
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#1
|
|
Tutaj prosze zamieszczac swoje spostrzezenia i uwagi dotyczace rundy jesiennej sezonu 2010-2011 w wykonaniu pilkarzy Bialej Gwiazdy.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2
|
|
całe szczęście że udało sie na nowo obrone zmontowac po letniej ,nagłej wyprzedaży.Dla mnie największym plusem tej rundy jest ustabilizowana forma Mariusza Pawełka.Cieszyc może też i postawa defensywy w końcówce sezonu bo Wisełka jakby nie patrzac w ostatnich czterech spotkaniach nie straciła bramki co dobrze rokuje na przyszłośc.
Jeśli chodzi o pomoc Kirm,Mały i Sobol dobre mecze przeplatali słabymi.Zawiedli mimo wszytsko Jirsak i Garguła.Wciąż brakuje typowego rozgrywającego.Jeśli chodzi o Boukhariego to wierze że jeśli przepracuje dobrze zime to na wiosne może byc znaczącą postacią w zespole. Atak: Tu właściwie poza Pawłem Brożkiem nikogo nie mamy,wydaje mi sie że jemu brakuje partnera w ataku co by go troche odciążył.Mocno wierze że Valcx w zimie sprowadzi Pawłowi jakiegoś kolege do ataku.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 03.12.2010 o godz. 07:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#3
|
|
Aż nie wierze, że mamy 2 miejsce w tabeli :o
![]() FORZA WISŁA
'Gdybym mógł cofnąć czas i pomyśleć nad wyborem, nawet drugi ten raz wybrałbym tą samą droge.' |
|
|
|
Member
Od: 08.2005
Skąd: Nowa Huta
Offline |
#4
|
|
Miejsce zdecydowanie lepsze niż prezentowana gra. Tak naprawdę wyszedł nam tylko jeden mecz - z Legią(Tak grającą Wisłę chciałbym oglądać przez cały sezon). Może jeszcze z Lechią nie było najgorzej -choć w tym meczu mieliśmy raczej więcej szczęścia niż umiejęności. Fartowna wygrana z Craxą raczej nie jest powodem do zachwytów. Niestety - wyraźne porażki z Jagą i Amicą pokazały, że jeszcze duuuużo pracy czeka naszych piłkarzy a zwłaszcza sztab szkoleniowy.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#5
|
|
Mozna powiedziec ze Pawelek zmartwychwstal, wg mnie to bardzo pomoglo mu to, ze rozsypala sie obrona i Mariusz musi byc skoncentrowany przez caly mecz. Kiedy gral z Marcelo i Glowackim nie musial sie tyle koncentrowac bo dlugimi minutami nie mial nic do roboty. W tym sezonie sie to zmienilo i praktycznie caly czas jest pod gra.
Wg mnie indywidualnie kazdy prezentuje sie dobrze, nie zauwazylem zeby ktos razaco przechodzil obok meczu. Co tak naprawde szwankuje to nie indywidualne umiejetnosci zawodnikow tylko brak zgrania. Jesli przyjrzec sie grze Wisly to wiekszosc akcji psuje nie po indywidualnych bledach tylko z powodu podan do partnera ktory nie pokazal sie na pozycje. Bardzo powoli budujemy tez ataki, co pozwala przeciwnikom skutecznie sie bronic i kontrowac (np. Jaga / Lech) Strasznie zawiodl mnie Zuraw, bardzo go lubie i boli mnie, ze mu nie idzie bo sporo sie po nim spodziewalem. Jego problem jest w glowie a nie w nogach. Niestety. |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#6
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: Tarnów
Offline |
#7
|
|
Sezon który tak naprawdę cały powinien zostać spisany na straty przed rundą. Nikt się nie spodziewał że przez wymianę całej obrony i z Pawełkiem w bramce w grudniu będziemy wiceliderami... Szkoda że to nie jest przez fenomenalnie grającą Wisła w ataku, bo oglądać mecze Wisły było trudno(po za meczu z Legią) Niestety ale myślę że to ukazuje słabość ekstraklasy , która z roku na rok jest bardziej wyrównana ale przez to że Wisła jest słabsza...
Najwieksze zaskoczenie Mariusz Pawełek bardzo dobrze sobie radzi i widać że ma potencjał którego nie wykorzystywał bo nie miał konkurenta...teraz podobno ma<lol> Czeba czekać do lutego ja wierze w Maskaanta i naszych kopanych i myśle że w tedy gra naszego kochanego klubu znacznie się poprawi ![]() FORZA WISŁA |
|
|
|
Guest
|
#8
|
|
Niezła pozycja wyjściowa przed wiosną na skutek jako takiej gry własnej+sporej porcji szczęścia+kłopotów innych drużyn.
Jeśli piłkarze zimą zostaną dobrze przygotowani plus (wreszcie) kilka sensownych wzmocnień (ogólnie wiadomo na jakich pozycjach) to jeszcze wszystko jest do wygrana. |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#9
|
|
Mnie niestety czkawką cały czas odbija się totalna klapa w europejskich pucharach. Oczywiście to był inny zespół, inny trener, itd. ale po raz kolejny straciła Wisła szansę na pogranie trochę dalej w pucharach i to z lepszymi zespołami niż Lumbago Tallin czy FC Al-kaida...
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#10
|
|
Wisła Kraków to nie tylko suche miejsce w tabeli.
Paradoksalnie to była jedna z lepszych rund w ostatnich latach. Piłkarsko na początku tej rundy byliśmy w głębokiej czarnej d... W napadzie mieliśmy PB i MŻ, jeden chimeryczny, bez formy i chęci gry, drugi zdecydowanie bliżej emerytury. Joker, który musiał być liderem. A i oczywiście PM, szalony jeździec bez pojęcia o taktyce i współdziałaniu na boisku. Środek składał się z zawodników, bądź powracających po kontuzji, bądź niespełniających oczekiwań i Radka. Obrona - całkowicie rozwalona. Szkoda słów. Bramkarze, jeden młody i dwóch potrafiących popełnić szkolne, juniorskie błędy. Mieliśmy drużynę, która już praktycznie od roku nie potrafiła wymienić trzech podań, skonstruować kontrataku czy ataku pozycyjnego. Nasza pozycja w lidze w poprzednim sezonie wynikała z posiadania dwóch obrońców wystających daleko poza poziom ligi polskiej. Tyle, że w tej rundzie ich już nie było. Mieliśmy drużynę, która nie przepracowała okresu przygotowawczego a braki kondycyjne i szybkościowe raziły. Drużyna, to zresztą określenie na wyrost. Podziały i niezgranie widoczne gołym okiem. A mimo to potrafiliśmy się podnieść. I to jest piękne. Nie twierdzę, że ta drużyna jest jakaś wyjątkowa, idzie na mistrza itd. Ale jeżeli ktoś oglądał nie z pozycji TV mecze w Sosnowcu (zwłaszcza z Cracovią i Legią), na SS i ostatnie nie może nie zauważyć różnicy. Niestety lepsze momenty gry i mecze przeplatane są z gorszymi. W tej rundzie było wiele gorzkich porażek. Ale w pamięci pozostaną: przewalcowanie Legii i gol Boukhariego w 95 minucie. Mieliśmy dużo szczęścia w tej rundzie. Gdyby czołowe drużyny grały swoje, nasze straty byłyby pewnie tak duże, że pudło na końcu byłoby nierealne. A tak potencjalnie mamy szanse nawet na mistrza. To była runda powrotu na R22. O ile wyjazdy do Sosnowca były klimatyczne, a momentami zabawne to SS bez antydepresantów trudno było znieść. Widok stadionu i boiska spowitego wiślackimi flagami przed pierwszym meczem nie do zapomnienia. I to miłe rozczarowanie, że ten stadion, nie jest aż tak zły jak się zapowiadał. To była wreszcie runda "naprostowania" organizacyjnego Wisły. Doczekaliśmy się Prezesa, doczekaliśmy się dyrektora sportowego. O ich jakości przekonamy się po przerwie zimowej. Doczekaliśmy się też zmian w sposobie prowadzenia treningów i pracy piłkarzy. Jeżeli porównamy stan z początku i końca i drogę, jaką przeszliśmy to runda była jedną z lepszych. Ja jestem zadowolony, bo mogliśmy równie dobrze być w strefie spadkowej, z przegranymi derbami, ze stadionem nie nadającym się do użytku i jakimś telefonikowcem jako prezesem. No i polską myślą szkoleniową na ławce. Prawdziwy egzamin dopiero przed Wisłą. Mądre wzmocnienia (jestem realistą, nie liczę na jakieś super transfery, ale na dwóch, trzech dobrze dobranych zawodników) i dobrze przepracowany okres przygotowawczy to podstawa. Zmiany w marketingu tak, aby udało się regularnie osiągać 20-25 tysięcy kibiców na meczu. No i ruszenie z bazą treningową. Bardzo dużo pracy przed Wisłą tej zimy. |
|
|
|
Member
Od: 05.2010
Skąd: Skawina
Offline |
#11
|
|
Można bezsprzecznie stwierdzić, że była to szalona runda. W lecie rozmontowana cała defensywa, klapa w Europejskich pucharach. Zespół grał słabo, był źle przygotowany do rozgrywek. 8 nowych piłkarzy. To wszystko nie napajało optymizmem.
Po przyjściu Roberta Maaskanta nie było widać znaczącej poprawy, ale nie można było oczekiwać cudów w kilka tygodni. Trener wprowadził nowy system gry, swoje ustawienia taktyczne, tak naprawdę podciągnął zespół kondycyjnie w trakcie rundy i zaczęło to przynosić efekty. Porażki z Bełchatowem, Górnikiem, Lechem czy remisy ze Śląskiem i Koroną bolały i bolą, ale potem nastała seria 4 zwycięstw z rzędu bez straty gola, w tym rozgromienie Legii 4 : 0 i niezły mecz z Lechią 5 : 2. Widać było, że zespół zaczyna oddychać. Na początku wszyscy mieliśmy wrażenie, że spotkała się grupa przypadkowych ludzi, natomiast teraz widać w tej drużynie ducha zespołu, walkę i motywację do osiągania wyników. Maaskantowi udało się zrzyć ten zespół przede wszystkim mentalnie. Po kilku kolejkach każdy z nas stwierdzał bez ogródek, że tą rundę można spisać na straty, natomiast skończyliśmy ją na 2 miejscu ze stratą tylko 3 pkt do Jagi. Ja z mojej strony mam takie odczucia, że w rundzie wiosennej może być tylko lepiej. Drużyna zgra się jeszcze bardziej, trener porządnie przygotuję chłopaków kondycyjnie, udoskonali taktykę, mam nadzieje, że zostanie sprowadzonych 2-3 wartościowych graczy i można rozpocząć walkę na całego w drodze do tytułu mistrzowskiego. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie
Offline |
#12
|
|
Cala runda w Naszym wykonaniu to jak jazda kolejka gorska. Co chwile wzloty i upadki. Na pewno wynik koncowy czyli pozycja wicelidera zamazuje troche obraz i jest ponad stan. Martwi troche brak poki co wyraznego stylu gry, cieszy z kolei zaangazowanie i walka do samego konca o wynik.
Co do formacji to po kolei: Bramka - Pawelek poza Chorzowem bardzo dobry szczegolnie w ostatnich dwoch miesiacach. Obrona - wiadomo bylo ze po takiej letnie rewolucji moze byc zle i to sie potwierdzilo. Nie raz dochodzilo do palpitacji serca po zagraniach obroncow lecz widac ze powoli ta formacja sie zgrywa i ze kilku zawodnikow do oszlifowania jest. Pomoc - Generalnie niezla runda, poczatek tylko kiepski bo i widac bylo ze z przygotowaniami slabo, Sobol juz torche slabszy niz w latach poprzednich ale nadal walka daje duzo zespolowi (szczegolnie mecz z Legia). Dobry transfer Wilka, Kirm tez zaczyna w koncu grac. Reszta raz gorzej raz lepiej ale generalnie pozytywnie. Napastnicy - tu w sumie bida z nedza. Brozek co mogl to strzelil kilka razy zabraklo szczescia ale tez widac ze nie byl w najwyzszej formie.Wiecej napastnikow Trenerzy - Kasperczaka wedlug mnie ciezko do konca ocenic, bo niby skopane zostaly przygotowania ale tak naprawde to On nie mial pelnego skladu wiec ciezko tu mowic o przygtowaniach i budowaniu formy. Na pewno za Karabach minus bo wydaje sie ze moglo byc lepiej. Kulawik z kolei odwaznie postawil na kilku mlodych graczy i poza Chorzowem wygral co bylo do wygrania. No i na koniec Maaskant, wedlug mnie dobry ruch dzialaczy, poczatek nie za rozowy ale nikt nie mowil ze bedzie latwo tym bardziej biorac pod uwage sytuacje jaka Holender u Nas zastal. Powoli jednak trener zrobil rozeznanie w zespole, w koncu pojawila sie praca i jakas mysl i pomysl. Oczywiscie z realizacja nie jest jeszcze dobrze ale mozna z lekkim optymizmem patrzec w przyszlosc. Wiecej bedzie mozna powiedziec po zimowych przygotowaniach i transferach. Na koniec trzeba powiedziec ze cala runda jesienna mimo wszystko byla ciekawa, duzo niespodzianek, a male roznice punktowe gwarantuja Nam wszystkim duze emocje w rundzie wiosennej. Oby oczywiscie z happy-endem dla Wiselki czego sobie i Wam zycze. ![]() |
|
|
|
Member
Od: 10.2010
Offline |
#13
|
|
Jak to zwykle bywa na tym forum kilka zdań poszczególnych osób udzielających się przed moją skromną osobą zamieściło sformułowania z kosmosu
Generalnie tą rundę pozwolę sobie ocenić od momentu zatrudnienia naszego aktualnego trenera - Roberta Maskaanta. Cały poprzedni okres z pseudo zawodowcem Henrykiem Kasperczakiem był stracony i mimo wszystko za jego powrotu cofneliśmy się jako drużyna do tyłu. Dobra ale miało być o sytuacji za Roberta .. więc , na moje oko , dużo się poprawiło =) Podstawowa zmiana to walka piłkarzy w każdym meczu , to dzięki Niej możemy się cieszyć z 4 wygranych meczów pod rząd. Oczywiście nie mam na myśli samego faktu biegania za piłką bez głowy, nasz treneiro nauczył piłkarzy jak zrobić dobry pressing i go w odpowiednich dla meczu momentach zwiększać. Poza walką powstała prawdziwa rywalizacja , jak ktoś na treningach zapieprza to rzeczywiście dostaje szansę. No i fakt że mamy w klubie profesjonalne podejscie - wreszcie . Piłkarze siedzą w klubie kilka godzin , a nie tak jak za Henia , nie dość że wpadali do klubu tylko na trening to jeszcze się niektórzy spaźniali . Profesjonalizm , prawdziwe relacje w drużynie oraz ambicja. Teraz przez okres przygotowawczy trzeba nauczyć się grać w piłkę i będzie ok. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#14
|
|
Ogólnie wrażenie? Można to podsumować tylko jednym słowem. Bida z nędzą. Kilka spotkań do przełknięcia ale tez bez szału. Miejsce lepsze niż gra to mało powiedziane. Szczęście jednak dopisywało nieprawdopodobnie, jak choćby setki Legii czy gol Boukarkiego z Parchami.
Bez Pawełka na pewno bylibyśmy dużo niżej. Wszystko jest do poprawy. Widać co prawda zalążki niezłej gry zasadniczo coraz więcej ich jest, ale i tak wyczyny obrony przyciemniają ten obraz. Chodź mimo negatywnej oceny naszej formacji obronnej, jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie,że jak pograją na luzie podczas zgrupowania kilka spotkań to powinno być solidnie. Bez rewelacji ale solidnie. Wyglądają na takich co potrzebują dużo spokoju i nabrania pewności siebie. Bunoza musi poznać Chaveza w jego grze,zachowaniach i Chavez Bunozę. Kluczową sprawą jest obsadzenie lewego obrońcy. Szkoda tam Pajlica,bo przydałby się na skrzydle. Jeśli mają już chłopa upatrzonego to czym prędzej go podpisywać i niech już się zgrywa a jeśli nie,to szukanie gościa last minute sensu nie ma. Dragan aż taki tragiczny nie jest. Widać natomiast duży postęp w mentalności piłkarzy, zrobiła się drużyna. Każdy walczy, Kirm zaczął szaleć. Czas jest potrzebny, no i jeśli mają być kiepskie transfery to nie warto ich dokonywać,szkoda czasu i kasy. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#15
|
|
Moja ocena jest następująca:
1. Początek słaby. Porażka z Azerami, którzy jednak słabym zespołem nie są. A moim zdaniem taki zawodnik jak Afran Ismayilov byłby sporym wzmocnieniem ataku Wisły. 2. Początek Maskaanta również przeciętny, musiał poznać zawodników. Ale w końcu to się udało. I efekty przyszły: - bardzo dobrze zaczął grać Chavez, - Bunoza z totalnego drewniaka stał się całkiem przyzwoitym ligowym obrońcą - Paljic imponuje szybkością, walecznością i dryblingiem, nad bronieniem musi jeszcze popracować - Cikos z niego to bardziej boczny pomocnik niż obrońca, ale końcówkę rundy miał dobrą - Wilk, bardzo dobry transfer, już teraz pomocnik klasy Sobola, z każdą rundą będzie lepszy Były też rozczarowania: - Boukhari zawodził, wolny, niedokładny. Powinien być lepszy na wiosnę - Rios zagrał 2-3 mecze na niezłym poziomie, a potem wcale nie grał. Brakuje mu szybkości. - Żurawski, tragicznie słaby - Jovanić, za 500 tyś. euro należy oczekiwać czegoś więcej 3. Największym plusem Wisły Maskaanta jest to że walczy, że piłkarze gryzą trawę. Tak było z Legią, Polonią czy w końcówce z Zagłębiem. Tego już dawno nie widzieliśmy. 4. Drugie miejsce jest trochę ponad nasz stan kadrowy, ale przy rozsądnych wzmocnieniach, szczególnie w ataku i na bokach obrony Wisła jest w stanie nawet zdobyć Mistrza. 5. Wygraliśmy najważniejsze mecze w sezonie z Legią i Cracovią. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Skąd: Tarnów
Offline |
#16
|
|
To była najdziwniejsza runda jaką pamiętam. Na początku wielkie nadzieje że nowi zawodnicy od razu wniosą "International level" do Wisły, jak się później okazało niekoniecznie. Całkowite rozsprzedanie obrony było chyba największym błędem jaki można było popełnić. Przez pewien czas można grać bez napastników i bezbramkowo remisować spotkania, ale bez obrony najzwyczajniej się nie da.
Nasza pozycja w lidze jest skutkiem tylko i wyłącznie słabości innych klubów. Co do samej gry: Plusy - widać że ze zgrai piłkarzyków zaczyna się tworzyć drużyna co jest niewątpliwie sukcesem Maaskanta. Trzeba mięć nadzieje że zalążki dobrej gry które widać było min. w meczu z Legią, na wiosnę będziemy widzieć w każdym meczu. Minusy - krótko mówiąc brak zgrania, ale nie ma się co dziwić skoro aż tylu nowych zawodników weszło do zespołu. W tym miejscu należy wpisać słowa które powtarzają się jak mantra : " Jeśli dobrze przepracują cały okres przygotowań z (nazwisko trenera) to na pewno będzie dobrze i powalczymy o mistrza. Problem w tym że te słowa słyszy się co pół roku i nic z nich nie wychodzi. Można mieć nadzieje że tym razem będzie inaczej, czego i sobie i Wam życzę ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#17
|
|
+plusy
Obecna forma Mariusza Pawełka Gra w ostatnich miesiącach Osmana Chaveza. Przyjście Cezarego Wilka Zgranie formacji defensywnej: Cikos, Chavez, Bunoza, Paljić radzą sobie coraz lepiej mimo to uważam, że ta lewa strona obrony powinna być wzmocniona. przebudzenie Kirma, który był jednym z lepszych zawodników Wisły w tej rundzie. -minusy Maciej Żurawski, oczekiwania wobec niego był trochę większe... Milan Jovanić, czyli przeje*ana kasa na bardzo kiepskiego zawodnika. Ocena za rundę dla poszczególnych zawodników Mariusz Pawełek 8, To była świetna runda w jego wykonaniu raczej nie przydarzały mu się większe błędy a w niektórych sytuacjach bronił znakomicie Milan Jovanić 4, fatalne interwencje w meczu z Koroną i ogólnie słabiutka runda w jego wykonaniu. Oczekiwania był zdecydowanie większe. Erik Cikos 7, Kiepski początek sezonu jednak po upływie czasu zaczął grać bardzo dobrze szczególnie w spotkaniu z Legią. Osman Chavez 8, bardzo udana runda w jego wykonaniu dużo świetnych odbiorów etc. Gordan Bunoza 7, mimo wszystko miał kilka wpadek na początku w ostatnich miesiącach gra jednak bardzo dobrze za co plus. Dragan Paljić 5, średnia runda w jego wykonaniu moim zdaniem popełnił za dużo błędów jako lewy obrońca na lewej pomocy również mnie nie zachwycił. Kirm 8, Kilka naprawdę bardzo dobrych meczy w tym sezonie przede wszystkim z Legią, Lechią gdzie strzelił 2 bramki zaliczył asystę i 2 razy po faulu na nim został odgwizdany rzut karny. Strzelił też bramkę dającą nam zwycięstwo nad Zagłębiem Lubin. Radosław Sobolewski 8, bardzo dobrze spisuje się Sobolewski świetna praca w defensywie strzelona bramka można powiedzieć, że był nie do przejścia Łukasz Garguła 6, minie trochę czasu za nim wróci do optymalnej formie, ale krótko mówiąc w tej rundzie nie zachwycał. Mam nadzieje, że solidnie przepracuje okres przygotowawczy i wróci do formy. Cezary Wilk 8, Widać, że jest to zastępca Sobola prócz meczu z Lechem grał bardzo dobrze strzelił dla nas dwie ważne bramki z Koroną i Legią. Tomas Jirsak 5, Poza asystą przy golu Pawła Brożka nie pokazał się w żadnym meczu z dobrej strony. Słaba runda. Patryk Małecki 7, świetne mecze jak z Polonią W. przeplatał słabymi jak z Zagłębiem jednak runda ogólnie w jego wykonaniu przyzwoita. Andy Rios 5, oczekiwania były większe dobrze zagrał z Koroną czy Arka Gdynia ale fatalnie np. z Widzewem w pucharze polski. Boukhari 6, bezcenna bramka w meczu z Cracovią niezły mecz z Górnikiem w pierwszej połowie reszta słabo. Podoba mi się jednak, że jest takim dobrym duchem zespołu Paweł Brożek 7, kilka bezbarwnych meczy w jego wykonaniu, ale też kilka bardzo ważnych bramek. Jednak liczę, że następna runda będzie lepsza w jego wykonaniu. Czego potrzeba nam przed następną rudną? Środkowego obrońcy, realnego konkurenta dla Bunozy. Lewego obrońcy, Paljic jakoś mnie nie zachwyca, gra niepewnie bardzo ucieszyłbym się z przyjścia Dudu. Prawo skrzydłowego np. Waldka Sobote. Małecki gra w kratkę a Sobota ma za sobą bardzo udaną rundę w Śląsku. Napastnik np. Dawid Nowak, Sernas lub Skavysh czy Rodnionow z Bate konkurent w miejsce w składzie dla Brożka albo po prostu jego partner do ataku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#18
|
|
ciekawa runda! z najsłabszym od początków telefoniki składem całkiem przyzwoite miejsce. Kapitalny mecz z Legią i większość meczy średnich. Trochę pecha i trochę szczęścia. Pecha w meczach z Jagą czy Bełchatowem, szczęścia z Cracovią czy Polonią. Mam nadzieję, że ta runda jest początkiem Wisły profesjonalnej, z sensownym dyrektorem sportowym, z dobrym trenerem. Nawet jeśli nie zdobędziemy mistrzostwa w tym sezonie, to liczę na miejsce pucharowe i przyzwoity występ w pucharach (w końcu by nam się to należało - tym wierzącym
).Maaskant zrobił coś w rodzaju małego cudu! Ze zbieraniny kiepskich i średnich piłkarzyków uczynił drużynę! Nie jestem przekonany, że wiosna będzie lepsza. Oby była! Ale nie bardzo są po temu przesłanki. Nie zapowiada się żadnych wzmocnień w drużynie - ci, których wymienia się jako kandydatów do drużyny nie powalają a być może - tradycyjnie - odejdą najlepsi (Brożek np). Podsumowując - runda o niebo lepsza niż się spodziewać można było. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#19
|
|
Jak ogladalem mecz z Jaga pomyslaem ze jest zmiana chlopaki zaczynaja dobrze grac nawet przez chwile pomyslalem ze rios moze byc taki troche drugi uche
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#20
|
|
Titto - nie rozumiem za bardzo, niskiej oceny dla Paljica, zwłaszcza w porównaniu z siódemkami dla Cikosa i Bunozy. Dragan ideałem nie jest, ale oprócz spotkaniu przeciwko kuchennym nie przypominam sobie żadnego meczu, który ewidentnie zawalił. Przeważnie spisywał się co najmniej poprawnie, zwłascza, jeśli weźmiemy pod uwagę, że przez całą karierę grał na skrzydle. Z kolei nominalni defensorzy w osobach Bunozy i Cikosa mieli katastrofalne początki, prezentując poziom drugoligowy i dopiero w okolicach połowy października zaczęli jako tako ogarniać, ale wciąż do ideału sporo brakowało (wyjątek - występ Cikosa przeciwko Legii). Dlatego jeśli oceniamy całoksztakt rundy to jak dla mnie Gordan i Erik zasłużyli maksymalnie na ocenę 5, z kolei Dragan oczko wyżej
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#21
|
|
Ok, racja Paljić nie ma doświadczenia w grze w obronie, ale przecież jak grał na lewym skrzydle to też nic nie pokazywał. W każdym razie w ostatnich miesiącach jak na mój gust jest to osoba ogółem popełniająca najwięcej błędów w obronie no i niestety najsłabszy punkt zespołyu. Z Polonią Warszawa miał kilka błędów w poprzednich meczach również...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#22
|
|
Tą rundę można skwitować jednym zdaniem - więcej szczęścia niż rozumu
Następna powinna być lepsza choć te 45 dni przerwy nie wyglądają za ciekawie.Bardzo chciałbym się dowiedzieć od trenera dlaczego dopiero 17tego zaczyna się zgrupowanie. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: D.T./UK
Offline |
#23
|
|
bardzo dobra runda
zobaczymy co następna runda nam przyniesie |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#24
|
|
Ja bym się zastanowił nad minusami dla Milana. Przegrał walkę z Mariuszem, który ma bardzo dobrą rundę za sobą. Nie widziałem ich na treningach, dlatego nie wiem czy Milan jest wyraźnie słabszy od Mario i wstrzymuję się z jakimkolwiek ocenianiem.
Obrona jest mieszaniną, potrzeba czasu i stabilizacji. Pod koniec rundy indywidualnie prezentowali się solidnie, a błędy wynikały z braku zgrania i komunikacji. Jednak, podstawowa czwórka się wykrystalizowała i trzeba im jak najwięcej grania ze sobą. W pomocy dalej niewiadoma. Widać, że na skrzydłach Kirm i Małecki oraz na pewno Sobol. Od Legii w środku grali jeszcze Jirsak i Garguła i tak jesień dograli. Też widać brak zgrania, choć można mieć większe zastrzeżenia do gry indywidualnej niż u obrońców. Jedyny napastnik musi żyć z podań, bo kiedy bierze się sam za rozgrywanie to z przodu nie ma nikogo. Ciężko go oceniać, dlatego powiem: zawsze może być lepiej Gra była beznadziejna, powoli się rozkręcała, ale nie odpaliła. Męczymy się w ataku, w obronie długo było tragicznie, ogrom piłek wyłapał Pawełek. Trzeba czasu, zgrywania się. O ile znowu nie będzie wielu zmian kadrowych to w następnym SEZONIE powinniśmy oglądać fajną grę ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#25
|
|
Jak większość napiszę : miejsce lepsze niż gra . Bardzo trudno obiektywnie ocenić tę rundę , pewnie większość ocen ( szczególnie indywidualnych ) będzie zawyżona ze względu na dobrą końcówkę sezonu :
Jedyne czego nie chcę oceniać to pracy trenera , wiosna pokaże cała prawde . Co do zawodników to poprostu trzeba ich ocenić już na dzień dzisiejszy . Trzeba się zdecydować na kogo warto stawiac na wiosne , bo bądz co bądz Wisła nie jest klubem gdzie można sobie pozwolić na słabą grę dłuższą niż kilka spotkań Oceny indywidualne (1-10) : Bramkarze : Pawełek / 15 spotkań (15 w pierwszym składzie) / 13 puszczonych bramek / ocena 8 / słaby początek , jednak dla niego runda najlepsza w Wiśle , trzeba zauważyć że nasi bramkarze rozgrywają rundy życia gdy mają wiele pracy , tak jak 4 lata temu Dolha Jovanić /6 sp (6) / 6 puszczonych bramek / ocena 3/ z dużej chmury mały deszcz , jednak bramkarz to taka pozycja , gdzie więcej tkwi w głowie niż w umiejetnościach i w tym pokładam nadzieję że i z niego kiedyś będzie pociecha . Zastąpić Pawełka zastąpi , jednak trudno wymagać czegoś więcej . Kurto /1 (0)/ bez oceny /melodia przyszłości , chociaz osobiście nie widzę w nim pierwszego Wisły na lata Obrońcy : Paljić / 18 sp. (17) / 1 bramka / ocena 7 / największe zaskoczenie rundy , od meczu z Widzewem podstawowy zawodnik zespołu , z przymusu obrońca , zawalił co najwyżej 1-2 bramki , wywiązywał się naprawde dobrze ze swoich zadań i jak dla mnie jeden z najlepszych graczy tej rundy Piotr Brożek / 11 sp (7) / 2 bramki / ocena 2/ jedno z największych rozczarowań rundy , chociaz kto wie co by było gdyby Kasperczak wystawił go w pomocy w meczu z Karabachem , zamiast w obronie gdzie po jego fatalnych błedach straciliśmy conajmniej 2 bramki .. jednak coraz więcej jest sygnałów że wypalił się już do gry w Wiśle , prócz dwumeczu z Litwinami nic nie dał wartościowego tej drużynie Junior Diaz / 7 sp. (7) / 1 bramka / ocena 5/ zawodnik który nigdy nie odpuszczał , troche nam go brakuje , jednak nie był nie do zastąpienia Cikos /18 (18)/ocena 6/ miał wzloty i upadki , musi mieć konkurencję w składzie by mieć większą mobilizacje ( coś jak Pawełek czy Brożek ) i powinien czynić stałe większe postępy , podoba mi sie jego gra do przodu Branco /3(2)/ocena 2/ dla mnie nieporozumienie , zawodnik tysiąca i jednej wrzutki bez celu , wcale się nie dziwie że zmienia kluby co pół roku Cleber /11(11)/ocena 4/ ocena tak niska gdyż od niego wymagania było o wiele większe , niestety nie udźwignął gry obrony bez dobrego partnera , rundę okupił kontuzją i na jego miejscu nie ryzykowałbbym dalszej gry Bunoza /15(15)/ocena 4/ ocena zawyżona dobrą grą w ostatnich 5 meczach , praktycznie pierwszych 10 spotkań zagral albo słabych , albo z wieloma stratami , albo z prostymi błedami technicznym ( jak nie trafienie 2 razy w piłkę we własnym polu karnym ze śląskiem ) , jak na kreowanego następcę Głowackiego nieporozumienie Chavez /8 (8)/ ocena 5 /będę się upierał przy tym że sam zawalił sobie 3/4 rundy będąc całkowicie nieprzygotowanym , od razu jednak widać że ma o wiele większy potencjał niż Bunoza , ma predyspozycje do kierowania obroną Kowalski /8(8)/ ocena 2 / na tyle spotkań rozegrał zaledwie 1 dobry mecz ( ze Śląskiem ) oraz mase dramatycznych , do wylotu jak dla mnie , ma 24 lata a gra jak junior Burliga /bez oceny/ na wiosne zobaczymy czy cokolwiek z niego będzie Pomocnicy : Kirm /15(10)/3 bramki/ ocena 6 / ocene może zaniżona , ale zaskoczył dopiero w 10 kolejce , od tego momentu jednak ciągnąl gre Wisły , ma naprawde duzo możliwości które może kiedys nam wkoncu pokaże Łobodziński / 5 (0) / bez oceny / miał bardzo mao szans ( ale pewnie z czegos to wynikało) , niby ciągle mówiło sie o jakiś kontuzjach ale sporo zagrał tych spotkań ( łącznie z ME ) tyle że w ekstraklasie nikt na niego nie postawił od 1 minuty i ciężko o podstawę do oceny jego gry . Jeśli zaś chodzi o zwykłą przydatność do druzyny to [b]ocena 0[/b] Małecki /21(16) /4 bramki / ocena 5/ w moim przeczuciu ocena zawyżona , mając na uwadze ekscesy z poczatku sezonu , masę spotkań gdzie przeszedł obok meczu . To nie tacy zawodnicy powinni stanowić o sile Wisły Sobolewski / 19(19)/1 bramka / ocena 6 / w moim odczuciu od kapitana wymaga się czegoś więcej , szczególnie boli początek sezonu gdzie nie umiał zmobilizować drużyny i siebie (?) na dobrą gre z Azerami , poza tym wszystkie spotkania jakie przegrywała Wisła w tym sezonie , rozgrywała z Sobolem (a było ich sporo). Nie ulega jednak wątpliwości że trudno sobie wyobrazić gre Wisły bez niego , jednak najlepsze lata ma już za sobą . Wilk /15(8)/2 bramki/ ocena 5/ jako że nie wywalczył sobie miejsca w składzie , był mocnym rezerwowym , chwilami cieszyła mnie jego gra ale z perspektywy rundy nie zasłużył na więcej. Mimo wszystko dużo walki, jednak mało taktyki . Jirsak/12(8)/ocena 3 /... i nie zmieni tego dobry mecz z Legią , bo wtedy kiedy miał ponieść Wisłe do zwycięstwa ( karabach ) to przeszedł obok spotkania . Jeśli tak ma wygladac nasz rozgrywający to do dupy z taką grą . Kolokwialnie mówiąc . Do wolotu . Garguła/11(10)/ocena 5 / powinna być wyższa , ale jednak nie pokazał wiele ze starego Gargamela , jednak nadzieja umiera ostatnia i oby na wiosne omijały go wszelkie kontuzje. Rado /2(2)/ bez oceny / eksperyment Kulawika za szybko wskoczył do gry chociaz już od dawna było widać u niego spore możliwości , kiedys mu to wyjdzie na dobre Boguski /13(5)/ 3 bramki/ ocena 3/i nawet nie chodzi o kontuzje bo ona już nie grała roli przy ocenie , ale Boguś przepracował spokojnie okres przygotowawczy i fakt że mu piłka przy każdym podaniu odskakiwała na 5 metrów dobrze nie świadczy , poza tym miało sie często wrażenie że unikał gry . Gdy dojdzie do siebie po kontuzji Wisła powinna pomysleć o wypozyczeniu , wszkaże ma długi kontrakt z Wisłą Boukhari /10(7)/1 bramka ( jednak najwazniejsza w sezonie / ocena 4 / zawyżona , ale to dzięki bramce który wymazała poprzednie występy , jeśli na wiosne nic nie pokaże będzie trzeba mu podziękować Napastnicy Rios / 11(7) / ocena 3/ może i ocena zaniżona , ale wcale nie miał tak mało szans jak sie niektórym wydaje , bez wzgledu na to jaką rolę miał na boisku przychodzac jako napastnik rozlicza sie go z bramek tych miał 0 . Nie zamierzam się nad nim rozwodzic jak niektórzy . Żurawski /19(10)/3 bramki/ ocena 3/wypalił się , sam niestety już wie że tej drużynie dużo dać nie może , stara się ale to troche za mało , za pół roku kończy piękną kariere . Paweł Brożek /18(16) / 10 bramek / ocena 6 / sporo tych bramek nastrzelał , będąc najczęściej sam w ataku , dać mu dobrego partnera i na wiosne może odżyje nam król strzelców . Myślę że o nikim nie zapomniałem Wygrani rundy : Pawełek (życiowa forma) Paljić ( spisywany przez większość na straty stał się podstawowym zawodnikiem zespołu) Garguła ( fakt że doszedł do siebie po ciężkich kontuzjach ) Przegrani rundy ( dużo by wymieniać ) : Żurawski Boguski ( poniekąd nie ze swojej winy ) Łobodziński Cleber ( kontuzja + coraz słabsza gra ) Kowalski Jovanić (bramkarz który siedzi na ławce cofa się w rozwoju ) ... Najlepszy mecz : Wisła - Legia 4-0 Najgorszy mecz : Wisła - Karabach 0-1 Wg mnie owinni odejść na Wiosne : Jirsak , Łobodziński , Branco , Kowalski no i siłą rzeczy Cleber .
Ostatnio edytowane przez Karherop : 04.12.2010 o godz. 13:18.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#26
|
|
Dla mnie najlepsi w tej rundzie Paweł Brożek Pawełek Kirm Małecki.
Paweł nie irytował zmarnowanymi setkami, byl pewny siebie i kończył akcje zespołu. Takiego piłkarza chce widziec w każdej rundzie. Owszem sa w jego grze mankamenty, ale poprawa w porownaniu z poprzednim sezonem ogromna. Kirm i Małecki pomimo, że nie grali olśniewajaco (tzw noty za styl niskie ) to wygrywali nam mecze. Statystyki nie kłamią 4 bramki Małeckiego, 3 Kirma do tego razem z 8 asyst.
Ostatnio edytowane przez tofik : 04.12.2010 o godz. 13:07.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#27
|
|
Te wywyższanie Garguły ponad Jirsaka to tragedia. Jirsak grał mniej i chociaż miał asyste a statystyki Garguły jako typowo ofensywnego pomocnika to 0-0-0-0-0, a tutaj czuje tą niechęć do niego - "jako nasz typowy rozgrywający" - buahaha
A co do Paljica, oprocz Bunozy nasz najsłabszy obronca, ale też zawyżacie mu oceny bo przecież to nie obronca. Czemu jednych rozgrzeszamy,innych nie? Fajnie że lepiej wypada niż Pi. Brożek, ale całe te oceny obroncow nie są ocenami całej rundy a ostatnich meczów gdzie nie straciliśmy bramki, bardzo fuksiarsko, choć jest postęp.
Ostatnio edytowane przez HEDu : 04.12.2010 o godz. 13:45.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój
Offline |
#28
|
|
Słaba runda.
Drugie miejsce na półmetku cieszy ale tylko pozornie. Pozytywnymi bodźcami na pewno są; wygrana z Legią, wynik derbów a także w paru innych spotkaniach, cieszy forma Pawła Brożka, Małeckiego, Pawełka, Kirma i ogólnie coraz lepsza gra zespołowa w meczach. Co niepokoi? Żeby nie powiedzieć, że cała reszta to powiem, że wiele aspektów. Wciąż Naszym mankamentem jest skuteczność, jest mnóstwo sytuacji, a bramkę zdobywamy bardzo często po kuriozalnej akcji. Słaba obrona - co niestety jest faktem bo teraz mieliśmy dużo szczęścia pod Naszą bramką, na wiosnę już tak może nie być. I jak już wspomniałem drugie miejsce mamy lecz tyle punktów co my ma Legia, Lech ma 8 punktów straty do nas a czekajcie ja im się skończy ta impreza w LE to moment i będą na 6-7 miejscu. A taki ścisk punktowy świadczy o jednej rzeczy, mianowicie w Naszej lidze już nikt się nie wyróżnia, wszyscy gramy tak samo - przeciętnie, jedynie Cracovia leci na łeb na szyję. Teraz na wiosnę będzie wystarczyło, że przegralibyśmy dwa pierwsze spotkania i jesteśmy na siódmej lokacie zakładając, że wszyscy od Górnika w górę zdobyli by po sześć punktów. I tym samym wystarczy wygrać pierwsze wosenne mecze zakładając, że Jaga czegoś nie wygra, zremisuje i jest podium. Generalnie chodzi mi o to, że obecnie przy takim ścisku wygląda to jak wyścig szczurów i podejrzewam, że tak już będzie do maja.
Ostatnio edytowane przez Kandzior : 04.12.2010 o godz. 13:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#29
|
|
Runda która wniosła najwięcej zmian od czasów wejścia Cupiała.
Ogromny ruch w w stronę normalności na poziomie średniaka europejskiego ( docelowe maximum ) Doskonała robota Bogdana Basałaja, który rozpoczął po szyję w bagnie niekompetencji amatorszczyzny i minimalizmu, które łączyło jedynie chęć łatwego wyciągnięcia pieniędzy od Bogusia przy minimalnym nakładzie pracy ze strony piłkarzy, pracowników, menadżerów( oczywiście nie wszystkich ). Wybór, wprowadzenie i obrona zachodnich standardów zarządzania i treningu niezależnie od ich oceny którą trudno tutaj wykonać ( za krótki okres) uważam za sukces sam w sobie i trudno porównać mi to do jakiegokolwiek wydarzenia ostatnich lat, gdyż wsparte stabilizacją oraz rozeznaniem i "aklimatyzacją" holendrów ( którego powinni już dokonać) będzie procentować latami. Co do drużyny to hurtowe i niezobowiązujące ( sporo tanich wypożyczeń) transfery skutecznie spacyfikowały potencjalną "opozycję" w starej drużynie, dzięki czemu przetrwaliśmy ten czas bez spektakularnych i szkodliwych karnych relegacji do ME, czego nie można powiedzieć o wszystkich drużynach które także zaczęły przebudowę drużyny na taka skalę ( Legia ) Sama jakość transferów dość skutecznie oparła się krytyce wszelkiej maści znawców i proroków, na pewno w większym stopniu niż choćby osławione super zakupy Legii. Wymaganie błyskotliwej gry od piłkarzy, którzy przeżyli najbardziej szalone pół roku w życiu (zmiany w klubie) uważam za idiotyzm, jednak cieszy podjęcie pracy i walka do końca zwłaszcza gdy nie idzie. Widać także progres, a 2 miejsce ( niezależnie od 'słabości rywali" czy "szczęścia" ) w sytuacji gdy drużyna praktycznie nie przepracowała okresu przygotowawczego i uległa totalnej przebudowie należy traktować jako dowód na istnienie potencjału który drzemie w tej grupie ludzi i po korektach nie widzę powodów do narzekań potrzebna jedynie stabilizacja i spokój. Ponadto osobiście chciałbym zwrócić honor Radkowi Sobolewskiemu w którego nie wierzyłem i źle oceniłem przed rundą - Radek Mea culpa - pokazałeś klasę. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#30
|
obiektywnie bym się wypowiedział gdybym nie był kibicem Wisły i nie interesowało by mnie nic więcej niż dyspozycja w danym meczu Na oceny głównie wpływają najważniejsze mecze sezonu , dla mnie najważniejszym meczem był dwumecz z Karabachem + mecz z Cracovią . Ostatnia seria zwycięstw też jest wysoko traktowana , ale nie przeceniana . Dobrze pamiętam mizerie jaką graliśmy większość rundy . Pamiętam jak przed pierwszym meczem z Karabachem naszę gre miał kreować Garguła jednak Kasperczak stwierdził że Jirsak będzie lepszy w tych spotkaniach . Skończyło sie na tym że obu spotkaniach gral Jirsak i praktycznie piłki nie dotknął , a w rewanżu był tak słaby że tuż po przerwie zmienił go Wilk Do tego katastrofalne spotkania zagrali Piotr Brożek , Kowalski , Żurawski , bardzo słabe Sobolewski , Bunoza , Paljic i reszta . Widać to po ocenach pierwszej trójki . Nie chce już wracać zreszta do tych spotkań . A jeszcze co do Garguły to jako fan statsytyk zauważ że Garguła grał 10 razy w pierwszym skadzie z czego Wisła wygrała 9- cio krotnie , Jirsak 8 razy z czego Wisła wygrała 6 razy , 2 razy przegrała . Choćmy dla samych suchych faktów Gargule należy się wyższa ocena . Poza tym Garguła i tak ma ocenę 5 czyli dostateczną , przeciętną - nie jestem jego fanem . Zresztą oceny obrony i tak są bardzo niskie a ofensywa nie zasłużyła na lepsze . dziękuję |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|