The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 29.08.2009, 19:53
Strzala napisał(a):Wyświetl post
Pawełek miał pecha, ale zaś on jak by nie było zawalił drugą bramkę straconą.
Że co, przepraszam, ale o co chodzi?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
fond
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 29.08.2009, 21:40
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Cytat:
Pawełek miał pecha, ale zaś on jak by nie było zawalił drugą bramkę straconą.
Że co, przepraszam, ale o co chodzi?
Pewnie chodziło mu o drugą straconą bramkę w tej rundzie a nie w tym meczu
Odpowiedz cytując
fantom chicago
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: z daleka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 29.08.2009, 20:47
Zgadzam sie z Elementem jesli chodzi o zdobycie 3 punktow.Wole w brzydkim stylu wygrac , niz w pieknym stylu stracic 2 lub 3 punkty.Rowniez pamietam stare czasy i walke w drugiej lidze , lub gdy szczytem marzen byl remis z Legia .Mam jednak nadzieje , ze nasze niepowodzenia w ciagu ostatnich latach na scenie europejskiej w koncu odmienimy na nasza korzysc-przeciez na przyszloroczne puchary R22 bedzie juz zrobiony.
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 29.08.2009, 21:01
Zastanawiam sie co by bylo, gdyby ta "glowka" Jadze wpadla. Pewnie nagle wszyscy przejrzeliby na oczy i zobaczyli, ze jak narazie od 16m gramy wielkie nic i nie nalezy popadac w huraoptymizm bo mamy komplet po 5 kolejkach. Fajnie, wygralismy, ale moglismy to zremisowac. Tak samo jak z Arka. Poza tym teraz niektorzy dostali odpowiedz na pytanie "czemu wszedl Jop a nie jakis mlody" z meczu z GKS B.. Wlasnie po to, aby unikac bledow (a raczej braku zgrania).
Kirm z meczu na mecz gra coraz slabiej, coraz czesciej glupio gubi pilke. Mam nadzieje ze to nie problemy z aklimatyzacja.

Jeszcze slowo do tych co obwiniaja Pawelka za bramke - lepiej juz nic nie piszcie...
PS. Strzala - wydaje mi sie, ze chyba koledzy wykrecili Ci wala, bo Wisla stracila tylko jedna bramke, a nie dwie (czy wiecej)
Ostatnio edytowane przez mic : 29.08.2009 o godz. 21:04.
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 29.08.2009, 21:34
mic napisał(a):Wyświetl post
Zastanawiam sie co by bylo, gdyby ta "glowka" Jadze wpadla.
A ja się zastanawiam co by było gdyby uznano bramkę Penksy w Atenach, gdyby bramka Mercelo z Zagłębiem została nieuznana, gdyby Mrowiec nie strzelił sobie samobója gdyby w poprzednim sezonie w meczu z Lechią piłka nie odbiła się od słupka, gdyby Chinyama trafił do bramki w Krakowie. Tak gdybać to można po każdym spotkaniu.
Owszem doprowadziliśmy my do nerwowej końcówki ale nie wynikała ona z tego że Jaga nas zaatakowała a my na to pozwalaliśmy, kontrolowaliśmy spotkanie całkowicie i niestety jedno nieporozumienie obrońców trochę szczęścia strzelającegoi i nagle jest nerwowo. Tutaj niestety wyszło ale brak zgrania Jopa z Marcelo. A później wszyscy się dziwią dlaczego Skorża Jopa odgrywa, właśnie po to aby takich sytuacji unikać.
Póki co wygrywamy w miarę pewnie, widać że drużyna potrafi zagrać presingiem, z przygotowaniem też jest chyba nie najgorzej. Brakuje natomiast spokoju i dokładności w rozgrywaniu akcji pod bramką przeciwnika.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 29.08.2009, 21:15
Jak dla mnie mecz dobry w naszym wykonaniu. Tak stłamsilismy Jage ze nie mieli nic do powiedzenia, niestety do czasu, pozniej zbyt odpuscilismy i zaczeło od 80 minuty robic sie nieciekawie. Jak mowie zamknelismy ich przez niemal 80 minut na swojej polowie, nie mieli nic a nic do powiedzenia, pozniej juz sie odechciało troche grac i Jaga mogła sie rozkrecic, gol samobojczy, wiadomo winy Pawełka w tym zero ale kurde ten chłop to jest pechowcem. Jak nie kiks w meczu z Zagłebiem, jak nie wlasciwie bramka z Ruchem ktora zostala zdobyta w grze a dopiero po niej sedzia zagwizdał faul to teraz taki pech ;/ masakra
Pozniej kontuzja Głowy i wchodzi Jop, Jaga sie rozkreca i widac ze nie ma spokoju i stabilizacji w szykach obronnych, zabrakło jednego ogniwa i juz jest goraco ;/
Mecz nauczył nas pokory bo przekonalismy sie ze nawet przy 2:0 mecz nie jest jeszcze wygrany i mozna szybko roztwonic taka przewage.
Styl oczywiscie nie był piekny bo im dluzej od zdobycia 2 bramki to coraz mniej ambitnie gralismy a wlasnie chodzi o ta ambicje, o to zeby miec styl swoj- w polskiej lidze jak widac mozna wygrywac jak sie chce i z kim sie chce ale pozniej przychodza Europuchary i naszym brakuje jaj, ambicji, i kondycji bo u nas jak jest 2:0 to juz wrzucaja na luz ;/ No neistety. Widze ze wlasnie tutaj duzo osob mowi ze z taka gra w Europie znowu sie nie pokarzemy i ja sie zgadzam bo jednak nie był to mecz swietny a jak w tej naszej ogorkowej lidze nie bedziemy grac swietnie niemal co kolejke (wiadomo nieraz sie słabsze mecze zdarzaja) to znowu mozemy odpasc z kazdym rywalem, jakas Valerenga, Levadia bo ich zlekcewazymy a pozniej sie kaze ze jednak nasza liga nie taka mocna i Levadia to nie jakas Odra ze mozna w 45 minut wygrac mecz jak sie tempo podkreci, albo przegramy z jakims Tottenhamem bo sie okaze ze w lidze jak sie wygrywa z latwoscia to sie kondycja nie wyrabia i Brozek sie czuje po meczu z Angolami jak po 3 meczach ligowych ;/
Lige wygramy takim stylem jaki doychczas pokazalismy ale jak chcemy cos wiecej to trzeba w kazdej minucie zapier...c
Odpowiedz cytując
madenn
Senior Member
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 29.08.2009, 21:25
jak sadzicie po ktorej kolejce w tym sezonie świętować bedziemy mistrzostwo?
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 29.08.2009, 21:43
jeszcze raz na spokojnie zobaczyłem powtórkę bramki Jagi i dochodzę do wniosku, że bramka wynikła nie z błędu Marcelo, ale wynikła z powodu złej komunikacji z Jopikiem. Nie obwiniałbym więc nikogo z nich, bo to ich 2 meczyk (oczywiście nie cały, jego fragment). Wg mnie lepiej mógł zachować się Alvarez, który zachował się zbyt pasywnie, jedyne co go usprawiedliwia to to, że znajdował się w polu karnym.

Dziś słabsze występy Urugwajczyka i Słoweńca, Diaz i Łobo w drugiej połowie również słabo. Mały też trochę słabiej, w porównaniu z ubiegłym sezonem bardzo zmienił swój styl gry. Jest odważniejszy, nie boi się dryblingów, samodzielnych akcji, na razie większość jest nieudana. Wg mnie Ćwielong powinien wchodzić od 60 minuty, Łobo niestety już wtedy nie wytrzymuje obciążeń spotkań.
Teraz przerwa na repre, więc Głowa wróci na mecz z Lechią. Na koniec dodam - mamy najlepszą obronę ligi, w Polsce nie widzę obecnie żadnej ofensywy, która może ją pokonać. (1 bramka kuriozum, 2 bez Głowy w składzie)
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 29.08.2009, 21:47
poziom tego spotkania to była żenada i nie wiem z czego tu się cieszyć. zmierzamy ( cała liga) do dna. dzisiaj grał lider z wiceliderem ekstraklasy, a spotkanie wyglądało jak pojedynek środka tabeli w VI lidze wadowickiej. nie mogę zrozumieć co za czasy nastały. Połowa tych zawodników to 5-6 lat temu w lidze nie wiem czy miałaby miejsce w meczowej "18", a dzisiaj grają w podstawowych składach.
Odpowiedz cytując
kibic sukcesu 2007
Senior Member
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Grzegórzki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 29.08.2009, 22:09
zim zum napisał(a):Wyświetl post
poziom tego spotkania to była żenada
Poziom całej tej ligi to żenada, więc nie rozumiem Twojego zaskoczenia. Tak po prostu jest i trzeba z tym żyć. Cieszmy się, że jesteśmy najlepsi wśród miernot.
Odpowiedz cytując
Strzala
Senior Member
 
Od: 11.2006
Skąd: Sucha Beskidzka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 29.08.2009, 22:49
Tylko jedna osoba się domyśliła że chodziło mi o dwie bramki w sezonie i proponuje skończyć już tą bezsensowną dyskusje, którą chyba niestety sam zacząłem.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 29.08.2009, 22:49
ło Jezu...


alez tez zespol sam sobie potrafi zafundowac gorącą koncowke meczu..

Gramy naprawde fajnie,akcje z klepy,duza wymiennosc pozycjii(dlaczego piszecie ze poziom spotkana to zenada)duza szybkosc przy tym

strzelamy 2 bramki ..i stajemy...jakbysmy prowadzili 5:0 to rozumiem ale mysmy prowadzili tylko 2 bramkami,

Jaga z dupy strzela bramke..i co....w ostatniej sekundzie mogla strzelic druga i bylo by k*** 2;2

ciekawe jakie by byly wtedy komentarze...nawet nieche myslec.



Dzis sie udalo ale minimalizm naszych pilkarzy mogl sie skonczyc mala kompromitacja i zniweczeniem ich wysilku przez wieksza czesc meczu...wrzucilem kamyczek do ogrodka bo ta sprawa to nie błachostka.

P.S Jak tak maja wygladac nasze mecze z przeciwnikami ktorzy graja jak dzis Jaga...to niewiem czy ta liga nie powinna przejsc na półamatorstwo...
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 29.08.2009 o godz. 22:58.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 29.08.2009, 22:53
Właśnie ograliśmy wicelidera na neutralnym terenie, a tu widzę stypa...
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 29.08.2009, 23:43
Taa...super, że wygrywamy w tej naszej lidze, ale, umówmy się, na Europę to nie wystarczy, a chyba tam celujemy? Chcemy być coraz lepsi, eliminować błędy, czy stać w miejscu, zadowoleni z siebie bo ogrywamy kolejną Odrę Wodzisław czy Polonię Bytom? Na pewno źle piłkarzykom nie zrobi, jeśli pobiegają przez 90 minut, a nie przez 30.

Liczę, że wróci ten styl z końcówki poprzedniej rundy, czy z meczu z Zagłębiem. To dążenie do strzelania kolejnych goli. Ale lepiej nazywać takich, co wytykają niedociągnięcia kibicami sukcesu, i czekać aż zadowoleni z siebie kopacze znowu skompromitują się w Europie...
Odpowiedz cytując
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 30.08.2009, 05:57
Tylko ten styl naprawde martwi bo wystarczy że w końcówce tracimy bramke i już zaczyna sie nerwówka i gra bez ładu i składu , zamiast 3 punktów mogliśmy ugrac 1 więc tylko to może powodowac dobry humor bo gra w przekroju całego spotkania już nie .
Ostatnio edytowane przez Romy S. : 30.08.2009 o godz. 06:05.

Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 30.08.2009, 09:15
kohprzem'68 napisał(a):Wyświetl post
Tylko ten styl naprawde martwi bo wystarczy że w końcówce tracimy bramke i już zaczyna sie nerwówka i gra bez ładu i składu , zamiast 3 punktów mogliśmy ugrac 1 więc tylko to może powodowac dobry humor bo gra w przekroju całego spotkania już nie .
Derby Milanu ? Właczyłem tylkol na 2 połowe akurat, bo Real sie skończył, i ...już nie włącze włoskiej ligi.

Ja mam zdanie jak Wojtas.
Kiedy nas Jaga zaczęła straszyć? W ostatnie 20 minut.
Bo przez pierwsze 70 graliśmy wysokim pressingiem, i naprawde nieźle to wyglądało.
Widziałem mecz Realu, i tam było wymienianych mniej podań niż u naszych zawodnikow.
Widac ze proboja grać kombinacyjnie, no tak, ale nasz liga to 5 metrów mułu jak już obwieszczyli.
Jaga, by strzelić bramkę, potrzebowała nieporozumienia pomiędzy Jopem i Marcelo.
Jeśli juz cokolwiek robili, to tylko dzięki maks. 2 podaniom. Czyli wszystko na wielki fartowskim ryzyku.
Sory, ale klasowa drużyna rozgrywa piłkę, konstruuje akcję, a nie na hurrraaa jak gra większość.

Bez kitu, ogladając wczoraj Manczester, Real i Milan, to mecze Real-Depor i Milan-Inter, były dla mnie słabsze, mimo iż Inter strzelił 4 bramki, choć liczyłem na 5,6 bo z Milanu NIKT prócz Pato nie biegał. Wszyscy stali w miejscu.
No ale ****, może to ja jestem ślepy, ale mi sie Wisła podoba.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 30.08.2009, 09:55
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Derby Milanu ? Właczyłem tylkol na 2 połowe akurat, bo Real sie skończył, i ...już nie włącze włoskiej ligi.
Bez kitu, ogladając wczoraj Manczester, Real i Milan, to mecze Real-Depor i Milan-Inter, były dla mnie słabsze, mimo iż Inter strzelił 4 bramki, choć liczyłem na 5,6 bo z Milanu NIKT prócz Pato nie biegał. Wszyscy stali w miejscu.
No ale ****, może to ja jestem ślepy, ale mi sie Wisła podoba.
Tak jesteś ślepy, jak Wisła wymieni 5 podań na połowie przeciwnika to jestem szczęśliwy. Milan nie biegał bo Inter w pierwszej połowie kompletnie odebrał im ochotę do gry. Każda bramka padła po przepięknej akcji, nawet karny poprzedzony był przepięknym podaniem Maicona do Eto. Inter w pierwszej grał pressginiem w drugiej już nie musieli. Pogłoski o sportowej śmierci ligi włoskiej okazały się przed wczesne, mało tego twierdze, że Inter i Juve zajdą daleko w LM.

sorry za off topa.

Co do naszego meczu to były dobre fragmenty jednak jest ich stanowczo za mało. Trzeba pracować nad utrzymywaniem się przy piłce na połowie przeciwnika. Moim zdaniem brakuje jakości w środku pola o czym już wielokrotnie pisałem. Sobol i Diaz według mnie tego nam nie dadzą. Masa piłek nie dokładnych itp. fakt że oni we 2 dwóch odbierają ochotę do gry najbardziej kreatywnym zawodnikom w naszej lidze jednak zamiast przebitek, ślizgów, fauli, główek etc przydałoby się pograć trochę piłką aby ograniczyć tą "fizyczność".
Odpowiedz cytując
julo
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Wiślak znad Warty

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 30.08.2009, 06:43
Cieszą 3 punkty i pozycja samotnego lidera, jednak jak ktos miał jeszcze siły obejrzeć zaraz po tym mecz Man U - Arsenal i derby Milanu to wie jak bardzo głęboko jesteśmy w d***.
Można porównać to do filmu w starym kinie i najnowszą produkcję hollywood
Ostatnio edytowane przez julo : 30.08.2009 o godz. 06:45.
Odpowiedz cytując
koker
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Wolfsburg

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 30.08.2009, 10:04
Panowie nie wiem o co wam chodzi. Jaga to dobra druzyna, my ja ogralismy 2:1 a wam dalej cos nie pasuje. Ja fanem Mariusza tez nie jestem ale przy golu to co on zawinil?Przed tygodniem taka sama bramka wpadla Wolfsburgowi ale jakos nikt po Benaglio nie jechal...wiec prosze was troche obiektywnosci - Mariusz przy tej bramce nie zawinil.
Co do meczu to fakt nie bylo to super widowisko ale licza sie 3 punkty. Co do obrony to chyba nie mozna miec pretensji; coraz lepiej to wszystko wyglada. Srodek pola....jak juz westrsyl napisal brakuje ofensywnego pomocnika. Sobol i Diaz/Cantoro to zawodnicy od niszczenia akcji rywala ale zeby po odbiorze poukladac nasz atak to.....oczywiscie te zadanie ma przejac Lukasz ale nie wiadomo jak dlugo trzeba bedzie czekac na jego powrot.
Troche szkoda ze nasz trener nie chce postawic na Tomasa. Wydaje mi sie jezeli on bedzie czul ze sie na niego stawja to bedzie wtedy gral i bedziemy miec tego ofensywnego pomocnika.

Licza sie 3 punkty! Zobaczymy co ugra dzisiaj Amica.

Pzdr!

Odpowiedz cytując
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 30.08.2009, 10:08
Ale ludzie! Jezeli w trakcie meczu, trener zmienia Diaza na Cantoro a nie na Jirsaka, to chyba jasne jest, że Czech jest w fatalnej formie. Jeżeli nie może wygryźć ze składu słabego Juniora, to co on swoją grą może prezentować?
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując
tylko_na_kilka_dni
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 30.08.2009, 11:01
rafalek napisał(a):Wyświetl post
Ale ludzie! Jezeli w trakcie meczu, trener zmienia Diaza na Cantoro a nie na Jirsaka, to chyba jasne jest, że Czech jest w fatalnej formie. Jeżeli nie może wygryźć ze składu słabego Juniora, to co on swoją grą może prezentować?
ciekawe. Jeszcze ze 2 tygodnie temu trener mowil, ze Jirsak bardzo mocno puka do pierwszej 11.
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 30.08.2009, 11:06
rafalek napisał(a):Wyświetl post
Ale ludzie! Jezeli w trakcie meczu, trener zmienia Diaza na Cantoro a nie na Jirsaka, to chyba jasne jest, że Czech jest w fatalnej formie. Jeżeli nie może wygryźć ze składu słabego Juniora, to co on swoją grą może prezentować?
Jak dla mnie akurat ta zmiana była sensowna Cantoro jest defensywnie nastawiony, zapewne otrzymał zadanie żeby przytrzymać piłkę, pograć spokojnie i dowieźć zwycięstwo.
Takie jest moje zdanie.

Co do przebiegu meczu przez większość spotkania stwarzaliśmy sobie sytuację lecz w dalszym ciągu pod bramką brakuję zimnej krwi, powtórzyła się sytuacja z meczu z Ruchem, kiedy nie potrafimy dobić przeciwnika. Przez około 70 minut graliśmy pressingiem i nie daliśmy rozwinąć skrzydeł Jagiellonii, fakt strzelili fartowna bramkę i pod koniec meczu cisnęli ale to wyszliśmy z tego zwycięsko, uważam jednak że jakbyśmy zagrali z Legią lub innym mocniejszym rywalem mielibyśmy większe kłopoty w końcówce, dlatego mam nadzieję że przerwę na reprezentacje, trener wykorzysta przede wszystkim na popracowaniem nad koncentracją i poprawą skuteczności.
Ważne jest przede wszystkim to że po 5 kolejkach mamy komplet punktów, prowadzimy w tabeli i mamy pewien komfort psychiczny nad pozostałymi drużynami.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 30.08.2009, 12:32
rafalek napisał(a):Wyświetl post
Ale ludzie! Jezeli w trakcie meczu, trener zmienia Diaza na Cantoro a nie na Jirsaka, to chyba jasne jest, że Czech jest w fatalnej formie. Jeżeli nie może wygryźć ze składu słabego Juniora, to co on swoją grą może prezentować?
Widocznie nie wnosi do gry nic pożytecznego.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 30.08.2009, 17:53
rafalek napisał(a):Wyświetl post
Ale ludzie! Jezeli w trakcie meczu, trener zmienia Diaza na Cantoro a nie na Jirsaka, to chyba jasne jest, że Czech jest w fatalnej formie. Jeżeli nie może wygryźć ze składu słabego Juniora, to co on swoją grą może prezentować?
Nie , to wcale nie jest jasne. Jasne dla mnie jest, że jak wchodzi Cantoro, to znaczy, że bronimy wyniku. I właśnie za takie podejście mam pretensje do Skorży, na długo przed Levadią. Z tym trenerem możemy zdobywać mistrzostwo Polski, ale ponad przeciętność się nie wzniesiemy.
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 30.08.2009, 10:30
Tylko że ostatnio przed jakimś meczem Skorża mówił że Tomas i Cwielong zaskakuja go na treningach i poważnie zastanawia się nad ich występem od pierwszych minut.I od tamtej pory Jirsak zagrał może razem z 15 minut a i Cwielong nie wiele więcej.Troche denerwujące jest że nie dostają oni szans a nadal gra Łobodziński i ostatnio słabo Diaz.Co jak co ale to Jirsak dostaje najmniej szans. Zresztą jeszcze ostatnio wywiad którego udzielił Skorża gdzie mówił ze nie ma potrzeby zmian na środku pola bo Diaz gra świetnie jest troche dziwny.
Odpowiedz cytując
Alov
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: Wola D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 30.08.2009, 10:41
Ja tam sie ciesze z kolejnego zwyciestwa - na styl na razie nie patrze bo mam nadzieje ze on pojawi sie jak wróci Boguski, zacznie grac Garguła, Kirm i Alvarez sie w pełni zaaklimatyzuja a Łobo ustabilizuje forme - do tego potrzebny jest czas. A ten jest naszym sprzymierzencem tak dlugo jak wygrywamy.
Zreszta nie wiem jak mozna miec pretensje co do gry naszej druzyny - skoro do pechowej bramki Wisła kontrolowała cały czas mecz a firmowy duet Jagi został zmieniony to chyba o czyms to swiadczy.

Nie rozumiem tez jak ktos moze mowic ze na europe taka gra nie wystarczy - europe to by bedziemy mieli dopiero za rok a wtedy moze to juz byc calkiem inna druzyna wiec wymaganie zeby Wisłą grała teraz stylowo bo z taka gra w europie nic nie zwojuje jest moim zdaniem duzo przedwczesne.
Odpowiedz cytując
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 30.08.2009, 10:45
jeszcze tylko 25 zwycięstw w tym sezonie i będę mógł wybaczyć M. Skorży kompromitację europejską...

Jazda Jazda Biała Gwiazda!
Odpowiedz cytując
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 30.08.2009, 12:26
pysio napisał(a):Wyświetl post
jeszcze tylko 25 zwycięstw w tym sezonie i będę mógł wybaczyć M. Skorży kompromitację europejską...

Jazda Jazda Biała Gwiazda!
A jak Skorzy zespol zremisuje jeden mecz a pozostale wygra to juz mu niewybaczysz?


NIestety ja ogladalem tlyko pierwsza polowe i powiem szczerze ze pierwsza polowa miala dwa oblicza. Pierwsze to byl totalny piach a drugi to naprawde dobra kombinacyjna gra, ostry pressing i zamykanie Jagi na wlasnej polowie. Ogolnie dla mnie wazne sa trzy punkty niewazne jak. Szkoda tylko tej straconej bramki i nerwowej koncowki, choc widac nie tylko Lech jest w Polsce specjalista od horrorow.

Agresywny. Widac ze nie umiesz dojsc do siebie po Levadii. Nic nie mam wiecej do dodania.
Ostatnio edytowane przez koyoot : 30.08.2009 o godz. 12:28.
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 30.08.2009, 10:51
Mecz slaby w naszym wykonaniu. Wisla wraca do tego co juz dobrze znamy - jako tako zagramy 25 minut i pozniej dostosujemy sie do przeciwnika bo i tak jestesmy najlepsi. 5 kolejek po wtopie ktora kladzie nam sezonchcialbym sie zapytac gdzie jest ta wielka forma ktora byla tak zapowiadana, ja sie pytam gdzie jest to zaangazowanie zawodnikow ktore maja pokazywac przez 90 minut? Nie ma bo i byc nie moze w kolejnym kolesiowskim gronie ktore zostalow stworzone w Wisle.
@element
Powiedz mi na co nam kolejne wielkie i nieocenione mistrzostwo Polski jesli za rok przegramy z UE Sant Julià.

P.s. Lazio Schalke Parma to byl JEDEN sezon od tamtego czasu sa tylko wtopy. Pozatym dla mnie wazna jest terazniejszosc a obecnie ja nie potrafie dojsc do siebie po Levadii.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 30.08.2009, 10:58
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Mecz slaby w naszym wykonaniu. Wisla wraca do tego co juz dobrze znamy - jako tako zagramy 25 minut i pozniej dostosujemy sie do przeciwnika bo i tak jestesmy najlepsi. 5 kolejek po wtopie ktora kladzie nam sezonchcialbym sie zapytac gdzie jest ta wielka forma ktora byla tak zapowiadana, ja sie pytam gdzie jest to zaangazowanie zawodnikow ktore maja pokazywac przez 90 minut? Nie ma bo i byc nie moze w kolejnym kolesiowskim gronie ktore zostalow stworzone w Wisle.
@element
Powiedz mi na co nam kolejne wielkie i nieocenione mistrzostwo Polski jesli za rok przegramy z UE Sant Julià.

P.s. Lazio Schalke Parma to byl JEDEN sezon od tamtego czasu sa tylko wtopy. Pozatym dla mnie wazna jest terazniejszosc a obecnie ja nie potrafie dojsc do siebie po Levadii.
Mistrzostwo dla samego Mistrzostwa. To cel sam w sobie!

Może Tobie wystarcza 2, 3 miejsce i gra w LE ale mnie nie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:14.