi się to opłaca).
ad po trzecie-tak się zachowuje widz,nie kibic.dla mnie jest to różnica.o dorzucaniu będziesz mówił jak zaczniesz za bilet placić po 100€ albo więcej.jak na Realu czy innej Barcelonie.aaa no tak u nas się zarabia mniej,i nie ten poziom rozgrywek.tylko,ze pilkarze chcą zarabiać tyle ile im się zamarzy bez względu na to czy grają w biednej Polsce czy bogatych Niemczech.skoro nie możemy im tyle placić co w Bundeslidze musimy się zadowolić "szrotem".nawiasem mówiąc kim jest Błaszczu?przecież przychodzil do nas z IV ligi.dlatego nim kogoś nazwiemy szrotem dajmy mu pograć.chociaż rok.
i nie jesteś realistą.porównanie z winami jest nietrafione.jakie by to wino nie było,to widząc etykietę wiesz czego sie w środku spodzziewasz,robiąc transfer to nigdy nie masz pewności.najlepsi się czassem nie sprawdzają (Szewczenko,Kaka),a tym bardziej u nas jest na to mniejsza szansa,bo nas na najlepszych nie stać.chodziłem na Wisłę jak spadla drugi raz,jak spadła trzeci raz i nigdy nie miałem wymagań,bo wiem na co nas stać.jestem wdzięczny Cupiałowi,bo dzięki niemu przeżyłem piekne chwile,a większości wydaje sie,że należy się to nam jak psu buda.a już największą bzdurą którą usprawiedliwia chyba to,że piszą o tym dzieciaki jest stwierdzenie o zabieraniu kasy z transferow do kieszeni.a w czyjej kieszeni siedzi Wisła?jeżeli myślicie,że wpływy z biletów i canalu+ wystarczą na funkcjonowanie klubu to jesteście naiwni.
a co do stadionu.gdyby nie kolejne mistrzostwa (dzięki Cupialowi czy tego chcesz czy nie),to mielibyśmy stadion na poziomie Polonii Bytom.zmodernizowany tylko o tyle,by spelnić wymogo licencyjne....chociaż nie.pewnie nie pamiętasz z którego miejsca i z jakiej zapaści finansoweej Cupiał nas wyciągnął.i uprzedzając nie pisz o odsprzedaży klubu komuś innemu,bo takich po prostu nie ma.szejkowie do Polski nie zagladają.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2429
Stary 02.01.2011, 13:17
tomasz_19 napisał(a):Wyświetl post
Też mam wrażenie, że niektórzy za bardzo identyfikują się z zawodnikami tego klubu aniżeli samym klubem... Pamiętam, że też kiedyś byłem załamany jak z klubu odchodził kolejno Żuraw i Franek, wtedy nic tak na prawdę nie dawało gwarancji, że będziemy nadal na topie, a jednak... talent Brożka (który ciągle był nazywany wiecznym talentem) wreszcie eksplodował i mieliśmy strzelca, którego gole zapewniały nam mistrzostwa Polski.
Kto, ale tak z ręką na sercu spodziewał się, że Brożek będzie przez najbliższe lata naszym najlepszym strzelcem? Odpowiedź prosta, nikt... teraz jest podobna sytuacja, skąd pewność, że np taki Rios nie wypali? albo, że klub nie sprowadzi godnego następcy? nikt tego nie wie.. dopiero najbliższe okienko transferowe oraz runda wiosenna da nam odpowiedź na to pytanie. Mam nadzieję, że w Wiśle znów pojawi się talent do zdobywania bramek, z którym kibice będą mogli się utożsamiać.
tak a w ich miejsce Branco i inne odpady... mamy kasy jak lodu a kupujemy szrot
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2430
Stary 02.01.2011, 14:05
Nie mogło być lepszego momentu, aby zobrazować podział kibiców Wisły Kraków. Potocznie nazywamy się sami , albo " kumatymi", albo " kibicami sukcesu". Ja od dawna nazywam nas kibicami "skrajnie podzielonymi".

Pierwsza grupa " kumatych", jest wąską grupą, ściśle współpracującą z klubem SA (TFK).
Druga grupa "kumatych", jest szersza i szanuje korzenie TS.

Pierwsza grupa" kibiców sukcesu", jest węższa oraz starsza wiekowo i wywodzi się z dawnych" kumatych" lub dawnych " kibiców sukcesu".
Druga grupa "kibiców sukcesu" jest szersza i znajdują się w niej wszyscy nowoWiślaccy, lub żyjący meczami czy klubem, od święta derbowego ( miasta, kraju), do święta pucharowego ( Barcelona itp.).

Skutkiem takich podziałów, jest brak jedności kibicowskiej w chwilach dla klubu istotnych ( budowa stadionu i hali, gdzie można było zobaczyć, hamulcowych z " kumatych" i wirtualnych z " kibiców sukcesu". Brak jest jednego stanowiska kibiców, najlepiej wspólnego z klubem SA i TS. Wisła jest rozgrywana interesami oddzielnymi i kibice także, w tym uczestniczą, tworząc owe podziały.

Namawiam wszystkich od lat do zjednoczenia i stworzenia silnej Wisły Kraków, stojącej mocno kibicami oraz ich żywą wspólpracą z klubem SA i TS razem wziętymi. Wszelkie inicjatywy (w tym moje własne także) tego rodzaju, zostały storpedowane przez identyczną "ignorację" ze strony zarówno "kumatych", jak i "kibiców sukcesu".

Może najwyższa pora opanować się wzajemnie i pójść po rozum do głowy, tworząc wreszcie wraz z nowym stadionem i halą oraz otwarciem sportowym na Europę, trzymającą się razem, grupę kibiców Wisły Kraków, gdzie jedynym interesem, będzie interes Wisły Kraków, a nie jej oddzielnych członów czy członków

Posłużę się tutaj dwoma ostatnimi cytatami z tego forum, ukazującymi w trochę ironiczny sposób, tych " skrajnie podzielonych" kibiców Wisły Kraków :

fialo napisał(a):
No to ....a nie przychodźcie kto wam każe. Wielcy kibice sukcesu. Czy Ty wiesz jeden z drugim co to znaczy - "na dobre i na złe". Ludzie chodzili na Wisłę jak grała ona w drugiej lidze, jeszcze przed erą Cupiała, kochali ten klub, a tutaj widzę tylko sukcesy się liczą. No cóż, ale takie właśnie jest rozumowanie kibica - piknika. Gwiżdżecie na swoich piłkarz co nie? "Wisła grać ....a mać", to też wasza domena co nie
felipe napisał(a):
Mariuszowi życzę powodzenia i bardziej opanowanej głowy - u nas jak pokazał fakersa kibicom to "kumaci" mu jeszcze przyklasnęli. W Turcji spalą mu za to chałupę i zgwałcą żonę..
Ja myślę, że wszyscy jesteśmy kibicami sukcesu Wisły Kraków a pierwszymi z nas, są Cupiał i Miętta. Trzymajmy się razem a wypracowywany kompromis, zawsze pomoże Wisle Kraków a nie jej zaszkodzi.

Ps. - a już zupełnie na luzie, dla rozładowania napięcia, myślę, że ani "kibice sukcesu" nie wyjadą kibicować Brożkom, ani " kumaci" nie wyślą desantu dla obrony Pawełka, gdyż Brożkowie i Pawełek będą musieli zapieprzać , jak nigdy dotąd, aby ustrzec się gniewu nowych kibiców i klubów, gdzie wszechobecne, będzie " Brożki, Pawełek, grać .........mać " i oni o "minimaliźmie" czy "fuckach" nawet nie pomyślą, co także, powinno być dla nas wszystkich razem wziętych, bardzo wymowne
Ostatnio edytowane przez kot : 02.01.2011 o godz. 17:01.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:42.