
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#1
|
To chyba jeszcze nie jest nadmierny optymizm... Trzeba zakładać większe wpływy żeby móc kogoś kupić i dodać jego pensję na listę płac, a przy tym zamknąć budżet... No chyba że opierali się tylko na sprzedaży zawodników... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2
|
|
Petrescu upatruje przyczyne klęski w Tallinie w lenistwie naszych grajków.Pewnie coś w tym jest skoro mówi to ktoś kto grał Chelsea.Chyba rzeczywiście nasi zawodnicy potrzebują bata nad soba żeby ich zagonic do cięzkiej pracy..http://www.dziennik.pl/sport/pilkano...a_miejsca.html
Ostatnio edytowane przez AYALA : 25.07.2009 o godz. 09:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#3
|
|
http://sport.tvp.pl/pilka-nozna/ekst...-porazka-wisly
DAN chyba wszystko wyjaśnił na temat polskiego profesjonalizmu. Trudno się z tym nie zgodzić patrząc na poziom polskiej piłki |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#4
|
![]() ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#5
|
|
Jeśli Skorża zostanie to powinien im śrube podkręcic na treningach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#6
|
|
Ja natomiast sadze, ze gdy zostanie, to oprocz przykrecania sruby powinien odzwyczaic sie grania nazwiskami. Niestety Skroza ma ciagatki do niektorych pilkarzy, i troszke brakuje mu przyslowiowych jaj, by to zmienic. Przykladowo Bfrozek dla mnie nie jest nietykalny, dla Skorzy jest.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#7
|
Dawidowskiego?, Beto? Niedzielana? czy Cwielaga(nie trafie w bramke z metra)? bo nie wiem mamy jeszcze`jakichs napastnikow o ktorych nie wiem?. ![]() ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#8
|
|
Podkreslenie wlasne; pasuje wiedziec, jak piszemy nazwiska tych, o ktorych piszemy. A o Brozku pisalem w kontekscie, ze gdyby mecz na szpicy zaczal Boguski, a po przerwie zmienil go Brozek, to swiat by sie moze nie zawalil, a niektorzy by sie zastanowili i doszli do wniosku, ze sa do zastapnienia. Podobnie jako napastnik o niebo lepiej spisuje sie Malecki niz jako skrzydlowy - do rozwagi trnerewo pozostawiam te sugestie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#9
|
Wes to pod uwage ze nie mam polskiego windowsa tylko angielskiego i nie mam polskich znakow. Boguski czy Malecki to nie sa nominalni napastnicy, Oni lepiej spisuja sie jako podwieszeni gdzie uwaga obrony jest skierowana na innym napastniku, bo niestety warunkow fizycznych na napastnikow nie maja. Ilez bylo placzu jak Brozek zalapal kontuzje ze juz po nas, ze nie mamy napastnika. ![]() ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#10
|
![]()
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.." |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: JKG
Offline |
#11
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#12
|
|
Ja mam pytanie do miejscowych geniuszy transferowych - jak mieliśmy wykonywać transfery, nie zakładając wpływów pucharowych? Skąd brać pieniądze?
Wy jesteście nienormalni, z jednej strony krytykując założenie przez zarząd przejścia Levadii, z drugiej krytykując za zbyt mało transferów... Naprawdę, żaden nie widzi związku? Kiedy pojawiły się informacje, że transfery będą uzależnione od przejścia kolejnych przeciwników, to dostawaliście spazmów. A gdyby nie to, bylibyśmy teraz w o wiele gorszej sytuacji. Żałośni jesteście. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#13
|
![]() A ten dalej o tym samym... Jeśli dalej do Ciebie nie dotarło: To właśnie polityka "uzależnienia wzmocnień od przejścia kolejnych przeciwników" zaowocowała brakiem prawego obrońcy, drugiego napastnika, zmienników na ławce, a w konsekwencji kompromitacją z Lewadią. Gdyby nie ona, z pewnością bylibyśmy w znacznie lepszej sytuacji. Szkoda, że jeszcze nie pochwalisz zarządu za politykę przygotowania drużyny do sezonu. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#14
|
Reszty nie komentuję, bo nie ma czego. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#15
|
|
|
Member
Od: 05.2007
Offline |
#16
|
|
Ja nie wiem nad czym tak rozpaczacie raczej wszystko w normie jest, dziwne by było gdyby Wisła się dostała do LM a wy się zachowujecie jak by Wisła grała co rok w LM i nagle się niespodziewanie odpadła w eliminacjach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#17
|
|
Mieliśmy pecha i tyle. Kilka poprzeczek, kilka słupków i setek z których powinien paść gol a jakimś cudem nie padł mówi samo za siebie.
W Sosnowcu powinno być 3-1 dla nas. W Estonii z 4-1. Pech który nas prześladuje w pucharach od wielu lat wygrał z nami, a nie Levadia. Ale nie ma co gdybać, było minęło.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 25.07.2009 o godz. 13:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#18
|
|
Mnie jedna rzecz przeraża, może nie wszyscy ze mną się zgadzają ale dla mnie taki ćwielong od początku był wielką ofiarą losu naprawdę nie widziałem jednego dobrego meczu w jego wykonaniu a nieskuteczność ma na wyższym poziomie niż brożek w najgorszym okresie pozbyliśmy się dudu który dla mnie był o dwie klasy lepszy od ćwielonga dlaczego ktoś mi to wytłumaczy
Teraz się pojawia problem następujący jak rozwiązać problem pucharów w przyszłym roku... Bo będziemy grać na wyjezdzie cały sezon calutki nie będzie magii R 22 która nam wygra kilka meczy. I teraz mysimy sobie zadać pytanie czy tym składem jesteśmy w stanie walczyć o coś więcej niż 3 miejsce ? Jeśli tak to tylko dlatego że lech, polonia coś czuje że bedzie jeszcze słąbsza od nas za to legia jak zwykle po naszych potknięciach może wykorzystać sytuacje by wygryźć nas z należnego nam miejsca a w tym sezonie to miejsce będzie trzeba wygryźć wywalczyć i wybiegać!! |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Offline |
#19
|
|
kibice Wisły tak powszechnie się tu wypowiadający także jestem jednym z was
lecz Cześć z was pisze słowa po których irytacja mnie nawiedza otóż Wisła nie miała pecha w meczu o wejście do LM lecz nie potrafiła strzelić bramki i była słaba podkreślam słaba złożyło się na to wiele czynników myslicie ze gdyby Real Madryt Fc Barcelona czy MUNT przegrali z jakimś słabym zespołem nawet Typu Wisła stwarzając 10 okazji i 8 poprzeczek ktoś by zwalał to na pecha zostałby od razu wyśmiany bo to jest piłka nożna i trzeba wbić o jedną bramkę wiecej i nie mówmy o wygranej z tamtego roku Wisły z Fc Barcelona bo to najlepszy przykład po 0-4 można wygrać 1-0 Wisła nie grała nic lecz ogólnie czego my chcemy nasza liga jest gorsza niż 3 liga w Anglii czy 2 w Hiszpanii jesteśmy na poziomie okręgówki Europy a nasi piłkarze gwiazdorzą zamiast grać choć w Eyropie nikt ich nie chce może mi ktoś powie gdzie jakis Polak jest gwiazdą heheh na Cyprze czasami zdarzy się bramkarz niezłej klasy a reszta tu nie da sinic zrobić bo nawet w Rumuni czy Bułgarii maja gwiazdy u nas nie Po prostu w tym kraju nie ma dobrych piłkarzy i Tyle a z takich jakich mamy nie da się dziś pokonać nawet Litwinów
Ostatnio edytowane przez wojtasss : 27.07.2009 o godz. 18:51.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#20
|
|
W sumie Boniek ma dużo racji , mówiaćze nasza liga nawet nie stoi w miejscu ,ona sie cofa . Wisła sprzed kilku lat byla o wiele silniejsza ,od "materialu" jakim dysponuje Skorza,bo przeciez Małecki to nie Uche,Jirsak to nie Szymkowiak ,a Ćwielong to nie Frankowski.Pod tym wzgledem Skorzy nalezy oddac ze radzi sobie dobrze,co nie zmienia faktu ,ze jako trener odpowiada za zle przygotowanie do meczow z Levadia.
1. Nie stac nas na pilkarzy ktorzy byliby realnym wzmocnieniem 2. Zle przygotowanie fizyczne do sezonu i katastrofa gotowa |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#21
|
|
Może to paradoksalnie dobrze, że Wisła pogra ten rok w Sosnowcu. W Krakowie talliński blamaż mógłby się skończyć niemile dla samych piłkarzy Wisły, którzy zawsze mogli liczyć na wsparcie kibiców (ale po zlekceważeniu wszystkich trudno teraz liczyć na poparcie fanów, na zaufanie trzeba będzie ciężko zapracować). Nowy stadion będzie impulsem do powrotu na R22, ciekawe tylko jak to będzie wyglądało pod względem sportowym.
Levadia to również wielka lekcja dla Wisły i znak ostrzegawczy dla innych klubów: gra bez ambicji, lekceważenie kibiców i osób wspierających klub może się skończyć fatalnie. Od klubu odwracają się kibice. Sponsorzy. Sam właściciel. Rywale tracą szacunek do (świetnej wciąż w warunkach polskich) drużyny. Zawalisz dwa mecze, nie zmobilizujesz się choćby na pół godziny - będziesz harował jak wół przez dwa lata, żeby to odbudować. Żal mi tych piłkarzy, którym na wyniku zależało. I mam nadzieję, że "zasługi" niektórych nierobów na boisku i na ławce nie zostaną zapomniane. Ech, przykro pisać kolejne takie wywody, boli jak cholera. Ale czas mija, a rozwój wydarzeń pokazuje, że nie wszystkie prawidłowe wnioski zostały wyciągnięte... Moim najważniejszym pytaniem, na które nie znalazłem odpowiedzi jest: jak to jest możliwe, że po kompromitacjach z Valerengą i Tbilisi, współcześnie najbardziej utytułowana polska drużyna (dobrze zorganizowana, z corocznym dopływem świeżych sił, ze stabilną sytuacją finansową) mogła popełnić TAKI błąd |
|
|
|
Moderator
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#22
|
|
Wisła przegrała, Wisła odpadła, ale tak naprawdę to nam w tym dwumeczu zabrakło szczęscia. Levadia nie grała nic, gdyby stracili gola, to by odpłyneli z 5:0. Słupki i poprzeczki Andraża, słupek Sobola. Zabrakło szczescia i tyle.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#23
|
|
nie zabraklo szczescia. zabraklo walki. Nasi moze i biegali, ale tak na prawde sie spieli dopiero jak juz zostalo 20-30 minut.. pierwsza polowa w Sosnowcu przespana. W Drugim meczu tez dopiero zaczeli grac tak po 55 minucie.
Ale nie ma juz co tego roztrzasac, kazdy zapamieta z tych meczy co innego. Ja dlugo im nie zapomne tej kompromitacji i tyle. Teraz trzeba trzymac kciuki, aby cale to zamieszanie poszlo w takim kierunki, iz wyjdziemy z tego wzmocnieni. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#24
|
|
Byłeś na meczu w Estonii?
24.min Setka dla WISŁY! Jirsak wypuścił w uliczkę Ćwielonga, a ten w sytuacji sam na sam zamiast strzelać podawał i wybili piłkę obrońcy! Szkoda! 25.min Piotr Brożek przeskoczył nad piłką, a Tomek Jirsak minimalnie przestrzelił z lewej nogi! 29.min Ile setek potrzebuje Ćwielong do strzelenia gola? Właśnie zmarnował drugą. Po prostopadłym podaniu Małeckiego (świetne rozegranie piłki z Pawłem Brożkiem). „Pepe” za długo czekał z oddaniem strzału i piłkę wybili obrońcy. 30.min Rzut rożny dla Wisły - Jirsak do Marcelo, ten do Kirma, który strzela, a piłkę ręką (nieświadomie) blokuje Ivanov! Sędzia nie reaguje. 30.min Po kolejnym rogu Wisły w dogodnej pozycji nie trafia na bramkę Diaz! 32.min Znowu dobra akcja Małeckiego z Pawłem Brożkiem. Levadia rękawami już powoli oddycha, a wiślacy się rozkręcają. 34.min Cały pomysł na grę Levadii polega na waleniu długich piłek na Andriejewa i Gussiewa. Wisła jest o niebo lepsza. Wygrywa z 80 procent pojedynków. 18:46 Wrażenia Wisła wywarła dobre, stworzyła trzy świetne okazje, ale nadal jest za burtą Ligi Mistrzów, gdyż nie zdobyła gola! Dlaczego? Najlepiej wie Piotr Ćwielong i Junior Diaz. Cisnęliśmy przez cały mecz ale bramka jak zaczarowana. Spokojnie mogliśmy 5 bramek strzelić |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#25
|
|
zabrakło nam poza tym
jednego skutecznego, prawdziwego napastnika Zabrakło nam go w ubiegłym roku w meczu z Tottenhamem W tym roku z Levadią W przyszłym może w meczu z IBV Vestmannaeyjar (Islandia) Jeden człowiek, który nie traci głowy w sytuacjach sam na sam, który ma silny precyzyjny strzał, potrafi przepchnąć się w polu karnym jest sępem na gole. Takiego nie mamy od lat (no - na poziomie polskiej ligi czasami taki jest Brożek) i to jest jedna z przyczyn porażki. Wina spada na zarząd i pion sportowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#26
|
|
Podpisuje sie pod wywodem kolegi Prober-a.
Mija tydzien ,minie miesiac ,moze i caly rok.A do nas niestety Levadia zostala przypieta jak niepasujaca łatka na sweter. Trudno mowic ze cos moze w tej chwili zrekompensowac ta kompromitacje ,bo dominacja w naszej lidze ,juz nic nie znaczy.Moza wygrac ja w cuglach jak za Kaspra i odpsac z Gruzinami albo wygrysc a odpasc z Estonczykami i wyjsc na kompletnych amatorow. Wiec tylko sukces za rok w Pucharach da jakies ukojenie ciagle bolacej rany ,ale ten rok trzeba bedzie rowniez przebolec.Bedzie ciezko ale jakos musimy zacisnac zeby. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#27
|
|
Ze składem jakim dysponował Skorża Wisła była w stanie przejść bez porażki pierwsze dwie rundy eliminacyjne LM, wystarczy popatrzeć na dyspozycję drużyny w niektórych wiosennych meczach... Stawka wyjazdowych meczów z ŁKSem czy Lechią była najwyższa - i co? Dało się jakoś strzelać po kilka bramek.
Ba, na estończyków wystarczyły szczere chęci dwóch-trzech ofensywnych zawodników (jeden Kirm to mało przy braku szczęścia w sytuacjach przypadkowych) i 20-30 minut większego wysiłku. Teraz przepraszanie przez internet czy rozdawanie medali za przegraną w Superpucharze to tylko rozpaczliwa próba uratowania twarzy. Nie wiadomo tylko czy płakać czy też naiwnie próbować szukać w tym jakiegoś złudnego pocieszenia... Nie dorabiajmy do tego ideologii o wierności barwom: nawet na tym forum ruch ucichł, bo ludziom znudziło się śledzenie wyczynów dobrze zarabiających zawodowców, którym nie chciało się pobiegać na boisku za półamatorami z Tallinna... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#28
|
|
Nie takim znów pół amatorami, chyba że patrzymy na zarobki a względny spokój na forum to zdecydowanie jedyny plus klęski z Levadią..Ja już nie mogłem czytać tego wysypu 04.09,05.09,06.09,07.09 itp - gdzie oczywiście nie chodzi kto kiedy dołączył ale że gro z tych ludzi to odsłona tych z 01.09,02.09 a Ci to znów kolejne ip z 10.08 ,11.08,12.08 itd.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#29
|
|
1q2: ci "półamatorzy" z Tallina wzięli się z jednego artykułu, w którym napisano, że połowa drużyn z ligi estońskiej to półamatorzy, a reszta to drużyny w pełni zawodowe. Ale "czytający inaczej" już to podchwycili i trąbią o "półamatorach z Tallina.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2009
Offline |
#30
|
|
45' Tallinna FC Levadia 0 - 0 Debrecen
nie zdziwilbym sie jakby zostali okrzyknieci Odkryciem Ligi Mitrzow !! a ten Rusek Andriejew to by sie u nas przydał w ataku |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|