
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#11
|
Brożek ma już ponad 80 w lidze i 2gie tyle w pucharach, reprezentacji, Pucharze Ligi i Polski. Rundevs biega walczy - ok ale tylko w LE bo w lidze to też głównie drepta. Nosa snajperskiego mu nie odmawiam ,natomiast czysto piłkarsko do Brożka mu brakuje niesamowicie dużo. Paweł to najlepszy napastnik naszej ligi (może Nowak jest lepszy ale z nim to wiadomo kontuzja goni kontuzję). W formie jest nie do powstrzymania - czy to Tottenham czy inna Legia, do tego świetnie potrafi rozprowadzić akcje. Problemem Brożka jest to że od 1,5 sezonu od kontuzji tej formy wogóle nie potrafi ustabilizować i dobrych meczów zalicza kilka w roku raptem. Problem jest natury psychicznej. Po odejściu swojego idola - Skorży Brożek jest ewidentnie zagubiony nie dogaduje się z trenerami, widać też że nie podoba mu się obecna sytuacja w zespole - sprzedawania Polaków i sprowadzania szrotu z zagranicy. Widać że brakuje mu motywacji. Jednak zawsze w meczach z Legią czy Cracovią się mobilizuje. Jeśli Maskant będzie potrafił do niego dotrzeć, będzie potrafił postawić sobie ambitne cele, to będzie strzelał jak kiedyś po 20 bramek na sezon. A Rudnevs to dobry napastnik, ale tej klasy co Brożek to w tej chwili nie jest. Co prawda jest młody i ciągle się rozwija, ale na tę chwilę lepszy nie jest, nawet biorąc pod uwagę brak formy(chęci) u Pawła. Więcej szacunku dla najlepszego piłkarza naszego klubu w ostatnich 4 latach (na równi z Głową i Sobolem) |
|
|