
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
|
|
Gargułe rozgrzeszać czym? kontuzją? A Łobo co każdy okres przygotowawczy miał dosyc powazne kontuzje.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
ale skoro już o nim wspomniałeś http://www.youtube.com/watch?v=Wc6tStTnf5w
Ostatnio edytowane przez AYALA : 14.12.2010 o godz. 19:42.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Nigdzie nie piszę, że to jest banalne i proste. Szczególnie bez scoutingu i z właścicielami niechcącymi inwestować istotnych pieniędzy w sprowadzanie nowych zawodników. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
|
|
swoją drogą - dyrektorzy Wisły doskonale nie podjęli trzech decyzji - nie walczyli o Arboledę, dzięki Bogu, nie walczyli o Glika, dzięki Bogu, ani nie walczyli o Nowaka, dzięki Bogu.
Teraz jeszcze tylko nie powalczyć o Robaka, Bonina, Sotirovicia i Lisowskiego i będzie można uznać okienko za udane ![]() ![]() .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
|
|
Wisla aby marzyc o Europie musi sie wzmonic przed runda wiosenna. Troche martwi mnie fakt ze zarowno dyrektor sportowy, prezes jak i trener nie widza musu wzmacniania pomocy i ataku. Sprowadzenie 3 pilkarzy w zimie to podstawa ale sprowadzenie 3 pilkarzy "za milion i ani eurocenta wiecej" kazdy to marzenie. Zatrzymanie Pawelka powoduje ze klub potrzebuje przynajmniej 1 pilkarza do kazdej formacji (najpilniej stoper), playmaker i napastnik. To absolutne minimum, dlatego ze do obrony potrzeba by jeszcze lewego obronce. Jezeli chcemy sie liczyc o LM to w zimie musza nastapic glowne wzmocnienia a w lecie jedynie kosmetyka. Jak dla mnie holenderski duet to jedyna nadzieja ze jakos to wszystko sie pouklada i ze bedzie dobrze!
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
||
Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
|
Ale NIE powalczenie o Sernasa - nawet, jakby miało nic z tego nie wyjść i miałby przejść DROŻEJ do kuchenek uważam jednak za błąd. Życie to nie piłkarski manager, pewnie. Ale niektóre prawdy są uniwersalne - nie ma budżetów z gumy - im więcej Lech wyda (jeśli w ogóle) na Sernasa, tym trudniej będzie mu nas szachować przy innych kontraktach. To, że skauci Wisły ciągle widuję się na meczach z wysłannikami Lecha i Legii nie jest żadną tajemnicą, walczymy o nowe nabytki w tym samym, dość ograniczonym piłkarskim świecie. Osobiście, gdybym miał 6 mln na transfery - do 4-4,5 powalczyłbym o Litwina. Ale jako, że nie mam - czekam z ciekawością i nadzieją na to co przed nami w ogórkowym sezonie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Warszawa (KSP)
Offline |
|
Kluby Cypryjskie podążyły drogą sprowadzania zagranicznych graczy, tyle że w większości wypadków były to podstrzałe gwiazdy wymagające odpowiednich do swojego nazwiska pieniędzy. Często byli to gracze z kartą na ręku, którym trzeba było dać w zamian spore kwoty za podpis i bardzo wysokie, w porównaniu z aktualną dyspozycją kontrakty. Jednocześnie pozyskiwanie takich zawodników prowadzi do tego, że kluby choć poprawiają swój poziom marketingowy oraz mimo wszystko sportowy(Cypryjczycy to większe ogórki od Polaków), to co okno wymianiają większą część swojej kadry. Czy taki sposób poprawiania sytuacji sportowej klubu, jak i całej ligi jest dobry...? Być może tak ale bądź co nie bądź wiąże się to ze sporym wkładem pieniężnym, na który w chwili obecnej Wisła nie może sobie pozwolić, a przykład Smolarka pokazuje, że nie koniecznie gość z głośnym nazwiskiem zmieni coś w naszej grze. Biorąc pod lupę sytuację klubów Rumuńskich czy Bułgarskich, trzeba zauważyć, że zagraniczni zawodnicy, którzy do nich przychodzili/przychodzą kosztują spore pieniądze. Nierzadko ponad 1 mln E i także nie zawsze są strzałem w dziesiątkę. Faktycznie kluby z tych lig, a szczególnie z ligi Rumuńskiej odnosiły "sukcesy" w Europejskich pucharach ale nie potrafiły utrzymać swojej pozycji na długi okres czasu. Czy ta droga jest odpowiednia...? Możliwe, tyle że wiąże się ze sporymi wydatkami, na które najwyraźniej nas nie stać. Pozostaje jeszcze pytanie czy jesteśmy w stanie wyszukać zawodników, którzy nie kosztują jeszcze dużych pieniędzy i nikt się nimi nie interesuje, bo jeśli jednak jesteśmy to wszystko w porządku. Natomiast jeśli nie jesteśmy to pozostaje nam ściąganie zawodników, którzy jak Rodionov(ok.500tysE), Dembele(ok.1-2mlnE) czy Cleo(ok.2-3mlnE) kosztują tyle, że pozostaje nam się oblizać smaczkiem. Na koniec rodzi się pytanie czy lepszym rozwiązaniem jest strzelanie na ślepo w zawodników pokroju Bunozy, Cikosa, Boukhariego, Riosa czy kupno "słabych" aczkolwiek sprawdzonych na ligowym podwórku kopaczy pokroju Robaka, Soboty, Mili itp. __________________________________________________ _____________________________________________ Oczywisty jest fakt, że dobry gracz zagraniczny jest lepszy od Polskiego "szrotu", tyle że najpierw musimy odpowiednio rozbudować siatkę skautów, bazę treningową oraz doprowadzić do zapełniania całego stadionu, żeby zarówno poziom naszych poszukiwań, jak i budżet stał na odpowiednim do zamiarów poziomie. Problem polega na tym, że aby to osiągnąć musimy w między czasie odnosić sukcesy choćby na krajowym podwórku, co by podtrzymać nasz poziom marketningowy jak i finansowy, a do tego potrzebne są choćby uzupełnienia składu na słabo obsadzonych pozycjach jak atak, środek oraz boki obrony. W tym celu możemy śiągać nieznaych zagranicznych graczy jak ten darmowy Serb, którym się ponoc interesujemy bądź mimo wszystko kopacze, których znamy, a którym dajmy na to kończy się kontrakt, jak np. Wróbel, Plizga, Gol, Bandrowski czy kilku innych. Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Reiro : 14.12.2010 o godz. 22:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
|
|
Co racja, to racja. Zwiedziłem już masę hal, balonów i orlików. Grając w piłkę. I na każdym przed nami/po nas grały osoby w wieku 20+...
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
|
|
Dyrektor sportowy powiedzial wyraznie ze najpilniej musi byc wzmocniona defensywa; dodal, ze pomoc i atak nie wyglada najgorzej.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
Ja nie miałem raczej alternatywy. Całe popołudnia spędzało się w Parku Jordana albo kopiąc w gałę albo grając w kosza. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
|
|
Szkoda, że nie gra też młodzież, ale cieszyć się trzeba, że dzięki Orlikom przynajmniej będzie mniej grubasów i zawałów serca. Jest pozytyw.
![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2010
Offline |
|
|
Mówicie, że młodzieży się nie chce grać
bo gralismy codziennie a teraz grać dzieciakom już tu nie wolno, inne boisko owszem zostały zmodernizowane i co z tego skoro są pozamykane na kłodki. niestety taka jest rzeczywisctość prosze państwa że kiedyś grało dużo wiecej osób ale to nie jest wina tylko młodzieży ale o dziwo władz lokalnych bo skoro wstep dla grupy młodych chlopaków dzieciaków na boisko kosztuje 50 zł za godzine to sorry ale nie wszsystkich stać na takie rozrywki. a mało razy widziałem taka sytuacje, że idzie grupa łebków pograć i musi sie wycofac bo boisko zamkniete. Żenada! MOSIR Miejski ośrodek sportu i rekreacji, gówno prawda, denerwuje mnie, że na kazdym kroku trzeba wszedzie płacić wszystkim i za wszystko, no nic takie czasy |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Okolice Krakowa
Offline |
|
|
koledzy ale to jest temat o polityce transferowej a nie jak dzisiejsza młodzież nie ma gdzie luzem pograć w piłkę... niestety jesteśmy w Polsce gdzie za wszystko należy płacić...
![]()
Zawsze Wierni i Oddani - WISŁY KRAKÓW chuligani !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
Żyjemy w innym kraju i obserwujemy inne środowisko najwyraźniej. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
|
|
Pan Basałaj latem mówił o potrzebie sprowadzenia głośnego nazwiska na Reymonta i między innymi nad tym przez te pół roku pracowano - mam nadzieję, że to jest aktualny temat. Nie wiem ale ostatnio nastała cisza dotycząca budowy bazy treningowej czy to dalej jest w planach bliższych, dalszych?
Na marginesie sprawa z Chavezem się komplikuje a to pośrednio ma związek z Pawełkiem - tj. z pieniędzmi - 500 tys euro na Honduranina trzeba wydać, a sprowadzenie bramkarza w razie fiaska rozmów z Mariuszem stawia nas w takiej a nie innej sytuacji. Tym, którzy wieszczyli że z nadejście duetu Holendrów ruszy coś do przodu i właściciel sypnie większym groszem to okienko potwierdzi to co było poprzednio, że tak nie będzie. Jeżeli pomysły dyrektora sportowego będą traktowane z przymrużeniem oka to i on zacznie się zastanawiać nad sensem dalszej pracy - bez wsparcia właściciela niczego dobrego w klubie nie można wprowadzić. A Cupiał jest poniekąd w szachu gdyż Wisła ma dużą opozycję we władzach Telefoniki - ludzi bez których przedsiębiorstwo by nie istniało i o tym Pan Bogusław doskonale wie. Jedynym remedium jest przejęcie klubu w prywatne ręce Cupiała po wcześniejszej spłacie długu wewnętrznego między spółkami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Okolice Krakowa
Offline |
|
Bo to są 2 różne otoczenia... Młodzieży która trenuje nie są stwarzane takie warunki by rozwijać się w taki sposób jak to jest na zachodzie... A nikt nie powie że to niemożliwe... bo jeśli były by odpowiednie bazy treningowe, akademie piłkarskie itd. itp to jestem pewien, że nie jeden polski piłkarz by wyjechał na zachód i robił kariere.. a nie tylko bramkarze od Dowhana z Legii... Ale nie tylko baza treningowa się liczy lecz odpowiednio wyszkoleni trenerzy młodzieżowych drużyn a nie facet który skończył tylko kurs trenerski i co nie co zna sie na piłce i powie do chłopaków na treningu: "a to panowie 5 okr. wokół boiska na rozgrzewke potem chwile poćwiczymy i gramy jakiś sparing między sobą..." no takie sposoby szkolenia na pewno nie wykreują w Polsce gwiazd... ![]()
Zawsze Wierni i Oddani - WISŁY KRAKÓW chuligani !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|||
Jeśli chodzi o obcokrajowców, to radziłbym odkreślić "to co było" grubą kreską.Wcześniejsza Wisła była klubem której menadżerowie dawali szrot a sama brała hurtowo, co odbiło się na aktualnej sytuacji finansowej.Na lepsze zmieniło się za Bednarza, dzięki któremu Wisła zarobiłą min 3.7 mln Euro +20% sumy transferowej z PSV, +700Euro za Diaza.A skąd tychi obcokrajowców ściągnął jak nie z Ameryki? Kogo byśmy sprzedali w tej chwili za takie piniądze do Europy ?Został nam tylko Sobol ,być może Pawełek, Brożki, Boguski. Stan może być najlepszym dyrektorem sportowym w historii polskiej lig-jeśli da się mu odpowiednie środki i czas.To bardzo znana postać w światowej menadżerce z bardzo dużymi kontaktami, nie tylko w Europie ale i Amerykach.Chodzi o to by mieć większą siłę przebicia np w takim Santosie, a nie średniaku ligi słowackiej. Zobaczymy co będzie w połowie stycznia.
Te moje skrajności są bardzo proste. Polsacy właśnie tacy są, ponieważ jak na warunku Europejskie,są zdecydowanie przepłaceni.-Wytarczy spojrzeć, na takiego Sobiecha czy Nowaka.Jeden strzelil 16 bramek w ciągu 2 lata, drugi to zawodnik ze szklanymi nogami i co?Jeden milion Euro, drugi też coś koło tego.Przecież za czasów Kużby,Frankowskiego Żurawskiego to nikt by się za nimi nawet nie oglądnął.Pobyt na dobrych polskich zawodników jest ogromny, a podaż niska, dlatego ceny są tak windowane.Tylko dlaczego my mamy w tym uczestniczyć?Zbudujemy sobie Internazionale Wisłe z akademią piłkarską na wzór zachodni i będziemy się pózniej cieszyć z wychowanków, a nie z tego, że przyjdzie do nas jakiś Bonin który kopie się po czole. Trzeba sobie uświadomić jeden fakt.Dzisiejsi 18-22 latkowie to drewno i to jeszcze kiepskiej jakości.Jeśli kogoś uda nam się wyłowić z Polski super? ale na tym drużyny nie zbudujemy. By mieć "szczególne przypadki" to musimy mieć a)dobrego menadżera b) dobrą opinię c) pieniądze.2 podpunkty napewno spełniamy a 3 mam nadzieję, że jest.W sumie po tym okienku zwerifukuję sobię, na ile Cupiał faktycznie chcę wielkiej Wisły. A gdzie ja tu piszę Zium Zium, że orliki załatwią sprawę?To jedna z podstaw.Ważniejsi są trenerzy, których w Polsce praktycznie nie ma.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 15.12.2010 o godz. 11:48.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|||
|
|
Guest
|
|
Sprzedaliśmy Zieńczuka czy skończył mu się kontrakt i odszedł za free gdzie indziej? Łobo przyszedł za Kosę, więc mieliśmy Łobo=nie mieliśmy już Kosy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
Jeszcze parę lat temu w przypadku młodych zdolnych chłopaków talent musiał być poparty kopertą od tatusia/managiera i też dzięki temu nasza piłka jest w d*pie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
cfa : bez napinki, ale jakies dowody na to co mówisz? Tylko podaj przykłąd druzyny na poziomie Wisły Kraków
Ostatnio edytowane przez szprotson : 15.12.2010 o godz. 12:36.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
Za granicą nie ma Jerzego
W każdym razie mają więcej akademii piłkarskich, mają siatki scoutów i jakoś lepiej im idzie kształtowanie piłkarzy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
trenerzy młodziezy zagranica są na etatach nauczycielskich w klubach także to jest ich jedyne zajęcie i na tym sie TYLKO koncentrują a u nas zazwyczaj trener przychodzi na trening po 8-10 godzinach w szkole czy innej pracy (czesto fizycznej).I kiedy sie oni maja dokształcac ?
Co do tego Słowaka -Bernatha to jest 3 napastnik ligi słowackiej (7 bramek w tym sezonie). Brac go!!! jak mówią niektórzy Forumowicze. http://www.sport.pl/sport/1,67926,88..._sasiadow.html
Ostatnio edytowane przez AYALA : 15.12.2010 o godz. 12:42.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|