
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
No to nie wyrażaj. Sala Ci podziękuje.Przy okazji: "czy ktoś to czyta" - widocznie tak, skoro Ty akurat doczytałeś do momentu, w którym musiałeś koniecznie poinformować wszystkich, że nie czytasz. Klasyczna figura forumowa - wejść tylko po to, żeby obwieścić swoje niewejście. Wrzucam do tego samego katalogu, co "ja bym się nie wypowiadał, ale...", po którym zawsze pada wypowiedź.Następnym razem - jak zabraknie Ci cierpliwości w połowie akapitu - po prostu scrolluj dalej. Obiecuję, że dyskusja sobie bez Twojej metarecenzji poradzi. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2
|
|
Jak ktoś takie bzdety porównuje do fizyki kwantowej to wiele o nim mówi...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#3
|
|
Spokojnie, krysztal - to nie jest zrównanie. Różnica subtelna, ale ważna - mniej więcej taka sama, jak między "czytaniem ze zrozumieniem" a "czytaniem". Jeśli i to wydaje Ci się za trudne, obiecuję, że następnym razem użyję czegoś z poziomu szkolnej akademii - powiedzmy, wyliczanki.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#4
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#5
|
W sumie nie dziwię się, że dosadne zestawienia czy porównania z fizyką kwantową w tle, to dla Ciebie za wiele, bo cały czas całym sobą udowadniasz, że i podstawówka bywa dla niektórych wyzwaniem. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#6
|
|||||
|
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
Czekałem na ten popis od rana i naprawdę, nie zawiodłeś. Jeszcze tylko wypadałoby dorzucić wykres słupkowy, cyrkiel, suwak logarytmiczny i pieczątkę z napisem „cbdu", plus jakiegoś Żyda w tle - wtedy komplet.Zerknijmy na ten „dowód" spokojnie, bo szkoda, żeby taka perła zginęła w archiwum: Ustalasz zasady - ale tylko takie, które Ci pasują. Odpadają Ci kolejno Kuziemka, Julius, Letkiewicz, Duarte - bo „za mało konkretów", „nie to co kiedyś", „mniejsze błędy", „mniej wyraźna pochwała". Czyli cały Twój „rozbiór" polega na tym, że sam, ręcznie, wypychasz piłkarzy z konkursu, aż zostanie ten jeden, o którego Ci od początku chodziło. To nie jest logika. To jest ustawka w stylu „wybory w KRLD" - kandydat jeden, wynik znany przed głosowaniem. Ale najlepsze jest to kryterium „najdłuższego wpisu" jako jednego z elementów dowodzącego statusu MVP. No chapeau bas. Gdybym tą metodą oceniał piłkarzy, to MVP każdego meczu Wisły od dziesięciu lat byłby ten zawodnik, o którym akurat kibic z sąsiedniego rzędu nagadał najwięcej piwa pod stadionem. Długość akapitu = klasa piłkarza. Genialne. Szekspir płacze, Arystoteles się w grobie przewraca, a Kartezjusz właśnie wykreślił „cogito ergo sum" i wpisał „piszę dużo ergo MVP". ![]() Sam - własną ręką - przyznajesz, że dla Ciebie MVP-em byłby Bozić. Cytuję: „Dla mnie byłby to Bozić." Czyli z tej samej „opisówki", którą masz przed oczami, Ty wyciągasz Bozicia, a mi wmawiasz Carbo. Ta sama kartka, te same zdania, dwóch czytelników, dwa różne wnioski - i oto cały Twój „jednoznaczny wydźwięk", „czarno na białym" i „świadomość w tamtym momencie" rozsypuje się w pięć sekund. Pokazałeś czarno na białym tylko jedno: że „jednoznaczny" to u Ciebie synonim „pasujący do tezy". Jest jeszcze jedna perełka. Użycie sformułowania: „nie dosłownie". To mój faworyt. „Uznałeś Marca Carbo za gracza meczu (oczywiście nie dosłownie)". To jest nowa kategoria w polskiej debacie - oskarżenie nie dosłowne. Czyli zarzut jest, ale jakby go nie było, a jakby go nie było, to jednak jest. Schrödingerowski zarzut (obrazowe porównanie ze specjalną dedykacją dla Krzyszała i emotką, by był w stanie ogarnąć Już nie skomentuję sposobów, jaki z założenia odrzucasz Leilevelda i Mikulca, bo „grali krótko". Serio? Piłkarz wchodzi, zmienia mecz, a Ty go skreślasz stoperem jak na zawodach w marszu. U Ciebie MVP się nie zdobywa grą, tylko minutażem - jak emeryturę stażem pracy. To nie „logiczno-pojęciowa analiza", to ZUS. Pomijasz wszystkich, których krytykowałem, bo „oni na pewno nie mogą kandydować". Oczywiście, że nie mogą - bo Ty tak powiedziałeś. A potem pomijasz tych, których chwaliłem, ale grali krótko. A potem pomijasz tych, których chwaliłem mniej wyraźnie. A potem pomijasz Bozicia, bo… no właśnie, po co go pomijasz? Ach tak: bo np. „wpis o Carbo najdłuższy". Czyli z grupy zawodników prawie wszystkich wyrzuciłeś regulaminowo, a ostatniego skreśliłeś centymetrem. Arcydzieło metodologii. ![]() I jeszcze ta puenta: „to moje spostrzeżenie bez wnikania w jakiekolwiek Twoje wynurzenia". Genialne. Nie wnikam, ale wnikam. Nie czytam, ale czytam. Nie oceniam, ale oceniam. I zaraz potem - szósty akapit „rozbioru" o cudzej świadomości w konkretnym momencie czasu. Już pomijam, czy rzeczywiście masz dostęp do X, czy nie masz dostępu, czy tam coś czytasz, czy faktycznie nie czytasz i to, co tam jasno, czarno na białym napisałem odnośnie każdego z poszczególnych zawodników grających w tamtym meczu. Stary Dziadzie, naprawdę: jeśli „cbdu" to ma być Twój wielki finał, to pozwól, że ja dorzucę swoje, żeby było symetrycznie - tbds: tezę broniłeś dupnie, skompromitowałeś. Po całości logiczno-pojęciowej, z cyrklem, stoperem i linijką do mierzenia akapitów. Brawo. Jedyne, co faktycznie udowodniłeś, to że jeśli „rozbiór logiczny" prowadzi ktoś, kto nie ma o tym bladego pojęcia, to wychodzi z tego jedna wielka żenada. Następnym razem, zanim znowu ogłosisz „cbdu", proponuję prostszą metodę: rzuć monetą. Wyjdzie krócej, uczciwiej, a wynik i tak będzie równie wiążący jak Twój „rozbiór". stary dziad napisał(a):
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||||||
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#7
|
||||||||||||||
Są fakty i "fakty" Markusa. Światy rozłączne.
No napisz jeszcze, że żądałem dla niego kary śmierci.
Rozumiem , ze jesteś strażnikem Marca Carbo. A wszelka krytyka ( krytyka a nie hejtowanie) będzie uznana za zdradę stanu.
No no. Moje wnioski są całkowicie logiczne i zgodne ze źródłowym tekstem. Przy jednych postawiłeś plusy ale wytknąłeś im błędy czy słabszą formę. A przy Marcu tylko pochwały. Widzisz , ja potrafię myślec logicznie. Dam Ci radę. Jak nie chcesz napisać tego co nie chcesz to po prostu tego nie pisz. Albo bardziej się przyłóż. I przyjmij, że niektórzy czytają to co napiszesz. Ze zrozumieniem.
Oceniam kobiety. O pierwszej mówię- no ładna twarz, pupa zgrabna ale te nogi... O drugiej- zgrabnitka, nożki jak u sarenki, talia, piersi ale ta twarz troche taka... O trzeciej- wysoka, piękna buzia, piersi jak marzenie, talia i pupa proporcjonalne, długie zgrabne nogi Wskaż teraz, na podstawie tych moich ocen, ktora kwalifikuje sie do tytułu Miss. Jeśli nie wskazałeś pani trzeciej to coś z Tobą nie tak. A wiesz dlaczego? Bo miała najdłuższy wpis ![]()
![]() Ja nie mam prawa do swojego zdania? Wyobraź sobie, że tuż po meczu , ok. 16:30 uznałem że Bozić był najlepszy u nas. I nie jest mi potrzebna do tego jakakolwiek podpowiedź, a szczególnie Twoja. Owszem, czasami skonfrontuję swoją ocenę z opiniami innych. W tym przypadku zobaczyłem, że moja pierwotna opinia jest zbieżna z Twoją . I tylko tyle i nic więcej. Wprawdzie Ty oceniasz go jako drugiego najlepszego ale jesteśmy bardzo blisko. Niemniej, z Twojej "opisówki" JEDNOZNACZNIE wynika, ze Marc jest MPV. Tyle.
Jak napiszę że "Markus to debil" a ktoś później powie, że czytał na forum , że "Marcus to skończony idiota", to mówimy o tym samym czy nie
To nie ilość minut decyduje o MPV. Niemniej, jeżeli mówimy że ktoś grał dobrze przez 30 minut a inny dobrze przez 70 minut to temu drugiemu trzeba oddać palmę pierszeństwa.
Co do Bozica, w sporcie tak jest, że nieraz przegrywa sie o setne sekundy. Widzisz tak to wynika z twego wpisu i ( mimo że ja uważam inaczej) Bozić jest na miejscu drugim . Też godnym.
Wyobraź sobie, że tak można.
I nie wiem do tej pory co tam "czarno na białym" napisałeś. Wybacz, ale nie jesteś jeszcze takim celebrytą abym z wypiekami na policzkach prosił dzieci czy wnuków o zrecenzowanie tego. Jak dojdziesz do statusu Rozenek to zapewne tak.
Tu na forum w poscie 115. A nie na jakimś X. A żenujące próby wytłumaczenia tego w formie żarciku są ... żenujące.
Dziwię sie tylko jednemu, po co dalej dyskutujesz jak to nie Twój poziom. Żeby była jasność, mnie to nie przeszkadza. A co do dalszej dyskusji, to moja potencjalna, kolejna replika nie wsześniej niż w przyszłą środę. Na razie. |
|||||||||||||||
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#8
|
|
Dokładnie tak samo myślę o jednostkach nadużywających emotikonów i nie rozróżniających znaków interpunkcyjnych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#9
|
|
Widzę u Markusa nawrót choroby. Już było lepiej jak z Zaskrońcem ale jak widać efekty leczenia nie są długotrwałe.
Markus, masz tak zwany wściek ....y dlatego, ze Jop awansuje z Wisłą a twój wielki Rude trenował gorzej niż Sobol? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#10
|
|||||||||||||
|
stary dziad napisał(a):
I krzyczysz, że to ja mieszkam w świecie równoległym. Świetny numer, ale słabo zagrany. stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
I jeszcze jedno - skoro już wjechałeś z kobietami: po tej logice MVP-em każdego meczu zostaje ten piłkarz, o którym Twoja wyrocznia i autorytet Karcz napisał najdłuższy tekst w "Gazecie Krakowskiej" stary dziad napisał(a):
To nie jest "jednoznaczność" - to jest projekcja.stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
Czyli Carbo wygrał, bo jego opis ma - policzmy ze Starym Dziadem na palcach - parę zdań więcej. Następnym razem proponuję od razu pominąć środek i napisać: "MVP jest ten, o którym Markus napisał najwięcej liter". Skróci Ci się "rozbiór logiczno-pojęciowy" o jakieś dziewięć akapitów.stary dziad napisał(a):
![]() stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
stary dziad napisał(a):
A na dalszą drogę - żeby Ci się lepiej rozmyślało przy tym dekarskim "kryciu" - mała rada od Wiślaka Wiślakowi: zanim następnym razem ogłosisz kolejny "rozbiór logiczno-pojęciowy", policz sobie powoli do dziesięciu, spojrzyj w lustro i zadaj sobie jedno proste pytanie: "Czy ja oceniam to, co piłkarz zrobił, czy to, że Markus o nim napisał siedem linijek zamiast czterech?". Jak padnie odpowiedź nr 2 - odłóż klawiaturę, weź papę, weź blachę i idź na dach. Tam Twoja znajomość "krycia" wreszcie znajdzie praktyczne zastosowanie. Do środy, Stary Dziadzie. Przygotuj się lepiej.
Ostatnio edytowane przez Markus : 24.04.2026 o godz. 19:28.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||||||||||||||
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#11
|
|||||||||||||
Wszyscy wiemy, że analiza Marcusa "klatka po klatce" jest zawsze "lepsza" od tego co powiedzą inni, przykładowo "wyrocznia" Karcz czy forumowicz grogoriogreg we wpisie #163. Tak ma być i koniec! Carbo "na pewno" stał tam gdzie powinien, "krył strefę", a błędy są wyłącznie po stronie Kutwy i Dudy I to, że Carbo jest Hiszpanem jest zupełnym przypadkiem. Zadowolony?
![]()
I wychodzi to co wychodzi. Możesz zaprzeczać.
![]() Przestań brać to co bierzesz, załóż okulary jak źle widzisz ( kolor oprawek dowolny) i przeczytaj jeszcze raz ten post.
Pierwotnym Twoim postem był ten z 19 kwietnia, o numerze #115. To, że później zacząłeś zmieniać zdanie ( może "wyrocznia" Karcz na to wpłynęła
Nie było moim celem obrażanie Ciebie i nie odnoś tych określeń "par excellence" do siebie. To była tylko figura retoryczna do sytuacji przekomarzania się co do tego, czy coś określono "dosłownie". Chciałem w mocny sposób pokazać Ci, że "to samo" można wyrazić różnymi słowami a znaczenie jest takie same. I że Twoje czepianie się "dosłowności słów" jest kompletnie nietrafne.
Przykładowo stwierdzasz- Tusk jest doskonałym premierem Moje postrzeganie tego wpisu- bardzo docenisz i podziwiasz premieru Tusku. Moje spojrzenie- nic to nie zmienia w moim oglądzie sytuacji bo ja uważam premieru Tusku za kawał... Wracając do Carbo- tak oceniam Twój wpis o nim. Taka jest moja ocena ( subiektywna) tego wpisu, oparta na przesłance jego treści. Jak chcesz to se możesz kończyć dyskusję.
Zrozum wreszcie, że odnoszę się do tego co tu ( na tym forum) napisałeś. I nie mam obowiązku śledzić cię w innych mediach. Po prostu, jakby to powiedzieć, nie wydajesz się moim idolem. I taka rada, jak na przyszłość chcesz być lepiej zrozumiany, to po prostu swoją twórczość "gdzie indziej" wklej tu. Będę miał szerszy materiał do oceny tego co piszesz. A co do Kieślowskiego, to rozumiem że stawiasz się prawie na równi z nim. Bo przecież warto znać co stworzył Kieślowski, i warto też znać co stworzył Markus... Co do Kieślowskiego zgoda. W ogóle, jakby ktoś pomyślał, że ocenę jego "Dekalogu" , 10 odcinków telewizyjnego filmu oraz dwóch rozszerzeń kinowych, można zrobić na podstawie oglądnietych 3 ( słownie: trzech) minut, przypadkowo wybranych, to ... nawet nie trzeba rzucać epitetami ale raczej zapłakać. Co do Markusa... hmm...
Ile razy mam ci tłumaczyć, że wpisu X nie widziałem. I to, że nie widziałem , nie jest moim problemem. Bo nie piszę pracy doktorskiej, tylko odpowiedziałem na forum Wisły na inny wpis z tego forum.
Moje przygotowanie jest ( i było) ponad to co jest potrzebne w tej dyskusji. A ilość diabełków świadczy o tym z kim mam do czynienia |
||||||||||||||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#12
|
|
@Markus - na tym etapie wydaje mi się że dalsza dyskusja jest bez sensu. Mamy tu do czynienia z osobnikiem któremu można pokazać video z zajścia, a on i tak nie przyjmie tego do wiadomości, będzie nadal się upierał przy swojej wersji, łapał za słowo, wymyślał bzdurne definicje etc.
Wszystko byle tylko nie przyznać że Duda maczał palce w bramce (o dziwo, podobnie zawalił w meczu z Puszczą). Ewidentnie poziom emocjonalnego zaangażowania wyklucza jakąkolwiek sensowną dyskusję. Na szczęście to jedyny taki cymbał na tym forum, większość z nas ma jednak jakieś granice. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#13
|
|
|
Oooo, to ciekawe, rozmowa jednej osoby pomiędzy dwoma kontami.
Rozterki wewnętrzne? Dylematy? Ok, rozumiem, tylko po co to upubliczniać
Tu o Dudę chodzi? A kto mówi, że Duda jest "niewinny"? No ale tobie wszystko sie z Dudą kojarzy... Ale obsesje można leczyć.
No cóż, wiadomo, że musiało puścić. Mimo wszystko "cymbał" to takie mało wyszukane... Postaraj się synku następną razą ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#14
|
Podobnie zresztą jak cała ta argumentacja i wmawianie, że wie lepiej ode mnie samego, co myślałem w chwili pisania postu nr 115 etcNawet po tylu dniach przerwy w dyskusji i kolejnym meczu Wisły mu nie przeszło i brnie dalej. ![]() Dwie rzeczy jeszcze mnie mocno bawią. Światopoglądowo jesteśmy zdecydowanie bliżej siebie niż w kontekście oceny boiskowych zdarzeń, czego on nawet nie zauważa po tylu latach obecności na forum mojej i jego. ![]() I druga sprawa: jak bardzo niektórych kole w oczy nasza zgodność w wielu sprawach i podobne podejście. Dla nich od razu oznacza to, że jesteśmy jedną i tą samą osobą piszącą z różnych kont. Fajnie byłoby, gdyby kiedyś moderatorzy się pojawili i wypowiedzieli się na ten temat, bo już wyobrażam sobie miny niektórych... ![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#15
|
|||
Dosłownie napisałem : "Przykładowo stwierdzasz..." To na pewno nie jest sugestia. Doskonale wiem jakie są Twoje poglądy...
Tyle tylko, że tam nic takiego nie ma ![]() No dobra, nie będę się pastwił. Taka treść pojawia się w # 157 a nie #115. Po prostu zwyczajnie się pomyliłeś. Zdarza się. Nie tylko w tym przypadku ![]()
Ale to nie znaczy, że mamy się we wszystkim zgadzać. Prawica jest ideowa a nie koniunkturalna A sugerowanie, że piszesz w wybiórczej było tak oczywistym żartem, że zupełnie nie nie pojmuję jak to mogłeś wziąć na serio ![]()
Na to odpowiada @wolfy w poście #140 i #148. Niech każdy sobie przeczyta i sam wyciągnie wniosek... No dobra, może niekoniecznie alter ego. Może raczej pełnomocnik ![]() Albo brat. Albo zieć/teść. Albo szwagier Dobra. Koniec z mojej strony dyskusji w tym temacie. Do zobaczenia w inntch... |
||||
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#16
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#17
|
Duda zawalił, nie doskoczył do podającego zawodnika. Zawalili też Grujcić i Letkiewicz. Przy drugim golu zaczęło się od beznadziejnego wybicia głową Krzyżanowskiego, potem dwóch kolejnych piłkarzy Wisły przegrało swoje główki, no i znowu - Grujcić i Letkiewicz. Problem z typkami takimi jak Ty, stary dziad, s1mone czy Karherop polega na tym, że traktujecie stwierdzenie faktu (Duda zawalił przy golu) jako nienawistny atak na bąbelka i przyszłego reprezentanta Polski i odruchowo szukacie riposty na poziomie "a Twoja stara...". Tego dotyczy m.in. ta dyskusja, bo nie może być że zjebał Duda a nie Carbo. A Duda popełnia te same błędy od czterech sezonów (że przypomnę mecze z Miedzią sprzed dwóch sezonów gdzie Antonik robił co chciał), tylko wy udajecie że to się nie dzieje, ewentualnie - że zawalił ktoś inny, najlepiej piłkarz zagraniczny. I .... z tym że stał dalej i krył kogoś innego, nie jest nadzieją Polskiej piłki. W ogóle mam teraz deja vu, tak często to się dzieje. Tyle bicia piany o marnego w sumie kopacza. Nie jest moją winą że macie nasrane pod kopułą i wszystko traktujecie jako element wojny polsko-hiszpańsko-portugalsko-austryjacko-szwajcarsko-holenderskiej, która nieustannie odbywa się w waszych poobijanych mózgownicach. Niektórzy w niej nie uczestniczą i zależy im bardziej na grze Wisły. Tak też można kibicować.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.04.2026 o godz. 18:43.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#18
|
I ja się zgadzam,że Duda powinien zachować się lepiej i nie być tak pasywnym przy zawodniku Puszczy. Pytam tylko czy zarejestrowałeś gdzie w tej akcji był Omic i co w danym momencie robił. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#19
|
Rozumiem że według Ciebie powinni we czterech biec za skrzydłowym i zostawić autostradę przez środek do pola karnego Wisły? To jest dokładnie to o czym pisałem post wyżej. Nie może być że Duda znowu zawalił krycie, trzeba rozmyć odpowiedzialność zwalając na wszystkich w pobliżu że Kacperka - naszej gwiazdki - nie wyręczyli. Bo rozumiem że według Ciebie cały zespół powinien biec w kierunku gościa aktualnie posiadającego piłkę, jak na podwórku ![]() Sorry, nie, Omicia w tą akurat bramkę nie zamieszasz. Jak sobie Duda nie radzi, to nie powinien grać. To nie jest pierwszy, drugi ani nawet dziesiąty raz... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Online |
#20
|
|
Gość ostatnio płakał w poduszkę, jak ludzie śmiali śmieć mieszać Carbo w utratę gola w meczu z Ruchem.
BO NIE MOŻE BYĆ TAK, ŻE ZAEBAŁ CARBO, NO NIE. Gość nie widział wielu meczów, w których skrzydłowi robili z Lelevielda wiatrak, a teraz co mecz z lupą śledzi najmniejsze niedociągnięca któregoś z bambików - by przy dobrych zagraniach chować łeb do okrężnicy. No i oczywiście klasyczek - napisać 5 takich samych postów w różnych tematach, przelogować na Markusa. Zrobić sobie dobrze z drugiego konta. Powtórzyć. A jak się zostaje wyśmianym przez resztę forum to zniknąć razem na dwóch kontach i wrócić jak gdyby nigdy nic się nie stało i od nowa. Bo kłamstwa i manipulacje powtarzane X razy może ktoś podłapać. Dzisiaj było już przylizanie do Drozda. Bywają też przylizania do leszka. Czaicie jaką ekipę zmontowali? Markus&wolfy&Drozd&leszekm |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Online |
#21
|
|
Przypominam, że użytkownik nickiem wolfy potrafił kilka i kilkanaście dni temu naśmiewać się i obrażać tych, którzy chcieliby wystawiać Kutwę do składu, by po ostatnim meczu atakowac Jopa, za to, że ten zabetonował Kutwę w rezerwach i odstawił go od składu.
Schozofrenia, czy zwykła ludzka głupota? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#22
|
|
Cytat:
To nie wiedziałeś, że tu na forum udziela się kilka osób chorych psychicznie? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|