
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#1
|
|
Szkoda że 2:1, gorsi nie byliśmy napewno, dalej martwi obrona ale to się da poprawić, za mało prostopadłych piłek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#2
|
|
Dobry, żywy mecz, Legia minimalnie lepsza, natomiast na pewno jest to spotkanie w którym możemy się pokusić o jakąś zdobycz punktową. Pierwszy kwadrans naprawdę świetny w naszym wykonaniu - widać, że odszedł Probierz i odszedł sabotaż... Bramka Garguły ładna. Potem coś się przycięło, jak to Garguła powiedział - jakby ich przytkało. Szkoda, bo obu goli dało się uniknąć...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#3
|
|
Chrapek zdecydowanie najlepszy.
Zresztą moim zdaniem odstawienie go od składu po jego debiucie było błędem. Grał wtedy poprawnie. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4
|
|
Sprawdza sie wszystko, o czym pisałem przed meczem: zmiana stylu, powracają pewne elementy z Maaskanta i Moskala, rezygnacja z bezproduktywnego Jaliensa w środku kopiącego się z Wilkiem, a zamiast tego Chrapek, pozytywny Garguła, mający większą swobodę Maor z Ivicą, rezygnacja z piłkarza-ściany Boguskiego.
Nawet jesli przegramy, bo widac braki motoryczne (złe przygotowanie fizyczne do sezonu) to i tak wystarczylo skończyc z Probierzem i jego pomysłami, by drużyna przypomniala sobie, że w piłke można grać, zamiast się z nią męczyć. Brakuje mi tylko Bunozy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#5
|
|
Tak i nagle po 4 dniach drużyna przypimina sobie jak grać
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#6
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#7
|
|
Bunoza na środku obrony zamiast Czekaja, ale też Jaliens zamiast Wilka grać powinni. Szkoda też że nadal gramy na jednego napastnika, Jiliew moim zdaniem powinien grać bliżej Genkowa ..,a teraz II połowa.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowy Sącz
Offline |
#8
|
|
po pierwszej połowie trzeba sie zastanowic czy Bunoza za słabego Czekaja czy za jeszcze gorszego Głowackiego
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#9
|
|
Zaczelo sie pieknie, zakonczy sie jak zawsze. Ale i tak wyglada to lepiej niz ostatnio
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#10
|
|
No cóż. Przegrywamy 2:1. Gra nieco lepsze szczególnie na początku spotkania. Widać że mamy pare słabych ogniw..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#11
|
|
Efekt nowej miotły podziałał 15 minut. Trzeba było jakąś zmianę trenera w przerwie zrobić.
Garguła zaskoczył wszystkich, pewnie tym kopnięciem sobie zapewnił grę do końca sezonu. A to przecież wyskok jednorazowy. ![]()
.
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#12
|
|
Nie no widać, że szalejemy Czekaj seryjnie załatwia nam bramki jest skuteczniejszy niż Jaliens w najgorszym czasie. Uryga ta agresja i chęć walki!!! Szewczyk to przyjęcie do nogi i dryling to się widzi!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: D.T.
Offline |
#13
|
|
Marcin Rosłoń i jego "fantastyczna", "perfekcyjna", "świetna" Legia która "zdeklasowała" Wisłę
![]() ![]() Śląsk Wisełka Lechia Gdańsk & Unia Tarnów |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy
Offline |
#14
|
|
Ciesz sie, ze wegrzyna nie bylo.
![]()
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#15
|
|
Mecz na miarę możliwości/potencjału Wisły. Jak utrzymamy ten poziom to będzie dobrze tzn. 5-6 miejsce. Z polskimi potęgami(tzn. Lechem, Legią czy Polonią) raczej na wyjeździe nie będziemy wygrywać ale u siebie może się chociaż raz uda.
Czekaj pomijając kwestię bramek, w których wg. mnie jakoś wyraźnie nie zawinił to grał poza tym bardzo dobrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#16
|
|
No strajk się skończył. Nasze paralityki zaczęły nagle biegać i grać (Iliev nagle potrafi przyjąć piłkę). Niestety ale dla mnie to tylko kolejna farsa. Tylko wygrana lub remis - a tak napięły się nasze strajkowicze i gówno urodziły.
Trzeba było trzymać fason i zagrać jak z Pogonią szmaciarze! Popracować 2 tygodnie u kolegi Kulawika i wtedy dać popis. Mam nadzieję że czas tych gwiazdorów jak Garguła czy Iliev szybko się skończy. Innych zresztą też. Jestem zniesmaczony tym nagłym przypomnieniem sobie jak się gra i chęcią gry. Jak tu nie wierzyć w spiski? A że nasze niby gwiazdy są słabe to poległy. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#17
|
|
W sumie to nie wygląda lepiej. 15 minut walki, bramka z wolnego i nagle radość, że wiedzą jak grać. Nie wiedzą. Głupich strat nadal dużo, braków zrozumienia ze sobą tyle co było, błędów w obronie tyle samo lub więcej. Mieliśmy trochę szczęścia, bo mogło się z 4-1 skończyć. Lepiej o tyle, że grają po ziemi, co w sumie nie daje zbyt wiele, bo jakoś większej ilości akcji nie widziałem. Nie ma co mówić po tym meczu: http://kibole.wroclaw.pl/stadion.html , że Kulawik odmienił drużynę. Nie sądzę też, że to wina Probierza, bo był taktycznym analfabetą. Dzisiaj wyglądało to tak, jakby grajki sami grali. Kulawik tylko zmiany przeprowadzał. Fajnie było póki prowadzili, wpadły dwie do sieci i już nie było tak ładnie. I co zrobić? A .... wie. Legia klepie na 25 metrze przez 5 minut - wszyscy stoją. Nasz upada i traci - dyskusje z sędzią, zamiast wstać i zapierdalać. Ciekaw jestem, co będzie dalej, ale powodów do optymizmu - moim zdaniem - nie widać.
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 05.03.2015 o godz. 14:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#18
|
|
Jest gorzej niż myślałem.
pierwsze 15 minut pokazanie że jednak było coś na rzeczy z buntem kolejne 75 minut pokazanie, że bunt buntem ale oni po prostu są *ujowi jeśli ktoś myślał że słaba gra to efekt tylko jednego negatywnego składnika to teraz wie, że dwóch. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#19
|
|
Początek świetny potem już to co gramy od bardzo dawna czyli dno. Niektórzy są naprawdę tragiczni. Jovanovic, Fredriksen, Iliev to dramat. O Genkowie nie można pisać że gra słabo bo nie ma podań. On jest zwykle do tych podań spóźniony lub źle ustawiony. Niesamowicie irytujące jest to jego ciągłe wywracanie się, symulowanie, pretensje do sędziów. O tym, żeby minąć z piłką jakiegoś obrońcę nie ma mowy. Mamy pół napastnika. Głowacki i Czekaj również mierni ale oczywiście lepsi niż gwiazdorzy na bokach obrony ale o to nietrudno.
Wygląda to wszystko tak jak wyglądało. 2:1 to dobry wynik bo obyło się bez kompromitacji. Walki o utrzymanie pewnie nie będzie ale środek tabeli to pewnie wszystko. Trzeba się przyzwyczaić. ![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#20
|
Owszem, może Bułgar i ma swoje atuty, ale nawet za Brożkiem może piłki nosić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#21
|
|
Graliśmy całkiem dobrze... przez 15 jakieś minut. Po strzeleniu gola nasi uznali, że mecz się skończył.
Wilk prosił się o zmianę przez większą część drugiej połowy. Czemu Kula nie wpuścił chociażby Q Strasznie wkur.. mnie Genkov. Trzeba go chyba zakneblowac i zakajdankować, to może zacznie grać, a nie wiecznie rzucać się do sędziów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#22
|
|
prosty scenariusz meczu ,nagle do strzelenia bramki przypominały sobie pajacyki jak się gra,podaje,biega etc,po bramce stanęli no bo po co biegać jak sie wygrywa ? później 2 bramki legii ,no i ,w sumie po co mieli biegac jak i tak nie wygrają ?
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#23
|
|
Wypada podziękować Legii, że nie dobiła leżącego. Było 2:1 ale różnica poziomu na 6:1 przynajmniej. Legia wygrała mecz w 5 minut. Pozostałe 85 minut to dla nie tylko jednostka treningowa. Wyjątkowo lekka jednostka bo pewnie na większości treningów muszą się cokolwiek spocić... Żałosne. Dno. Dobranoc.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#24
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#25
|
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 06.2012
Offline |
#26
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#27
|
Pierwsze 15 minut wczorajszego meczu pokazało, że drużyna może- jeśli chce. Problem tylko aby chciała częściej i nie 15 a 90 minut. I to problem Kulawika, ale czas działa na jego korzyść. Mecz z Jagą będzie ciężki, ale najlepszy na przełamanie. Kiedy jak nie wtedy?
Ostatnio edytowane przez michu-k : 06.10.2012 o godz. 07:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#28
|
|
Paranoja.. Bronimy sie przed spadkiem w tym sezonie. Trzeba się ogladać za siebie, a nie w góre tabeli ...
|
|
|
|
Guest
|
#29
|
|
Cytat:
Drużyna fizycznie wygląda katastrofalnie... odbieraliśmy piłkę dopiero pod własną 16, a do bramki jest masa drogi. Świetną robotę zrobił pan Michał Probierz wraz z swoim kolegą od przygotowania fizycznego. Brava dla Kulawika za to, że moim zdaniem dobrze trafił z wyborem jedenastki i doboru pozycji do zawodników.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 05.10.2012 o godz. 21:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#30
|
Widać było zaangażowanie, ale nie bardzo wiedzą co mają grać czemu trudno się dziwić. Legia niby z przewagą, ale równie dobrze nasi mogli wyrównać grając w 10-u. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|