
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice
Offline |
#8011
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#8012
|
|
Za FUCKI w stronę trybun to wypierdalaj...
Bogu dzięki jeśli od tego pa...na się uwolnimy. Gdyby ta piłka na Lechii mu przeszła pod nogą to dawno by go już tutaj nie było. Ale nie lepiej pisać o nim że się spina, że na treningach najlepszy. Tysiące wytłumaczeń. U mnie oglądając każdy ostatni mecz piłka lecąca w jego stronę podnosi ciśnienie, nawet nie mogę sobie wyobrazić co czują ludzie którzy z nim trenują na co dzień. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#8013
|
Pamiętam jeszcze jak dostawalo mi sie za to od zaślepionych propagandą klubową kibiców, przekonanych, że znaleźlismy nowego Casillasa |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#8014
|
Teraz, nie przeczę, broni ok - natomiast jeśli chodzi o grę nogami to jest olbrzymi postęp, tyle że to za mało by podpisać z nim nowy kontrakt. Problem jest tylko taki że ten co będzie po nim , może być jeszcze słabszy. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#8015
|
![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
Guest
|
#8016
|
"Ewentualna budowa coraz silniejszego..." ech - nie uwierzę póki nie zobaczę... |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#8017
|
|
Co z Cleberem?
![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#8018
|
|
Należały się Wam, powinny być liście na twarz. Z niektórymi się nie dyskutuje ( o czym niżej ), nikt nie będzie się tak bardzo zniżał. "Mario" zachował się bardzo w porządku, dawniej byście na kopach ze stadionu wychodzili - bo to Wy przynosicie wstyd, Wy jesteście hańbą tego klubu, a już powoływanie się na jakieś "braterstwo kibiców", że niby mnie też Pawełek fucka pokazał to jakaś kpina. Napisałbym co o Was myślę, ale to by był ban długi i zasłużony - ale myślę, że co bystrzejsi sami się domyślą.
Temat denny, bo lepszego bramkarza ani nie mamy, ani nie jesteśmy w stanie sprowadzić. Dla wszystkich rozsądnych drobna sugestia - nie z każdym warto dyskutować, od jakiegoś czasy to forum to wylęgarnia pokemonów. Jest opcja "ignoruj", a że wstyd jak sam s-syn, to już jak widać żaden problem dopóki się liczba kliknięć zgadza. Ale spoko rav, masz naj- informatorów i głos prawdziwych kibiców. Miałem nie zabierać głosu bo nie wypada, no ale trudno - każdy ma jakieś granice tolerancji.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 31.10.2010 o godz. 20:16.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#8019
|
|
Jedyne co znalazłem:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Źle to wyglądało. Cleber nigdy nie symuluje ... :( ![]()
CZY WYGRYWASZ, CZY NIE !!! ZAWSZE JA KOCHAM CIĘ !!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#8020
|
|
Oby z Clebim było lepiej niż to wyglądało, a wyglądało to dość symbolicznie , jak dla mnie, bowiem ewentualne skręcenie kręgosłupa Clebera, to takie jednoczesne złamanie mistrzowskiego kręgosłupa Wisły, która jest ostatnio bezradna ze wszystkimi rywalami i łamie ją już każdy, kto tylko zechce, bo oprócz jarych dziadków Clebiego i Radka, reszta naszych piłkarzy, to piłkarze wirtualni . Poza kibicami oczywiście, którzy nie pozwolili sobie na lanie od Poznaniaków, gdyż piłkarzy mamy ZEROWYCH pod każdym względem, od siły i umiejętności, aż po honor.
Ps. w temacie " nasi piłkarze" odpowiem, że obecnie mało który z nich, zasługuje na takie miano.
Ostatnio edytowane przez kot : 31.10.2010 o godz. 20:59.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#8021
|
|
Modle się o to żeby z Cleberem było wszystko ok. Nie wielu jest takich ludzi jak on. Myślałem do tej pory że kibice z Poznania prezentują przyzoity poziom, teraz już wiem że to zwykłe ....Y.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#8022
|
|
Cytat:
Jest tylko mały problem, bo o czuciu w nogach ani słowa. A to nogi Clebera wpadły w przerażającą drgawkę zaraz po upadku. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Skąd: Kobierzyn Tego sie nie Wstydze!!
Offline |
#8023
|
|
też widziałem te drgawki i strasznie mnie one zmartwiły...miejmy nadzieje że będzie wszystko dobrze
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław
Offline |
#8024
|
|
flamengista jeśli uraz jest na odcinku szyjnym, piersiowym to jeśli ma czucie w rekach to jest spoko. Bo gdyby uszkodził coś na tym poziomie to byłby sparaliżowany od szyi w dół.
![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#8025
|
|
Ja mam niestety złe przeczucie, że on nawet jak dojdzie do siebie, to na boisko już nie wróci. A to będzie katastrofa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#8026
|
|
Powrót na boisko jest w tej chwili mało istotny - najważniejsze żeby był zdrowy. Nieciekawie to wyglądało.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Member
Od: 05.2010
Skąd: Skawina
Offline |
#8027
|
|
Clebi trzymaj się!! Kto jak kto, ale ten facet ma jaja i napewno wyjdzie z tego. Mam kompletnie w dupie wynik meczu. Cały czas myślę tylko o tym co z Cleberem :(
Co do kibiców na stadionie w Poznaniu. Prostactwo nic wiecej. Pokazaliście swoje miejsce w szeregu. Pogratulować |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#8028
|
|
Cleber- szybkiego powrotu do zdrowia !!
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#8029
|
|
O Cleberze jako piłkarzu mającym ratować kulawą defensywę Wisły na razie zapomnijmy. Teraz chodzi o to, by ten jakże sympatyczny człowiek mógł normalnie się poruszać.
Kluvi - mam nadzieję, że masz rację. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
Od: 10.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#8030
|
|
Clebi zostaje na noc w szpitalu, bardziej asekuracyjnie. Badania na chwilę obecną nie wykazały, żeby to było coś poważnego. On sam czuje się już lepiej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice
Offline |
#8031
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#8032
|
|
Chwała Bogu. Cóż, jedyna dobra informacja, na zakończenie przykrego wieczoru.
![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Jaworzno
Offline |
#8033
|
|
Świetne wieści
Może go po prostu postrzeliło w karku. Wtedy ciężko ruszać głową. A tak to sobie poleży w cieple, na spokojnie i wróci ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#8034
|
|
Ważne, żeby nic mu się nie stało - trzymam kciuki za powrót do zdrowia!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#8035
|
|
Bardzo, bardzo dobre info, ale chyba niestety ten sezon będziemy musieli sobie radzić bez niego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#8036
|
|
jedyna pozytywna wiadomość dzisiaj...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#8037
|
|
Hermes mimo 36 lat na karku to Sobola spokojnie teraz wygryza. Myślmy nad wymianą środka pola bo jak widać nie mamy nikogo z czterech czy pięciu zawodników którzy grają w pomocy kogoś kto będzie trzymał piłke i będzie silniejszy niż przeciwnik. Chwała Sobolowi za wszystko, ale jego czas mija. Z tymi zawodnikami ciężko będzie nam coś osiągnąć (szczególnie z naszą obroną) więc chyba powinnismy grać dwoma DP jak kiedyś (Sobol i zapomniany Cantoro). Aż łezka w oku sie kręci, bo teraz ni kszty ducha zespołu. Wyglądamy jak kilka lat temu Śląsk Wrocław, taki typowy średniak, a zniżamy się ku Odrze i Polonii Bytom (miejsca 6-10).
![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 09.2010
Offline |
#8038
|
|
A pomyśleć, że Cleber na meczu ME zasiadł parę rzędów niżej od mojego krzesełka... kto by wtedy pomyślał. Zdrowiej CLEBER!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#8039
|
|
Kto by pomyślał, że spotkałem Clebera z rodziną w jednej z galerii i pogadaliśmy kilka minut...
Piszesz tak jakby on już wśród nas nie był. Ja wiem, 1 listopad, ale daj spokój ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#8040
|
|
Dobra wiadomość odnośnie Clebera, wyglądało to rzeczywiście bardzo grożnie.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|