![]() |
[7 kolejka] Legia Warszawa - Wisła Kraków, piątek 5 października 2012, 20:45
Za nami 6 kolejka TM Ekstraklasy w której Wisła przegrała kolejny ligowy mecz tym razem z beniaminkiem z Gliwic - Piastem 2:0. O grze naszego zespołu chyba nie warto wspominać, bo tak naprawdę nie zagraliśmy nic a jedynymi akcentami godnymi zapamiętania z wyjazdu na Śląsk będzie - pomeczowa ''męska rozmowa'' z piłkarzami a także dymisja trenera Probierza.
Zapraszam do dyskusji na temat piątkowego meczu w Warszawie z Legią. (Temat zostanie uzupełniony zakładam teraz aby dyskusja mogła się toczyć) M. |
Czasami takie mecze dają możliwość przełamania się i tak zwanego "odbicia od dna". Tyle, że można się też pogrążyć. A w przypadku dotkliwej porażki wydaje mi się, że się już w tym sezonie nie podniesiemy, a w przypadku braku awansu do pucharów (pieniądze) utoniemy na dobre w szarzyźnie ekstraklasy bądź 1 ligi. Ideał sięgnie bruku.
Oby nie, ale tak niewielu powodów to optymizmu już chyba nie było dawno... |
Piszę to z perspektywy kibica Legii.
Nie przejmujcie się, my jesteśmy ostatnio ciency jak sik pająka. Legia daje wielu zespołom szansę się przełamać, a w połączeniu z piątkową stypą na stadionie, nie stoicie na straconej pozycji. Ja przewiduję remis po smętnym spotkaniu. Howgh. |
jedziemy po najniższy wymiar kary, co tu więcej pisać.
|
Cytat:
|
Nie wiadomo, kto poprowadzi drużynę, ale osobiście zagrałbym na 3 DPŚ, o ile Sobol będzie mógł wystąpić. Moze razem z Wilkiem i Jaliensem będą jako tako rozbijać akcje legionistów, a do obrony wróci Bunoza i uda się nic nie stracić, albo stracić niewiele. Z przodu rzucić tercet Melikson-Iliev-Genkov i moze wyjdzie nam jakaś kontra, choć szansa na to jest minimalna. Małym pocieszeniem jest to, iż w Warszawie również nastroje nie są najlepsze, choć z innych powodów niż u nas.
|
Cytat:
|
W związki z tym, że nasz zespół i tak zapomniał jak się strzela gole, od patrzenia na naszą grę człowiek ma ochotę sobie oczy wydrapać wystawił bym ustawienie 5-3-2 z 3 dpś, zamurował bramkę i liczył na 0-0 po nędznej grze.
Miśkiewicz Jovanović - Chavez - Bunoza - Czekaj - Frederiksen Sobol - Jaliens - Chrapek Genkov - Melikson |
Ustawienie 1-10-0-0 i jakoś to będzie.
|
Wilk to hamulcowy akcji. Nawet Żaliens gra lepiej. Trzeba dać pograć Urydze. Co mi się rzuciło w oczy w grze Urygi - nie ma takich problemów z podaniami jak Wilk i mniej panikuje pod presingiem rywala. Ale trzeba to zweryfkować dając mu więcej szans. Chrapek Uryga to byłby ciekawy eksperyment. Przed nimi Melikson w ataku Genkov z Ilievem. Skrzydeł nie mamy boczni obroncy słabi ale mają chęć do biegania w przód.
|
Trzeba jakoś ustawić zespół tak by nie było widać, że nie mamy w klubie ani jednego skrzydłowego. Najbardziej sensowne wydaje sie na Legie 4-3-3, gdyż nie jest to aż taka wielka zmiana w ustawieniu:
-----------Pareiko Jovanovic--Głowacki--Bunoza--Frederiksen --------Jaliens--Wilk--Chrapek Melikson-------Genkov-----Iliev Z tym, że Melikson i Iliev muszą grać znacznie wyżej niż do tej pory. Ja bym też z chęcią zobaczył jakby się przyjeła w naszej lidze taktyka z Seria A: --------------------Pareiko -------Jovanovic--Głowacki--Bunoza Burliga---Chrapek--Wilk--Jaliens--Frederiksen ----------------Melikson -------------------------Genkov |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Legia nie gra lepiej od pozostałych drużyn w lidze. Tzn. gra lepiej od najsłabszych czyli od GKS-u, Wisły, Podbeskidzia i Korony, które dość wyraźnie odstają od reszty i to powinno wystarczyć im do wygranej. Te 12 zespołów prezentują dość wyrównany poziom i Legia się tu niczym nie wyróżnia. Mecz się może różnie potoczyć. Jeśli Wisła straci bramkę w pierwszej minucie to może być wysoko. Ale skoro Gliwiczanie obijali trzykrotnie poprzeczki to Legioniści może dla odmiany będą obijać słupki. Trzeba przyznać, że fart Wiśle sprzyja w tym sezonie niesamowicie więc niewykluczone, że skończy się skromnym 2:0. Ja jednak obstawiam wyżej:
Mój typ: Legia - Wisła 4:0 0 22: Myślę, że wraz z kolejnymi golami Sagana i Ljuboji się rozkręcicie ;) Odkąd pamiętam to na czas meczów z Wisłą zawieszacie broń... Swoją drogą to tą sygnaturką to się chwalisz czy się żalisz :D? |
No, fajnie by było, ale u nas będzie taka atmosfera, że mecz będzie rozgrywany w klimatach sparingu i szydery, więc wszystko jest możliwe.
EDIT: Tym razem nie ma na to szans. Chwalę. |
Nie wiadomo co się stanie przez te kilka dnia. Może przyjdzie jakiś mistrz motywacji i na kilka dni tak wstrząśnie zespołem, że coś kopną prosto dwa razy. I a nuż 0-0 będzie.
|
Panowie,
co Wy z tymi pięcioma obrońcami w składzie na Legię? Chcecie żeby nasi się głowami od tłoku pozabijali? Już powinni nosić kaski a jest ich tylko czterech.... Z Legią będzie w łeb i nie wiem co musiałoby się stać żeby było inaczej. Nas w obecnej formie to połowa pierwszej ligi by przewiozła. Napiszę krótko: mamy dwa cele na ten sezon: zdobyć Puchar Polski i utrzymać się w lidze. Pierwszy póki co to s-f, drugi... w naszym zasięgu, ale nikt nam go nie odda za darmo. My z lepszych drużyn zagraliśmy póki co z Polonią, a pozostałe drużyny to mieli być dostarczyciele punktów! Co będzie gdy zagramy z Lechem, Legią, czy Górnikiem? Kilka pocieszeń: 1. dużo gorzej być już nie może jeśli chodzi o naszą grę, więc jakakolwiek poprawa musi nadejść. Choć nie wyglądałbym jej jeszcze w piątek na łazienkowskiej. 2. Trener Probierz podał się do dymisji i chwała mu za to, jak rozumiem nie będziemy mu płacić pensji skoro odszedł z własnej woli. To stwarza finansowe pole do zatrudnienia fachowca a nie przebierańca 3. Wbrew kilku postom jestem za jak najczęstszym i upartym wręcz wstawianiu do składu zawodników typu: Chrapek, Szewczyk, Kamiński, Burliga, Czekaj i Uryga. Wszyscy grają równo piach, więc nie ogrywajmy 35 latków na wylocie z klubu co im się kończą kontrakty tylko naszą młodzież. Uwierzcie mi, nawet jeśli dadzą się ograć po dwadzieścia razy Saganowskiemu i Ljuboi, odbiją się od Żewłakowa, a rzeźnicy z innych klubów poprzestawiają im kości, to będzie to dla nich absolutnie nieocenione doświadczenie, które spowoduje, że następnym razem zagrają lepiej, nie pękną, nie dadzą się ograć na ten sam zwód... Nawet jeśli połowa z nich nie będzie grać w Wiśle w przyszłym sezonie, warto to zrobić dla tej drugiej połowy. W Warszawie trzeba zagrać odważnie i pressingiem. Żadnej taktyki a'la Watykan na Brazylię. Wystawiłbym Miśkiewicza, wspomógł Meliksona Ilievem bo dobrze się rozumieją, wstawiłbym do ataku Chrapka z Genkovem. Na lewą dałbym Bundozę bo Duńczyk nie umie grać w piłkę. Wystawiłbym zakaz wykonywania zawodu Sikorskiemu. I co najważniejsze: przestańmy grać długą wrzutką na Genkova, bo drużyny B klasy mają bardziej wyrafinowaną taktykę. Krótko i po ziemi trzeba grac mając w drużynie gości z "manianą", którzy się męczą tym topornym stylem. Miśkiewicz-Burliga, Czekaj, Chavez, Bundoza-Szewczyk, Sobol (c), Melikson, Iliev-Chrapek, Genkov |
Jedyne na co można liczyć to na jakiś taki ambicjonalny zryw a tym można dużo zdziałać, tyle że nie jestem przekonany że u nich coś takiego nastąpi;)
Legię widziałem dwa razy - tak w kratkę oglądając ich z Polonią i drugą połowę z Zagłębiem i przyznam że nieźle się to oglądało , ale to pewnie dlatego że po takiej pycie jak my gramy, to co by nie włączyć to będzie to jakoś wyglądało. Dużo kombinacyjnej gry, podań, tyle że to tak do 30 metra a potem już duże problemy. Grzechem śmiertelnym Legii, było by nie wykorzystać naszej totalnej słabości, tak więc przewiduje w.......(nic odkrywczego) |
Prestiżowy mecz (niestety i dla nas i dla Legii..), nasi po kazaniu od kibiców i odejściu (mam nadzieję) MP, myślę, żei zagrają na 100% tego co w tej chwili mogą. Na co to wystarczy? Może przy słabszym dniu L uda się wyciągnąć jakieś 1-1... Zobaczymy. Może od teraz zaczniemy jakoś ciułać te pkt w nieco lepszym stylu.
|
Jest może jakiś filmik z tego co działo się po meczu? Jak Wiślacy rozmawiali z kibicami? Nie chodzi mi o dokładną rozmowę czy coś, tylko takie ogólne
|
Na trybunach stypa bedzie, i w dupie mam co zrobia Janusze, takie sa fakty. Do tego Janek i jego magiczne taktyki, motywacje i... styl od jakiego bola zeby i serce. Nowy trener w Wisle ( tymczasowy czy nie, bez znaczenia ) zadziala i pewnie bedzie remis.
Zadnej wielkiej przewagi z naszej strony ja tutaj nie widze. |
Cytat:
Jedyna nadzieja w tym, że liga jest nieprzewidywalna. Na logikę to będzie nie tyle przegrana, co w.......... |
Przecież gorzej być już nie może. Chyba. Wygra Wisła na Legii i pokaże to jak ta liga jest nieobliczalna. Nawet bez Maćka Skorży. :-)
|
Jest w ogóle jakakolwiek szansa, że w tym meczu nie poprowadzi nas Tomasz Kulawik? W tym tygodniu to raczej nikt nowy nie przyjdzie.
|
Cytat:
I dla mnie jest to skandal absolutny, bo po raz kolejny to pedalstwo co biega po boisku zagrało na nosie wszystkim ludziom dla których pracują i od których biorą bezpośrednio lub pośrednio pieniądze za to co robią. Oni przecież wcale nie są takimi kalekami, za jakie ostatnio uchodzą, bo nawet jeżeli rzadko kiedy naprawdę olśniewali, to przynajmniej w naszej ligowej młócce wszyscy potrafili się wybić ponad szarzyznę, indywidualnymi umiejętnościami jednak stali o stopień czy dwa wyżej od typowych ekstraklasowych drwali. Tymczasem Ćwiąkała na Weszło pisze, że nawet się nie ukrywali z tym, że chodzi o zwolnienie Probierza. Gratuluję osiągnięcia sukcesu w tym względzie. W każdym razie co do meczu, wcale bym się nie zdziwił, gdyby w Warszawie doszło do "magicznego ozdrowienia", oczywiście zakładając że Probierz faktycznie nie będzie już trenerem. Mimo to, już nawet siłą "rozpędu" (co prawda jest to pęd pijanego żółwia, ale jednak...) w tej chwili wydaje się że jesteśmy na tyle lepiej poukładani, że nie licząc indywidualnych przebłysków i indywidualnych błędów raczej dla nas zagrożenia nie powinno być. Zwłaszcza jeżeli Wisła zagra tak defensywnie, jak grała z Piastem. Bez przesady też, że sytuacja na trybunach jakoś nadzwyczajnie wpłynie na postawę legionistów na boisku. Piłkarze zawsze się mizdrzą do kibiców jak to ważne jest że kibicują, jak to wiele z tego mają, ale już wystarczająco często słyszałem / czytałem wypowiedzi, że tak naprawdę to piłkarze na to nie zwracają większej uwagi i że kibicowanie ma wpływ głównie na widowisko niż na ich postawę sportową, że wątpię żeby stypa na krótką metę miała wpłynąć ma ich postawę na boisku. Na dłuższą może i tak, ale nie z meczu na mecz. |
Mecz Wisły z Legią to powinno być święto i w sensie sportowym i w sensie kibicowskim. Jak będzie w piątek? Bez dopingu, bez atmosfery - stypa. Piłkarsko Legia jak na naszą ligę prezentuje się nieźle - my na razie nie wiemy, kto zasiądzie na naszej ławce trenerskiej, czy "gwiazdeczkom" i "profesjonalistom" zechce się w ogóle grać oraz jakie niespodzianki przyszykuje dla naszych kibiców wojewoda wraz z ochroną.
Prawdziwy hit, już nie mogę się doczekać:popcorn: |
|
nie powiem, mocne
|
Taa hit. Czuje marne widowisko. Nasi zapewne pozytywnie zareagują na zmianę. Może przez to nie przegrają za wysoko. Obstawiam, że dostaniemy dwoma bramkami. Wątpię, że coś uda się ustrzelić
|
zagramy pewnie tak
Pomoc Chrapek,Szewczyk,Melikson-Iliev ( lub dałbym szanse Urydze) Obrona Jovanovic,Bunoza-Chavez,Fred. Napastinicy Genkov i jakiś młody ;) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl