
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara
Offline |
#1
|
|
Dwa dni po meczu a ja dalej nie potrafie zrozumiec jak to mozna bylo przegrać.
![]()
DysoN
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#2
|
|
Rangersi dziś powtórzyli nasz wyczyn z tego meczu w el LM
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#3
|
|
Jak się gra z lepszym zespołem to i czerwona kartka nie zmieni oblicza meczu. A Raków jest lepszy, choć miał moment gdy był na łopatkach.
Nasze frajerstwo z meczu z Piastem stawiam kilka pięter wyżej, choć tam swoje sędzia dołożył. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#4
|
![]() do spółki z piłkarzami mecz przegrał trener. po czerwonej aż się prosiło dać FBF na boisko i przycisnąć rywala. nasz sztab szkoleniowy musi zacząć myśleć i reagować na wydarzenia na boisku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa
Offline |
#5
|
Ale nie ma co się.stresowac, tylko wygrać ze Stalą i Łęczną. ![]()
Life is short. Wear your passion!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#6
|
|
No właśnie Raków dostaje czerwo i gra lepiej niż w 11, my dostajemy czerwo i nie ma nas. gdzie jest problem? czy głowy zawodników czy to, że nasi po meczu z ZL poczuli się panami świata?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#7
|
|
Oczywiście gdyby Kliment strzelił na 2-0 całej tej rozmowy by nie było.
A tak można ponarzekać, że Gula nie zrobił innych zmian. Sam to zresztą przyznał na konferencji - chciał zagrać końcówkę jak z Bruk- Betem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#8
|
|
Niestety Gula popełnił błąd, grając tak samo w przewadze. Główne zagrożenie Raków stwarzał w środku pola, więc tam należało przeprowadzić zmiany i wpuścić typową 6 - skoro Plewka jest po kontuzji, można było tam spróbować Szota, który grał na tej pozycji dość długo. Ustawienie z dwiema 8 w postaci Ashrafa i Kuveljicia się nie sprawdzało, zwłaszcza tej ostatni był zawsze spóźniony.
Brakowało też elementu zaskoczenia w grze ofensywnej - ciągła próba rozgrywania od tyłu przyniosła bramkę Yawa, ale było też kilka głupich strat, z których jedna zakończyła się bramką Cebuli. Raków, widząc tę formę rozegrania, postawił na mocny pressing w środku pola, odpuszczając przy tym skrzydła i zostawiając naszych napastników w sytuacji jeden na jednego. Sytuacja Klimenta po podaniu Młyńskiego to była jedna z niewielu prób gry no wolne pole, która powinna być próbowana częściej, zwłaszcza że na przeciwko szybkich Młyńskiego czy Yeboaha zostawali stoperzy. Podsumowując, zawodnicy mają sporo za uszami, ale mam wrażenie, że Gula im nie pomógł, uparcie trzymając się jednej filozofii, która od pewnego momentu zupełnie się nie sprawdzała i pozwoliła przeciwnikom właściwie bezkarnie grać swoje, mimo osłabienia. ![]()
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|