
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#6391
|
|
Myśle że sukces Lecha tkwi w zgraniu tego zespołu.Większośc tych zawodników gra ze sobą razem od 3-4 lat (Injac,Peszko,Stilic,Arboleda,Bosacki,Kikut).Do tego młodzi i utalentowani Drygas i Możdżeń oraz Rudnevs.
W Lechu nikt przed sezonem nie wpadł na pomysł aby pozbyc sie hurtem na raz całej obrony jak w Wiśle (Głowa,Marcelo,Alvarez,Diaz,Singlar)
Ostatnio edytowane przez AYALA : 05.11.2010 o godz. 07:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#6392
|
|
Kuchenni nie boją się uderzać z dystansu i to procentuje. U nas jak ktoś strzeli z odległości dalszej niż 16 metrów, to należy to uznać za cud. Nie boją się dryblować na pełnej szybkości jak to pokazał Kiełb. Szczęście przy drugiej bramce też mieli ale zasłużyli na nią bo chciało im się walczyć o nią (City niespecjalnie rzuciło się aby zdobyć 2 bramkę).
Myślę, że Bakero wybije im z głów granie na odpowiednim poziomie tylko w pucharach i Lech może wspiąć się szybko w górę i w naszej cienkiej lidze.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 05.11.2010 o godz. 08:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6393
|
|
|
|
|
Guest
|
#6394
|
|
Gratulacje dla Amiki za wczoraj.
Bardzo pomogło szczęście (gol Arboledy), niemniej szacunek za całokształt. Jak chcą to od czasu do czasu potrafią. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6395
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#6396
|
|
Szczerze gratuluje Lechowi wyniku i dobrego meczu ale najbardziej gratuluje im spektaklu na ich nowym stadionie.Miejmy nadzieje ze to co wczoraj stalo sie w Poznaniu jest zapowiedzial lepszych czasow dla polskiej pilki.
Koledzy ktorzy pisza glupoty na temat strzalow zycia, pomylek sedziego i wszechobecnego farta druzyny z Poznania powini zastanowic sie nad soba. Koledze kory juz w zasadzie rozsprzedal druzyne z Poznania - gratluje nominacji do posta roku. P.s. Tak chcialbym zeby to Wisla miala podobne do Lecha wyniki w Europie ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6397
|
ps. Gówno prawda, zadna zapowiedź... taki sam wypadek przy pracy Wisła-Schalke, Groclin-City... póki nie bedzie się wiecej płacic i nie beda piłkarze lepsi do nas przychodzić, to liczmy się ze bedziemy słabi i takie wypadki przy pracy bedą sie zdarzać raz na pare lat... choć ostatnio poziom polskiej piłki ligowej pnie się w góre bo w koncu pojawiają sie piłkarze co coś potrafią... i w tym należy upatrywać nadzieji, a nie nad wygraną z City, Barceloną czy czymś...
Ostatnio edytowane przez palikot : 05.11.2010 o godz. 09:56.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#6398
|
|
Gówno prawda to jest to co piszesz. Może i sportowo polskie drużyny są 2 a może nawet 3 klasy niżej ale pieniądze nie zawsze wygrywają. Widziałeś gdzieś wczoraj jakąs determinacje serce do gry w piłkarzach City? Bo ja tego nie widziałem. Dla nich liczy się by pieniądze doszły na konto w terminie. Może i to prawda, że na 10 a może i na 20 meczów taka druzyna jak Lech powinna wygrac raz ale tak czy srak wygrali i wedlug mnie zasluzenie grali do konca nie przestali wierzyc przycisneli i strzelili jeszcze 2 bramki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6399
|
Co do mistrzostwa szczęcie sprzyja lepszym... Tak głosi przysłowie... A byli lepsi na każdej pozycji z wyjątkiem środka obrony. Co do meczów z takimi drużynami to spójrz na nasze wyniki. (Ruch-Wisła 2:0, Jagiellonia-Wisła 2:1, Korona-Wisła 2:2, GKS-Wisła 1:1, Wisła-Śląsk 0:0, Górnik-Wisła 1:0, Lech-Wisła 4:1). Mają 14 miejsce w tabeli ale jeden mecz w zapasie i tylko 4 punkty straty do Wisełki, a 8 do trzeciego zespołu ligi... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6400
|
Druga sprawa... Nie no City nie ma co robić, tylko spinać się przed wielkim Lecho-Amiką w śmiesznym dla nich pucharze i przekładać mecze z Arsenalem Chelsea Totenham i resztą, i kosztem awansu do LM po to, zeby wygrać jakże prestizowy mecz na jakże niesamowitym obiekcie za jakże niesamowite pieniądze z niesamowitymi piłkarzami... ciekawe czy wzięli sobie autograf od Arboledy Stilica czy Peszki... pomyśl zdroworozsądkowo... tak potraktowali ten mecz jak my z Levadią... "e tam pukniemy ich z marszu" no i mieli to z marszu trójke w plecy, ale to nie zmienia faktu, ze i tak dzieli przepaść i ten wynik gówno zmieni na tej samej zasadzie co dzieli lige estońską od ligi polskiej... Tak jak nie zmienił mecz z Schalke, Groclinu z City, Wisły w pucharach w 2006 Amiki z przed dwóch lat... Ciagle boimy się Azerów albo zdarzają sie wpadki z Levadią... a Ruch jadąc do Wiednia kopie piłki po autach ze strachu... City nic nie zmieni... wypadek przy ich pracy zresztą porównajcie sobie ich poziom gry wczorajszej do tego co grają w Premiership... juz widzę tam zimnego Lecha... Tasio- A w duchy też wierzysz? czyli można powiedzieć, ze Lech jest lepszy od City, bo im sprzyjało szczęscie To nie chodzi o szczęscie tylko o fart i o to, ze sędzia nam nie uznaje prawidłowej bramki, a Ruchowi nie odgwizduje dwóch fauli w 80 minucie i przy bramce i nie wyrzuca Arboledy i Bosackiego z boiska i nie daje Ruchowi karnego... racja, lepsi byli... co nie zmienia faktu, ze i tak sami sobie winni po trochu jesteśmy... bo kto kazał przegrywać naszym z Koroną... ale nie zmienia faktu, że mistrza nie powinni zdobyć... bo nie zasłużyli... ps. po co pokazujesz nasze wyniki? Porównujemy ambicje czy poziom umiejętności zespołów? Nie no w takiej lidze jak Polska to strata 8 pkt do 3 zespołu to powód do dumy ![]()
Ostatnio edytowane przez palikot : 05.11.2010 o godz. 10:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#6401
|
|
no pewnie, lepiej rozjebac im kible i stoisko gastronomiczne
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#6402
|
Masz racje stary lepiej zeby polskie druzyny w ogole wycofaly sie z rozgrywek europejskich bo po co sie w ogole kompromitowac. Lepiej grać z Polonią Bytom Odrą Wodzisław bo przeciez takie mecze sa dla kibicow najciekawsze. W tych wszystkich opiniach jest wiele zazdrości. Nie możecie przeboleć tego, że Lech klepie naszą Wisłę i że to nie my gramy w LE. Ciekawe czy byś tak mówił jakbyśmy my wygrali z Man City. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6403
|
Jakiego pesymisty? Popatrz na wyniki i poziom... Super wygrali se mecz z City... dobra ale co to zmieni? Pomyśl? My jesteśmy narazie tak ciency, ze mecze z Polonią Bytom o Odrą muszą nam narazie wystarczyć... bo z takimi jak City nie jestesmy w stanie nawet grać co roku! Ja ci podaje suche fakty i nie jaram się jedną wygraną, tymbardziej ze ich nie lubie... Ty sie jarasz jednym zwyciestwem raz na 7 lat i zaraz okaże się, że nie awansują do pucharów albo awansują, tylko, że fart ich opusci i przegrają z Tbilisi, po karnych albo czymś takim? Co w tedy będziesz pisał? Ze polska piłka to dno? Dno narazie... bo budrzety cienkie... Jak wzrosną to będziemy mogli mówić o jakimś wzroście poziomu ligi, co pewnie bedzie miało miejsce, ale narazie mamy tylko dobre stadiony... Do dynek.pl Weź się chłopie nie kompromituj... W dupie byłes gówno widziałeś, a wiele masz do powiedzenia Czytaj wiecej prasy, bedziesz mądrzejszy...
Ostatnio edytowane przez palikot : 05.11.2010 o godz. 10:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#6404
|
|
@palikot
Zluzuj czlowieku piana ci kapie na klawiature. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#6405
|
|
Nikt sie nie jara tylko niektorzy gratuluja im postawy i pokazania ze jak sie chce to mozna. Przynajmniej jakas druzyna z naszego kraju umie sie spiac na takiego rywala.
Nasza liga jest do dupy, gramy raz na 10 lat z silnymi druzynami i raz na 20 wygrywamy. Niektorym sie to podoba, inni sie z tego ciesza, jeszcze inni gratuluja a widac jeszcze inni umniejszaja na maxa ten wynik. Dla Wisly nic nie zmieni, dla Legii nic nie zmieni ale dla Lecha ten wynik wiele zmieni. Myslisz ze ich interesuje co ich wygrane daja Polsce? Dla nich sie liczy wlasny biznes i to dobrze. Gdyby Wisla grala w LE to tez by sie dla niej liczyl tylko wlasny sukces. Tak to dziala. Ja Lecha nie trawie ale jak juz pisalem potrafie pogratulowac nawet najwiekszemu przeciwnikowi wygranej i woli walki. Jednak widze ze wielu normalnie zolc zalala bo w Polsce jest tylko Wisla, a jak ktos inny wygra to fuks, nic nie znaczace mecze ktore i tak nic nikomu nie dadza Chocby Lech wygral 100:0 to 100 bramek by bylo fuksem, przeciwnicy pewnie mieli sraczke, a trener kazal im odpuscic bo jutro maja isc na piknik Palikot to juz w ogole poplynal Pretensje to miejcie do prezesa,czlonkow zarzadu, pilkarzy a nie do Lecha. Przeciez to nie jego wina ze on gra w LE a nie Wy czy My Bawie sie po prostu znakomicie czytajac te wyziewy
Ostatnio edytowane przez kreseq : 05.11.2010 o godz. 10:59.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#6406
|
Ideologi nie ma co dorabiać,a niektórzy tak się na to silą,że aż żal. City jakby chciało to był Amikę zamiotło pod,ba reprezentację polski by pogonili. Zresztą tak jak każdy inny klub z naszego kraju. Z różnych względów Amiki nie pokonali, ale to ich problem. Amika wygrała, wykorzystała słabość City dość szczęśliwie dodajmy i tyle. Wynik poszedł w świat, mają chwilkę chwały i tyle. Czytam wypowiedzi co niektórych mieniących się "kibicami" Wisły to aż mnie żałość ogarnia. Sukcesy Wisły w ostatnich latach przyciągnęły kibiców sukcesu. Przyszliście z sukcesami,to teraz odejdźcie do waszego nowego obiektu westchnień. Idzta kupić sobie szalik waszego nowego ulubionego klubu, który jest 100 lat przed Nami, i inne tego typu kwiatki, cieszcie się,nie krępujcie. Zdrowsi będziecie.Wcześniej pisząc o pokoleniach(nawiązując do piosenki Lechii Gdańsk) łączące 100 lat -ponad- historii klubu,które były są i będą, nie miałem na myśli kibiców sukcesu,u których u nas trochę jest. I chciałbym aby takie osoby, które mają wątpliwości,ekscytują się nadmiernie innymi zespołami, przy tym, najistotniejsze, obrażając nasz klub, odeszły od nas jak najdalej i najszybciej. Dzięki Opatrzności nie stanowicie większości, nie jesteście miarą naszej wielkości. Nią była i jest wierność. Bez względu na to w którym etapie historii się znajdujemy,znajdowaliśmy. I czy sprzyja nam fortuna czy tez nie. Kto ma zrozumieć ten zrozumie.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 05.11.2010 o godz. 11:08.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6407
|
Tylko jak czytam, że "kibicujmy im bo jak wygrają z City to zwiekszy sie poziom ligi" to mi sie śmiać z tego chce... Wiele było takich meczów i nic polskiej piłce nie dały... narazie to jest tylko wynik, którym polska piłka bedzie żyła przez następne 30 lat... jak tym z Wembley itp. |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#6408
|
|
Lech pewnie bedzie zyc tym przez 30 lat lub do kolejnej podobnej wygranej, to oczywiste bo nie maja jakis tam wielkich sukcesow od tego...no wiecie ktorego roku liczy sie ich powstanie
Gadki o punktach do rankingu juz ktos kiedys ukrocil wyjasniajac jak to sie ma do rzeczywistości. Czy Lech lub ktokolwiek inny z naszej ligi jest xx lat przed przeciwnikiem? Nie sadze. ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#6409
|
|
Ogólnie gra Lecha w LE mnie lata, grają to grają wieszać się nie będę. Natomiast śmieszy mnie wieczne doszukiwanie się jakiegoś ale po ich spotkaniach. Jak przegrają to radość bo są słabi ale jak wygrają, to rywal słaby, bez formy, zlekceważył ich, temu strzał życia wyszedł, następny mecz życia zagrał to im szczęście dopisuje. A najlepszy w tym wszystkim jest to że mówią to kibice drużyny która w ostatnich latach odpadła z Levadią i Qarabagiem. Owszem w lidze grają słabo i są nisko ale to nie nasz problem.
Odnoszę wrażenie że niektórzy bardziej przeżywają te spotkania Lecha niż oni sami. Nie interesuje mnie ich gra, nie mam nic do powiedzenia to nie piszę a nie na siłę próbuję udowodnić że te ich zwycięstwa albo nic nie znaczą bądź są przypadkowe. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#6410
|
|
Takie spotkania wzmacniają moją nienawiść do POZnieckiej drużyny roberto mancini napisał(a):
Ostatnio edytowane przez szprotson : 05.11.2010 o godz. 11:18.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#6411
|
|
Marszałek odróżniaj swoich fanatyków od kibiców. Jedynie co potrafisz, to podjudzać ludzi przeciwko innym klubom. Jeśli ktoś gratuluje Lechowi, to nie znaczy, że zmienia barwy, czy jest kibicem sukcesu.
Lech nie wywołuje u mnie żadnych emocji, jedynie jego kibice są irytujący. Kolejorz to nie Cracovia lub Legia, do tych dwóch ostatnich mam wpojoną niechęć (nie nienawiść) i nawet przy sukcesach nie pogratuluję. |
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
#6412
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#6413
|
|
Nikogo przeciwko niczemu nie podjudzam. Każdy ma swój rozum. Nie jestem liderem opinii ani do takiego nie aspiruje. Amika nie budzi u mnie tez żadnych emocji. W mojej świadomości jest to jeden z wilu klubów w lidzie,niczym się specjalnie nie wyróżniający,poza nadętym ego.Jestem wśród tych co gratulują. Bo jest czego. Ale nie lubię jak ktoś przy tej okazji ładuję szambem w druga stronę dokonując dziwnych,wydumanych porównań. A robi to tutaj wielu,mieniących się kibicami Wisły.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6414
|
Edit: Donki: No gdzie był? Pisał w tym czasie na forum o formie Boukhariego... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia
Offline |
#6415
|
|
niektórym to sie popierd..... z ta amica co za ludzie
![]()
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!
Quo vadis Wisło? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#6416
|
|
Byłeś na meczu ? Jesteś normalny ?
Co do meczu, nie oglądałem, wynik mnie zaskoczył chociaż tak myślałem że przyfarcą jakimś 1:0 pod koniec. Mam ich w dupie tak jak te ich pyry. Nie rozumiem po co gorączkować się na temat Amiki, nie to forum.
Ostatnio edytowane przez tomo : 05.11.2010 o godz. 12:14.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#6417
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#6418
|
|
Lech robil tez to i tamto to uznaje to za fakt. Dodam, ze rowniez oczekuje jakies kary dla Lecha w stylu zamkniecie sektorow czy stadionu tak jak to bywalo u nas.
a uderzenie Lewandowskiego z Australia albo identyczne i znowu obronione z Offenbach. Moze Lotysz nie ma takiej statytstyki jak Robert w lidze ale to w duzej mierze wynika ze zlej gry calego zespolu - nie mozna powiedziec zeby gral slabo czy marnowal seryjnie sytuacje.
Ostatnio edytowane przez dynek.pl : 05.11.2010 o godz. 12:32.
![]()
Puchar jest na5z!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6419
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#6420
|
masz dementi... prosto od prezesa... Tak najlepiej zamykać stadiony, dawac zakazy wyjazdowe a potem dziwić się czemu nasza liga jest tak atrakcyjna jaka jest... Tasio1906- Prawda nikt nie zasłużył, ale tymbardziej oni... |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|