
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#1
|
"RATJEDUNFIRST 10 maja 2021, 13:12 W Wiśle też nie tak. Wciąż ludzie tutaj wzywają go, żeby wrócił? Wszędzie pozostawia ślad zniszczenia i wewnętrznego gówna. Nie, jego pasja nie jest problemem, a jego pogląd na grę jest również dobry. Ale ten człowiek wcale nie jest dobry i nie muszę już nas widywać w naszym klubie. Najlepszy Peter!" Takich wypowiedzi jest całe mnóstwo. Panowie, ja też zauroczyłem się, gejgenpressingiem, ale już dawno otworzyłem oczy, a widzę, że tutaj frustracja odejściem szaleńca leczona jest tym, że "chodzi o sposób w jaki klub gra z Peterem"...
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 10.05.2021 o godz. 14:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#2
|
|
Jak ktoś chce podsumować wątek o trenerze to polecam całość artykułu red. Treli.
Jak dla mnie można go wkleić i zamknąć wątek. https://newonce.sport/artykul/centro...hyballi-z-wisa Michał Trela napisał(a):
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 10.05.2021 o godz. 14:49.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#3
|
|
Nie wyczerpał tematu, więc nie ma co zamykać
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#4
|
|
Trzeba tylko zamienić tytuł na "Byłym?"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#5
|
|
Co byś jeszcze chciał dodać?
Mam taką nadzieję, że Kuba przeczyta i weźmie sobie do serca. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#6
|
|
Niedokładność i bezsensowne podania wynikają z taktyki. Bezpośrednia gra do tego doprowadza. Wymiana kliku podań.w środku boiska nie jest mile widziana ponieważ przeciwnik ma czas się.ustawić. Trzeba od razu podać.piłkę w strefę ataku. Taka filozofia trenera. To dlatego mamy w składzie Forbesa i Medweda. Te dwa drągi mają walczyć o te piłki.
Nie można oskarżać zawodników o olewanie założeń czy też "oszczędzanie się". Ilość przebiegniętych kilometrów i ilość sprintów pokazuje, że fizycznie zawodnicy robią.co mogą. Jednak ta taktyka jest gówniana i prymitywna niczym maczuga. Zabawni są kibice którzy twierdzą, że ulubieńcy trenera grają na jego zwolnienie. Medwed gra słabo bo jest cienki a przy innym trenerze siedziałby na trybunach. Sadlokowi żaden inny trener nie pozwoliłby wykonywać stałych fragmentów gry. Pewnie nawet usadziłby go na ławce. Burliga nie byłby podstawowym zawodnikiem gdy Szot i Gruszkowski siedzą na ławie. Medwed czy Kone też chcieli zwolnić trenera swoimi ciągłymi obcinkami? Najlepsi są ci kibice które oskarżają nie grającego Boguskiego i Kubę. Podstawy ich oskarżeń to zdobyte bramki. Powinni pudłować jak reszta aby pokazać solidarność z trenerem. Bramki zdobyte przez Boguskiego i Kubę podważały umiejętnosci trenera jak i jego zawodników. Co za podstępni złoczyńcy. ![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#7
|
Tak jak pisałem wielokrotnie - przypadek TIMa HALLa nie był normalny - odpowiedź pokemonów : gdzie teraz gra Przed meczem z Amika dni Hyballi były już policzone, ale swołocz dalej będzie wciskać , że sabotowali, szczególnie ci którzy kończą kontrakty no i młodzi Lis w sumie też chciał się przypodować przyszłym pracodawcą i puścił Buchalika...
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 10.05.2021 o godz. 18:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#8
|
Można się spierać czy Hyballa to wariat czy nie . Czy Kuba robiąc cieszynkę po golu zrobił dobrze czy źle ale powoływanie się na Halla jest poniżej pasa ![]() Jako , że zostanę jednym z pokemonów po swoim poście to odpowiem , że skoro nie gra to może złapał jakąś fuchę w ministerstwie zdrowia Portugalii, w końcu mają jego numer telefonu ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#9
|
Szacunku ze strony trenera. Naprawdę tego nie rozumiem, jak po pierwszym treningu można kogoś tak potraktować. " Poza tym HALL twierdzi, że był w notesie Hyballi już wcześnie, po prostu Helmut jest świrem totalnym, co objawia sie naganną umiejętnością pracy w zespole - to samo potwierdzali kibice z Holandii.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 10.05.2021 o godz. 19:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#10
|
Ale ona szczęśliwie się dla Wisły zakończyła. Tzn. idealnie byłoby gdyby nie pojawił się nigdy temat Tima Halla ale skoro już zakontraktowali go to jestem rad , że jednak nie musieliśmy się przekonać o jego umiejętnościach. Więc jeżeli uznamy szwaba za świra to akurat pogonienie Tima Hall nawet najwięksi przeciwnicy Hyballi powinni zapisać mu na plus. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Bar mleczny Korova
Offline |
#11
|
![]()
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku -JM---- nieświadomie, albo odruchowo.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#12
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#13
|
Może minął "efekt nowej miotły"? (fajnie byłoby zatrudnić kilku trenerów i wymieniać ich co miesiąc tak żeby wciąż ten efekt działał). Przypominam że to jednak Piast wygrał ten mecz i co by nie mówić nasi dali sobie strzelić CZTERY bramki (nie wszystkie podarowane przez sędziego!) więc nie był to na pewno idealny, wzorcowy mecz. ![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#14
|
||
Nie rozumiem jednego - jeżeli coś działa, to robi się to cały czas, z drobnymi modyfikacjami pod przeciwnika lub sytuacje na boisku. A u nas to jebnelo bardzo szybko. Zapomnieli jak grać? Przestali wierzyć w to co działa? A może raczej przestali wierzyć trenerowi? |
|||
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#15
|
|
Brzeczek - trener
Brzeczek - selekcjoner Brzeczek dyrektor sportowy to juz nawet nie jest śmieszne... ![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2015
Offline |
#16
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#17
|
|
Ta taktyka jest prostacka. Fornalik rozszyfrował ją w pierwszej połowie. Po przerwie nie mieliśmy wcale przewagi. Piast omijał naszych wysoko atakujących zawodników w banalny sposób. Błędy sędziego były ale i tak skończyła się nasza dominacja. Sędzia podarował Piastowi tylko jedną.bramkę. Trzy bramki zdobyli prawidłowo i samodzielnie. Super taktyka.
Mecze wygrane: Jagiellonia Białystok, Pogoń Szczecin, Wisła Płock, Stal Mielec Jedynym dobrym meczem był ten pierwszy, z Jagiellonią. Wydaje mi się, że to kwestia słabości przeciwnika. Zresztą szynko potem pożegnano się.z trenerem. Pogoń Szczecin(2-1) - obrona Częstochowy w końcówce. Jakimś cudem wygraliśmy ten mecz po bramce samobójczej i strzale życia Forbesa z dystansu. Wisła Płock - graliśmy pytę straszliwą. Wszedł Boguś.i uratował mecz. Stal Mielec - graliśmy jak równy z równym z ostatnią drużyną w tabeli. Wygraliśmy w doliczonym czasie gry. Bramka w 88 minucie z karnego i w 4 minucie doliczonego czasu po kontrze. To wszystkie wygrane tej wiosny. Tylko trener Zając nie odrobił lekcji. ![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#18
|
|
W międzyczasie był jeszcze mecz ze Śląskiem gdzie nie było grama "gegenpressingu" oraz fartowne zwycięstwo z nieskutecznym Lechem po golu... zgadnijcie kogo. Czyli o tym całym gegenpressingu więcej słyszano niż go widziano. ![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#19
|
Gegenpressing było widać w meczu z Górnikiem. Tyle, że obydwie ekipy miały taki sam pomysł. Co skutkowało szybkim pozbywaniem się piłki i jak najszybszym jej odzyskiwaniem. Ilość fauli w tym meczu była żenująca. I pamiętajmy, że to nie pomysł taktyczny czy wyniki przesądzają o rozstaniu z Hyballą. Kilka osób to pisało i ja też mam podobne wrażenie, że wszyscy byli pogodzeni z ewentualnymi kryzysami przy takim doładowaniu treningów i nikt też nie robił problemów z tym, że nie w każdym meczu był gegenpressing. To była cena do zapłacenia za zbudowanie solidnej podstawy pod kolejny sezon. Prawda jest taka, że nawet jeśli chodzi o drużyny, które trenował poprzednio, nikt nie narzeka na taktykę, przygotowanie fizyczne itd. Problemy były inne. ![]()
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#20
|
Ze Stalą - wszystkie bramki były przypadkowe - 1 bilard w polu karnym i piłka fuksem doszła do Forbesa. Typowa ekstraklasowa "akcja". 2 mega fuksiarski karny - bardzo dyskusyjny 3 śmieszny farfocel Savicia który wturlał za linię bramkarz. Jak pisano że gol Kuby z Lechem to spisek to tutaj to było Watergate. ![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#21
|
Ja twierdzę, że w tym czasie nasza drużyna miała taką parę, że zabiegała WP i Stal tworząc sobie więcej sytuacji z biegiem czasu. Ze Stalą jeszcze pomógł nam Ojrzyński, który chciał zgarnąć pełną pulę (trudno mu się dziwić) i dostał strzała. Ale przecież to nie nasz problem. Co do gdybania, to jak wyglądała by nasza sytuacja, gdyby - Chuca nie faulował z Legią - FBF strzelił karnego ze Śląskiem - Sędzia nie ukradł nam jednego i nie podarował jednego karnego Piastowi ![]()
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#22
|
Hyballi już nie ma, ale problem pozostał. I to jest teraz najistotniejsze, a także wnioski, jakie wyciągną właściciele. Wszelkie teorie dotyczące jego osoby zaciemniają tylko obraz i odciągają naszą uwagę od rzeczywistego problemu. Wracając jeszcze do taktyki Hyballi, to właściwie w dużej mierze to samo, co grała Legia Czerczesowa, który również doszedł szybko do wniosku, ze nie ma wykonawców do tik-itaki i postawił na szybki odbiór piłki i wysoki pressing, agresywną grę. Tylko że on miał lepszych piłkarzy na każdej pozycji niż dzisiejsza Wisła i przede wszystkim Nikolica i Prijovica, a nie Forbesa. Po jego odejściu, gra Legii ewoluowała, ale w głównej mierze za sprawą transferów (między innymi Ofoe), a nie zmiany oderwanych od rzeczywistych możliwości założeń czy trenerów. Zresztą po kolejnych zmianach kadrowych, Legia przestała grać jednocześnie skutecznie, widowiskowo i fajnie dla oka. Żeby znowu coś w tej sprawie drgnęło, musiał pojawić się Wszołek, Juranović, Mladenović, Luquinhas. Kapustka i skuteczny napastnik.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 11.05.2021 o godz. 10:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#23
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#24
|
Ostatnio edytowane przez Kurz : 11.05.2021 o godz. 13:29.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#25
|
![]()
nie dla nas jest porażki smak XDDDDDDDDDDDDD
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#26
|
|
Efekt zaskoczenia działa tylko raz. Spróbuj kogoś 5 razy uderzyć "z partyzanta". Każdy widział jak Wisła przywaliła z zaskoczenia Piastowi. Piast w drugiej połowie wstał i wpakował 4 bramki. Potem już.ta cała taktyka nic nie dawała. Przeciwnik wiedział jakim gagatkiem jest Wisła. Na początku przeciwnicy trzymali gardę a potem to nawet stwierdzili, że sami nam przywalą na dzień dobry
![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#27
|
|
Hermond;
Niesmiało tylko przpomnę, że z Piastem sedzia NIE PODYKTOWAŁ ewidentnego karnego dla nas pry stanie 3:0. Wiem, ze karny, to jeszcze nie bramka, ale tak z 70% szans. I moglo być 4:0 i sytuacja na boisku sie całkiem zmienia. I w tabeli też. I w szatni też...... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#28
|
|
Mówienie w ekstraklasie, że ktoś kogoś taktycznie rozszyfrował to niezły żart.
Najpierw trzeba mieć jakąś taktykę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#29
|
|
No to zaraz, Hyballa miał w końcu jakaś taktykę czy nie?
![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#30
|
|
Moim zdaniem góra zalążek. Przecież ten cały mityczny Gegenpressing polega na współpracowaniu całych formacji i odpowiednim przesuwaniu/doskoku. Przecież żeby to realnie wprowadzić to potrzeba czasu. U nas drużyna była wybiegana, trener darł ryja i się przyjęło.
A im dalej w las tym gorzej. Często było tak że ofensywni gracze wychodzili wysoko do pressingu a jednocześnie obrona zostawała głęboko na swojej połowie, co powodowało że na środku boiska powstawał wielki krater i autostrada dla przeciwników (pięknie to było widać np. W meczu z Rakowem) |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|