
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 05.2010
Skąd: Skawina
Offline |
#2371
|
|
Skończcie na moment niektórzy z was biadolić. Nie wiemy jaki jest stan zdrowia fantastycznemu człowiekowi i najbardziej profesjonalnemu graczowi tego klubu. Módlmy się, żeby wszystko skończyło się szczęśliwie.
Co w tym momencie muszą przeżywać jego najbliźsi, żona, dwójka dzieci. Skupmy się na czymś bardzo istotnym w tej chwili |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#2372
|
|
Oceniam go na podstawie jego bieżących działań. Jakbyś przeczytał sobie posta 2370 to zobaczyłbyś, że zadałem tam pięć konkretnych pytań na które nikt ze zwolenników Maskaanta, do tej pory mi nie odpowiedział.
Skoro tak trudno to może inaczej. Proszę o pięć sensownych FAKTÓW* dla których Maaskant powinien zostać. * za fakt nie uznaję argumentów w stylu " bo zmiana trenera nic nie da", albo "bo wywalanie trenerów już było" , bo może da, a może nie da , a w pracy jak ktoś jest słaby to go wymieniam na lepszy model. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2373
|
|
Podam jeden – wypierdalanie trenera po 2 miesiącach jest uzasadnione tylko w FM. Dobranoc, na szczęście jutro gimnazja mają urlop.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Offline |
#2374
|
|
Ludzie sami płaczecie, że trenerzy u nas lecą co chwilę, a sami byście już zwalniali następnego. Drużyny nie da się zbudować w kilka miesięcy. Popatrzcie na Jagiellonię z sezonu na sezon coraz lepiej grają da się ? da tylko to potrzeba czasu i przede wszystkim jakiejś stabilizacji w klubie. Wymiana trenera co parę miesięcy przynosi więcej złego niż dobrego. Dajcie Robertowi trochę popracować i zbudować ten zespół. Mimo wszystko i tak widzę jakieś przebłyski w meczach, że starają się coś zagrać jednak tą piłką a nie wybijać kartofla do przodu. Najgorsze jest to, że w takim klubie ja Wisła jest spore ciśnienie: muszą być zawsze w czołówce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#2375
|
Bo o reszcie, to strach pomyśleć. Cikos i Rios na rocznych wypożyczeniach i ja chyba bym nie ryzykował z ich wykupieniem, no chyba, że od razu na wypożyczenie, gdzieś do ekstraklasy jakiejkolwiek. Chavez także na rok tylko przecież i musi wracać skąd przybył. Żuraw, Branco i Boukharii raczej z podziękowaniami za wspólpracę. Cleber i Radek chyba już nie dadzą rady ciągnąć ten zespół Podsumujmy kto zostaje : Pawełek i gorszy od niego bramkarz W obronie mamy Kowalskiego z Bunozą i Brożkiem, bo Pailić to podobno pomocnik W pomocy zostają Garguła z Wilkiem oraz Kirm z Łobodzińskim i Irsakiem W ataku bez zmian Brożek z Małeckim, bo Boguś się leczy i Ty mówisz o wzmocnieniu drużyny 2 lub 3 piłkarzami Ludzie do jasnej cholery - obudźcie się wreszcie. Po tylu latach katastrofy transferowej do klubu i wyprzedaży najlepszych piłkarzy, Wisła potrzebuje obecnie wzmocnień na prawie każdej pozycji. Uwierzcie mi choć raz, że naprawdę doszliśmy do muru z naszą drużyną, w której nie ma już piłkarzy nie tylko na miarę Wisły mistrzowskiej, ale i na spokojne utrzymanie, o czym powinno Was uświadomić , miejsce w tabeli na koniec tej rundy, króre ja przewiduje na równi z Pasami w samej końcówce tej tabeli. Albo Cupiał wzmocni Wisłę, albo będzie jeszcze tragiczniej niż obecnie i nie pomogą już żadne czary - mary z trenerami cudotwórcami.
Ostatnio edytowane przez kot : 01.11.2010 o godz. 03:19.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Jaworzno
Offline |
#2376
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek
Offline |
#2377
|
|
Jasne ktoś powie 2 miesiące to mało.
Ale ja powiem inaczej. Idziecie do pracy, macie byc kierownikiem. Przez ostatnie 10 lat byliście kierownikiem w dobrej firmie w Holandii. Znacie się na swoim fachu. I teraz przychodzicie do pracy i macie naprawić oddział w polsce w Krakowie, bo coś tam się złego dzieje i zakład który miał przynosić zyski to przynosi straty. Zaczynacie więc prace i mówicie. Potrzeba mi takiej osoby, tu muszę wprowadzić takie zmiany, tu muszę sobie załatwić obsługę tego i tego, do tej roboty sprowadzić takiego fachowca. I zaczynacie coś robić. Wasz szef widzi że macie wizję i staracie się coś zmienić. Tymczasem co mówi Maaskant. Nie wiem dlaczego robimy 50 wrzutek w pole karne i nie strzelamy, bramki. Nie wiem dlaczego drużyna w 2 połowie nie biegała. Przegrwyamy na wyjazdach bo przecież Górnik Zabrze to wielki klub. Facet powinien przyjść i powiedzieć. Wyglądamy tragicznie kondycyjnie szybkościowo i kondycyjnie, ale będziemy robić wszystko żeby to zmienić. Spróbuje porozmawiać z prezesem Basałejjem na temat współpracy z jakimś Holederskim trenerem od przygotowania fizycznego. Mamy 8 nowych zawodników w zespole, musimy jak najszybciej ustalić taktykę oraz suystem gry który nam będzie odpowiadać i starać się poprawić zgranie zespołu. W wczasie meczy reprezentacji , pucharowych ligi mistrzów, uefa będziemy grali mecze sparingowe. itd, itp. I wtedy widzę że mam do czynienia z fachowcem. Bo trener jest fachowcem. Ma przyjść zdiagnozować problem i tak ustawić treningi aby poprawić gre zespołu. Ludzie wymagajmy czegoś od tych ludzi w klubie. ![]()
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#2378
|
|
Poprawka, tylko w FM-ie i w przypadku gdy trener do niczego się nie nadaję. Na tym kończę dyskusję z tobą kolego, bo tekst o gimnazjalistach, świadczy o poziomie intelektualnym. Znam wielu młodszych i inteligentniejszych ode mnie i mnie to wcale nie boli.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#2379
|
Ad2) Bo RM uważa że Chavez>Bunoza, a gdy nie może grać Chavez lub Cleber to gra Bunoza Ad3) nie wiem, po prostu chyba ma przygotowany plan taktyczny gdzie lepiej pasuje Marokańczyk, ale zgoda co do tego, że na razie gra słabo Ad4) Tu winni są piłkarza jak i trener. Piłkarze bo widząc, że dośrodkowania nie dochodzą do adresata powinni dać sobie spokój i grać po ziemi, a trener, że kazał tak grać (jeśli kazał). Ad5) Jak dotąd Pawełek grał dobrze, w meczu z Lechią i Widzewem w PP, a że Jovanic kontuzjowany, to na mecz z Lechem miał zagrać Kurto? Przy 28 tys. ludzi, którzy nienawidzą Wisły? To inny poziom niż MESA, inna stawka Osobiście wolałem Jimeneza, ale stało jak sie stało. Moim zdaniem trzeba dać Maaskantowi czas, czas na przygotowanie, czas na zmianę taktyki, czas na zgranie drużyny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2380
|
|
WWF owszem, dobry post, ale nadal się to rozbija o czas – Maaskanta nie da się rozliczać w chwili obecnej, niezależnie od tego co on chce (i wierzę, ze próbuje) wdrożyć. To jest po prostu za krótki okres czasu. On mówi to co mówi, bo chce dotrwać do wiosny.
Ja- osobiście - widzę pewne postępy w jakości gry Wisły, niezależnie od osiąganych wyników (OK, gdybanie, ale nadal uważam, że gdyby nie gol z kosmosu na 1-1 to tego meczu prawdopodobnie nie przegralibyśmy, mimo naporu Lecha - ale tu każdy może mieć swój pogląd). Widać wymianę podań, grę kombincyjną; jeśli się ma 10 nowych, niezgranych z resztą zespołu piłkarzy to to musi trwać. Cóż może w 2 miechy z - ciągle trwającą ligą - zrobić Maaskant? Owszem, coś może, ale czy to jest miarodajne (+ niepełna kadra od początku)? Dlatego uważam, że gościa będzie można w miarę sensownie ocenić po 3-4 kolejkach na wiosnę. Wiadomo, że dla nas to może być za późno, ale tym bardziej szkoda winić (i ścinać) trenera za nie jego winy.
Ostatnio edytowane przez d : 31.10.2010 o godz. 22:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2381
|
Co do meritum, to o tym, czy trener się do niczego nie nadaje nie decyduje na szczęście "carpenter". Spoko, jeszcze Wisła nie zgnęła. (Przepraszam modów za podwójny post)
Ostatnio edytowane przez d : 31.10.2010 o godz. 22:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2382
|
Po drugie, dziesiątki przykładów z różnych lig pokazują, ze czasami reanimacja drużyny trwa bardzo długo i to w wykonaniu o wiele bardziej znanych trenerów. Po trzecie, często poprawa gry związana jest z wieloma transferami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2383
|
|
Dalej szukajcie winnych w trenerach, a nie polityce sportowo-finansowej klubu. Jakie to swojskie i ciągle tak samo błedne.
To nie Maaskantowi zawdzięczamy obecny poziom sportowy, tylko tragicznej polityce Cupiała, jego doradców i prezesów. Nie ma sensu udowadniać tego po raz kolejny, zwłaszcza, że większość pokemonów i tak wie swoje. Zimą sytuacje i godną sportową przyszłość tego klubu może uratować tylko MINIMUM 6-7 naprawdę "mocnych" transferów. To efekt polityki Cupiała ostatnich 5-6 lat. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#2384
|
|
Jest jeden pozytyw w grze dzisiejszej. Najlepszym z Wiślaków wg mnie był Mario. Uratował nam tyłek od otrzymania zasłużonej dwucyfrówki
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek
Offline |
#2385
|
|
d ja nie jestem za tym , żeby tego trenera zwalniać. Ja po prostu uważam że może należy mu w jakiś sposób pomóc.
Może warto porozmawiać z kimś z boku i ktoś coś podpowie. Może warto dodać kogoś nowego do sztabu szkoleniowego, może warto zaprosić Beenhakkera na kilka dni niech obejrzy treningi i podpowie. Po prostu mam wrażenie że Maaskanta ktoś wrzucił na głęboką wodę i niestety nie ma on takiego doświadczenie żeby to wszystko opanować w tak krótkim czasie. Ja pamiętam że jak Kasperczak został po raz pierwszy trenerem, to na trening Wisły przyjechał jego jakiś znajomy z Francji. I po oglądnięciu treningu, powiedział do Kaseperczaka, że ten powinien jak najwięcej na treningach robić ćwiczeń i zajeć rozwijajacych technikę. Bo ci jego zawodnicy są słabi technicznie. No i Kasperczak posłuchał rady i wiemy jakie były efekty. Po prostu uważam że w Wiśle myślą że trener załatwi wszystko sam. Że będzie masażystą, psychologiem, i jeszcze miał i 100 innych funkcji. Maaskant też może nie chcieć pokazać że ma jakieś problemy lub że się nad czymś nie do końca zna. Ja uważam że w klubie powinni sobie siąść i prezesi w swoim gronie i porozmawiać co i jak należy robić żeby było lepiej. Trzeba zmieniać kadre zawodników, zmieniajmy, trzeba wzmocnić sztab szkoleniowy, wzmacniajmy. Trener ma wszystko dostać. I dopiero wtedy mozna go oceniać.
Ostatnio edytowane przez wwf : 31.10.2010 o godz. 22:55.
![]()
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Jaworzno
Offline |
#2386
|
|
Przecież Maaskant nie wyjdzie na konferencję i nie powie "Ku*wa mać, jesteśmy do bani, nie wiem co dalej chyba pójdę zapalić joya bo mi brakuje tego w Polsce". On po prostu musi trzymać fason i mówić, że pada deszcz jak na niego plują. On musi mieć w tym jakiś plan, bo przecież nie przyszedł tutaj rozpieprzać niezbudowany zespół, tylko pracować za zapewne ciężki szmal.
Maaskant przyszedł i zastał puzzle. Cześć była jako tako ułożona, a reszta rozpieprzona po całym pokoju. On je dopiero zebrał i zaczyna układać. Mam nadzieję, że jest bliski finiszu. Mimo tego, że ma wiele niepasujących do siebie elementów na pewno próbuje to zebrać do kupy i zrobić z tego mechanizm działający. Najgorszy w wykonaniu Wisły jest zawsze początek meczu. Nuda, obrona Pawełkolandii, krótki oddech i ruszamy pod koniec pierwszej połowy. Już któryś raz z rzędu tak to wygląda i z czasem, w co wierzę, nasza gra będzie rozpoczynać się dużo wcześniej niż obecnie. Teraz to wygląda tak. Każdy zespół nieważne Lech, Widzew czy cuś innego, napierd*la na Wisłę równo. I tak przez kilkanaście minut. Potem sił brakuje (bo ile można napierd*lać) i zaczynamy grać. Tak będzie na Kałuży, tak będzie z Legią, Zagłębiem, Polonią i Arką. Zobaczymy co się wydarzy w zimie. Jeśli jednak Wisła wpieprzy wszystkie 5 meczów, to Maaskanta w zimie pożegnamy. Z pozostałych do przerwy zimowej kolejek, tylko Polonia, jako zespół nieobliczalny, stanowi dla nas poważne zagrożenie. Resztę możemy spokojnie ograć. Nawet z taką grą jak dzisiaj. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2387
|
Chciałbym wejść do skórę, któregoś z wilemożów i dowiedzieć sie, czy to w ogóle realne. Mam nadzieję, ze i Cupiał i Basałaj zdają sobie sprawę z tego, że problem leży w słabej kadrze Wisły, a nie braku ustawienia 4-4-2 i złym trenerze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#2388
|
|
Dzięki ladek1989 za odpowiedź.
Ad. 1 Czy uważasz, że trenowanie w klubach, balansujących na pograniczu 1 i 2 ligi to to samo co granie o mistrza i walka w pucharach. Czy nie uważasz, że cytowane powyżej wypowiedzi Maaskanta są odpowiednie w naszej sytuacji. Jak dla mnie świadczą one o tym, że cała sytuacja trenowania drużyny o aspiracjach Wisły trochę go przerosła. Ad. 2 Też tak uważam (przynajmniej tak według mnie jest w chwili obecnej) ale był taki mecz (poprawcie mnie jeśli się mylę) gdzie razem zagrali Bunoza z Chavezem pomimo tego iż Cleber mógł grać. Ad.3 Nie sądzę. Nie ma takiego planu taktycznego, gdzie zawodnik z taką nadwagą, jest lepszy od podobnego zawodnika bez nadwagi. Ad.4 Piłkarze na boisku mają wykonywać polecenia trenera - jeśli jest inaczej trener ma reagować. Ad.5 Chodzi mi raczej o całokształt, bo wcześniej była możliwość skorzystania z Jovanica Można gdybać o Jimenezie i innych, ale prawda jest taka, że dobry trener to podstawa. Koszt zatrudnienia dobrego fachowca, to koszt, który drużyna taka jak Wisła musi ponieść. Jesteśmy w momencie, gdzie nie stać nas na eksperymenty, bo kolejne zmarnowane pół roku, może sprawić, że do czołówka ekstraklasy odjedzie na bardzo, a Maaskant jak na razie pokazuje, że taki scenariusz jest bardzo możliwy.My potrzebujemy fachowca, który poukłada tę drużynę przez zimę, a nie gościa który może ją poukłada. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#2389
|
|
Chyba już do tego doszli ale ew. transfery będą w zimie bo z przyczyn oczywistych i prawnych, wcześniej się nie da.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2390
|
|
@wwf
Jemu pomóc jak najbardziej można, natomiast obawiam się, że jeszcze 2-3 wtopy (Cracovię *wypada* pojechać, i to im mocniej , tym lepiej) i skończy się to bardzo źle zanim facet de facto zacznie poważną pracę. Nie zapeszając przed jutrem, Maaskant sporo już przejebał. I oby z takim kontem dotrwał do wiosny, bo inaczej nie sposób go ocenić. Co więcej, nie uważam, żey szanse na mistrzostwo były już totalnie przejeane. To jest LIGA POLSKA - tydzień temu lider dostal konkretny wpierol od Widzewa - tu się dzieją cuda! Tzn nie ma się co napinać, ale czołgać się można ![]() Struktura klubu - wiadomo.... Ale ile o tym już było... Temat funkcjonowania naszego klubu to... wiadomo Nie chciałbym tego tu rozwijąć, bo wszyscy wiemy o co chodzi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2391
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#2392
|
Ogólnie w Polsce zauważam że jak jest zatrudniany trener to wszyscy apelują o spokój, danie czasu trenerowi. Tylko że jak wyników brak to trener wszystkiemu winien. Tylko że po raz kolejny sprzedali wszystkich którzy jeszcze do czegoś się nadawali a w zamian dostaliśmy porcję gwiazd dostarczonych przez managerów. Z Petrescu było identycznie, drużyna gra źle, nie mają pomysłu na grę są zajechani a później każdy zdziwiony dlaczego pozbyto się takiego trenera. Obecna sytuacja jest podobna. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#2393
|
|
Dokładnie, zgadzam się z postem powyżej. To nie liga doskoczyła do poziomu Wisły, tylko Wisła do poziomu ligi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2394
|
|
Tak, ale tu chodzi 8-9 konkretnych transferów. Dzisiejsi obrońcy powinni być w klubie z takimi aspiracjami w najlepszym wypadku zmiennikami. To już 4. Potrzebujemy 2 konkretnych napastników. Nie takich jak Rios, którzy nie strzelają bramek, ale z prawdziwego zdarzenia. To już 6. I jeszcze 2 skrzydłowych i przynajmniej jednego ofensywnego środkowego, bo przecież nie ma pewności czy Garguła kiedykolwiek zacznie grać, tak jakbyśmy chcieli. To już 9. Nie wiem czy to realne?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia
Offline |
#2395
|
p.s co do niektorych: jesli dyskutujemy o Maskancie to nie znaczy ze odrazu chcemy go zwalniac ale jako trener tez jest odpowiedzialny za wyniki druzyny ![]()
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!
Quo vadis Wisło? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#2396
|
|
Jak dla mnie to lepiej pogadać kto przyjdzie za Maaskanta, bo ten zespół przed wiosną wygrywać nie będzie.
Latami podgryzano go i choć gołym okiem widać było że jest coraz gorzej, to jakoś to jeszcze pełzało Dopiero letni gwałt zbiorowy spowodował że jesteśmy w największej dupie od 1999roku. Autentycznie szkoda mi Maaskanta bo gość ma ogromny potencjał no ale cóż.Czarnuch cudu nie zrobił, czarnuch musi odejść. Patrząc na ten temat, to nadal jest masę naiwniaków, którymi można pięknie sterować. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#2397
|
|
W takim razie niech wprowadzi jakieś zmiany, cokolwiek. Może być nawet tylko (lub aż) wyj*banie z podstawowego składu Boukhariego i zastąpienie go Riosem, próba wprowadzania chłopaków z MESY byleby tylko można było zauważyć PRÓBY podjęcia jakiegokolwiek działania.
Zmiana taktyki- ustawienie defensywne na lecha (tak jak dzisiejsze 4-5-1) przy takich obrońcach to samobójstwo. Równie dobrze mogła być dzisiaj dwucyfrówka dla frytkowych. Cytat:
Ostatnio edytowane przez WiślakMyślenice : 31.10.2010 o godz. 23:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek
Offline |
#2398
|
|
Kurz ja często się skłaiam do takiej opinni. Wydaje mi się że ci zawodnicy są już wypaleni, może i nawet niektórzy mają coś w rodzaju depresji. Bo mieli być wielkimi gwiazdami, grać w tej chwili na zachodzie. A tu się okazuje że wyjeżdzają inni, robią kariery a oni nadal w tej Wiśle. Ile razy może bawić kogoś zdobycie mistrzostwa polski.
W takim Lechu mają teraz przynajmniej fajne puchary, więc i motywacja do trenowania trochę inna. Wiadomo ligę olewają, ale mają dobre przygotowaine z europejskich pucharów, więc jak się zmotywują to w lidze mogą ograć każdego. Tymczasem u nas nie ma pucharów. Zostaje tylko liga. Zawodnicy wiedzą że spaść z ligi nie spadną, do pucharów się załapią. Nie ma więc motywacji do rozwijania się, treningów. Konto pełne, fajne miasto, nic tylko się bawić. Zycie jak w bajce. I też bym chciał żeby czasami nasi kupili jakiegoś młodego chłopaka z niższej ligi któremu by się po prostu chciało. Ale równocześnie widzę , że to nie do końca może być tak że to tylko zawodnicy są wszystkiemu winni. Bo jak by nie patrzyć to oni w większość się cofają w rozwoju. Łobodziński naprawde potrafił dobrze grać w Lubinie. Garguła był gwiazdą ligi w Bełchatowie. Brożek potrafił być królem strzelców ligi. Boguski w Bełchatowie i póżniej w Wiśle potrafił świetnie grać. I przykładów można mnożyć. Nawet ten Pawełek w Odrze był na tyle dobrym aby Wisła go kupiła bez wachania. Coś po prostu się dzieje złego, że ci zawodnicy zamiast się rozwijać to gasną w oczach. Co do ofensywy transferowej to ona powinna w zimie być. Tylko że tak jak kilka temu powinniśmy kupować najlepszych polaków z naszej ligi nawet przepłacając bo kiedyś Cupiał potrafił przepłacać i psuć rynek, ale efekt był taki że pół ligi chciało u nas grać. Albo wychaczyć jakiegoś dardzo dobrego gościa z zagranicy jak Stilic lub Kriviec który zapewni odpowiedni poziom sportowy. I najważniejsze. Choć jedno okienko bez zawodników za 0zł.
Ostatnio edytowane przez wwf : 31.10.2010 o godz. 23:23.
![]()
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2399
|
Najbardziej kontrowersyjną decyzją Maaskanta obecnie jest stawianie na Boukhariego. Jestem w stanie to zrozumieć. Problem polega nan tym, że Marokańczyk nie jest w formie i w Wiśle nie ma piłkarza o takich cechach, jakich potrzebuje Maaskant. Gdyby ktoś olśniewający siedział jego kosztem na ławie, miałbym pretensje. W sytuacji, gdy alternatywą jest Jirsak albo Rios, nie mam. Mówi się o tym, że na pozycji Boukhariego mógłby zagrać Mały, ale mam dwie wątpliwości. Po pierwsze, Mały również nie dysponuje odpowiednimi atutami, a po drugie, kto wtedy zagra na skrzydle. Bo chyba nie Łobo czy Piotrek Brożek. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#2400
|
|
Nie mogę patrzeć na pupilka Maaskanta - Boukhari. Na jakiej podstawie zagrał dziś on w pierwszym składzie ? Tylko dla tego, że nasz trener jest jego kumplem? Dlaczego nie grał Garguła, który widać ostatnio prowadził grę tej drużyny? Czemu Brożek jest jedynym napastnikiem ? Wiadomo, że Paweł nigdy nie był, nie jest i nie będzie walczakiem i długie piłki na niego doprowadzają tego faceta do tego , że jest później zrezygnowany całkowicie. I kogo to są błędy moje ? Są te ewidentne błędy naszego genialnego trenera. Czym prędzej ten trener odejdzie tym lepiej.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|