The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11131
Stary 21.12.2010, 01:16
Siwy_89 napisał(a):Wyświetl post

Jeśli chodzi o wzrost deficytu to polecam:

Gwałtownie zwiększając wydatki, rząd Jarosława Kaczyńskiego jednocześnie głęboko obniżał dochody budżetu i to w taki sposób, że koszt tych zmian spadł prawie wyłącznie na następców. Zmniejszono składkę rentową, wprowadzono ulgę w PIT na wychowywanie dzieci oraz wprowadzono dwie stawki PIT-u w miejsce trzech. Jedynie redukcja składki rentowej zaczęła obowiązywać (i to tylko w części), kiedy rządził Jarosław Kaczyński (od 1 lipca 2007 r. wprowadzono pierwszą część obniżki; koszt tej zmiany poniesiony w 2007 roku wyniósł nieco ponad 5 mld – ponad 4 razy mniej niż budżet płaci za niższą składkę teraz). Problem, co zrobić z powstałą na skutek tych wszystkich zmian wyrwą w dochodach budżetu, pozostawiono następcom, a wyrwa ta jest niebagatelna. Koszt w przyszłym roku dla budżetu obniżenia składki rentowej można szacować na około 24 mld, ulgi prorodzinnej – na ponad 3 mld, a nowej skali podatkowej – na 4-5 mld. W sumie, z budżetu, na który nałożono dodatkowe wydatki, ubyło ponad 31 mld dochodów. Kiedy zamiast redukować wydatki, się je zwiększa, obniżka składek i podatków nie może być trwała.

Również na obecnym rządzie ciąży zwiększanie wydatków. Np. rokrocznie przyznawał kosztowne dla budżetu podwyżki nauczycielom (kolejną mają otrzymać w przyszłym roku), wydłużył urlopy macierzyńskie, upowszechnił dopłaty do kredytów na zakup pierwszego mieszkania, zgodził się przyjąć ciężar wypłaty części postojowego i spłaty kredytów mieszkaniowych za osoby, które straciły pracę. Jednak część z nowych wydatków ma wygasnąć, zgodnie z przyjętymi ustawami, wraz z końcem kryzysu. Ponadto, w przeciwieństwie do poprzedniego rządu, obecny ma też zasługi w ograniczaniu wydatków. Np. w budżecie na 2009 rok zmniejszył wydatki inne niż najważniejsze kategorie wydatków sztywnych o 5 mld (w przeszłości, w tym także po pojawieniu się tzw. dziury Bauca, te wydatki zawsze były zwiększane); wprowadził emerytury pomostowe, które zawęziły możliwości przedwczesnego odchodzenia z rynku pracy (poprzednicy, pod naciskiem związków zawodowych, systematycznie wydłużali okres obowiązywania poprzednich, kosztownych dla finansów państwa, przepisów); podjął się dokończenia reformy rentowej (tutaj również poprzednicy wykazywali się pełną uległością wobec grup nacisków).

Wszystkie zmiany, które rujnowały budżet i trafiły do podpisu Lecha Kaczyńskiego, były przez niego podpisywane. Natomiast ustawy, racjonalizujące wydatki publiczne, prezydent konsekwentnie wetował – np. reformę rentową, czy wprowadzenie emerytur pomostowych.
Co prawda postanowiliśmy wspólnie z kolegą Siwym że nie będziemy was więcej katować na forum naszymi polemikami ale pomimo tej deklaracji chciałbym sie jednak odnieść do powyższego fragmentu. Mam nadzieje że w ten sposób obale pewien mit który jak zauważyłem funkcjonuje na tym forum juz od jakiegoś czasu. Chodzi mianowicie o rzekome pozbawienie przez PiS budżetu 31 mld PLN. Od razu zaznaczę że zgadzam się z argumentacją kolegi CPC z tym że chciałbym ją trochę usystematyzować i (mam nadzieję) rozszerzyć.
Jednocześnie byłbym wdzięczny koledze Siwemu gdyby był uprzejmy dać link do całego artykułu (o ile zrozumiałem jest on z Rz) gdyż mam wrażenie że zamieścił on tylko jego fragment zniekształcają sens całego tekstu. (edycja: no i się wyjaśniło. Kolega Siwy dał mi link i okazało się że nie jest to artykuł Rzepy jako taki ale tekst autorski napisany przez pana A. Rzońcę w imieniu Forum Inicjatyw Obywatelskich. Założycielem Forum jest Leszek Balcerowicz. Tekst powstał ponad rok temu i jest w moim odczuciu zwykłą agitką antyPiSowską).
I tak:

1. Na początku trzeba uświadomić sobie jedną rzecz: obniżenie dochodów budżetu poprzez redukcję podatków jak zrobił to rząd PiS nie oznacza tego to że te pieniądze zostały stracone (ktoś kto nie rozumie języka finansów mogłby odnieść takie mylne wrażenie). Oznacza że rząd postanowił że zamiast sćiągać je od podatników w postaci podatków zostawi je w ich porfelach. Innymi słowy rząd mówi: uważamy że wy podatnicy lepiej niż rząd wiecie jak dobrze wydać te pieniądze. I w rzeczy samej ludzie mając więcej pieniędzy (z zaoszczędzonych podatków) kupują więcej towarów co z kolei skłania firmy do tego żeby więcej inwestować co w sumie powoduje że państwo jest w stanie ściągnąć więcej podatków od firm (bo mają większe zyski) i od obrotu (bo jest większy). W makroekonomi nazywa się to mechnizmem mnożnikowym.
2. Trzeba pamiętać że redukcje podatków były realizowane w sytuacji zmniejszającego sie deficytu. Za rządów PiS został on znacząco zredukowany i pod ich koniec wynosił tylko nieco ponad 20 mld PLN. W tej sytuacji u rządzących powinno rodzić się logiczne pytanie: co zrobić z wpływającymi do budżetu pieniędzmi jeśli zakładamy że wydatki budżetu moga się okazać niższe niż wpływy? Czy chcemy je wykorzystać na nowe wydatki budżetowe (cokolwiek by one obejmowały) czy może raczej dojdziemy do wniosku że należy je zwrócić podatnikom bo to oni lepiej niż rząd będą wiedzieli jak je najlepiej wydać?
3. Postawione powyżej pytanie wbrew pozorom dotyka absolutnych fundamentów. Wszelkiej maści socjały (SLD było przeciw tym cięciom argumentując że pieniądze powinny pozostać w budżecie) będą z założenia przeciwni oddaniu tych pieniędzy ludziom z tej prostej przyczyny że uważają iż to Państwo potrafi lepiej wydać te pieniądze. Konserwatysta powie inaczej: po pierwsze pieniądze trzeba oddać ludziom dlatego że to są po prostu ich pieniądze a po drugie dlatego że potrafią je wydać znacznie bardziej efektywnie niż rząd. W ekonomi istniej cała szkoła (określana różnie: neokonserwatywna, monetarystyczna) z takimi nazwiskami jak von Misses, Hayek czy Friedman która skutecznie dowiodła ze to drugie podejście jest znacznie lepsze dla gospodarki i dla społeczeństwa. Podobne działania rządu (redukcja podatków w przypadku powstania nadwyżki budżetowej) kilkakrotnie były już w praktyce przeprowadzane w USA czy UK i generalnie są oceniane jako właściwe.
4. Redukcja podatków przy spadającym deficycie budżetowym przeprowadzona przez PiS była pierwszą taką operacją robioną w Polsce. Uważam że ze wszech miar słusznie. I to tak pod względem zasad (oddanie ludziom ich pieniedzy) jak i korzyści ekonomiicznych (o czym poniżej).
5. Można przyjąć za pewnik że bez impulsu danemu gospodarce dzięki redukcji podatków (31 mld PLN rocznie) rząd Tuska nie mógł by się chwalić "zieloną wyspą". Innymi słowy o dodatnim wzroście moglibyśmy zapomnieć (co jeszcze niedawno przyznawał sam Vincent). Co by to oznaczało: mniejsze wydatki konsumentów (bo mieliby mniej pieniędzy zabranych przez wyższe podatki), mniejsze przychodzy firm, większe redukcje zatrudnienia w czasach kryzysu a zatem: mniejsze podatki wpływające do budżetu (bo mniejsze są zyski firm, mniejszy obrót i VAT, mniejsze dywidendy od firm państwowych) i większe wydatki (np: na wiekszą ilość wypłacanych zasiłków dla bezrobotnych). Innymi słowy mogło by sie okazać (choć zaznaczam że trudno jest to policzyć) że deficyt budżetowy jest większy niż ten który mamy obecnie zaś z całą pewnościa koszty społeczne (wyższe bezrobocie, ujemny wzrost) byłyby znacznie wyższe niż obecne.
6. I na koniec krótka uwaga dotycząca redukcji wydatków budżetowych w czasach spowolnienia. Z całą pewnością wiemy że PO sobie z nimi nie poradziło (argument o obstrukcji śp prezydenta jest dla mnie demagogiczny: vet do ustaw proponowanych przez PO było dosłownie kilkanaście a jak się okazało pomimo tego że od 9 miesięcy BK pełni funkcję prezydenta nadal nie ma ze strony rządu działań obniżających wydatki budżetowe). Nie wiemy natomiast jak poradził by sobie z nimi PiS (w momencie gdy przestali rządzić recesji jeszcze nie było). Moim prywatnym zdaniem znacznie lepiej ale to jest już oczywiście temat na zupełnie inną dyskusję.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 21.12.2010 o godz. 03:31.
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11132
Stary 21.12.2010, 01:55
wiślak68,
Wybacz, ale kompletnie zapomniałem odpisać na Twojego posta sprzed kilku dni. Jako, że pora już nie ta to tylko tak w skrócie.

1. Rząd Belki uważam za udany z tego powodu, że działał stosunkowo sprawnie jak na rząd techniczny, a może bardziej rząd ekspertów, bo zarówno Hausner, jak i Kleiber, czy Socha mieli naprawdę wysokie kwalifikacje.
2. W kwestii nieudanego przekształcenia własnościowego szpitali nie zagłębiałem się w szczegóły, a bardziej zainteresował mnie fakt, że te partie były temu przeciwne, a szczególnie PO, która obecnie forsuje projekt bardzo zbliżony.
3. Świadom jestem, że taki proceder miał miejsce, ale nie dam sobie ręki uciąć, że to wyłącznie funfle Tuska puszczali szpitale z torbami. Może wiesz lepiej
4. Jako, że od dziecka co druga dyskusja w jakiej brałem udział bierny, bądź czynny dotyczyła szeroko pojętego rolnictwa to dobrze pamiętam, że miała nastąpić wtedy racjonalizacja składek w KRUS-ie, ich zwiększenie i wyjęcie poza ten system przedsiębiorców rolnych oraz wszelkiej maści kombinatorów. Czy by to się udało to nie wiem, natomiast zdaję sobie sprawę, że po 5 latach dyskusja dotyczy tego samego...

Założenia niedoszłęj reformy KRUS-u, który kosztuje budżet 15 mld zł rocznie:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Plan...S-1248824.html
Cytat:
Rząd na razie wycofuje się z jednego z filarów programu Hausnera – czyli dużego zróżnicowania wysokości składek na KRUS jakie płaciliby rolnicy.
Cytat:
Pierwsza jej wersja zakłada wzrost składek na KRUS, ale dość niewielki. Chodzi tu o podwyżkę rzędu 1% najniższej emerytury za każdy hektar. Wraz ze wzrostem składek mają wzrosnąć także emerytury.
Cytat:
Druga wersja autopoprawki nie zakłada wzrostu składek, ale kładzie za to nacisk na taką reformę systemu KRUS, która w przyszłości umożliwiłaby powiązanie składki z dochodami rolników.
5. W sumie nie zaglądałem nigdy w głowę Hausnera, ale wydaje mi się, że te procenty jeśli nie oddają stanu faktycznego to są choć bliskie prawdy.
6. Jeśli chodzi o tą rezerwę to może źle to ubrałem w słowa, ale chodziło o to że o prawie 50 mld zł zwiększono w ciągu kilkunastu miesięcy dochody w budżecie państwa z 152 mld zł (wykonanie budżetu 2003) do 189 mld zł (planowany budżet 2006 z października 2005). Ostatecznie w 2006 roku dochody budżetowe wyniosły 193 mld zł, czyli jeszcze lepiej niż to było zapisane w pierwotnym projekcie.

Informacje z Przeglądów Rządowych:
czerwiec 2004 - http://www.poprzedniastrona.premier....menty/PR_6.pdf
październik 2006 - http://www.poprzedniastrona.premier....PR_10_2005.pdf

Dochody rosły w tym czasie bardzo dynamicznie, ale błędem PiS-u było to że przejedzono w dużej mierze te pieniądze i wydatki zaczęły rosnąć relatywnie tak samo szybko. Można było za te pieniądze naprawiać finanse publiczne. Nie wiadomo, czy ktoś zrobiłby wtedy inaczej, ale z perspektywy czasu można powiedzieć że zmarnowaliśmy wtedy dobry moment na reformy. A obecnie kolejny rząd marnuje 3 lata nic nie robiąc. Widać takie są już te nasze elity polityczne.

Edit: Jak ja liczę, 189 - 152 = prawie 30 Pora wrócić do szkoły.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 21.12.2010 o godz. 02:07.
Siwy_89
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11133
Stary 21.12.2010, 02:13
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Jednocześnie byłbym wdzięczny koledze Siwemu gdyby był uprzejmy dać link do całego artykułu (o ile zrozumiałem jest on z Rz) gdyż mam wrażenie że zamieścił on tylko jego fragment zniekształcają sens całego tekstu.
.
Na privie masz cały artykuł.
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 21.12.2010 o godz. 02:27.
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11134
Stary 21.12.2010, 02:14
Widzę, że kółko polityczne spać nie może. Jeszcze tylko jutro trochę gotowania i można jechać na święta w środę gdzie człowiek odetchnie w końcu od polityki i komputera

Idę oglądać Orlando, a za chwilę Gortata.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11135
Stary 21.12.2010, 02:59
emj10 napisał(a):Wyświetl post
wiślak68,
Wybacz, ale kompletnie zapomniałem odpisać na Twojego posta sprzed kilku dni. Jako, że pora już nie ta to tylko tak w skrócie.

1. Rząd Belki uważam za udany z tego powodu, że działał stosunkowo sprawnie jak na rząd techniczny, a może bardziej rząd ekspertów, bo zarówno Hausner, jak i Kleiber, czy Socha mieli naprawdę wysokie kwalifikacje.
2. W kwestii nieudanego przekształcenia własnościowego szpitali nie zagłębiałem się w szczegóły, a bardziej zainteresował mnie fakt, że te partie były temu przeciwne, a szczególnie PO, która obecnie forsuje projekt bardzo zbliżony.
3. Świadom jestem, że taki proceder miał miejsce, ale nie dam sobie ręki uciąć, że to wyłącznie funfle Tuska puszczali szpitale z torbami. Może wiesz lepiej
4. Jako, że od dziecka co druga dyskusja w jakiej brałem udział bierny, bądź czynny dotyczyła szeroko pojętego rolnictwa to dobrze pamiętam, że miała nastąpić wtedy racjonalizacja składek w KRUS-ie, ich zwiększenie i wyjęcie poza ten system przedsiębiorców rolnych oraz wszelkiej maści kombinatorów. Czy by to się udało to nie wiem, natomiast zdaję sobie sprawę, że po 5 latach dyskusja dotyczy tego samego...

Założenia niedoszłęj reformy KRUS-u, który kosztuje budżet 15 mld zł rocznie:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Plan...S-1248824.html
5. W sumie nie zaglądałem nigdy w głowę Hausnera, ale wydaje mi się, że te procenty jeśli nie oddają stanu faktycznego to są choć bliskie prawdy.
6. Jeśli chodzi o tą rezerwę to może źle to ubrałem w słowa, ale chodziło o to że o prawie 50 mld zł zwiększono w ciągu kilkunastu miesięcy dochody w budżecie państwa z 152 mld zł (wykonanie budżetu 2003) do 189 mld zł (planowany budżet 2006 z października 2005). Ostatecznie w 2006 roku dochody budżetowe wyniosły 193 mld zł, czyli jeszcze lepiej niż to było zapisane w pierwotnym projekcie.

Informacje z Przeglądów Rządowych:
czerwiec 2004 - http://www.poprzedniastrona.premier....menty/PR_6.pdf
październik 2006 - http://www.poprzedniastrona.premier....PR_10_2005.pdf

Dochody rosły w tym czasie bardzo dynamicznie, ale błędem PiS-u było to że przejedzono w dużej mierze te pieniądze i wydatki zaczęły rosnąć relatywnie tak samo szybko. Można było za te pieniądze naprawiać finanse publiczne. Nie wiadomo, czy ktoś zrobiłby wtedy inaczej, ale z perspektywy czasu można powiedzieć że zmarnowaliśmy wtedy dobry moment na reformy. A obecnie kolejny rząd marnuje 3 lata nic nie robiąc. Widać takie są już te nasze elity polityczne.

Edit: Jak ja liczę, 189 - 152 = prawie 30 Pora wrócić do szkoły.
Bynajmniej nie czuję się urażonny, ale miło że odpowiedziałeś (nie ukrywam że intrygowało mnie te 30 mld). Postaram się odpowiedzieć zwartym tekstem bo przy "cytatowaniu" robi się moim zdaniem bałagan:
1. Naprawdę trudno mi zrozumieć dlaczego uważasz że wysokie kwlifikacje miał Hausner (z wyksztalcenia politolog, kariera zawodowa to nauczyciel akademicki i etatowy działacz partyjny) i Socha (cała jego kariera to praca urzędnicza).
2. Mechanizm jest cały czas ten sam: nie ważne jakie są zmiany, ważne jest to kto je przeprowadza.
3. Nie zrozumiałeś. Gdyby robili to kumple Tuska to nie zmienialiby prawa. W tamtym czasie byli to biznesmeni spod znaku sierpa i młota.
4. Przyznam szczerze że naprawdę nie pamiętam co oni chcieli zrobić z KRUS. Faktem jest jednak że nie zrobili nic.
5. No to wyjaśnij mi jak przekładała się konkretna ustawa (czy rozporządzenie) na procenty? Ile procent za KRUS a ile za powiedzmy podatek Belki Ja akurat znam Jurka Hausnera osobiście i byłbym raczej skłonny twierdzić że z jego strony był to taki specyficznie pojęty PR.
6. No to się nam zagadka wyjasniła. O ile dobrze rozumiem to wziąłeś różnicę w realizacji przychodów za 2003 i planowanych przychodach za 2006 i dostałeś 30 mld wzrostu przychodów. I uważasz że ten wzrost w przychodach jest zasługą reform Jurka . No na taką konkluzję emjocie to bym nie wpadł . Bez nabijania (ale przyznam że ubawiłeś mnie serdecznie) weź proszę pod uwagę: koniunkturę gospodarczą (a zatem wplywy z PIT, VAT, CIT), zmiany w ustawodawstwie (zmiany stawek podatkowych, skali podatkowych, wprowadzanie nowych opłat, ceł, akcyzy), inflacje (i związany z tym wzrost danin), zmiany struktury budżetu (np: objecie przez budżet nowych pozycji), dotacje (choćby z UE) itp, itd. Emjocie przy całej sympatii ale "nie możesz porównywać dwóch zupełnie różnych systemów walutowych". Coś takiego ma sens jeszcze przy wydatkach (ale potrzebnych jest i tak mnóstwo korekt) ale przy analizowniu przychodów w kontekście "który rząd zarobił dla budżetu więcej" zupełnie nie ma sensu.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 21.12.2010 o godz. 03:11.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11136
Stary 21.12.2010, 03:03
do usunięcia
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 21.12.2010 o godz. 04:07.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11137
Stary 21.12.2010, 04:06
Kocur napisał(a):Wyświetl post

EDIT:
" Przez najbliższe trzy lata nie ruszy na Pomorzu budowa ani kilometra nowej drogi ekspresowej. To efekt oszczędności jakie wprowadzić chce ministerstwo infrastruktury.

Oszczędności to wynik dramatycznie rosnącego długu publicznego Polski. Mimo, iż jeszcze kilka miesięcy temu przedstawiciele rządu zapewniali, że cięć w inwestycjach uda się uniknąć, teraz Ministerstwo Infrastruktury odsłoniło karty - i to nad wyraz słabe."

Nie spodziewałem się że takie słowa przeczytam w "Wyborczej"
Poniższy cytat ze specjalnymi pozdrowieniami dla kolegi Siwego w kontekście naszej dyskusji o drogach i o potiomkinowszczyźnie. Nawet GW zaczyna pisać że to lipa. A Ty wciąż wierzysz ...
Siwy_89
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11138
Stary 21.12.2010, 04:13
wiślak68, nie bardzo rozumiem do czego się odnosisz. O czym ma świadczyć ten artykuł? O tym, że nie oddadzą 400 km nowych dróg w 2013 roku?


Przypominam Ci, że w budowie jest już 43 km S3, a około 500 km dróg czeka na rozstrzygnięcie przetargu... Unieważnią przetargi na ponad 130 km dróg, to wtedy przestanę wierzyć, ok?


wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Nawet GW zaczyna pisać że to lipa. A Ty wciąż wierzysz ...
taaa. o tym, że Euro nam zabiorą też pisali
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 21.12.2010 o godz. 04:45.
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11139
Stary 21.12.2010, 09:50
Cytat:
Rządowe oszczędności nagle postawiły pod znakiem zapytania kilka zaawansowanych przetargów na nowe autostrady i drogi ekspresowe.

Do poniedziałku ministrowie, drogowcy i samorządowcy mogą zgłaszać opinie do projektu nowego rządowego programu budowy dróg krajowych, który dwa tygodnie temu ogłosiło Ministerstwo Infrastruktury. Według programu przez najbliższe trzy lata trzeba wydać 58,6 mld zł z Krajowego Funduszu Drogowego na ukończenie rozpoczętych już inwestycji w nowe autostrady, drogi ekspresowe i obwodnice. Program przewiduje też ukończenie prowadzonych już przetargów na budowę ponad 130 km drogi ekspresowej S8 od Sycowa za Wrocławiem do autostrady A1 obok Piotrkowa Trybunalskiego.

Ministerstwo Infrastruktury przygotowało też listę 30 priorytetowych inwestycji, których budowa zacznie się, jeśli będą pieniądze. Sęk w tym, że na tej liście "drogowych życzeń" resortu znalazły się także inwestycje, na które już rozpisano przetargi.

W zeszłym tygodniu minister Cezary Grabarczyk tłumaczył cięcia obniżenia z 94 do 78 mld zł limitu wydatków z KFD. Tym Funduszem Grabarczyk zarządza z ministrem finansów Jackiem Rostowskim.

Po tej decyzji pod znakiem zapytania stanęła budowa ostatniego fragmentu obwodnicy Krakowa - 4,3 km łącznika autostrady A4 z drogą ekspresową S7, a przetarg na tę inwestycję trwa od września 2009 r. Nie wiadomo, co będzie z budową ostatnich 5 km zachodniej obwodnicy Poznania, choć właśnie w tych dniach Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planowała wybrać wykonawcę. W marcu 2011 r. GDDKiA planowała podpisać kontrakt na budowę brakującego odcinka ekspresowej trójki z Gorzowa Wielkopolskiego do Międzyrzecza. Teraz przetarg ma spaść z powodu oszczędności.

Na "liście marzeń" ministra infrastruktury jest budowa za 6,5 mld zł 110 km drogi ekspresowej S6 z Gdańska do Słupska. Gorzej, że na tę samą listę trafiły też trwające już przetargi na budowę 42 km ekspresowej siódemki między Gdańskiem a Elblągiem i 70 km odcinków tej drogi między Miłomłynem a Nidzicą w stronę Warszawy. Od decyzji rządu zależy też kontynuacja przetargów na obwodnicę Radomia i 30 km ekspresowej siódemki między Radomiem a Skarżysko-Kamienną w kierunku Krakowa. Nie wiadomo, czy będą pieniądze na ukończenie budowy autostrady A18 przez Legnicę do Niemiec i siedemnastki od Lublina do Kurowa - pierwszego fragmentów ekspresowego połączenia Warszawy z Lublinem.

Za kilka tygodni rząd przyjmie nowy program budowy dróg i wtedy okaże się, które z tych przetargów drogowcy szykowali na darmo.

Nie wiem czemu mam wrażenie że jak poleci chociaż jedna z pozycji na liście to będzie to Kraków ...
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11140
Stary 21.12.2010, 11:23
Cytat:
...fragmenty wykładu Bronisława Komorowskiego w German Marshall Fund of the United States. O tym, czy prezydent brał coś przed wykładem, czy jest po prostu godnym następcą (jeśli chodzi o poziom intelektualny) Lecha Wałęsy, niech zadecydują Czytelnicy.
http://gazetapolska.pl/artykuly/kate...na-dopalaczach

Polecam

Gdyby to nie był Prezydent RP byłoby nawet śmieszne...

Zastanawiam się, co było gdyby podobny "wykład" wygłosił ś.p. Lech Kaczyński.

Ach jaki byłby to śmiech w mediach.
Na pierwszych stronach gazet i we wszystkich portalach co lepsze cytaty.
Parodia występu u Wojewódzkiego czy Majewskiego.

I oczywiście wystąpienia ekspertów w TVN i Gazety, którzy udowadniali by jaka to kompromitacja.

A tu jakaś taka dziwna cisza
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11141
Stary 21.12.2010, 11:30
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Drozd to jest przeróbka. Chyba jesteś przewrażliwiony na punkcie miłościwie na miłującego

Oryginał:
Ufff dzięki za uszczypnięcie. Przewrażliwiony może nie, natomiast po Bronisławie Marii wszystkiego można się spodziewać i obawiałem się że nadmiernego szacunku dla starszych również .

Siwy_89 napisał(a):Wyświetl post
Drozd, ty to zawsze coś znajdziesz.

Najpierw wrzucasz niby Tupolewa w całości po katastrofie, twierdząc, że jednak wylądował cały i zdrowy, a teraz wyskakujesz z fotomontażem. I pewnie zarzucasz PO działania PR i obłudę ;-)
Tupolewa nie wrzuciłem ja tylko niemiecki Bild w pierwszej relacji ze Smoleńska. Może jak twierdzisz jest to Yak, a może nie, ciężko stwierdzić, bo dlaczego Bild robił zdjęcie yaka który wylądował na pasie "przez las", zwłaszcza ze wokół pasa lasu nie ma. Natomiast zdjęcie tak mnie wbiło w fotel ze potrzebowałem opinii kumatszych stąd tutaj się znalazło. Oryginał na którym Prezydent w pozycji na baczność gnie się w pasie podając rekę Jaruzelskiemu dowodzi że do cmoknięcia brakuje bardzo niewiele. Gdyby to zdjęcie zobaczył Japończyk miałby wątpliwości kto tu jest Prezydentem.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 21.12.2010 o godz. 11:51.
Hej Nasz TS !!
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11142
Stary 21.12.2010, 11:37
Ela napisał(a):Wyświetl post
http://gazetapolska.pl/artykuly/kate...na-dopalaczach

Polecam

Gdyby to nie był Prezydent RP byłoby nawet śmieszne...

Zastanawiam się, co było gdyby podobny "wykład" wygłosił ś.p. Lech Kaczyński.

Ach jaki byłby to śmiech w mediach.
Na pierwszych stronach gazet i we wszystkich portalach co lepsze cytaty.
Parodia występu u Wojewódzkiego czy Majewskiego.

I oczywiście wystąpienia ekspertów w TVN i Gazety, którzy udowadniali by jaka to kompromitacja.

A tu jakaś taka dziwna cisza
według mnie genialny wykład! widać, że Prezydent Komorowski ma dystans do siebie i potrafi podczas wykładu się wczuć w to co mówi! na studiach takich wykładów można było słuchać i słuchać, a jak wyskakiwał jakiś gbur (coś jak Kaczyński) to każdy patrzył na zegarek, otwierał laptopa itp..

ps. kto nie był na studiach nie zrozumie o czym piszę, więc "nieuki" darujcie sobie obraźliwe komentarze!

Ela napisał(a):Wyświetl post
Zastanawiam się, co było gdyby podobny "wykład" wygłosił ś.p. Lech Kaczyński.
zapewniam Cię, że Twój prezydento nie wygłosiłby takiego przemówienia, bo chyba musiałby trwać z 5h hehehe... i nikt by go nie chciał słuchać!
Ostatnio edytowane przez pysio : 21.12.2010 o godz. 11:46.
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11143
Stary 21.12.2010, 11:42
Brudziński "Polska to dziadowski kraj"
http://www.youtube.com/watch?v=LI6b7F9lCLE

Brudziński o "Ruskiej trumnie"
http://www.youtube.com/watch?v=f5ggu...eature=related
Ostatnio edytowane przez AYALA : 21.12.2010 o godz. 11:47.
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11144
Stary 21.12.2010, 11:49
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Brudziński "Polska to dziadowski kraj"
http://www.youtube.com/watch?v=LI6b7F9lCLE

Brudziński o "Ruskiej trumnie"
http://www.youtube.com/watch?v=f5ggu...eature=related
kolejny nawiedzony PiSuar hehehe..


Kaczor nie rozpoznał Brata:
http://gazetapolska.pl/artykuly/kate...wano-na-wawelu

Odpowiedź:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...b754&_ticrsn=5

Kaczor ma coś z głową.. ee.. no przecież zbliżają się wybory to trzeba znowu coś pitolić, aby być w centrum zainteresowania! ten człowiek jest obłąkany, a wy go jeszcze bronicie haha! zacofanie!
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11145
Stary 21.12.2010, 12:54
Odnośnie tego zdjęcia, na którym Komorowski aportuje Jaruzelowi, to Miller wyraźnie rozbawiony jest jego półprzysiadem przed bohaterem ZSRR towarzyszem Jaruzelskim. Jednym słowem to zdjęcie mówi wszystko.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11146
Stary 21.12.2010, 17:29
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Brudziński "Polska to dziadowski kraj"
http://www.youtube.com/watch?v=LI6b7F9lCLE

Brudziński o "Ruskiej trumnie"
http://www.youtube.com/watch?v=f5ggu...eature=related
"Donald Tusk to dziadowski premier i dlatego dziś państwo polskie jest dziadowskie w swoim zarządzaniu".
Mam nadzieję ze dostrzegasz subtelną różnicę. Której nie dostrzegła prowadząca.
Hej Nasz TS !!
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11147
Stary 21.12.2010, 18:05
Co do Komorowskiego to zastanawiam się czy on nie ma jakiejś skoliozy, albo kifozy, bo czasem stoi jak paralityk m.in. wtedy kiedy rozmawiał z prezydent Litwy w Brukseli.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11148
Stary 21.12.2010, 18:42
Kifozę ma każdy , niektórzy mają tylko nawyk niskiego trzymania głowy, co Prezydentowi powagi nie dodaje. Okazuje się ze nie wystarczy być wysokim.
Hej Nasz TS !!
sergio
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11149
Stary 21.12.2010, 20:21
szczebrzeszcz napisał(a):Wyświetl post
a jakieś inne źródła?

jeżeli jest to faktycznie prawda...
... nieźle bredzi
No to może posłuchaj http://www.gmfus.org/livestream/pola...ivedvideo.html
TYLKO WISŁA!
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11150
Stary 21.12.2010, 21:39
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Co do Komorowskiego to zastanawiam się czy on nie ma jakiejś skoliozy, albo kifozy, bo czasem stoi jak paralityk m.in. wtedy kiedy rozmawiał z prezydent Litwy w Brukseli.
Obstawiam lordozę. W końcu prezydent ^^
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11151
Stary 21.12.2010, 21:55
z zyzakiem była awantura jak jasny pierun - ale dzisiejszy zajebisty nius przemilczany wszędzie coby wykształciuch nie poczuł dziwnego uczucia jakie się ma po narobieniu w majty

http://fakty.interia.pl/polska/news/...walesy,1573920


"Nie słyszałem nigdy o kimś takim. Może nam pomagał, ale ja nic o tym nie wiem" - mówi "Rz" marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, legendarny przywódca "Solidarności" na Wybrzeżu. Postać Rybińskiego nie jest jednak nieznana historykom - zaznacza gazeta.

Opisali go Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk w książce "SB a Lech Wałęsa" - ale nie jako esbeka pomagającego "Solidarności", lecz człowieka, który czyścił archiwa pozostałe po Służbie Bezpieczeństwa.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11152
Stary 21.12.2010, 22:24
pysio napisał(a):Wyświetl post
według mnie genialny wykład! widać, że Prezydent Komorowski ma dystans do siebie i potrafi podczas wykładu się wczuć w to co mówi! na studiach takich wykładów można było słuchać i słuchać, a jak wyskakiwał jakiś gbur (coś jak Kaczyński) to każdy patrzył na zegarek, otwierał laptopa itp..

ps. kto nie był na studiach nie zrozumie o czym piszę, więc "nieuki" darujcie sobie obraźliwe komentarze!



zapewniam Cię, że Twój prezydento nie wygłosiłby takiego przemówienia, bo chyba musiałby trwać z 5h hehehe... i nikt by go nie chciał słuchać!




za to twojego plastikowego Bronka to napewno wszyscy chcą sluchac ,ot miara welkoosci jego prezydentury,-bo nie nudzi sie na jego wykladach .

Jaruzelski ponoc tez wyklada zajebiscie!
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11153
Stary 21.12.2010, 22:42
Czyli Lech wział sobie do serca hasło reklamy z orbisu? (O żył i zwycięża?)
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11154
Stary 21.12.2010, 23:11
WiślakMyślenice napisał(a):Wyświetl post
Czyli Lech wział sobie do serca hasło reklamy z orbisu? (O żył i zwycięża?)
czy ty przypadkiem nie nasmiewasz się z holokaustu? : (
to byłby już drugi donos dzisiaj. Pierwszy złożył jakiś wrażliwy młody człowiek z myślenic. Dodam, że kibic.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11155
Stary 21.12.2010, 23:11
Wałęsa to koniunkturalista. Wejdzie w każdy tyłek byle mu sie opłacało. W latach 80' był hamulcowym Solidarności. Strajk w stoczni też zakończył jak mu osłonę dupy obiecali. Gdyby nie Walentynowicz która zawracała wracających do domu stoczniowców żadnych porozumień by nie było. Jeżeli ten farbowany lis jest czegokolwiek symbolem to zdrady solidarnościowych ideałów. Której dokonał przy okrągłym stole. Czego dowodem był pierwszy prezydent "wolnej" Polski Wojciech Jaruzelski. Rzygać się chce.
Hej Nasz TS !!
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11156
Stary 22.12.2010, 02:30
Siwy_89 napisał(a):Wyświetl post
Unieważnią przetargi na ponad 130 km dróg, to wtedy przestanę wierzyć, ok?
No to czekamy
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11157
Stary 22.12.2010, 11:14
Czy można wierzyć że 54% Polaków ich popiera?

http://www.youtube.com/watch?v=GCraz...eature=related

Cały czas mam nadzieję że to tylko afirmacja SBckich sondażowni. Dlaczego tutaj na forum nie ma sondażu politycznego? Choćby w formie ankiety zerowanej co miesiąc. Dało by to może rzeczywisty obraz politycznych opinii. Jako kibice Wisły Kraków jednego z najstarszych klubów w Polsce klubu który zawsze bronił Polskości, klubu którego członkowie walczyli o niepodległość Naszego kraju. Nie możemy traktować polityki jako sprawy marginalnej i nieistotnej. Od dwudziestu lat jako obywatele wolnego kraju możemy decydować jak ma ten kraj wyglądać Niektórym sie wydaje ze to sytuacja normalna i oczywista. Warto jednak zwrócić uwagę że przez ostatnie dwieście lat wielu Polaków oddało własne życie w nadziei że ta ofiara do dzisiejszej normalnej i oczywistej sytuacji doprowadzi. Dlatego jako świadomi obywatele mamy obowiązek traktowania Polski jako WSPÓLNEGO DOBRA i tępić wszystko co temu wspólnemu dobru zagraża. Moim zdaniem zagraża mu PROPAGANDA MEDIALNA czyli przekazywanie Polakom tylko takich informacji które dobrze świadczą o obecnie rządzącej partii Donalda Tuska. Natomiast wszelkie inne opinie są marginalizowane wyśmiewane i komentowane jako szaleńcze. Wspierane jest to cotygodniowymi badaniami opinii których nie jesteśmy w stanie w żaden sposób zweryfikować. Poza oczywiście faktycznymi wyborami które dowiodły że jednym partiom sondaże poparcie zaniżają, a innym zawyżają. Dlatego wnioskuję do Moderatorów o ciągły sondaż preferencji partyjnych w Naszej społeczności. Nie dajmy sobą manipulować !!
Hej Nasz TS !!
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11158
Stary 22.12.2010, 11:37
Nie wiem czego się domagasz? Sondażu, który będzie pokazywał, że PiS ma 52%, czy nie o to chodzi?

Mnie sondaże mało interesują, natomiast prawdziwymi sondażami są wybory i na ich podstawie możemy określić jakie są preferencje ok. 50% Polaków, bo taki odsetek osób zwykle głosuje w wyborach.

Polecam blog Marcina Palade, który jest lepszy od większości sondażowni:
http://www.palade.pl/

Cytat z artykułu z jego strony.
Cytat:
4.Skoro wiemy, że nic nie wiemy?
Moja odpowiedź: Nie traktujmy sondaży zbyt poważnie. Szum wokół nich jest na rękę firmom badawczym i mediom, a prowadzi do dezinformacji społeczeństwa. Komuś na tym zależy, skoro na przestrzeni minionych dwudziestu lat nikt nie podjął się próby uporządkowania tej kwestii. Najdziwiejsze jest jednak to, że ta bierność polityków ma miejsce niezależnie od tego czy zasiadają na prawicy, w centrum czy na lewicy.
Jeśli chcesz to zrób nowy temat i zbierz preferencje wyborcze:
Ja w wyborach samorządowych głosuję na swoją partię (lokalną), a w wyborach parlamentarnych na Janusza Piechocińskiego (PSL).
Ostatnio edytowane przez emj10 : 22.12.2010 o godz. 11:41.
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11159
Stary 22.12.2010, 13:55
Oglądałem wczoraj Fakty na TVN i jakoś tego wychwalania rządu Tuska nie widziałem. Główny materiał krytykujący sytuacje na PKP i o dymisji Grabarczyka, potem był materiał który naśmiewał się z "ofensywy ustawodawczej" PO która miała być jesienią i tez raczej dziennikarze stawiali pod murem Tuska ,a nie chwalili go. Media sa podzielone,przy czym nie ma na pewno tak ,że wszystkie wychwalają Tuskam ,bo tak sie tlumaczy Kaczynski przegrywajac kilka wyborów pod rzad...
Jot
Banita
 
Od: 08.2007
Skąd: Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11160
Stary 22.12.2010, 14:16
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Oglądałem wczoraj Fakty na TVN i jakoś tego wychwalania rządu Tuska nie widziałem. Główny materiał krytykujący sytuacje na PKP i o dymisji Grabarczyka, potem był materiał który naśmiewał się z "ofensywy ustawodawczej" PO która miała być jesienią i tez raczej dziennikarze stawiali pod murem Tuska ,a nie chwalili go. Media sa podzielone,przy czym nie ma na pewno tak ,że wszystkie wychwalają Tuska ,bo tak sie tlumaczy Kaczynski przegrywajac kilka wyborów pod rzad...
trafna uwaga, ale przekonaj do tego resztę "specjalistów" od polityki na tym forum.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:31.