
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#31
|
Mialem na mysli to ze np. taki Blaszczak (skonczyl historie) potrafi powiedziec w oczy ze Komorowski i Tusk sa moralnie odpowiedzialni za tragedie. Tusk, w koncu nie wytrzymal i powiedzial Kochankowskiej ze zadaje bezczelne pytania. Bo jak mozna spokojnie sluchac ze rzad polski chce zamordowac ludzi ktorzy zadaja pytania o Smolensk. ![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd
Offline |
#32
|
||
A jeśli już gdybamy... Gdyby wulkan nie wybuchł i ci "pozostali przywódcy Świata" przylecieliby do Polski, tak jak zapowiadali, co by się stało z teorią Bukowskiego? ![]()
Ostatnio edytowane przez Cichy : 15.12.2010 o godz. 19:58.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#33
|
|
Krótko napiszę, bo robię kilka rzeczy równocześnie
![]() "Tym czym" - pewnie brak przecinka. Tak czasem bywa przy natłoku myśli. Pyłek - żona Saakaszviilego zapier ..... przez pół Świata samochodzikiem. Saakaszvilii odbył kilka lotów nim znalazł się w Polsce (frunął z USA bodajże) Np. Niemcy. Mają do nas wielki kaaawałek drogi faktycznie ... Z Brukseli też jest cholernie daleko. Środki transportu nie ograniczają się tylko do samolotów. Istnieje jeszcze np. kolej. Bukowski. Nie sądzę, żeby jego teoria zawaliła się tylko dlatego, że w Krakowie byliby wszyscy Ci, którzy przybycie zapowiadali. Przybycie lub nieprzybycie to symbolika. Realpolitik od decyzji przybycia lub nie przybycia na takie uroczystości nie zmienia się (dodatkowo fakty są takie, że ich tu na pogrzebie nie było). Cytat:
Jeśli chodzi o wpływ na politykę zagraniczną [fakt, że były w obrębie RP próby jej ograniczania] ówczesnego Prezydenta RP to odsyłam do polemiki z b. Prezydentem Juszczenką. Do polemiki z Prez. Litwy, Łotwy, Gruzji. Pewnie i Czech. Tzn. z ich wypowiedziami w tej sprawie. To w tym bowiem momencie nawet nie jest polemika ze mną. Dodam jeszcze WikiLeaks i doniesienia dyplomatów amerykańskich z Polski (tajemnicą to chyba przestało być w momencie publikacji tych depesz ?).Oczywiście, masz prawo sobie je podważać. Możesz nawet uznać, że są sfabrykowane. Tyle, że w tym momencie walczył będziesz z wiatrakami. Moje zdanie osobiste: Rząd RP, choć na nim faktycznie ciąży lwia cześć prowadzenia polityki zagranicznej, w ogóle nie interesował się tzw. polityką wschodnią. Państwo, które sąsiaduje z b. sowieckimi republikami oraz Federacją Rosyjską nie miało polityki wschodniej. Oprócz od czasu do czasu "awantur" z Łukaszenką o Zarząd Związku Polaków na Białorusi. Polityką wschodnią można moim zdaniem określić to, co robił Lech Kaczyński jako Prezydent RP. I nie wnikam w tym momencie w ocenę tej polityki ale w to, jaki obszar polityki międzynarodowej próbował dla Polski "zagospodarować".
Ostatnio edytowane przez yarow : 15.12.2010 o godz. 20:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd
Offline |
#34
|
|
Ok ok ok, masz racje, mogli byc ale nie chcieli. Komu zależało ten był.
Ripostujesz tematy poboczne omijając meritum. Zadałem zasadnicze pytanie. Ponoć w filmie, który widziałeś jest na nie odpowiedź ale póki co zamiast niej rzucasz pojedyncze ogólniki średnio odnoszące się do sedna. Więc czy jesteś w stanie jasno i jednoznacznie, czy to na podstawie tego filmu, czy też bez niego, odpowiedzieć na pytanie które zadałem w pierwszym moim poście w tym temacie? Jeśli tak - możemy dyskutować. Jeśli nie - kończmy bo sie nudno robi Edit. Tak myślałem...
Ostatnio edytowane przez Cichy : 15.12.2010 o godz. 20:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#35
|
|
Wybacz, ale nie jestem streszczaczem filmów.
I nie odpowiadam za twoje nieoglądanie go lub oglądanie. Obojętne jest mi czy go oglądać nie chcesz, nie możesz lub możesz ale nie chcesz itp. "co zyskalaby Rosja zabijając Kaczyńskiego na kilka miesięcy przed końcem jego prezydentury?" - o to pytanie Ci chodzi? Myślałem, że to jasne? (Zakładając tę właśnie hipotezę "hard"). Koalicja (nieformalna) Państw Europy Środkowo Wschodniej rozpada się (widać to "namacalnie" w niektórych politycznych ruchach). Nie ma kontynuatora tamtej "drogi". Tracimy pozycję lidera politycznego w tej części Europy (Środkowy Wschód). Dla Rosji taki monolit środkowoeuropejski jest a właściwie już byłby, groźny. Zarówno gospodarczo jak i w zw. z ewentualnymi planami potencjalnego podboju militarnego tego terenu. I tu też myślałem, że to jasne bo już Marszałek Piłsudski wyjaśnił to koncepcją "federalistyczną", którą gdzie indziej możnaby nazwać koncepcją Jagiellońską. Czy trzeba przypominać, że teren leżący pomiędzy Rosją a tym co niesłusznie zresztą nazywany "Zachodem" jest cholernie ważny? Czy coś się zmieniło - (fakt, że powstała UE i przesunęła granice na Zachód - tym gorzej z punktu widzenia Rosji) - czy Polska nadal nie leży między Bugiem a Odrą? Co prawda jestem co prawda z nazwy socjologiem i o ile pamiętam politologiem również ale nie sądziłem, że będę musiał tłumaczyć jak to już "klasyk" powiedział - "oczywiste oczywistości". Mówimy już bardzo poważnie o dopuszczeniu Rosjan do zakupu polskich działów gospodarki strategicznej (m.in. rafineria). Wetować podobnych decyzji już nie ma kto. Gdybamy? Gdyby jeszcze raz Rosjanie podeszli pod Tbilisii to ...? Pytanie niech będzie retoryczne. Znalazłbym kilka innych punktów ale niestety muszę odejść od komputera. ------------- Moim zdaniem, niedługo nawet przy braku wazeliny na każde pytanie lub żądanie Rosjan odpowiedź będzie brzmiała: Tak. Ale to taka moja mała dygresja. Cytat:
Jednak chyba nie wiesz jednego. Politykę charakteryzują również działania długofalowe a obecny punkt widzenia konkretnego obywatela ma się nijak do tego co planowane jest już dzisiaj przez polityków czy wojskowych ... Jeszcze 31 sierpnia 1939 roku niektórzy opalali się jakby nigdy nic na plaży, na "wywczasach" w Zoppot. ... ale nie będę Ci streszczał wykładów z moich byłych studiów ...
Ostatnio edytowane przez yarow : 15.12.2010 o godz. 21:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd
Offline |
#36
|
|
yarow
czy do Ciebie dociera to, że Kaczyński 10 kwietnia był o pół roku od zakończenia swojej prezydentury? 6 miesięcy później zostałby byłym prezydentem, przez kolejne lata byłby zapewne mniej lub bardziej formalnym doradcą brata w opozycji, od czasu do czasu skomentowałby bieżące wydarzenia w tv. I tyle! Politycznie nie znaczyłby nic! Ewentualny zamach na niego tuż przed końcem kadencji jest głupotą i niedorzecznością. Jeszcze jedno. Efekty tej środkowoeuropejskiej koalicji widać obcnie na Ukrainie. Co zostało z Pomarańczowej Rewolucji i kto popiera obecnego prezydenta?
Ostatnio edytowane przez Cichy : 15.12.2010 o godz. 21:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#37
|
widzę, że zabawiłeś się we wróżkę Posiadasz szklaną kulę?Byłby nikim? Popatrz co się dzieje: Pan "nikt" (i do tego dla mnie pan zbrodniarz), pan były prezydent (formalnie) RP gen. Jaruzelski zapraszany jest na posiedzenia RBN przez obecnego prezydenta. W kontekśce wizyty Miedwiediewa czyli spraw rosyjskich. Jeszcze jedno: pomijasz fakt, że na pokładzie było 95 innych osób. Cholernie ważni dla m.in. NATO ludzie. M.in. przyszły, szykowany na głównodowodzącego Paktu ŚP. Fr. Gągor. O określonych poglądach geopolitycznych. Czy wiesz czym dla Rosji byłoby takie wydarzenie jak objęcie sil NATO i obsadzenie sztabu przez Polaków? I bardzo prosta sprawa: zatłuczenie za jednym zamachem polskiej elity wojskowo politycznej (+ ludzie kultury, mniej "szkodliwi") to nie lada gratka dla tak mściwych służb jak KGB czy jak to się tam teraz nazywa . Następuje zmiana ekipy w Polsce. Na bardziej "miękką". Zmiana ekipy. Wymiana na wszystkich najważnieszych stanowiskach. Smoleńsk 2010 to nie tylko Lech Kaczyński. ------------------- Przyjmując wersję "hard".
Ostatnio edytowane przez yarow : 15.12.2010 o godz. 21:26.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd
Offline |
#38
|
|
|
Podaruję sobie komentarz odnośnie pierwszej części bo iroznizowanie i odwracanie kota ogonem mnie nie intererere. Powtarzam: politycznie nie znaczyłby nic.
Sugerujesz, że Gągor wypowiedziałby Rosji wojnę? I nie posługuj się ogólnikami bo co to znaczy "wymiana na wszystkich najważnieszych stanowiskach"?
![]() Jest takie przyslowie o kotle i garnku.
Ostatnio edytowane przez Cichy : 15.12.2010 o godz. 21:42.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: kraków
Offline |
#39
|
|
ta... tylko ze w smolensku nie bylo podejscia ILS..:]
![]()
!!Ekstraklasa w miastach, a nie w wioskach!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#40
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=92PIuOx_2sc - polecam do obejrzenia, przeanalizowania i wyciągnięcia wniosków. Co do atakujących mnie kolegów, to przykro mi, ale w mającą odciągnąć od sedna sprawy dyskusje nie dam się wciągnąć. Wasze argumenty o firmach amerykańskich, ważności jednych prezydentów nad innymi itd. są z dupy wzięte. Te teksty o całowaniu portretów i wysyłaniu kasy do Moskwy to kolego maks zostaw dla znajomych z gimnazjum. Im może czymś takim zaimponujesz, u mnie wywołuje to uśmiech politowania. Co do argumentów na dokonanie zamachu to jest ich całe mnóstwo. Od rysu psychologicznego Putina, poprzez rozbicie rodzącej się koalicji byłych krajów ZSRR, na kontraktach gazowych i budowie rurociągu kończąc. Można by rozbudowywać i dyskutować godzinami tylko z kim i po co?Do was nie trafiają logiczne argumenty, czy pytania. Do was trafia propaganda mediów w prostej linni wywodzących się komuny.
Ostatnio edytowane przez carpenter : 15.12.2010 o godz. 21:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#41
|
|
|
Cytat:
Ty zaś jesteś pewien tego co mówisz. Cytat:
Przypuszczałem, że odpowiesz pytaniem na pytanie. Fr. Gagor na czele NATO ... Czy to coś gorszego niż ww. przystąpienie? Nie. To zaklepanie naszej pozycji w NATO. Fr. Gągor nie wypowiedziałby wojny. Nastąpiłaby jednak zmiana w naiwnym wg mnie postrzeganiu Rosji przez tzw. "Zachód" a ściślej, przez środowiska wojskowych oraz polityków w krajach "Zachodu". To nie byłby tylko Fr. Gagor ale cała polska ekipa w sztabie. Miałby prawo zapewne do wyboru Zastępców itp. Myślę, że batalia kto wie czy w tym momencie nie większa niż ta na arsenały, rozgrywa się na "sposoby myślenia". Pewne konkretne ujęcia rzeczywistości i interpretacje tej rzeczywistości. To byłaby "polska interpretacja" w wykonaniu sztabu już ŚP. Fr. Gągora. Sposób myślenia Kraju, który w wyniku rosyjskiego sąsiedztwa i swojej historii naznaczonej tym sąsiedztwem ma wiele Światu do powiedzenia. Ten sposób myślenia byłby wówczas łatwiejszy do przeforsowania przy układaniu taktyki czy strategii Paktu i w ogóle w działaniach NATO. Ponadto, nawet przyjętą strategię można próbować zmienić. Wspomniałem też o mściwości KGB i podobnych służb i jest jeszcze pojecie swego rodzaju "honoru" służb. Pan Litwinienko, nie był już dla Rosji zagrożeniem. powiedział "Zachodowi" to co miał powiedzieć ... Mimo to, zginął ... Lech Kaczyński też mówił ... choćby i na placu w Tbilisi. I mówił bardzo mocno (i słyszał to cały Świat). To tak, jakby napluł w twarz siłom, które akurat były za tę inwazję odpowiedzialne. Symbolika: Polak na czele paktu wojskowego, którego Rosja nie uznaje za jej przyjazny. I to najłagodniej mówiąc, "nie uznaje za przyjazny". To też jest plucie w twarz tym wszystkim wychowankom "dobrych" sowieckich szkół wojskowych i polityczno wojskowych. "Wymiana", to pewien skrót myślowy ale ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Ostatnio edytowane przez yarow : 15.12.2010 o godz. 22:32.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: kraków
Offline |
#42
|
Mgłe? w tym wypadku wina pilota ze podjal decyzje o ladowaniu jak nic nie widzial a nie ladowal na ILS. Zle podawanie odlegosci od lotniksa przez Rosjan o ktorym mowil "ekspert"? Rosjanie mogli zmylic pilota ale i tak jest jego wina bo nie odszedl po osiagnieciu wysokosci decyzji (na 100metrach dalej nic nie widzial). NIE LADOWAL NA ILS!!!! Zasadzili drzewo? Bombę podlozyli? Zdalnie sterowali samolot? Chyba w to nie uwierzysz skoro skonczyles gimnazjum.. . Jeszcze teoria Pana Kaczynskiego. Pyta on czemu samolot roztrzaskał sie w drobny mak po zderzeniu z ziemia. Przeciez TU 154 to byl wojskowy samolot... Czyli Rosjanie na przegladzie wymienili metolowe czesci na tekture? Czy o co chodzi? Chyba kazdy normalny czlowiek wie co sie stanie z samochodem, ktory udezy z predkoscia 250km/h w twarda przeszkode... (Pan Kaczynski nie wie...) ![]()
!!Ekstraklasa w miastach, a nie w wioskach!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#43
|
Działanie długofalowe "służb", o którym wspominałem. Fajny filmik. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#44
|
Z raportu rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego wynika (zauważyła to telewizja TVN24), że samolot prezydencki podchodził do lądowania na autopilocie, który sterował zarówno wysokością, ciągiem, jak i kursem rządowej maszyny. Wyłączenie autopilota nastąpiło 5,4 sekundy przed uderzeniem w pierwszą przeszkodę. Dlaczego piloci schodzili spokojnie do lądowania na autopilocie i dopiero kilka metrów nad ziemią zorientowali się, że samolot jest tak nisko? Wytłumaczenie jest tylko jedno: autopilot opierał się na błędnych danych satelitarnych. To, że 10 kwietnia pod Smoleńskiem odbiór GPS w Tu-154 był zakłócony – co doprowadziło do błędu pozycji samolotu w pozycji horyzontalnej – jest oczywiste. Najprostszą metodą takiej agresji jest meaconing, polegający na nagraniu sygnału satelity i ponownym nadaniu go (z niewielkim przesunięciem w czasie i z większą mocą) na tej samej częstotliwości w celu zmylenia załogi samolotu. W przypadku Tu-154, podchodzącego właśnie do lądowania, wystarczyłoby niewielkie przekłamanie sygnału, by doprowadzić do tragedii. Meaconing można "ustawić" z precyzją do 0,3 metra, a do zaburzenia prawidłowego działania może dojść ze źródła oddalonego nawet kilkadziesiąt kilometrów od samolotu. W podobny sposób można też zmylić wysokościomierz radiowy. Gdyby dodać do tego przekazanie nieprawdziwej wartości ciśnienia barometrycznego (Rosjanie nie poinformowali dotąd, jakie ciśnienie podali dowódcy Tupolewa), załoga samolotu była - nawet przy dużo lepszej widoczności niż ta, która panowała w Smoleńsku - bez szans. Charakterystyczne ukształtowanie terenu przed lotniskiem Smoleńsk-Siewiernyj – rozległa niecka – stanowiło dodatkową gwarancję powodzenia ataku." Ty mi próbujesz wmówić, że realizacja takiego zamachu jest niemożliwa z technologicznego punktu widzenia? Była w latach 60 ubiegłego stulecia. Logistycznie przeprowadzenie takiej akcji to żaden problem. Teksty o wkopywaniu drzew jak już wcześniej powiedziałem sobie daruj, bo się ośmieszasz. Mgła, nie do zrobienia? http://www.youtube.com/watch?v=LQF8hsitxvY Proszę jak masz pisać w kółko takie bzdety to przestań. Rozmywasz tylko sprawy oczywiste. I jeszcze odnośnie tekstu o spotkaniu z ziemią. Nie wymyślaj sobie słów, które nigdzie nie padły. Jarosław Kaczyński stwierdził, zgodnie zresztą z rzeczywistością, że 40 cm brzoza, to nie jest przeszkoda dla skrzydła samolotu, który w momencie lądowania ważył około 60 ton. Powiem więcej, według wyliczęń , ścięcie drzewa o średnicy 40 cm dla samolotu lecącego z prędkością ok. 250 km/h o masie ok. 60 ton jest porównywalne do wjechania samochodem o masie 1200 kg, przy prędkości 80 km/h w drzewko (pęd) o średnicy 3 cm. Fizyki nie oszukasz, chyba, że wmówisz komuś,że J.K. faktycznie stwierdził, iż ten samolot powinien przebić się przez matkę ziemię i oddalić się bezpiecznie w stronę Jowisza.
Ostatnio edytowane przez carpenter : 16.12.2010 o godz. 09:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#45
|
|
Ciekawe jak wygląda obecny obraz katastrofy nie licząc pogłosek, spekulacji i artykułów takich gazet jak GW, Nasz Dziennik, czy Gazeta Polska. Mógłby ktoś zebrać w miarę wiarygodne fakty, które zostały potwierdzone, czy to w odczycie z czarnej skrzynki, czy w wypowiedziach osób, które zajmują się to sprawą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#46
|
|
EMJ10 Jak kluczowe dla sprawy odczyty z czarnych skrzynek, można uznać za wiarygodne, skoro odczytu dokonała tylko jedna strona, która na dodatek może być zainteresowana sfałszowaniem tych odczytów? Czemu te skrzynki nie zostały przekazane niezależnej międzynarodowej instytucji (komisji), która w obiektywny sposób opublikowałaby odczyty (stenogramy)?
Jedyne fakty, jakie znamy to takie, że samolot leciał na autopilocie 100 metrów niżej niż powinien. Tyle wiemy na pewno. Reszta to dezinformacja i brak konkretów.
Ostatnio edytowane przez carpenter : 16.12.2010 o godz. 10:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#47
|
|
Niezależna międzynarodowa komisja... Pisałem o tym już w kwietniu. Ani UE, ani USA nie są zainteresowane taką komisją bo uderza ona w komisję rosyjską, więc dla nich nie ma tematu takiej komisji.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 16.12.2010 o godz. 10:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#48
|
|
Zdaje sobie sprawę, że jak tylko oddaliśmy śledztwo w tej sprawie ruskim, to możliwości utworzenia takiej komisji zmalały niemal do zera. Ważne jest jednak to żeby niektórym tutaj pokazać, że taki ruch zamknął możliwość przeprowadzenia wiarygodnego śledztwa w tej sprawie raz na zawsze. Nie pytaj więc o fakty, bo tych nie ma żadnych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#49
|
|
Mógłby ktoś to racjonalnie wytłumaczyć? Pytam poważnie jakie są wasze spostrzeżenia
http://www.youtube.com/watch?v=4B7zueJtVP8 A już nie mówię o tym: http://www.youtube.com/watch?v=8Y71goXxIxw
Ostatnio edytowane przez sergio : 16.12.2010 o godz. 12:59.
![]()
TYLKO WISŁA!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: kraków
Offline |
#50
|
|
Stary, FAKTEM jest to ze piloci nie odeszli po osiagnieciu wysokosci decyzji!!!!!!!!! TO JEST FAKT!!!! ZLAMALI PODSTAWOWE PRAWA PILOTAZU!! Nie widzisz pasa na wysokosci decyzji to odchodzisz na drugi krag!! Lotnisko w smolensku nie bylo wyposazone w ILS, podchodzili na tzw. visual approach. To ze byla mgla, to ze byl uzywany jakis tam meaconing jest nie istotne. Sa na 100 metrach, nie widza lotniska a oni dalej schodza. Jak to wytlumaczysz
Arugemntem o drzewie.. Wyobraz sobie ze jedziesz samochodem 100km/h godzine a ktos rzuca cegłowke w Twoje auto. Zastanow sie teraz co sie stanie... przeciez ceglowka wazy tylko 2 kg a samochod 1500kg.. Widziales kiedys przod auta ktory zderzyl sie przy predkosci 150km/h z lisem o masie 10kg? Auto nie mialo przodu... Stary, gdzie Ty zyjesz..Skrzydla samolotu nie sa projektowane do scinania "40cm" brzoz.. Skrzydla maja bardzo delikatna konstrukcje. Jakby TU154 lecial dajmy na to 1400km/h to te skrzydla by same odpadly bo nie sa zaprojektowane do pokonywania takich oprow powietrza.. A Ty mi tu piszesz o brzozie... heh. Dajesz sie strasznie manipulowac "ekspertom", ktorzy w wielu przypadkach "delikatnie" mijaja sie z prawda. Jaki oni maja w tym cel?Nie wiem..Moze polityczny.. Poczytaj troche o samolotach, o katastrofach. Przymsl troche wszystko i dopiero sie wypowadaj w tym temacie. Jak mozesz dyskutowac na ten temat skoro nie masz podstawowej wiedzy ![]()
!!Ekstraklasa w miastach, a nie w wioskach!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#51
|
|
Macierewicz mówił że nawet po oderwanbiu tego skrzydła powinien Tupolew spokojnie odleciec.Ja z fizyki byłem słaby ale wydaje mi sie mało realne że samolot może latac z jednym skrzydłem
Ostatnio edytowane przez AYALA : 16.12.2010 o godz. 13:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#52
|
|
Macierewicz dużo mówił...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#53
|
|
Ayala masz cytat jakiś czy tak cię fantazja poniosła?\
Max drogi miłośniku symulatorów lotniczych, problem polega na tym, że piloci nie złamali żadnego prawa, bo nie mieli świadomości tego na jakiej są wysokości. Autopilot został wyłączony 5 sekund przed kolizją z pierwszą przeszkodą, dokładnie wtedy kiedy piloci zobaczyli ziemię (drzewa?) i go wyłączyli, próbując poderwać samolot do góry, co ze względu na masę i przeciążenie było już niewykonalne. Reszty tego kretyńskiego postu komentować nie zamierzam. Ta cała dyskusja z tobą to i tak najgorzej wykorzystane 5 minut w moim życiu. Mam dla ciebie propozycję, abyś teraz jak już wyjaśniłem ci oczywiste i udowodniłem, że to ty nie masz racji, zgodnie ze swoją własną sugestią nie udzielał się więcej i poszedł rzucać 10 kilogramowymi lisami w auta tak żeby nie "miały już przodów" http://www.youtube.com/watch?v=ca4Pg...eature=related - słabe te skrzydła nie ma co
Ostatnio edytowane przez carpenter : 16.12.2010 o godz. 13:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#54
|
|
on to tłumaczył w TV Trwam, chodziło o to że po oderwaniu skrzydła przez brzoze samolot nie powinien sie obrócic na dach (wykonac beczki) a dalej leciec lotem poziomym bo chyba to że sie odwrócił o 180 stopni było powodem że tak wielu zgineło.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 16.12.2010 o godz. 14:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#55
|
|
No ale różnicę pomiędzy "odlecieć" , a "nie obrócić się na dach" chyba dostrzegasz?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#56
|
|
dajcie spokój ludzie i tak wolą wierzyć w teorie spiskowe - pan socjolog powinien o tym wiedzieć
wiem że część by chciała żeby to był zamach, spotęgowało by to tworzony mit zmarłego prezydenta. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#57
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
#58
|
Pozdro ![]()
"Każdy ma w życiu swoje Westerplatte"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#59
|
|
No to podaj może jeszcze definicję co jest dla ciebie teorią spiskową, a co nie. Bo granica jest bardzo cienka. Z tekstu, że cię te teorie śmieszą, wnioskuję, po prostu, że odrzucasz coś czego sam nie jesteś w stanie pojąć, ośmieszasz to, bo głupio ci jest przyznać, że ktoś jest mądrzejszy. Czemu teorię o zamachu odrzucasz automatycznie? Bo ruscy, nie mieli powodu, możliwości czy okazji?
Ostatnio edytowane przez carpenter : 16.12.2010 o godz. 15:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: ynawia
Offline |
#60
|
|
Dla mnie najbardziej w tym wszystkim szokujace jest to że Ci piloci schodzili we mgłe przy ostrzeżenaich.TERRAIN AHEAD pojawia się na minutę przed uderzeniem co najlepsze zerowa reakcja załogi kontynowane jest dalej podejście.Później ostrzeżenia PULL UP (20 sek przed końcem) po czym dalej kontynuowane jest zejście 100 w normie 90.Ja rozumiem wszystko,ale jak system wydaje takie ostrzeżenia a dalej kontynuuje się podejście to nie jest to działanie racjonalne.Nie ryzykuje się życia 95 vipów tylko dlatego że komuś się wydaje że jest kozakiem wdg mnie działanie pilotów są wyrazem wysokiej presji osób trzecich na wykonanie zadania.
|
|
|